Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

amortyzatory

Featured Replies

Napisano

... było buupsssbuu i skończył się LP amorek /gazowa KAYABA/

się nam z Mareckim78 w niedzielę nudziło więc postanowiliśmy się trochę pobrudzić

relacja foto oczywiście w odpowiednim wątku /jak za starych dobrych czasów/ waytogo.gif

Dzięki Marecki za pomoc waytogo.gif

Napisano
  • Autor

po wytarganiu amorków, górny to lewy a dolny to prawy:

280354510-001_prawyilewy.jpg

nówki B4 stoją i czekają:

280354510-007_n%F3wkiB4.jpg

porównanie nowego i starego:

280354510-002_staryinowy.jpg

a tak w kilku fotkach zachowuje się na 100% niesprawny amorek:

280354510-003_opadnie1.jpg

280354510-004_opadnie2.jpg

280354510-005_opadnie3.jpg

280354510-006_opadnie4.jpg

sponsorem byli:

280354510-007_n%F3wkiB4a.jpg

i oczywiście:

280354510-008_sponsor.jpg

post-10099-14352490904686_thumb.jpg

Napisano

> nówki B4 stoją i czekają:

ja na jednym kpl zrobiłem ponad 100 kkm i teraz też założyłem B4

amorki naprawdę bardzo dobre ok.gif

Napisano
  • Autor

> ja na jednym kpl zrobiłem ponad 100 kkm i teraz też założyłem B4

> amorki naprawdę bardzo dobre

w tej chwili to mogę powiedzieć że jest waytogo.gif

choć po zamianie z olejowych na gazowe reakcja była taka: icon_eek.gifyikes.giflove.gifdrive.gifpalacz.gif

Napisano

> w tej chwili to mogę powiedzieć że jest

> choć po zamianie z olejowych na gazowe reakcja była taka:

u mnie było podobnie waytogo.gif , a na wiosnę zmieniam sprężynki i dokładam rozpórkę, więc autko powinno zacząć normalnie jeździć na zakrętach 270635636-JUMP2.gifdrive.gif , chociaż po założeniu stabilizatora jest dużo lepiej niż w serii bez zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> u mnie było podobnie , a na wiosnę zmieniam sprężynki i dokładam

> rozpórkę, więc autko powinno zacząć normalnie jeździć na

> zakrętach , chociaż po założeniu stabilizatora jest dużo

> lepiej niż w serii bez

sam stabilizator to już bajka a co dopiero twarde amorki i o około 30mm niższe sprężyny spineyes.gif

Napisano

> sam stabilizator to już bajka a co dopiero twarde amorki i o około

> 30mm niższe sprężyny

To ile najechałeś na tych KYB?

Napisano
  • Autor

> To ile najechałeś na tych KYB?

około 50kw większości po "warszawskich" drogach

Napisano

> około 50kw większości po "warszawskich" drogach

U, to ja jestem przyzwyczajony do minimum 2x tyle na olejakach hmm.gif

A podlubelskie "drogi" to już wyższa szkoła jazdy, więc lipa... beksa.gif

Napisano
  • Autor

> U, to ja jestem przyzwyczajony do minimum 2x tyle na olejakach

> A podlubelskie "drogi" to już wyższa szkoła jazdy, więc lipa...

weź też po uwagę niższe sprężyny ...

Napisano

> ... było buupsssbuu i skończył się LP amorek /gazowa KAYABA/

Bo GAZowe to zło. biglaugh.gif Ja mam olejowe KYB zeby.GIF

Napisano
  • Autor

> Bo GAZowe to zło. Ja mam olejowe KYB

LPG to ZŁO czacha.gif

Napisano

> się nam z Mareckim78 w niedzielę nudziło więc postanowiliśmy się

> trochę pobrudzić

yay.giffood.gif

> relacja foto oczywiście w odpowiednim wątku /jak za starych dobrych

> czasów/

claps.gif

> Dzięki Marecki za pomoc

20.GIFwaytogo.gif

spoko loozik wink.gif

Napisano

chłopcy dobrze amortyzowani, powiedzcie mi, czy jeśli na obu dopiero co zakupionych amortyzatorach do przodu mam napisane "rechts/right" to mam się zacząć martwić?

