Zawartość dodana przez romano11
-
talerz i poduszka amotyzatora przedniego w corsie c
Nigdy nie zwróciłem szczególnej uwagi na tamto miejsce; jutro zerknę i dam znać. Ofkors od góry, bo pod auto nie włażę...
-
Kabina bez brodzika - silikon jego mać...
Czym - no czymkolwiek, co odtłuszcza, np. benzyna ekstrakcyjna. Odnośnie wentylacji - jeśli tkwisz w szponach nałogu tytoniowego, to cigareta i jazda... jeśli nie, to dym ze świeczki lub - najbardziej profesjonalnie - anemometr. Co do nawracających objawów - jakiż to cudowny specyfik stosujesz? Ja mam w łazience silikon Soudal-a dedykowany, z dodatkami antypleśniowymi i antygrzybicznymi - daje radę Jeśli zadowoli Cię kolor biały, szary, brązowy lub czarny (jest też Crystal, ale to nie kolor ), to użyj Fix All Classic.
-
Czy wszyscy sprzedajacy to oszusci?
Inaczej, przez hałas z niego dobiegający, nie był byś w stanie rozmawiać z kupcem w czasie jazdy?
-
Czy wszyscy sprzedajacy to oszusci?
Są to rzeczy, które musisz zrobić, bo inaczej... bolid będzie niesprzedawalny? A co to takiego ta pompa progowa - chodzi o miejsce jej lokalizacji?
- Hałas w kabinie przy określonych obrotach
-
Czy wszyscy sprzedajacy to oszusci?
To jest tak oczywiste, że nie przyszło mi do głowy, by o tym wspomnieć...
-
Jazda w foteliku. bunt.
Czyli jechałeś niezbyt szybko, jakieś 8km/h...
-
Jazda w foteliku. bunt.
Zależnie od wieku - wzywam na pomoc policję lub wojsko (25. Brygada Kawalerii Powietrznej z Tomaszowa Maz. ). Ostateczność to anestetyki w postaci pavulonu - wtedy trzeba się skontaktować z: http://www.wsrm.lodz.pl/index.php?lang=3§ion=menu&option=content&id=60 Trzeba ją było zostawić w chorelę (jak pisał jeden z kolegów) i poczekać, aż jej rurka zmięknie... takie małe gówniary są najgorsze A ty za młodego jeździłeś w foteliku? Ja nie i dlatego moim pociechom pozwalałem (bo już są większe ) jeździć, jak im było wygodnie. Z czasów dzieciństwa mile wspominam wyprawy, kiedy zamiast srajfonów i laptopów klęczałem na tylnej kanapie i wpatrywałem się w uciekający krajobraz. A teraz? Bajtel nie ma pojęcia, gdzie jest i co się dzieje w koło, ale odmóżdżająca srajfonizacja i inne DVD musi być, bo inaczej to jest bunt... Z tym bezpieczeństwem to jest teraz jakaś paranoja...
-
Czy wszyscy sprzedajacy to oszusci?
No i ofkors puścić bolid za połowę ceny rynkowej dla danego modelu/rocznika/koloru/wersji wyposażenia, na koniec podziękować nabywcy, że łaskawie zechciał kupić pojazd, postawić mu piwo i possać trąbę...
-
Czy wszyscy sprzedajacy to oszusci?
Nie wmówisz mi, że wsadzisz w auto warte (przykładowo) 5kzł części za 4kzł, by je wystawić za 6kzł... Nawet ja sprzedałem bolid, który miał rozrząd 50 kkm temu robiony i aku 20 m-cy. Jedynie opony miały 2 m-ce i świeżo polakierowane proszkowo felgi
-
Czy wszyscy sprzedajacy to oszusci?
Tak, sprawne, ale... ja to widzę tak: Twój bolid ma (przykładowo) 10 lat i mniejszy lub większy przebieg. Przeglądy przechodzi, wg swojej oceny dbasz o stan techniczny. Ale upływu czasu i efektów eksploatacji (zużycie) nie powstrzymasz i tak np. wiesz, że za np. rok wypadało by wymienić amortyzatory, opony, aku ma już też dość dużo rozruchów za sobą będzie do zrobienia rozrząd, tarcze i klocki. Aktualnie bolid jeździ, ale Ty o tym wszystkim wiesz i jeśli teraz wystawisz go na sprzedaż, to wiesz... wolisz uniknąć kosztów, roboty i sprzedajesz auto (przyjmijmy) zużyte w 70%. Kupujący zaś wolałby kupić zużyte w 30% - stąd głosy o nie sprzedawaniu dobrych aut. Dobrych tak, jak oczekuje kupujący, czyli by przez kolejnych 10 lat nie wymagało wymiany żadnej części...
