Zawartość dodana przez mp79
- Tico
-
kupno przez męża, rejestracja tylko na żonę
> ale nie ma już czegoś takiego. w małżeństwie, jeśli nie ma rozdzielności majątkowej, to zniżki > posiada oboje małżonków takie same. zarejestrujesz na siebie, to i tak żona jest > współwłaścicielką, pomimo, ze nie ma jej w dowodzie. ...chyba że masz firmę, kupujesz auto na firmę, a żona nie jest wspólnikiem.
-
Rejestracja przyczepy "SAM" po 22 czerwca 2013
Dzięki; nie wiedziałem, że było.
-
Koszt eksploatacji bez paliwa
> Na zakupach raczej nie oszczędzam. Ja raczej też. Zdecydowanie raczej nie oszczędzam.
-
Rejestracja przyczepy "SAM" po 22 czerwca 2013
Tutaj piszą, że z rejestracją samoróbek mogą już być trudności. Kto w takim razie robi takie badania, ile to trwa i jaką sumę zł trzeba na tę "przyjemność" przeznaczyć? Przeglądam sobie teksty ustaw, ale słaby jestem w ich wertowaniu i niewiele "na szybkiego" potrafię z nich wyłowić; może ktoś jest bardziej na bieżąco bądź już przerabiał ten temat?
-
Francuski hak a polskie przyczepy
> skorzystaliśmy na tym oboje Znaczy, że produkujesz to, czy jak?
-
Francuski hak a polskie przyczepy
> Bez problemu kupisz przejściówkę na stacjach. Dzięki; nie spodziewałem się, że to aż takie proste. Temat do zamknięcia
-
Francuski hak a polskie przyczepy
> Istnieją: > http://allegro.pl/listing/listing.php?string=adapter+gniazda+przyczepy Dzięki
-
Rekalkulacja OC po opłaceniu polisy
Nie pisz takich rzeczy, bo i Ciebie forumowi "eksperci" wyzwą od kanciarzy i krętaczy.
-
Francuski hak a polskie przyczepy
Czy ktoś tu ogarnia takie gniazdka jak poniżej? Która dziura jest od czego? Istnieją jakieś adaptery F->PL, czy tylko wymiana gniazda wchodzi w grę, gdyby chciało się podpiąć polską przyczepę? PS. Przepraszam za żałosną jakość, ale lepszego aparatu teraz nie mam.
-
Rekalkulacja OC po opłaceniu polisy
> Ale to Ty jęczysz, że musiałeś płacić. Jęczę?! Ja tylko dopytuję się, które TU tak robią, panie Offtop-Mądraliński. Że nie chcę wspierać podłych ubezpieczalni - to zupełnie naturalna sprawa. Przynajmniej dla mnie. Podobno ma się to zmienić i wszystkie mają z automatu sprawdzać w UFG, tylko kiedy to nastąpi...
-
Rekalkulacja OC po opłaceniu polisy
> Twoje. Oświadczyłeś nie zgodnie z prawdą że szkód żadnych nie było. Na tej podstawie wyliczyli Ci > składkę. Okazało się że jednak kłamałeś i że szkody były (nie ważne czy babcia czy teściu czy > kolega Zenka zrobił, są na Ciebie) wiec automatycznie składka wzrasta. Więc każą Ci dopłacić. > Gdybyś nie oszukał nic byś nie dopłacał. Wiec nie wiem do kogo masz pretensje. Szkoda czasu na pisanie dziesiąty raz tego samego, bo co i rusz nowy mądrala pojawia się ze swoimi mądrościami.
-
Rekalkulacja OC po opłaceniu polisy
> Twoje. Sam jesteś kłamcą.
-
Rekalkulacja OC po opłaceniu polisy
> Przykład idzie z "góry " > gratuluję Tobie Dokładnie. Już sam fakt, że wpadł na taki pomysł, odpowiednio o nim świadczy...
-
Rekalkulacja OC po opłaceniu polisy
> Tak czy tak bulić musisz - masz przy tym nauczkę na przyszłość, że kłamstwo zazwyczaj ma krótkie > nogi. Po pierwsze - już dawno zabuliłem, a po drugie - czyje kłamstwo?
-
Rekalkulacja OC po opłaceniu polisy
> Przeczytałem. Wraz z Twoimi wytłumaczeniami. Świetnie! W takim razie przeczytaj jeszcze raz. I przeczytaj ze zrozumieniem, dla odmiany. > Może. Jednak większość tutaj próbuje Ci dobrze doradzić i wytłumaczyć, jak ten system działa. Tylko że ja nie pytam " jak ten system działa", bo ja wiem jak ten system działa. Pytam, które firmy stosują takie praktyki, jeśli jeszcze się nie kapnąłeś.
