Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

ładowanie akumulatora - czy można

Featured Replies

Napisano

Krótko - czy można ładować /podładowywać/ akumulator na podłączonych klemach ? Jeśli nie to dlaczego ....

Napisano

> Krótko - czy można ładować /podładowywać/ akumulator na

> podłączonych klemach ? Jeśli nie to dlaczego ....

Odpowiem tak: Ksiazki serwisowe mowia ze nie wolno na podlaczonych klemach ladowac aku bo moze byc jakies przepiecie i poleci elektronika w samochodzie. Ja w swojej juz ladoalem aku prostownikiem i wszystko ma sie dobrze i tak samo w poprzednim tez. Wydaje mi sie ze to jest cos jakby dmuchanie na zimne bo po co potem biadolic jak mozna bylo tego uniknac.

Napisano
  • Autor

może brali poprawkę, że ktoś ma stary "lampowy" hehe.gif prostownik z nieokiełznanymi prądami ładowania ..... Ale przy nowoczenym i markowym prostowniczku to chyba nie grozi

Napisano

> może brali poprawkę, że ktoś ma stary "lampowy" prostownik z

> nieokiełznanymi prądami ładowania ..... Ale przy nowoczenym i

> markowym prostowniczku to chyba nie grozi

Ale sie usmialem- dobre. Tez uwazam ze zwykly prostownik moze byc. Byle mial regulowany prad ladowania i moze byc. LAdowac pradem Q10 a potem juz jak zacznie gazowac Q20 i bedzie OK.

Napisano
  • Autor

> Byle mial regulowany prad ladowania i moze byc. LAdowac pradem

> Q10 a potem juz jak zacznie gazowac Q20 i bedzie OK.

mam prostowniczek BOSCH-a co ustawia się automatycznie i w czasie ładowania prąd sam się zmniejsza

Napisano

na 99,9% nic sie nie stanie, ale ten jeden promil na wielkiego pecha zawsze zostaje

Napisano

> mam prostowniczek BOSCH-a co ustawia się automatycznie i w czasie

> ładowania prąd sam się zmniejsza

Od 14 lat uzywam identycznie dzialajacego Bestera waytogo.gif

Napisano

> mam prostowniczek BOSCH-a co ustawia się automatycznie i w czasie

> ładowania prąd sam się zmniejsza

Cóż moge tylko pozazdroscic takiego prostownika. wink.gifwink.gif

Napisano
  • Autor

> Od 14 lat uzywam identycznie dzialajacego Bestera

i odłączasz klemy ?

Napisano
  • Autor

> Cóż moge tylko pozazdroscic takiego prostownika.

mogę Ci zdjęcie prostowniczka podesłać - będziesz nosił przy sobie hehe.gif

Napisano

> może brali poprawkę, że ktoś ma stary "lampowy" prostownik z

> nieokiełznanymi prądami ładowania ..... Ale przy nowoczenym i

> markowym prostowniczku to chyba nie grozi

hmm.gif narzekajcie na lampowe...

....nie zdajecie sobie sprawy co może taki nowoczesny z przetwornicą lub innym skomplikowanym układem zrobić jak sie zepsuje oczywiście

Można by powiedzieć tak nic sie nie stanie dopóki wszystko będzie działać prawidłowo ale jak się zepsuje to już może się stać i nie wiem czy to się będzie opłacało.

A co do prostowników Bosch - oczywiście nie wszystkich - to kiedyś taki rozebrałem i w środku był transformator, prostownik na jednaj skromnej diodzie (na urządzeniu było napisane że jest elektroniczny i impulsowy hahaha.gif - taaak impulsy 50Hz o kształcie połówek sinusoidy zlosnik2.gif) a prąd (był amperomierz) się zmieniał bo w czasie ładowania zmieniała się rezystancja akumulatora hahaha.gif

Napisano

panowie zwróćcie uwagę na jedną rzecz , mianowicie na gazowanie, pomijam już fakt że w jeśli w akumulatorze bez obsługowym zapchałby się otwór odpowietrzający to rozsadzi aku a wtedy jest katastrofa, widziałem już coś takiego.

