Zawartość dodana przez Pty
-
A możę by Captivę
I z tego powodu sprzedałem swojego kapcia. Oprócz amorów doszedł jeszcze akumulator. I stwierdziłem, że czas na coś nowego. A ponieważ prowadzę działalność i potrzebny mi był dostawczak, to stałem się szczęśliwym posiadaczem fabrycznie nowego Citroena Berlingo Van. Ale do końca kącika nie opuszczam bo został mi jeszcze Lacetti, którego przekazałem do ujeżdżania mojej
-
A możę by Captivę
No niestety jeden wyciekł.
-
A możę by Captivę
Raczej mało awaryjny. Miałem Captivę od 2009 roku, przejechałem 100000 km. Wymieniłem komplet opon, ze dwa komplety klocków, oraz kompletne sprzęgło razem z dwumasą ale to na własne życzenie. Wiem, że do zrobienia są amortyzatory i zawiecha, wszystko jeszcze fabryczne. Akumulator też fabryczny ale już powoli klęka. Pomijając sprzęgło to jak na 6 lat nie miałem powodów do narzekań.
-
Zabrali mi czasowo prawo jazdy
> to jest podejście na odmóżdżanie społeczeństwa pieszego... > Nie można doprowadzać do sytuacji, że po jednej stronie są wszystkie obowiązki, a druga jest świętą > krową. Takie sytuacje są nagminne. Jadę w centrum miasta, małe wąskie uliczki, godziny szczytu, kupa samochodów i ludzi. Dojeżdźam do przejścia, idzie dwóch gości pogrążonych w dyskusji, wchodzą na pasy nawet się nie rozejrzą bo po co, mają przecież pierwszeństwo. Przepuszczam, odprowadzam wzrokiem, weszli na chodnik. Ruszam i nagle z prawej ładuje się baba nawet nie zwolniła, walę po heblach. Chyba płaszczem wytarła mi błoto z zderzaka. Spojrzałem na nią, wzrok mówił wszystko, prawdopodobnie zamordowałem rondlem połowę jej rodziny. Odkąd piesi dostali pierwszeństwo na pasach całkowicie przestali zwracać uwagę na jadące samochody. I myślą, że zebra to stalowe pale wbite w poprzek drogi, które ich ochronią. A tragiczne efekty takiego myślenia zbierane są codziennie.
-
Zamęczyłem sprzęgło
> W którym aucie to sprzęgło? A tak BTW to nie ciężka noga jest przyczyną a raczej sposób zmiany > biegów i ruszania zabił sprzęgło W laczku, Zdarzało mi się zapiszczeć na 3-ce
-
Zamęczyłem sprzęgło
Jak w temacie, z powodu mojej "ciężkiej" nogi i nadużywania momentu obrotowego silnika, Sprzęgło powiedziało "pa pa" po 160kkm. Doszła do tego dwumasa i łożysko. Sprzęgło z dociskiem 530PLN, dwumasa 1710PLN, łożysko 150PLN no i 800PLN robocizna. Teraz muszę się przyzwyczajać do "nowego" samochodu. Z warsztatu do domu 6 razy mi zgasł bo zapomniałem jak się rusza przy nowym sprzęgle
-
Pompa paliwa Lacetti diesel
> Hej. Mam problem prawdopodobnie z pompą paliwa w Lacetti diesel. Słychać wycie tej pompy. Myślę że > to już jej ostatki. Czy orientujecie czy jest ona rozbieralna i można wymienić wkład pompy > (część elektroniczna). Pływak i inne elementy działają wiec wymieniłbym tylko uszkodzona > cześć. W potaku patrzylem i jest pompa jako całość wraz z plastikami, pływakiem itp. Sęk w tym > ze kosztuje 1200 zl. Znalazłem też sam wkład za 300 zł ale nie wiem czy można tą pompę > rozłożyc i wymienić tylko niesprawną część. > Ps. Wskazane również informacje jak sie do pompy dostać. Czy jest montowana gdzieś pod tylnią > kanapą ? Pompa jest zatopiona w baku. Jesteś pierwszym użytkownikiem Lacetti, któremu to urządzenie padło.
