Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Geriatryki to zło

Featured Replies

Napisano

dziś (3 raz w ciągu ostatnich 7 dni) miałbym dość poważnego dzwona sprawcą zamieszania zakapeluszony geriatryk ca. 70 wiosen w rozklekotanym zepocie postanowił na osiedlowych uliczkach wyprzedzać przy równorzędnych skrzyzowaniach bezpośrednio przed krzyżówką. Efekt pisk opon kupa dymu i kurzu i gość stoi na środku skrzyzowania pod prąd prawie na moim błotniku przedemną nauka jazdy puszcze wyjeżdżającego z prawej. W efekcie ułańska fantazja dziada omaal nie doprowadziła do skasowania 3 posttronnych aut. Zwróecnie uwagi w dośc ostry sposób spotkało sie tylko z wyrzutami leciwej już pasażerki oweg grata... no bo oni qwa jadom na działke pad.gif

kolejny przypadek wczora gdzie kierowca jadac przez krzyżówke nie jedzie po pasach tylko prosto a budowa krzyzówki wymagała lekkeij korekty (dla warszawiaków midowa dojeżdzając pod św Anne) no fart po mojej stronie ze z naprzeciwka nic nie jechało bo dziadzius postanowił jechać "prosto" i siłą rzeczy zepchnął mnie na pas wprzeciwnym kierunku. Identyczna sytuacja w piątek na bankowym.... Klakson i wiązanka dopiero po jakiś 15 sekundach wywołała reakcje icon_eek.gificon_eek.gificon_eek.gif czego trabi przecie jade sobie .... sciana.gif

Tak ostrych sytuacji nie miałem śmigając sobie 2 razy szybciej niz jeżdze obecnie zlosnik.gif tzn zgodnie z przepisami i dochodze do wniosku ze lepiej łamać przepisy niż raz w tygodniu przyjmowac dzwony od starych pierdzieli irked.gif

Napisano

W 90 % musze sie zgodzic.. Od jakiegos czasu na drogach jak widze jakiegos starszego Pana/Pania lub Kobiete na drodze to staram sie albo przepuscic, albo zjechac na stacje benzynowa i wyuszyc pare minut pozniej wink.gif

Mialem juz pare niemilych przygod z takimi ludzmi wiec staram sie unikac takich jak ognia 270751858-jezyk.gif

Napisano

TaK to właśnie jest

poczekaj jak będziesz miał po 70

zobaczymy jak bedziesz zap.......ac cfaniaczek.gifzlosnik.gif

ja to chyba wtedy tylko awtobusem swiety.gif

Napisano

A ja myślę że karki w mocnych furach to znacznie większe zło.

Widziałem niedawno takiego w starym A8. Silnik pewnie 4,2 litra.

Stanąłem za nim na skrzyżowaniu, na podporządkowanej.

Widział mnie w lusterku i wyrwał ile fabryka dała, chciał się popisać.

Ledwo wyhamował za skrzyżowaniem za przepisowo jadącym autem pad.gif

Napisano

Najfajniej jak przychodzi taka starsza Pani po 60 która nigdy za kierownica nie siedziała na kurs prawa jazdy............ wpysk.gif

sporo filmików jest o tym na youtube hehe.gif

weź Pan Panie miej cierpliwość i takom naucz żeby niko ani siebie nie zabiła icon_eek.gifhehe.gifpalacz.gif

Napisano
  • Autor

> TaK to właśnie jest

> poczekaj jak będziesz miał po 70

> zobaczymy jak bedziesz zap.......ac

> ja to chyba wtedy tylko awtobusem

mam nadziej ze olej w głowie pozlwoli mi odpuszczenie sobie juz kierowania. Wiesz powiem tak w zeszły poniedziałek pojechałem do WK po twardy dowód. Jako interesant siedzi dziadek ca 75 lat. babka coś mu mówi ale widząc ze nie dociera zaczyna wykładac jak 6 letniemu dziecku. Po czym dziadek wstaje z duzym trudem i kieruje sie do wyjscia i sprawia wrazenie naprawde już starego i w penym sensie niedołężnego, chociaż w pewneym sensie troche wprawił mnie w dobry nastrój i "nie zraził" bo przypominał mi bardzo mojego dziadka sprzed 2 lat....