Napisano
  • Autor

> chłopcy dobrze amortyzowani, powiedzcie mi, czy jeśli na obu dopiero

> co zakupionych amortyzatorach do przodu mam napisane

> "rechts/right" to mam się zacząć martwić?

tak i to poważnie martwić icon_eek.gif

na drugim powinieneś mieć napisane "links/left" biglaugh.gif

Napisano

> tak i to poważnie martwić

> na drugim powinieneś mieć napisane "links/left"

qwa, no nic trzeba bedzie to zalatwić

a tylne to wszystko jedno na którą stronę założę?

Napisano
  • Autor

> qwa, no nic trzeba bedzie to zalatwić

> a tylne to wszystko jedno na którą stronę założę?

hehe.gif

przednie też hehe.gif

Napisano

> przednie też

zechciej mi napisać konkretnie, bo już się pogubiłem. bardzo Cie prosze.

Napisano
  • Autor

> zechciej mi napisać konkretnie, bo już się pogubiłem. bardzo Cie

> prosze.

wg mnie nie ma różnicy prawy czy lewy admin.gif

Napisano

> wg mnie nie ma różnicy prawy czy lewy

i o taką odpowiedz mi chodziło. zmyliło mnie to, że na pudełku od przednich amortyzatorów znalazło sie oznaczenie strony auta i tyle. dziękuje

Napisano

> i o taką odpowiedz mi chodziło. zmyliło mnie to, że na pudełku od

> przednich amortyzatorów znalazło sie oznaczenie strony auta i

> tyle. dziękuje

Dziwne to oznaczenie, bo amorki są takie same.

Napisano

> weź też po uwagę niższe sprężyny ...

przepraszam za głupie pytanie, ale jeśli chodzi o zawieszenia jestem lajkonikiem wink.gif czy przy skróconych sprężynach zmniejsza się żywotność amortyzatorów? i na jakiej zasadzie to działa? hmm.gif z góry dziękuje za rozwianie moich wątpliwości 270635636-JUMP2.gif

Napisano

> przepraszam za głupie pytanie, ale jeśli chodzi o zawieszenia jestem

> lajkonikiem czy przy skróconych sprężynach zmniejsza się

> żywotność amortyzatorów? i na jakiej zasadzie to działa? z

> góry dziękuje za rozwianie moich wątpliwości

Właśnie, bardzo ciekawe zjawisko z tą skróconą żywotnością przy niskich sprężynach hmm.gif

Fakt - amorek pracuje w innym zakresie niż przy sprężynach fabrycznych, lecz znając konstrukcję amortyzatora dziwi mnie to, żeby praca w niepełnym zakresie miała skracać żywotność spineyes.gif

Co innego fakt dobijania amorka do końca - to może go zabić i to szybko.

Napisano
  • Autor

> Właśnie, bardzo ciekawe zjawisko z tą skróconą żywotnością przy

> niskich sprężynach

> Fakt - amorek pracuje w innym zakresie niż przy sprężynach

> fabrycznych, lecz znając konstrukcję amortyzatora dziwi mnie to,

> żeby praca w niepełnym zakresie miała skracać żywotność

> Co innego fakt dobijania amorka do końca - to może go zabić i to

> szybko.

i dla tego należy dbać o odboje waytogo.gif

Napisano

Ja po sąsiedzku.Zakupiłem do swojego Punto również B4 i to było złe posunięcie.

Wytrzymały tylko 10kkm i zaczęły stukać.Na naszym kąciku nie mają dobrej opinii.U nas popularne są Kayaby

Mam nadzieje że do Twojego modelu będą o wiele lepsze.

Pozdrawiam cool.gif

Napisano

> w tej chwili to mogę powiedzieć że jest

> choć po zamianie z olejowych na gazowe reakcja była taka:

moja reakcja była podobna...

a zmieniłem na gazowe, bo przeskakiwała mi płyta CD w odtwarzaczu... a teraz gra dobrze brawo.gifjump.gif

a tak poza tym to olejowe (wytłuczone w lublinie przez pierwszego właściciela) nierówno się zużyły i podczas hamowania miałem przechył jak na statku spineyes.gif

Napisano

To i ja się podepnę. 20.GIF

Lada dzień będę wymieniał amorki z przodu i chyba olejowe KYB, no nie ?? hmm.gif

Napisano

> To i ja się podepnę.

