Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Trzeci stop - mam pomysła ;)

Featured Replies

Napisano

Wyskoczyłem na miasto i wracając stanąłem na światłach za autem wyposazonym w trzeci stop. Przypomniałem sobie dyskusję (ale chyba nie na naszym kąciku) o tym, że ktoś widział w jakimś samochodzie trzeci stop, który migał. Zanim dojechałem do domu miałem już koncepcję zlosnik.gif

Nie wnikam w przydatnośc takiego światła ani w to czy będzie przeszkadzało czy pomagało kierowcom jadacym z tyłu wink.gif. Jak ktoś chce sobi zrobić taki bajer to nie ma problemu wink.gif

Układ z założenia ma być prosty w konstrukcji i w podłączeniu do istniejacej instalacji.

Sam multiwibrator wygląda tak:

279450127-migacz.JPG

Częstośc błysków zależy od rezystora 1k o kondensatora 100 - 220 mikrofarada (zwiększając wartości częstośc maleje). Od rezystora 4,7 zależy czas przerw między błyskami (większa rezystancja - krótsza przerwa)

Uzyłem tranzystorów pnp bo npn mi się prawie skończyły a mam kilka garści pnp zlosnik.gif Można użyć npn zamieniając miejscami masę z zasilaniem i odwracając końcówki kondensatora.

Pierwszy tranzystor może być dowolnej mocy, drugi (ten przy żarówce) natomiast zalezy od tego co mamy w lampie. Jeżeli jest to linijka diodowa, to wystarczy tranzystor średniej mocy typu BD136 ale jeżeli są zarówki to trzeba policzyć: podzielić sumaryczną moc wszystkich żarówek przez 12V i obliczyć jaki prąd musi wytrzymać kolektor tranzystora bez radiatora (bo nie za bardzo jest miejsce na jego montowanie) i dobrać odpowiedni.

Czerwone kropki i cyferki to wyjścia z urządzenia, które trzeba podłączyć do istniejącej instalacji trzeciego stopu.

Jak podłączyć:

279450127-miga_podl.JPG

Grubymi kreskami zaznaczyłem istniejąca instalację. Trzeba przeciąc kabel doprowadzający prąd po naciśnieciu pedału hamulca i jego końce podlączyć do wyprowadzeń 1 i 2 urządzenia. Wyprowadzenie 3 trzeba wpiąc w kabel masowy (nie przecinając go oczywiście)

UWAGI:

1. W przypadku gdyby urządzenie nie chciało wystartować można próbowac dobrać wartośc rezystora 100 omów z przedziału 47 - 150omów

2. W przypadku kłopotow ze zdobyciem tranzystora dużej mocy można uzyć przekaźnika w miejscu oznaczonym na schemacie jako żarówka. Wtedy jego zwierne styki bedą załączać żarówki. Ulegnie trochę zmianie sposób wpięcia się w isntniejącą instalację trzeciego stopu - trzeba przeciąc dowolny przewód i podłaczyć do niego styki przekaźnika. Oprócz tego z przewodu od pedalu hamulca pobrać zasilanie układu a masę z drugiego przewodu.

Pozdroofka

post-36940-14352486160464_thumb.jpg

Napisano

Cześć Leluś ok.gifgrinser006.gif

Wszystko fajnie, ale pamiętam przypadek kiedy w deszczową noc, jeden taki kierownik poldolota z trzecim stopem "pikadełkiem" z uporem maniaka trzymał nogę na hamulcu w oczekiwaniu na zmianę świateł na skrzyżowaniach. Z pół metra chyba tych diód miał, także wrażenia były bezcenne spineyes.gifspineyes.gifspineyes.gifyikes.gif

Pech chciał, że jechałem pierwszy za nim i ni jak nie dało rady ufoluda grinser006.gif wyprzedzić...

Po którymś tam z rzędu skrzyżowaniu miałem ochotę wyjść i mu ye...bip...ć.

