AkuQ
moderator
-
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Obecnie
Przegląda stronę główną forum
Zawartość dodana przez AkuQ
-
Auto sciągane z EU - rejestracja
> czyli jezeli sprzedajacy wywiąże się z danego słowa to mi pozostaje tylko opłata rejestracyjna Dokładnie.Powinna Ci zostać tylko wizyta w WK.
-
Auto sciągane z EU - rejestracja
> pomimo iż nie płacę nie muszę i tak jakiś swistek wypełnić w US i pozniej go przedstawić w WK ? > pytam bo w innych przypadkach zyciowych byłem zwolniony z podatku ale i tak musiałem coś w US > wypełnić aby wszystko było zgodnie z prawem... -kwity oryginały (briefy ) -tłumaczenia kwitów -opłata akcyzy -opłata recyklingu (dane pojazdu a rachunek BOŚ) -badanie techniczne-tzw ustalenie numerów -blachy lub zaświadczenie wprowadzającego, że przyjechało na lawecie) -jeśli to vat marża to czasami wołają o kwit VAT 25 z US (160zł, zwolnienie z płacenia podatku), chociaż chyba nie jest to wymagane (nie pamiętam) -przy fakturze vat marży i przy vat 23% nie płacisz PCC3 w skarbowym (2%) Jeśli auto młode-zorientuj się czy nie jesteś rolowany na VAT.
-
Filtr cząsteczek stałych - FAP
> Co o nich sądzicie? > Faktycznie tak problematyczne, drogie i kosztowne w utrzymaniu? > Chodzi o Citroena... Nie należy się bać FAP wystarczy wiedzieć, że mamy takie cudo, zgodnie z instrukcją co "dziesiąt tysięcy" uzupełnić płyn i śmigać. Narzekają Ci co z własnej winy zepsuli, a potem płakali że dużo kosztowało. Kolejna sprawa-jak dojdzie do sytuacji, że bardzo będzie Cię drażnił bo coś się będzie dziać to znajdziesz magika co za 700zł Ci to usunie, chociaż wg mnie nie jest to najlepszy pomysł, bo mimo, że to proekologiczne guano to nie jest jakoś mega problematyczne.
-
Sprzęgła NKK
> Warte to coś? Można śmiało zakładać.
-
Hyundai coupe
> Znajomi mają... ło matko... wszystko się tam psuje, ciągle - samochód dla majsterkowicza. Ale wiesz > jak to jest, jednemu się trafi drugiemu nie. Duże znaczenie ma przy zakupach tzw OKAZJA
-
Auto po nauce jazdy
> Tylko że nawet jak nie ma wpisów taxi, L to na karcie pojazdu jest stempel duplikat i dla mnie > takie auto jest już podejrzane. Co znaczy podejrzane?Bo to jedną KP wcięło ludziom?Lekka przesada w ten sposób myśląc. Poza tym tutaj kolega chyba chce świadomy wybór podjąć, więc trzeba zbadać stan techniczny dojść do porozumienia z ceną i zadecydować.
-
Auto po nauce jazdy
Liczy się 1 ewentualnie 2gi właściciel, potem może być i 30 i nikt nie pyta... Co do auta do nauki jazdy-imho wszystko kwestia ceny, jak na tyle niska by zostało na wszelką ewentualność np 13 tyś a wartość realna 16, czyli 3 tyś w zapasie-to warto. Znam 2 przypadki, że instruktorzy dla siebie wykupowali bo wiedzieli że auto jest ok.
-
Citroen C8 - opinie!!!