ale najlepsze to ze stojac przy oknie patzre ze dziadek pakuje sie za kierownice polówki icon_eek.gif

wywaliłem gały i postanowiłem poaptrzeć jak sobie poradzi. Wyjazd wymagła cofniecia podjechania 15 metrów tam było wiecej miejsca na zawrócenie i wyjazd. Zajeło mu to 15 minut plokując przy tym skutecznie ruch na tym parkingu .... personalnie nic ale taki drajwer IMO sprawia 5 razy większe zagrozenie niż 17 prosto po kursie. No i sorry nikt mi nie wmówi ze jest inaczej

Napisano

> A ja myślę że karki w mocnych furach to znacznie większe zło.

No w mojej okolicy od dawien dawna wśród karkowców popularne marki od zawsze to Audi (B4 lub a 4), Bety 3, stare 5 i 7,

kiedys popularne były poldki carówy ze sportowym silnikiem 1,4 i wywalonym katem żeby buczał i siał postrach wśród spotkanych na drodze innych uczestników,

Jedni i drudzy są nie tylko wkur.........ący sciana.gif

jak i niebiezpieczni

u mnie w sławnym z 1 Wołominie bardzo często jak jedziesz sobie spokojnie przez miasto i delektujesz się modną od zawsze w okolicznych wsiach umc umc umc co wywułuje czasemusmiech wśród chodzących blachar

może spotkać na skrzyżowaniu taką fajną niespodzianką

że Ci ktoś przed maską z 60 lub więcej przeleci

kiedyś tak robili okoliczni rajdowcy wchodzący bokiem w takich wyścigówkach jak TICO lub Polonez Caro

także jak jeżdżę w pasach i przed skrzyzowaniami staram się zdejmowac nogę z gazu

i dodatkowo i tak spojrzeć w lewo/ prawo czy jakiś przecinak sportowym smaochodem na WWL nie przeleci przed nosem cfaniaczek.gifpalacz.gif

Napisano
  • Autor

> No w mojej okolicy od dawien dawna wśród karkowców popularne marki od

> zawsze to Audi (B4 lub a 4), Bety 3, stare 5 i 7,

> kiedys popularne były poldki carówy ze sportowym silnikiem 1,4 i

> wywalonym katem żeby buczał i siał postrach wśród spotkanych na

> drodze innych uczestników,

> Jedni i drudzy są nie tylko wkur.........ący

> jak i niebiezpieczni

> u mnie w sławnym z 1 Wołominie bardzo często jak jedziesz sobie

> spokojnie przez miasto i delektujesz się modną od zawsze w

> okolicznych wsiach umc umc umc co wywułuje czasemusmiech wśród

> chodzących blachar

> może spotkać na skrzyżowaniu taką fajną niespodzianką

> że Ci ktoś przed maską z 60 lub więcej przeleci

> kiedyś tak robili okoliczni rajdowcy wchodzący bokiem w takich

> wyścigówkach jak TICO lub Polonez Caro

> także jak jeżdżę w pasach i przed skrzyzowaniami staram się zdejmowac

> nogę z gazu

> i dodatkowo i tak spojrzeć w lewo/ prawo czy jakiś przecinak

> sportowym smaochodem na WWL nie przeleci przed nosem

tylko to o czym mówisz to wyjatki z pewnej "grupy społecznej" i ich normalni odpowiednicy wiekowi nie stanowią takiego zagrożenia w przeciwienństwie do 75 letnich kierowców .

Napisano

>. No i sorry nikt mi nie wmówi ze jest inaczej

Mogłeś napisać że nikt Ci nie wmówi że białe jest białe a czarne jest czarne zlosnik.gif

wracając do tematu w Polsce powinny być (a może juz są lub będą) obowiązkowe badania dla kierowców po 60 roku życia - co rok.

Z drugiej strony Wszyscy wiedza jak się badania załatwia

100 prywatnie w łapę-widzi Pan ??

tak

no to zdrowy Pan jest hehe.gifmlot.gif

Napisano

> tylko to o czym mówisz to wyjatki z pewnej "grupy społecznej" i ich

> normalni odpowiednicy wiekowi nie stanowią takiego zagrożenia w

> przeciwienństwie do 75 letnich kierowców .

