Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

teg

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez teg

  1. teg odpowiedział bas na temat - Motokącik
    No to jest czysta głupota, szczególnie że jakby poczekał 10 sekund, to by miał lewy pas pewnie znowu wolny, najczęściej tak to wygląda.
  2. teg odpowiedział bas na temat - Motokącik
    Wyprzedzając ??
  3. teg odpowiedział bas na temat - Motokącik
    Jak mam gdzie, to zjeżdżam, korona mi z głowy ni spadnie. A jak mam zwalniać znacząco i się wpychać na prawy, to nie zjadę, bo jaśniepan chce od Łodzi do Gdaska 200km/h przelecieć bez zwalniania. Dla mojego samochodu 140km/h to max realnie bezpieczna prędkość przelotowa, przy wiekszych się to pudło robi niestabilne. 140km/h to prędkość przepisowa, dlaczego ja mam zjeżdżać bo ktoś chce łamać przepisy?
  4. Ogólnie na plus, zobaczymy w praktyce.
  5. teg odpowiedział bas na temat - Motokącik
    Raczej głupota, taki poganiacz nie rozumie, że ten z przodu też wyprzedza i że ma prawo jechać wolniej niż on by chciał.
  6. teg odpowiedział bas na temat - Motokącik
    Tzn.? Jeśli prawy pas porusza się 100-110, a on mija ich wszystkich, jednego za drugim, jadąc cały czas 140, to chyba nic złego? Chyba że prawy pas ma pusty na długim odcinku i może tam zjechać bez hamowania. Jak nie, to robi dobrze, zgodnie z przepisami, dlaczego miałby zjeżdżać i zwalniać, bo inni chcą szybciej niż przepisy jechać?
  7. teg odpowiedział bas na temat - Motokącik
    Do szału mnie to doprowadza, jeden z drugim waćpan by chciał, żeby mu cały lewy pas po kolei zjeżdżał, od Łodzi do Gdańska, bo on chce +50km/h szybciej niż przepisy pozwalają.
  8. Przerzućcie się na Denso, nawet zwykłe szkieletowe i koniec problemów, zostawiania smug, odczepiania się. Po prostu działają i o nich zapominam. Pod marką Denso sprzedawane są wycieraczki Nippon Wiper Blades (NWB), ot taka firemka założona w roku 1965 która wymyśliła obecny kształt wycieraczek. Zakładane na pierwszy montaż do Toyoty i sprzedawane w ASO dwa razy drożej niż Denso.
  9. > Internety??? Mnie interesuje realny świat, a nie bajki w internetach. > Rozmawiam z mechanikami i wiem ze regenerowane jak najbardziej są ok. Jay, ja też rozmawiałem z mechanikami, przez 3 miesiące nie mogli znaleźć usterki, same renomowane warsztaty. Kupiłem interfejs i w 3 godziny (łącznie z czasem zakupu) znalazłem i naprawiłem problem. Tak się znają Twoi mechanicy.
  10. > Po co kopać się z koniem? Bo "taniej" i "łoo jezu nie wiedziałem że to takie drogie"
  11. > Nie oczekuje ideału, tylko roboty zgodnej ze sztuką. A, że ma odpowiednią wiedzę oraz potrafi > wyniki tej roboty zweryfikować, to z tego korzysta. > dranio Dranio, my nie pasujemy do realiów tego kraju
  12. > No tak- ale zauważ ze tysiące ludzi regenerują i jezdza zadowoleni. Nie prawda. Zadowoleni przez góra rok, a zwykle 2-3 miesiące. Tylko głośno o tym nie mówią, bo ich VW (tu wstaw dowolną markę) się nie psuje bo to wstyd przed znajomym. Jakby się nie psuło, to te firmy by nie miały takiego ruchu.
  13. > Nie, po regeneracji okazało się, że dobra firma jest dobra tylko z nazwy. Kolega, jako że jest > doktorem nauk technicznych, i jest w stanie pomierzyć parametry takiej turbosprężarki, po > zwrocie pieniędzy z dobrej firmy regeneracyjnej, wybrał ASO. > dranio Tak przypuszczałem
  14. > Nie nowe ale >>KLIK Ale niektórych stać na posiadanie takiego samochodu i nie chce im się 7 razy przeżywać awarię i do warsztatu jeździć.
  15. > Mogę dac namiar na dobra firme regenerującą. No ale jak ktoś woli zaplacic 15 tys zl to jego kasa i > jego strata Regeneracja to oszustwo i ściema. Długo to nie żyje. Regenerować to możesz w aucie które i tak niedługo sprzedasz.
  16. > A szczotki w altku? Są wieczne? Nie jest to dobry przykład, w miarę porządne powinny wytrzymać naprawdę duuuże przebiegi. Teraz silniki elektryczne i alternatory, nawet chińskie, nie mają takich problemów.
  17. > Wymieniasz jak słyszysz ze huczy. A rdzę łatasz jak zacznie chrupać tylne nadkola. No co, zużyło się Eksploatacja.
  18. > Tak mam na myśli tarcze i klocki. Wg mnie lozysko to czesc eksploatacyjna, bo tez sie zużywa w > czasie jazdy. A łożyska w skrzyni się nie zużywają w czasie jazdy? Zużywają, więc remont skrzyni to kwestia eksploatacyjna.
