Zawartość dodana przez Jan Winnicki
-
Regeneracja koła dwumasowego i sprzęgła - za i przeciw
Ok, decyduję się zatem na kompletnie nowy zestaw. Teraz pytanie. Objawy jakie związane są ze sprzęgłem to ciężko pracujący pedał sprzęgła, lekkie haczenie biegów, hałasy od strony skrzyni - zwłaszcza na zimnym silniku. Jest jeszcze jeden objaw związany bardziej ze skrzynią. Jest to buczenie podczas hamowania silnikiem. Wystarczy wcisnąć sprzęgło i buczenie znika. Występuje to na pewno na 3,4 oraz 5 biegu. Co to może być?
-
Regeneracja koła dwumasowego i sprzęgła - za i przeciw
Wydaje mi się, że koło używane to loteria taka sama, a może i większa jak z kołem regenerowanym. Widmo ponownego demontażu skrzyni bez cienia szansy na odzyskanie pieniędzy z racji towaru używanego odstrasza. Tamta regeneracja o której wspominałem obejmuje demontaż i ponowny montaż kompletu na aucie. Udzielają 6 miesięcy gwarancji na wykonaną usługę. Takiej gwarancji nie dostanę na żadne używane koło 2masowe.
-
Regeneracja koła dwumasowego i sprzęgła - za i przeciw
Mam ofertę na nowe sprzęgło z wysprzęglikiem i dwumasą ze śrubami montażowymi w komplecie (LUK) na kwotę 1900 zł. Kwota spora. Szukając tańszych ofert można zaoszczędzić conajwyżej 100 zł.
-
Regeneracja koła dwumasowego i sprzęgła - za i przeciw
O widzisz, takich przykładów mi trzeba. Chociaż wiadomo też, że bywa różnie. Znajomek zrobił na zregenerowanym już 30 tys. km i nie narzeka.
-
Regeneracja koła dwumasowego i sprzęgła - za i przeciw
Witam Czy ktoś miał doświadczenia z regeneracją koła dwumasowego i sprzęgła? Czy to ma sens i jak z trwałością? Są w naszym kraju firmy, które robią profesjonalnie regenerację kół dwumasowych? Czy istnieje rynek części zamiennych i sprzętu na którym można takie koło wyważyć? Nie ukrywam, że powodem pytania jest korzystna cenowo oferta na komplet sprzęgła i dwumasy w cenie niespełna 800 zł. Taką propozycję dostałem od mechanika, który już coś takiego na auto założył i reklamacji nie było. Firma z Kożuchowa. Miał ktoś styczność? Tylko bez hejtu, liczę na konstruktywną dyskusję
-
Dodatki do oleju silnikowego: ceramizery moto doktory, MoS2
Niektóre auta lubią zżerać olej. Np. Stilo z silnikiem 1.8 16V potrafi zjeść 0,7 na 1000 km. Ponoć to wada fabryczna silnika i żaden remont nie pomoże.
-
alternator
Skoro temat już istnieje, nie widzę sensu zakładać następny Poza tym, lubię kotlety. Zwłaszcza mielone
-
Ach ci mechanicy :/ czyli w skrócie mój nie fart do nich...
Każdy by wolał. Ale taka wymiana np sprzęgła oraz 2masy trwa kilka godzin. Chciałoby Ci się sterczeć tyle czasu w garażu? Poza tym, mechanicy nie lubią robić pod presją. Nikt nie lubi
-
Ach ci mechanicy :/ czyli w skrócie mój nie fart do nich...