> Ogólnie te nowe 2.0 HDI nie są zbyt najlepsze (opinia kolegi pracującego w ASO) wg niego > zdecydowanie lepszym silnikiem jest 1.6 HDI. Co do samego auta to fajne wozidło. Jeśli cena > jest satysfakcjonująca to czemu nie. Co znaczy nowe?I może doprecyzuj o którym silniku mówisz/mówił znajomy??? Założyciel też powinien doprecyzować o który silnik chodzi bo w tym roczniku szły 3 różne odmiany. Poza tym, który z nich by nie był to są to udane jednostki. 1.6 (których w c8 nie było) można polecać tym, którzy chcą mieć minimum z nowoczesnych diesli, bo można trafić bez Fapa i dwumasy, dlatego są "bardziej" chwalone. Myślę, że należy czymś uargumentować, dlaczego jakiegoś silnika się nie poleca...obecne silniki 2.0 od PSA to najlepszy diesel w swojej klasie. W c8 nie obawiałbym się silnika tylko elektroniki, która w tym modelu działa z różnym skutkiem, oraz drobnych ,drażniących usterek, które czasami "same się naprawiają".
-
Hyundai coupe
> Ten z pierwszych lat produkcji i po lifcie (który jest brzydszy) silnik 1.6 najlepiej zagazowany. > Znajomy się napalił na takie auto a ja nie mam zielonego pojęcia o tym samochodzie. 1.6 > pochodzi z mitsubishi? > Opinie na temat tego auta mile widziane. > Podesłał mi ten egzemplarz hultaj Cena powiedzmy tak na styk, bez lpg trzeba ok 8 dać po opłatach, do tego jakiś zarobek...Tutaj niby użytkuje go prywatnie...Bezwypadkowości nie obiecuje więc warto przyjrzeć się dokładnie żeby sztrucla jakiegoś nie nabyć. Silniki nie są problemowe, miałem w Getzie ten silnik, jeździ żwawo, najczęstsza usterka to pasek klinowy, co jakieś 20-30 tyś zaczyna piszczeć-ale nie tak jak w polonezach tylko przez parę chwil po odpaleniu , ja płaciłem całe 8zł za nowy Trzeba uważać na takie auta, żeby nie było rozbite, bo ktoś pseudo sportową jazdę mógł uskuteczniać. Aczkolwiek w Getzie ten silniczek bardzo fajnie sobie radził, tutaj bida cięższa ale myślę, że do normalnej jazdy z powodzeniem wystarczy.
-
Pytanie autentycznie od sąsiada.
Ma klimatronik?Kostkę stacyjki już robił?Jeśli się nie uda im włamać, to 100-150zł alarmowe otwieranie drzwi i sobie poradzą, potem zacząć od zdjęcia klemy minusowej na parę min, jeśli się nie poprawi, poszukać masy do kompa tak jak tutaj wspominali koledzy, oczyścić, spsikać jakimś kontaktem.Jeśli objawy nie ustąpią, podpiąć pod Lexię, ona prawdę powie.
-
jakość VW
> Wymieniłem w styczniu 2013 koło dwumasowe w passacie przy przebiegu 155 tyś > w marcu 2013 koło zaczęło grzechotać - wymienili na gwarancji > 500 km później nowe koło się rozsypało . > wymienili na gwarnacji po raz drugi. > mamy czerwiec 2013 i koło znów się posypało > auto stoi i wymieniają gwarancyjnie > trzy dwumasy w sześć miesięcy > Auto ma DSG Obstawiam nieprawidłowy montaż-nawet chińskie podróbki nie lecą tak szybko, więc tutaj obstawiałbym czynnik ludzki a nie winę części, chyba że wyszła wadliwa partia jakaś. Psują się każde auta od fiatów po mercedesy i każdy normalny człowiek jest to w stanie zrozumieć i skalkulować kupując nowe auto, tylko niektórymi markami hejterzy się interesują bardziej Bo mało się wspomina o lecących skrzyniach biegów w toykach, wadliwych pedałąch przyspieszenia, czy w jednej serii merców wadzie polegającej na tym, że ukł kontroli trakcji fixował i kobiecie auto pirueta na prostej drodze zrobiło bo system uznał, że wpadła w poślizg, samochód dachował, na szczęście bez szwanku wyszła. Lepiej to już było i wydatki trzeba kalkulować-chcesz mieć nowsze i bardziej zaawansowane auto-policz czy Cię stać, by nie płakać i nie narzekać później (to tak ogólnikowo), bo do konkretnego przypadku się odniosłem-nieprawidłowy montaż.