Ten opisany przeze mnie wyjątek miał gdańską rejestrację

a rzecz działa się w Sztokholmie icon_rolleyes.gif

Generalnie wiadomo że na starość zmysły już nie takie ostre.

Dlatego powinny być badania okresowe co parę lat i ewentualnie odebranie prawa jazdy.

Przykre, ale takie życie.

Napisano
  • Autor

> Ten opisany przeze mnie wyjątek miał gdańską rejestrację

> a rzecz działa się w Sztokholmie

> Generalnie wiadomo że na starość zmysły już nie takie ostre.

> Dlatego powinny być badania okresowe co parę lat i ewentualnie

> odebranie prawa jazdy.

> Przykre, ale takie życie.

otóż to ok.gif przykre ale własnie takie jest życie

Napisano

> Generalnie wiadomo że na starość zmysły już nie takie ostre.

Tu problem jest niekoniecznie w przytępionych zmysłach, co przekonaniu, że "tyyyyle już lat jeżdżę, prawo jazdy odziedziczyłem jeszcze po przodkach poległych w kampanii wrześniowych, to ja jestem król szos".

Nadmiar wiary we własne umiejętności zawsze był jest i będzie zgubny, bez względu na grupę wiekową...

Napisano

> i dodatkowo i tak spojrzeć w lewo/ prawo czy jakiś przecinak

> sportowym smaochodem na WWL nie przeleci przed nosem

Dokładnie, zwłaszcza ciekawie jest na ulicy Wileńskiej, która jest po prostu przedłużeniem drogi z Tłuszcza i innych okolicznych wsi, gdzie tacy "rajdofcy" mogą jechać bez zwalniania po czym efektownie wyskakiwać na progu zwalniającym pod Absolutem. Jakiś czas temu pijany małolat polonezem wyskoczył na progu, stracił panowanie, wpadł na chodnik i zatrzymał się na słupie, po czym zostawił samochód i uciekł.

Moja opinia jest taka, że takie nieodpowiedzialne i po prostu durne gnojki są o wiele większym zagrożeniem niż niedowidzące dziadki. Jak wjedzie w ciebie dziadek fiestą z prędkością 40 km/h, to co najwyżej urwie ci zderzak, a tacy rajdowcy stanowią śmiertelne zagrożenie.

Napisano

> Jakiś

> czas temu pijany małolat polonezem wyskoczył na progu, stracił

> panowanie, wpadł na chodnik i zatrzymał się na słupie, po czym

> zostawił samochód i uciekł.

Widzę że kolega zna moje okolice biglaugh.gif fajnie było jakis czas temu jak jeden malolat chcial sie zabawic w rajdowca i lanosem lub matizem (też popularna marka u nas) chciał wejść na skrzyżowaniu na rękawie.

Trochę mu to nie wyszło bo wleciał przez drzwi sklepowe rozwalajac troche sciany i zatrzymal sie obok sprzedawcy i pomiedzy pralkaim...................

ale jego to nie ruszylo bo ruura, wstek i ogień icon_eek.gifhehe.gif

uciekajac potracil jeszcze dwie osoby sciana.gif i potem porzucil samochod na torach...................to takie nasze wołomińskie klimaty. wierzcie mi, teraz juz jest spokojnie nie to co kiedyś hehe.gif

> Moja opinia jest taka, że takie nieodpowiedzialne i po prostu durne

> gnojki są o wiele większym zagrożeniem niż niedowidzące dziadki.

> Jak wjedzie w ciebie dziadek fiestą z prędkością 40 km/h, to co

> najwyżej urwie ci zderzak, a tacy rajdowcy stanowią śmiertelne

> zagrożenie.

Tu się z Tobą zgadzam, chociaż to człowieka krew zalewa ale oni jeżdżą z takimi zawrotnymi prędkościami że nikomu raczej krzywdy nie zrobią, no może jakaś stłuczka i tyle....

Napisano
  • Autor

> Tu się z Tobą zgadzam, chociaż to człowieka krew zalewa ale oni

> jeżdżą z takimi zawrotnymi prędkościami że nikomu raczej krzywdy

> nie zrobią, no może jakaś stłuczka i tyle....

a ja sie nie zgadzam wczoraj ten tuman w sprzyjających oklicznościach wepchnąłby mnie na czołówke z autobusem, ja 40 autobus 30 i pozamiatane....

