Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

AkuQ

moderator
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez AkuQ

  1. > Łatwiej mi się wypowiadać w pierwszej osobie > Ja dla siebie szukam W124 w przyzwoitym stanie, co nie jest łatwym zadaniem i trochę już jestem > zniechęcony, ale nie poddaję się Niestety dobre i w miarę przystępnej cenie to gatunek na wymarciu. Pomyśl o znalezieniu czegoś nie wyglądającego zachęcająco, ale w technicznym dobrym stanie i zrób renowację blachy w jakimś warsztacie na uboczu, wtedy powinno wyjść w miarę ok, bo jak coś już na gotowo nie picowanego i w bdb stanie to wystawiane jako stan kolekcjonerski i z zaporową ceną.
  2. > Jeśli chodzi o ekonomię, to akceptuję spalanie do 14 litrów gazu, a myślę że w trasie spali mniej - > 90% mojego uzytkowania to pustawe drogi 90-100 km/h 50 km dziennie... To w końcu dla kumpla to auto czy dla Ciebie?
  3. AkuQ odpowiedział centomaniak93 na temat - Motokącik
    > To jest dla mnie niezrozumiałe. Auto tłuczone chyba od 1998r., konstrukcyjnie połowa lat 90-tych, > żaden cymes... i tak trzyma wartość? Niedawno ktoś tu twierdził, że da się świeżą, bo 3-4 > letnią znaleźć za kwoty rzędu 13-14kzł, tylko trzeba szukać pod hasłem Classic. za tyle to pandy takiej nie kupisz nawet w przyzwoitym stanie.
  4. > Wniosek stąd jest taki, że w części gdzie jest piltr cząstek stałych też jest coś cennego i to na > tyle cenne, aby opłacało się za kompletny filtr z katalizatorem zapłacić ponad 1000 zł. Czy czasem nie chodzi o platynę tam zawartą?
  5. AkuQ odpowiedział woox na temat - Motokącik
    > Mam na oku jedno auto, niestety od handlarza, A4 2004 rok 2.0 benzyna i na liczniku jest tylko 100 > tys. Ma któryś z kolegów możliwość sprawdzenia tego lub jakiejkolwiek innej weryfikacji po > numerze vin. Jeżeli tak, to bym podesłał na priv i był mocno zobowiązany. Za darmo raczej nikt Ci nie poda, ja płacę 25-50zł w zależności u kogo dekoduję. Ale potwierdzam słowa kolegi wyżej-odpuść audicę z tym silnikiem. Znam dwa-jeden kumpla co przynajmniej 2x w tyg jeżdżę z nimw tym audi, drugi sąsiada z wiochy rodzinnej. Oba auta mają te same problemy: -kilka sek po odpale na zimnym coś grzechocze w silniku (jeden z nich zmieniał wariator,ale okazało się, że to nie to, stał u majstra 2 tyg i rozkładali ręce na tą usterkę -olej piją w sporych ilościach (nie świadczy to o wyeksploatowaniu tylko o TTTM-jak jeździsz dynamicznie to litr na 1000km nie jest niczym szczególnym) -np żeby zdemontować termostat trzeba cały przód auta zdjąć, a sam termostat tani nie jest 3 l temu po zniżkach płaciłem 550zł za termostat i 300 czy 350 wymiana kumpla kosztowała) -drobniejsze usterki jak wypadanie zapłonów nie wiedzieć czemu etc Ogólnie-daj sobie spokój z tą motorownią, a te 130KM też nie czynią z niego rakiety, jeździ co najwyżej przeciętnie.