Także jestem za a nawet przeciw grinser006.gif Urządzonko jest ok, ale tylko dla ludzi myślących ok.gif

Napisano

> szalony elektronik

Moze i szalony ale niestety ne elektronik.

To co Lelek narysowal nie ma szans zadzialac.

Domyslam sie ze chodzilo o zbudowanie przerzutnika astabilnego (uniwibratora) Eccles - Jordana.

Polecam google smile.gif

Napisano

Sorki za krytykę, ale ci się coś pomieszało i rysuneczki do siebie nie pasują.... masa z plusem pomylona, ten niżej jest nieprawidłowy... i opis podłączeń pod nim.

Pozdr.

Napisano
  • Autor

> Sorki za krytykę, ale ci się coś pomieszało i rysuneczki do siebie

> nie pasują.... masa z plusem pomylona, ten niżej jest

> nieprawidłowy... i opis podłączeń pod nim.

> Pozdr.

Tak wiem, już poprawiłem smile.gif Zaraz przeczytam jeszcze raz i sprawdzę.

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> Moze i szalony ale niestety ne elektronik.

Nigdy nie twierdziłem że jestem elektronikiem wink.gif

> To co Lelek narysowal nie ma szans zadzialac.

Oooo... A czemóż to ach czemóż... wink.gif

Napisano

hmm a czy bardziej przydatny nie bylby moze uklad wlaczajacy awaryjne przy ostrym hamowaniu? zlosnik.gif

Napisano

A teraz ocena pomysłu - pomysł dobry, ale nie do końca - stój za takim na czerwonym świetle w nocy przez minutę, a on wali ci stopami po oczach... i tak na każdym skrzyżowaniu przez całe miasto...

Mam inny pomysł, układ mógłby działać tak:

Po wciśnięciu hamulca układ rozłącza 3. światło stop na 2-3 krótkich impulsów, a potem światło świeci się już normalnie. Aby zapobiec takiemu działaniu podczas jazdy z hamowaniem pulsacyjnym przy jeździe z górki lub w zimie, układ włacza się tylko wtedy, kiedy upłynie ponad np. 10 sekund od puszczenia pedału hamowania po ostatnim hamowaniu.

W ten sposób osiągniemy 3 korzyści:

- będziemy ostrzegali kierowców jadących za nami o możliwości nagłego hamowania

- nie będziemy wk....ać jadących lub stojących za nami

- w przypadku zatrzymania przez Policję, można udowodnić, że "to coś nie kontaktowało" i pokazać im, że "już nie błyska".

Układ wpiąć w obwód można za pomocą przekaźnika ze stykami normalnie zwartymi przed lub za żarówką. Sygnał hamowania pobrać z przełacznika świateł stop. Sam układ elektroniczny - to już pozostawiam elektronikom.

EDIT: należy się tylko zastanowić, co będzie, jeśli ktoś nie wyhamuje i w nas wjedzie od tyłu, a po przyjeździe Policji będzie tłumaczył się, że to z naszej winy jest kolizja, bo on został oślepiony. Na 99% będzie miał rację, bowiem nie pokażemy oczywiście homologacji na nasz wynalazek. Jedynym lekarstwem byłby wyłacznik tego ustrojstwa "w razie czego" i wmówienie gościowi, że coś mu się przewidziało...

Pozdr.

Napisano

> Nigdy nie twierdziłem że jestem elektronikiem

Ja tez nie twierdzilem, ze jestes smile.gif

> Oooo... A czemóż to ach czemóż...

Chociaz by temu, ze skoro to ma byc uniwibrator, to cos musi ustalac czas blysku i przerwy.

A robia to kondensatory i rezystory w obwodach baz obu tranzystorow.

Tak wiec w tym przypadku brakuje jednego kondensatora.

Jak wrzucisz w google przrzutnik Eccles - Jordana to zobaczysz

Napisano
  • Autor

> hmm a czy bardziej przydatny nie bylby moze uklad wlaczajacy awaryjne

> przy ostrym hamowaniu?

