Zawartość dodana przez AkuQ
-
auto ok. 20 tzł
> Mam prośbę - zostawcie już te octavie w spokoju, czlowiek nie chce i już. > Poproszę o inne propozycje. A no to jak definitywnie nie podchodzi to: -focus -lacetti jeśli benzyna to spokojnie można zamienić je miejscami, laczek będzie młodszy i łatwiej będzie znaleźć egzemplarz od 1 wł bezwypadkowy.
-
auto ok. 20 tzł
> Za 20kzł, jak jeszcze trochę dołożyć, to można pomyśleć o jakimś poflotowym Focusie. > Z 10 na pewno wybierze się jeden fajny W focusach w tej kasie można już przebierać, na giełdzie wystawiłem właśnie foczkę, tylko że droższa bo 23 tyś za nią chcę, ale z 2009r, tylko nie każdy akceptuje 182 tyś w 4 latku samochód miał malowaną tylną klapę i robione 2 nadkola tylne, jedno bez szpachli, drugie miejscowo odrobina jest, albo przecierka głębsza albo jakaś stłuczka, w każdym bądź razie robione wsio w ASO, przy 180 tyś w marcu ostatni serwis w ASO i przy tym samym przebiegu kontrola perforacji nadwozia, czyli full serwis. Oczywiście nie jest to wersja Ghia, ale jest bardzo zadbany, a to co jest jest sprawne, więc jeśli ktoś szuka do poruszania się a nie do lansu to fajne wozidło. Silnik 1.6 90KM całkiem nieźle sobie radzi z autem do 150km/h więcej póki co nie jechałem. Octa też nie jest głupim rozwiązaniem tylko tak jak powyżej napisałem, trzeba pewne aspekty zaakceptować.
-
auto ok. 20 tzł
> Tu każdy kupuje taniej połowę niż cena rynkowa, same igły itd. A ja w ogóle mając 20 koła bym nie > myślał o aucie z 2007 tylko z 2003 co najwyżej. Niedługo na AK da się pisać tylko po > Alllleluja, bo na trzeźwo takie rzeczy nie przejdą. Może nie aż tak hardcorowo, bo 20 tysia to kasa na ładną octavię I gen, jak ktoś chce OII to już trzeba się nagimnastykować, akceptować przebieg +200 tyś, nie patrzeć na kolor ( w tym biały), akceptować jakieś niedociągnięcia blacharskie lub naprawiane elementy.
-
Co wybrać: 1.2 TSI czy 1.6 TDI
> Myślę, że obecne TSI, czyli 1.4 140 KM i 1.8 TSI 180 KM będę jeszcze ciut oszczędniejsze ale trzeba Passat 1.8 TSI 160KM trasa 7.5 czasami nawet poniżej 7, jazda umiarkowana, nie dziadkowa ale i nie galop, cykl mieszany 10/100.
-
auto ok. 20 tzł
> Nie > wspomne juz o tym ze te za 25 czesto mozna wyrwac za 20 > pzdr O oo a to ciekawe, przebiłeś 4000 tyś targowania na peugeocie, który już był mega tani. Podziel się z nami, jak to utargowałbyś 5 tyś na aucie wartym 25 tyś, bo w 99,9999% bez względu czy to od prywaciarza czy od handlarza zostałbyś spuszczony na drzewo. Za 20 tyś byś może coś tam by się tam znalazło, ale nie będzie to auto bez wad i finalnie trzeba będzie do niego dołożyć, czyli budżet wzrośnie.
-
Fenomen passsata
> strzelaj dalej. Strzelać nie mam ochoty, o ile czytać potrafię to masz civica w podpisie i niedawno wklejałeś jego spalanie, więc stąd moje domniemania.
-
Fenomen passsata
> eee...nie? i jeździsz czinkłaczento w holenderskim gazie?
