Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Mandat, sąd grocki i komornik.

Featured Replies

Napisano

Prośba o poradę do osób znających się na rzeczy, bądź doświadczoncyh przez życie. Sytuacja:

W 2004r przekroczyłem dozowloną prędkość i zostałem ustrzelony przez fotoradar. Policja wezwała mnie w charakterze świadka, przyznałem się że to ja. Niestety ponieważ zostałem wezwany pow. 31 dni o daty wykroczenia, Pan policjant stwierdził że nie może mnie ukarać mandatem i musi to zrobić sąd grocki. Podpisałem oświadczenie o dobrowolnym poddaniu się karze i czekałem z pokorą na wezwanie do zapłaty. Czekałem sobie aż do wczoraj, kiedy to przyszło wezwanie od komornika do zapłaty mandatu (200pln) + kosztów egzekucyjnych (250pln) i jeszcze mnie straszą dalszymi kosztami. Do tego mam wskazać swoje ruchomości i nieruchomości, konta bankowe, rozmiar bielizny i miejsce ukrycia kosztowności....

I teraz ja się zastanwiam... Rozumiem mandat. Było wykroczenie - jest mandat. Ale z jakiej paki ja mam płacić jakieś koszta egezekucyjne. Nie ja ponoszę winę za to że policja nie zdołała mnie wezwać w ciągu 30 dni niewiem.gif I dlaczego sprawę prowadzi komornik sądowy, dlaczego mam go utrzymywać zlosnik.gif ?

Napisano

> Prośba o poradę do osób znających się na rzeczy, bądź doświadczoncyh

> przez życie. Sytuacja:

> W 2004r przekroczyłem dozowloną prędkość i zostałem ustrzelony przez

> fotoradar. Policja wezwała mnie w charakterze świadka,

> przyznałem się że to ja. Niestety ponieważ zostałem wezwany pow.

> 31 dni o daty wykroczenia, Pan policjant stwierdził że nie może

> mnie ukarać mandatem i musi to zrobić sąd grocki. Podpisałem

> oświadczenie o dobrowolnym poddaniu się karze i czekałem z

> pokorą na wezwanie do zapłaty. Czekałem sobie aż do wczoraj,

> kiedy to przyszło wezwanie od komornika do zapłaty mandatu

> (200pln) + kosztów egzekucyjnych (250pln) i jeszcze mnie straszą

> dalszymi kosztami. Do tego mam wskazać swoje ruchomości i

> nieruchomości, konta bankowe, rozmiar bielizny i miejsce ukrycia

> kosztowności....

> I teraz ja się zastanwiam... Rozumiem mandat. Było wykroczenie - jest

> mandat. Ale z jakiej paki ja mam płacić jakieś koszta

> egezekucyjne. Nie ja ponoszę winę za to że policja nie zdołała

> mnie wezwać w ciągu 30 dni I dlaczego sprawę prowadzi komornik

> sądowy, dlaczego mam go utrzymywać ?

miałem z busted.gif to samo, co Ty.

po 3 miesiącach przyszło wezwanie do zapłaty z sądu. "wyrok" był zaoczny. ja dostałem tylko pismo informujące "z kim i za co" i numer konta.

może ktoś odebrał przesyłkę za Ciebie?? chociaż pisma z sądu nie można przekazywać komuś innemu.

ja bym poszedł do sądu zapytać, kiedy zapadł wyrok i kiedy wysłali powiadomienie

Napisano

> Prośba o poradę do osób znających się na rzeczy, bądź doświadczoncyh

> przez życie. Sytuacja:

> W 2004r przekroczyłem dozowloną prędkość i zostałem ustrzelony przez

> fotoradar. Policja wezwała mnie w charakterze świadka,

> przyznałem się że to ja. Niestety ponieważ zostałem wezwany pow.