-
CARENS,TOURAN CZY ZAFIRA?
> Wypowiadam się po testowaniu foteli semi-kubełkowych w ZA Kubełki na tylnej kanapie? A tak zupełnie poważnie-zależy co komu pasuje. Dla mnie Zafira odpada za rdzę w przedbiegach, widziałem 3 letnie egz z poważnymi ogniskami rudej np w bagażniku, dla mnie takie pierdółki są nie do przełknięcia. Poza tym tak jak napisałem-plastiki mi nie leżą i ogólny wewnętrzny design, ale to już rzecz gustu.
-
CARENS,TOURAN CZY ZAFIRA?
> o to wlasnie chodzi Takich sytuacji niby prostych a w zwykłej osobówce ciężkich do realizacji jest więcej, np przejście żony na tył bo coś tam przy dzieciakach trzeba też nie wymaga wysiadania, bo podłoga prosta. Kolejne udogodnienie schowki dość pokaźne w podłodze, kolejne-środkowy fotel oparcie tak się kładzie, że dość fajny stolik powstaje itd itd. Na kinderwagen picasso nadaje się w 110%. Oczywiście jak trzeba półciężarówki na przeprowadzkę to "betoniarka" służy pomocą, szybki demontaż foteli tylnych i można ładować bez endu. > rozumiem ze bosch jest polecany.a ten drugi-pewnie delphi? gorszy/bardziej awaryjny? Bodajże Siemens jeśli się nie mylę.
-
CARENS,TOURAN CZY ZAFIRA?
> a cos wiecej? > mnie bardziej chodzi o to ze w vanie jest wiecej miejsca nad glowa wiec np.przewijanie dziecka > ,branie z fotelika bedzie duzo latwiejsze. Tu masz rację, w picasso w niemcowni na środkowym pasie authobanu w korku dzieciakowi stawialiśmy nocnik na fotelik bo jej się kupę zachciało, a bez pieluszki jechała (2.5 r córa wtedy)-operacja zakończona sukcesem pomijając już ile wlezie bambetli do kufra (co w moim przyp przy 2 małych było dość istotne, bo woził się wózek z gondolą+ graty). W sumie wszystkie tu wymienione mają plusy, zrób tak-do komisów, poprzysiadać się do każdej budy, wybrać 2 najfajniejsze dla Ciebie, ustalić najlepsze wersje silnikowe do nich i zacząć poszukiwania zadowalającego stanu. Ja w życiu nie myślałem, że kupię picasso, kupiłem w sumie przypadkowo bo znajomy sprzedawał a szukałem czegoś sporego, plusy zakupu dostrzegłem po jakimś czasie-pakowność, wygoda jazdy-po 1000km plecy nie bolą, w octavii po 200km mnie bolały, ocynk-nawet jak odprysk jest to błyszczy się na jasno a nie podchodzi rdzą, tanie części, nie do zdarcia silnik (mam 2.0 hdi na boschu).
-
CARENS,TOURAN CZY ZAFIRA?
> WOW - wyobraź sobie, że oparcie w Z też jest regulowane > P.S. Subiektywnie - nie, nie siedzi się wygodnie w XP, ani z przodu ani z tyłu. Jak ktoś uważa że miękkie wygodne fotele w CXP są mniej wygodne niż w twardej zafirze to jest to baaaardzo subiektywne zdanie, które odrzuca się przy braniu pod uwagę bo jest "skrajne"
-
Auto do 7tyś złotych
> JTD za 7 tys??? Da radę, tylko nie będzie ideał, mojego sprzedałem za 7.6 i miał do malowania dach bo był porysowany od bagażnika i pompa wspomagania coś chyba kulała, bo czasami błędem na deskę walił (wspomaganie działało) mechanicznie doinwestowany, technicznie ok, miał klimę, piękne welurki i subwoofer w bagażniku > jeżeli już punto: > kup stare poczciwe 1,2 8v z gazem i kase dołóż w ewentualne naprawy, będzie to najrozsądniejsze > wyjscie A co masz przeciwko 1.2 16V?Bo ja minusów nie widzę, a plusy i owszem (dynamika,spalanie takie samo lub znikome różnice, części na tym samym poziomie, a jazda zupełnie inna).
