Zawartość dodana przez teg
-
Używana skrzynia - sprawdzony sprzedawca?
Uszczelniacze to tak, ja mówię o stukającej, mającej luzy itp. Tego się nie da naprawić.
-
Używana skrzynia - sprawdzony sprzedawca?
Inaczej sobie tego nie wyobrażam, niestety trzeba płacić "do skutku" za wymiany skrzyni. O przesyłce nie wspomnę. Szlag mnie trafia z tym tematem, ale nie mam lepszego pomysłu na to już. :/
-
Używana skrzynia - sprawdzony sprzedawca?
Bydgoszcz
-
Używana skrzynia - sprawdzony sprzedawca?
Tu nie padło łożysko. Czytałeś w ogóle temat? I kto już robił ta skrzynię i ile to kosztowało? Piszecie nie na temat. Jeden od drugiego mądrzejszy... dobra już tu nic nie piszę, strata czasu. Chyba, że konkrety - poproszę. Warsztaty gdzie mi naprawią tą skrzynię z gwarancją i na zlecenie naprawy i paragon i zapłacę dopiero jak naprawdę będzie naprawiona, gdzie odstawiam auto i odbieram sprawne i naprawione - jak w cywilizowanym świecie, albo miejsca gdzie kupię dobrą używaną skrzynię, również na cywilizowanych warunkach. Nie chce mi się tu teoretyzować, nie mam czasu na to, chcę to naprawić - najlepiej, nie najtaniej.
-
Używana skrzynia - sprawdzony sprzedawca?
W tych skrzyniach jedyne co pada, pod warunkiem że ktoś nie jeździł bez oleju a potem nie zalał jakimś specyfikiem (tak było w tym wypadku), łozysko na wałku głównym. Objaw: puszczasz sprzęgło bez wrzuconego biegu, skrzynia terkocze/szumi. To łożysko nie jest drogie, wymiana nie jest specjalnie trudna. Jeśli kupię używaną i nie będzie wyła czy robiła innych cudów, to zlecę wymianę tego łożyska człowiekowi który wymieniał łozyska w mojej obecnej. I to jest chyba jedyne sensowne wyjście w tej chwili. Chyba że znajdę magika, który jest w stanie naprawić/wymienić w skrzyni koła zębate czy mechanizm róznicowy (bo prawdopodobnie to wyje). Jest problem z dostępnością części, nie da się kupić np. nowych kół zębatych czy mechanizmu różnicowego, naprawa i tak by polegała na włożeniu używanych części.
-
Używana skrzynia - sprawdzony sprzedawca?
A wiesz, że ja też? To już jest ten etap po tym jak mnie trafiał. Ogólnie, to już się raczej nie zdecyduję nigdy na używany samochód. 99% "rynku" to kręcony powypadkowy złom w złym stanie technicznym. Nawet jak znajdziesz z tego 1% coś, to i tak nie wiesz, czy właściciel czegoś nie ukrył jak w moim wypadku, zalewając wyjąca skrzynię jakimś syfem. To juz nie o to chodzi żeby nie kupić czeogoś do czego trzeba dołożyć żeby było w 100% sprawne, spoko, to nie problem; problem jest w rzeczach które są nienaprawialne, jak przekładnie kierownicze czy mechanizmy różnicowe.
-
Używana skrzynia - sprawdzony sprzedawca?
Racja. Nie widzę problemu, na zleceniu naprawy można dodać wpis "diagnostyka" i cenę, np. 500zł. Przy czym jeśli się zdecyduję na naprawę na podstawie diagnostyki warsztatu i okaże się ona błędna - naprawa nie usunie usterki, to kto powinien ponieść koszt błędnie wykonanej diagnostyki...?
-
Używana skrzynia - sprawdzony sprzedawca?
No to jeśli znacie kogoś kto potrafi to naprawić, na zasadzie normalności: przyjeżdżam, opisuję objawy, zostawiam samochód, spisujemy zlecenie naprawy, po naprawie odbieram działający samochód ze sprawną nie wyjąca skrzynią bez luzów, jeśli wszystko jest ok to płacę i dostaję gwarancję na co najmniej pół roku na piśmie, jeśli nie to nie płacę nic. Bo widzicie jakie to chore jest, że takie wymaganie normalności z mojej strony jest traktowane w takich warsztatach jak fanaberia i nienormalość...? Dlatego jestem już tym zmęczony. Zostawię samochód w warsztacie, zamówię skrzynię z dostawą do warsztatu i niech wymienią. Nie mam juz na to innego pomysłu, chyba że wy macie.