  6. > Auta wiekowe, ale kumpel się uparł, ma budżet 3000 zł na auto i 1000 zł na "coś co trzeba będzie > zrobić", jedziemy dziś i jutro oglądać trzy egzemplarze: Automat przy takim aucie i takiej cenie bym sobie darował... Zacząłbym od tego co 2750 wystawiony, choć w treści napisane że 4 tyś-chyba cena w ogłoszeniu tylko aby przyciągnąć odwiedzających. Ten środkowy wygląda na mocno zniszczony. Poza tym-w tej kasie niech się cudów nie spodziewa, ładna hondziawka acc to koszt ok 6 tyś, więc musi się liczyć, że nie będą to leleczki. Popatrzeć jak dużo rudej jest, szczególnie podłoga, bo to bolączka tych aut i o ile progi czy zewnętrzne zaprawki da się zrobić stosunkowo tanio, to jak zeżarta będzie mocno to koszt napraw przewyższy wartość auta. Dokładnie obejrzeć od strony mechanicznej i czy nie jest po mega dzwonie (kanał,podłużnice, podłogę obejrzeć czy nie ma ponadnormatywnych spawów).
  7. > I co na to Panowie "od prezerwatyw"? A to, że to bez sensu dalej podtrzymuję, w filtrze został stary olej i ewentualny syf, więc zalanie nowego oleju da efekt żaden, bo zmiesza się z syfiastym starym-szkoda pieniędzy i czasu. Jeśli się poczujesz lepiej to sobie tak zrób, silnikowi w ten sposób nie pomożesz.
  8. > czy koniecznie musze wymeiniac filter? z olejem sam sobie poradze w 15min do zmiany filtra musze > umawiac sie juz z mechanikiem... A czy mało używaną prezerwatywę założyłbyś ponownie?Albo nie wymieniaj oleju,albo wymień komplet z filtrem, inna kombinacja to kasa w błoto.
  9. > OK czylu umowa musi być między mną a Polakiem. Rozumiem. > Czyli gościu który sprowadził musi samochód opłacić ? Nie mogę ja tego zrobić po kupnie ? Bo z tego > co wiem jest do opłat. Ustawy określają jasno że opłaca wprowadzający pojazd na teren RP, podejrzewam, że jest do opłat, dlatego, że gość chce sprzedać na umowę "na niemca" czyli in blanco i wtedy opłaci kupujący (jest to nielegalne, o czym napisałem powyżej). Ty powinieneś do łapki dostać kpl kwitów wraz z tłumaczeniami od sprzedawcy-kasa jednakowa, więc nie ma co się wymigiwać od opłat, jak wystawił auto za cenę XX pln bez opłat to dolicz koszt opłat i zapłać mu, bo i tak by Cię nie ominęło to. > Z tego co się dowiedziałem samochód ma normalne niemieckie tablice ( niebieski pasek ) wtedy musi > mieć normalny dowód rej. ? Jeżeli nie są podrabiane to tak, aczkolwiek rzadko niemcy tak ufają, bo po sprowadzeniu tablice należy odesłać z kwitami, by mogli wymeldować. > Aha i jeżeli ma ważny przegląd to nie muszę go już robić jak to > było kiedyś ? A tu to jest loteria...Podobno niektóre urzędy biorą pod uwagę TUV, jednak każde które sprowadzałem musiałem robić badanie, bo niby BT jest ważne, ale trzeba zrobić ustalenie numerów u diagnosty, bo bez tego nie chcą zarejestrować itd. Mało tego w 1 miejscowości płaciłem 90 czy 99zł, a w drugiej 160
  10. > Jakie dokumenty itp. powinienem dostać od sprzedającego? Na jakich tablicach samochód powinien > stać żebym nie miał problemu? (Żółte, czerwone , zwykłe niebieskie ) ? 2 briefy(mały i duży, zaświadczenie o wymeldowaniu, umowa kupna-sprzedaży z niemcem (lub faktura/rachunek zakupu). Tablice oferowane w większości ogłoszeń to podróbki i nie można na nich jeździć, tzw tablice kolekcjonerskie. Jeśli auto sprowadzone w ostatnich dniach na kołach to możesz się poruszać dopóki nie wygasną tablice zjazdowe, potem to laweta lub kupujesz, rejestrujesz i ubezpieczasz i jedziesz po odbiór auta z tablicami. Mamienie, że ubezpieczenie na miesiąc i można jechać, a tablice "z allegro" to pakowanie się w kłopoty. Jeśli kupujesz już od Polaka to obligatoryjnie umowa jeszcze między Tobą a Polakiem, nie daj się wkręcić na zakup "na niemca", bo bierzesz na siebie odpowiedzialność, łamiesz prawo bo nie wiesz nawet czy dziadek