> 31 dni o daty wykroczenia, Pan policjant stwierdził że nie może

> mnie ukarać mandatem i musi to zrobić sąd grocki. Podpisałem

> oświadczenie o dobrowolnym poddaniu się karze i czekałem z

> pokorą na wezwanie do zapłaty. Czekałem sobie aż do wczoraj,

> kiedy to przyszło wezwanie od komornika do zapłaty mandatu

> (200pln) + kosztów egzekucyjnych (250pln) i jeszcze mnie straszą

> dalszymi kosztami. Do tego mam wskazać swoje ruchomości i

> nieruchomości, konta bankowe, rozmiar bielizny i miejsce ukrycia

> kosztowności....

> I teraz ja się zastanwiam... Rozumiem mandat. Było wykroczenie - jest

> mandat. Ale z jakiej paki ja mam płacić jakieś koszta

> egezekucyjne. Nie ja ponoszę winę za to że policja nie zdołała

> mnie wezwać w ciągu 30 dni I dlaczego sprawę prowadzi komornik

> sądowy, dlaczego mam go utrzymywać ?

Moja teściowa miała kiedyś tak samo. Napisała odwołanie i nie dość, że wycofali koszta egzekucji, to jeszcze mandat jej o 50 zł zmniejszyli. Tyle, że tam policja się wrobiła w terminie z powiadomieniem jej (wysłali polecony) ale na adres, nieaktualny. W odwołaniu wszystko było opisane i przeszło.

Napisano

> miałem z to samo, co Ty.

> po 3 miesiącach przyszło wezwanie do zapłaty z sądu. "wyrok" był

> zaoczny. ja dostałem tylko pismo informujące "z kim i za co" i

> numer konta.

> może ktoś odebrał przesyłkę za Ciebie?? chociaż pisma z sądu nie

> można przekazywać komuś innemu.

> ja bym poszedł do sądu zapytać, kiedy zapadł wyrok i kiedy wysłali

> powiadomienie

Oni chyba nie wzywają na rozprawę, odbywa się zaocznie. Jedyne wezwanie to na policję było.

Napisano

> Oni chyba nie wzywają na rozprawę, odbywa się zaocznie. Jedyne wezwanie to na policję było.

dokładnie ok.gif

Napisano

> Moja teściowa miała kiedyś tak samo. Napisała odwołanie i nie dość,

> że wycofali koszta egzekucji, to jeszcze mandat jej o 50 zł

> zmniejszyli. Tyle, że tam policja się wrobiła w terminie z

> powiadomieniem jej (wysłali polecony) ale na adres, nieaktualny.

> W odwołaniu wszystko było opisane i przeszło.

o nieee... to niemożliwe... chyba zrobię dym...

moje odwołanie niestety nie pomogło i zapłaciłem + 50 PLN więcej. gdy zapytałem sędziny DLACZEGO mam płacić za bałagan w busted.gif, dostałem odpowiedź BO PANA NA TO STAĆ.

Napisano

> Oni chyba nie wzywają na rozprawę, odbywa się zaocznie. Jedyne

> wezwanie to na policję było.

No ok ale nikt nie poinformuje o wyroku jakie koszta do zaplaty?

Napisano

> o nieee... to niemożliwe... chyba zrobię dym...

> moje odwołanie niestety nie pomogło i zapłaciłem + 50 PLN więcej. gdy

> zapytałem sędziny DLACZEGO mam płacić za bałagan w , dostałem

> odpowiedź BO PANA NA TO STAĆ.

To może mojej tesciowej nie było stać smile.gif

Napisano

> No ok ale nikt nie poinformuje o wyroku jakie koszta do zaplaty?

NIe no, wyrok sądu do domu powinien przyjść. Ale te 250 złotych kosztów to było komorniczych czy koszty sądu grodzkiego?

Napisano

> W 2004r przekroczyłem dozowloną prędkość i zostałem ustrzelony przez

> fotoradar.

a to teraz moje pytanie: czy mandat się po 2 latach nie przedawnia? Z tego co pamiętam, to tak mi busted.gif mówiła hmm.gif

poza tym, 200pln jest poniżej granicy, którą ustalono jako "z małą szkodliwością dla społeczeństwa" więc sąd by się tym w ogóle nie zajął tylko sprawę odrzucił, ale że naliczyli Ci te odsteki za niewiem co, to poszło o 450 i tym samym już sąd zawrace se głowę twoim mandacikiem - przecież lepsze to, niż skazywanie "prawdziwych" przestępców wrrr.gif

Napisano

> Prośba o poradę do osób znających się na rzeczy, bądź doświadczoncyh

> przez życie. Sytuacja:

<ciach>

Napisz odwołanie. Jeżeli sąd wysłał do Ciebie zawiadomienie o wyroku, to na pewno nie na widokówce, tylko listem poleconym, za potwierdzeniem odbioru. Jeżeli Ty nie podpisałeś odbioru (ani nikt z rodziny np.), to oznacza, że kłopoty będzie miał np. listonosz za podrabianie podpisu.