-
Co wybrać: 1.2 TSI czy 1.6 TDI
> Eeee..roznica znaczna jesli jade obwodnica 13 km a stoje w korku. > ejscu zalozyciela watku NoPb i tyle, kultura pracy. Jasne że różnica jest, ale nie nazywajmy 15km odcinka szumnie "trasą" po 5km silnik dopiero jako-takie parametry pracy zaczyna mieć, dla mnie 30km do pracy to nie trasa, a "cykl mieszany", krótkie odcinki to takie do 10km, ale każdy patrzy inaczej. Dla mnie trasa to gdy silnik w pełni dogrzany i mogę jechać ileś km ze stałą prędkością. Co do samego wyboru, trzeba sobie na spokojnie skalkulować co bardziej się opłaci, tdi zapewne będzie droższy w zakupie.
-
Pióra wycieraczek
> Mam podobny problem, ale nie zbieram paragonów, to nie mam co > reklamować, ale podobno można czymś przetrzeć pióra, żeby nie > przeskakiwały po szybie. Roztwór gliceryny 5% da radę? A nie lepiej zakupić jakieś "normalne" pióra?To skakanie to tak jak piszczenie, niezbieranie wody etc wina kiepskiego wykonania pióra i o ile u markowych producentów buble zdarzają się stosunkowo rzadko, to wszystkie marketówki niemalże więcej jak pewne, że będzie coś nie halo. Kup jakieś bosche, nawet linię eco (za pióro 15-20zł) i zobaczysz różnicę. Wiem wiem, za 20zł można mieć 2kpl Ja pióra zmieniam co 25-30 tyś, czyli co rok, od kilku lat tylko Bosch (cicho i dobrze zbiera), z przerwami na testy np maxgearów aero, które spodobały mi się wyglądem, niestety na mrozie piszczały i wywaliłem, zastępując Boschami. Do tego dodałbym jeszcze Championy, nawet postawił je na pierwszym miejscu, ale cenowo drożej niż Bosch. Z Valeo część ludzi zadowolona, część nie-ja miałem 2 kpl, oba mi zostawiały przez chwilę po przetarciu mgiełkę, co mnie drażniło, więc dałem spokój,testowałem różne Trico, Alca nawet motgumy, które też niezbyt miło pamiętam (2007r), może teraz lepsze robią, bo firma polska i warto by polski rynek dorabiać, tylko że nie każdy sklep je ma w ofercie.
-
Peugeot 407 2.0 HDI szarpie w dolnym zakresie obrotów.
> Coś jakby paliwa brakowało... dwumas, skrzynie bym ominął, bo po odpieciu przepływomierza auto > jedzie normalnie (przepływomierz podmieniłem i dalej to samo) Może podmieniłeś też na ubity?Znam przypadek czujnika wału korbowego, na kompie wyszło, że to on-kupiony nowy,zmieniony, dalej to samo-główkowanie się zaczęło i się okazało że nowy też był padaka Podjedź do kogoś kto ma kompa PP2000 i niech zrobi logi dynamiczne, jak to wina elektroniki to wyjdzie jak na dłoni.
-
Fenomen passsata
> Passat reprezentuje chyba kompletnie wszystko czego nie lubię w niemieckiej motoryzacji. Jest dla > mnie jak festyn w typowej niemieckiej wiosce: do jedzenia bratwurst, tanie piwo i DJ Otzi na > scenie. Niby dokładnie o to chodzi na festynie - żeby się uchlać, zapchać kiche i przy > dzwiękach jakiejś gwiazdy małego formatu móc sobie potrzymać za tyłek jakaś pijaną panienkę z > sąsiedniej wsi ale mimo wszystko jakoś budzi to we mnie niesmak... > Pamiętam fenomen paska we w rodzinnej wiosce i wsiach okolicznych. jedyny słuszny, 1,9 tdi i > najlepiej kombi. i Opowieści o tym, że pali 3l/100km i jedzie 240kmh. Mi się zwyczajnie > przejadł. Nigdy nie był moim marzeniem i chyba nie sądzę aby kiedyś nim został. Bo jesteś hondziarz, a to samo można powiedzieć o hondzie co o pasku-bez szału, bez polotu, nudne do bólu-ale na drodze praktycznie nie stanie.
