Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Koniec epoki autogazu w Polsce?

Featured Replies

Napisano

> Hmm... moze cos wiecej ?

Nie jestem chemikiem ale powszechnie wiadome jest, ze zmiany proporcji paliwa i powietrza przy danych obrotach i obciazeniu silnika powoduja spore zmiany skladu spalin. Wiec taka instalka konfigurowana przez tytulowego Henka bez chociazby szerokopasmowej lambdy bedzie wywalala kompletnie nieprzewidywalne spaliny. I raczej z duzym prawdopodobienstwem mozna przewidziec, ze beda malo ekologiczne.

Napisano

> Nie jestem chemikiem ale powszechnie wiadome jest, ze zmiany

> proporcji paliwa i powietrza przy danych obrotach i obciazeniu

> silnika powoduja spore zmiany skladu spalin. Wiec taka instalka

> konfigurowana przez tytulowego Henka bez chociazby

> szerokopasmowej lambdy bedzie wywalala kompletnie

> nieprzewidywalne spaliny. I raczej z duzym prawdopodobienstwem

> mozna przewidziec, ze beda malo ekologiczne.

No ale nadal nie ma np. zw. siarki i innych zawartych w noPB a ,ktorych w lpg nie ma.

Napisano

> No ale nadal nie ma np. zw. siarki i innych zawartych w noPB a

> ,ktorych w lpg nie ma.

Nie masz racji. Przeciwnicy gazu zawsze coś wymyślą i stwierdzą, że przysłowiowy pan Henio wytworzy coś z niczego.

Boa

Napisano

A czy ten akt prawny mówiący o tym że cena lpg nie może być wyższa niż 50% ceny benzyny to tylko urban legend?

Napisano

> A ile razy mówiono że wzrosną ?

> chyba średnio raz w roku, albo nawet częściej.

> Zresztą nawet jak by LPG był po 3 pln to chyba nie sądzisz że PB

> potanieje a jazda na LPG będzie opłacalna tak czy siak .

Przy cenie 3 zł za litr lpg i powiedzmy 4,5 za noPB to jazda będzie opłacalna, ale już montowanie instalki do auta które jej nie ma, to tak średnio. Ja wyliczyłem sobie po obejrzeniu wczorajszych "rewelacji" z TVN Turbo, że jeżeli lpg będzie kosztowało 3 zł, a noPB 4,2 (cytuję TVN Turbo), to przestanie mi się opłacać jazda na gazie.

Napisano

> Proszę Cię...

> Teoria chemiczna jest bardzo piękna, jednak jak to wygląda w praktyce

> to chyba każdy kto po drogach jeździ wie. 80% (jak nie więcej)

> aut z LPG z polskich ulic nie nazwałbym ekologicznymi.

Mam samochód z LPG (Nubira II 2.0) na LPG wyniki z analizatora są rewelacyjne , o wiele lepsze niż na benzynie ...

Do tego stopnia że wywaliłem katalizator i ciągle wyniki sa bardzo dobre (lepsze niż na benzynie i katalizatorze) ...

Ale widać w PL warto mieć smrodzącego starego diesla , bo ten rodzaj paliwa jest "preferowany".

I tak wygląda u nas ekologia ...

Zamiast promować CNG , zabito akcyzą ten rodzaj paliwa ...

Teraz od stycznia pora na LPG ...

Pazerność państwa nie zna granic ...

Kilka złotych oszczedności na najbiedniejszych obywatelach i mnóstwo nowych bezrobotnych (z padajacych zakładów montazu LPG i itd )

Napisano

> Smieszne podejscie. Na zasadzie jakos to bedzie, co sie teraz bede

> martwil, tyle razy straszyli i nic

> Jak wszyscu beda lekcewazyc ostrzezenia i rzad nie bedzie odbierac

> sygnalow niezadowolenia to podywzka na pewno bedzie. Dlatego nie

> nalezy takich rzeczy ignorowac albo sie znich nabijac ze znowu

> ktos cos napisal albo odgrzewa stare kotlety

Jakbym miał się przejmować każdą zapowiedzią podwyżki, to bym wrzodów dostał. Zbyt często ma to miejsce.

Napisano

> Jakbym miał się przejmować każdą zapowiedzią podwyżki, to bym wrzodów

> dostał. Zbyt często ma to miejsce.

claps.gif Słuszne podejście

Nie przejmować się tylko jeźdźic , póki gaz tani yay.gif

A jak podwyżka ma być, to i tak będzie klnie.gif czy się to nam podoba czy nie.

