Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Eco driving

Featured Replies

Napisano

Ostatnio szalejące ceny paliw skłoniły mnie do poczytania na temat eco drivingu. No i teraz mam masę wątpliwości. Zasady, w zasadzie poza małymi wyjątkami opisane w tej technice jazdy są sprzeczne z zasadami które mówią jak najdłużej nasz silnik ma wytrzymać bez remontu. Teraz chciałem poruszyć ten temat i przy okazji dopytać się, jakto jest w naszych astrolotach z silnikami diesla, czy lepiej dojeżdżać do świateł na luzie czy hamując silnikiem, czy w momencie hamowania silnikiem stary diesel faktycznie przestaje dawkować paliwo do wtrysków?

Strasznie mnie to ciekawi.

Napisano

> czy lepiej dojeżdżać do świateł na luzie czy hamując

> silnikiem, czy w momencie hamowania silnikiem stary diesel

> faktycznie przestaje dawkować paliwo do wtrysków?

> Strasznie mnie to ciekawi.

nie ma żadnej elektroniki więc nie odcina

jak chcesz oszczędzać, to jedź na luzie.

ps. a co to za zasady, ktore się kłócą ze ''zdrowiem'' silnika?

Napisano

> np. 50km/h i 5 bieg

no ja nie wiem, czy wtedy samochód pali tak najmniej....

Napisano
  • Autor

Oto podstawowe zasady eco drivingu:

1. Uruchamiaj silnik bez gazu.

2. Ruszaj od razu. Nie rozgrzewaj silnika na postoju.

3. Gaś silnik, jeśli przewidujesz, że zatrzymanie potrwa dłużej niż 30 sekund.

4. Wyłączaj zbędne odbiorniki prądu. Klimatyzacji używaj z umiarem.

5. Bądź przewidujący – unikaj zbędnych przyspieszeń i hamowań.

6. Unikaj zbędnego obciążenia.

7. Ograniczaj opory toczenia i aerodynamiczne, dbaj o właściwe ciśnienie w oponach.

8. Dbaj o właściwy stan techniczny auta (silnik, zawieszenie).

9. Planuj podróż – czy jest konieczna, czy trasa jest optymalna, czy samochód jest najlepszym środkiem transportu? Unikaj jazdy na dystansie poniżej 4 km.

10. Jedź na najwyższym możliwym biegu, na najniższych możliwych obrotach.

11. Włączaj wyższy bieg najpóźniej po osiągnięciu 2500 obr./min w silniku benzynowym lub 2000 obr./min w silniku Diesla.

12. Przyspieszaj – jeśli warunki drogowe na to pozwalają – dynamicznie, wciskając pedał gazu do ¾ głębokości.

13. Nie jedź na luzie – jeśli planujesz zatrzymanie lub spowolnienie ruchu, tocz się na biegu, bez naciskania pedału gazu.

ad. 1. zgoda, zresztą zawsze tak robię

ad. 2. bez sensu, szczególnie w mroźne dni, latem może i nie ma to większego wpływu na panewki i pierścienie, ale zimą zmusi chwilę popracować aby gęsty olej wszędzie dotarł

ad. 3. to już wogóle bezsens, jedno uruchomienie silnika to jak kilkaset przejechanych kilometrów, silnik podczas uruchamiania najbardziej się zużywa

ad. 4. światła wyłączę? kosztuje to 200zł bez radia też nie ma jazdy a klimy nie mam

ad. 5. no jasne jak słońce

ad. 6. unikaj zbędnego obciążenie, to ja rozumiem jedź sam a reszta rodziny autobusem tak?

ad. 7. tu się zgadzam w 100%

ad. 8. to aż nadto jest oczywste

ad. 9. no to już paranoja, wiem w mieście ale bilet też kosztuje a co piechotą mam chodzić, taki dystans autem to 4-5 min a pieszo 30-40min a zimą można się przeziębić i leki tez sporo kosztują.

ad. 10. zabójstwo dla silnika, remont będzie kosztował więcej niż oszczędność z tego wynikająca

ad. 11. jeśli ktoś nie lubi ostrego ruszania to na pewno przyniesie efekty, tu się zgodzę, prawie no ale niech tam nie będę się kłócił o te 500 obr.

ad. 12. czyli jak warunki nie pozwalają to może od razu w ogóle nie jechać. Co do wciskania gazu nie szczególnie do oporu to prawda, nie zawsze daje to efekt a wir w zbiorniku się robi

ad. 13. ta kwestia w starszych autach chyba jest wyjaśniona, jak nie ma sterowania komputerem wtryskiem to tylko luz nam zostaje a już na pewno w gaźnikowcach.

