Zawartość dodana przez AkuQ
-
Wożenie auta z angli na lawecie do sportu - dokumenty
> Z prawnego punktu widzenia to jest 1300kg złomu a nie pojazd. Zatem jaka akcyza lub jaki VAT? Z prawnego pkt widzenia jest to jakiś towar (nie ważne czy samochód, czy złom, czy telefon komórkowy marki bmw 335...) i gdy następuje przemieszczenie takiego towaru na teren RP powstaje obowiązek celno-skarbowy, który ma być wypełniony bez względu na to czy będziesz z tego czegoś dzwonił, czy tym jeździł czy tylko patrzył na to. Towar zmienia kraj, więc po wprowadzeniu na jego teren zaczyna podlegać obowiązującemu na danym terenie prawu i w zależności w jaki sposób zostało nabyte i co to jest oraz skąd sprowadzone opłaca się cło,akcyzę, czy vat. Tłumaczenie, że dokumenty celno-skarbowe są potrzebne do rejestracji, więc skoro nie rejestruję mogę mieć w nosie i nie płacić, jest...dziecinne wręcz i może szybko odbić się czkawką. Pora dojrzeć do faktu że urzędy zaczęły wymieniać się danymi i robienie wałka na kilka stów się po prostu nie opłaca.
-
Warto kupić Mondeo?
> W 1.8 TDCi (115KM) w focusie , nie było dpf. W niektórych 1.6 (109KM) i chyba 2.0 (136KM) jest , > nie wiem jak w 1.6 (90KM) > O ile mnie pamięć nie myli w Mondeo IV 1.8 TDCi (125KM) też nie było Palucha uciąć sobie nie dam, ale jak sprawdzałem tego http://www.akuq.pl/ford-focus-1-8-tdci-2010r po nr VIN to na 90% miał DPFa.
-
Warto kupić Mondeo?
> w III nie było dostępnego 1.8 TDCi. Ale w focusie był/jest.Dlatego pytam o ten dpf bo w focusach z tego co się orientuję to jest.
-
Kupno i sprzedaż auta bez przerejestrowania - wariant nr 2
> Jak to jest - jeśli rejestruję na podstawie kilku umów K/S, to każda musi być z opłaconym PCC czy > WK wymaga opłaconej tylko ostatniej? WK tego nie wymaga. Kiedyś miłe Panie z okienka chyba w ramach nadzoru sprawdzały to, obecnie już od tego odeszli. To kupujący ma wiedzieć czy opłacił czy nie i gdyby nie to jemu przeciez mandat skarbowy i odsetki polecą.
-
alternatywa dla Golfa III GTI ( na luzie )
Z tym klasykiem to się rozpędziłeś Nie bierz cordoby i toledo-zazwyczaj będzie to rude na maksa. Ile kasy zamierzasz przeznaczyć?
-
Warto kupić Mondeo?
> Wszystkie!!! Nigdy silnik 1.8 TDCI nie miał DPF. To jego niezaprzeczalny plus. Jak nie wierzysz > zadzwoń do ASO forda Ale w MK IV czy piszesz o innych modelach?
-
Kupno i sprzedaż auta bez przerejestrowania
> Uśmiałem się po pachy Co tam takiego śmiesznego? Normalna procedura, kopie za 7,5 poświadczone w 10 min u notariusza i po sprawie. Imho dłużej się schodzi z kombinacjami na duplikaty.
-
Kupno i sprzedaż auta bez przerejestrowania
> A nie prościej poprosić o duplikat? Kto i kogo ma prosić?
-
Warto kupić Mondeo?
> fordowskie 1.8 to też dobry silnik. Zgoda. > Do końca wychodził bez filtra dpf. O jakim modelu mowa?Jesteś pewien że wszystkie? > Ma żelwiną głowice i blok > silnika, więc jest pancerną jednostką. To chyba to samo co 115KM, a jeśli tak. To przy umiejętnym obchodzeniu się-pancerniak, tak jak napisałeś.
-
Kupno i sprzedaż auta bez przerejestrowania
> Czy rejestracja pojazdu na nowego właściciela - firmę X oznacza wejście pojazdu na stan środków > trwałych firmy X? A to chyba zależy od profilu firmy.Zapytaj swojej księgowej.