I nie grocki, tylko grodzki - od grodu to pochodzi a nie od nie wiem czego wink.gif

Napisano

takie przewinienie przedawnia się po 3 latach...a po 30/14 dniach policja kieruje sprawe do sądu grodzkiego ponieważ sami już nie mogą ukarać...

a pozatym to w prawie w tej kwestii nie ma pojęcia małej skzodliwości...sądy grodzkie mogą skazać nawet za 5plnów czy za kradzieć pudełka zapałek...

Napisano

> o nieee... to niemożliwe... chyba zrobię dym...

> moje odwołanie niestety nie pomogło i zapłaciłem + 50 PLN więcej. gdy

> zapytałem sędziny DLACZEGO mam płacić za bałagan w , dostałem

> odpowiedź BO PANA NA TO STAĆ.

Kazałeś zaprotokołować ?

Napisano

> I nie grocki, tylko grodzki - od grodu to pochodzi a nie od nie wiem

> czego

ja kiedyś myslalem , ze od miasta i te wszystkie rozprawy odbywaja sie w jednym miescie smile.gif

Napisano

> Prośba o poradę do osób znających się na rzeczy, bądź doświadczoncyh

> przez życie.

> Czekałem sobie aż do wczoraj,

> kiedy to przyszło wezwanie od komornika do zapłaty mandatu

> (200pln) + kosztów egzekucyjnych (250pln) i jeszcze mnie straszą

> dalszymi kosztami. Do tego mam wskazać swoje ruchomości i

> nieruchomości, konta bankowe, rozmiar bielizny i miejsce ukrycia

> kosztowności....

To się nazywa doręczenie zastępcze, wysłali ci wyrok ale nikt go nie odbebrał przez dwa tygodnie na poczcie. Najlepiej jak sprawdzisz czy był prawidłowo dostarczony a potem ewentualnie sprzeciw od wyroku, jeśli nie był prawidłowo doręczony (na twój adres) to termin ci nie biegnie. Jeśli wszystko prawidłowo doręczone (w aktach w sądzie) to sprawdz który Sąd wydał nakaz i przelej im na konto kwotę grzywny i koszty sądowe, z dowodem przelewu do komornika i jemu jego pomnijeszone koszty (możesz wszystko zapłacić u komornika ale on bierze prowizję od każdej kwoty którą uzyska, płacąć bezpośrednio wierzycielowi zmiejszasz tą prowizję z chyba 15% do kilku) a i koszty stosunkowe małe jeszcze dostałeś, my ostatnio jak wysyłamy sprawy do komornika to koszty na dzień dobry 377zł. (doręczenia 100zł, poszukiwanie majątku za pierwszą godzinę 60zł, zapytania do urzędów 100, przejazdy ... itd.) wszystko i tak na koszt dłużnika wink.gif

> I teraz ja się zastanwiam... Rozumiem mandat. Było wykroczenie - jest

> mandat. Ale z jakiej paki ja mam płacić jakieś koszta

> egezekucyjne. Nie ja ponoszę winę za to że policja nie zdołała

> mnie wezwać w ciągu 30 dni I dlaczego sprawę prowadzi komornik

> sądowy, dlaczego mam go utrzymywać ?

bo:

- dałeś się ustrzelić

- bo przyznałeś się do winy

- nieodbierasz poczty

- bo takie są przepisy

Napisano

> - bo przyznałeś się do winy

Rozumiem, że gdyby nie było przyznania się do winy i wniosku o dobrowolne poddanie się karze, to sąd nie skazałby takiego klienta zaocznie tylko wysłał wezwanie na rozprawę i oskarżony miałby wtedy pełną wiedzę co do orzeczonego wyroku?