-
Fenomen passsata
> a przyciski od szyb, włacznik swiateł nie powycierane? > lakier z wewnętrznych plastików (np przy klamkach) nie ma ani jednej ryski? > czarna farba nie odparza się z elementów aluminiowych? > to tylko tak na szybko z praktyki sporo ponad 10letniej w warsztacie. > pozdr To jest prawda, dodam jeszcze, że np kumplowi przy 310 tyś przetarł się fotel kierowcy-pod pupą, ponad 90kilo,wysoki chłop i się wyszurało, wygląda jak na wrzecionach założony ten materiał, inne paski widziałem z większymi przebiegami i nie było tego, więc też nie jest to norma. Co dalej nie zmienia faktu poprawności tego samochodu. Ot jako całość jest po prostu dobry, bez wodotrysków, bez wielkich minusów-idealnych samochodów przecież nie ma i bolączki ma każde, tu wielkim plusem jest że te bolączki nie zostawiają kierowcy ze zdechniętym autem w środku pola i chyba to największy plus.
-
Fenomen passsata
> Nie da sie, bo chcą moje dane osobowe a im nie dam > Ale te wartości ktore pokazujesz to troche z sufitu są. Dużo więcej sie płaci ubezpieczenia za auto > warte koło 70kpln. Możesz wklepać przecież inną datę urodzenia, aby rok się zgadzał. Pisałem już-wklepałem swoje dane dla 3 letniego paska w dieslu (tylko 1.9 w wyborze nie było, więc wziąłem 2.0 comfortline) i wyszło co wyszło, nie ma co dywagować, czy to dobre AC, czy nie, bo pewnie to w generali za dobre nie ejst, poza tym z udziałem własnym etc, ale JEST i to jest fakt, nie jest to żadne mini casco, tylko pełny pakiet. Jak ktoś chce mieć poznoszone wszystkie udziały wiadomo, że zapłaci więcej. Akurat z tego opisywanego likwidowałem 2 szkody-rysa na zderzaku i odprysk szyby, za jedno dostałem coś niespełna tysiąc, za drugie 1100, razem lekko ponad 2 tys, więc wg mnie całkiem przyzwoicie, tym bardziej, że kasy nie musiałem szarpać im z gardła i pisać kwitów odwoławczych (a pewnie jeszcze można by to zrobić). Generalnie nie mam zamiaru przekonywać kogoś na siłę, bo przecież nie o to w wątku chodzi. Malkontentów pozostawiam samym sobie
-
Co wybrać: 1.2 TSI czy 1.6 TDI
> Panowie,zaintrygowany zrobie test jako, ze na dniach jade do DE, prosta A4, wroclaw-bautzen, troche > pocisne autko utrzymujac ok 150 kmh, napisze o spalaniu. > Bede jechal w jedna strone pusto. Benzyną długodystansowych nie robiłem, szwagrowi w insigni kombi 1.4 wyszło 8.2 po trasie 1200km (producent 5.5 obiecywał ) Natomiast takie trasy dieslami osobowymi śmigałem kilkanaście (może dziesiąt) razy. Jazda autostradowa, ale nie na złamanie karku, w większości utrzymywanie V 150-165km/h, czasami jak mnie poniosło to pod 200km/h, rzadko albo tylko na chwilę docierałem do max danego auta. Spalanie najniższe miałem w TDI 6.4 najwyższe w SMaxie 7.6 i picasso 7.5 z czego picasso nie nadaje się do tak szybkiego podróżowania. Focus TDCI wychodziło 6.8-7.0. Ale nt spalania nie ma co dyskutować, bo każdemu inaczej wychodzi, niektórzy dieslami na 3 biegu jadą 80km/h przez miasto i potem piszą, że im pod 9 spali, ano spali...jak ktoś chce, żeby mu paliło mało, to niech sobie przeanalizuje charakterystykę swojego silnika. Niektórym nawet jak wklejki z dystansu 50tyś wklejałem tutaj to twierdzili że nie prawda Poza tym różne są sytuacje, na AK ktoś pisał, że jeździ tylko w trasie, bo codziennie 15km do pracy dojeżdża bez korków-dla mnie 15 km to nie żadna trasa, tylko kręcenie się wokół komina.