Napisano

> A jak podwyżka ma być, to i tak będzie czy się to nam podoba czy

> nie.

a właśnie że nie! Jak spróbują podwyżyć to atak na sejm jak górnicy i reszta budżetówki. I tak jest drogo i powinni obniżyć!

Napisano

> a właśnie że nie! Jak spróbują podwyżyć to atak na sejm jak górnicy i

> reszta budżetówki. I tak jest drogo i powinni obniżyć!

Już raz TIR'owcy się "zbierali" do kupy w ramach protestu. Efekty widaaać, że hej zlosnik.gif

Napisano

> Już raz TIR'owcy się "zbierali" do kupy w ramach protestu. Efekty

> widaaać, że hej

za słabo się zbierali, to musi być pierdyknięcie, alby my albo oni

Napisano

Dla mnie sprawa jest prosta: w przypadku nowych samochodów zakładanie instalacji LPG nie ma nic wspólnego z ekologią, jak na LPG nie truje bardziej jak na benzynie to jest już sukces. Żeby samochód truł mniej, to nie ma szans.

Dlatego stawka akcyzy na LPG powinna być tak ustalona, żeby opłacało się montować co najwyżej instalacje LPG I i ewentualnie II generacji, czyli w samochodach gaźnikowych i z wtryskiem jednopunktowym - tam faktycznie emisja zaniczyszczeń przy zasilaniu LPG jest często niższa jak na benzynie.

Jedynie co rząd powinien zrobić, to podwyżki ogłosić na tyle wcześniej, żeby osobom, które już zainstalowały LPG zdążyły się zwrócić koszty montażu tej instalacji.

Napisano

Sam żeś to wymyślił czy gdzieś to przeczytałeś?

Boa

Napisano

Ja myślę że i tym razem nie skończy się na straszeniu, cfaniaczek.gif w końcu 2 mln wyborców-posiadaczy aut na gaz to siła niebagatelna, do tego dochodzą kolejne rzesze osób związanych zawodowo z tym sektorem rynku. old.gif

Napisano

Niestety jak patrzę na tych daromozjadów - czytaj posłów to krew mnie zalewa. Dla niech nawet oczywista oczywistość nie jest oczywista. Z racji swojego wieku pamiętam jak podnosili cenę gorzały w Polsce myśląc, że to przyniesie większe zyski do budżetu. Takie działanie tylko na krótką chwilę coś daje. Dopiero obniżenie cen alkoholu spowodowało ruch na rynku popytu i podaży.

Boa

Napisano

> Dla mnie sprawa jest prosta: w przypadku nowych samochodów zakładanie

> instalacji LPG nie ma nic wspólnego z ekologią, jak na LPG nie

> truje bardziej jak na benzynie to jest już sukces. Żeby samochód

> truł mniej, to nie ma szans.

IMO nie do końca masz rację

założenie przy takich teoriach jest takie, że zakłada się do nowoczesnego silnika instalację IIgen - to był krok w tył i w takim przypadku Twoja stwierdzenie może być prawdziwe

IMO przy nowoczesnych instalacjach sekwencyjnych IV I V gen znowu LPG będzie bardziej ekologiczne

dlaczego w wielu krajach stosuje się ulgi dla lpg ?

tam flota jest na 100% nowocześniejsza, a mimo to promuje się gaz ?

Napisano

Hmm, czekaj. Nie pamiętam w którym z tych, ale albo Auto Świat, albo Motor ... nie ważne. Ważne jest to czy miales kiedykolwiek doczynienia z autami na LPG IV generacji i czy byles na badaniu spalin ... ohhh, nie byles ? ... Ale "swoje" zdanie masz, a jakie ono zbierzne z tym co przeczytales zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Przepraszam za sarkazm, ale zlosci mnie gdy na dany temat wypowiada sie ktos kto nie mial z podmiotem doczynienia icon_eek.gif

Przynajmniej z Twojego profilu nie wynika, bys mial auto z IV generacja instalacji w nowoczesnym silniku.

Tak po prawdzie, to ja jestem przeciwnikiem LPG, serio. Uwazam ze samochody (a raczej ich silniki) przeznaczone do spalania konkretnego paliwa, na nim powinny pracowac. Tylko ze niejakim problemem moze byc kwestia wypalania w powietrze 2 - 3 tysiecy zl miesiecznie. Zwlaszcza, ze mozna tylko połowę z tej sumy.

