Zawartość dodana przez AkuQ
-
Motor 1.4 16V 80KM benzyna Ford Fiesta
Zderzak to przecież plastik, więc w większości aut z salonu w słoneczny dzień widać różnicę na zderzakach, inna sprawa, że mógł być malowany, przecież to miejskie auto, więc narażone na zadrapania, rysy, wgniotki itd-to o niczym nie świadczy. Np kupiłem teraz dla siostry zderzak, a wczoraj dobierałem lakier w mieszalni bo jechała w nocy za tirem i nalewka z tira spadła, nie zdążyła wyhamować i zderzak poszczypany Najlepiej naocznie zobaczyć, bo sugerując się innymi odcieniami można czasami dobry samochód przegapić, bo 100% nie malowanych jest mało w PL, a odrzuci się z malowanymi drzwiami po wgniotce a można się naciąć na spawańcu z wymienionymi elementami na ori w kolorze.
-
Opony letnie bieżnikowane czy nówki?
> Witam, zamierzam kupić oponki do fiata panda 1.1 2006r. Nowa opona kosztuje o.k. 130zł. Znalazłem w > firmie obok mnie w Orzeszu opony bieżnikowane 80zł sztuka i zamiana opon w cenie. Czyli 200zł > taniej na komplecie plus 50zł zmiana ... Czyli 250zł taniej tylko teraz, co sądzicie o > bieżnikowanych oponach dodam, że robię rocznie o.k. 15tys km. Odpuść passio... Hankook Optimo K715 155/80 R13 79 T cena 132zł/szt Fulda Ecocontrol 155/80 R13 79 T cena 126zł/szt BFGoodrich Touring 155/80 R13 79 T cena 130zł/szt Barum Brillantis 2 155/80 R13 79 T cena 130zł/szt Każda z wyżej wymienionych różni się ceną 15-20zł od passio, a różnica w prowadzeniu przepastna. Jak chcesz coś koniecznie w cenie passio to kup Kormoran Impulser B3 155/80 R13 79 T za 117zł/szt lub Matador MP 16 Stella 2 155/80 R13 79 T za 118zł/szt
-
Może ktoś oglądał to autko?
> Cena podobno taka dlatego że gość wyjeżdża za granicę (wiem wiem ). Pewnie że bez oględzin > organoleptycznych to wróżenie z fusów > Ale uwagi o zużyciu kiery i wydechu cenne Ostatnio 30% ogłoszeniodawców wyjeżdża za granicę... Tu jeszcze nie wyjeżdżał, Tu żeni punciaka , tu schodzi z ceny z audi, Na moje oko domorosły handlarz, zapytaj ile czasu nią jeździ, czy na niego zarejestrowany-na 99% nie.
-
Ważny przegląd szwedzki a nasz wydział Komunikacji
> mi tylko chodzi o to, czy musi byc pełny przegląd /skoro jest ważny to nie rozumiem po co/ czy > tylko ustalenie danych za 60 złociszy Nie wiem gdzie Ty zrobisz za 60zł Najtaniej płaciłem 90 a najdrożej 160 i z tego co wiem w większości SKP właśnie takie stawki są. Podjedź na SKP i się dowiesz, oni wiedzą jakiego Ty kwitu do WK potrzebujesz, na 99% z badaniem.
-
Ważny przegląd szwedzki a nasz wydział Komunikacji
> czyli co? na bank trzeba jechać do SKP i bulić? No jak chcesz rejestrować to tak, tłumaczenia, badanie itd...
-
Ważny przegląd szwedzki a nasz wydział Komunikacji
> Paranoja, a jesteśmy w Unii ponoć Przegląd może mieć ważny w PL obowiązuje tzw badanie w celu ustalenia numerów-stąd chcąc nie chcąc musi zrobić badanie jak chce zarejestrować.
-
Może ktoś oglądał to autko?
> Może ktoś miał okazję oglądać tą Audiczkę? > A4 B5 AJM Nieoryginalny wydech (przy 345 tys miałem ori), kiera wydaje mi się, że obszyta (przy 345tys tylko lekkie wytarcia miałem, bardzo dobra skóra na kierownicach jest), cena przy niska jak na oryginalny stan, generalnie jakoś tak na zmęczoną w środku wygląda. Ale najlepiej pojechać i obejrzeć, silnik na pompowtryskach więc jak zimny to nie chodzi za cicho, ale jeździ bardzo przyjemnie.
