Zawartość dodana przez romano11
-
rozładowany akumulator??
Rozrusznik nie przekręcił. OK, a kontrolki świeciły się? Bendiks działał? Bo być może szczotka się wiesza w rozruszniku... Co do pomiarów: 0,02-0,03 A to dość dobry wynik (20-30mA), ale chyba pomyliłeś jednostki, albo miałeś inny zakres na mulimetrze (200mA), bo niemożliwym jest, aby pobór prądu wzrósł po odłączeniu "straszaka", chyba że to jest perpetum mobile...
- Koszty utrzymania samochodu w ujęciu procentowym
-
Pierścienie czy uszczelniacze ? Auto bierze mnóstwo oleju...
Na pewno? do tej pory sądziłem, że zakopcenie po hamowaniu silnikiem jest efektem tego, że podczas hamowania silnikiem masz największe podciśnienie w kolektorze dolotowym i ono właśnie poprzez felerne uszczelniacze zaworowe wysysa olej, który następnie zostaje spalony i mamy "bąka" po hamowaniu. Ale ja tam się nie znam...
-
Serwis klimatyzacji - olej
A był byś w stanie rozpoznać, jaki olej masz w układzie? Czym miało by się to objawiać? A w agregacie lodówki - masz doby czy kiepski olej? Pewnie fabryczny i taki zostanie do śmierci lodówki... tak, wiem - lodówka to nie klima w aucie.
-
Klient chce zwrócić samochód
Poinformuj kupującego, że może oddać bolid, ale Ty mu kasy nie wrócisz...
-
Skromna kolekcja moja...Mogę się oficjalnie pochwalić tutaj?
Procentowo wygląda jeszcze lepiej: WSK - 6 KM = 100% Mińsk - 11 KM = 183,3333%
-
Klient chce zwrócić samochód
Byłem przy BT bolidu, kiedy OSKP była kontrolowana przez trzech smutnych panów... 1h z zegarkiem w ręku, diagnosta była tak spanikowany, że po kontroli stopnia dokręcenia kół źle pozakładał kołpaki (wycięcie na wentyl), podnosił po kolei każde koło z osobna, by sprawdzić, jak się kręci, kontrola działania pasów bezpieczeństwa, badanie skuteczności hamulców z użyciem czujnika wywieranej siły na pedał... jedyne, czego nie sprawdził, to stopień zabrudzenia filtra powietrza Ale przyznam też, że są pewne elementy, których nie widać bez pewnej ekwilibrystyki, bowiem pękniętej sprężyny (ostatnie pół zwoju odpadło i nie wiedziałem, skąd) nie było widać bez podniesienia auta i zdjęcia koła. I tak mogło być z tą feralną podłużnicą, ale kupując nastoletnie auto w niewygórowanej cenie kupujący powinien być świadom, że może ono wymagać pewnych zabiegów "ratujących życie"
-
Skromna kolekcja moja...Mogę się oficjalnie pochwalić tutaj?
Akurat na tym wynalazku robiłem kurs PJ A w 1990 roku, tylko maszyna była granatowa... stare, dobre czasy Ogólnie - zazdraszczam miejsca, czasu i pieniędzy (kolejność przypadkowa i dowolna ) poświęconych takiemu hobby...
-
Skoda sięga głębiej do kieszeni...
Zakres... no cóż, nie powala ilością czynności a ile kosztuje taka przyjemność? Może równie mało, jak skromny jest zakres "prac"?
-
Skoda sięga głębiej do kieszeni...
No widzisz, to pewnie jakiś polonista sklecił, bo bardziej poważnie brzmi: "kontrola wzrokowa układu hamulcowego, z szczególnym uwzględnieniem elementów trudno dostępnych"
-
Odprysk na szybie czołowej
I pewnikiem będzie kaleczyć i tak już zardzewiałe wycieraczki...
-
Jaki kolor "wojskowy" wybrać?
chyba raczej w rozkładzie...
- hyundai i20 - sprzęgło
- hyundai i20 - sprzęgło
-
Kolizja - poszkodowany odjechał. mam się bać? :)
Widział wszystko, więc się nie zatrzymywał, tylko bez zbędnej zwłoki ruszył w pogoń za astrą...
