Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Grubość bierznika opony

Featured Replies

Napisano

Jaka jest minimalna grubość bierznika opony letniej ?

Byłem dzisiaj na przeglądzie i diagnosta powiedział mi że Policja może zabrać mi dowód za takie oponki. Mam tak gdzieś z 1mm bierznika powyżej tego znacznika na oponie.

Napisano

> Jaka jest minimalna grubość bierznika opony letniej ?

> Byłem dzisiaj na przeglądzie i diagnosta powiedział mi że Policja

> może zabrać mi dowód za takie oponki. Mam tak gdzieś z 1mm

> bierznika powyżej tego znacznika na oponie.

Na calej powierzchni opony?

Moze na bokach masz zdarte.

Napisano

> Jaka jest minimalna grubość bierznika opony letniej ?

> Byłem dzisiaj na przeglądzie i diagnosta powiedział mi że Policja

> może zabrać mi dowód za takie oponki. Mam tak gdzieś z 1mm

> bierznika powyżej tego znacznika na oponie.

Bieżnik ma mieć przynajmniej 1.6 mm.

Na takiej wysokości są znaczniki.

Napisano

> Jaka jest minimalna grubość bierznika opony letniej ?

> Byłem dzisiaj na przeglądzie i diagnosta powiedział mi że Policja

> może zabrać mi dowód za takie oponki. Mam tak gdzieś z 1mm

> bierznika powyżej tego znacznika na oponie.

ale może jednak na cześci obwodu bieżnik jest niższy

no i dla własnewgo bezpieczeństwa, to chyba warto jednak te oponki zmienić, bo na byle kałuży popłyniesz ....

Napisano

A nie parcieje Ci guma? Powinno byc 1,6 mm wg Kodeksu

Napisano
  • Autor

> A nie parcieje Ci guma? Powinno byc 1,6 mm wg Kodeksu

Troszkę parcieje, chciałem dojeździć do końca sezonu, ale chyba kupie nowe oponki na przód.

Co do tego znacznika też mi się wydawało że opona może być wytarta do znacznika a nie 1,6 mm ponad znacznik. Ale ostatnio jak jechałem po wodzie to miałem takie wrażenie że tracę przyczepność.

Napisano

Mam dla ciebie dobrą radę kolego: kup sobie moze deskorolkę albo w ostatecznosci rower! Samochód nawet tani i stary trzeba móc utrzymać, jak cię nie stac na utrzymanie auta w nalezytym stanie technicznym to je sprzedaj. Przez takich kolesiów gina tysiace ludzi każdego roku. Powiem jeszcze, że o ile ciebie moge jeszcze jakos zrozumiec to diagnostę, który podbił ci przeglad powinno sie bezwarunkowo wsadzic do pierdla!

> Troszkę parcieje, chciałem dojeździć do końca sezonu, ale chyba kupie

> nowe oponki na przód.

> Co do tego znacznika też mi się wydawało że opona może być wytarta do

> znacznika a nie 1,6 mm ponad znacznik. Ale ostatnio jak jechałem

> po wodzie to miałem takie wrażenie że tracę przyczepność.

Napisano

> Mam dla ciebie dobrą radę kolego: kup sobie moze deskorolkę albo w

> ostatecznosci rower! Samochód nawet tani i stary trzeba móc

> utrzymać, jak cię nie stac na utrzymanie auta w nalezytym stanie

> technicznym to je sprzedaj.

przecież milimetr powyżej znacznika to jeszcze jest należyty stan techniczny więc nie wiem czego się czepiasz.

do wszystkiego potrzeba rozumu.

można jeżdzić na oponach z dwumilimetrowym bieżnikiem bo i prawo na to pozwala, ale trzeba wiedzieć i pamiętać, że nie ma się już takiej przyczepności jak na nowych oponach i tyle

jak ktoś jeździ po emerycku to mu nie będzie przeszkadzała opona o bieżniku 2 mm ale jak ktoś sobie lubi porajdować to powinien zmieniać opony znacznie wcześniej. ot cała filozofia.

Napisano

> Troszkę parcieje, chciałem dojeździć do końca sezonu, ale chyba kupie

> nowe oponki na przód.

> Co do tego znacznika też mi się wydawało że opona może być wytarta do

> znacznika a nie 1,6 mm ponad znacznik. Ale ostatnio jak jechałem

> po wodzie to miałem takie wrażenie że tracę przyczepność.

W ostatnim Automaniaku był pokazany test jak zachowuje sie samochód na ślizgiej nawierzchni po załozeniu nowych opon na przód, pozostawiając stare z tyłu i potem odwrotnie.

W pierwszym przypadku jezeli nie jesteś kierowca rajdowym mozesz baczki walić jak chcesz.