Ciekawe jak wy się odnosicie do tych punktów, dla mnie to troszkę bez sensu taka technika bo szczerze to więcej może strat przynieść dla silnika niż oszczędności na paliwie.

Napisano

Zgadzam się z kolegą. Grupa zwolenników mówi, że teraz inżynieria materiałowa (i olejowa) posunęła się naprzód. Że silnikom nie szkodzi jazda 50km/h na 5-tym biegu i częste wyłączanie i włączanie. Ja jestem z tej drugiej grupy wink.gif. Owszem oleje są coraz doskonalsze, panewki są odporne na krótkotrwałą pracę bez smarowania. Ale bez przesady. Ciekaw jestem jaką żywotność będą miały silniki z układami start/stop. Zwłaszcza te w których sprzęgło jest jednocześnie alternatorem i rozrusznikiem (jak padnie to nie wiadomo co będzie tańsze. Nowe sprzęgło, czy drugi samochód). Jakby była w nich mała elektryczna pompa oleju to cacy, ale o ile wiem to nie ma takich. Co się będzie działo gdy takie autko będzie żyło w mieście?

Wg mnie punkty 10 i 11 są najbardziej szkodliwe dla silników, a 12 działa odwrotnie do zamierzeń.

Napisano

> ad. 1. zgoda, zresztą zawsze tak robię

> ad. 2. bez sensu, szczególnie w mroźne dni, latem może i nie ma to

> większego wpływu na panewki i pierścienie, ale zimą zmusi chwilę

> popracować aby gęsty olej wszędzie dotarł

olej dociera do najbardziej oddalonych punktów układu po 5, max 10 sekundach pracy (niektórym silnikom można wkręcić manometr w najbardziej oddalonym punkcie ukladu i sprawdzic ciśnienie. I ja tak sobie posprawdzałem swego czasu kilka pojazdów, pomiary wyszły jak wyżej)

> ad. 3. to już wogóle bezsens, jedno uruchomienie silnika to jak

> kilkaset przejechanych kilometrów, silnik podczas uruchamiania

> najbardziej się zużywa

jedno uruchomienie zimnego silnika!!!, a nie takiego, ktory kilka minut temu wylaczyles.

ale z tymi 30 sekundami to przesadzili. w korku bys aq bardzo szybko wykonczyl.

> ad. 4. światła wyłączę? kosztuje to 200zł bez radia też nie ma jazdy

> a klimy nie mam

> ad. 5. no jasne jak słońce

> ad. 6. unikaj zbędnego obciążenie, to ja rozumiem jedź sam a reszta

> rodziny autobusem tak?

a moze w bagazniku wozisz 50 kilo niepotrzebnych czesci albo innych gratow i nie chce ci sie ich wyladowac?

> ad. 7. tu się zgadzam w 100%

> ad. 8. to aż nadto jest oczywste

> ad. 9. no to już paranoja, wiem w mieście ale bilet też kosztuje a co

> piechotą mam chodzić, taki dystans autem to 4-5 min a pieszo

> 30-40min a zimą można się przeziębić i leki tez sporo kosztują.

> ad. 10. zabójstwo dla silnika, remont będzie kosztował więcej niż

> oszczędność z tego wynikająca

zalezy jak rozumiesz slowo ''mozliwy''

jesli bedziesz stosowal sie do tej zasady z glowa to nic sie zlego nie stanie

ps. sory za brak polskich znakow, ale system mi sie sypie sick.gif

Napisano

> 11. Włączaj wyższy bieg najpóźniej po osiągnięciu 2500 obr./min w

> silniku benzynowym lub 2000 obr./min w silniku Diesla.