Napisano

> Kazałeś zaprotokołować ?

wiesz nie frown.gif nie pomyślałem o tym

bo byłem już wkurzony i rozdrażniony całą sytuacją. na dodatek sędzia zapowiedziała mi, że ona ma prawo nałożyć mi mandat (??) do 5 kPLN, więc już w ogóle wydygałem.

perspektywa kolejnego odwołania do wyższej instancji już mi się nie uśmiechała, jak zobaczyłem minę milicjanta.

a wszystko przez to, że skórw... policja miała (może nadal ma) burdel w swoich papierach i wezwanie na przesłuchanie przysłali mi do mojego starego miejsca zamieszkania (170 km od aktualnego), gdzie już 5 lat wcześniej byłem wymeldowany. nawet dwa samochody już miałem zarejestrowane na nowy adres, a u nich jakims cudem były stare dane. wezwanie odebrali rodzice cool.gif

Napisano

Dostałem wyrok w podobnej sprawie,jest wymienione o co obwiniają, kara grzywny oraz info o kosztach sądowych ("jedynie zryczałtowane wydatki postępowania w kwocie 50pln oraz zwalnia od pozostałych kosztów") ,ale nie ma tam podanej żadnej informacji na temat sposobu uregulowania tj gdzie,komu i do kiedy.To sądowi trzeba zapłacić czy otrzymam jeszcze jakiś mandat itp?

Napisano

> Rozumiem, że gdyby nie było przyznania się do winy i wniosku o

> dobrowolne poddanie się karze, to sąd nie skazałby takiego

> klienta zaocznie tylko wysłał wezwanie na rozprawę i oskarżony

> miałby wtedy pełną wiedzę co do orzeczonego wyroku?

To nie jest takie proste.

Art 93 par.3 "Orzekanie w postępowaniu nakazowym może nastąpić wyłącznie na podstawie wniosku o ukaranie złożonego przez oskarżyciela publicznego, sporządzonego w wyniku ustaleń popartych wiarygodnymi dowodami, jeżeli z dowodów tych wynika, że obwiniony nie kwestionuje popełnienia zarzucanego mu czynu, a okoliczności tego czynu i wina obwinionego nie budzą wątpliwości.

a do tego:

§ 3. Wniosek o ukaranie składany przez oskarżyciela publicznego powinien ponadto zawierać wskazanie:

1) przepisów, pod które zarzucany czyn podpada,

2) miejsca zatrudnienia obwinionego i danych o jego warunkach materialnych, rodzinnych i osobistych,

3) pokrzywdzonych, o ile takich ujawniono,

4) wysokości wyrządzonej szkody,

5) stanowiska osoby sporządzającej wniosek,

6) sądu właściwego do rozpoznania sprawy,

7) danych dotyczących uprzedniego skazania sprawcy za podobne przestępstwo lub wykroczenie.

Jeśli gość się nie stawi na policje albo będzie wszystko negował i składał sprzeczne wyjaśnienia, policja nie będzie mogła sporządzić wniosku do Sądu a Sąd nie będzie mógł wydać nakazu. Oczywiście policja może sama pobrać informacje z zus o zatrudnieu itd. ale kto by się w to bawił. Sam już nie jednego mandatu uniknąłem zmuszając policjanta do pracy w papierach i wykazania inicjatywy. Oni mnie nie wzywali, ja się nie dopytywałem i sam nie zgłaszałem.

Napisano

> Dostałem wyrok w podobnej sprawie,jest wymienione o co obwiniają,

> kara grzywny oraz info o kosztach sądowych ("jedynie

> zryczałtowane wydatki postępowania w kwocie 50pln oraz zwalnia

> od pozostałych kosztów") ,ale nie ma tam podanej żadnej

> informacji na temat sposobu uregulowania tj gdzie,komu i do

> kiedy.To sądowi trzeba zapłacić czy otrzymam jeszcze jakiś

> mandat itp?

