Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

romano11

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez romano11

  1. Zazwyczaj agresywna jazda (możemy to podciągnąć pod "dała mu w palnik"?) jest słaba technicznie i jest to zdecydowanie domena płci pięknej. A potem w ogłoszeniu czytamy: "Użytkowany przez kobietę!"
  2. Bardzo światła, błyskotliwa wypowiedź... Jak stoisz w korku, to też z wbitym biegiem?
  3. No i bardzo dobrze, jest wybór, żyjemy w (teoretycznie) wolnym kraju
  4. Pokryć szkody z OC musi, ale potem sobie ściągnie ze sprawcy, który nie miał uprawnień. Pytanie, czy będzie współodpowiedzialnym (choć częściowo) osoba (właściciel, sprzedający), która udostępniła pojazd? Co do jazdy - jako sprzedający jechałem do pewnego miejsca (przesiadkowego ), a wracał kupiec... zmieniał biegi szybciej, niż Kubica przed wypadkiem i to oczekiwanie na włączenie się do ruchu z wbitym 1. biegiem... Jako kupujący też jechałem w zasadzie do miejsca w/w i tu nie zgodzę się z teorią kolegi Toost: nie wszystko jesteś w stanie zobaczyć od spodu - akurat w tym przypadku dla sprzedającego to było zupełnie normalne, że wajcha zmiany biegów wymagała umięśnienia a'la Schwarzeneger tak ciężko chodziła. Tak samo nie dowiem się, jak działa sprzęgło (nisko, wysoko, szarpie). Ostatnim felerem był wiecznie otwarty termostat - tego też nie sprawdzę na podnośniku Kupując 2oo nie byłem świadom, że było by dobrze zostawić zastaw, ale i bez tego (na placu zostawiłem 4oo ) dostałem kluczyki, choć jazda nie była zbyt długa z powodu zalegającego śniegu...
  5. Co do "na pewno UPG" to bym nie był taki pewny. Mimo poprawnego luzu zawory mogą mieć zużyte/wypalone przylgnie w głowicy, a tego dowiesz się po próbie szczelności, po demontażu głowicy, więc... uszczelka tak czy siak nowa Może jeszcze być pęknięta głowica pomiędzy cylindrami 2. i 3. - zaskakująco zbieżne wyniki pomiaru... W bolidzie, któremu wymieniłem UPG znikał płyn (nie hektolitrami, ale "spalał" go w 1. cylindrze), węże nie były twarde. Dodatkowo popuszczał olej. Uszczelkę zakładałem na sucho, blok oczyściłem nowym wymiennym wkładem noża do tapet, odsysając na bieżąco odkurzaczem resztki. Śruby dałem (w zasadzie inwestor ) nowe, z głowicą zrobiłem to, co z blokiem - oczyściłem na wysoki połysk ostrzem, z komór spalania, zaworów i denek tłoków zeskrobałem nagar (szpatułką z laminatu, żeby nie porobić zadziorów) i wszystko - miał być wariant ekonomiczny, to jest. Nie było planowania, sprawdzania szczelności zaworów, wymiany uszczelniaczy, jedynie było życzenie wymienić uszczelniacz wałka nierządu. Po za tym pacjent nie uskarżał się na żadne inne dolegliwości, a uszczelniacze można wymienić w każdej wolnej chwili Ofkors można dać profilaktycznie nowe zawory, bo przecież zawór może się w każdej chwili urwać, można dać nowe sprężyny, bo przecież sprężyna może w każdej chwili pęc można dać i nowy wałek itd. itp. ale wtedy to już chyba lepiej kupić nowy bolid, a przynajmniej silnik Płyn możesz łapać do miski, jeśli jest w przyzwoitym stanie; jeśli jest tak stary, jak bolid, to mu nie żałuj i wlej nowy płyn. Przygotuj się na ukręcenie szpilki/szpilek kolektora wydechowego - żebyś nie był zaskoczony (mnie się udało nie ukręcić ani jednej, ale się wykręcały z głowicy; nakrętki szpilek, mimo użycia środka penetrującego, odkręciłem dopiero na stole). Powodzenia
  6. romano11 odpowiedział lessero na temat - Kącik Motocyklowy
    Tak "odcięte" amelinium widzę drugi raz w życiu, ale obawiam się tego za każdym razem, gdy jadę na stojąco...
  7. romano11 odpowiedział lessero na temat - Kącik Motocyklowy
    Konkretne, czyli M 16
  8. Gdyby było tak, jak piszesz, to byś nie miał w rubryce LOKALIZACJA wpisane: okolice Krakowa - ze smogiem 300 dni w roku...
  9. W ciężarówce wypalić 100l ON dziennie to nie problem...
  10. Widzisz: to ja kiedyś byłem w takiej bajce... krótko po nastaniu ery DRL zostałem shaltowany i gliniarz klęczał przed moim bolidem. Poczytał, pooglądał, sprawdził działanie i jazda
  11. Sytuacja jest chora, bo gdyby nie sprzedaż i próba przejerestrowania, to wszystko było by OK? Dotychczasowy właściciel jeździł by nie niepokojony, czy też został by wezwany do WK "oddać kluczyki, bo homologacja blablabla"?
