Zawartość dodana przez kaczorek79
-
Nowy ze sportowym charakterem do 110 tys.
No ale auto ustala samo, gdzie puścić nawiew i reguluje siłę nadmuchu, co może wburwiać hałasem, natomiast temperatura do wyrównania też potrzebuje mocno zimno, lub mocno ciepło przez pierwsze minuty. Miałem auta z automatyczną klimą, jeździłem nimi w mrozy, jak i po gorących Bałkanach i nie powiesz mi, że to jest takie och i ach. W manualu w okresie zimowym mam ustawiony nadmuch w pozycjach szyba, nogi, szyba/nogi, w okresie letnim w pozycjach środek, nogi, środek/nogi, nadmuch zawsze na 1 biegu, czasem 2 bieg, sporadycznie 3 bieg. Biegów 4,5 i 6 prawie nie używam. Zakres temperatury w zasadzie nie ruszany, gdzieś po środku ustawiony i jest dobrze zarówno zimą, jak i latem. Nie ma za to napieprzania gorącem w zimę, żeby nagrzać auto.
-
Nowy ze sportowym charakterem do 110 tys.
I co robisz, jak za mocno dmucha zimnem po czole, ale nadal jest ciepło w aucie, a ty masz jeszcze 3 godziny jazdy w 32 stopniowym upale?
-
Nowy ze sportowym charakterem do 110 tys.
Już Golf 4 miał taką możliwość. Miałem tak w Fiacie Marei 97r, w BMW f20, w Golfie 7.
-
Nowy ze sportowym charakterem do 110 tys.
VAG, BMW stosuje silniczki do regulacji klap w manualnym sterowaniu. Po podpieciu kompa widać ładnie, jak procentowo się przymykają, ale najistotniejsze jest odczucie w czasie jazdy, za zimno w nogi, robisz klik, lub dwa kliki pokretłem, gdzie czuć wyraźnie te kliknięcia i już zmniejszasz nadmuch na nogi, nie zmieniając dmuchawy.
-
Nowy ze sportowym charakterem do 110 tys.
Jaki absurd? Regularnie ustawiam sobie pod siebie. Masz pokrętło kierunków nawiewu, które przecież nie działa zerojedynkowo, bo silniczki sterują klapami. Jest pozycja: 1. Nogi 2. Szyba 3. Środek 4. Środek/nogi 5. Szyba/nogi Pomiędzy nimi masz kilkanaście możliwości wyklikania, więc płynnie co do 1 procenta można ustawić kierunki nawiewu. W zasadzie w manualnej klimie mniej kręcę, niż w automacie. Miałem w dwóch autach automatyczną klimę i ciągle musiałem przestawiać w trasie. W manualu przestawiam w zależności od pory roku, może 3, 4 razy.
-
Nowy ze sportowym charakterem do 110 tys.
To spróbuj w automacie ustawić 20% nawiewu na szybę, 20% na nogi i 60% na środek auta.
-
Wymiana czynnika 1234yf na R134a
Bezpieczeństwo czego? Planety?
-
1.5eTSI VW opinie :)
1.5 130 KM zmienna geometria, bo jest cykl Millera i musi być wysokie ciśnienie w każdym zakresie obrotów. 150 KM zwykłe turbo, 150 KM eTSI zmienna geometria, bo eko sreko.
-
1.5eTSI VW opinie :)
1.5 TSI ma charakterystykę bardziej silnika bez turbo, coś jakby stare wolnossące 2.0, no ale ten eTSI potrafi naprawdę mało spalić Dane z kręcenia się po pagórkowatych Kaszubach Mój 1.4 TSI jest co prawda po chipie i ma trochę więcej mocy i momentu, niż 1.5 150 KM, ale nie dość że dół świetny, bo już od wolnych obrotów i spokojnie można z drugiego biegu ruszać, to jeszcze od 2 krpm czuć wyraźnie, że turbo działa.