-
Używana skrzynia - sprawdzony sprzedawca?
Ja to wiem, sam bym wolał naprawiać, ale próbowałem i nie wyszło. I się boję, że znowu wydam pieniądze i się okaże, że "to nie to". Nie chce mi się już jeździć "po magikach" po Polsce, mam dość wycieczek jak tamta do Łodzi z maglownicą w Hondzie.
-
Używana skrzynia - sprawdzony sprzedawca?
To tym bardziej chyba już po niej? Sam nie wiem.
-
Używana skrzynia - sprawdzony sprzedawca?
Moją robił ogarnięty człowiek na dobrych częściach, ale dalej wyje i to coraz gorzej, bo się okazało, że "to nie to". Człowiek który na codzień remontuje i przerabia silniki i skrzynie, głównie Hondy i który przygotowuje samochody do motorsportu. Komplet łożysk w skrzyni mam nowy. Człowieka znam i mu ufam. Kosztowała mnie ta skrzynia już 1100zł, co byście dalej z nią zrobili? Po otwarciu żadnych usterek w niej nie widział.
-
Używana skrzynia - sprawdzony sprzedawca?
Każdy robił w polecanych warsztatach i się nie skarżył... Regeneracja maglownic Łódź: mnie też "każdy w necie" ich polecał, a potem się okazało w innym warsztacie, że śrubę regulacyjną dokręcili, nawet przekładni nie wyjęli. Luz wrócił, stukanie wróciło. Pojechałem za jakiś czas na naprawę gwarancyją to stwierdzili, że nieprawda i wszystko jest ok i robili ze mnie idiotę, byli wybitnie nieprzyjemni a właścicel nie chciał mi oddać auta jesli nie zapłacę 400zł za "diagnostykę". Kilka opinii które znalazłem na szybko: "a ja lodz odradzam robilem swoja na ulicy przedzalnianej 6 do du** fachowce chodzila 2 minuty tylko a jak zajechalem na gwarancji to tylko sciema aby wypchnac z warsztatu umieja oczy zamydlac ladnie no i okazalo sie ze przy regeneracji zapomnieli jakiej tulejki wsadzic " "tandeciarze i nieudaczniki. Żenada. to moja opinia o tym warsztacie. " "Zdecydowanie odradzam korzystanie z usług tego pseudo warsztatu.Po niby regeneracji maglownicy w moim aucie w ciągu miesiąca nastąpił potężny wyciek. Właściciel stwierdził że ktoś celowo przeciął gumową osłonę na drążku i to spowodowało awarię co jest oczywistą bzdurą. Po niespełna pół roku luz był już taki że nie dało się już jeździć. Jestem skłonny wierzyć że pozytywne opinie wystawia sobie sam właściciel. Żenada. " "Żenada,brak kompetencji to kpiny a nie warsztat. Komentarze napisane w większości przez wlasciciela to chyba jedyny ratunek na złapanie naiwniaków takich jak ja. Odradzam w 100 procentach " "Naprawialem w tym warsztacie moje auto to paproki które nie znają sie w ogóle na robocie trzy razy zajezdzalem na poprawki i nie zdołali zrobić w innym warsztacie usunęli usterkę w ciagu dwóch godzin nie polecam powinni zajac się naprawa rowerkow a nie aut.NIE POLECAM" "Ja osobiscie nie jestem zadowolony 2 razy próbowali mi naprawic auto bez rezultatu poprawy, musiałem naprawiac w innym warsztacie nie oddanao mi całości pieniedzy, nie mają pojęcia co robią u konkurencji odrazu wiedzieli na czym polegał błąd, i naprawili bez problemu, to nie wszysto przy mnie był facet który był 4 albo i 5 raz i cały czas sie rozsypywał układ. nie warto nawet tam zaglądać paranoja, a komentarz to se chyba sam napisał właściciel." Nie chce mi się więcej szukać Ale każdy robił w polecanych warsztatach i się nie skarżył
-
Używana skrzynia - sprawdzony sprzedawca?
http://bydgoszcz24.pl/katalog/pit-stop"Polecam" :D A teraz zrób tam coś i daj znać, czy się nie będziesz skrażył :D
-
Używana skrzynia - sprawdzony sprzedawca?
Weź mnie nie dobijaj, to jakaś klątwa jest... skrzyniowa :D Ja tez nie słyszałem :D
-
Używana skrzynia - sprawdzony sprzedawca?
Skrzynie w nich to jakaś masakra.
-
Używana skrzynia - sprawdzony sprzedawca?