-
Auto do 7tyś złotych
> Własnie mysle o punto II . Tylko nie wiem czy by nie kupic 1.9JTD bo co widze eknomiczne jest dosyć Wiesz co, miałem oba-benzynkę +lpg sobie kup,silnik równie trwały, a dużo ciszej jest, w jtdku jest głośnawo, taki traktorek. B+G dużo lepiej mi się użytkowało niż w jtdku.
-
Jaki filtr paliwa do diesla
> Poszukam zdjęcie z sekcji mojego filtra. Tu oszczędność może się źle skończyć bo ciśnienie > nie jest takie jak w autach benzynowych na poziomie kilku Bar czy w starych Dieslach na > poziomie do 200 Bar ... tu masz już obecnie ponad 2000 Bar a to robi różnice i producenci pomp > i wtryskiwaczy CR znacząco podnieśli poprzeczkę odnośnie czystości paliwa. Ale gdzie masz to ciśnienie?Przecież nie w puszce filtra Piszesz o rozwarstwianiu się tańszych filtrów jakby to było na porządku dziennym, a taki meyle, czy filtron to nie są firmy Hans Uns Ban z Hondurasu gdzie klepane są w domu, ryzyko istnieje zawsze, ale spowodowane może być np wadliwą partią, żadna w miarę uznana firma co chce istnieć na rynku nie załaduje materiału który będzie się celowo rozwarstwiał,a cena zależy od wielkości marki zazwyczaj (nie piszemy tu o najtańszych prod tylko różnicach między półką średnią a wyższą), czyli w cenie produktu zawarta reklama, utrzymanie biur w dobrych lokalizacjach (bo tak wypada) itd. Jeszcze raz napiszę-trzeba sobie umieć wyważyć wszystko, aby odsiać tandetę i nie płacić kroci. > Co do filtrów > powietrza to też trzeba uważać... szczególnie tanie filtry w silnikach z turbiną ale nie > tylko potrafią się zapaść do środka, rozpaść. Ich konstrukcja jest na tyle słaba że nawet > potrafią się rozrywać a wtedy oszczędność 10 zł może kosztować wymianę turbiny czy choćby > "przepływki" która pierwsza ucierpi. > Owszem należy szukać złotego środka... ale kilka zł oszczędności może wiele potem kosztować... Żeby trzymać się tematu-czym różni się filtron od meyle poza ceną?Albo Bosch od Filtrona?Różnice są nieznaczne, na tyle, że nie warto zawracać sobie nimi głowy, na filtronie śmigałem common railami w 2006r i nie działo się nic, były to auta które jakiś czas użytkowałem, obecnie w cr mam założonego uwaga-Maxgeara i tez póki co złego słowa nie powiem, a kupiłem najpierw Purfluxa-w hurtowni, więc raczej nie podrabiany i musiałem reklamować przed założeniem, dlatego wziąłem MG bo był tylko ten dostępny. Także nie wyczujesz...a jak jeszcze ktoś kupuje na allegro to już całkiem....w paczce Boscha czy Knechta może być radosna twórczość chińczyków. Plusem "średniaków" jest to, że ich nie podrabiają.
-
CARENS,TOURAN CZY ZAFIRA?