> Lada dzień będę wymieniał amorki z przodu i chyba olejowe KYB, no nie

> ??

coś czuję, ze SieneK to już KYB nie założy grinser006.gif

odkąd założył B4 grinser006.gif

Napisano

> Ja po sąsiedzku.Zakupiłem do swojego Punto również B4 i to było złe

> posunięcie.

> Wytrzymały tylko 10kkm i zaczęły stukać.Na naszym kąciku nie mają

> dobrej opinii.U nas popularne są Kayaby

> Mam nadzieje że do Twojego modelu będą o wiele lepsze.

> Pozdrawiam

Problem tkwi w mnogości podróbek frown.gif

Napisano

A ja zadam takie ogólnikowe pytanie: co rozumiecie pod pojęciem gazowych, a co olejowych ?? zlosnik.gif

Napisano

> A ja zadam takie ogólnikowe pytanie: co rozumiecie pod pojęciem

> gazowych, a co olejowych ??

Olejowe to olejowe a gazowe to olejowo-gazowe grinser006.gifgrinser006.gif

Napisano

> Olejowe to olejowe a gazowe to olejowo-gazowe

Tak myślałem zlosnik.gif Zatem wyjaśnie jeszcze raz. Amortyzatory dzielimy na:

- jednorurowe (gaz oddzielony od oleju). Są najtwardsze i raczej do sportowych lub ciężkich samochodów,

- dwururowe:

* olejowe: sam olej. Miękkie i olej może się pienić.

* olejowo-gazowe: olej zmieszany z gazem. Twardsze od olejowych, ale lepsze - gaz się nie pieni.

Raz mi się zdarzyło, aby koleś w sklepie znał ten podział. Zawsze twierdzą, że mają gazowe i olejowe, ale nie potrafią odróżnić monotuby od twintuby.

Jeżeli chodzi o to, czy skrócone sprężyny skrócą życie amorka. Odpowiedź brzmi: jeżeli nie będzie odbojników, a amorki seryjne, to w momencie walnięcia o dno i żywot zostanie zakończony zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Tak myślałem Zatem wyjaśnie jeszcze raz. Amortyzatory dzielimy na:

> - jednorurowe (gaz oddzielony od oleju). Są najtwardsze i raczej do

> sportowych lub ciężkich samochodów,

> - dwururowe:

> * olejowe: sam olej. Miękkie i olej może się pienić.

> * olejowo-gazowe: olej zmieszany z gazem. Twardsze od olejowych, ale

> lepsze - gaz się nie pieni.

> Raz mi się zdarzyło, aby koleś w sklepie znał ten podział. Zawsze

> twierdzą, że mają gazowe i olejowe, ale nie potrafią odróżnić

> monotuby od twintuby.

> Jeżeli chodzi o to, czy skrócone sprężyny skrócą życie amorka.

> Odpowiedź brzmi: jeżeli nie będzie odbojników, a amorki seryjne,

> to w momencie walnięcia o dno i żywot zostanie zakończony

tak więc kolega ameryki nie odkrył bo tak Glaca jak i większość użytkowników tego forum dobrze ten podział zna

potocznie mówi się dzieląc amortyzatory na olejowe i gazowe

tak jak mówi się alusy a nie felgi z lekkich stopów albo stalówki zamiast felgi stalowe tłoczone

a co do odbojów to już była o tym wzmianka w tym wątku biglaugh.gif

Napisano

> tak więc kolega ameryki nie odkrył bo tak Glaca jak i większość

> użytkowników tego forum dobrze ten podział zna

> potocznie mówi się dzieląc amortyzatory na olejowe i gazowe

> tak jak mówi się alusy a nie felgi z lekkich stopów albo stalówki

> zamiast felgi stalowe tłoczone

> a co do odbojów to już była o tym wzmianka w tym wątku

hahaha.gif to żeśmy się nie zrozumieli.

Nie chcę się spierać. Mi nic nie mówi, jak napiszecie:

jeździłem na olejowych i teraz mam gazowe - jest zajefajnie. To tak jakby napisać: jeździłem na ropie, teraz jeżdże na oleju napędowym i jest zajefanie.