Napisano

chuopaq, bo jak napierdzielasz po oporach to nic takiego sie nie zdarza. a jak chce sie jezdzic kulturalnie i przepisowo to masz 10 takich akcji na godzine. Wniosek jest prosty zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> chuopaq, bo jak napierdzielasz po oporach to nic takiego sie nie

> zdarza. a jak chce sie jezdzic kulturalnie i przepisowo to masz

> 10 takich akcji na godzine. Wniosek jest prosty

teraz to i ja to wiem ale kłoci sie to z ogólnymi zasadami posiadania rolki chuopaku grinser006.gifgrinser006.gifgrinser006.gif

Napisano

> dziś (3 raz w ciągu ostatnich 7 dni) miałbym dość poważnego dzwona

> sprawcą zamieszania zakapeluszony geriatryk [...]

U mnie w bloku był jeden, który samym wyjeżdżaniem z miejsca parkingowego wywoływał przerażenie sąsiadów. Nie było dnia żeby w coś nie przyp..dolił. A to w barierke, a to w schody klatki czy ścianę bloku. Jak zachowywał się na drodze aż boję się myśleć.

Nadszedł dzień kiedy włączając się do ruchu dostał strzała w swoje drzwi. Przynajmniej nie cierpiał.

Napisano
  • Autor

> U mnie w bloku był jeden, który samym wyjeżdżaniem z miejsca

> parkingowego wywoływał przerażenie sąsiadów. Nie było dnia żeby

> w coś nie przyp..dolił. A to w barierke, a to w schody klatki

> czy ścianę bloku. Jak zachowywał się na drodze aż boję się

> myśleć.

> Nadszedł dzień kiedy włączając się do ruchu dostał strzała w swoje

> drzwi. Przynajmniej nie cierpiał.

to była jego ostania jazda ??? icon_eek.gif

Napisano

> teraz to i ja to wiem ale kłoci sie to z ogólnymi zasadami posiadania

> rolki chuopaku

chuopaku, no wiem, ze od kalpeuszników w rolce gorsi są tylko kapelusznicy we fabiedzie zlosnik.gif

Tylko czekac az zaczniesz sie zachowywac jak typowy kapelusz zlosnik.gif I juz nie bedzie 180 km/h po Poniatowskim.... hahaha.gif

Napisano

Każdy chyba ma niemiłe doświadczenia z dziadkami na drodze. To, że nie patrzą w lusterka i reagują w tempie szachisty to prawie standard. Pozostaje tylko na nich uważać. Przynajmniej jeżdżą powoli (przeważnie) grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> Tak. I mam nadzieje, że tylko jego bo nie wiem co kierownikiem który

> mu przyłożył.

> Stłuczek pod blokiem które spowodował znam chyba z 10 . A to pewnie

> tylko ułamek.

uuuu no cóż to przykre .... ale gruntz ze teraz trzeba mieć światła włączone na pewno bedzie bezpieczniej ....

Napisano
  • Autor

> chuopaku, no wiem, ze od kalpeuszników w rolce gorsi są tylko

> kapelusznicy we fabiedzie

> Tylko czekac az zaczniesz sie zachowywac jak typowy kapelusz I juz

> nie bedzie 180 km/h po Poniatowskim....

no nie bedzie bo nie wiem czy to tyle pojedzie zlosnik.gif

Napisano

> Widzę że kolega zna moje okolice fajnie było jakis czas temu jak

> jeden malolat chcial sie zabawic w rajdowca i lanosem lub

> matizem (też popularna marka u nas) chciał wejść na skrzyżowaniu

> na rękawie.

> Trochę mu to nie wyszło bo wleciał przez drzwi sklepowe rozwalajac

> troche sciany i zatrzymal sie obok sprzedawcy i pomiedzy

> pralkaim...................

> ale jego to nie ruszylo bo ruura, wstek i ogień

> uciekajac potracil jeszcze dwie osoby i potem porzucil samochod na

> torach...................to takie nasze wołomińskie klimaty.