O tym juz kiedys dyskutowaliśmy wink.gif

KLIK

Pozdroofka

Napisano

> To co Lelek narysowal nie ma szans zadzialac.

Przypomniał mnie się kawałek Drozdy a propos bąka: "fachowcy od aerodynamiki obliczyli, że bąk ma za małe skrzydełka, żeby latać. Ale bąk o tym nie wie... i lata. smile.gif Sam miałem kiedyś podobny przypadek, gdy uczyłem się programowania w pascalu. Jak kumpel (wprawiony programista) zobaczył kod źródłowy mojego programu, powiedział: to nie ma prawa działać. A jednak działało. smile.gif

Co do pulsującego Czerwonego światła, to zgodnie z kodeksem drogowym, zwykły śmiertelnik nie może go używać.

Napisano

> O tym juz kiedys dyskutowaliśmy

> KLIK

> Pozdroofka

nawet to czytalem hehe.gifgrinser006.gif

Napisano

Oto marnej jakosci rysunek

279450690-przerzutnik.JPG

Nalezy go tylko odwrocic, zamienic zailanie i tranzystory z NPN na PNP

post-42471-14352486161776_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

> Ja tez nie twierdzilem, ze jestes

> Chociaz by temu, ze skoro to ma byc uniwibrator, to cos musi ustalac

> czas blysku i przerwy.

> A robia to kondensatory i rezystory w obwodach baz obu tranzystorow.

> Tak wiec w tym przypadku brakuje jednego kondensatora.

> Jak wrzucisz w google przrzutnik Eccles - Jordana to zobaczysz

Ale to nie miał być Eccles - Jordan tylko najprosztrzy multiwibrator astabilny. Ecclesa proponowałem tu: KLIK

Ten w tym poście dziala nastepująco:

Zacznijmy od stanu kiedy kondensator jest naładowany i zaczyna rozładowywać się przez rezystory 1k i 4,7k. Napięcie z tego dzielnika polaryzuje bazę pierwszego tranzystora, następuje spadek napięcia na rezystorze 100om i zatkanie tranzystora drugiego (żarówka nie świeci) do chwili rozładowania kondensatora. Tranzystor pierwszy przestaje przewodzić a przez drugi tranzystor zaczyna płynąć prąd (żarówka swieci), itd...

Pozdroofka

Napisano

> Ale to nie miał być Eccles - Jordan tylko najprosztrzy multiwibrator

> astabilny. Ecclesa proponowałem tu: KLIK

> Ten w tym poście dziala nastepująco:

> Zacznijmy od stanu kiedy kondensator jest naładowany i zaczyna

> rozładowywać się przez rezystory 1k i 4,7k. Napięcie z tego

> dzielnika polaryzuje bazę pierwszego tranzystora, następuje

> spadek napięcia na rezystorze 100om i zatkanie tranzystora

> drugiego (żarówka nie świeci) do chwili rozładowania

> kondensatora. Tranzystor pierwszy przestaje przewodzić a przez

> drugi tranzystor zaczyna płynąć prąd (żarówka swieci), itd...

> Pozdroofka

Tylko jest taki problem, jak otworzy sie pierwszy tranzystor, to drugi zatka sie na wieki i kondensator nigdy sie nie naladuje.

Chyba ze przez promieniowanie kosmiczne busted.gif

Napisano
  • Autor

> Tylko jest taki problem, jak otworzy sie pierwszy tranzystor, to

> drugi zatka sie na wieki i kondensator nigdy sie nie naladuje.

> Chyba ze przez promieniowanie kosmiczne

No to u mnie w domu mam to promieniowanie bardzo silne, bo pająk na stole zmontowany i żarówka miga cacy.... zlosnik.gif

Kondenstor ładuje się przez zarówkę.

Napisano
  • Autor

Szukałem w necie podobnego układu ale nie znalazłem. Za to w starej ksiażce sięukrył smile.gif Nosi to tytuł "elektroniczny migacz" i układ jest na tranzystorach npn (ale to nie ma znaczenia). Fota z aparatu ale mam nadzieję, że dopatrzysz się na schemacie.