-
1.5eTSI VW opinie :)
Kurtka, mam to samo. Chodzi po głowie G8 1.5 TSI, ale co wsiadam do swojego mk7 1.4, to mam banana na gębie i ciągle się biję z myślami, czy nie zajeździć go jeszcze przez kolejnych kilka lat. Boję się tylko, że przegapię pewien moment i będzie za późno. Serio, jak sprzedam, to chyba będę drugi raz w życiu płakał machając nowemu właścicielowi i nie będą to łzy szczęścia, tylko smutku. Tak było, jak odjeżdżała e46, tak może być po Golfie VII. Wziąłem na weekendowe testy Golfa VIII FL eTSI i po drugim dniu jeżdżenia wiedziałem, że to nie jest lepsze auto, a szkoda, bo łudziłem się, że będzie.
-
BMW 1 vs VW Golf
Stanęło na Golfie VIII, ale... myślałem, że Octavia IV jest droższa, a jednak tańsza. O4 1.5 tsi jest tylko w wersji 150 KM, czy lepszej, ale tylko z belką z tyłu. Wyposażenie ciut gorsze, brak trzeciej strefy klimy, grzana kierownica jest rzadkością, fotele takie sobie, no i gabaryty nie przemawiają do mnie, bo w takim Golfie mieścimy się spokojnie w wyjazdach wakacyjnych, a tu trzeba będzie szukać dłuższych miejsc do parkowania. Cała reszta to wiadomo, VAG. Jeździłem tylko dieslem i dość krótko, by coś więcej poczuć z jazdy. Nie znam się na wyposażeniach, może ktoś kojarzy, czy są tam takie gadżety, jak światła matrycowe, czy travel assist, bo ten akurat w Golfie mi bardzo pasował.
-
BMW 1 vs VW Golf
Zakochany w turbo.
-
BMW 1 vs VW Golf
Raczej Golf jest moim faworytem, ale biję się z myślami patrząc na jakość wykonania tego auta i upierdliwych usterek.
-
BMW 1 vs VW Golf
@bielaPL Tak średnio mi się podoba ta bryła, plus wielkość ogólna, gdzie potem tylko rodzi się problem z parkowaniem w mieście. 90% czasu jeżdżę sam, więc kompakt jak najbardziej się sprawdza. No i raczej bym unikał silników powyżej 1.6 pojemności. Jeździłem takim BMW 2.0 T i podobnie jak VAG 2.0 tsi, trzeba liczyć średnio + 1,5-2 litry na 100 w porównaniu do 1.5 tsi. Robiąc 100 kkm mamy lekko 10 tys oszczędności w samym paliwie.
-
BMW 1 vs VW Golf
Patrząc na obecne cztero-pięciolatki, za 85 tys można mieć Golfa w wesji Style (taki Highline dzisiejszch modeli) i 1er z gorszym wyposażeniem, który nie posiada nawet nawiewu na tylną kanapę. Pewnie, jak oba były nowe, to BMW było droższe ze 20 tys, więc tu jakoś podobnie wypada utrata wartości. Pod uwagę biorę tylko auta używane z przebiegiem poniżej 100 kkm i raczej utrata wartości nie jest dla mnie priorytetem. Kupuję dla siebie, nie na handel, więc po 6-7 latach eksploatacji traktuję auto, jak narzędzie, które służyło i się zużyło.
-
Wasze auta. Jednozdaniowe podsumowanie?
1. Maluch, szlifowałem nim jazdę bokiem gdzie się dało. 2. Maluch FL, kupiony od znajomego tanio, sprzedany innemu znajomemu drożej. 3. Tico, prawie nówka, po Fiacikach jeździło się jak limuzyną. 4. Opel Kadett E, po przesiadce z Tico ten dopiero zapendralał. 5. Audi 100 C3, jeżdżący ponton. 6. Audi 100 C3, jeżdżący ponton, tylko trochę szybciej. 7. Suzuki Swift, sentyment, nigdy nie zawiódł i zawiózł w podróż poślubną. 8. Fiat Marea, chciałbym mieć taką nową, zero awarii przez 100 kkm. 9. BMW e36, lekkie rwd bez żadnych systemów, fajnie jeździło. 10. Fiat Stilo, kupiony na szybko i dzielnie się sprawował. 11. BMW e46, najlepiej prowadzące się auto. 12. BMW F20, wolę nie wracać wspomnieniami. 13. VW Golf VII, uwielbiam go za całokształt, szkoda, że od 5 lat nie produkują.