Hehe, dobre - tyle że w naszym silniku Isuzu turbinka załacza sie dopiero od ok 2000 (u siebie widze działanie turbiny od ok 2400) wiec jak sie to ma do punktu dynamicznego przyspieszania??

Nie lubię takich bredni - jedzie potem taki kapelusznik po mieście zadowolony że tylko on zdązył przejechać na zielonym...

Napisano

może ja się wypowiem jak ja jeżdzę ..

kręce do 2500 obr /min

gdy widzę że na skrzyżowaniu czerwone to noga z gazu autko się toczy komputer pokazuje spalanie chwilowe 0 l 270751858-jezyk.gif

przyspieszam w miarę dynamicznie do 50 / 60 km/h i 4 bieg pod warunkiem że mam prostą lub z górki ewentualnie delikatne wzniesienie .

spalanie miasto ok 8 l na 100 km

trasa .

staram się jechać ok 90 lub 110 km/h (przy tych prędkościach komp pokazuje najniższe zużycie paliwa) bieg 4 lub 5 jeżeli jest w miare płasko

staram się unikać wyprzedzania ale też nie znoszę jazdy za tirem ... bo nie widać drogi 270751858-jezyk.gif

spalanie ok 6 l 100 km/h

silnik 1,8 116 km.

co do tych zasad eko jazdy co kolega wyżej wypunktował :

1. no zgadzam się

2. też się zgadzam i tak robię . nowoczesne silniki nie muszą się nagrzewać na postoju (mam tu na myśli zimę )

3. głupie ! zdecydowanie nie ! nie będę wyłączał silnika stojąc w korku wiadomo jak wiem że będę stał 5 minut to po co ma chodzić ale takie postoje to zwykle po za drogą biglaugh.gif na drodze silnik lepiej niech działa.

4. co to znaczy zbędnę ? w zimę klima jst zbędna ale wtedy się jej nie używa natiomiast latem się przydaje i bywa nie zbędna . radio ? hm... umila podróż szczególnie długą raczej nie jest zbędne . światła ? jak kolega wyżej pisał 200 zł 270751858-jezyk.gif chyba nikt nie używa np zapalniczki bez potrzeby itp ?

5. zgadzam się .

6. hm... racji w tym jest niektórzy woża w samochodzie połowe domu .

7. racja

8. chyba oczywiste ?

9. 4 kilometru z "buta" to ok 30 minut . autobusem koszt w obie strony w zależności od cen biletów w mieście u mnie np 1.90 zł do tego np w dwie trzy osoby to trzeba na bilet w obie strony wydać ok 12 zł paliwo auto spali za ok 5 zł ...

10. to chyba punkt wymyslony przez właścicieli serwisów samochodowych ? 270751858-jezyk.gif

11. zgadzam się tak robie i są wymierne efekty

12. mieszane uczucia ale wsumie ok

13. jeżeli chodzi o nowe konstrukcje to jak najbardziej ok tak robie i są efekty smile.gif

Napisano
  • Autor

Widzę i zaczynam rozumieć, że eco driving w pełni sprawdza się w autach nowej generacji. Natomiast przeczyta sobie kilku te wskazówki, zaczna je stosować, maja tak jak ja astre z 95r i po 10kkm szlag im trafi motor.

Do kilku punktów jak najbardziej trzeba (ale nie ma przymusu) się stosować aby obniżyć koszty paliwa, ale wcześniej dokładnie się dowiedzieć co i jak zniesie moje auto. Od kilku tygodni zacząłem więcej wrzucać na luz, kręcić astrolota do mniejszych obrotów przed zmiana biegu, wolniej jeździć i powiem, że są tego efekty. Na trasie potrafię spalić nie więcej niż 4,5l a w mieście (warszawa) z 6,5l zszedłem na 5,5-5,8l. Sądzę, że to niezły rezultat i przy okazji nie stosuję tych kontrowersyjnych zaleceń, a w szczególności które mogły by zaszkodzić kilkudziesięcioletniej konstrukcji silnika jakim niewątpliwie jest tc4eet isuzu.