-
Może ktoś oglądał to autko?
> Ja się tam nie czepiam ale sprzedawca bajkopisarz. Ja też się pewnych faktów u niektórych sprzedających nie czepiam...Jeśli wiesz o czym mówię.... >Ciekawe gdzie ma tam 10 poduszek. Pewnie stary chwyt, kurtyny policzone jako 4 szt, 2 w desce i metki na fotelach policzone-oczywiście tyle nie ma. >Kto nabija i > odgrzybia klimę w marcu. Ktoś kto przygotowuje samochód do lata i chce zabić grzyby po okresie jesień/zima. Kiedy ma niby nabijać w listopadzie? > Skad wynalazl podgrzewaną przednią szybe, Lep na muchy, czy tam jelenie jak zwał tak zwał. > I tam chyba jest 110km nie 115 Jest tyle co napisał, AJM ma 116KM, miałem kiedyś takiego, nie jestem pewien ale chyba z 6 skrzynią one nie występowały, więc pewnie jakieś tjuningi były...
-
Motor 1.4 16V 80KM benzyna Ford Fiesta
> O to wygląda dość przyzwoicie - ale to spalanie to pewnie mówisz o trasie? W sumie to ze zbiornika, nigdy w trasie tylko tym samochodem całego zbiornika nie wyjeździłem. Jak założysz do 8 kręcąc się na miejscu to raczej się nie przestrzelisz. Mała dygresja, może warto rozejrzeć się nie za fiestą a za fusionem?Jest delikatnie wyższy, więc "na większy krawężnik" żonie wjedzie, a jak trzeba będzie się gdzieś spakować to z doświadczenia do fusiona wchodzi wózek wielki z gondolą i jeszcze trochę kinder klamotów, więc może posłużyć jako rodzinny, fiesta ma sporo mniejszy kufer. Mechanika ta sama, ceny jednakowe, więc przemyśl temat. Fusionem mojej żonie się rewelacyjnie jeździło.
-
Wady prawne auta - jak sprawdzić?
> Wiem, ze masz wieksze doswiadczenie w handlu samochodami, ale moze bys przyjal czasem do > wiadomosci, ze inni nie zawsze glupoty pisza? A gdzie ja napisałem, że nie przyjmuję tego do wiadomości co Ty piszesz? Poprosiłem Cię byś podał konkrety bo wpisałeś "słyszałem", "od paru lat" więc zero precyzji wypowiedzi.
-
Wady prawne auta - jak sprawdzić?
> Na jakiej podstawie twierdzisz, ze powinien byc? > Z tego co slyszalem to ladnych pare lat tego wpisu tam nie ma. A na jakiej podstawie twierdzisz że nie?W dowodzie jest właściciel, albo leasingodawca, albo bank-wiem to z doświadczenia i kilkunastu samochodów z firm, z rąk prywatnych również miewałem takie, gdzie były kredytowane a potem odpowiedni kwit z banku o zakończeniu kredytowania i zdjęciu zadłużenia pozwalający na zmianę danych w DR. Teraz słucham Twojej opinii skąd wiesz-ze słyszenia tylko?I co to za określenie "ładnych parę lat"-konkrety pisz. Oraz kto jest w pozycji C 1.1. w dowodzie?
-
Motor 1.4 16V 80KM benzyna Ford Fiesta
Brać. Prosty silnik, spalanie 5.5-7 benzyny, w fusionie spalał mi 8.2 gazu przy żwawej jeździe do 140.
-
Wady prawne auta - jak sprawdzić?
> Wydaje mi się, że się nie da do końca sprawdzić, ja kiedyś kupiłem z zastawem komorniczym (musiałem > udowodnić, że niesłusznym), w papierach nie było żadnej adnotacji a komornik zajął choć nie > miał prawa bo auto było własnością banku a nie dłużnika A dlaczego nie było informacji w papierach?W DR powinien być zapis że to bank jest właścicielem, po spłaceniu kreski z banku dostaje się info o braku zadłużenia i spłacie i z tym do WK i wpisują nowego właściciela w DR.
-
samoczynne wygasanie OC
> Nie ukarali do tej pory Nie miałem OC w październiku przez 3 tygodnie, auto dawno sprzedane Nie mów Hop
-
samoczynne wygasanie OC
> Czy to prawda? Prawda, nie będziesz miał żadnych nieprzyjemności. Pamiętaj tylko o nowym ubezpieczeniu by Cię nie karali jak Jaya
-
Wady prawne auta - jak sprawdzić?