z niemiec żyje, podpisujesz umowę inblanco, pomijając, że jak stanie się coś z autem, to koleś od którego kupujesz nie widnieje nigdzie czyli nic mu nie możesz zrobić. Okaże się że fura kradziona i Ty za to bekniesz. Poza tym powinno auto być opłącone, bo wprowadzający na teren RP ma zapłacić akcyzę i recykling, z takimi dokumentami (briefy, umowa niemiecka,wymeldowanie-przetłumaczone wszystko od tłumacza przysięgłego + umowa polska KS idziesz do wydziału komunikacji. > Ogólnie na co zwrócić > uwagę żeby nie pakować się na "minę" ? Jak wyżej +stan auta. > Sprzedający nie jest handlarzem, także to też trzeba wziąć pod uwagę Aha i takie pytanko skoro > kupuje samochód w Polsce to kupuje go jakby od gościa który go sprowadził ? Czy od "dziadka z > Niemiec" ? > Dzięki OD GOŚCIA CO SPROWADZIŁ, cała reszta to szara strefa i pakowanie się w kłopoty na własne życzenie. Wyżej opisałem.
  11. AkuQ odpowiedział mysiorek na temat - Motokącik
    > Podpinając się pod temat: > Co muszę zrobić po zakupie pojazdu z OC? Najpierw idę przerejestrować samochód, a później co? Powinieneś zgłosić nabycie pojazdu do ubezpieczalni w której ma OC, czyli ma np w pzu-dzwonisz do nich, podajesz, że kupiłeś pojazd z taką polisą, Pani wklepie w kopie odpowiednie rzeczy i przyjdzie pocztą pismo informujące, że jesteś posiadaczem polisy. Być może na maila będziesz musiał podesłać skan umowy KS.
  12. AkuQ odpowiedział mysiorek na temat - Motokącik
    > Da się, da. Przerabiałem to. Idziesz do oddziału (u mnie PZU) i tam się wszystkiego dowiesz bez > problemu. Tak samo można dowiedzieć się telefonicznie, wręcz wskazane jest by po zakupie zadzwonić i zapytać o polisę.
  13. > Nie chce mi się odpisywać na każde Twoje słówko, bo jak widzę lubisz łapać za każde. Byle byś > postawił na swoim. > Napisze krótko, bo może w zacietrzewieniu nie doczytałeś. > Kupując Octe z przebiegiem 300kkm bo w te 3 jedyne na mobilede nie wierzę jakoś masz w takim aucie > 3 rzeczy które się wyesploatowują. Turbo, wytryski, dwumas. > tych 3 rzeczy nie ma [oprócz wtrysków ale tu działają jako ekspert motoryzacyjny przede wszystkim > mniejsze ciśnienia jak i mniejszy przebieg] focus 1.6. > I ma 200 tys mniej przebiegu. > Jak dla mnie EOD z Tobą. Cały czas piszesz o tym focusie tak jakby się nie psuł, a w octavii posypie się turbo,wtryski i dwumas, nie mając bladego pojęcia o tym co piszesz, co powyżej uargumentowałem. Nie wierzysz w spalanie octavii poniżej 6, ale wierzysz w 8 focusa w mieście na klimie. W 3 szt na mobile nie wierzysz, choć w 15 tyś pln spokojnie można by więcej znaleźć takich co ma poniżej 200 tyś ale Ty zakładasz min 300 tyś, choć i tak przebieg to żaden wyznacznik, bo focus co ma 200 tyś mniej może w krótkim czasie posypać się na tyle by przynieść dużo większe wydatki niż octa co ma 300 i na odwrót itd itd. Jesteś nieobiektywny w swoich opiniach, co kilkakrotnie powtarzałem, najpierw negowałeś spalanie, potem przebieg, że się nie da-jak dostajesz kawę na ławę to robisz EOT-nie pisz durnot i nie wprowadzaj ludzi w błąd to nie będziesz musiał być potem poprawiany. Wyłożyłeś się kilkukrotnie w tym wątku, że nie do końca masz pojęcie o czym piszesz, ale zaciekle bronisz swojego zdania, a czasami wystarczy odrobina logiki. Kupując auto, robisz mu porządną inspekcję, robisz najpotrzebniejsze wymiany i eksploatujesz, cyferki na blacie to tylko cyferki, focus 100 tysięczny jeżdżony tylko po mieście na krótkich odcinkach będzie w dużo gorszym stanie niż octavia 300 tyś co śmigała w trasach, patrząc na cyferki na liczniku ludzie robią sobie krzywdę i wypaczają się, odrzucając auto co ma 240 tyś udokumentowane, a biorą takie co ma 120 tyś licznikowe, potem wypisują jakie to złomy i jak to się sypią przy takich przebiegach.