Z opisu wynika, że użyty potencjometr (zastępujący mój rezystor 4,7k) służy do regulacji czsu przerw między blyskami:

279451304-Zdjecie024.jpg

post-36940-14352486162176_thumb.jpg

Napisano

> Domyslam sie ze chodzilo o zbudowanie przerzutnika astabilnego

> (uniwibratora) Eccles - Jordana.

> Polecam google

No to jak widać tobie Google nie pomogły po przerzutnik astabilny to multiwibrator, a uniwibrator to przerzutnik monostabilny.

Napisano

> No to jak widać tobie Google nie pomogły po przerzutnik astabilny to

> multiwibrator, a uniwibrator to przerzutnik monostabilny.

Oczywiscie masz racje. Moj blad.

To co jest narysowane przez Leleka jest uniwibratorem.

Lelek:

Jak bym nie patrzyl nie moge przerzucic tego ukadu w drugi stan.

Jak otowrzy sie lewy tranzystor to zamyla drugi. Powoduje to, ze C jest podpiete jednym koncem do 12V przez zarowke, a drugim przez rezystor. I nie ma sily zeby stan tranzystorw odwrocic.

Po prostu baza tranzystora lewego jest tak czy inaczej spolaryzowana i jest on zawsze otwarty.

To ze schemat jest w ksiazce, to o niczym nie swiadczy. W starych ksiazkach bylo mnustwo schematow, ktore dzialaly tylko na papierze.

PS.

A co to za komplikacja dolozenie jednego kondensatora?

Napisano
  • Autor

> Jak bym nie patrzyl nie moge przerzucic tego ukadu w drugi stan.

> Jak otowrzy sie lewy tranzystor to zamyla drugi. Powoduje to, ze C

> jest podpiete jednym koncem do 12V przez zarowke, a drugim przez

> rezystor. I nie ma sily zeby stan tranzystorw odwrocic.

> Po prostu baza tranzystora lewego jest tak czy inaczej spolaryzowana

> i jest on zawsze otwarty.

Ja tobie tego nie wytłumaczę bo jak mówiłem nie jestem elektronikiem. Może po prostu przyjedź do mnie i rzuć okiem na stół gdzie leży zmontowany DZIAŁAJĄCY pająk smile.gif. Niestety nie mam kamery zeby nagrać filmik.

> To ze schemat jest w ksiazce, to o niczym nie swiadczy. W starych

> ksiazkach bylo mnustwo schematow, ktore dzialaly tylko na

> papierze.

Wiesz... To są twoje dywagacje i pustoslowie a nie argument w dyskusji wink.gif

> A co to za komplikacja dolozenie jednego kondensatora?

Żadna. Kilka dni temu proponowałem multiwibrator o jakim wspominaleś na poczatku dyskusji. Tu dałem taki układ bo chciałem aby był najprostszy. Po za tym w tym układzie parametry pracy dobiera sięw zasadzie jednym rezystorem (no... dwoma) a tam trzeba zmieniać parami obie rezystancje i obie pojemnności).

Zaraz zrobię uklad na dwóch bramkach NAND i się dyskusja skończy... zlosnik.gif

Napisano

Tak sobie czytam co planujesz zamontować na jedno to dobra rzecz gdy ktoś będzie zagadany w aucie za tobą to światło impulsowe szybciej przyciągnie wzrok ale gdy w mieście pojedzie za tobą patrol nie oznakowanym wozem to masz -200zł w kieszeni busted.gif

Napisano
  • Autor

> Tak sobie czytam co planujesz zamontować na jedno to dobra rzecz gdy

> ktoś będzie zagadany w aucie za tobą to światło impulsowe

> szybciej przyciągnie wzrok ale gdy w mieście pojedzie za tobą

> patrol nie oznakowanym wozem to masz -200zł w kieszeni

To to ja wiem i dlatego napisałem w pierwszym poście:

Quote:

Nie wnikam w przydatnośc takiego światła ani w to czy będzie przeszkadzało czy pomagało kierowcom jadacym z tyłu


Uklad można wykorzystać do migania czymkolwiek, np. LEDem udającym aktywowany alarm zlosnik.gif

master22221 podsunął dobry pomysl ale póki co nie wiem jak go zrealizować smile.gif

Pozdroofka

Napisano

> To to ja wiem i dlatego napisałem w pierwszym poście:

> Quote:

> Nie wnikam w przydatnośc takiego światła ani w to czy będzie

> przeszkadzało czy pomagało kierowcom jadacym z tyłu

> Uklad można wykorzystać do migania czymkolwiek, np. LEDem udającym

> aktywowany alarm

> master22221 podsunął dobry pomysl ale póki co nie wiem jak go

> zrealizować

A jak z badaniem technicznym ??? Pomijam sytuacje ze diagnosta jest szwagier i przymknie na to oko wink.gif

Napisano
  • Autor

> A jak z badaniem technicznym ??? Pomijam sytuacje ze diagnosta jest

> szwagier i przymknie na to oko

Na czas badania można odłączyc... grinser006.gif

Nie ma co bić piany. zlosnik.gif Jak widać kiepski to był pomysl i nikt sobie tego nie zamontuje smile.gif Temat w zasadzie do usunięcia.

Ale mam inny pomysł zlosnik.gif zaraz rozmontuję pająka i stworzę nowego zlosnik.gif

Pozdroofka

Napisano

> Na czas badania można odłączyc...

> Nie ma co bić piany. Jak widać kiepski to był pomysl i nikt sobie

> tego nie zamontuje Temat w zasadzie do usunięcia.

> Ale mam inny pomysł zaraz rozmontuję pająka i stworzę nowego

Szczerze to nie powalil mnie na kolana ten projekt hehe.gif

Napisano
  • Autor

> Szczerze to nie powalil mnie na kolana ten projekt

hahaha.gif

Mam inny pomysł. Jak polutuję, narysuję w Paincie to zapodam zlosnik.gif. Może ten się spodoba wink.gif

Pozdroofka

Napisano

> Mam inny pomysł. Jak polutuję, narysuję w Paincie to zapodam . Może

> ten się spodoba

> Pozdroofka

Oki dawaj go. Sie zobaczy wink.gif

Napisano

> Jak bym nie patrzyl nie moge przerzucic tego ukadu w drugi stan.

> Jak otowrzy sie lewy tranzystor to zamyla drugi. Powoduje to, ze C

> jest podpiete jednym koncem do 12V przez zarowke, a drugim przez

> rezystor. I nie ma sily zeby stan tranzystorw odwrocic.

> Po prostu baza tranzystora lewego jest tak czy inaczej spolaryzowana

> i jest on zawsze otwarty.

Ja jestem lajkonik, ale może to jest tak jak w starym powiedzeniu? "Jeśli chcesz dokonać niemożliwego to znajdź kogoś kto o tym nie wie. Przyjdzie i zrobi..."

Poza tym ja bym tu wpakował generator sinusa + przerzutnik Schmitta 270751858-jezyk.gif

(zanim mnie ktoś pouczy: to był żart wink.gif)

Napisano

> Tu dałem taki układ bo chciałem aby był

> najprostszy.

Koledzy a widzieliście taki układzik migający diodą zbudowany tylko na trzech elementach? zlosnik.gif69_1169819484.gif

Podaję to tylko jako ciekawostkę, bo żarówki raczej nie da się tym wysterować.

Napisano
  • Autor

> Oki dawaj go. Sie zobaczy

Projekt upadł zanim doczekał się realizacji zlosnik.gif Tzn urządzonko działa ale jest problem z zamontowaniem go w aucie. Chyba, że ktoś coś wymysli.