Samochód nie był w stanie utrzymać odpowiedniego kierunku jazdy bo choć przód trzymał się dobrze to tył odjerzdzał gdzie chciał.

Napisano

> W ostatnim Automaniaku był pokazany test jak zachowuje sie samochód

> na ślizgiej nawierzchni po załozeniu nowych opon na przód,

> pozostawiając stare z tyłu i potem odwrotnie.

> W pierwszym przypadku jezeli nie jesteś kierowca rajdowym mozesz

> baczki walić jak chcesz.

> Samochód nie był w stanie utrzymać odpowiedniego kierunku jazdy bo

> choć przód trzymał się dobrze to tył odjerzdzał gdzie chciał.

dokladnie tak jest dlatego we wszystkim trzeba miec rozum,

opony to nie jest az taki straszny wydatek a duzo od nich zalezy wiec jezeli masz juz tak malo bierznika to lepiej kupuj nowe no albo jezdzij tylko w sloneczne suche dni zlosnik.gif

Napisano

> Mam dla ciebie dobrą radę kolego: kup sobie moze deskorolkę albo w

> ostatecznosci rower! Samochód nawet tani i stary trzeba móc

> utrzymać, jak cię nie stac na utrzymanie auta w nalezytym stanie

> technicznym to je sprzedaj. Przez takich kolesiów gina tysiace

> ludzi każdego roku. Powiem jeszcze, że o ile ciebie moge jeszcze

> jakos zrozumiec to diagnostę, który podbił ci przeglad powinno

> sie bezwarunkowo wsadzic do pierdla!

> > po wodzie to miałem takie wrażenie że tracę przyczepność.

Próćz tego, że po części masz rację, to poniosło Cię trochę wyhamuj trochę po jak nie na drodze to kipniesz na zawał!

Pzdr!

Napisano

> Próćz tego, że po części masz rację, to poniosło Cię trochę wyhamuj

> trochę po jak nie na drodze to kipniesz na zawał!

> Pzdr!

Masz racje, oddam na zawał. Czesto jak jadę i widze niektóre "pojazdy" to zaczynam sie coraz bardziej bac o życie swoje i innych uzytkowników dróg. Tak długo puki nie zmienimy naszej mentalnosci, zawsze bedziemy na końcu europy. Sam sobie zadaj pytanie, czy w Niemczech auto z takimi oponami i wiele tysiecy innych aut, które nadaja się tylko na złom bo tam jest ich miejsce i w zadnym normalnym kraju nie zostałyby zarejestrowane, zostało by dopuszczone do ruchu? Nasi sasiedzi umieja liczyć i juz dawno obliczyli, że najtańszym sposobem pozbycia sie smieci jest sprzedaz do Polski. najgorsze jest to, że my sie jeszcze z tego cieszymy i płacimy cieżko zarobione pieniadze za złom. Ale jak za kilka-kilkanascie lat wprowadza / podniosa podatki w zwiazku z ogromnymi kosztami utylizacji tego złomu to wszyscy zaczna krzyczeć i strajkować. Należy także dodac ogromne koszty leczenia i rehailitacji ofiar wypadków spowodowanych jeżdżącym złomem. W taki sposób nigdy nie dogonimy czołowki państw w europie bo nawet tych najbogatszych nie stac na taka rozrzutnośc.

Pozdrawiam.

Napisano

> mentalnosci, zawsze bedziemy na końcu europy. Sam sobie zadaj

> pytanie, czy w Niemczech auto z takimi oponami i wiele tysiecy

> innych aut, które nadaja się tylko na złom bo tam jest ich

> miejsce i w zadnym normalnym kraju nie zostałyby zarejestrowane,

> zostało by dopuszczone do ruchu?

wyluzuj trochę, wszędzie dobrze tylko u nas w kraju źle, widziałem sprowadzonego pancerwoza gdzie miał 3 różne opony w tym jedna bieżnikowana i jak myślisz co on robił za granica? stał w stodole?

pzdr.

Napisano

mniej więcej dwa tygodnie temu kupilem nowe oponki - stare miały właśnie tak na oko 1 mm powyżej znacznika - różnica w prowadzeniu (szczególnie na mokrym) jest kolosalna!

Mimo, że w tej chwili może Ci się wydawać, że przecież nie jest tak źle - zastanów się nad jak najszybszą zmianą oponek smile.gif

Napisano

> Troszkę parcieje, chciałem dojeździć do końca sezonu, ale chyba kupie

> nowe oponki na przód.

bez znaczenia gdzi emasz napęd, nowe, lepsze opony jeśli masz mieć tylko dwie to zawsze montuje sie na tył.

Napisano

> bez znaczenia gdzi emasz napęd, nowe, lepsze opony jeśli masz mieć

> tylko dwie to zawsze montuje sie na tył.

A czy okresla to jakis przepis?