Powinieneś mieć podany w orzeczeniu nr konta na które należy wpłacić pieniądze. Wyrok zaoczny jest specyficznym wyrokiem, bowiem może być wydany również w przypadku, gdy oskarżonego (obwinionego w tym przypadku) nie było na rozprawie (posiedzeniu) a wezwanie (zawiadomienie) zostało poprawnie doręczone. Nie pamiętam już, ale termin do wniesienia sprzeciwu wynosi 7 dni od DATY DORĘCZENIA takiego wyroku,

Napisano

> Dostałem wyrok w podobnej sprawie,jest wymienione o co obwiniają,

> kara grzywny oraz info o kosztach sądowych ("jedynie

> zryczałtowane wydatki postępowania w kwocie 50pln oraz zwalnia

> od pozostałych kosztów") ,ale nie ma tam podanej żadnej

> informacji na temat sposobu uregulowania tj gdzie,komu i do

> kiedy.To sądowi trzeba zapłacić czy otrzymam jeszcze jakiś

> mandat itp?

generalnie po uprawomocnieniu powinni przysłać info komu, gdzie i na jaki numer, ale lepiej się dowiedzieć i samemu dopilnować bo komornik kosztuje i to słono. mandatów nie warto płać bo je ściąga poborca skarbowy ale sądowe wyroki zdecydowanie tak, je ściąga komornik.

Napisano

> Prośba o poradę do osób znających się na rzeczy, bądź doświadczoncyh

> przez życie. Sytuacja:

> W 2004r przekroczyłem dozowloną prędkość i zostałem ustrzelony przez

> fotoradar. Policja wezwała mnie w charakterze świadka,

> przyznałem się że to ja. Niestety ponieważ zostałem wezwany pow.

> 31 dni o daty wykroczenia, Pan policjant stwierdził że nie może

> mnie ukarać mandatem i musi to zrobić sąd grocki. Podpisałem

> oświadczenie o dobrowolnym poddaniu się karze i czekałem z

> pokorą na wezwanie do zapłaty. Czekałem sobie aż do wczoraj,

> kiedy to przyszło wezwanie od komornika do zapłaty mandatu

> (200pln) + kosztów egzekucyjnych (250pln) i jeszcze mnie straszą

> dalszymi kosztami. Do tego mam wskazać swoje ruchomości i

> nieruchomości, konta bankowe, rozmiar bielizny i miejsce ukrycia

> kosztowności....

> I teraz ja się zastanwiam... Rozumiem mandat. Było wykroczenie - jest

> mandat. Ale z jakiej paki ja mam płacić jakieś koszta

> egezekucyjne. Nie ja ponoszę winę za to że policja nie zdołała

> mnie wezwać w ciągu 30 dni I dlaczego sprawę prowadzi komornik

> sądowy, dlaczego mam go utrzymywać ?

A nie dostałeś do domu wyroku nakazowego? Sąd nie może skierować ściągnięcia przez komornika mandatu jeśli nie dostałeś wyroku, chociażby nakazowego! To, że poddałeś się dobrowolnie karze nie oznacza, że nie musisz go otrzymać. Powinieneś udać się do sądu, do wydziału grodzkiego i wyjaśnić sprawę, że nic nie dostałeś i że nie wiedziałeś, że już zapadł wyrok.

Napisano

> Powinieneś mieć podany w orzeczeniu nr konta na które należy wpłacić

> pieniądze. Wyrok zaoczny jest specyficznym wyrokiem, bowiem może

> być wydany również w przypadku, gdy oskarżonego (obwinionego w

> tym przypadku) nie było na rozprawie (posiedzeniu) a wezwanie

> (zawiadomienie) zostało poprawnie doręczone. Nie pamiętam już,

> ale termin do wniesienia sprzeciwu wynosi 7 dni od DATY

> DORĘCZENIA takiego wyroku,

Otrzymałem wyrok, nie ma podanego nr konta, dostarczony został prawidłowo, odbyło się to tzw "bez rozprawy,bez mojej obecności", nie chcę się odwoływać.Chciałbym grzecznie zapłacić tylko nie wiem komu i do kiedy buu.gifzlosnik.gif