No ostatnio udało się to u mnie. Prosta wymiana łożyska w przednim kole. Odbieram auto i wracam do domu. W połowie drogi choinka błędów ABS/ASR/ESP. Podłączam diagnostykę i widzę 2 błędy dot. pierścienia fonicznego łożyska oraz błąd czujnika ABS. Jadę z reklamacją. Ściągają koło, demontują czujnik. Diagnoza: uszkodzone łożysko (które przywiozłem ze sobą na wymianę), ewentualnie czujnik ABS. Na początek proponują podmianę czujnika na nowy. Jeśli to będzie to, oni ponoszą koszty. Jeśli nie, koszty poniosę ja - części elektryczne nie podlegają zwrotowi. Obiecuję, że przyjadę po weekendzie. W weekend mam trochę czasu więc zdejmuję koło i wyciągam czujnik. Co widzę... Pierścień segera założony w taki sposób, że utrudnia poprawne umieszczenie czujnika ABS. Czujnik wbito na siłę o czym świadczyły jego wgnioty i przetarcia. Auto oddałem do fachowca, potwierdził moją diagnozę. Wniosek - spartolono robotę i jeszcze chciano mnie naciągnąć na niepotrzebny zakup czujnika i pewnie łożyska. Dzięki tej sytuacji znalazłem dobrego mechanika za miastem. Mam nadzieję, że już u niego zostanę.
-
alternator
13,6V to trochę mało. Tyle mam u siebie i właśnie myślę o regeneracji alternatora. Wg EPER mój alternator posiada 90A. Czy to nie za mało jak na całkiem nieźle wyposażonego diesla? Z tego co czytam jest sporo roboty przy demontażu alternatora z auta. Ile może to kosztować w warsztacie wraz z regeneracją altka?
-
Sprawdzanie termostatu - podejście mechaników.
Czyli charakterystyka pracy mojego termostatu (otwarcie przy 82 stopniach) może sprzyjać większemu spalaniu. Na forum alfaholików wyczytałem, że Fiat do stycznia 2006 roku produkował termostaty o niższej temperaturze początku otwarcia stąd obserwowawne różnice na blacie. Mam nadzieję, że wymiana na nowy zlikwiduje ten objaw.
-
Sprawdzanie termostatu - podejście mechaników.
Czyli jest ok, bo właśnie podczas mocniejszego depnięcia temperatura idzie w góre.
-
Sprawdzanie termostatu - podejście mechaników.
W moim przypadku (diesel) każde włączenie nadmuchu, zatrzymanie auta na światłach, jazda z niską prędkością obrotową powoduje zimą spadek temperatury w okolice 80 stopni. Dynamiczna jazda z prędkością obrotową w granicach 2 tys obr. powoduje wzrost temperatury powyżej 85 stopni. Zastanawiam się czy tak ma być, czy rozglądać się za nowym termostatem.
-
Sprawdzanie termostatu - podejście mechaników.
Czyli przy tych 77 stopniach silnik ma już optymalną temperaturę pracy i te 13 stopni różnicy od książkowych 90 stopni nie robi różnicy w spalaniu paliwa?
-
Sprawdzanie termostatu - podejście mechaników.
W Stilo JTD też to widać. Zlogowałem temperaturę otwarcia podczas jazdy, temperatura rośnie wzorowo aż do osiągnięcia 83 stopni. Wtedy to następuje otwarcie termostatu i dopuszczenie chłodnego płynu, co skutkuje cofnięciem się wskazówki temperatury w lewo. Termostat zdaje się BEHR.
-
Do zdjęciowych oglądaczy
Lusterko z podświetlaniem?
-
Diagnoza maglownicy
Dzięki za wskazówki koledzy. Auto trafi za miesiąc na wymianę sprzęgła, więc powiem mechanikowi żeby się uważnie temu przyjrzał.
-
Diagnoza maglownicy
Sprężyny sprawdziłem, raczej całe. Wspomaganie w Stilo jest elektryczne, więc niewykluczone, że to ta tulejka.