-
BMW 1 vs VW Golf
@spad Dzięki. Ja rower wożę w Golfie hatchback, a nawet dwa się mieszczą + dwie osoby. Spalanie do mnie przemawia, bo nawet w F40 będzie trochę wyższe niż w 1.5 tsi, który chyba jest mistrzem w tej konkurencji. Multimedia, no tu trochę dyskusyjnie, bo mk8 może mieć z tym gorzej od mk7 pod względem właśnie jakiegoś zawieszania się itp, ale obsluga na pewno na plus w Golfie. Jak wsiadłem do mk8, to absolutnie niczego nie szukałem, tam wszystko działa tak, jakbym sobie to zaprojektował, a ja to lubię, wskakuję w auto i jadę, a nie rozglądam się w koło co i do czego. W BMW tak trochę jest.
-
BMW 1 vs VW Golf
Nie zauważyłem czegoś takiego. Mk8.5 z wielowahaczem zrobiłem coś ok 300 km w weekend, był na kołach 18" ale miał też chyba sprężyny Sport line. Jeździłem chwilę mk8 na belce, oponach zimowych 16" i też nie rzuciło mi się w oczy coś nie tak z prowadzeniem. U mnie i tak zaraz po zakupie muszą wylądować jakieś springi z wersji obniżanej/usztywnionej fabrycznie, oraz większe hamulce z mocniejszych modeli.
-
BMW 1 vs VW Golf
Tak, zaraz wykupuję nowy pakiet ubezpieczenia, który będzie obowiazywał do marca 2026, a zmianę auta planuję zimą za rok. Ja zawsze blisko roku przygotowuję się do zmiany, żeby na pałę nie kupować. Po selekcji obserwuję rynek i ciach... Jeszcze muszę nowe opony letnie przetestować, bo nie przejechały nawet 1 km.
-
BMW 1 vs VW Golf
90 tys, to absolutny max, wolałbym wydać np 78, bo za tyle już są Golfy i BMW, które mnie jakoś zatysfakcjonują. Myślę, że zanim dojdzie do zmiany auta, spokojnie znajdę coś w okolicy 80 tys. Dla mnie jednym z priorytetów jest koszt eksploatacji, czyli prosty napęd bez awd, niskie nadwozie ze spalaniem średnim poniżej 7/100. Wszelkie suvy się w to nie łapią. Najbardziej optuję za Golfem, bo w nim spokojnie można wykręcać spalanie poniżej 5/100.
-
BMW 1 vs VW Golf
-
BMW 1 vs VW Golf
Akurat na filmie jest F20 vs mk7. Miałem F20, mam mk7 i Golf ustępował jedynie wyciszeniu i prowadzeniu auta, natomiast pod każdym innym względem jest lepszy od BMW. Dlatego pytam o kolejne generacje, bo Golfa mk8 znam, ale o BMW bym coś więcej poczytał.
-
BMW 1 vs VW Golf
@kravitz Lubię Twoje podsumowania, bo one właściwie wpisują się w moje upodobania niezależnie o jakim aucie piszesz. Golf byłby raczej z pierwszych roczników 20,21,22, więc bez ISA, ale też z możliwością chiptuningu, bo od 2023 już się nie da. Celowałbym w wersję Style (czyli średnie wyposażenie), które oferuje lepsze fotele, lepsze światła, blisa, często klimę z tyłu. Dla mnie w porównaniu z mk7 skopali mocno nawiewy środkowe. Do zalet można niewątpliwie zaliczyć możliwość ustawienia różnych profili z poziomu menu, a jak się nie da, to kostką obd11. W BMW już jest z tym gorzej. @sdss Nie ten budżet na zakup O4 RS.
-
BMW 1 vs VW Golf
Auto kupione w 2020r na fabrycznych 16". 1. Kpl nowych Bridgestonów 16" 2. 2022r kpl nowych Bridgestonów 17" (zmiana felg) 3. 2023r kpl nowych Pirelli 17" (Bridgestone się słabo sprawdziły po chiptuningu) 4. 2025r mam już kupione nowe Goodyeary, bo Pirelli zrobiły 30 kkm w dwa sezony i zostało 5 mm 5. 2020r kpl zimowych Barum 6. 2024 kpl zimowych Dunlop
-
BMW 1 vs VW Golf
Powyżej 100 tys. Nie podobają mi się Audi, autentycznie wolę Golfa z wyglądu.