  14. > Mi wychodzi, że jesteś agresywny broniąc auta marki, którą "kochasz" Kocham? Agresywny? Tobie kończą się racjonalne argumenty i zaczynasz wycieczki osobiste. Mając kilka aut ze zbliżonymi silnikami chyba nie można mówić o miłości a o doświadczeniu kolego...tdci tez miałem, 1.6 i 2.0 fordowskie też, z tym, że 1.6 EFI 105KM więc inna bajka trochę. Chciałeś pokazać, że umiesz wyliczyć spalanie, nie wyszło Ci, po wskazaniu błędu zaczynasz o tym, że ja jestem agresywny > Odnosiłem się, że mieście Octa spali 7 > a Focus 1.6 spali 8. > Czyli 1 litr różnicy. > Zakładając 30.000 km to 300 setek po 1 litrze czyli 300x6 daje 1800 zł ? Taaak litr różnicy....To o jaki zakład idziemy że to będzie więcej?Daj dobrą stawkę, a ja zorganizuję 2 auta-skodę w 90KM tdi i fokę 1.6 benzynę, pojedziemy na Wawę (miasto) Ty za kółkiem, testy porobimy dzień po dniu o tych samych godzinach po tych samych ulicach z podobną dynamiką, oba zatankuję na tej samej stacji... Nawet opierając się na wpisach ludzi co spisują sobie spalanie wychodzi zupełnie inaczej > Oczywiście cały czas zakładając, że w Ocie nic sie nie zepsuje. Albo zakładamy że się psują albo się nie psują, foka też nie będzie wiecznie jeździła bez dokładania. > Z karty pojazdu? > ok. a jak się zepsuje po ? > To co? > Dlaje pytam nie naprawiasz? Oczywiście że naprawię-prawdopodobieństwo zepsucia się oba mają jednakowe, oba będą miały po 10-12 lat, więc jak w piosence-wszystko może się zdarzyć i dlatego kosztuje 15 a nie 80 tysia z salonu, wystarczy mieć odrobinę między uszami by wiedzieć skąd to wynika... > Cały swój wywód opierasz na bezproblemowej Ocie w momencie zakupu. > A ja na eksploatacji. Napisałem Ci wyżej-albo zakładamy, że się nie psują albo zakładamy że się psują, oczywiście to 2gie jest rozsądniejsze dlatego możesz powertować ile np regeneracja pompy w octavii i na ile wystarczy, ile w focusie nowe wtryski i na ile wystarczą itd...A co do eksploatacji to Ci policzyłem koszty.Bijesz pianę 1 słowem. > To był przykład. > Każdy silnik można zajechać. > Może jechał kiedyś bez płynu chłodzącego, może remont na sztukę zrobił > Wiesz to? Czytaj powyżej-bez względu na markę i zasilanie silnika można kupić dobrze lub kiepsko.Ani octa ani focus tu lepszy nie jest-można domniemywać. > To teraz ja zapytam. > A ty wiesz kiedy się zmienia? > I co będzie jak się wykicha? > Nie zmienisz? > Zmienisz. > Więc musisz brać pod uwagę, ze będziesz może musiał wydać