Napisano

> Znowu straszą czy możne jednak nie?

I kontrartykuł z onetu :

Quote:

Rynek autogazu nie musi umrzeć

"Skończy się epoka autogazu w Polsce" - tą wstrząsającą tezę stawia poniedziałkowa gazeta "Polska-The Times". W artykule "Nieopłacalny autogaz" autorzy podwyższyli akcyzę na LPG i zaprognozowali cenę tego paliwa na 3 zł na początku 2009 r. Moim skromnym zdaniem pogłoski o śmierci autogazu są zdecydowanie przedwczesne, a wspomniany tekst prezentuje jednostronne i uproszczone podejście.

Kiedy ostatnim razem napisałem o autogazie, na forum pod tekstem rozgorzała zawzięta dyskusja, w której pojawiły się zarzuty, że nie wiem z czego produkuje się gaz LPG (ktoś opacznie zrozumiał słowo "alternatywa" jakiego użyłem, chodziło mi o to, że propan-butan jest alternatywą CENOWĄ wobec paliw tradycyjnych, a nie alternatywą pod względem pochodzenia), a również tak "merytoryczne" uwagi jak ta, że już w szkole średniej byłem kawałem drania. Ale co tam... Temat ważki, więc warto się nim zająć.

Tekst w "Polsce" ma wymowę wyjątkowo straszącą. Autorzy twierdzą, że po podwyżce akcyzy na LPG i po sezonowej zwyżce cen, jaka, ich zdaniem, nastąpi jesienią i zimą, na nowy rok będziemy mieli litr autogazu po 3 zł. A że benzyna i olej napędowy tanieją i jeszcze trochę stanieć mogą, do nieco ponad 4 zł., to skończy się opłacalność instalowania LPG, bo czas zwrotu inwestycji radykalnie się wydłuży. Wszystko to brzmi całkiem spójnie, ale...

No właśnie, jest sporo "ale". Tekst prezentuje tylko i wyłącznie jeden z możliwych scenariuszy rozwoju sytuacji. Podwyżka akcyzy na autogaz (z 695 zł/t do 1100 zł/t, czyli, z "polskiego na nasze", o 22 gr netto na litrze, z VATem to będzie około 28 gr.) nie została jeszcze ostatecznie zatwierdzona. Pamiętamy, jakie były losy proponowanych przez poprzedni rząd podwyżek podatku akcyzowego - przepadły po prostestach społecznych. Kto wie, czy i tym razem nie skończy się na straszeniu, w końcu 2 mln wyborców-posiadaczy aut na gaz to siła niebagatelna, do tego dochodzą kolejne rzesze osób związanych zawodowo z tym sektorem rynku.

Założenie, że końcówka roku na rynku autogazu musi minąć pod znakiem podwyżki, też nie jest na 100 proc. słuszne. W 2007 faktycznie, na koniec roku litr autogazu kosztował w Polsce średnio 2,29 zł/l, wobec 1,99 zł/l na początku roku. W 2006 jednak było zupełnie inaczej: w grudniu 2,05 zł/l wobec 2,17 zł/l w styczniu i 2,05 na koniec wakacji (podaję wg notowań e-petrol.pl). Były już i w 2008 r. sytuacje, gdy podwyżki cen LPG w hurcie bardzo opornie i nie w pełni przenoszono na detal (dlaczego - to już materiał na osobne rozważania). Poza tym nawet jeśli zimą będzie drożej, to potem ceny jak najbardziej mogą spaść (odrobina historii: w 2007 r., gdy wiosną drożały paliwa tradycyjne, mocno ponad 4 zł, autogaz trzymał twardo przedział 1,81-1,85 zł).

"Polska", swoim tekstem, wg mnie bije pianę. Brakuje w tym tekście opinii, choćby jednym-dwoma zdaniami, nieco bardziej wyważonej (wierzę, że z powodu braku miejsca na stronie, a nie braku obiektywizmu gazety, co nie zmienia faktu, że to moim zdaniem błąd).

Autogaz pozostaje paliwem konkurencyjnym cenowo wobec paliw tradycyjnych, nawet mimo ostatnich obniżek cen benzyny i oleju i nawet pomimo tego, że zapowiadają się jeszcze ich obniżki. Ewentualna (podkreślam: ewentualna) podwyżka akcyzy przełożyłaby się pewnie z czasem na zwyżkę cen na stacjach, jednak nie można wyrokować, że skończy się rynek gazu lub że montowanie LPG straci sens. Już dziś są kierowcy, którzy jeżdżą za mało, by inwestować w autogaz. Są też jednak tacy, którzy nawet po ewentualnej podwyżce stawki podatku będą decydować się na montaż instalacji, bo duża liczba przejeżdżanych kilometrów zrekompensuje im ten wydatek.