-
Kupno i sprzedaż auta bez przerejestrowania
> Masz rację. W moim przypadku, analizując stan auta i jego przebieg pozwoliłem sobie wysnuć wniosek, > że kosztów - oprócz mycia, woskowania i transportu - nie mieli. Prowizja dla sprzedawcy i > tyle. Jest to na szczęście Twoje subiektywne zdanie, które oczywiście możesz mieć Ja mogę mieć swoje, z taką różnicą, że od strony praktycznej. A tak BTW, nawet gdyby była to sama prowizja (co dalej nie znaczy zarobek) i wiedziałbyś ile wynosi to kupiłbyś ten samochód czy nie? Zawsze ciekawi mnie co kieruje takimi ludźmi, że rozliczają innych mając niewiele danych a wiedzą lepiej ile zarobili Serio pytam i proszę o szczerą odpowiedź. Miałem przypadek że dzwoni koleś za samochodem i po kilku zdaniach wymienionych rzecze do mnie tak-że jak zarobię na tym samochodzie nie więcej niż 300zł to on go weźmie, bo jeśli więcej to on nie lubi być krojony i nie weźmie Z takim typem nie zrobiłbym deala nawet na 10zł.
-
Kupno i sprzedaż auta bez przerejestrowania
> Zwłąszcza, jak data między kupnem i sprzedażą to maksymalnie 1 dzień Też bywa różnie, bo np firmy mogły w jakiś inny sposób między sobą się rozliczać (zaległości itd) tak jak piszę-żaden to wyznacznik.
-
Kupno i sprzedaż auta bez przerejestrowania
> No właśnie, wrr , firma X nie chce aby firma Z wiedziała ile kosztował samochód w firmie Y. To co, > trzeba rejestrować? Tak i czekać na wydanie stałego dowodu bo z czasówką nie można sprzedać.
-
Kupno i sprzedaż auta bez przerejestrowania
> Firma X musi dołączyć potwierdzoną notarialnie kopię faktury wystawionej przez Y. Oba dokumenty > przedstawiasz w wydziale komunikacji i bez problemu rejestrują. > Ja tak kupiłem auto. Tą drogą dowiedziałem się ile firma X na tym zarobiła... byłem w lekkim szoku > Ubezpieczenie OC dostałem jakieś tymczasowe. Nie wiesz ile zarobiła tylko jaka różnica między fakturami była. Nie wiesz w jakim stanie był samochód i ile do niego zostało dołożone, faktury, paragony i robocizna są kosztem więc takich faktur sprzedający nie dołącza do sprzedaży tylko rozlicza sobie w firmie. Więc szczerze mówiąc-Nic nie wiesz oprócz różnic między fakturami
-
Kupno i sprzedaż auta bez przerejestrowania
> Witam. > Jak to jest? > Firma X kupuje samochód od firmy Y za 10.tyś zł - dostaje FVAT > Firma X nie przerestrowuje auta tylko od razu sprzedaje go firmie Z za 20.tyś zł - wystawia FVAT > Czy firma Z zarejestruje pojazd na podstawie FVAT od firmy X (ta na kwote 20.tyś) i w WK oddając > dokumenty pojazdu zarejestrowanego na firmę Y ?? > Co z OC? > Przerabiał ktoś taki schemat? Kopia faktury między Y a X poświadczona notarialnie i faktura między X a Z wtedy masz ciągłość kwitów i jest to naturalna sytuacja, żaden WK nie będzie marudził.
-
Jaki tani 4x4?