Chodziło o to, że w związku z tym, że Opel przyoszczędził i nie dał nam możliwości wyłączenia ręcznie oświetlenia wnętrza (pomijam tych spryciarzy, którzy samodzielnie założyli sobie wyłącznik), jesteśmy skazani na to, że w biały dzień otwieramy drzwi i zaświeca się nam oświetlenie kabiny. Zupełnie niepotrzebnie bo i tak widno, no i żre prąd.

Pomyślałem, że może by zastosować mały automacik, który w dzień nie pozwoliłby zaświecić oswietlenia a wieczorem i w nocy owszem. Prosty układ z fotodiodą działa póki co jako pająk ale jest problem z podłaczeniem go w aucie. Chodzi o to, że są 4 wyłączniki krańcowe w drzwiach (ci z 3D niech się nie cieszą, problem jest taki sam wink.gif ) co prawda połączone równolegle ale są podłączone do wszystkich trzech lampek w kabinie (jedna z przodu, dwie z tyłu) w sposób, który bardzo utrudnia wpięcie się z automatem. Urządzenie trzeba wpiąc tak aby odłączało/załączało wszystkie lampki na raz a to oznacza znalezienie JEDNEGO przewodu w który trzeba się wpiąć. Niestety Opel podarował nam coś takiego:

279453847-osw.JPG

Jak widać przewody rozdzielają się na lampkę przednią i tylną przed złączem X84. Jedyne miejsce w które można się wpiąć jest oznaczone czerwonym kółkiem. Konia z rzędem temu, kto znajdzie to miejsce w samochodzie bez zdzierania dywaników smile.gif Jedyna szansa to taka, że te przewody rozdzielają się dokładnie w złączu X84 (dwa zaciśniete w jednym konektorze). Oczywiście można użyć przekaźnika z dwiema parami styków i załączać oba obwody jednocześnie ale to już komplikuje układ a chodzi o to zeby było prosto.

No i kiszka.

Ale wymysliłem inne zastosowanie układu z fotodiodą zlosnik.gif

Jeżeli ktoś ma automat do włączania świateł mijania a instalację w aucie, w której rozdzielone są pozycje i podświetlenie zegarów, to aby w nocy mieć te zegary podświetlone musi ręcznie włączyć światła. Można podłączyć urządzonko tak, że samo o zmierzchu załączy podświetlenie zegarów zlosnik.gif

Pozdroofka

post-36940-14352486206116_thumb.jpg

Napisano

Ręczny wyłącznik i tak jest chyba bardziej praktyczny. Głównie ze względu na okoliczność trzymania otwartych drzwi kiedy jest ciemno. Nieraz czeka się na kogoś lub wietrzy auto po ciemku i wtedy świecąca lampka jest niepożądana. I tu niestety nie ma automatu przewidującego intencje właściciela smile.gif

Napisano
  • Autor

> Ręczny wyłącznik i tak jest chyba bardziej praktyczny. Głównie ze

> względu na okoliczność trzymania otwartych drzwi kiedy jest

> ciemno. Nieraz czeka się na kogoś lub wietrzy auto po ciemku i

> wtedy świecąca lampka jest niepożądana. I tu niestety nie ma

> automatu przewidującego intencje właściciela

Zgadzam się z Tobą, ale mówimy o dwóch różnych sytacjach wink.gif

Mówię o sytuacji świecenia lampki w dzień kiedy jest zupełnie niepotrzebna.

Urządzonko jest dla tych, którzy nie przejmują się świeceniem lampki w nocy (nie muszą ukrywać się w ciemności czekając w aucie wink.gif ), a jeżeli juz to montują ręczny wyłącznik.

A co do wyłącznika dodatkowego. Też nie wygląda to tak różowo. Wszyscy na kąciku, którzy montowali, zapodawali go w przednią lampkę. A co z tylnymi? Żeby zgasić wszystkie światełka trzeba wyłączać trzy wyłączniki wink.gif No i tu dochodzimy do problemu, przed którym ja stanałem: trzeba znaleść współny przewód dla wszystkich lampek i tam zapodać wyłącznik.

