Zawartość dodana przez marcindzieg
-
Auto 50-75tys.zł rodzina 2+2 dylematy
Są tacy. Albo się odezwą albo nie
-
Auto 50-75tys.zł rodzina 2+2 dylematy
Ale ja się z tym zgadzam. Tylko czytałem tu że niektórym spalanie w 1.0 TSI nie przekracza 5 litrów mimo jazdy w korkach po mieście
-
Czajniki atakuja - 6 miesiecy sprzedazy 2025 - 70,000 sztuk
Ponieważ to działa na zasadzie naczyń połączonych i w Ciebie prędzej czy później też to uderzy. To warto zrozumieć
-
Auto 50-75tys.zł rodzina 2+2 dylematy
Oczywiście. Ale podobno niektórym pali 4 i mniej. Wcześniej TDI produkowało paliwo. Teraz to robi 1.0 TSI.
-
Kiedy dla was auto jest awaryjne?
Wszędzie jest wyższe bo musi podlać paliwem żeby się wypaliło.
-
Kiedy dla was auto jest awaryjne?
Tylko co to za ekologia i oszczędność jak pali tyle ile stary, pełnoletni, 150 KM kibel? Ty miałeś 7 czy 8 DTC?
-
Kiedy dla was auto jest awaryjne?
On dojeżdża z Wieliczki do Krakowa autostradą. Jak mu się wypala to ma spalanie jak jak w Forku
-
Kiedy dla was auto jest awaryjne?
Kupiłeś nowy. Kie kupiłem po wymianie silnika. Chyba 3 kkm. Ja przejeździłem 30 kkm, nowy właściciel 50 i teraz sprzedał. Z silnikiem nie działo się nic. Mimo że ja jeździłem głównie po mieście. A to diesel. I40 miał 330 kkm po taksówce we Francji. Gość w PL przejeździł 20, zrobił w międzyczasie remont skrzyni. Kupił go kolega popełniając chyba wszystkie możliwe błędy kupującego. 110 kkm Same matowe lampy i przetarta skóra od wsiadania powinna go zastanowić. W Forku przy dwa razy więcej siedzenia i lampy wyglądały lepiej. A lekko nie miał. I tłumaczyłem mu nie kupuj wynalazku.
-
Kiedy dla was auto jest awaryjne?
Ale Ty chyba miałeś nowy...
-
Kiedy dla was auto jest awaryjne?
Nie wiem czy to nie ten. Ale jak już jedzie to pali 5. Jak jedzie
-
Kiedy dla was auto jest awaryjne?
DCT. Już była ponoć po remoncie. Gość miał faktury. Rozsypała się poraz drugi Generalnie sypie się tam wszystko. DPF się co chwila wypala, coś z chłodzeniem, ściąga go na prawo, lampy jak dla mnie do regeneracji. Ale to rozsądny zakup od sąsiada. Nie jakieś gówniane Durango z V8
-
A5 czy Q3?
Co by nie mówić ładne auta. Wiem - wieśniak jestem
-
Wygodny samochód w trasy
No do tego to diesel jest najbardziej sensowny.
-
Wygodny samochód w trasy
120 litrów do bagażnika i jedziesz
-
Kiedy dla was auto jest awaryjne?
Kolega bardzo chciał. Ale "rozsądnie" kupił i40 z przebiegiem 110 kkm, które okazało się 350 kkm. Do tego już dołożył 20 kzł w naprawy (skrzynia plus parę innych rzeczy). I sądzi się z właścicielem o zwrot. Jakby nawet jeździł tym Durango na benzynie to i tak by go wyszło taniej
-
Czajniki atakuja - 6 miesiecy sprzedazy 2025 - 70,000 sztuk
Szwagier miał wcześniej A3, teraz ma Cuprę. Oba nowe. Nic się nie działo i się nie dzieje. Po prostu używa. Może Ci Twoi koledzy jacyś pechowi.
-
Czajniki atakuja - 6 miesiecy sprzedazy 2025 - 70,000 sztuk
Miałeś kiedyś statystykę? Przypominam że VAGów sprzedało się miliony. A Chińczyków może tysiące.
-
Czajniki atakuja - 6 miesiecy sprzedazy 2025 - 70,000 sztuk
To akurat chyba wszędzie jest różnie. Szczególnie dotyczy interwałów wymiany oleju
-
Czajniki atakuja - 6 miesiecy sprzedazy 2025 - 70,000 sztuk
Subaru z USA był dokładnie tej samej jakości ci Subaru z Japonii.
-
Omoda 9
Ja to wiem. Wiem też że przy mało agresywnej jeździe można bardzo, bardzo fajne wyniki spalania uzyskać. Nawet przy małej baterii. Natomiast jak się jeździ 0-1, praktycznie do odcięcia to się jednak da. A pewien user dokładnie tak testował auto i stwierdził że jest do niczego i duzo pali
-
Piana z myjni - problem?
Zmyj szybko. I dawaj zdjęcie pani
-
Omoda 9
Pisałem kiedyś że przy agresywnej jeździe da się to zrobić to dowiedziałem się że to absolutnie niemożliwe
-
MG HS vs Omoda 9
Widziałem. Nawet jeździłem. Auto jak najbardziej OK. Tylko bardziej mi chodzi o to ze to nowość, na części się czeka miesiącami, wartość odsprzedaży niewiadoma, tak naprawdę niewiele wiadomo. Z ciekawości sprawdziłem i Sorrento HEV zaczyna się od 227. Więc za 220 pewnie by był. Ale też nie namawiam No właśnie przy pierwszym kontakcie masz takie uczucie. Potem ponoć ten hurraoptymizm mija bo kupujesz auto a nie gadżet. I masz super gadżety a auto jako auto jest bardzo przeciętne. Plus niewiadome o jakich pisałem wyżej. A 220 kzł to przynajmniej dla mnie furmanka pieniędzy. Tak jak pisałem - nie namawiam ani nie zniechęcam. Ale warto jednak to przemyśleć na chłodno. Zwłaszcza że w tym momencie to jest praktycznie niesprzedawalne. Więc jak Ci się później nie spodoba to z tym zostaniesz.
-
Sprzedaż auta z wadami - umowa a możliwość rejestracji przez nowego nabywcę?
To się wymieni na fajniejszą. Ja np. wymieniałem u siebie z plastikowej na pokrytą skórą
-
MG HS vs Omoda 9
Nie żebym cokolwiek doradzał/odradzał. Ale za 220 nie dostaniesz czegoś innego? Np. wspomnianiej wyżej Kii Sorrento? Która będzie jednak bardziej dopracowanym samochodem?