-
Dwumas w Captivie
> To oznacza, że nie ma co wierzyć w to co w necie piszą Tak mi się wydaje. Prawdopodobne problemy z regenerowaną dwumasą mogą też leżeć po stronie warsztatu, który to wszystko składa do kupy. Z tego co wiem, należy przy montażu zachować choć odrobinę precyzji
-
Dwumas w Captivie
> Z regenerowanymi podobno jest problem z trwałością - ale jak nie przetestujesz to się nie dowiesz Miałem wcześniej Fiata Marea w JTD. Tam też zregenerowałem i przejeździłem jeszcze około 60kkm zanim sprzedałem i było w porządku.
-
DPF - ile w tym prawdy?
Ja ma Chevroleta Lacetti 2,0D mam przejechane 150kkm z tego 90% w mieście. Jak na razie nie miałem żadnych problemów z DPF poza pęknięciem rurki od czujnika ciśnienia przed i za DPF-em (naprawa 100PLN). Wiem kiedy DPF jest wypalany, bo podnoszą się obroty biegu jałowego. Niejednokrotnie przerywałem ten proces i żadne niepożądane efekty nie wystąpiły. Myślę, że problem jest trochę sztucznie rozdmuchany.
-
Dwumas w Captivie
Padło mi sprzęgło, tzn. zaczęło się ślizgać. Kupiłem nowe Sachsa i do warsztatu. A tam mechanik mi mówi, że jeszcze wysprzęglik i dwumas. Wysprzęglik wziąłem na klatę bez marudzenia. Ale dwumas najtańszy jaki znalazłem to LUK za 1700 PLN. Zdecydowałem się na regenerację. Koło pojechało do Kielc do firmy Avanti, cena: 600 PLN. Wczoraj odebrałem furę z warsztatu, na razie OK. Ale czas pokaże czy regeneracja to lepsze wyjście od wymiany na nowe (oczywiście patrząc od strony finansowej)
-
Pozycje w Captivie
> Czyli żarówki > Jakie żarówki pozycyjne są w Capti z przodu? Mam jedną przepaloną a do wymiany trzeba lampę > ściągać. Żeby lampę ściągnąć trzeba zdjąć listwę itd Takie małe bezoprawkowe W5W o ile pamiętam.
-
Akumulator
Do benzyniaków jest zatrzęsienie.
-
Akumulator
Po siedmiu latach wiernej służby padł akumulator w moim laczku. Myślałem, że z zakupem nowego nie będzie specjalnego problemu, a tu zonk. Akumulatory z lewym+ obniżonym o pojemności powyżej 75 Ah nie są sprzedawane w Europie. Do kupienia z 90-tek z lewym plusem są tylko z wystającymi zaciskami. Żadna hurtownia nie dawała gwarancji na to, że będzie pasował. W ASO "promocyjna" cena 900PLN. Po dłuższych poszukiwaniach kupiłem Sznajdera 75Ah. Zobaczymy jak da radę w zimie. Oryginalny Delkor w Polsce nie do zdobycia.
- Captiva 2.0 spalanie
-
Akcja "Zwolnij"
> Klakson masz? Niby mam. Ale spróbuj użyć klaksonu na pieszego przy pasach. W najlepszym przypadku spojrzy się na ciebie jak na idiotę i pośle wiąchę a w najgorszym sprzeda ci kopa w grilla i uszkodzi samochód. A ja nie jestem zwolennikiem przepychanek słowno - fizycznych na jezdni.