A nowe koła zębate i mechanizmy różnicowe też? Jak widzicie, mam dość i nie wierzę, że to się da naprawić. Tak jak nie znam przypadku żeby regeneracja przekładni kierowniczej była skuteczna na dłużej niż pół roku, może rok, bo polega na wymianie uszczelniaczy i dokręceniu śruby niwelującej luz. Nie wiem, może macie lepszy pomysł, ale póki co jedyne rozwiązanie jakie widzę, to wymiana skrzyni biegów na używaną, do skutku.
-
Używana skrzynia - sprawdzony sprzedawca?
"Leci" jedno łożysko, łatwe do wymiany. Na to jeszcze mogę się zgodzić. Moja wyje i ma luzy na przełożeniach, co skutkuje skakaniem i szarpaniem przy dodawaniu i odejmowaniu gazu, bo poprzedni właściciel jeździł z za niskim poziomem oleju i dolał jakiegoś gęstego świństwa przed sprzedażą. I znowu - wymiana łozysk nie pomogła, 1100zł w piach. Więc szukam używanej. Nie mogę się doczekać samochodów elektrycznych, bez skrzyń biegów.
-
Używana skrzynia - sprawdzony sprzedawca?
Ostatnim razem jak mi wymienili łożyska w skrzyni w Skodzie, to po 2 miesiącach hałasowały znowu, a mechanik zmienił pracę i się zmył do innego miasta. Potem wymieniałem łożyska w Hondzie, tym razem byłem mądrzejszy więc z paragonem i zleceniem naprawy. Po 3km od wyjazdu z warsztatu, skrzynia się rozleciała, koła zablokowały i mało co człowieka nie rozjechałem wypadając z zakrętu. I walka z warsztatem, który się do niczego nie poczuwał, łącznie z tym że w ramach ponownej naprawy, włożyli mi inną skrzynię od innego silnika, ze znacznie krótszymi przełożeniami (od D14 do D15Z8...), wmawiając mi, że tak się zrobiło po naprawie... Warsztat ze "znanych i polecanych na forach". Potem miałem przygody z regenracją przekładni kierowniczej w Hondzie, szkoda gadać. Nie, podziękuję za regenrację i wymianę łożysk, chyba ża ktoś mi na to da pisemną gwarancję i na ew. zwrot kosztów wkładania/wyjmowania skrzyni.
-
Używana skrzynia - sprawdzony sprzedawca?
Ooo nie. Jak slysze regeneracja, to mnie skreca. Przerabialem temat z przekladnia kierownicza w Hondzie, bateriami do laptopow, tonerami do drukarek i sporo zali znajomych sie nawysluchiwalem po regeneracji turbosprezarek.
-
Jak to z tym likwidowaniem szkód z OC/AC jest...
I to jest patologia polskich ubezpieczeń. Ubezpieczyciel nie ma prawa stosować "urealnienia", a kazdy stosuje. Bo opłaca się karę zapłacić. A już największą patologią jest, że zmusza się ludzi do odsprzedawania wraków po szkodzie całkowitej i że potem możne jeszcze takie coś zarejestrować. Powinien być zakaz ponownej rejestracji czegoś takiego, jak jest np.w Australii.
-
Jak to z tym likwidowaniem szkód z OC/AC jest...
Kluczem jest to, że wg. stanu prawnego mógł chcieć. Ba, mógł wziąć gótówkę i nie naprawiać wcale. Ubezpieczyciel ma zwrócić róznicę majątkową sprzed i po zdarzeniu. Poczytaj sobie stronę Rzecznika Ubezpieczonych. Bo taki jest stan prawny. Tylko trzeba do sadu iśc, bo ubezpieczyciele wolą milionowe kary płacić, niż wypłacać zgodnie z prawem, bo by nie mogli już tak smiesznie niskich cen za ubezpieczenia oferować, bo by im się opłacac przestało.
-
Używana skrzynia - sprawdzony sprzedawca?
Super.
-
Używana skrzynia - sprawdzony sprzedawca?
Oooo widzisz Corolla E12 sedan, 1.4 VVT-i, 2003, kod silnika 4ZZFE. Nie ma być "najtaniej", ma być: bez problemów Wiadomo że to już staroć, ale żeby nie wyła, nie trzeba było młotkiem biegów wrzucać jak w IS-2, nie szumiała po puszczeniu sprzęgła itp.
- KzAK Honda CIVIC 1,4 16V 90 KM (Silnik D14A4) z 96
-
Obowiązek jeżdżenia na zimówkach w PL
Oho. Teraz go jeszcze od konfidentów zwyzywaj i będzie komplet. Dziadostwo i brak kompetencji warto piętnować.