Oczywiście, jeżeli wszyscy się w tym skrótach myślowych łąpią, to chylę głowę brawo.gif

Napisano

drodzy koleżanki i kolegi..

mój amortyzator prawy przedni umarł śmiercią krakowsko-dziurawą jakiś czas temu i teraz po przeczytaniu tego temaciku o amortyzatorach stwierdziłem że jak zakupię parę na przód amorków kayaby gazowo-olejowych to będzie dobrze i poza nieszczęśliwymi wypadkami będą te amorki służyć aż do końca..

pragnę dodać ze nie wiem nic o utwardzaniu zawieszenia w celu poprawienia osiagów auta itp kosztem komfortu wiec wystarczy mi taki stan jak był przed awarią..

jakiś konkretny model czy wsio ryba byle do fiata ?

Napisano

> drodzy koleżanki i kolegi..

> mój amortyzator prawy przedni umarł śmiercią krakowsko-dziurawą jakiś

> czas temu i teraz po przeczytaniu tego temaciku o amortyzatorach

> stwierdziłem że jak zakupię parę na przód amorków kayaby

> gazowo-olejowych to będzie dobrze i poza nieszczęśliwymi

> wypadkami będą te amorki służyć aż do końca..

> pragnę dodać ze nie wiem nic o utwardzaniu zawieszenia w celu

> poprawienia osiagów auta itp kosztem komfortu wiec wystarczy mi

> taki stan jak był przed awarią..

> jakiś konkretny model czy wsio ryba byle do fiata ?

Byle do fiata uno.

Napisano

Byle do fiata Uno i twojego modelu smile.gif

Jeżeli chcesz mieć to samo co przed awarią, to najlepiej ten sam producent. Podejrzema, że była to fabryka Krosno s.a. zatem teraz to musiało by być Delphi. Nie biorę pod uwagę trwałości.

Napisano

> Byle do fiata Uno i twojego modelu

> Jeżeli chcesz mieć to samo co przed awarią, to najlepiej ten sam

> producent. Podejrzema, że była to fabryka Krosno s.a. zatem

> teraz to musiało by być Delphi. Nie biorę pod uwagę trwałości.

Delphi olejowe dają radę. Ponad 100kkm i nie ma oznak nadmiernego zużycia spineyes.gif (nie wspominając o stylu exploatacji spineyes.gifspineyes.gifspineyes.gif).

Moim zdaniem to co zabija amorki to dobijanie. Za miękkie lub za krótkie sprężyny. Za mały lub uszkodzony odbojnik... tak załatwiłem fabryczne.

Napisano

Zużycie amortyzatorów to złożony proces. Mogą tracić siły, cieknąć itd.

Oczywiście dobicie amortyzatroa do końca może go oszkodzić, lecz w fabrycznym zawieszeniu raczej jest to nie możliwe. W ostatcznośći ściśnięa sprężyna zatrzyma tłoczysko. Jak ktoś coś po kombinuje, po obcina:-) to .... jego zmartwienie.

Napisano

> Zużycie amortyzatorów to złożony proces. Mogą tracić siły, cieknąć

> itd.

> Oczywiście dobicie amortyzatroa do końca może go oszkodzić, lecz w

> fabrycznym zawieszeniu raczej jest to nie możliwe. W

> ostatcznośći ściśnięa sprężyna zatrzyma tłoczysko. Jak ktoś coś

> po kombinuje, po obcina:-) to .... jego zmartwienie.

Posłuchaj, nic do Ciebie nie mam, nawet Cię nie znam, ale jak coś takiego czytam to się gotuję, normalnie kolejny TunoM teoretyk spineyes.gifcfaniaczek.gif

No całe szczęście że dodałeś to "raczej" hehe.gif

Otóż JEST TO MOŻLIWE. W tak gównianym zawieszeniu jakie montowano do uno 899 w ostatnich latach produkcji. Sprężyny te co wyrzucali na złom podczas wcześniejszych lat potem pozbierali i pozakładali i kazali sobie za to jeszcze płacić sciana.gifsciana.gif

Odbojniki gumowe zmieniałem co miesiąc.

Amortyzatory tego w końcu nie wytrzymały...

Ciągłe dobijanie wrrr.gifwrrr.gifwrrr.gif

A przód siedział niżej niż nie jeden na obniżanych sprężynach. I to wszystko w 2 lata od zakupu NOWEGO uniaka. Przebieg 100kkm - wymiana amorków, sprężyny od 1.4 i... i się problemy skończyły. 105kkm na jednych odbojnikach, amorach, sprężynach i wszystko hula waytogo.gif

Napisano

Teoretyk...ha ha ha.No fakt nie znasz mnie, to nie wiesz, że akurat trochę się w tym orientuję.