kasę. > To nie rozrząd, żeby wiedzieć kiedy był i będzie. Też nie wiesz na pewno czy był zmieniony... > Ale ty jesteś już 2/3/4 właścicielem - nie wiesz co było w aucie. Dlatego lepiej kupić drożej, ale od pierwszego, minimalizujesz ryzko, ale takie auto będzie droższe, więc jak już pewnie zauważyłeś z jakością (przebieg,stan) idzie cena w górę-mądrością jest znaleźć złoty środek (dla siebie). > Nie jesteś w stanie stwierdzić ile km wytrzyma dany silnik. No w końcu się z Tobą zgadzam. > Nie neguję, że zrobisz pewnie 500 tys bez niczego po autostradach w DE gdzie auto jedzie stałą > prekościa. > IMO nie zrobisz tego samego w polskim mieście. Zrobisz,ale zużycie będzie na innym poziomie i tego trzeba być świadomym, to chyba oczywiste?I to samo dotyczy się beny i diesla więc nie widzę związku. > I nie mów, że po 500 tys wytryski turbo i tp. bedą jak nowe. Kto powiedział jak nowe?Ale mogą być w stanie pozwalającym na dalsze użytkowanie bez obaw że coś padnie, no bo skoro działają właściwie to chyba nikt normalny nie obawia się że zaraz padnie...Inaczej kierowcy busów by się pochlastali patrząc w 3-4 latku jak na cyferblacie blisko bańka dochodzi...a są takie auta, koleś na jednym z for sprzedawał 3l vito 900tyś, 2 kierowców i traski non stop z pudełkami do Szwajcarii-wtryski i turbo ori, sprzęgło chyba też choć nie pamietam. > Nie możesz być pewien. Chcesz być pewien?Idź do salonu. Odbierzesz, wyjedziesz za bramę i...i już nie możesz być pewien. > Możesz być pewien, że w momencie zakupu mechanik [ktoś wynajęty przez Ciebie] > sprawdził dany element na tyle ile umiał i miał narzędzia. > Co będzie w 20 sek / 1 dzień / 1 km/ dobę itd. później wie tylko Pan Bóg. Ale że w sensie jak kupi fokę 1.6 to będzie mógł być pewien tak? > Dlatego proponowałem benzynę Jak wyżej. > Jaki drut ma zapach? Druciarstwo troszkę różni się od drutu, jak jeszcze troszkę pointeresujesz się motoryzacją, to będziesz wiedział jak pachnie, nie chcę Ci zdradzać szczegółów, będziesz szczęśliwszy jak sam to odkryjesz > Ale wiedza jak działa ani samo działanie dwumasu w trakcie sprawdzania nie gwarantuje, że w > przyszłości [bliżeszj lub dalszej] skefi się on. Załamujesz mnie powoli...przeczytaj jeszcze raz powoli i nie odkręcaj kota ogonem. Podaj przykłady ludzi, którym sypnął się dwumas z dnia na dzień i nie było to wadą fabryczną. > Z tych ogłoszeń realne są 3. > Reszta jest po wypadkach, zepsuta itp. To teraz wyciągnij wnioski-DA SIĘ?