Napisano

> Otrzymałem wyrok, nie ma podanego nr konta, dostarczony został

> prawidłowo, odbyło się to tzw "bez rozprawy,bez mojej

> obecności", nie chcę się odwoływać.Chciałbym grzecznie zapłacić

> tylko nie wiem komu i do kiedy

Ja dostałem najpierw wyrok z orzeczeniem o kwocie za mandat + koszty rozprawy 80PLN a za jakiś czas (chyba ok 3-4 tyg) przyszedł kolejny polecony z sądu z namiarami na konto gdzie należy wpłacić należność (i to z wypisanym blankiecikiem). Ciekawi mnie tylko czy dostałem jakieś pkt. karne, niby policjant we wniosku zaproponował 200PLN i 6pk.t ale w wyroku nic nie było o pkt.

Napisano

> Ja dostałem najpierw wyrok z orzeczeniem o kwocie za mandat + koszty

> rozprawy 80PLN a za jakiś czas (chyba ok 3-4 tyg) przyszedł

> kolejny polecony z sądu z namiarami na konto gdzie należy

> wpłacić należność (i to z wypisanym blankiecikiem). Ciekawi mnie

> tylko czy dostałem jakieś pkt. karne, niby policjant we wniosku

> zaproponował 200PLN i 6pk.t ale w wyroku nic nie było o pkt.

z tego co wiem to zadko pkt daja (a mozliwe ze nawet w ogole)

Napisano

> Ja dostałem najpierw wyrok z orzeczeniem o kwocie za mandat + koszty

> rozprawy 80PLN a za jakiś czas (chyba ok 3-4 tyg) przyszedł

> kolejny polecony z sądu z namiarami na konto gdzie należy

> wpłacić należność (i to z wypisanym blankiecikiem). Ciekawi mnie

> tylko czy dostałem jakieś pkt. karne, niby policjant we wniosku

> zaproponował 200PLN i 6pk.t ale w wyroku nic nie było o pkt.

W takim razie poczekam jeszcze cierpliwie na blankiecik,chociaż wyrok wydany został już 23 kwietnia.Gdyby jednak okazało się że prędzej "uruchomiony" zostanie komornik byłoby to już złodziejstwo do kwadratu.

Napisano

> z tego co wiem to zadko pkt daja (a mozliwe ze nawet w ogole)

Tak różowo to chyba nie jest, podejrzewam że odpis wyroku trafia również do organu który kieruję sprawę do sądu grodzkiego czyli policji lub sm i wtedy dopiero przyznawane są punkciki.

Napisano

Swojego czasu pracowałem w grodzkim i wcale bym się nie zdziwił, jakby ktoś po prostu zapomniał włożyć karteczkę z nr konta. Najlepiej jest zadzwonić, podać sygn która jest w wyroku i pani w sekretariacie powinna podać nr konta, albo przynajmniej wyjaśnić, dlaczego nie dotarło. Niektóre sądy wezwania do zapłaty wypisują oddzielnie i dopiero po jakimś czasie (przeważnie miesiąc) przychodzi takie wezwanie. A z punktami to jest tak, jak kolega wyżej napisał, nie przepadają nono.gif Nie ma ich w wyroku, bo punkty karne są przyznawane przez organ, czyli policję.

Napisano

> Tak różowo to chyba nie jest, podejrzewam że odpis wyroku trafia

> również do organu który kieruję sprawę do sądu grodzkiego czyli

> policji lub sm i wtedy dopiero przyznawane są punkciki.

a wiec dobrze napisałem - sady nie daja zadnych zlosnik.gif

Napisano

> Tak różowo to chyba nie jest, podejrzewam że odpis wyroku trafia

> również do organu który kieruję sprawę do sądu grodzkiego czyli

> policji lub sm i wtedy dopiero przyznawane są punkciki.

punkty przyznawane są przez policję W DNIU popełnienia wykroczenia!!!!