Pozdroofka

Napisano

> A co do wyłącznika dodatkowego. Też nie wygląda to tak różowo.

> Wszyscy na kąciku, którzy montowali, zapodawali go w przednią

> lampkę. A co z tylnymi? Żeby zgasić wszystkie światełka trzeba

> wyłączać trzy wyłączniki No i tu dochodzimy do problemu, przed

A ja nie mam tego probelmu mianowicie u mnie jest przednia lapmka tylko, natomiast tylne oswietlenie załatwia mi para diód ( ala "neon") z tyłu i z przodu zamontowana tak aby oświetlały podłogę , np gdy komuś coś upadnia, a wszystko podpięte jest pod przednią lampkę, którą moga gasić wylącznikiem zamontowanym. yay.gif

Napisano

> Projekt upadł zanim doczekał się realizacji Tzn urządzonko działa

> ale jest problem z zamontowaniem go w aucie. Chyba, że ktoś coś

> wymysli.

A nie prościej zaadaptować układzik z diodowej lampki rowerowej? hmm.gif Koszt żaden, gabaryty znikome, można to wszędzie wcisnąć, choćby koło lampy tylnej z której odchodzi napięcie to 3-go stopu ok.gif Tyle tylko, że trzeba by było dostosować układzik z +3V na samochodowe +12 ale co to tam dla Ciebie grinser006.gif

food.gif

Napisano
  • Autor

> para diód ( ala "neon") z tyłu i z przodu zamontowana tak aby oświetlały

> podłogę , np gdy komuś coś upadnia, a wszystko podpięte jest

> pod przednią lampkę, którą moga gasić wylącznikiem zamontowanym.

No właśnie miałem dylemat zakładając sobie "oświetlenie podłogi" czy:

1. Podłączyć tak aby zapalało się razem z oświetleniem kabiny po otwarciu drzwi

2. Zapalało się razem ze światłami

Z pierwszej wersji zrezygnowałam, bo górne oświetlenie w postaci lampki przedniej i dwóch tylnych składa się łącznie z 32 LEDów i jest wystarczająco jasno przy wsiadaniu w nocy. Poza tym właśnie na taką okoliczność "coś mi upadło" : Trzeba odrywać się od jazdy, zapalać światełko nie tylko w miejscu "gdzie upadło" ale w calej kabinie. Nie wpływa to pozytywnie na widoczność na drogę wink.gif

Dlatego podłaczyłem pod światła. Niebieskie LEDy więc jest dyskretnie i nie przeszkadza w prowadzeniu auta a swój urok ma. grinser006.gif

Aczkolwiek myslę też o takich dodatkowych światełkach zamocowanych do osłony progu, które zapalałyby się po otwarciu drzwi. Jak tylko zdobędę jakieś zgrabne - zamontuję.

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> A nie prościej zaadaptować układzik z diodowej lampki rowerowej?

> Koszt żaden, gabaryty znikome, można to wszędzie wcisnąć, choćby

> koło lampy tylnej z której odchodzi napięcie to 3-go stopu

O widzisz... To jest pomysł. Z tym że jak wyczytaleś nikt nie wyraził chęci na montaż u siebie wink.gif

> Tyle tylko, że trzeba by było dostosować układzik z +3V na

> samochodowe +12 ale co to tam dla Ciebie

Żaden problem. Układ pobiera tak mało prądu, że wystarczy dioda Zenera bez dodatkowego tranzystora.

Pozdroofka

Napisano

> O widzisz... To jest pomysł. Z tym że jak wyczytaleś nikt nie

> wyraził chęci na montaż u siebie

eee tam pewno już do piwnicy /garażu polecieli szukać starych lampek hehe.gif

> Żaden problem. Układ pobiera tak mało prądu, że wystarczy dioda

> Zenera bez dodatkowego tranzystora.