-
Taras drewniany na bloczkach fundamentowych?
Dlatego wystarczy wiertło fi 40, kolejno zakładamy ładunki i pierdut - dziurki gotowe...
-
Puk puk - kto tam? - panewka! Czy aby na pewno?
No ale czy w miarę nowoczesne silniki spalają stukowo? Pamiętam, że nawet mój poczciwy fiat uno 1.4 miał czujnik spalania stukowego chyba właśnie po to, by takowemu spalaniu zapobiegać...
-
A nową motorynkę Romet Pony widzieli?
Zachwycił się operator żurawia... Wygląda przyzwoicie, fajny wyświetlacz w kolorze bursztynowym (ciekawe, jak to wygląda wieczorem), szkoda jedynie, że ma napęd łańcuchem...
-
Pierwszeństwo autobusu wyjeżdżającego z zatoki przystankowej.
Hmmm... dobre pytanie, ale w PoRD jest coś takiego: Art. 2. Użyte w ustawie określenia oznaczają: 17. przystanek - miejsce zatrzymywania się pojazdów transportu publicznego, oznaczone odpowiednimi znakami drogowymi; W zasadzie nic nie stoi na przeszkodzie, aby cytowany przez Ciebie zapis uzupełnić o: "za wyjątkiem" lub "nie dotyczy pojazdów transportu publicznego".
-
Pierwszeństwo autobusu wyjeżdżającego z zatoki przystankowej.
To, co pogrubiłem, dotyczy się tylko starych, kopcących śmierdzieli, czy ogólnie masz naturę narcystyczną? Z tym trudno polemizować - każdy ma swój punkt widzenia... Dużo też zależy od kierownika zbiorkomu - przecież w swoim lustrze doskonale widzi, czy i ile pojazdów ma za sobą i jeśli jest rozgarnięty, to nie wpycha się przed pojedynczy bolid.
-
Pierwszeństwo autobusu wyjeżdżającego z zatoki przystankowej.
No cóż, czarne owce są wszędzie i w każdym zawodzie. Niestety ich postępowanie wyrabia opinię o pozostałych i tak powstają stereotypy... Ale generalnie uważam, że każdy chce jechać, więc zasadniczo autobusy puszczam przodem, przecież i tak "zjedzie mi z oczu" na najbliższym przystanku... a często taki wpuszczony podziękuje "awaryjnymi" i od razu kultura na drodze wzrasta
-
Panele/deska w kilku pomieszczeniach bez łączeń?
Ale w omawianym przypadku nie trzeba zaczynać od środka: można na lewo od "linii" kolego Mar_Co zacząć układać oddzielnie w pomieszczeniach 6 i 7 oraz 11 - byle prosto. Ważny będzie pierwszy rząd łączący wszystkie te pomieszczenia, ale wtedy można jeszcze już ułożone połacie skorygować.
-
No i wziął i się popsuł
No wiesz: statystycznie rzecz ujmując - skoro 1. awaria jest po 158kkm, to kolejnej należy się spodziewać przy 316kkm, więc (w założeniu) już nie w Twoich rękach...
-
światła drogowe jako dzienne
Pewnie czuli niedosyt, że nie okazałeś paragonu z tych lamp... wozić pudełko... Kiedy nastała era DRL-ów, jeden dociekliwy gliniarz postanowił się im przyjrzeć w moim bolidzie. A że były dość nisko, to w zasadzie ukląkł i sobie poczytał, co też tam na kloszu stoi.
-
Czy SM daje mandaty za parkowanie bez biletu za wycieraczką?
Za samowolne ustawienie znaków na drodze publicznej jest stosowny paragraf - to raz (chyba że teren prywatny jest). Dwa - piszesz, że za utrzymanie parkingu płacicie, ale droga jest czyja? To teren miasta, czy wspólnoty? Trzy - jeśli droga przebiega przez kilka wspólnot i wjazd do każdej ze "stref" będzie wymagał stosownego identyfikatora, to jakoś tego nie widzę... tzn. widzę, ale w czarnych barwach