-
Co wybrać: 1.2 TSI czy 1.6 TDI
> Golf 6 1.4 tsi 122. Trasa 260 km, średnia prędkość 167km/h, temp. ok 30 st, klima na 20 st auto - > średnia z trasy równe 10l na kompie i potwierdzone na dystrybutorze. To to auto bujnie się 230 i da się tym jechać ponad 200km przez większość czasu by taką średnią uzyskać?Jeżdżąc po niemcowni w okolicach 180-210km/h po samych authobanach, czyli gonitwa nie jazda, bo zależało na jak największym zaoszczędzeniu czasu średnia prędkość nie była nigdy wyższa niż 130km/h. Chyba że mówisz o średniej przelotowej, czyli jazda między 150-180km/h.
-
parujące szyby ?
1. Nie włączaj nigdy klimy "na chwilę", bo tylko pogorszysz parowanie-albo z klimą, albo bez. 2. Najlepszy efekt to ciepłe na nawiewach i klima, osusza się wnętrze najszybciej. 3. Absolutnie niech Ci nie przyjdzie do głowy usuwać filtr kabinowy i jeździć bez niego. 4.Obieg musi być na zewnętrzny, kiedyś spadł mi drut sterujący z klapki i mimo włączania zewn cały czas klapka obiegu zamknięta była, efekt taki, że szyby od środka wręcz "płakały", lała się z nich woda, wypróbowałem wtedy wszystkie opcje, od mycia szyb szamponem, po gazety pod dywanikami by wchłaniały wilgoć i żwirek dla kota w pudełeczku w bagażniku , aż wyjąłem kabinówkę i zobaczyłem, że klapka zamknięta-po naprawie jak ręką odjął. 5. Klima nie chłodzi w większości aut, gdy temp spada poniżej +4 co nie znaczy, że nie ma wtedy znaczenia czy włączona czy nie, bo na włączonej osusza się znacznie szybciej.
-
Peugeot 407 2.0 HDI szarpie w dolnym zakresie obrotów.
> Witam, pisze tutaj a nie na francuzach, ale tutaj zerka wiecej osób i moze któs z spotkał sie z > problem jaki mam z moja 407. Czy auto szarpie na każdym biegu?Możesz bliżej opisać szarpnięcie?Tzn spadek obrotów w tym momencie (wrażenie jakby paliwa zbrakło na chwilę), czy bardziej takie mechaniczne, jakby coś ze skrzynią?Być może dwumas powoli kończy swój żywot, a objawy tego są naprawdę różne, od drgań, po stukania i szarpania. Albo wina pasowego jak ktoś wspomniał tutaj.
-
Fenomen passsata
> Daj dowód - skan czy coś. Bajkopisarz Ile Ty masz lat dzieciaku?Co mam Ci wkleić?Myślisz, że podniecałbym się tym, żeby Was zrobić w konia i zaniżyć polisę w samochodzie który miałem parę lat temu???Nie bądź żałosny.Kolejny hejterek się znalazł, jeden pajacował nt części, teraz Ty z ubezpieczeniem zaczynasz-wkleiłem Ci dane z rankomata, samochód ubezpieczałem 3l temu jakbyś nie doczytał, więc nie mam polisy, poza tym chcesz-nie wierz, ale nie nazywaj mnie bajkopisarzem, a jeśli tak chcesz mnie nazywać to Ty udowodnij że nie mogłem mieć takiej polisy.
-
Fenomen passsata
> Nie ma takiej możliwości. A przeczytałeś w ogóle 2 ostatnie strony?Czy tak jak wielu tutaj dla zasady hejtujesz? chyba nie bardzo, bo właśnie wkleiłem wyliczenie dla swoich danych i 3 letniego paska, co prawda to rankomat, więc jakieś różnice jeszcze mogą być we właściwej polisie, ale na chwilę obecną pakiet w generalli za 1209zł, a ja brałem jeszcze przed podwyżkami OC i za specjalnie nawet nie szukałem najtańszego, poszedłem do znanej mi multiagencji i poprosiłem o znalezienie pakietu. Przykro mi Panowie, że macie droższe ubezpieczenia na to niestety Wam nic nie poradzę. Acha-dodam jeszcze tylko, że są 2 firmy, gdzie mógłbym dostać pewnie jeszcze bardziej korzystną ofertę bo mają pakiet, z którego kiedyś korzystałem, ale z jedną firmą dałem sobie spokój, bo kumplowi robili problemy przy wypłacie AC, zaczęli podważać sprawę, ciągnęło się to kilka mies, mimo że bezgotówkowo było w ASO (mowa o Compensie). Pozdrawiam niedowiarków
-
Fenomen passsata
> Jedyne w tym przypadku rozwiązanie nazywa się ,,Pakiet Dealerski'' do 3 roku stawki za > ubezpieczenie wychodzą bardzo konkurencyjnie. Nie był to pakiet dealerski, zwykłe ubezpieczenie ze zniżkami w Interrisk, próbowałem nawet znaleźć jakąś polisę z tamtego czasu, ale znalazłem na inne auto na samo oc...