-
Rekalkulacja OC po opłaceniu polisy
> To czemu "jeszcze większe bagno"? A to temu, że miła pani z 'Aviva' wypytała mnie kilka dni temu przez telefon; ja na wszystkie pytania odpowiedziałem zgodnie z prawdą. Później poszedłem do agenta, który stwierdził m.in., że ponad dwuletnia przerwa, jaką miałem po 2005 w opłacaniu składek OC (a której owa miła pani nie uwzględniła) "kasuje" nabyte zniżki. Wiem, że z pewnością nawet na tym forum są ludzie, którzy lubują się w dochodzeniu swoich praw w sądzie, ale ja po prostu wymagam uczciwej obsługi. A że czasami o coś zapytam na forum, to też żaden grzech (chyba)...
-
Rekalkulacja OC po opłaceniu polisy
> Dziś zauważyłem, że w osiedlowym sklepie nie ma ochrony i kamer. Idąc Twoim tokiem rozumowania > można tam kraść. :-) Skoro nie potrafisz napisać niczego mądrego, to może po prostu się nie wypowiadaj...
-
Rekalkulacja OC po opłaceniu polisy
Robisz ze mnie krętacza, a prawdopodobnie nawet nie raczyłeś przeczytać, jak to naprawdę było. Odpuść sobie podobne uwagi, skoro nie znasz sprawy, bo jesteś w najlepszym wypadku najmniej kompetentną osobą w tym temacie. Co do jednego, to masz rację - trzeba było przynajmniej próbować zwalić winę na agenta. Bo ja tak naprawdę nawet nie próbowałem kogokolwiek oszukać. Na wszystkie zadane przez niego pytania odpowiedziałem zgodnie z prawdą. A jednak dopłacać musiałem. Jedyne, co mogę sobie w tej sytuacji zarzucić, to to, że nie walczyłem o swoje.
-
Rekalkulacja OC po opłaceniu polisy
> W wolnym tlumaczeniu, Gosc Ci napisal, ze jest zlodziejem i dlatego poszdel tam, gdzie nie > sprawdzaja, bo na czole nie ma tego wypisanego Lecz się, człowieku... Chodziło mi o oszukaństwo TU, które nie mają w nazwie żadnej informacji o niecnych praktykach, stosowanych na klientach. Heh; tylko po co ja to tłumaczę komuś, kto prawdopodobnie w takim przybytku pracuje.
-
Rekalkulacja OC po opłaceniu polisy
> {Piszesz, ze byles u agenta, z ktorego uslug korzystasz od lat, wiec zadaj AGENTOWI to pytanie a > nie mi. Podpadł mi; nie powiem, dlatego na podstawie opinii użytkowników autokacik.pl próbuję zasięgnąć informacji, czy i tym razem nie wciska mi jakiegoś kitu. Chciałem odejść z 'Link4' do 'Aviva' (bo dzwonili do mnie) i przyszedłem do niego, by wypowiedzieć polisę, to przekonał mnie, że pakuję się w jeszcze większe bagno. Cyrk na kółkach normalnie z tymi ubezpieczalniami. Nie ma bata - z następnym OC idę do 'PZU' - przepłacę, bo przepłacę, ale przynajmniej normalna firma i wiem, że zapłacę bez ukrytych kosztów...
-
Rekalkulacja OC po opłaceniu polisy
> Łowi frajera? > Bo ludzie kręcą co masz na swoim przykładzie, niby zniżki masz a jednak nie masz. To nie było żadne kręcenie. Gdybyś przeczytał wątek, to byś wiedział. Najłatwiej jest prawić morały, ale coś doradzić to już troszkę trudniej...
-
Rekalkulacja OC po opłaceniu polisy
> Znaczy pytasz, które TU nie obcinają składek przy jednej szkodzie? Znowu nie uważałeś na lekcji. Są niby TU, które zbijają składki tylko jednej osoby, która spowodowała szkodę (o ile jest to jedna z os. z DR), ale to nieliczna praktyka. Pytałem zatem o TU, które obcinają zniżki tylko dla sprawcy, a nie dla wszystkich współwłaścicieli. Bo to, że "są niby", to i ja mogę napisać, że np. jest w Polsce człowiek, który potrafi tańczyć na uszach.
-
Rekalkulacja OC po opłaceniu polisy
> Zapytałeś, które TU nie mówi na początku ile trzeba zapłacić, ja odpowiedziałem, że żadne. Gdzie > się minąłem z prawdą? Dwa różne przykłady masz powyżej. 'Axa' łowi frajera i później go kroi, a 'Ergo Hestia' automatycznie na podstawie UFG weryfikuje zgodność oświadczenia z prawdą. Już samo to świadczy, że nie masz racji. > Każde TU wycenia składkę na podstawie albo weryfikacji w UFG albo na podstawie oświadczenia > kupującego. Czego nie zrozumiałeś? To jest zrozumiałe i tu pełna zgoda. Tylko co z oświadczenia kupującego, skoro i tak podstawą jest UFG?
-
Rekalkulacja OC po opłaceniu polisy
> Możliwe, że w hestii była historia osoby, którą weryfikowano, i dlatego system poprawił/skorygował. Tylko że ta osoba nigdy niczego tam nie ubezpieczała.