-
nakrętka przegubu przedniego koła
Zostawić, nic się nie stanie, a z tym bezpieczeństwem to nie przesadzaj - jak Ci się napęd rozłączy, to dalej możesz kierować i hamować (chyba że wylatana półoś dokona pewnych zniszczeń... ). Z własnego doświadczenia dodam, że w byłym fiaciku instrukcja napraw przewidywała dokręcenie nakrętki półosi momentem 300Nm i zaklepanie. Niezaklepanymi jeździłem dwa lata i nic się nie luzowało.
-
Problem z hamulcami, grzeją się i piszczą
Precyzyjny i dosłowny klient zlecił wymianę klocków i tarcz, czy czyszczenie jarzma?
-
Włącznik światła
A zajmujesz się obecnym stanem instalacji, czy docelowym? Piszesz, że 6-8 żył to zbyt mało, by wysterować 5 źródeł światła. Zadziwiasz mnie - nie słyszałeś o połączeniu równoległym?
-
Usuwanie starej farby z kaloryfera
Co nowy, to nowy, ale... jednak zrobił bym rozpoznanie wśród lokalnych piaskarzy - nie sądzę, by wzięli więcej, niż 100-150zł na gotowo.
-
Usuwanie starej farby z kaloryfera
Czy ja wiem? Najlepiej było by pokazać przedmiotowy kalafior (nie tylko nam ) specom od piachu i proszku. Za piach i proch felgi 13" dałem 50zł - to tak przykładowo, może nie będzie aż tak drogo, jak się spodziewasz? a finalnie może być taniej, niż kucie ściany i przeróbka rurek. Ew. przy opcji nowego grzejnika - nie można zmienić układu hydrauliki na zewnątrz, bez kucia?
-
Wymiana UPG, łańcuch rozrządu koszt robocizny?
Kołki ustalające - tutaj w formie tulejek
-
Wymiana UPG, łańcuch rozrządu koszt robocizny?
Ale co tam jest takiego "więcej"? Pytam, bo akurat w przedmiotowym silniku Z12XE łańcuch miałem w ręce. Podsadzasz silnik, odkręcasz łapę, zrzucasz płyn, demontujesz zawór EGR, demontujesz pokrywę łańcucha i wszystko masz na wierzchu.
-
Czym pomalować nowe alusy?
Nie wiem, ale ten, co się podejmuje takich operacji to raczej wie, co robi i najpierw będzie piaskowanie.
-
Sygnał niezapiętych pasów
Pytanie: skąd bolid wie, że nie zapiąłeś pasów? U mnie wie z zapięcia (tego, co stoi obok fotela, ale tylko kierowcy) i wystarczyło rozłączyć wtyczkę pod fotelem, by "bimbaj" umilknął na dobre...
-
Urwany zawór - co dalej?
Też chciałem zapytać: czy wymianę rozrządu i obecną diagnozę robił ten sam ktoś?
-
Jak jest montowany taki zawór c.o.?
Może do C.O. w kibelku?
-
Wymiana rozrządu i głowicy - brak kompresji
oraz przez: - dziurę w tłoku - dziurę w głowicy - "zawieszone" zawory przy hydraulice (taki przypadek znam z autopsji - na 3. cylindrach miałem 0 bar ) Jednak to, co opisuje autor, brzmi dość dziwnie: skoro głowica jest sprawdzona, zawory zamknięte, świece wkręcone, to co: dziura w tłoku wypadła tak sama z siebie? Pierścień wziął i pękł? Brzmi to nieprawdopodobnie... wykręcić świece i zerknąć kamerą endoskopową, ew. pomierzyć ciśnienie sprężania, bo być może autor odnosi tylko takie wrażenie? Ofkors głowica przykręcona?
-
Zafira C 1.4- co ile wymiana świec?
To by nawet pasowało (co prawda w innym modelu opla, ale zalecenia mam takie same). Zawsze możesz skonfrontować ASO z instrukcją obsługi swego bolidu. Sądzę, że ważniejszym parametrem jest przebieg, niż czas. Jeśli nic się nie dzieje, to nie musisz jakoś bardzo rygorystycznie przestrzegać momentu wymiany, np. co do kilometra choć z drugiej strony nie jest to jakiś mega wydatek - ot eksploatacja. Na pocieszenie dodam, że niedawno w pewnym złomku (punto 2 ) dane mi było wymieniać świece, które - sądząc po oporze, który stawiały - nie były ruszane od nowości, czyli jakieś 128kkm i o dziwo działały (jedna stawiała tak zacięty opór, że realnie obawiałem się, czy się nie ukręci nawet, gdyby, to głowica i tak była na stole ).
-
Czy to jeszcze latanie koło komina?
Definicja jest bardzo prosta i jednoznaczna: w koło komina tzn tak, że masz w zasięgu wzroku komin swojej lokalnej elektrowni/elektrociepłowni... Jeśli go nie widać, to już jest trasa Wg powyższego "schematu" sam uprawiam ostatnio wyprawy międzynarodowe, przekraczając granicę państwa