> Jak można sprawdzić auto które chcę kupić pod kątem wad prawnych? > Auto jest z polskiego salonu i obecny własciciel jest drugim od nowości. Wiem że pierwszy > właściciel używał auta w DG (obydwaj dotychczasowi własciele są spokrewnieni). Zrób sobie zapis w umowie jako oświadczenie sprzedającego, w razie czegoś dość szybko odzyskasz kasę.
-
Do oglądaczy zdjęciowych - zafira
> To źle stwierdziłeś. Być może, niestety wszytko na to wskazywało. > Owszem, zdarzają się lakierowane auta bez wypadkowej przeszłości, ale - jak pisałem - jest to > margines. Znakomitą większość stanowią klepane/"szczepione" powypadki - i jeżeli zajmujesz się > weryfikacją aut przed zakupem, to doskonale o tym wiesz. I tak i nie. 80% zależy od ceny w danym roczniku. W najniższych cenowo egzemplarzach ilość szpachli i spawów jest odwrotnie proporcjonalna do ceny. W droższych (z moich obserwacji od ok 50% stawki cenowej w górę) jest zauważalnie lepiej. Natomiast to co pokutuje najbardziej to zła jakość napraw, robione typowo "na handel" bo czasami samochód nie musi być zmasakrowany, np z Francji, ale będzie miał sporo zagniotek, ocierek, rys i wystarczy go do połowy dookoła polakierować, a ubytki uzupełnić szpachlą, ale mirki kupują inne drzwi, żeby klient nie gadał że cały walony, zakładają na wkręty inny zderzak itd, co powoduje, że efekt końcowy jest opłakany. Ale tną w ten sposób (idiotycznie) koszty, bo lakierowanie dobre drzwi to 300-500, po co jak na szrocie za 200 kupią w kolorze, x2szt i już jest do przodu i z innymi komponentami podobnie, po co zmieniać zbiorniczek spryskiwaczy, nawet na używany, jak można skleić (tak że pęknie na pierwszych mrozkach) albo wlewać tylko płyn do połowy itd itd, po kilku takich naprawach powstaje samochód zoombie.
-
Audi A4 B7 1,8T do oceny...
> Wiem o tym,ale po vinie i tak się nie ustali dla jakiego kraju auto zostało wyprodukowane,chyba,że > będzie to UK. Nie chodzi o produkcję...Sprawdź po VINIE serwis, jeśli od 1szych km w DE to przecież sprawa jasna.
-
doradzicie do 10 tyś
> Cześć, > może coś doradzicie, poszukuje auta do 10 tyś rocznik możliwe najnowszy, auto małe do jazdy tylko i > wyłącznie po mieście dla jednej osoby, benzyna bez gazu. > na tą chwilę patrzę seicento, panda ale znaleźć coś sensownego graniczy z cudem > dzięki za podpowiedz O ile w tematach gdzie sugerują że panda lepsza od paska B6 się nie zgadzam, tak w tym przypadku będzie to chyba najtańsze w eksploatacji rozwiązanie...za 10 powinieneś znaleźć przyzwoitą pandziochę.
-
Audi A4 B7 1,8T do oceny...
> Kraj pochodzenia: Niemcy Uważaj bo mogło tylko przypłynąć do Hamburga...z resztą co raz częściej samochody z Belgii, Holandii, Włoch są ciągnięte do Niemiec i potem od Turków puszczane dalej w obieg.