A teraz może wyłuszczę szczegóły:

1. Próbowałeś kiedyś wyciągać damper z samochodu? To wyciągnij i wciśnij go ręką i zobacz ile się schowa tłoczysko. Generalnie prawie całe. Wniosek: żeby coś Ci przywaliło o dolny zawór, to musiałoby się to tłoczysko niemalże całę schować - no bez tam 1-2cm.

2. Jeżeli weźmie się pod uwagę grubość jounce bumpera oraz to, że sprężyna zazwyczaj (ta seryjna of course) w końcu siada na zwojach, to dobicie amorka do oporu nie jest możliwe. O to już zadbali producenci samochodu.

3. Ja na swoich oryginałach w 899 przejechałem 100kkm i zmieniłem trochę z kaprysu, bo nic im nie dolegało. Nie wiem, gdzie Ty jeździsz, że tak rozwaliłeś amortyzatory. Chyba, że faktycznie poskładali Ci samochód w fabryce z tego co mieli pod ręką hehe.gif

4. Tak wogóle, to co rozumiesz pod pojęciem rozwalonego amortyzatora?

5. Może oświecisz mnie teoretyka jak pracuje i jest zbudowany taki amortyzator? Chętnie bym się dowiedział zlosnik.gif?

Pozdrawiam.

TEORETYK zlosnik.gif

Napisano

> Teoretyk...ha ha ha.No fakt nie znasz mnie, to nie wiesz, że akurat

> trochę się w tym orientuję.

> A teraz może wyłuszczę szczegóły:

> 1. Próbowałeś kiedyś wyciągać damper z samochodu? To wyciągnij i

> wciśnij go ręką i zobacz ile się schowa tłoczysko. Generalnie

> prawie całe. Wniosek: żeby coś Ci przywaliło o dolny zawór, to

> musiałoby się to tłoczysko niemalże całę schować - no bez tam

> 1-2cm.

> 2. Jeżeli weźmie się pod uwagę grubość jounce bumpera oraz to, że

> sprężyna zazwyczaj (ta seryjna of course) w końcu siada na

> zwojach, to dobicie amorka do oporu nie jest możliwe. O to już

> zadbali producenci samochodu.

> 3. Ja na swoich oryginałach w 899 przejechałem 100kkm i zmieniłem

> trochę z kaprysu, bo nic im nie dolegało. Nie wiem, gdzie Ty

> jeździsz, że tak rozwaliłeś amortyzatory. Chyba, że faktycznie

> poskładali Ci samochód w fabryce z tego co mieli pod ręką

> 4. Tak wogóle, to co rozumiesz pod pojęciem rozwalonego amortyzatora?

> 5. Może oświecisz mnie teoretyka jak pracuje i jest zbudowany taki

> amortyzator? Chętnie bym się dowiedział ?

> Pozdrawiam.

> TEORETYK

Teoretyk powinien to świetnie wiedzieć jak jest zbudowany i jaka jest zasada działania.

Ja - czysty praktyk wiem jak się to psuje clown.gif

Jeśli nie wiesz po czym ja jeżdżę to zapytaj lubelaków... tu są schody ułożone w poziomie i nazywają sie "droga".

Rozwalony rozumiem przez to że jest cały zalany olejem i NIE DZIAŁA (nie tłumi). Lata jak ta szmata...

Sprężyna w 1.0, 899 ma 3,5 zwoju i jest cieniutka. Do tego mi się dostały te jak pisałem odrzuty produkcyjne które były tak miękkie jak sprężynki od długopisu. Do tego nasza dziurlandia i efekt już znasz.

Dobijał mi przód do tego stopnia że regularnie rozwalało mi gumowe odboje - wymieniałem je, ale jest to kłopotliwe bo trzeba wszystko rozbierać dla głupiej gumy... Bez odbojów dobijało metal/metal (góra amorka uderzała w spód łożyska) - efekt w kabinie był piorunujący wrrr.gif

Ja nie wiem czy tłok dostaje do dna czy nie dostaje - wiem że dobijała góra i amorki poszły się 270747800-sex.gif

Od kiedy mam dłuższe i twardsze sprężyny nic się nie dzieje, nic nie cieknie, nie dobija i działa.

