Zawartość dodana przez marcindzieg
-
JAECOO 7 Lekki dzwon i…
Pisałem wyżej. Problem w dużej części jest z ubezpieczycielem. Druga sprawa to części są na miejscu. Gdyby chciali naprawić to by naprawili. Cholera zresztą wie o co tam dokładnie chodzi. Natomiast do Jajca możesz sobie szukać części. Nawet nie ma jak tego wycenić.
-
JAECOO 7 Lekki dzwon i…
Nie aso tą wiązkę też miało w zasadzie od ręki. Sporo czasu był tam też problem z dogadaniem się z ubezpieczycielem. A w chińczyku póki co jesteś skazany na ASO.
-
JAECOO 7 Lekki dzwon i…
Znasz przypadek że ktoś czekał miesiącami na naprawę Subaru?
-
Zmiana oleju po dotarciu - robicie?
Do Samsunga przyklejali Renault
-
Zmiana oleju po dotarciu - robicie?
No właśnie z tym też tak nie do końca. Przykładem gość, od którego kupiłem Forka. Serwisował go podobno w najlepszym, niezależnym serwisie w Krk. Pomijam że brakowało połowy kołków po 1.20 w detalu. Ale jak pojechaliśmy z pytaniem co zostało zrobione i czy został wymieniono rozrząd to okazało się że nic nie pamięta. Tylko pamiętał żeby kupę pięniędzy wziąść. Ogólnie z niezależnymi serwisami specjalizującymi się w Subaru mam jak najgorsze doświadczenia. Auto prostsze w serwisie od przeciętnej Renówki a biorą kwoty x 3. Tarcze pasują od Opla Astry a ceny mają jak za Mercedesa. Naprawdę lepiej (i często taniej) jechać do ASO.
-
Zmiana oleju po dotarciu - robicie?
No rozkroił filtr i pokazywał.
-
Zmiana oleju po dotarciu - robicie?
Nie wiem. Ale skoro producent pisze że co 60 to internet jest mądrzejszy? Widzisz - wszystko się opiera o rachunek prawdopodobieństwa. Można jak kiedyś pisał @wujek - nic nie robić, przejeździć trochę i sprzedać. I to się może udać. Jak ktoś ma bufor finansowy to też nie ma wielkiego znaczenia. Nawet jak będzie miał pecha to nie popłynie bo go stać. Ale zwykle wszystko się naraz zwali na głowę i nagle bardzo potrzebujesz auta. I nie masz go za co naprawić a problem wyszedł bo kiedyś zaoszczędziłeś 200 zł...
-
Zmiana oleju po dotarciu - robicie?
Natomiast niektórym się nie udaje. Siostrzeniec kupił Astrę z automatem. 58 tyś. Mówię mu że trzeba wymienić olej w skrzyni. On nie wie bo jedni na forach piszą że trzeba, inni że nie. Więc nie wymienił. Miesiąc temu przy 90 kkm zapłacił 10 kzł za remont skrzyni. Zaoszczędził
-
Zmiana oleju po dotarciu - robicie?
Znam takich co w ogóle nie wymieniali przez 100 kkm bo było taniej. I też przejechały.
-
Zmiana oleju po dotarciu - robicie?
Jak ktoś ma flotę powiedzmy 50 aut to dla niego jest to koszt. I to duży. Do tego wiadomo że będzie wymieniał auta więc gwarancje bez problemu przejedzie. Natomiast prywatny użytkownik nie powinien się tym absolutnie sugerować. Twierdząc że producent wie lepiej. Owszem wie ale robi dobrze dużym. To jest ta cała "ekologia". Tak samo jak brak konieczności wymiany oleju w automacie. Wbrew zaleceniom producenta skrzyni.
-
Zmiana oleju po dotarciu - robicie?
Dopóki nie zatrzyma się na filtrze to krąży. I może swoje zrobić. A to jednak wysilony silnik.
-
Zmiana oleju po dotarciu - robicie?
Goście od BWM w swoich prywatnych wymieniają. Gość wymienił po 2000 i po 10000. Pokazywał dlaczego i ile jest opiłków w takim oleju. BMW ma w instrukcji pierwszą wymianię po 20 kkm. Może dlatego japońskie są tak mało awaryjne że tam słuchają inżynierów a nie księgowych. Ale każdy robi jak chce.
-
Automatyczne światła
A to ja wiem Tylko pytam z ciekawości jak to technicznie jest rozwiązane
-
Duster 4x4 - wady i zalety
Widziałem tylko z wierzchu więc trudno mi się na temat jakości wypowiadać. Natomiast moja koleżanka jest zachwycona. Moja żona też
-
Duster 4x4 - wady i zalety
Zapytaj jakiejś kobiety. Zobaczysz jak im się to auto podoba. W gruncie rzeczy fajne, miejskie autko. Segment, który np Fiat nie wiedzieć czemu zupełnie odpuścił. A jak widać dalej jest popularny. I ten Yaris nie ma za bardzo konkurencji.