-
Do oglądaczy zdjęciowych - zafira
> Dużo wody też upłynie zanim handlarze będą traktowani jako uczciwi ludzie i nie będzie powodu żeby > przejmować się wskazaniami miernika. Jest to niemożliwe, jak w każdej branży, głównie w handlu zawsze znajdą się nieuczciwi co puszczą podróbkę w obieg za 60% wartości i tłum napaleńców się na to rzuci, więc potem podróbka zjeżdża kontenerami. PL mają zakorzenione OKAZJE, IGŁY itd chcą namiastkę luksusu płacąc za to niewiele, stąd skarpetki i dżinsy podrabiane ze stadionu (kiedyś) teraz na allegro pełno podrabianego towaru łącznie z częściami samochodowymi jak np Chińskie zestawy sprzęgieł Sachs-prawie to samo...różnica tylko cenie i jakości. Tak samo z samochodami. Dopóki nie dotrze że nie da się dobrze i tanio proceder będzie trwał, co raz tylko kwiatki w postaci że US zapukał o vat należny, że wyrejestrowują samochody bo kupione były ze złomu niemieckiego i cofają decyzje, że wspawane numery itd itd, najmniejsze zło w tym wszystkim to cofka, która nie ma wpływu bezpośrednio na bezpieczeństwo tylko na trwałość podzespołów. Małe zmiany w ostatnich 5 latach są zauważalne, ale chyba jeszcze parę pokoleń trzeba i zmiany prawa zaostrzającego wałki. Inna sprawa, że ludzie powinni zacząć kupować samochody z kimś kto się zna a nie ze śwagrem. Z kimś kto wie, że malowane, nie równa się wypadkowe, a orginalne blachy nie gwarantują bezwypadkowości, z resztą klepanie odchodzi co raz bardziej w niepamięć, Ci "sprytniejsi" robią wałki gospodarcze unikając, a właściwie cedując go na właściciela czy legalizując coś co nie powinno być zalegalizowane.
-
Do oglądaczy zdjęciowych - zafira
> Daj spokój. On widocznie należy do tych, którzy jak widzą wartość powyżej 150 um na mierniku to > odchodzą na pięcie. Tzw "rycerze miernika"? Dużo wody upłynie zanim niektórzy chwycą że wynik na mierniku to nie wyrok tylko pomoc w ustaleniu co było robione.
-
Do oglądaczy zdjęciowych - zafira
> Nie, nie uważam. Tyle, że takie wypadki stanowią mikry % wszystkich napraw > blacharsko/lakierniczych. Stanowią większy niż Ci się wydaje, szczególnie wśród samochodów flotowych/wynajmów długoterminowych/korporacyjnych itd samochody 3-5 letnie często mają po kilka elementów malowanych, a faktycznie są bezwypadkowe, malowane są bo sporo jeżdżą średnio po 40 tyś rocznie, więc mają więcej wgniotek/zasysowań/ocierek niż przeciętny 10 latek od użytkownika prywatnego. Zazwyczaj byle rysa w takich autach czy obcierka parkingowa jest od razu robiona, bo człowiek dostaje na parę dni auto zastępcze, a samochód "musi wyglądać" bo po części samochód reprezentuje również firmę w jakiej jeździ, poza tym mają pełne pakiety ubezpieczeniowe i nie interesują się, że zniżki polecą... > Dlaczego wg mojej teorii? > Gdzie to wyczytałeś w moich postach? Skoro piszesz, że to co napisałem że jedno z drugim nie idzie w parze jest śmieszne i opowiadam wesołe treści rodem z kosmosu, to znaczy że masz zdanie przeciwne. Tak samo jak napisałeś, że sprzedający "ściemnia" bo zaznaczył bezwypadkowy, nie wiedząc nawet co było robione. To wyczytałem i na tej podstawie stwierdziłem że to Twoja teoria.
-
Do oglądaczy zdjęciowych - zafira
> swiete slowa - szkoda ze nie powiedzieli w aso czy tam z aso co bylo zrobione za te 18 kzl > sam mialem samochod caly lakierowany a nie byl nawet po najmniejszym uszkodzeniu blacharskim - > jakis wesolek mi w 2004 roku oblal czyms samochod tak ze lakier miejscami zaczal zlazic a > miejscami zmatowil sie, do tego jeszcze ponadzeralo plastikowe elementy - calosc naprawy byla > wtedy na poziomie chyba 11 tyz zl Napisałem powyżej akcję z remontem mostu, znam ok 10 ludzi co na samochodzie znaleźli to guano, podostawali odszkodowania, porobili z polisy w ASO itd, a ilu ludzi pojechało dalej i pewnie zdziwienie za jakiś czas jak przyjrzą się lakierowi...
-
Do oglądaczy zdjęciowych - zafira
> Wesołek z Ciebie. To raczej z Ciebie...Nie odpowiedziałeś na moje pytania, czy samochód z 2 lakierem z fabryki, bądź z polakierowanymi drzwiami po wózku marketowym/gwoździu uważasz za wypadkowe? Samochód po dzwonie, który będzie miał naciągnięte podłużnice, ale zmieniony zderzak, oba błotniki, maskę i kpl drzwi na takie w fabrycznym kolorze wg Twojej teorii będzie bezwypadkowy.