Szkoda, że tekst na ważny i ciekawy, jakby nie było, temat, został napisany w tak jednostronny sposób. Tego typu wypowiedzi prasowe szkodzą i psują atmosferę wokół rynku LPG, wzbudzają też niepotrzebną panikę. Co teraz będzie? Ano niestety, pewnie część kierowców uzna artykuł za jedyną miarodajną wykładnię postępowania i faktycznie zrezygnuje, przynajmniej na jakiś czas, z autogazu.

Zabrakło dystansu.

Szymon Araszkiewicz


Napisano

"Pamiętamy, jakie były losy proponowanych przez poprzedni rząd podwyżek podatku akcyzowego - przepadły po prostestach społecznych. Kto wie, czy i tym razem nie skończy się na straszeniu, w końcu 2 mln wyborców-posiadaczy aut na gaz to siła niebagatelna, do tego dochodzą kolejne rzesze osób związanych zawodowo z tym sektorem rynku."

Rzecz w tym, ze w tym roku NIE bedzie wyborow parlamentarnych. To NIE jest straszenie, to sondowanie oporu spolecznego - jesli go NIE bedzie, oczywiscie, ze podwyzsza akcyze. Zachecam do pisania maili do poslow z danego okregu (w ramach preferencji politycznych)

Napisano

> Przynajmniej z Twojego profilu nie wynika, bys mial auto z IV

> generacja instalacji w nowoczesnym silniku.

Co to jest nowoczesny silnik? ;-)

Ja mam 2.0 16V w Peugeocie - IV generacja.

Tylko, że silnik fabrycznie spełnia normę "zaledwie" Euro 2 - to znaczy że to przestarzały klamot do zutylizowania? ;-)

Napisano

> Co to jest nowoczesny silnik? ;-)

> Ja mam 2.0 16V w Peugeocie - IV generacja.

> Tylko, że silnik fabrycznie spełnia normę "zaledwie" Euro 2 - to

> znaczy że to przestarzały klamot do zutylizowania? ;-)

Odchodzisz od tematu. Odpowiadałem na posta koledze, który w przeciwieństwie do Ciebie nie ma doświadczenia z takimi instalacjami.

Ty jak rozumiem bywasz (bo raz w roku musisz) na przeglądach i masz badany skład spalin. I co? Na gazie jest gorzej? Nie sądzę.

Napisano

> Odchodzisz od tematu. Odpowiadałem na posta koledze, który w

> przeciwieństwie do Ciebie nie ma doświadczenia z takimi

> instalacjami.

Biorę udział w dyskusji - kolega wyraża tzw. ogólne (objawione) prawdy z którymi pozwolę sobie nie zgodzić się zlosnik.gif

> Ty jak rozumiem bywasz (bo raz w roku musisz) na przeglądach i masz

> badany skład spalin. I co? Na gazie jest gorzej? Nie sądzę.

Gaz w obecnym aucie dopiero założyłem także nie mam pojęcia czy skład spalin jest lepszy czy gorszy, w Polonezie na stacji diagnostycznej sprawdzali tylko raz.

Wiem, że auto na gazie ma odcięcie około 5krpm, na benzynie było ca. 6krpm - różnic poza odpływem pieniędzy z konta nie zauważyłem ;-)

A że TDI jest lepsze to akurat prawda, szkoda że używane TDI to loooteria a do nówki w salonie dokładasz lekko 10kpln.

Napisano

> Dla mnie sprawa jest prosta: w przypadku nowych samochodów zakładanie

> instalacji LPG nie ma nic wspólnego z ekologią, jak na LPG nie

> truje bardziej jak na benzynie to jest już sukces. Żeby samochód

> truł mniej, to nie ma szans.

spineyes.gif chyba racej dokladnie odwrotnie.

> Dlatego stawka akcyzy na LPG powinna być tak ustalona, żeby opłacało

> się montować co najwyżej instalacje LPG I i ewentualnie II

> generacji, czyli w samochodach gaźnikowych i z wtryskiem

> jednopunktowym - tam faktycznie emisja zaniczyszczeń przy

> zasilaniu LPG jest często niższa jak na benzynie.