  15. > Jeżdziłem i tankowałem pod korek. Super. > Umiem podzielić km przez litry. I co Ci tam wychodziło? Bo ja zawsze robię odwrotnie...dzielę litry przez kilometry mnożąc x 100 wychodzi mi spalanie na setkę, a u Ciebie? > Golf 4 ALH wychodził 6 [bez klimy - miasto długie odcinki] > Octa 1 ASV + program 7-8 litrów z klimą po mieście > w trasie okolice > W trasie w/w Octa 3.7 litra w nocy 90 km/h Więc teraz odnieś się do foki i zobaczysz, że różnice są takie jak pisałem powyżej. > Myśle, że śnisz. Po 4 wł. z których każdy dbał i gasił jak wystygło ? Myślę, że nie śnię. Skąd wziąłeś ilość właścicieli?To raz, dwa-że przecież auto sprawdzasz przed zakupem, wydając 200zł masz takiego tedeika przeoranego wzdłuż i wszerz, łącznie z ciśnieniami wtrysków, ciśnieniem turbiny, zawiechy,komputerem itd. Więc to chyba Ty jeszcze się nie obudziłeś...(daruj sobie takie tekściki). > Wystarczy, że nie dbał, lał byle jaki olej, przeciągał przeglady. > itd. Co znaczy byle jaki olej w odniesieniu do 90 lub 110KM TDI?Trzeba być niepełnosprytnym by spierniczyć ten silnik przy pomocy oleju... > dwumas zmieniany był tylko w B6 przy przebiegu ok 180 tyś, więc standardowo > Ale jak zmieniasz to 2 tys idą papa Teraz podaj mi co ile tyś zmienia się dwumas w tych silnikach, bo ja nie znam nikogo co zmieniał, a miał auto z pewnym przebiegiem. Gdzie tak jak napisałem w autach nowożytnych powiedzmy gdzie silniki weszły po 2004-5r to standardem jest do 180 tyś. > Albo konwersja na jednomas. Jedne pieniądze a po co zmieniać fabrykę jak to starcza na te 180 tyś czy więcej...dla przeciętnego zjadacza chleba to tyle km że nie zrobi tym autem tyle. > Realnie tylko AGR ALH > Po za tym zapominasz, że w/w benzyniak bedzie maił ~1/2 przebiegu vs. w/w Octa > To po co ma wymieniać? No skoro może go to czekać w dieslu to w benie też, niby bena mniejszy przebieg o połowę, za to diesel przystosowany jest do wyższych przebiegów-poddałem tu tylko pod wątpliwość racjonalność Twojej wypowiedzi. Sprawdzając auto przed zakupem można wiele wyeliminować i nie martwić się, że jutro wstanę i będzie zepsuty wtrysk (mowa o tdi cały czas, bo tdci może tak być lub inny CR). > ty chyba w PL dawno nie byłeś? Druciarstwo można wyczuć z daleka, jeszcze raz piszę-kupując auto się je ogląda a nie kupuje drogą wysyłkową. > Byś się zdziwił Nie zdziwiłbym się, wystarczy wiedzieć jaka jest budowa 2masu i na czym polega jego uszkodzenie by wiedzieć, że nie jest to popsucie w danej chwili tylko pewien proces zużywania, który postępuje. Pomijamy tu usterkę spowodowaną poluzowaniem się czegoś lub wadliwej części. > A jak po ? > To co nie zrobisz? Jeszcze raz-AUTO SPRAWDZA SIĘ PRZED ZAKUPEM, a jak coś padnie w nim jakiś czas po zakupie, to chyba z tym trzeba się liczyć kupując używkę za XX% jej wartości początkowej. > Znajdziesz 10 letnią Octe < 200kkm przebiegu za <15tyś Coś w tym dziwnego?Pakuję 4 litery, jadę, oglądam kilka i biorę najładniejszą...
  16. > jakie wartości grubości dla Focusa II akryl (w sensie nie metalik)? > ale wiela mikronów? Generalnie przyjmij sobie że w okolicach 160-180 do 200 będzie ori, na słupkach powinno być o połowę mniej (słupki i progi po otwarciu drzwi), do 250 będzie drugi lakier. Generalnie to badaj auto pod kątem sporych różnic a nie kilku mikronów to raz, dwa-pamiętaj, że czasami auto z malowanym powtórnie elementem wychodziło z fabryki. Elementy główne typu dach, żeby nie miały rozbieżności itd. Zdarzają się samochody bezwypadkowe, a całe ma powyżej 220-250um i co śmieszne, też nie ma co się tym stresować za mocno (ewentualnie obadać porządnie pod spodem) bo np mogło mieć nowy klar położony itd itd. Miernik jest tylko pomocą nie wyznacznikiem, pamiętaj o tym.