Jak myślicie co gazuje- związki siarki - pochodne elektrolitu, a to jest żrące.Biorąc pod uwagę że pokrywa silnika nie otwiera się pod kątem prostym to kwasik który paruje przy ładowaniu potem żre wam maseczkę a to nono.gif niedobrze oj niedobrze.

Napisano

> pod kątem prostym to kwasik który paruje przy ładowaniu potem

> żre wam maseczkę a to niedobrze oj niedobrze.

Najlepsze jest to ze jak sie laduje aku to kwasik nie paryje tylko woda i nie ma jak nam żrec tej maseczki. Zerknij sobie na temp wrzenia kwasu siarkowego to bedziesz deliktnie szokniety. Jak sie laduje akumulatory to sie rozklada woda na wodor i tlen i dlatego sie dolewa wode destylowana a nigdy kwas. Bylo uwazac na chemi.

Napisano

Nie powinno się ładować akumulatora przy podłączonej instalacji samochodu. Najczęściej dlatego, że prostownik ma zbyt duże napięcie w stosunku do zwykle panującego w samochodzie. Część urządzeń pracuje przy wyłączonym zapłonie i to może je uszkodzić. Prostowniki elektroniczne (jak widać nie wszystkie wink.gif) utrzymują to napięcie w granicach bezpieczeństwa. Jest to ważne szczególnie przy nowych akumulatorach. Jak wiadomo duże napięcie powoduje bardziej intensywne gazowanie (wydzielanie się wodoru). Nowe akumulatory przy których dąży się do zminimalizowania parowania wody mają odpowietrzniki o mniejszej przepustowości. Dlatego niektórzy producenci zalecają ładowanie ich specjalnymi prostownikami.

Napisano

> Najlepsze jest to ze jak sie laduje aku to kwasik nie paryje tylko

> woda i nie ma jak nam żrec tej maseczki. Zerknij sobie na temp

> wrzenia kwasu siarkowego to bedziesz deliktnie szokniety. Jak

> sie laduje akumulatory to sie rozklada woda na wodor i tlen i

> dlatego sie dolewa wode destylowana a nigdy kwas. Bylo uwazac na

> chemi.

To podładuj sobie na przykład w domu na nowym parkiecie devil.gif

Napisano

> To podładuj sobie na przykład w domu na nowym parkiecie

Mylisz rozkład wody z gotowaniem (pryskaniem elektrolitu spowodowanym intensywnym gazowaniem).

Ja to właśnie robię na parkiecie uprzednio przykrywając celki aku np. "Wyborczą" - jest bardzo chłonna i wszystko w nią wsiąka ... clown.gif893goodvibes.gifgrinser006.gif

Napisano

> Mylisz rozkład wody z gotowaniem (pryskaniem elektrolitu spowodowanym

> intensywnym gazowaniem).

> Ja to właśnie robię na parkiecie uprzednio przykrywając celki aku np.

> "Wyborczą" - jest bardzo chłonna i wszystko w nią wsiąka ...

Jesli pryska to swiadczy o niewlasciwym ladowaniu- za duzy prad ladowania. LAdujemy pradwm Q10 do gazowania a potwm Q20 no ale jesli sie komus spieszy to tak bywa.

Napisano

> Jesli pryska to swiadczy o niewlasciwym ladowaniu- za duzy prad

> ladowania. LAdujemy pradwm Q10 do gazowania a potwm Q20 no ale

> jesli sie komus spieszy to tak bywa.

Bzdury waść opowiadasz.

Oznaką pełnego naładowania jest intensywne gazowanie i napięcie ok. 2,75V na ogniwo (ok. 16,5V na cały 12V akumulator) przy prądzie ładowania Q10. ok.gif

Napisano

> Bzdury waść opowiadasz.

> Oznaką pełnego naładowania jest intensywne gazowanie i napięcie ok.

> 2,75V na ogniwo (ok. 16,5V na cały 12V akumulator) przy prądzie

> ładowania Q10.