> Co możecie polecić? Ja Ci polecę Forda Explorera. Rok temu kupiłem sobie na zimę tego http://www.akuq.pl/portfolio/ford-explorer-klimaskoragaz-sekwencja miał kilka wad, ale generalnie fajne samochodzisko, przy tym silniku spalał mi 18 gazu, wygodne do jazdy po autostradzie, przy 140-150 było całkiem cicho, wygodne do miasta-łatwe wsiadanie,pakowanie gratów, napędy super, albo stały 4x4, albo automatycznie dołączany, a po gładkim tylna ośka ciągnie+ do tego reduktorek w teren. Wmontowałem się nim kiedyś z lasu pod nasyp na drogę asfaltową, duży kąt pochylenia, stanął pół pionowo, widać tylko chmurki i zakopał się, myślałem, że czeka mnie szukanie rolnika z dużym ciągnikiem, ale odpuściłem gaz, a on jak porządny brodzikowóz pyr,pyr,pyr potrząsł się zarzucając raz jednym raz drugim kołem i podjechał. W tym roku też się rozglądałem ale nic ciekawego nie było w paź/list. Uwagę należy zwracać na stan ramy (niestety większość mielonki z USA), czy rozrząd nie klepie na zimnym-koszt naprawy 1500-2000, poza tym reszta części tania, łatwo naprawialny samochód, zakup sobie tak za ok 9-10 tyś, będzie to pewnie 98-99r, trochę zostaw na dopieszczenie i będziesz mega zadowolony. Dużo tańszy w eksploatacji i naprawach niż jeep i nieporównywalny komfort z popierdółkami (w stosunku do niego) autami typu niva.
-
Piękny Citroen C5 do kupienia...
> Tak ciężko to zrobić? Wiesz ile marzeń by pękło jak bańka mydlana?A tak...spełniają je.
-
Piękny Citroen C5 do kupienia...
> nie popadajmy ze skrajności w skrajność bo w śród moich znajomych nikt nie kupił takiego ba nawet > tu na forum nikt nie chwalił się , rozumiem że znasz takie osoby które kupiły takie sztuki ? Że ulepy?I że porządne skręty po 300 tyś? Znam. A większość się nie przyzna, że ma sklejańca, nawet jak wie to szybko sprzeda i powie, że kupuje młodszy, oszczędniejszy etc. A jest tego więcej niż Ci się wydaje Pojeździj, pobadaj porządnie parę Igieł, lub okazji cenowych z Gniezna, Płocka czy tym podobnych zagłębi, zobaczysz o czym mowa. Weź najlepiej blacharza ze sobą i żabę, bo przecież nikt w promieniu 50km tam kanału czy kolumnowego nie ma
-
Organizer do bagażnika co polecicie ?
> żeby schować jakąś gaśnicę kamizelkę, lewarek i gaśnicę > macie jakieś ciekawe patenty ? mam takie siatki na rzep ale chciałbym coś jeszcze oprócz tego Plastikowa skrzyneczka z Kauflanda.
-
Koniec z cofaniem liczników.
> Czyli mamy juz dwie marki gdzie dostep do bazy EU jest: > - VW > - Opel > - ... > Druga metoda to krajowe bazy pojazdow gdzie mozna zobaczyc przebieg przy ostatnim przegladzie: > - Szwecja > - ... > ktos cos dopisze? Za wyciągi z baz krzyczą sobie po 55zł :/ (jak ktoś ma taniej niech podzieli się na priv bo czasami potrzebuję skorzystać). Co do sprawdzania w bazach krajowych, to tu swegoc zasu opisałem w jakich krajach można coś uszczknąć http://www.akuq.pl/sprawdzanie-przebiegow-w-autach-zagranicznych Dość ciężko coś wyłuskać z Włoch
-
Koniec z cofaniem liczników.
> Nie ma aut, które jeżdżą tylko w trasach. Moim zdaniem auto, które ma 200tys.km przebiegu > "autostradowego" i tak 80-100tys.km zrobiło w terenach zabudowanych. Myślę, że te 80-100tyś to przesada, ale masz rację, poza małym szczegółem-samochód odpalony i jedzie za 1 razem np 200 km to trochę różnica niż 200km zrobione przez 2-3 tyg, po 3km i gaszony, wsiadane i wysiadane, parkowane itd, to jest ta zasadnicza różnica przy mówieniu o przebiegu trasowym.
-
Koniec z cofaniem liczników.