  17. > o taką łykam w ciemno w tej chwili A może A4 w kombi chcesz?Tylko że 2000r i pewnie po zarejestrowaniu z 14,5-15 Cię wyniesie, niespełna 220 tyś oryg, silnik 115KM 1.9 TDI, bezwypadek, z klimatronikiem, kolor ciemny granat, aluminiowe relingi i chromowane ramki wokół okien. Kpl kwitów i stanu technicznego. To nie moje auto,ale jak zechcesz namiar to uderz na priv-nabity w butelkę nie będziesz.
  18. > Ja się pytam gdzie są krajowe auta skoro 90% ogłoszeń to sprowadzaki. Takich aut krajowych praktycznie nie ma, jak są to schodzą po znajomych jak coś pewnego. W tamtym roku miałem octavię kombi 2005r 225 000 w sumie do końca udokumentowane, bezwypadek, każda blacha ori, w szarym metaliku, z klimą manual, poszła z bólem za 19700 bo każdy marudził "a co taki duży przebieg" ludzie są wolą żyć złudzeniami w głębi ducha wiedząc, że zostali przewaleni niż kupić coś prawdziwego.
  19. > tak, te same, T3 od T4 różni się w zasadzie tylko sprężarką. T4 ma zmienną geometrię łopatek a T3 > nie... Chodziło mi czy te same są w lagunach
  20. > no z klima i dynamicznie to bardziej 7 takie tdi. Miałeś że tak mówisz?Miałem 4 TDI oct 90KM, A4-115KM,Passat B6-105KM, Passat 110KM, po znajomych jeździ kilka-7 litrów to w Wawie w korkachna krótkich odcinkach z klimą, w trasie okolice 5litrów na klimie przy jeździe do 130. W warunkach w których octavia będzie spalała 7 focusowi trzeba liczyć ponad 10litrów i to tak realnie. Więc te moje spostrzeżenia nie są takie z palucha wyssane. Z wszystkich które miałem, octa kombi 90KM paliła najmniej, w trasie jadąc z rodzinką bez pośpiechu 100-110 schodzenie poniżej 5l/100 nie było dla tego auta żadnym wyczynem, przy mojej jeździe, bo żona delikatniej operuje gazem, ja na zasadzie-mam miejsce to wyprzedzam, żona bardziej płynniej-spokojniej jeździ. > jezeli bys nic nie robil przy takim tdi to masz racje. > ale biorac pod uwage przebieg i tego ze popdzedni wlasciciel raczej nie zrobi ci prezentu to jak > dodasz np. wtryski, sprezarke i dwumas to w tych 4 zysku ledwo sie zmiescisz. Po 1 to nie jest żaden zysk, a oszczędność jedynie...Po drugie, w żadnym z tdików, które miałem nie robiłem turbo, ani wtrysków-one wytrzymują po 500tyś bez większego zmęczenia, chyba, że ktoś im się przysłużył, dwumas zmieniany był tylko w B6 przy przebiegu ok 180 tyś, więc standardowo dla nowszego typu aut. Dwumasy w tych dieslach są , ale tak jak by ich nie było, nie znam nikogo co zmieniał w takim aucie, a znam jak pisałem z przebiegami ponad 400 tyś...Turbo jest albo proste bez zmiennej geo, albo ze zmienną geo, ale nie ma bolączek żadnych, więc założenie że trzeba będzie to wymienić w najbliższych 100 tysiach jest błędne, jeśli prawdziwe, to trzeba też założyć, że w benzyniaku zmienimy cały układ paliwowy, z wszystkimi lambdami etc, bo przecież nikt prezentu nie zrobi i nie powymienia...Nie rozumiem o jakich prezentach mówimy, na logikę-coś jest w aucie do wymiany-zamierzam jeździć-robię, sprzedaję-daję cenę niższą i niech kolejny sobie zrobi, przecież dwumas nie psuje się z dnia na dzień, 40 tyś zrobiłem od momentu gdy zaczęło być go słychać, wtryski czy turbo jak są trefne to widać przy oględzinach, więc wg mnie to puste gadanie, tym bardziej że