-
Diagnoza maglownicy
Witam Pojawiła się u mnie usterka związana z zawieszeniem lub układem kierowniczym. Objawia się to tym, że podczas manewrów przy prędkościach parkingowych czuję niekiedy lekki luz/przeskok połączony z cichym stukiem. Byłem z tym jakiś czas temu na OSKP gdzie wykryto luz w lewym kole (łożysko). Łożysko wymienione, objaw pozostał. Dzisiaj byłem w innym warsztacie diagnozować usterkę i niczego niepokojącego nie stwierdzono. Usterka występuje sporadycznie, bez względu w którą stronę skręcam. Mam wrażenie, że występuje częściej kiedy manewrowaniu towarzyszą nierówności nawierzchni np zjazd na wstecznym przy skręconych kołach z niewysokiego chodnika. Mam obawy co do maglownicy. Jak to ze 100% pewnością zdiagnozować?
-
Błąd ABS/ASR po wymianie piasty przedniej
Właśnie miałem o to pytać, to teraz już wiem. Dzięki Na logikę biorąc przewód ABS od strony pasażera powinien być dłuższy. Czy jest tam jakaś złączka np. w okolicy nadkola? Jeszcze tylko pytanie odnośnie tej wtyczki czujnika przymocowanej na spince do grodzi obok kielicha - jak to odpiąć? Zdjęcie z zaznaczoną wtyczką poniżej:
-
Błąd ABS/ASR po wymianie piasty przedniej
Tak jak napisałem, jeśli okaże się że to czujnik, koszty bierze na siebie mechanik. Jutro zdejmę koło z prawej strony i zobaczę czy da się wyjąć ten nieruszany jeszcze czujnik. Jeśli się uda, zamienię je miejscami i zobaczę czy błąd pójdzie za czujnikiem.
-
Błąd ABS/ASR po wymianie piasty przedniej
Witam Oddałem dziś auto do mechanika na wymianę łożyska piasty lewy-przód. Łożysko SKF o symbolu VKBA 3598. Odbieram auto i po przejechaniu 2 km wywala mi błąd ABS/ASR Unavailable - Consult Handbook. Podłączam diagnostykę i odczytuję błędy: C1037 - Koło foniczne lewy przód C1036 - Czujnik prędkości koła Po wykasowaniu błędy wracają. Wróciłem do mechanika, twierdzi że wszystko zrobili ok i pewnie kupiłem uszkodzone łożysko. Wspomnę, że łożysko zakupione w jednej z największych hurtowni motoryzacyjnej w Polsce. Obejrzałem je dokładnie po zakupie i nie stwierdziłem śladów uszkodzeń itp. Zrobiłem logi podczas ruszania po wykasowaniu błędów. Przy niskich prędkościach czujnik odczytuje poprawnie. Powyżej 50 km/h wywala błąd i system ABS/ASR przestaje działać. Czyli do pewnej prędkości wszystko działa, zatem odpada ewentualność, że zamontowano łożysko pierścieniem magnetycznym niewłaściwą stroną. Mechanik proponuje zamówić czujnik ABS i jeśli to będzie jego wina on pokrywa koszty. Jeśli to nie czujnik zapłacić muszę ja. Sprawdziłem sobie sklepy internetowe i z opisów ofert wynika, że czujnik prawy jest zamienny z czujnikiem lewym. Zatem nie ma konieczności ryzykowania zbędnym zakupem czujnika. Jak myślicie co jest nie tak? Zdarzają się uszkodzone łożyska czy raczej fuszerka w podczas montażu?
-
No i Stilonek zawitał w warsztacie :(
U mnie z doborem sprzęgła nie jest łatwo. W silnikach 120KM występowały 2 rodzaje sprzęgieł zależne od numeru silnika. Mnie mechanik za robociznę zawołał 300 zł. Na razie ciułam kasę i szukam korzystnej cenowo oferty. Na razie najlepszą ofertę na kpl. sprzęgła dostałem z motostacji. Dwumas, śruby montażowe, sprzęgło oraz wysprzęglik hydrauliczny 1850 zł.
-
No i Stilonek zawitał w warsztacie :(
No to oferta, którą wkleił tate11 nie pasuje do tego auta. Ceny do wersji 140KM faktycznie spore.
-
No i Stilonek zawitał w warsztacie :(
Sharpy, jaką masz wersję silnikową?