-
Fenomen passsata
> B6 2.0 TDI comfortline z pakietem 1109 A wrzuć swoje dane z ciekawości w rankomat i zobacz co wypluje.(jaką wartość).Wydaje mi się że w agenturze pewnie jeszcze deko inaczej by przeliczyli, jak szukałem na samo OC to w 1 firmie z rankomatu wyszło 560 a po rozmowie z konsultantem-396zł, bo nie ma tam opcji zniżek dla żony po mężu etc. Z wycenami pewnie podobnie a automatu lecą.
-
Fenomen passsata
> mój 3 letni passat tdi ma sumę ubezpieczenia na 68kpln B6 czy B7?To kalkulowałem dla takiego co miałem (za wyjątkiem silnika bo miałem 1.9 a policzone dla 2.0 TDI) czyli B6 3 letnie wersja comfortline. I pewnie zależy od firmy oferującej ubezpieczenie, chcesz to przeklep sobie te dane co podałem i dane swojego i zobaczymy różnicę.
-
Fenomen passsata
> Raczej się nie dowiemy, jakim cudem za 3 letniego Passata OC+AC+NNW z max zniżek da się płacić > 1300zł rocznie w Polsce. W sumie wiesz co-nudziło mi się i zmieniłem zdanie, zaspokoję Twoją ciekawość i niewiedzę po raz kolejny da się mniej niż 1300 zapłacić... Po wpisaniu na szybko kryteriów jakie miałem wtedy (3 letni passat tdi, suma ubezpieczenia na kwotę 45 tyś, moje zniżki, oc,ac,nnw)najtaniej deklaruje się generali (zauważ, że 3 lata wstecz OC było tańsze, bo bodajże 2 l temu poszło w górę, a wyliczenia są na stan dzisiejszy dla 3 letniego paska tdi comfortline) Coś jeszcze wydumasz? AMEN
-
Fenomen passsata
> Raczej się nie dowiemy, jakim cudem za 3 letniego Passata OC+AC+NNW z max zniżek da się płacić > 1300zł rocznie w Polsce. Ja już długo żyję, oprócz maksymalnych zniżek miałem jakieś rabaty za > inne ubezpieczenia (mieszkanie, dom, pies itd.) i jakoś tak wyjść nie chciało nawet z dużym > przybliżeniem. > O mazowieckim to nawet przez grzeczność nie wspominam... Widzisz i chyba się nie dowiesz, być może za krótko zyjesz, być może za mało wiesz...widzisz, ja ceny części znam, Ty nie znałeś ale się upierałeś, teraz znowu chcesz się pospierać?Nie wchodzę w to. Przykro mi ale nie zaspokoję Twojej ciekawości, po raz kolejny napiszę wierzyć nie musisz, a że mimo faktów i tak napisałeś że mi nie wierzysz, więc nie ma znaczenia czy napiszę tutaj "jakim cudem", ot...jakimś, dla Ciebie nie znanym. Tym się różnimy, że ja wiem a Ty nie
-
Fenomen passsata
> Twoje sugestie są zabawne - niczego takiego nie twierdziłem. Ja za Twoje imaginacje nie odpowiadam. > Baw się dobrze. To jak tam ten Luk do toyki?Zabawny to Ty jesteś, wręcz śmieszny dlatego dawno już pisałem że pora skończyć. Argumentów brak a więc uprawiasz pianobicie