Napisano

> z tego co wiem to zadko pkt daja (a mozliwe ze nawet w ogole)

sądy nie mają nic do dawania punktów. punkty daje policja

Napisano

> Otrzymałem wyrok, nie ma podanego nr konta, dostarczony został

> prawidłowo, odbyło się to tzw "bez rozprawy,bez mojej

> obecności", nie chcę się odwoływać.Chciałbym grzecznie zapłacić

> tylko nie wiem komu i do kiedy

a więc pewno będzie tak, jak w moim przypadku:

1) popełnienie wykroczenia - 21 VII 2005 r.

2) wyrok - 20 IV 2006 r.

20080522016pa0.jpg

3) ja dałem ODWOŁANIE się od wyroku, więc następna rozprawa była 12.06.2006 r.

4) po 14-u dniach od drugiej rozprawy i uprawomocnienia się wyroku dostałem wezwanie do zapłaty

20080522017ir2.jpg

punkty karne nałożono 21 VII 2005, wygasły z dniem 21 VII 2006.

Napisano

właśnie o to mi chodziło. Teraz to bardzo "obrazowo" przedstawiłeś waytogo.gif

Napisano

> punkty przyznawane są przez policję W DNIU popełnienia

> wykroczenia!!!!

W dniu popełnienia wykroczenia nie są w stanie ustalić kto prowadził auto, tak więc nie mogą przyznać od razu punktów.

Napisano

> W dniu popełnienia wykroczenia nie są w stanie ustalić kto prowadził

> auto, tak więc nie mogą przyznać od razu punktów.

hmm.gif

1 X 2005 podpisałem się pod papierkiem stwierdzającym, że na fotce jadę JA (głupa rżnął nie będę, przekroczyłem to mam odpowiednie konsekwencje).

dostałem gratis fotkę oraz sporządzono notatkę z przesłuchania, w której wymierzono mi mandat (300 PLN) + 8 pkt. (chyba tyle, już nie pamiętam). punkty wskoczyły na moje konto z dniem popełnienia wykroczenia

Napisano

> W dniu popełnienia wykroczenia nie są w stanie ustalić kto prowadził

> auto, tak więc nie mogą przyznać od razu punktów.

Więc jak już ustalą, to dostajesz punkty od tego dnia, w którym popełniono wykroczenie, czyli nawet 11 miesięcy wcześniej wink.gif

Napisano

> Więc jak już ustalą, to dostajesz punkty od tego dnia, w którym

> popełniono wykroczenie, czyli nawet 11 miesięcy wcześniej

co w tym przypadku działa na korzyść kierowcy ok.gif

Napisano

> 1 X 2005 podpisałem się pod papierkiem stwierdzającym, że na fotce

> jadę JA (głupa rżnął nie będę, przekroczyłem to mam odpowiednie

> konsekwencje).

> dostałem gratis fotkę oraz sporządzono notatkę z przesłuchania, w

> której wymierzono mi mandat (300 PLN) + 8 pkt. (chyba tyle, już

> nie pamiętam). punkty wskoczyły na moje konto z dniem

> popełnienia wykroczenia

Może inaczej, punkty wskoczyły na Twoje konto w dniu w którym stwierdziłeś, że to Ty prowadziłeś auto, ale zostały one przypisane z datą popełnienia wykroczenia (czyli 12 miesięcy liczone od dnia popełnienia wykroczenia, ale do momentu przesłuchania na policji nie było pkt na Twoim koncie). W wypadku gdy Policja nie wymierza kary, a sąd grodzki to pkt zazwyczaj zostają przypisane do konta osoby w sprawie której ma toczyć się postępowanie, ale punkty te są "zawieszone" (w systemie widnieją tylko jako informacja że oczekują do wyjaśnienia i liczba pkt), odwieszone zostają w momencie jak policja otrzyma informację o prawomocnym wyroku. Często jest podobno tak, że punkty nie są wpisywane "w zawieszeniu" tylko wbiją je (albo i też nie) jak już przyjdzie prawomocny wyrok.

A swoją drogą to gdyby nie odwołanie to by Cie wszyło jeszcze nie tak dużo ta impreza. Kolega za przekroczenie o 43 km/h dostał 510 zł od sądu grodzkiego, ale nie miał żadnych kosztów sądowych (powyżej 30 dni było do wezwania na Policję).