Napisano

Podepnę się bo też zamierzam wymienić amorki, jak na razie tylko z tyłu. hmm.gif

No i teraz pytanie, bo nigdzie wyżej chyba nie padło porównanie hmm.gifjakie bedą trwalsze bez żadnych innych kombinacji ze sprężynami-olejowe{takie mam obecnie}, czy te olejowo-gazowe?

Bo obecne są całe zafajdane olejem, to już na nie czas , no nie?

Napisano

Co do tematu tych odboi, schodów, budowy amortyzatorów itp. Oki, zmieniłeś sprężyny na twarde i wszyscy się bardzo cieszymy, że jazda po schodach stała się przyjemna. Te schody, to chyba nie były przenośnią, bo ja mam te same jounce bumpery już przez 134kkm i wszystko jest OK, zatem ciężko mi sobie wybrazić, jak można to dobić do końca...zwłaszcza w 899 ccm.

Jeżeli chodzi o zakup amortyzatorów, to powiem tak. Jeżeli chcesz mieć takie jak oryginały, to zobacz kto robił fabryczne i kup najlepiej tego producenta. Ja fabryczne miałem FA Krosno, zatem teraz byłyby to DELPHI. Jak już wspomniałem, zrobiłem na nich 100kkm i były OK, nawet w tyłach wciąż był gaz icon_eek.gif.

Natomiast, dobre słowo i sam mam, słyszałem o KYB - że są trwałe, ale i niestety twarde - zatem kopiują pięknie drogę, wraz z łączeniamia asfaltu zlosnik.gif Po 34kkm jest lepiej. Jednak, to może być dlatego, że zrobili jedną partię do wszystkich UNO, a że ja mam najlżejsze 899ccm, to dlatego takie ostre wrażenia.

Jeżęli chodzi o Monroe, to słyszałem dużo negatywnych opinii - wycieki:(

Chłopaki polecali też tu Bilstein`a, jednak nie miałem z nim doświaczenia. Marka jednak jest też OK. Zatem, jeżeli miałbym coś polecić, to albo oryginał, albo KYB lub Bilstein.

Pozdro!

Napisano

> Ja fabryczne miałem FA Krosno, zatem

> teraz byłyby to DELPHI. Jak już wspomniałem, zrobiłem na nich

> 100kkm i były OK, nawet w tyłach wciąż był gaz .

Mi oryginalne tylne z Krosna wykipiały po około 80kkm, wymieniłem na MM i te wytrzymały zaledwie 20

> Jeżęli chodzi o Monroe, to słyszałem dużo negatywnych opinii -

> wycieki:(

Właśnie takich komplet założyłem i jak na razie nic niepokojącego w pracy nie odczuwam. Nie chciałem by buda mi się "rozpadła" więc wstawiłem olejowe na przód, a olejowo-gazowe na tył, ale możliwe, że to wyjątek - ja polecam.

Napisano

> Mi oryginalne tylne z Krosna wykipiały po około 80kkm, wymieniłem na

> MM i te wytrzymały zaledwie 20

> Właśnie takich komplet założyłem i jak na razie nic niepokojącego w

> pracy nie odczuwam. Nie chciałem by buda mi się "rozpadła" więc

> wstawiłem olejowe na przód, a olejowo-gazowe na tył, ale

> możliwe, że to wyjątek - ja polecam.

No to jak widać różnie bywa. Ale fakt, jak się chce zachować dotychczasowy komfort, to twintuba bez gazu na przód i z gazem na tył. Tak było w oryginale dla 899, a czy dla innych? niewiem.gif

Napisano

> No to jak widać różnie bywa. Ale fakt, jak się chce zachować

> dotychczasowy komfort, to twintuba bez gazu na przód i z gazem

> na tył. Tak było w oryginale dla 899, a czy dla innych?

Na tył oryginalnie były olejowo-gazowe? nie same olejaki?

Napisano
  • Autor

> Na tył oryginalnie były olejowo-gazowe? nie same olejaki?

oryginalnie z fabryki FAP wychodziły na olejowych z Krosna sick.gif

Napisano

> oryginalnie z fabryki FAP wychodziły na olejowych z Krosna

Tak i mi się wydaje.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.