> Jest jeszcze coś takiego jak pozycja na tylej kanapie/fotelu - imho "stołki" w XP i kanapa w > Zafirze to dwa różne światy pod względem pozycji pasażera. Stołki powiadasz...te stołki mają regulację pochylenia do tyłu i siedzi się bardzo wygodnie, masz rację do zwykłej kanapy to 2 światy
-
Auto do 7tyś złotych
> hehe, chyba z górki na trasie, i za tir-em > jeżdziłem tym w pracy i jakoś poniżej 8,5 nie udało mi sie zejść. kumpel ma ten silnik w albei i > tez mowi, ze 9-10 to norma, no ale alba troche większa Mów co chcesz i pisz co chcesz-mi puncior spalał do 8.5 przy zapierdzielaniu, żonie jakby nie jechała 6.9-7.2 z każdego tankowania wychodziło, a ona trochę nim km natłukła bo kupiłem jej na 1 auto i w pierwszym roku stuknęło 20 tyś. Siostra w albei ma ten sam silnik i 7.5 l/100 to norma przy jej stylu jazdy, jak jechała na Słowację-poniżej 7 schodziła również, z tym, że do czerwonego to one nigdy nie kręcą...ot normalna jazda. Z resztą nie ma co się rozpisywać o spalaniu bo diesle te same jednym palą 6 a drudzy piszą o 9.... Co nie zmienia faktu, że silniczek bardzo fajny i autko w sumie też bardzo poręczne.
-
CARENS,TOURAN CZY ZAFIRA?
> Jakieś argumenta ? > Jakieś argumenta ? Argumenta subiektywne po pojeżdżeniu tymi samochodami. Dla mnie zafira jest najbardziej badziewna w środku, słabe wykończenia detali (np z ramek nawiewów potrafi tak kiepsko pomarszczyć się lakier), plastiki wręcz odrzucające, szczególnie w słabszych wersjach wyposażenia, do tego kiepskie zabezpieczenie antykorozyjne 4-5 latki (bezwypadkowe) potrafią już mieć sporo rdzy na rantach, na wewnętrznych profilach etc. 2 miejsca z bagażnika, standardowo jak u innych-za karę. Silniki 120 i 150KM diesle są ok, chociaż jak zimne to chodzą jakby paczkę gwoździ ktoś wrzucił do środka Wygląd zewnętrzny Ok.
-
CARENS,TOURAN CZY ZAFIRA?
> Jeżeli masz do zamontowania z tyłu 2 foteliki i jeszcze chcesz tam wsadzić kogoś, to tak - 3 > oddzielne fotele mają uzasadnienie. W każdym innym przypadku kanapa będzie wygodniejsza niż 3, > małe w końcu fotele. W pikusiu nie są one małe, tylko pełnowymiarowe. Często podróżuję w 5 dorosłych "chłopa" i nie narzekają na ciasnotę, wręcz przeciwnie każdy się dziwi że moja "betoniarka" jest taka pojemna, w autach z kanapą A4,Octavia czy nawet passat B6 z kompletem tych samych ludzi jest ciaśniej i mniej wygodnie.
-
CARENS,TOURAN CZY ZAFIRA?
Picasso-dobrze kolega prawi. Jeśli ma być większe-Toyota avensis verso. Z tych co podałeś bardzo dobrze ułożyłeś kolejność, zafira na szarym końcu.
-
Auto do 7tyś złotych
Punto II 1.2 16V 80KM+gaz-spalanie 7 gazu, jazda całkiem przyjemna, przyspieszenie lepiej niż dobre.
-
Jaki filtr paliwa do diesla
> Filtr Paliwa a już do silników CR to radzę kupować dobre markowe i drogie bo co jest w środku to > wie ten co przecina takie filtry. Filtry różnią się zasadniczo budową !!! > Co do polecanych to ja stosuje: MANN, BOSCH, UFI ... A wiec powiedz mi czym się różni Mayle od Boscha czy UFI?Wiem co miałeś na myśli pisząc to, ale to, że drogo zapłacisz za Boscha czy Manna wcale nie oznacza, że będzie 3x lepsze od Mayle. Grunt to znaleźć złoty środek, czyli optymalne rozwiązanie pomiędzy jakością i ceną. Nie sztuka być rozrzutnym. Generalnie filtry paliwowe kupuję zazwyczaj ze średniej półki typu Filtron, nie zawiodłem się ani razu, Mayle też jest takowy, więc jeśli coś działa dobrze i nie kosztuje 3x drożej od tego co działa dobrze to nie widzę powodu aby przepłacać. Olejowe również wrzucam ze średniej półki. Powietrza i kabinówki-często najtańsze. Z tym, że zmieniam wszystkie co 15 tyś (kab,pow,olej,paliwa) razem ze zmianą oleju.