No ale chyba sie zmniejsza prad ladowania jak juz zaczyna intensywnie gazowac? Czy sie myle? ni chyba jak juz tak gazuje ze az pryska na boki to chyba niedobrze co bo bedziemy musieli dolewac zaraz elektrolit bo nam wszystko wychlapie. To chyba nie jest prawidlowe ładaowanie co? Nieraz bylem w akumulatorowni i jakos nie zostalem popryskany tym chlapiacym niby kwasem.

Napisano

Akumulatory kwasowe z reguły chlapią kwasem. 270751858-jezyk.gif

Tak jak wcześniej napisałem - ok. 16,5V i intensywne gazowanie. Końcowy etap ładowania MUSI być obserwowany (jeśli to możliwe to pomiar gęstości elektrolitu też jest wskazany).

Napisano

>...przykrywając celki aku np.

> "Wyborczą" - jest bardzo chłonna i wszystko w nią wsiąka ...

claps.gifok.gif

Napisano

Dla mnie zadziwiajace jesto ze aku ladowany prostownikiem chlapie kwasem a aldowany podczas pracy silnika pradem z altka nieraz wiekszym niz Q10 i jakos nie chlapie i tym sie nikt nie martwi ze mu maske wypali. Bardzo to ciekawe jest.

Napisano

w samochodzie masz napiecie z altka cos ponad 14V ale nie wiecej niz 14,4V. Stare prostowniki spokojnie wskakiwaly na 16V stad to gazowanie. W samochodzie jak popsuje sie regulator napiecia i jest wiecej voltow to tez bedzie gazowal. Nowe prostowniki maja napiecie do 14,4V bo przeciez laduje sie pradem a nie napieciem

Napisano

> w samochodzie masz napiecie z altka cos ponad 14V ale nie wiecej niz

> 14,4V. Stare prostowniki spokojnie wskakiwaly na 16V stad to

> gazowanie. W samochodzie jak popsuje sie regulator napiecia i

> jest wiecej voltow to tez bedzie gazowal. Nowe prostowniki maja

> napiecie do 14,4V bo przeciez laduje sie pradem a nie napieciem

Ciekawe jest to co piszesz ze altek daje 14V bo robilismy na uczelni doswiadczenia z prof. Wehmannem i altek daje napiecie nawet 30V !!! a nad pradem ladowania czuwa regulator. Zreszta sam pod koniec obaliles swoja teorje bo aku sie laduje pradem czyli amperami i napiecie niema tu znaczenia. Napiecie tylko musi byc wieksze od aku zeby poplynelo wlasnie w jego strone bo jak bedzie mial aku wieksze napiecie to on bedzie oddawal prad. Jakbys moze troche sie znal na elktryce czy elktronice to bys takich bledow nie walil.

Jesli masz prostownik bez regulacji pradu to zawsze mozesz dac opornice i sobie bedziesz ustalal prad ladowania a jak tak bardzo sie nie znasz to sobie wstaw pomiedzy prostownik iaku regulator pradu wymontowany z samochodu. Altek jest nawet gorszy od prostownika bo ma moc zalezna od obrotow tak jak i napiecie. Prostownik daje prad o stalym napieciu i pradzie a altek produkuje prad zmienny i potem musi byc regulator. Wiem co nieco na ten temat bo pisalem nie jedna prace na ten temat.

Napisano

Kolego, zamilcz bo bzdury piszesz...

A nie zauważyłeś że altek ma diody prostownicze??

Napisano

> Kolego, zamilcz bo bzdury piszesz...

> A nie zauważyłeś że altek ma diody prostownicze??

Altek moze miec zaleznie od konstrukcji 6 lub 9 diod prostowniczych ale one sa tylko po to zeby prad plynal w jednym kierunku czyli zeby nie byl przemienny co nie zmienia faktu ze altek produkuje wysokie napiecia tylko nad wszystkim czuwa regulator. I nie ucz mnie "chłopcze z bańką w nosie" skoro nie dysponujesz odpowiednia wiedza.

A i jak masz problemy ze zrozumieniem roznic miedzy pradem zmiennym a przemiennym to sobie troche poczytaj ksiazek.

Napisano

> A i jak masz problemy ze zrozumieniem roznic miedzy pradem zmiennym a

> przemiennym to sobie troche poczytaj ksiazek.

Problemy ze zrozumieniem to masz akurat Ty.