Te klimaty to ja znam, bo prawie od urodzenia przez następne 24 lata mieszkałem w Wołominie, codziennie jeździłem po Warszawie i teraz jestem zdecydowanie szczęśliwszym człowiekiem jak na codzień nie muszę oglądać tych dwóch miast zlosnik.gif

Napisano

ja ostatnio jechałem za bardzo szybkim starszym Panem , nie przejmowal sie niczym przy wyprzedzaniu , na wzniesieniu , przed zakrętami , na czołówkę , chyba życie już mu się znudziło no.gif

Napisano

> Każdy chyba ma niemiłe doświadczenia z dziadkami na drodze. To, że

> nie patrzą w lusterka i reagują w tempie szachisty to prawie

> standard. Pozostaje tylko na nich uważać. Przynajmniej jeżdżą

> powoli (przeważnie)

no cos w tym jest panie kolego

Napisano

> ja ostatnio jechałem za bardzo szybkim starszym Panem , nie

> przejmowal sie niczym przy wyprzedzaniu , na wzniesieniu , przed

> zakrętami , na czołówkę , chyba życie już mu się znudziło

Doświadczenie mówiło mu, ze pyskate małolaty jednak zjadą z drogi zlosnik.gifhehe.gif

Napisano

Mam w rodzinie stryjka lat 76. Prawo jazdy od zawsze - na codzień spokojny "dziadek", za kierownicą szatan - ograniczenia prędkości jego nie obowiązują, najwazniejsze w czasie jazdy to wyprzedzić wszystko co się uda wyprzedzić, jakiś rok temu "spierdzielał" przed videoradarem po obwodnicy trójmiasta przez 5 km. Powiedział, że ma kłopoty ze słuchem i nie słyszał syren, a lusterko wnuczek mu przestawił i nic nie widział. Niestety policjanci znali jego syna i zadzwonili i powiedzieli co się stało.

Po tym wyczynie dzieci i wnuczki zarządziły - "Dziadek oddajesz prawo jazdy i kluczyki". Stryjek się wk.... i poszedł zrobił sobie badania psychotechniczne, a lekarka była w szoku, że je zdał. No i kluczyki wróciły do właściciela. Ulubiona zabawa dziadka - jazda zimą po lodowisku z zaciągniętym hamulcem ręcznym. Tak więc nie każdy "dziadek" jest typowym dziadkiem.

DODANO: Acha, stryjek jeździ dosyć dynamicznie, ale jadąc z nim nie ma się czego bać. Ciągła linia to ciągła linia, zakaz wyprzedzania to zakaz wyprzedzania. No i zwalnia przy szkołach, przedszkolach i na wioskach których nie zna, albo zna i wie, że trzeba zwolnić.

Napisano
  • Autor

imponujący wyjatek waytogo.gif

ale neistety potwierdzający regułe ok.gif

Napisano

> No w mojej okolicy od dawien dawna wśród karkowców popularne marki od

> zawsze to Audi (B4 lub a 4), Bety 3, stare 5 i 7,

> kiedys popularne były poldki carówy ze sportowym silnikiem 1,4 i

> wywalonym katem żeby buczał i siał postrach wśród spotkanych na

> drodze innych uczestników,

> Jedni i drudzy są nie tylko wkur.........ący

> jak i niebiezpieczni

> u mnie w sławnym z 1 Wołominie bardzo często jak jedziesz sobie

> spokojnie przez miasto i delektujesz się modną od zawsze w

> okolicznych wsiach umc umc umc co wywułuje czasemusmiech wśród

> chodzących blachar

> może spotkać na skrzyżowaniu taką fajną niespodzianką

> że Ci ktoś przed maską z 60 lub więcej przeleci

> kiedyś tak robili okoliczni rajdowcy wchodzący bokiem w takich

> wyścigówkach jak TICO lub Polonez Caro

> także jak jeżdżę w pasach i przed skrzyzowaniami staram się zdejmowac

> nogę z gazu

> i dodatkowo i tak spojrzeć w lewo/ prawo czy jakiś przecinak

> sportowym smaochodem na WWL nie przeleci przed nosem

claps.gifclaps.gifclaps.gif

q w Otwocku "królują" zajechane E30 ....

Mażę wtedy o bazooce czy innym RPG7...

TAK RAZ , A ZE SKUTKIEM uzbroj_zlo.gif

Napisano

> imponujący wyjatek

> ale neistety potwierdzający regułe

Mam nieco inne zapatrywania. Z własnych obserwacji kierowców prowadzących niemieckie autokary dalekobieżne wynika, że regułą jest wiek powyżej 50-tki. Młodzi gniewni nie są jakoś darzeni zaufaniem przez przewożników.