Napisano

Jeździłem F'ką X16SZR, nie stosowałem się do zasad i w mieście było 7.5-7.8 w trasie poniżej 5l/100km.

Napisano

Witam

Sprzedaj auto i kup bilet miesięczny.........

Najtańsze wyjście.

Pozdro

Napisano

> Witam

> Sprzedaj auto i kup bilet miesięczny.........

> Najtańsze wyjście.

> Pozdro

no i doszliśmy do zajeb.... płęty wazniak.gif

Napisano
  • Autor

> Witam

> Sprzedaj auto i kup bilet miesięczny.........

> Najtańsze wyjście.

> Pozdro

Nieee, rower jest najtańszym wyjściem hehe.gif

Napisano

> Nieee, rower jest najtańszym wyjściem

Wbrew pozorom, koszt przemieszczania się współczesnym bicyklem jest zdecydowanie większy od zera (wymiany zużywających się podzespołów, smarowanie, baterie do lampki itp.).....

Napisano

> Wbrew pozorom, koszt przemieszczania się współczesnym bicyklem jest

> zdecydowanie większy od zera (wymiany zużywających się

> podzespołów, smarowanie, baterie do lampki itp.).....

...większe posiłki (jako paliwo do roweru) i takie tam grinser006.gif

Napisano

> 2. Ruszaj od razu. Nie rozgrzewaj silnika na postoju.

W instrukcji do mojego auta (Nissan Primera) producent zaleca żeby ruszać CO NAJMNIEJ po 30 sekundach od uruchomienia silnika. Trzeba dać chwilę, żeby wytworzyło się ciśnienie i olej dotarł do wszystkich elementów silnika (tym bardziej jeśli w silniku jest łańcuch rozrządu).

Napisano

> 3. głupie ! zdecydowanie nie ! nie będę wyłączał silnika stojąc w

> korku wiadomo jak wiem że będę stał 5 minut to po co ma chodzić

A czemu ma chodzić nawet i 2 minuty? Nowoczesne samochody (zgoda, nie wszystkie, ale coraz cześciej to się spotyka - szczególnie dla aut "miejskich") nawet same wyłączają silnik przy postojach dłuższych 30 sekund - włączenie silnika następuje automatycznie. Z drugiej strony, jeśli co kilka minut będzie się używać rozrusznika, to naładowanie rozładowanego akumulatora też zwój haracz pobierze.

Tu o systemie Start&Stop Citroena: http://www.motofakty.pl/artykul/wylaczanie_silnika.html a tu o BMW: http://www.info.autokram.pl/2007-01-24/samochody/nowe-bmw-serii-1.jsp

Przykłady można mnożyć, choć jak wspomniałem, tego typu systemy są na ogół (póki co!) instalowane w autach miejskich. Jednak z uwagi na ograniczenia narzucane przez normy emisji dwutlenku węgla, będą stosowane pewno coraz częściej...

Ja stojąc na skrzyżowaniach (czy w korkach), gdy wiem, że postoję ciut dłużej wyłączam silnik. Oczywiście również i światła mijania (notabene, światła mijania w dzień w okresie wiosenno - letnim to poroniony pomysł, przez ten rok nie tylko ilość wypadków nie zmniejszyła się, lecz wręcz przeciwnie - wzrosła!).

> 4. co to znaczy zbędnę ? w zimę klima jst zbędna ale wtedy się jej

> nie używa natiomiast latem się przydaje i bywa nie zbędna .

Ano znaczy mniej więcej to, że jeśli masz schładzacz (zwany klimą manualną wink.gif ), to nie musisz mieć włączonej sprężarki cały czas i wyregulowanego nadmuchu powietrza na określoną temperaturę (np. nadmuch 20*C) poprzez mieszanie powietrza zimnego i gorącego. Wystarczy, że schłodzisz powietrze wewnątrz do wymaganej przez Ciebie temperatury, a następnie wyłączysz sprężarkę i wentylator nadmuchu. Włączysz wtedy, gdy będziesz potrzebował ponownego schłodzenia/nadmuchu świeżego powietrza.