Wyżej napisałeś, że regulator czuwa nad prądem ładowania (bzdura) - czuwa nad napięciem ładowania.

""I nie ucz mnie "chłopcze z bańką w nosie" ..."

A, i jeszcze jedno - ja Ciebie nie obrażam i oczekuję tego samego od Ciebie.

I dalej piszesz:

"Prostownik daje prad o stalym napieciu i pradzie a altek produkuje prad zmienny i potem musi byc regulator. Wiem co nieco na ten temat bo pisalem nie jedna prace na ten temat. "

Rozśmieszyłeś mnie tym do łez ...

A to że masz w profilu mgr inż doc dr hab i tak dalej niczego nie zmienia ...

Napisano

Akumulatory nie laduje sie napieciem tylko amperami czyli pradem zapytaj jakiegos elektryka jak mi nie wierzysz.

Sorry ze Cie urazilem ale juz mam dosyc jak mi ktos wypisuje takie rzeczy o pradzie bo to juz nie pierwszy raz. Sporo w aucie pozmienialem w elektryce- domykanie szyb elek, dolozenie szyb elektr na tylne drzwi ale z przerobka mechanizmow z przednich drzwi tigry, szyby smigaja bez wlaczonego zaplonu(nie jest to takie proste ze sobie tylko zwierasz kabelke i koniec), no a takie rzeczy jak interfejsy tech2 to normalna sprawa. W sumie to drobnica tak jak teraz robie kluczyk scyzoryk.

Napisano

> Akumulatory nie laduje sie napieciem tylko amperami czyli pradem

> zapytaj jakiegos elektryka jak mi nie wierzysz.

A czy ja tak twierdzę??

Ja twierdzę że regulator napięcia reguluje (jak sama nazwa wskazuje) napięcie a nie natężenie prądu. A natężenie prądu w trakcie pracy alternatora wynika ze stopnia wyładowania aku i może osiągać nawet kilkanaście czy kilkadziesiąt amperów. I tenże prąd jest ograniczony tylko i wyłącznie wydajnością (mocą) alternatora ...

PS. Zapytałem elektryka i elektronika (tzn siebie) a i też kilka książek przeczytałem za zrozumieniem ... wink.gif

Napisano

> I nie ucz mnie "chłopcze z bańką w nosie"

Jeszcze jedno takie określenie a poznasz smak bananów...

Napisano

> Jeszcze jedno takie określenie a poznasz smak bananów...

Nie strasz tylko pokaż iż u Nas zawsze można liczyć na świeżą partię grinser006.gif :

banan1.jpg

biglaugh.gif

Napisano

> Krótko - czy można ładować /podładowywać/ akumulator na

> podłączonych klemach ? Jeśli nie to dlaczego ....

Ciekawe jak sprawuje sie taka ladowarka ?? hmm.gif Widac ewidentnie ze wzorowana na CTEK'u a cena duzo nizsza hmm.gif

edit

tutaj znalazłem krotka wzmianke o tej ladowarce

a tutaj jest obstrukcja insługi w pliku pdf

Chyba sie skusze na ten gadzet. Tylko wpierw sprawdze czy w Lidlu w promo teraz tego nie maja zlosnik.gif

Napisano

> Krótko - czy można ładować /podładowywać/ akumulator na

> podłączonych klemach ? Jeśli nie to dlaczego ....

Ja mam solidny prostownik domowej roboty (nie żadne wynalazki z Chin) z regulacją prądu , zabezpieczeniami i zawsze odpinam klemy. A już na pewno +. Robię to wyłącznie z jednego powodu - jednostka sterująca jest wrażliwa na różnego rodzaju wahnięcia prądu. W przypadku ładowania z nieodpiętymi klemami istnieje ułamkowy procent prawdopodobieństwa, że prostownik "puści" np. za wysoki prąd ładowania i po elektronice. Oczywiście to teoria. Ale skoro jakieś ryzyko jest, to lepiej odpiąć klemy. Nawet najlepszy prostownik jest urządzeniem martwym i może być zawodny. Więc po co ryzykować. A przy okazji skasujesz sobie ewentualne błędy w pamięci smile.gif

Napisano

Fragment e-maila z obsługi klienta Centry:

"akumulator należy ładować aż napięcie na końcówkach biegunów przy włączonym prostowniku osiągnie 15,6 - 16,8 V - oznacza to, ze akumulator został naładowany"

Sterownik wtryskiwaczy prawdopodobnie wytrzymuje napięcie zasilania do 16V - i tu jest odpowiedz.