Pozdr.

Napisano

> q w Otwocku "królują" zajechane E30 ....

> Mażę wtedy o bazooce czy innym RPG7...

> TAK RAZ , A ZE SKUTKIEM

hehe, no tak palacz.gif

Kwestia jest taka

że teraz taki młody Madafaka

za pare tysi może kupić wlasnie stara bete ktora jak na umiejetnosci poczatkujacego kierowcy ma szmocy o wiele za duzo, do tego tyl naped i zabawa jest

ale dla osoby z olejem w glowie i jakimis umiejetnosciami

a malolatom rozne rzeczy do glowy przychodza i o tragedie potem już nie trudno.. icon_rolleyes.gif

Napisano
  • Autor

> Mam nieco inne zapatrywania. Z własnych obserwacji kierowców

> prowadzących niemieckie autokary dalekobieżne wynika, że regułą

> jest wiek powyżej 50-tki. Młodzi gniewni nie są jakoś darzeni

> zaufaniem przez przewożników.

> Pozdr.

miedzy 50 a np 80 jest róznica bagatela 30 lat grinser006.gif

Napisano

Obrażasz starszych, sam kiedyś taki będziesz nono.gif

Ale istotnie, po 65 roku życia powinny obowiązywać coroczne

badania dopuszczające do kierowania pojazdami mechanicznymi - dla dobra wszystkich.

Napisano
  • Autor

> Obrażasz starszych, sam kiedyś taki będziesz

nikogo nie obrazam stwierdzam fakt i jestem świadom pewnych rzeczy takze tego ze i ja kiedys sie zestarzeje ok.gif

> Ale istotnie, po 65 roku życia powinny obowiązywać coroczne

> badania dopuszczające do kierowania pojazdami mechanicznymi - dla

> dobra wszystkich.

ok.gif

Napisano

> Ale istotnie, po 65 roku życia powinny obowiązywać coroczne badania dopuszczające do kierowania pojazdami mechanicznymi - dla dobra wszystkich.

W trosce o dobro wszystkich należałoby wprowadzić badania psychotechniczne wzorem kierowców zawodowych dla wszystkich grup wiekowych. Jestem przekonany, że 25% z tych pokrzykujących teraz na "geriatryków" nie otrzymałaby uprawnień ze względu na niedorozwój psychiczny, lub sprawnościowy. Taki jest mniejwięcej odsetek wśród kandydatów ubiegających się po raz pierwszy o świadectwo kwalifikacji.

Pozdr.

Napisano
  • Autor

> W trosce o dobro wszystkich należałoby wprowadzić badania

> psychotechniczne wzorem kierowców zawodowych dla wszystkich grup

> wiekowych. Jestem przekonany, że 25% z tych pokrzykujących teraz

> na "geriatryków" nie otrzymałaby uprawnień ze względu na

> niedorozwój psychiczny, lub sprawnościowy. Taki jest mniejwięcej

> odsetek wśród kandydatów ubiegających się po raz pierwszy o

> świadectwo kwalifikacji.

> Pozdr.

niech zgadne jesteś po 50 - ce i wizja zbliżającej sie 75 jest bliższa niż dalsza grinser006.gif

Napisano

> niech zgadne jesteś po 50 - ce i wizja zbliżającej sie 75 jest

> bliższa niż dalsza

Prawie, ale mam psychotesty ważne na kolejne 4 lata i to bez podpierania się biletami NBP. Spędzam na drodze po kilkanaście godzin dziennie i mam swoje zdanie na temat sprawności i umiejętności naszych kierowców. Polecam statystyki wypadkowości z których jasno wynika kto jest największym zagrożeniem na drodze. I nie są to wcale "geriatrycy"

Pozdr.