> Pozdroofka

ok.gif No to teraz wymyśł tylko jak rozłączać ustrojstwo wyłącznikem zmierzchowym grinser006.gif czyli w dzień sobie miga, a w nocy jak fabryka dała ok.gif

Napisano
  • Autor

> eee tam pewno już do piwnicy /garażu polecieli szukać starych lampek

zlosnik.gif

> No to teraz wymyśł tylko jak rozłączać ustrojstwo wyłącznikem

> zmierzchowym czyli w dzień sobie miga, a w nocy jak fabryka

> dała

Oooo... no właśnie wtym temacie pisałem o wyłączniku zmierzchowym. Mozna połaczyć jedno z drugim smile.gif

Ale mi podoba się bardzo pomysł mastera z kilkoma tylko mignięciami.

Pozdroofka

Napisano

> Oooo... no właśnie wtym temacie pisałem o wyłączniku zmierzchowym.

> Mozna połaczyć jedno z drugim

grinser006.gif toż przeca po to nawiązałem do tego pomysłu

> Ale mi podoba się bardzo pomysł mastera z kilkoma tylko mignięciami.

> Pozdroofka

no to najpierw garaż/ piwnica / sklep rowerowy i skręcaj pająka wink.gif

Napisano

> Ale mi podoba się bardzo pomysł mastera z kilkoma tylko mignięciami.

No taa,tylko ciekawe czy TO sie da wymigać czy znowu pięć dych szykować dla fachmana... zlosnik2.gif

A sio na IKA z tym admin.gif

Napisano

No jest taki jeden przewód od lampek i jak by się w niego wpiąć to i łatwo znaleźć i wyłącza lampki na amen dopóki znowu się go nie połączy. Mówię tu o plusie. Wszystkie lampki oświetlenia łącznie z bagażnikiem zasilane są z jednego przewodu. złącze X6 pin 3. Ale żeby nie było lekko jest dosyć istotna wada. Ten automat odłączyłby lampki tak skutecznie że ręcznie włącznikami też by ich się nie włączyło. z drugiej strony po co skoro jest widno.

Napisano
  • Autor

> No jest taki jeden przewód od lampek i jak by się w niego wpiąć to i

> łatwo znaleźć i wyłącza lampki na amen dopóki znowu się go nie

> połączy. Mówię tu o plusie.

Tak, wiem o tym plusie ale wykluczyłem za względu na niemożność ręcznego włączenia oświetlenia kiedy automat odłączy smile.gif

> Ale żeby nie było lekko jest dosyć istotna wada. Ten automat

> odłączyłby lampki tak skutecznie że ręcznie włącznikami też by

> ich się nie włączyło.

No właśnie dlatego wykluczyłem smile.gif

> z drugiej strony po co skoro jest widno.

zlosnik.gif Tak, ale to jest pewnego rodzaju ubezwłasnowolnienie... grinser006.gif

Pozdroofka

Napisano

No to ja mogę podsunąć pomysła do przemyślenia właśnie z tym plusem. Chodzi mi po głowie coś takiego żeby zrobić tak jak w astrach 2 czy Vectrach czyli jak otworzymy drzwi i ich nie zamkniemy to po upływie dajmy na to 10 minut odcinało by nam ten plus i wyłączało wszystkie lampki coby akumulatora nie rozładować. Kiedyś nad tym myślałem i nawet znalazłem schemat jakiegoś układu czasowego w EDW ale w końcu zająłem się MIDem a później znowu czymś innym i temat poszedł w odstawkę.

Pozdrawiam

Napisano

Pomysł raczej niezbyt, ale myślałbym o czymś innym. Możnaby wykorzystywać impulsator, prezekształcać częstotliwość na napięcie, dalej układ różniczkujący i mielibyśmy szybkość, z jaką spadła prędkość w ciągu na przykład pierwszej pół sekundy po wdepnięciu hamulca. Jeśli ta szybkość przekroczyłaby jakąś wartość, wtedy na przykład 3 razy mignęłyby awaryjne (lub nie, jeśli byłby włączony migacz). Wiem że jest to dużo trudniejsze, ale ?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.