-
Akcja "Zwolnij"
> Ostatnio zaczalem sie zastanawiac nad ubiorem pieszych. > W okresie jak teraz, godzina 16-18 i przy padajacym deszczu, kompletnie nie widac ludzi ubranych na > szaro-czarno. > Wiem, ze nikogo nie mozna zmusic do jaskrawych ubran, zreszta sam mam przewaznie ciemne ciuchy, ale > dla widocznosci ma to chyba spora znaczenie. Ja po obejrzeniu tych reklam zacząłem przyglądać się, jak zachowują się piesi przed przejściem i ze zgrozą zauważyłem, że 50% pieszych wchodzi na pasy jak przecinak, bez rozglądania się na boki. Mistrzyni pisała SMS-a i nawet oczu od ekranu nie oderwała. Myślę, że te reklamy powinny być skierowane raczej do pieszych. Bo większość z nich żyje tylko dla tego, że kierowcy myślą za nich.
-
Produkcja Cruze wUSA
> Filmy wyszperane przez kolegę C77 > Niezłe tempo ma linia produkcyjna A myślałem, że robią je tylko w Korei
-
Trzeszczące kokpity Lacetti
U mnie też cicho, sześciolatek.
-
DPF - zbyt częste dopalanie
Cruze jest na sterowniku > Delphi a Lacetti był na Bosch Tu masz rację Stary silnik Cruza 2,0D był na Boschu a nowy ma faktycznie Delphi. No i problem powoli się wyjaśnia. Firma Delphi nie ma ręki do układów wtryskowych diesla, flagowym przykładem porażki jest 2,0 TDCI w Fordzie. Katastrofa była na tyle duża, że ford zrezygnował z tego silnika i kupił gotowy od PSA a on jest sterowany Boschem. Widać Delphi znalazła nowego frajera w postaci GM i już się zaczynają kłopoty.
-
DPF - zbyt częste dopalanie
> Z załozenia tak, ale w praktyce jest inny i w tym jest szkopuł Jest dokładnie taki sam. Dieslem Lacetti i Cruza steruje identyczny ECU.
-
DPF - zbyt częste dopalanie
> Żartujesz. Zepsuć sprawne auto dla 1l/100km? No pewnie, że tak. Nie wyczułeś sarkazmu w moim poście? Dodam od siebie: Nie wiem co to filtr DPF w moim samochodzie, wali mnie to jak często się wypala i ile więcej paliwa idzie. Żeby pogrążyć kącikowych aptekarzy, mam klimę włączoną w tryb auto i nie przejmuje się, że spala więcej. Nie popadam w rozpacz jak z obliczeń wychodzi mi, że na jednym baku zrobiłem 600km w mieście.
-
DPF - zbyt częste dopalanie
> Chciałem tylko ogólnie zapytać: jak bardzo trzeba na głowę upaść, żeby wycinać SPRAWNY układ w > SPRAWNYM aucie na gwarancji tylko po to, żeby w zamian zamontować jakieś druciarstwo i > smrodzić w świat sadzą? W tle jest walka o ten dodatkowy 1l/100 km. Sadza to drobny szczegół
- Buczący domofon
-
DPF - zbyt częste dopalanie
> Więc szczerze... > Nic to nie dało. > Ale przypomniało mi się jedno - akcja ma miejsce po ostatnim przeglądzie w ASO. > Auto nie pali więcej, osiągi te same. > Podejrzenia teraz są dwa: > 1. Zwalił się czujnik ciśnień. > 2. Jakiś model zmienił w oprogramowaniu stopień zapchania filtra powodujący wypalanie na niższy ( > standardowo powinno to być ok. 40% ) - czy jest to możliwe ? > Innych winnych raczej nie widzę... Ja widzę inne wyjaśnienie tego problemu. Po prostu zamulony filtr, wypalanie nigdy nie spowoduje, że wypali się 100% sadzy. Za każdym razem trochę zostaje i się odkłada. Filtr będzie się wypalał coraz częściej aż w końcu zapali się kontrolka. I wtedy dwie opcje: wymiana lub wycięcie. Niestety filtr DPF w mieście nie dla kapeluszników.