Napisano

> Może inaczej, punkty wskoczyły na Twoje konto w dniu w którym

> stwierdziłeś, że to Ty prowadziłeś auto, ale zostały one

> przypisane z datą popełnienia wykroczenia

dokładnie ok.gif

> A swoją drogą to gdyby nie odwołanie to by Cie wszyło jeszcze nie tak dużo ta impreza.

50 PLN za kolejną rozprawę, tylko dlatego, że postanowiłem nie popuścić burdelu w policji.

jako że jestem jaki jestem, po opłaceniu wszystkiego sporządziłem pismo do KG policji z opisem szczegółowym. pismo przeszło przez wszystkie piony - od najwyższego do najniższego u mnie na wsi. z każdego pionu mam notatkę, że przesyłają we właściwe miejsce. a niech wiedzą, jakich buraków zatrudniają.

Napisano

Sądy mają w grom roboty z tymi zdjęciami, to jest chory przepis! Dlatego nie warto nie przyjmować mandatu, bo Sąd prawie na pewno da taką samą karę ale doda jeszcze koszta sądowe, lub da większą karę.

Napisano

> dokładnie

> 50 PLN za kolejną rozprawę, tylko dlatego, że postanowiłem nie

> popuścić burdelu w policji.

> jako że jestem jaki jestem, po opłaceniu wszystkiego sporządziłem

> pismo do KG policji z opisem szczegółowym. pismo przeszło przez

> wszystkie piony - od najwyższego do najniższego u mnie na wsi. a

> niech wiedzą, jakich buraków zatrudniają.

Ale dziwne że zostałeś obciążony kosztami sądowymi. Zazwyczaj jest adnotacja na wyroku, że kosztami sądowymi zostaje obciążony skarb państwa. A tym bardziej jak policja się nie wyrobiła w 30 dni to chyba ustawowo kosztów nie ponosisz (nawet jeżeli nie przyjmiesz mandatu bo na przykład poprosisz o łagodniejszy wymiar kary). Tak bynajmniej wyglądała sytuacja w 2007 roku.

Napisano

> Ale dziwne że zostałeś obciążony kosztami sądowymi. Zazwyczaj jest

> adnotacja na wyroku, że kosztami sądowymi zostaje obciążony

> skarb państwa. A tym bardziej jak policja się nie wyrobiła w 30

> dni to chyba ustawowo kosztów nie ponosisz (nawet jeżeli nie

> przyjmiesz mandatu bo na przykład poprosisz o łagodniejszy

> wymiar kary). Tak bynajmniej wyglądała sytuacja w 2007 roku.

jak już pisałem wyżej:

stanowczo odwoływałem się od burdelu w policji, a nie od mandatu. na moje pytanie, DLACZEGO JA mam za to płacić (przejazd ~ 350 km by złożyć zeznania + koszty sądowe rozpraw) sędzia na II rozprawie powiedziała cytuję: BO PANA NA TO STAĆ.

widocznie postpeerelowskie myślenie u niej w główce obowiązywało, że jeśli ktoś zarabia 2600 brutto i ma jeszcze na głowie żonę + małe dziecko, to go stać na płacenie czyichś błędów.

Napisano

> bo to chory kraj jest

Przede wszystkim chore jest to, że za to samo wykroczenie

są dwie różne kary. (albo mandat, albo sąd grodzki).

I o ile mi się dobrze wydaje, taka sytuacja jest lekko bezprawna.

I wszyscy to widzą wszyscy o tym wiedzą, a nikt z tym nic nie robi.

Napisano
  • Autor

Poszedłem do komornika. Okazało się że wysyłali mi wezwanie do zapłaty ale na zły adres (przekręcili nazwę ulicy..). Teoretycznie dali mi opcję odmówienia zapłaty i sprawa trafiła by spowrotem do sądu. Ale mi się nie chce dla 250zl jeździć 150 km na jakieś rozprawy i się droczyć o te parę złotych. Zapłaciłem. Poprosiłem komornika o xero wszystkich akt i napiszę jedynie skargę do naczelnika sądu. Dziękuję za wszystkie wypowiedzi, przepraszam że dopiero teraz piszę ale miałem pilny wyjazd, bez internetu. blush.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.