Zawartość dodana przez AkuQ
-
Jak to teraz z rejestracją aut z Niemiec?
Gdyby rejestrowali to by nikt nie płacił, więc samo sobie odpowiedz.
-
Jak to teraz z rejestracją aut z Niemiec?
No i co z tego, BT będzie niepotrzebny, natomiast będzie potrzebne badanie ustalające numery i jak nie kijem go to pałką urzędnik może zawrócić petenta. A nie wszystkie parametry potrzebne w PL są zawarte np w dokumentach niemieckich.
-
Minivan w cenie 8-12 tys. z możliwością zainstalowania LPG
Moja tak zareagowała jak kupiłem, a potem nie chciała sprzedawać jak oddawałem w kącikowe ręce. Samochód do bólu praktyczny, wizualnie takie jajko, Pan Pikuś, który zapakuje gromadę dzieci, bagaże i turlając się do 160 km/h (potem głośno się robi, ale w każdym, a maździe jeszcze głośniej będzie przy tej prędkości z racji krótkiej skrzyni) przewiezie miękko i wygodnie nawet w dalekie trasy. Po trasie 1200km plecy nie bolą, a z osobówek dużo młodszych potrafię wyjść połamany.
-
Minivan w cenie 8-12 tys. z możliwością zainstalowania LPG
Czemu nie bierzesz pod rozwagę Xary Picasso?5 oddzielnych, pełnowymiarowych foteli, dobre zabezpieczenie antykorozyjne, silniki 1.6 dobrze współpracujące z gazem, wygodne, części tanie, mało psujne, tanie w zakupie, porządnie wyposażone-czyż nie takiego auta szukasz?Poza tym będzie sprzedać dużo łatwiej niż jakieś rezzo.
-
Audi A3, A4 lub coś innego?
Produkowany w 2006-2012, popularny w tej budzie to on nie był, bo wtedy wchodziły FSI, TFSI i wdrażano nowości.
-
Audi A3, A4 lub coś innego?
To z benzyniaków takich w miarę bezawaryjnych to 102KM 1.6 i 1.8 150KM BPU, reszta to TSI,FSI i TFSI a więc branie oleju i różnorakie problemy od łańcuchów rozrządu po grubszą technikę.Z diesla masz poczciwe 1.9 TDI (BKC,BXE,BLS), niektórzy piszą, że też potrafiły się zepsuć, wywalić korbę bokiem itp, ale nie jest to nagminny przypadek, poza tym doszły mnie słuchy, że to partia do Skody poszła wadliwa i najwięcej usterek bywało w Octaviach, 2.0 litrowe TDIki po 2009 noszą miano "poprawionych".
-
Audi A3, A4 lub coś innego?
Ale o jaki rocznik Ci chodzi?
-
Jak to teraz z rejestracją aut z Niemiec?
Zapomniałeś o badaniu technicznym. Ubezpieczyć możesz po rejestracji, żeby już właściwe nr były. Ze skarbowego nic nie potrzebujesz.
-
Zestaw naprawczy koła.
Rzuć jakimś kodem producenta jak możesz do K2. Przejrzałem na szybko alledrogo i jakieś rozkompletowywane z zestawów producentów tylko, albo źle wpisuję.
-
Zestaw naprawczy koła.
Poratujesz jakimś linkiem?
-
Zestaw naprawczy koła.
Zestaw naprawczy koła. Możecie coś polecić?Czy raczej obojętne jaka firma?Nie miałem (nie) przyjemności używania, zawsze zapas był pod ręką, no ale teraz we wnęce siedzie butla lpg i kołem nie chcę gracić bagażnika bo często przydaje się miejsce w nim. Może być bez kompresora bo takowy mam.
-
Na co zwrócić uwagę.....Rover 214, benzyna 1.4, rocznik 1996.
Przeskoczysz. Po prostu jej kup jakieś niepordzewiałe, w miarę sprawne auto i podstaw pod nos i powiedz "Proszę Kochanie, dla Ciebie, byś za niedługo zabrała mnie na koniec świata"-gwarantuję, że się spodoba Kobiety niestety takie są.
-
Kupno auta w DE, pewniejsze??
Loteria. Są niektóre w porządku, nauczeni dobrego handlu, a są podobne jak u nas, za biurem garaż, gdzie odchodzi klepanie i podmiana części, auta bez ks. serwisowych z nieznaną przeszłością.
-
Kupno auta w DE, pewniejsze??
Jeśli to będzie od prawdziwego Niemca to warto, nie oszuka Cię. Mentalność w tym względzie jest deko inna, dużą zaletą też są ichniejsze bardziej rygorystyczne badania techniczne. Technicznie auta są zazwyczaj w porządnym stanie, natomiast nie zdziw się, że nie będzie to auto z umytym silnikiem, po polerce i z wypraną tapicerką. Samochód będzie posiadał ślady użytkowania, więc detailing albo sobie zrobisz we własnym zakresie, albo doliczysz do kwoty zakupu. Kolejny temat-samochód po opłatach nie będzie okazją cenową, więc jak dla siebie to warto, jak na pół roku i sprzedaż to już trochę mniej. Podsumowując-zakupy od prywatnych niemieckich właścicieli są dużo bezpieczniejsze niż w PL.