> 9. 4 kilometru z "buta" to ok 30 minut .

Nooo.... to możesz ścigać się z Korzeniowskim wink.gif. Mój średni marsz to 5 - 6 km/h (nie spacerek wink.gif ).

smile.gif

Napisano

> W instrukcji do mojego auta (Nissan Primera) producent zaleca żeby

> ruszać CO NAJMNIEJ po 30 sekundach od uruchomienia silnika.

> Trzeba dać chwilę, żeby wytworzyło się ciśnienie i olej dotarł

> do wszystkich elementów silnika (tym bardziej jeśli w silniku

> jest łańcuch rozrządu).

A w instrukcji do Astry napisane jest jak byk, żeby ruszać niezwłocznie po uruchomieniu silnika (rozdział o ekonomicznej jeździe, czy jakoś tak...)

Napisano

> Witam

> Sprzedaj auto i kup bilet miesięczny.........

> Najtańsze wyjście.

> Pozdro

nie bałdzo clown.gif mi bardziej opłaca się jeździć moją krówką (która do najoszczędniejszych nie należy) niż kupować miesięczne - trochę to chore crazy.gif. czasu i elastyczności już nawet nie liczę 893goodvibes.gif

Napisano

> A w instrukcji do Astry napisane jest jak byk, żeby ruszać

> niezwłocznie po uruchomieniu silnika (rozdział o ekonomicznej

> jeździe, czy jakoś tak...)

Pojęcie ekonomiki jest tutaj zawężone wyłącznie do zużycia paliwa. Pamiętam, że w tej samej instrukcji była mowa o zużyciu oleju do 1 litra na tysiąc. hmm.gif

Napisano
  • Autor

ekonomiczna jazda dotycząca zużycia paliwa wogóle nie równa się długa i bezawaryjna eksploatacja silnika. Podejrzewam, że tak samo jak mi większości użytkowników nie zależy tylko i wyłącznie na zużyciu paliwa ale na ogólnie niskiej eksploatacji całego samochodu, a jak wiadomo niektóre myki na niskie zużycie paliwa wpływają też na krótszą żywotność silnika więc jaka tu oszczędność?

Napisano

> wpływają też na krótszą żywotność silnika więc jaka tu

> oszczędność?

Chytry dwa razy traci - w Micrze np. jazda na zbyt niskich obrotach kończy się usterkami łańcucha rozrządu. W przypadkach ekstremalnych również skrzynia biegów oberwie po zębach.

A każdy silnik (i układ przeniesienia napędu również) jest zaprojektowany do pracy w ODPOWIEDNIM przedziale obrotów. I to, że auto jedzie pod górkę przy tysiącu obrotów nie oznacza, że wał i panewki krzyczą: jak mi dobrze! clown.gif

Napisano

Od paru lat jeżdżę ekologicznie:

- w miarę wolno, w mieście przekraczam ograniczenia max. o 20 km/h

- nie ruszam "dynamicznie" z piskiem opon

- gdy widzę korek lub czerwone światło - luzik

- obroty raczej niższe niż wyższe (nie mam obrotomierza)

- na trasie staram się jechać ze stałą prędkością ok. 90 km/h

Efekty?

Astra 1.7D - w mieście ok. 5,5 L latem i 6,5 L zimą, na trasie odpowiednio 4,5 L i 5 L

Seicento - podobnie, tyle że w mieście zimą max. 7 L

Napisano

> Widzę i zaczynam rozumieć, że eco driving w pełni sprawdza się w

> autach nowej generacji. Natomiast przeczyta sobie kilku te

> wskazówki, zaczna je stosować, maja tak jak ja astre z 95r i po

> 10kkm szlag im trafi motor.

I o to chodzi biglaugh.gif

Zamiast starego, kopcącego i nieekologicznego silnika, będziesz musiał kupić coś nowszego i ekelogicznego. I biznes się kręci.

Kto powiedział, że ekologia ma być najtańsza.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.