Czy jest to moze jakas zlota zasada znana od lat?

Juz tu byla kiedys dyskusja na ten temat, i wyszlo ze wcale nie jest to tak oczywiste. To czy nowe zalozyc na przod czy tyl, zalezy od wielu czynnikow i nie mozna stworzyc uniwersalnej zasady ze wlasnie jeden z tych sposobow jest lepszy.

Dla przykladu ja zawsze zakladam lepsze na przod i bardzo mi z tym dobrze.

Napisano

> A czy okresla to jakis przepis?

aby nowe 2 opony założyć na daną oś? nie ma takiego przepisu

> Czy jest to moze jakas zlota zasada znana od lat?

Do niedawna też jeszcze myślałem, ze lepsze opony albo na przód bo tam się kieruje albo na kola napedzane. Dziś po obejrzeniu kilku testów i po zapoznaniu się z opiniami fachowców wiem co i jak

> Juz tu byla kiedys dyskusja na ten temat, i wyszlo ze wcale nie jest

> to tak oczywiste. To czy nowe zalozyc na przod czy tyl, zalezy

> od wielu czynnikow i nie mozna stworzyc uniwersalnej zasady ze

> wlasnie jeden z tych sposobow jest lepszy.

> Dla przykladu ja zawsze zakladam lepsze na przod i bardzo mi z tym

> dobrze.

a założyłes choć raz na tył?

Po takiej próbie z oponami na przodzie albo na tyle próbowałeś poślizgów?

Napisano

> a założyłes choć raz na tył?

> Po takiej próbie z oponami na przodzie albo na tyle próbowałeś

> poślizgów?

Tak jezdzilem wiele razy w kombinacjach przod nowy, tyl prawie lysy (opcja 1) i odwrotenie przod mocna zdarty, tyl jeszcze bardzo dobry (opcja 2).

Probowalem poslizgow setki, jak nie tysiace razy.

I spostrzezenia sa takie (dot. auta z napedem na przod bo takimi samochodami praktycznie tylko jezdze):

opcja 1:

- lepiej hamuje na prostej drodze

- lepiej przyspiesza

- lepiej skreca i ma mniejsza tendencje do podsterownosci.

- latwo o sytuacje zeby tyl zaczal wyprzedzac przod, wiec trzeba byc przygotowanym w razie czego na natychmiastowa reakcje.

opcja2:

- gorzej hamuje na prostej drodze

- gorzej przyspiesza

- gorzej skreca i ma tendencje do nadsterownosci

- bardzo trudno o poslizg boczny

Podsumowujac wiec, przy opcji 1 mamy wieksze mozliwosci kontroli nad samochodem, a co najwazniejsze mamy krotsza droge hamowania co w wielu sytuacjach moze na uratowac zycie. Moze sie jednak zdazyc ze gdy zbyt szybko wejdziemy w zakret, samochod wejdzie w poslizg boczny, wiec potrzebne sa umiejetnosci aby wyczuc przy jakiej predkosci moze to sie juz stac, a w razie czego jesli sie stanie natychmiast odpowiednio zareagowac aby zdusic poslizg jeszcze w zarodku.

Przy opcji 2 mamy o wiele gorsze mozliwosc kontroli nad samochodem. Gorzej hamujemy i gorzej przyspieszamy. W razie zbyt szybkiego wejscia w zakret, ucieknie nam przod. Dla kogos malodoswiadczonego moze sie to skonczyc rownie tragicznie. Zato jedynym plusem jest tu to, ze o poslizg boczny jest tu bardzo trudno.

Reasumujac wiec dla slabego kierowcy obie sytuacja moga byc niebezpieczne jesli przesadzi chocby z predkoscia na zakrecie. Taki kierowca najlepiej niech wymieni 4 gumy. Dla dobrego kierowycy obie opcje sa bezpieczne, ale opcja 1 daje mu wieksze mozliwosc kontroli samochodu, wiec jest lepsza.

Napisano

no ale co to za wyznacznik hamowanie i przyspieszanie na prostej drodze? nie o to tutaj chodzi. Chodzi mi głownie i wpadnięcie w poślizg na łuku na mokrej drodze. Zdecydowanie lepiej wypadają dobre opony na tyle, mówimy też o normalnych. przecietnych umiejętnościach kierowcy

Napisano

> no ale co to za wyznacznik hamowanie i przyspieszanie na prostej

> drodze?

No wlasnie bardzo dobry wyznacznik.

Bo na mokrej nawierzchni przechodzenie zakretow na granicy przyczepnosc to raczej zadkosc.

A sytuacja ze nagle bedzie trzeba awaryjnie hamowac na prostej drodze moze sie zdazyc zdecydowanie czesciej. Wiec IMHO to jest zdecydowanie wazniejszy czynnik.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.