Kilka razy się może i uda, że nic się nie stanie, ale po co ryzykować usmażenie kompa.

To chyba nie wielki wysiłek odkręcić jedną śrubkę( poluzować) i ściągnąć klemę kluczem 10mm, niż potem pisać:

Problem z odpaleniem beksa.gif

Napisano

> Fragment e-maila z obsługi klienta Centry:

> "akumulator należy ładować aż napięcie na końcówkach biegunów przy

> włączonym prostowniku osiągnie 15,6 - 16,8 V - oznacza to, ze

> akumulator został naładowany"

No i jeszcze dobrze jest zmierzyć gęstość elektrolitu ... ok.gif

> Sterownik wtryskiwaczy prawdopodobnie wytrzymuje napięcie zasilania

> do 16V - i tu jest odpowiedz.

> Kilka razy się może i uda, że nic się nie stanie, ale po co ryzykować

> usmażenie kompa.

> To chyba nie wielki wysiłek odkręcić jedną śrubkę( poluzować) i

> ściągnąć klemę kluczem 10mm, niż potem pisać:

> Problem z odpaleniem

A czy ja pisałem żeby ładować przy podłączonych klemach?? icon_eek.gificon_rolleyes.gif

Napisano

No nie, treść mojej odpowiedzi była adresowana do kolegi xymox , autora wątku

Akurat kliknąłem przy twoim poście na odnośnik do odpowiedzi bez cytatu - sorki za zawirowanie wink.gif

Napisano

> Ciekawe jak sprawuje sie taka ladowarka ?? Widac ewidentnie ze

> wzorowana na CTEK'u a cena duzo nizsza

>...

Ciekawe jak wypada w praktyce ten sprzęt. Właśnie myślałem o zakupie CTEKa. Może nie warto dokładać..?

Napisano

> Ciekawe jak wypada w praktyce ten sprzęt. Właśnie myślałem o zakupie

> CTEKa. Może nie warto dokładać..?

Kupiłem go wink.gif. Dojdzie paka to będę się bawił bo mam w garażu taki aq umierający idealny do testu. Na tym forum ludki go chwalą hmm.gif

Napisano

Ja się zastanawiam jeszcze nad tym czy da on radę doładować moją futurę 65Ah. Z drugiej strony po to go kupuje aby nie było mi szybkie ładowanie większym prądem potrzebne smile.gif

Napisano

> Krótko - czy można ładować /podładowywać/ akumulator na

> podłączonych klemach ? Jeśli nie to dlaczego ....

Właśnie znajomy załatwił sobie w ten sposób komputer w Corsie. Silnik teraz niby chodzi, ale kontrolka się pali, wchodzi na wysokie obroty, szarpie. W serwisie powiedzili, że prawdopodobnie komp do wymiany.

Napisano

> Ja się zastanawiam jeszcze nad tym czy da on radę doładować moją

> futurę 65Ah. Z drugiej strony po to go kupuje aby nie było mi

> szybkie ładowanie większym prądem potrzebne

W instrukcji jets mowa o tym ze laduje aq do poj 100 lub 120 Ah wiec mysle ze nie bedzie to problem. Zreszta sam w Golfie mam aq 62Ah wiec na tym tez go przetestuje wink.gif

Tutaj taki sam za 65zl wink.gif

  • 4 tygodnie później...
Napisano

> Ja się zastanawiam jeszcze nad tym czy da on radę doładować moją

> futurę 65Ah. Z drugiej strony po to go kupuje aby nie było mi

> szybkie ładowanie większym prądem potrzebne

KLIK KLIK

Ladowalem juz rozne, m.in. NordStar 60Ah. Ładuje bezproblemu, tylko potrzebuje odpowiednio wiecej czasu ok.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.