> ale kazdy moze o ile dany producent nie ma wspolnej europejskiej bazy danych, a jesli nie ma, to > jaki problem zaraz po przekroczeniu granicy zrobic korekte i w kolejnym kroku wymienic w ASO > zarowke z wpisem do polskiej bazy? > zadalem proste pytanie - ilu (i ktorzy) producenci maja europejska wspolna baze danych ASO? bo wiem BMW, nie wiem czy już Audi połączyło, bo taki był zamiar, Renault, co do pozostałych to nie wiem. > ze niektorzy producenci to nawet nie maja bazy dzielonej miedzy swoimi ASO i historie mozna > sobie sprawdzic jedynie w aso w ktorym auto bylo faktycznie serwisowane, bo w innych juz nie > maja dostepu do tych danych... oczywiscie to sie powoli zmienia, ale ... dopiero sie zmienia I tu paradoksik, od pracownika ASO Forda usłyszałem że ford nie ma centralnej bazy, ale jak zadzwoniłem do zupełnie innego ASO ni z był serwisowany, to gościu wiedział jakie auto i przebieg czary czy któryś niekumaty był? > hm... nie wiem jaki jest sens 'olewania' gwarancji, no ale spoko, rozni ludzie rozne potrzeby ... > chyba ze ci chodzilo o olewanie zapisow w warunkach gwarancji, a potem placz ze do ASO nie > jezdzil zgodnie z ksiazka a w przypadku problemu importer/producent go olal sikiem prostym Znam parę przypadków, motywy różne, jednym z nich było np założenie instalacji Lpg, gość pojeździł pół roku, zrobił chyba z 15 tyś, nic nie wyszło z wad fabrycznych i zdecydował się na Lpg po przeliczeniu po swojemu ZA i PRZECIW.
-
Koniec z cofaniem liczników.
> z mojego wlasnego doswiadczenie w sferze IT - jesli soft nie zablokuje i cuda mozna wpisac - to > zostana one wpisane, chocby po to zeby 'śwagier' mogl lepiej zarobic na przystanku Jeśli piszesz teraz o dojściach i zrobią to celowo ludzie pracujący w ASO to da się, jak najbardziej, w 1 poście tego nie napisałeś i wynikało, że każdy śmiało może sobie tak zalegalizować nowy przebieg. Inna sprawa, że ludzie mają w poważaniu ASO jeśli zamierzają kręcić wałki (robiąc np tylko 1 pozakupowy przegląd i jak wsio gra, to olewają gwarancję). Reasumując-da się wszystko, człowiek zrobił, człowiek poprawi-jednak chyba nie o tym wątek? 1 krok chce rząd zrobić, i bardzo dobrze, czyli proceder został zauważony i jego skala, bo przez kilkanaście lat były klapki na oczach, dosłownie tak jakby się komuś to opłacało tam na górze. Trzeba poczekać na kolejne kroki jak ostre kary, tak jak w de. Kara więzienia, zakaz wykonywania działalności gospodarczej, porządne kontrole z US i rynek się oczyści, nie w 100%, ale byłoby duużo lepiej, bo przysłowiowy Miras by się 3x zastanowił czy ryzykować.
-
Koniec z cofaniem liczników.
> nie ma znaczenia o ile soft pozwoli wpisac mniejszy przebieg > ale zalozmy ze nie pozwoli to pojawia sie pytanie - ile koncernow ma faktycznie zcentralizowaną > bazę? i ktore? Wystarczy, że pracownik klepnie najpierw nr VIN... Ile koncernów?Co raz więcej...I to nie tylko wewnątrz krajowe ale również eu, bo to przecież żadna technologia, skrypt ten sam, tyle że baza jedna duża zamiast dla każdego ASO.Te sztuczki działały może i 2-3 lata temu, wierz lub nie od tego czasu zarówno wykrywalność przestępstw skarbowych jak też prostych spraw typu przebieg wzrosła kilku, jak nie kilkunastokrotnie, bo informatyzacja dobiegła do skostniałych instytucji i obecnie wiedzą (oraz szkolą się) z nowych technologii.
-
Koniec z cofaniem liczników.
> a taki przebieg robi sie oryginalnie w nastepujacy sposob: > - kupujesz fure z dowolnym przebiegiem > - skrecasz go > - jedziesz do ASO na wymiane zarowek i pilnujesz zeby przebieg wpisal > - [opcjonalnie] jedziesz do ASO na wymiane klockow hamulocwych i pilnujesz zeby przebieg wpisal > - sprzedajesz auto bez ksiazki ale za to z potwierdzonym w ASO przebiegiem I masz mukę jak mają zcentralizowaną bazę.