Napisano
  • Autor

> Prawie, ale mam psychotesty ważne na kolejne 4 lata i to bez

> podpierania się biletami NBP. Spędzam na drodze po kilkanaście

> godzin dziennie i mam swoje zdanie na temat sprawności i

> umiejętności naszych kierowców. Polecam statystyki wypadkowości

> z których jasno wynika kto jest największym zagrożeniem na

> drodze. I nie są to wcale "geriatrycy"

> Pozdr.

statystyki wypadków w Polsce to populistyczna bzdura. Co byś nie zrobił ZAWSZE bedzie niedostosowanie prędkości do panujących warunków na drodze. O stojącej wodzie w 15 cm koleinach nikt nie mówi.... statystycznie to samolot jest najbezpieczniejszym środkiem komunikacji ale statystycznie tzn ilośc przewiezionych osób a jak statystyke odwrócisz i np dasz zależność pomiedzy wypadkowościa w stosunku do ilości podróży odbytych samochodem i samolotem bedzie zupełnie odwrotna ok.gif

Tak zgadzam sie ze młodzi gniewni pozjadali rozumy i zapierda.... ą ponad swoje umiejętności. Ale gdyby takiego młodego gniewnego zestawić z 80 letnim dziadkiem i kazać mu jeździć po miescie z uwzględnieniem przepisów drogowych ciekaw jestem* kto statystycznie wypadnie lepiej ????

----

*pytanie retoryczne oczywiście ok.gif

Napisano

> dziś (3 raz w ciągu ostatnich 7 dni) miałbym dość poważnego dzwona sprawcą zamieszania zakapeluszony geriatryk ca. 70 wiosen w

W ciągu ostatnich 7 dni na polskich drogach zginęło około 80 osób. Jak myślisz, która grupa wiekowa kierowców ma w tym największy udział?

> dochodze do wniosku ze lepiej łamać przepisy niż raz w tygodniu przyjmowac dzwony od starych pierdzieli

Gratuluję dobrego samopoczucia. Prawdopodobnie podobną filozofię wyznawał młody w BMW pod Piłą, który zabrał ze sobą pasażerów z nim jadących oraz tych z Passata, jadącego z naprzeciwka.

Pozdr.

Napisano

Jakoś specjalnie nie zwaracałem uwagi na geriatyków, kiedy to jakoś ze dwa tygodnie temu

stanał sobie jeden staruszek pod swiatłami, ulica jest lekko pod górkę (dla Warszawiaków: Dolina Służewiecka przy Nowoursynowskiej) i stoi. Nie chciało mu się trzymać nogi na hamulcu, więc odpuścił, ale widać zapomniał wrzucić ręcznego, bo auto bardzo ładnie stoczyło się na stojące z tyłu. BUM i już mamy stłuczkę.

Innym razem (dosłownie pare dni potem), również pod światłami, jakiś staruszek wrzucił wsteczny zamiast jedynki i rura. No i też była lekka stłuczka. (na Puławskiej koło Narbutta)

Napisano

> zrobił ZAWSZE bedzie niedostosowanie prędkości do panujących

> warunków na drodze.

A nieprawda. Ostatnio pokazywali wyparek. Samochod wbil sie po podszybie w drzewo, dwie osoby zginely. Madry Pan policjant mowil, ze przyczyna moglo byc wtargniecie na droge jakiegos zwierzecia.

No i co? ZAWSZE? Nie zawsze.

Acha. Z kronikarskiego obowiazku. Rozbity zamochod to radiowoz a ofiary to policjanci 270635636-JUMP2.gif270635636-JUMP2.gif

Napisano

> U mnie w bloku był jeden, który samym wyjeżdżaniem z miejsca

> parkingowego wywoływał przerażenie sąsiadów. Nie było dnia żeby

> w coś nie przyp..dolił. A to w barierke, a to w schody klatki

> czy ścianę bloku. Jak zachowywał się na drodze aż boję się

> myśleć.

> Nadszedł dzień kiedy włączając się do ruchu dostał strzała w swoje

> drzwi. Przynajmniej nie cierpiał.

Był sobie taki miły starszy pan co mieszkał u mnie w bloku. Miał wysłużonego Opla Kadeta.

Wiek ok 80 lat. Jeździł bardzo rzadko, ale jak już ruszal, to auta obok były przerysowane.

Kiedyś pojechał i ani on ani jego auto już nie wrócili...

Napisano
  • Autor

> W ciągu ostatnich 7 dni na polskich drogach zginęło około 80 osób.

> Jak myślisz, która grupa wiekowa kierowców ma w tym największy

> udział?