założyciel zdecydowany jest na diesla. > Po za tym > znalzeienie focusa abh mial z 150-200 tys jest imo realne. kilka m-cy temu kipowalem z kumplem > i mial 130 tys. A Octe znajdziesz < 300 tys km? Znajdę taką z przebiegiem poniżej 200 tyś (oryginalnym) wyłóż tylko normalne pieniądze za takie auto, czyli cenowo będzie z tych wyższych z danego rocznika, sugerując się polskimi ogłoszeniami, które nijak mają się do portali skąd te auta do nas zjeżdżają. Samochody w normalnym handlu (pomijam wałki których u nas jest pełno) cenią się wg przebiegu i napraw blacharskich, jeśli komuś nie przeszkadza że auto kilka elementów ma m alowanych (niekoniecznie oznacza to wielkie wypadki, większość aut poleasingowych ma lakierowane elementy, bo np jest obcierka-wstawiają do ASO i robią, jest wgniotka-to samo, w dużych firmach leasingowych nie klepią trupów jak te ściągane na lawetach do kraju), ma jakieś odpryski lakieru, jest brudne w środku, czasami coś mechanicznego do naprawy i takie auto trafia na aukcję leasingową i tak np focusa w dieslu z 2009r, biały, z jakimiś defektamiw skrzyni (podejrzewam dwumas), do kompletnego prania w środku z przebiegiem 200 tyś można kupić za ok 16 tyś, tylko trzeba 3 tyś dołożyć i w okolicach 20 tyś można mieć sprawne, młode auto, ale sąsiada w oczy kłuć nie będzie, bo białe kombi niespełna 4ro letnie a już ponad 200tyś, jak on ma 15 latka w dieslu i 180 tyś...Kwestia wyboru i rozumu.
  21. > zastanawia mnie silnik, skoro to jest 1.9 z renaulta to czy jest to ten sam co w lagunie? bo ztcw w > lagunie to kupa straszna była... Osprzęt rozrządu pasuje...tam były silniki w słabszej wersji D4192T4 w mocniejszej D4192T3 poczytaj sobie czy to te same.
  22. > Popatrz na Mitsubishi Galanta i Nissana Primerę. Fajne auta, ciekawa stylistyka, dobre wyposażenie. Dwa minusy widzę (że fajne się zgadzam), ruda i kiepskie diesle.
  23. > No octavia to takie bardzo kompaktowe auto...... Nie załamuj nas tutaj... Wg tego co masz w podpisie masz sporo wspólnego z motoryzacją a czasami jak coś kolego przywalisz to jak kulą w płot. Octa z założenia była kompaktem, a że ją trochę nadmuchali i wizualnie może się zdawać inaczej to insza inszość. Zaraz się dowiemy, że to klasa D premium wiem, że użytkujesz takową, ale obiektywności trochę, ja Cie proszę...
  24. > Szukaj konkretnego egzemplarza a nie modelu. IMO szukalbym Focusa bo prowadzi sie najfajniej z nich > wszystkich. Moze poszukaj benzyny jakiejs malej. 1.6 w fordzie daje rade Focus prowadzi się najfajniej ale benzyna nie jest wg mnie dobrym rozwiązaniem, 30 tyś/rok spalanie diesla w tdi 6l/100km (i to bez oszczędzania) przy tym samym obciążeniu i prędkościach taki focus spali 8-9l/100km. różnica 3300-4950zł rocznie na samym paliwie-wg mnie daje do myślenia.
  25. > P.S. a czy octa I ma dwumase?! dziś usłyszałem, że oczywiście tak...padłem... Są wersje z i bez dwumasy, ale nie przejmuj się, bo nie jest to tak jak z tymi nowymi dwumasami że 130-180 tyś i zmiana. Miałem octę 90KM 225 tyś oryg przebiegu, dwumas cichy, znam audi a4-410 tyś przebiegu-dwumas nie wymieniany, więc nie zawracaj sobie nim głowy. Dodam, że stare 1.6 benzyna od audi też ma dwumas

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.