-
2.0 TDI 170KM
A czy dieslem trzeba być pierwszym ze świateł i dobijać dwumasę paleniem gumy?Dziecinadę mam już dawno za sobą i pisząc fajnie miałem na myśli dynamiczną jazdę, wyprzedzanie, elastyczność. Do tego co opisałem koła spokojnie przenoszą to na asfalt. Kupując diesla, A4/A6 chyba każdy normalny rozumie, że nie kupuje wyścigówki tylko dupowóz?
-
Kombi do 15k zł
Toż 100 % bezawaryjnych aut nie ma, jeden taką usterkę traktuje jako normalną rzecz, inny opisze na 20 forach jaka to kupa złomu. Auta mają co raz więcej elektroniki, a ta się psuje, więc nie ma się co podniecać. Laga II przypłaciła opinią fakt, że twórcy naszpikowali ją jak kaszę skwarkami. Dobre auta to już były, takie które przejeżdżały po 700-milion km bez większych remontów, obecnie granica ta przesunęła się do połowy tego stanu, a podzespołów mogących się zepsuć urosło kilkakrotnie. Jest to cena nowoczesności, nic więcej.
-
Kombi do 15k zł
Znośny znaleźć w PL graniczy z cudem, wiem że by się chciało mieć zapas koników, natomiast Twój budżet dostosowałem do Twoich oczekiwań rocznikowych i niestety 2.0 się w nich nie zawiera
-
Kombi do 15k zł
No to celuj w Renault Megane 1.6 benz 115KM-będzie chyba najmłodsze z tego towarzystwa, a lepiej wyciszone i wyposażone niż nubira/lacek. Dostępność części też wyższa.
-
Skoda do oceny
W serwisie może być więcej i pewnie jest, niestety za free CI w ASO nie sprawdzę, bo sam za grupę VAG płacę.
-
Skoda do oceny
Odnośnie serwisu w Danii to takie wpisy są: Resztę oglądaj na miejscu.
-
Kombi do 15k zł
Nie musi być cofany, realny przebieg tych 180 tys i 12-14 lat wokół komina może zaorać auto, a te same realne 300 tys latane w trasach da mniejsze zużycie. Co do samych pasków pięknie się przekonałem na żywo, oba od nowości, jeden automat i 330 tys najechane, drugi 160 tys, roczniki zbliżone, każdy kącikowicz powiedziałby że mają odwrotny przebieg, ten 160 tylko po mieście i krótkie odcinki do 10km, rzadko dalsze wyjazdy, boczek wytarty, kiera jak obdrapana, guziki pościerane-obraz nędzy i rozpaczy w środku. Reguł nie ma za wiele w tak wiekowych, tfu nowych po 2000 roku autach
-
Kombi do 15k zł
1.8 toleruje, 2.0 w zasadzie także, niektórzy piszą o 2.0 o wypalaniu gniazd zaworowych, jednak większość opinii piszą Ci co nigdy nie mieli. Miałem 2.0 MK III w gazie, przy sprzedaży miało jakieś 125-130 tys na gazie przejeżdżone, nic się nie stało z silnikiem, a gniazda gaz może zawsze wypalić jak jest źle dawkowany, tak samo jak i benzyna...Największy problem z gazem był w zetecach 1.6, chociaż tam też były ze srebrną i czarną pokrywą i jedne gazowali ludzie bez problemów. Vectra C-owszem, ale 1.8 lub 2.2 ale 147KM, 155 direct ma bezpośredni wtrysk paliwa, więc w zasadzie niegazowalne, a na pewno nieopłacalne przy takim tanim aucie. Mazdę 6 odpuść, w takiej kasie to będzie kłębek rdzy a nie fajne auto, a nawet jak na pierwszy rzut oka jest ok, to za rok będzie zgniłek, ten typ tak ma. C5-fajna propozycja. Laguna w zasadzie również, chociaż mogą denerwować jakieś drobne usterki w stylu niedziałający podnośnik szyby, świecąca lampka, zapychające się odwodnienia szyberdachu powodujące zalanie auta itd. Usterki raczej nie wpływające na jazdę czy unieruchomienie. Nikt nie wspomniał o pasku B5 z 1.8 T 150KM, bardzo fajny samochód, wygodny, obszerny, choć na AK obśmiewany. Ma ten plus, że części zamiennych nowych i używanych w bród, na każdą kieszeń od tanich przez średnie po drogie. I tak na koniec-każde z tych aut będzie miało swoje lata, więc ideał będzie ciężko znaleźć.
-
dzisiaj sprawdziłem swoje audi..
A widzisz, zależy co komu, niektórzy nie tolerują klimy, np mam w rodzinie przypadek, że chłop konfigurował nowe auto, dopłacił niemało za szyberdach a chciał brać D klasę bez klimy, bo mu niepotrzebna, ale oczywiście takich w produkcji nie było, więc nabył z klimą.
-
dzisiaj sprawdziłem swoje audi..
Tylko to też 54 tys za gotowy do zarejestrowania...i to przy samodzielnym imporcie.
-
Na co zwrócić uwagę.....Rover 214, benzyna 1.4, rocznik 1996.
Poprawność działania silnika, czy nie ma jakiegoś falowania, przegrzewania się itd, bo uszczelka pod głowicą to standard w tym aucie, kwestia czy nie zostało przegrzane. No i standardowo-ruda, małymi purchlami bym się nie przejmował, ale obejrz dokładnie progi i nadkola w bagażniku pod wykładziną czy sita nie ma.