> Gratuluję dobrego samopoczucia. Prawdopodobnie podobną filozofię

> wyznawał młody w BMW pod Piłą, który zabrał ze sobą pasażerów z

> nim jadących oraz tych z Passata, jadącego z naprzeciwka.

> Pozdr.

spytam inaczej aby uzmysłowić Ci jak błedne są statystyki:

policz uczestników ruchu wiekowo w 3 albo 4 przedziałach. Zobaczysz których jest najwięcej i zastanów sie która grupa statystycznie ma największą "szanse " wziecia udziału w wypadku ok.gif

innymi słowy mówi sie ze warszawiacy czy kierwocy z mazowieckiego to największe chamy. A ja mówie ze chamy są wszedzie tylko z uwagi na liczbe aut z literą W......... najłatwiej STATYTYCZNIE powiedzieć ze warszawiacy to chamy bo ich najłatwiej spotkać

Dlatego statystykom mówie NIE

Napisano

>ZAWSZE bedzie niedostosowanie prędkości do panujących

> warunków na drodze. O stojącej wodzie w 15 cm koleinach nikt nie

> mówi....

No bo właśnie o to tu chodzi. Masz jechać z taką prędkością, żeby w porę ominąć stojącą wodę, albo przed nią zahamować. To jest właśnie dostosowanie prędkości do panujących warunków.

Ale najlepiej właśnie zawsze winić drzewa, dziury, wodę, a nie to że to JA jadę za szybko, bo JA jeżdżę szybko ale bezpiecznie. Prawda?

Napisano
  • Autor

> A nieprawda. Ostatnio pokazywali wyparek. Samochod wbil sie po

> podszybie w drzewo, dwie osoby zginely. Madry Pan policjant

> mowil, ze przyczyna moglo byc wtargniecie na droge jakiegos

> zwierzecia.

> No i co? ZAWSZE? Nie zawsze.

> Acha. Z kronikarskiego obowiazku. Rozbity zamochod to radiowoz a

> ofiary to policjanci

słyszałem ok.gifok.gif i dokładnie o tym samym pomyślałem ok.gifok.gifok.gif jak droga prosta to wine na lisa trzeba zrzucić ... no.gif

Napisano
  • Autor

> No bo właśnie o to tu chodzi. Masz jechać z taką prędkością, żeby w

> porę ominąć stojącą wodę, albo przed nią zahamować. To jest

> właśnie dostosowanie prędkości do panujących warunków.

> Ale najlepiej właśnie zawsze winić drzewa, dziury, wodę, a nie to że

> to JA jadę za szybko, bo JA jeżdżę szybko ale bezpiecznie.

> Prawda?

ale nie rozumiesz ze idąc tą metodą w końcu dojdziemy do punktu w którym dostosowanie prędkości do warunków to bedzie 0 km/h

wypadek o którym mówiłem miał miejsce jakiś miesiąc temu na żołnierskiej dwa tiry zderzyły sie czołowo ponieważ stojąca na łuku drogi woda w 15 cm koleinach sprawiła wypadniecie z koleiny jednej z cięzarówek i doszło do zderzenia czołowego. Ograniczenie nie zostało złamane wiec popularne już stwierdzenie "niedostosowanie itd" jest jak najlepsze a dlczego bo najproszte kierwca yeb mandat a nie bujanie sie z ZDM który oprócz kary musiałby remontowac droge.

Wiec nie mów mi ze z uwagi na dziury w drodze powinno sie obwiniać kierowców i nad problem gównianych dróg przechodzić do porządku dziennego. To swojego rodzaju shizofrenia której również uległeś ok.gif To jest chora sytuacja i nie powinna mieć miejsca ok.gif

powiem jeszcze jedno prawo jasno mówi co nie jest zabronione to jest dozowlone ok.gif zinterpretuj ten zapis pod kątem tego wypadku ok.gif

Napisano

> ale nie rozumiesz ze idąc tą metodą w końcu dojdziemy do punktu w

> którym dostosowanie prędkości do warunków to bedzie 0 km/h

Natomiast idąc Twoją metodą dojdziemy do punktu, gdy jak będę jechał we mgle przy widoczności 10 m z max. dozwoloną w tym miejscu prędkością 90 km/h i będę miał wypadek, to będzie wina drogowców, że wybudowali drogę w miejscu, gdzie występują mgły.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.