-
Czajniki atakuja - 6 miesiecy sprzedazy 2025 - 70,000 sztuk
Jak to zabrzmiało
-
Kolejni gaszą światło?
Jego świetnie rozumiem. Nie rozumiem bronienia jego "zarządzania"i trzymania go tak długo na stołku. Wielokrotnie nawet tutaj czytałem że chłop wie co robi i na pewno zarząd wie po co go trzyma. Choć w sumie wiedział. Dla własnej kieszeni działał wyśmienicie
-
Czajniki atakuja - 6 miesiecy sprzedazy 2025 - 70,000 sztuk
Jak będzie tego dużo, serwisy będą ogarniać, będą części to myślę że się będzie sprzedawało za normalne pieniądze. Ale to czas pokaże.
-
Czajniki atakuja - 6 miesiecy sprzedazy 2025 - 70,000 sztuk
No też myślę że to jest ta kwestia. Zupełnie inny target. Natomiast znam kilku posiadaczy i napisałem wyżej - znikoma utrata wartości i praktyczne bezawaryjne. Kupują je na 10 i więcej lat i wymieniają na nowe. Jeździłem tym trochę i w sumie się nie dziwię. Wszystko na swoim miejscu i wszystko działa. Przesiadasz się z 10 lat starszego i wszystko jest podobnie. Tak było do pewnego czasu w Golfach. Też wielu ludzi je głownie za to ceniło i wielu się dziwi że to zmieniono.. A sprzedaż jest jaka jest. Importer ściąga ileś tam sztuk i sprzedaje praktycznie na pniu. Taka polityka. Skoro się sprawdza to po co zmieniać. Zresztą często sprzedają egzemplarze z Kanady z symbolicznym przebiegiem. Wyposażone pod korek, 185 KM i możliwością założenia LPG. Za 100 kzł. Nie pssują się, serwis prosty więc... No mógłby być większy wybór silników ale ta hybryda wcale tak źle nie jeździ jak tu się usiłuje to przedstawiać.
-
Czajniki atakuja - 6 miesiecy sprzedazy 2025 - 70,000 sztuk
Ale jak będziesz jeździł 0-1 to nie będziesz miał ani cicho ani oszczędnie. Poza tym napisałem wyżej o co chodzi.
-
Czajniki atakuja - 6 miesiecy sprzedazy 2025 - 70,000 sztuk
Myślę że bardziej bez sensu jest porównywanie jakiejkolwiek hybrydy do silnika wolnossącego. Druga sprawa żeby coś porównywać trzeba jeździć jednym i drugim. A trzecia sprawa to rozmawialismy o opłacacalności kupna Subaru w porównaniu do Jajca. Argumenty za napisałem wyżej. Jedynym argumentem przeciw jest że koledze "nie jedzie". Chyba jednak taki średni bo chyba nikt z nas nie wie jak tamto jedzie
-
Czajniki atakuja - 6 miesiecy sprzedazy 2025 - 70,000 sztuk
Nie rozumiesz. @wladmar pożyczył dupowóz i chciał nim pojeździć jak rajdówką bo to Subaru. Sam to pisał. A to nie wyjdzie bo to dupowóz. Zresztą to chyba nawet nie była hybryda tylko 150 KM wolnossak. I odczucia się zgadzają. Wył i palił. Ja wiem że ciężko w Toyocie rozładować ale w Subaru też mi się to nie zdarzało. A jeździłem tym trochę. Pewnie jakbym jeździł dynamicznie to by się rozładowała. Tylko jak tak chce jeździć to są lepsze auta do tego.
-
Czajniki atakuja - 6 miesiecy sprzedazy 2025 - 70,000 sztuk
A ja jeżdżę jednym i drugim OK. Argumenty za Subaru. Minimalna utrata wartości, dostępność części, dostępność serwisu, bezawaryjność. Argumenty za Jajco - podobno większy i lepszy na papierze bo tak naprawdę nic nie wiadomo. Reasumując - Subaru kupują sami idioci. Niech będzie.
-
Czajniki atakuja - 6 miesiecy sprzedazy 2025 - 70,000 sztuk
Naprawdę pojeździj hybrydową Toyotą. Podpowiem że w Subaru też jak nie jeździsz cały czas z pedałem w podłodze to nie jest wyczerpana. Nie. Ale nie piszę głupot
-
Czajniki atakuja - 6 miesiecy sprzedazy 2025 - 70,000 sztuk
Nie chce mi się szukać tego tego posta. Gdzie opisywałeś jak testowałeś. Poszukaj go i pojeździj w ten sposób Toyotą hybrydową. Jak wyczerpiesz baterie to masz dokładnie to samo - silnik wolnossący + CVT. A przy dynamicznej jeździe nie jest to zbyt skomplikowane. Wiem - jeździłem. A Ty chyba nie. Przy czym skrzynia i zawieszenie jest gorsze więc proponuję prostą drogę. Nie chesz to nie kupuj. Naprawdę nikt nie zmusza. Ale przynajmniej nie pisz głupot.