  12. To teraz przed zakupem należało by sprawdzić, czy nie bity, nie spawany z czterech, nie kradziony no i czy można będzie przerejestrować bolid już zarejestrowany w tym pięknym kraju nad Wisłą, mający twardy DR... no nie sądzisz, że to jest trochę chore?
  13. Ale zdajesz sobie sprawę z odmienności działań w/w. Wycięcie DPF - OK, ingerencja użytkownika, zmiany itp. Pełna zgoda. A dlaczego nabywaca/użytkownik, który niczemu nie jest winien (no może poza tym, że kupił seaya/panzerwagena itp. ) ma ponosić konsekwencje podstępnych działań producenta? Jako żywo przypomina to sytuację: kowal zawinił, cygana powiesili...
  14. Wiesz, napiszę "jeździj spokojnie", wylata i będziesz miał do mnie żal... tu już każdy podejmuje decyzję - jego zabawka, jego wybór. Hmmm... bez schematu nie nada Na amorze masz przyspawaną "miskę", w której jest wytłoczone miejsce na fedrę. Od góry ZTCP jest też "siedzenie" dla fedry, a łożysko się kręci na górze. Rozbierałem amory (wymiana sprężyn), złożyłem to tak, jak było, by wzajemnie pasowało i jest OK - niczego specjalnie nie dopasowywałem, kiera jest, jak była, więc nic się nie przestawiło.
  15. Nie wiem, na ile dokładnie jest podawana pojemność zbiornika w konkretnym bolidzie, ale właśnie na auchan-ie wlałem 50l do zbiornika 50l Co prawda przyjechałem z włączoną "szantażystką", lecz nigdy, jak długo jeżdżę, nie udała mi się podobna sztuka... a z reguły leję do 25. odbicia, kiedy paliwo jest już widoczne w gardzieli zbiornika...
  16. Kiedy stukało, to łącznik stabilizatora w stanie zmontowanym przy poruszaniu go ręką był dość luźny, widocznie podczas pracy zawieszenia objawiało się to stukiem. Co do gum , masz na myśli te mocujące stabilizator? Wtedy luzu byś raczej nie wyczuwał na amorze... Może to być jego łożysko, ale też i sam amor (choć to rzadkie przypadki) może mieć luz na tłoczysku.
  17. Z opisu kolegi Dembu wynikało by, że kupiec się pojawił, jak kończył robotę z głowicą... Ale dopiero później dotarło do mnie, że on wcale nie chciał sprzedać sprawne auto; on chciał sprawnym jeździć. No i OK
  18. Czyszczenie 2x w roku łożysk mcphersonów? W stanie rozebranym? To brzmi jak żart... Jestem w stanie zrozumieć wiele rzeczy, jako profesjonalny amator grzebię w swoich pojazdach (wliczając w to rower po modach będzie to jedyny egzemplarz w kraju ), ale tego bym nie zdzierżył...
  19. Jesteś pewny, że to nie łącznik stabilizatora? U mnie wygląda to tak - kolejno strona prawa i lewa, przebieg ~111kkm, jeśli kiedyś coś stukało, to właśnie łączniki. Teraz - mimo szczeliny - cisza.
  20. Zastało się. Lać WD 40 i ruszać intensywnie, musi pomóc, choć nie od razu - cierpliwości
  21. romano11 odpowiedział szyman na temat - Motokącik
    dobre... ale jednak lepiej świadczyło by o konstruktorze/producencie, gdyby zrobił ślizg taki i z takiego materiału, aby do scen, jak na obrazku, nie dochodziło. Ew. skoro ślizg jest niepotrzebny (wystarczą, przynajmniej na jakiś czas, te grubaśne bolce/czopy, czy jak je tam zwał), to lepiej zrezygnować z niego całkowicie, żeby nie wlatywał do miski...
  22. romano11 odpowiedział szyman na temat - Motokącik
    Ale tu nie chodzi o przebieg całkowity, tylko dystans pokonany w stanie teoretycznie zagrażającym życiu silnika... (chyba że akurat jest niekolizyjny).
  23. Ja jeszcze inaczej miałem: co prawda w ogłoszeniu (które miało dość, by nie napisać - bardzo szczegółowy opis tak stanu technicznego, jak i dokonanych w nim zmian i modyfikacji) nie pisałem nic o oglądaniu, ale że klient oglądał bolid tuż przy OSKP zaproponowałem, że jak chce, to możemy wjechać. Nie chciał, bolid kupił...
  24. To zależy, co pod pojęciem "ulep" rozumieją. Tak samo jak "stan dobry" czy "bardzo dobry" lub "technicznie OK" - to wszystko zależy od indywidualnego podejścia do sprawy. Ale jakoś trudno mi sobie wyobrazić, by w np. przedziale wiekowym 3-5 lat nie było egzemplarza w stanie "nie ulep" - cokolwiek to znaczy
  25. A swój pas też zaciągasz tak, że Ci się wpija w krok i gniecie nabiał? Chociaż z dzieckiem to nie jest taki zły pomysł - docisnąć tak mocno, że przestanie oddychać - wtedy się uspokoi...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.