  19. > Co rozumiesz przez "wymianę hamulców"? Jeżeli klocki i tarcze to tak Dla mnie wymianą > eksploatacyjną jest to, co jest wymienionę w książeczce serwisowej. Coś tam co ileś kkm, coś > tam co ileś lat, coś tam wg zużycia. I nie ma tam nic o wymianie łożyska, alternatora czy > silnika. To są awarię, a nie zużycie eksploatacyjne Nie przetłumaczysz, wszystko co można wymienić jest sprawą eksploatacyjną, np. łożyska w kole. Bo w skrzyni to już awaria Mam 12-letnie wozidło, mimo 156kkm przebiegu liczę się z tym, że może się zepsuć wszystko, nie ważne że to Toyota czy Renault. Bo ma prawo, bo jest stare. W nowym aucie na gwarancji, albo powiedzmy - do 2-krotności okresu gwarancji, nie ma prawa, bo jeśli się zepsuło to było źle zaprojektowane albo zrobione po taniości. Granicy przebiegu nie ma, statystycznie ryzyko wzrasta z wiekiem i przebiegiem. Aha - łożyska w kołach już wymieniałem i do głowy by mi nie przyszło traktować to jako część eksploatacyjną. Zużyły się bo były stare i dużo przejechały, a nie bo producent nakazuje ich okresową wymianę co jakiś czas lub przebieg.
  20. Dzięki temu że kupiłem interfejs i sam zacząłem sprawdzać to znalazłem przyczynę, mechanicy i gazownicy sobie nie radzili i nie znaleźli przez miesiące. Błąd był obecny tylko przez sekundy, znikał i się pojawiał, dlatego postawiłem na wiązki. Okazało się, że wiązka od LPG była poprowadzona tak, że ocierała o wystający element do którego powinna być zamocowana wiązka ECU. No i po trzech latach się przetarła izolacja, powodując ciągle pojawiające się i znikające zwarcia 3go wtryskiwacza do masy. "Brawo" specjaliści, jak zwykle sam znajduję usterkę. I brawo zakład Auto-Flesz z Lubicza koło Torunia, taki polecany i pozytywnie opiewany zakład a tu taki zonk. Oni sami też nie znaleźli przyczyny. Mechanicy z testerami również, bo nawet nie zaglądali do błędów "pending". Ja jeździłem odświeżając co sekundę, aż na chwilę błąd wyskoczył a zaraz znikł.
  21. Dzisiaj rano udało mi się "złapać" błąd tymczasowy: P0267 - cylinder 3 injector circuit low, po chwili znikł i już się nie chciał pojawić, autko lekko szarpało. Błąd nie zostaje w pamięci ECU. Jakie są przyczyny tego błędu? Czy sam wtryskiwacz, np. wieszający się lub zabrudzony może dawać taki błąd? Czy też jest to jakiś problem z połączeniem?
  22. Wkurzyłem się i kupiłem Elm327 na BT. Spostrzeżenia: błędów brak, sonda lambda 'rysuje' wykresy takie jak powinna (na to mi wygląda...), czujnik temp. pokazuje ok, przepływomierz pokazuje ok, czujnik położenia przepustnicy działa. Trudno w tym silniku wymusić zapamiętanie błędu - po odpięciu sondy lambda musiałem 3 razy odpalić i zgasić żeby uzyskać błąd trwały. I sprawdziłem: nie ma szans, żeby przełączenie gaz/benzyna, gaszenie silnika czy nawet odpalanie na LPG wykasowało błędy z ECU - tak się nie dzieje, myślę że mechanik coś pochrzanił i albo nie umiało odczytać błędów, albo miał zły sprzęt, albo przypadkiem skasował. Szkoda bo tylko raz ten problem spowodował wyrzucenie check engine i dopóki znowu całkiem nie padnie, nie dowiem się nic. Odpinanie cewki zapłonowej czy wtryskiwacza nie daje takich objawów jak ta awaria - ani nie wywali trwałego błędu, ani nie kopci z rury biało-siwym śmierdzącym dymem.
  23. Nie pochwalę się, bo jak zostawiałem auto w warsztacie i odpaliliśmy to pracowało na 3 cylindry i dymiło, a jak odpalili w poniedziałek to pracowało normalnie i już nie chciało się zepsuć. Błędów nie udało się odczytać, bo komputer LPG resetuje ECU przy każdym przełączaniu gaz/benzyna i błędy się skasowały. Masakra. W sobotę zalałem STP do czyszczenia wtrysków na pół baku, zrobiłem 280km i nie szarpnęło nawet raz. W poniedziałek i dzisiaj z rana znowu szarpie póki nie przejadę kilku kilometrów. Muszę do gazowników podjechać żeby komp LPG przestał kasować błędy ECU. Jakieś pomysły? Cewki... Kupiłem jedną i podmieniałem na 3 i 1 cylindrze, bez zmian, jeszcze ją na 2 i 4 wsadzę.
  24. > pitolisz??? > Masz tą książkę, zrób skan strony Ale o co chodzi, w Toyocie irydowe wymienia się wg. instrukcji - co 120kkm.
  25. Autko wylądowało w warsztacie, w poniedziałek mam wiedzieć coś więcej.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.