Tak, tak, szczegolnie krecac sruba w takich generacjach osiagniesz ekologie grinser006.gif

Napisano

> Rzecz w tym, ze w tym roku NIE bedzie wyborow parlamentarnych. To NIE

> jest straszenie, to sondowanie oporu spolecznego - jesli go NIE

> bedzie, oczywiscie, ze podwyzsza akcyze. Zachecam do pisania

> maili do poslow z danego okregu (w ramach preferencji

> politycznych)

DOKLADNIE! Zgadzam sie w 100% Dlatego nie mozna tego bagatelizowac ani sie z tego smiac

Napisano

> Hmm, czekaj. Nie pamiętam w którym z tych, ale albo Auto Świat, albo

> Motor ... nie ważne. Ważne jest to czy miales kiedykolwiek

> doczynienia z autami na LPG IV generacji i czy byles na badaniu

> spalin ... ohhh, nie byles ? ... Ale "swoje" zdanie masz, a

> jakie ono zbierzne z tym co przeczytales

> Przepraszam za sarkazm, ale zlosci mnie gdy na dany temat wypowiada

> sie ktos kto nie mial z podmiotem doczynienia

> Przynajmniej z Twojego profilu nie wynika, bys mial auto z IV

> generacja instalacji w nowoczesnym silniku.

A jakbym miał, to co by to zmieniło? Przecież sam dokładnych badań nie przeprowadzę grinser006.gif

> Tak po prawdzie, to ja jestem przeciwnikiem LPG, serio. Uwazam ze

> samochody (a raczej ich silniki) przeznaczone do spalania

> konkretnego paliwa, na nim powinny pracowac. Tylko ze niejakim

> problemem moze byc kwestia wypalania w powietrze 2 - 3 tysiecy

> zl miesiecznie. Zwlaszcza, ze mozna tylko połowę z tej sumy.

No tu się zgadzam z Tobą całkowicie. Tylko czy tego samego nie można osiągnąć obniżając akcyzę na benzynę cfaniak.gif. Przecież to, że LPG jest o połowę tańsze od benzyny, to w dużej mierze właśnie różnica w akcyzie. Dlaczego akcyza nie jest stała dla wszystkich paliw? Chyba tylko po to, żeby tysiące osób miało co robić i sprawdzać, czy tankujemy olej napędowy, czy opałowy, czy sprzedawany na stacji gaz jest przeznaczony do samochodów, czy do ogrzewania. Ja nie widzę sensu takich sztucznych działań, co za różnica do czego te paliwo jest zużywane?.

Teraz wygląda to tak, że kierowca tankujący benzyne jest bardziej karany od tego tankującego LPG (bo karani są wszyscy, tylko w różnym stopniu grinser006.gif) i za cholerę nie potrafię zrozumieć dlaczego. Oczywiście każdy może mieć na ten temat inne zdanie i to szanuje, co nie znaczy, że rozumię grinser006.gif

P.S. Miałem samochód z instalacją LPG i przejechałem nim więcej niż obecnym pojazdem. Koszt przejechania 100km poprzednim pojazdem był ponad 60% niższy niż obecnym. Ilości zanieczyszczeń nie jestem w stanie porownać, ale za obecnym nic nie śmierdzi, za poprzednim... - no cóż - współczuje tym, co dłużej za mną jechali biglaugh.gif.

Ale w sumie najbardziej zawsze szkodzi to czego nie czuć i nie widać 270751858-jezyk.gif

Napisano

> IMO nie do końca masz rację

> założenie przy takich teoriach jest takie, że zakłada się do

> nowoczesnego silnika instalację IIgen - to był krok w tył i w

> takim przypadku Twoja stwierdzenie może być prawdziwe

> IMO przy nowoczesnych instalacjach sekwencyjnych IV I V gen znowu LPG

> będzie bardziej ekologiczne

> dlaczego w wielu krajach stosuje się ulgi dla lpg ?

> tam flota jest na 100% nowocześniejsza, a mimo to promuje się gaz ?

Czy ja wiem, czy w wielu? Pod względem sprzedaży LPG jesteśmy w światowej czołówce.

Napisano

> Sam żeś to wymyślił czy gdzieś to przeczytałeś?

> Boa

Ostatnio czytałem w jakimś czasopiśmie motoryzacyjnym (niestety w tej chwili nie jestem tego w stanie poprzeć namacalnym dowodem), a tak na szybko znalazłem coś, co napisał chyba ktoś, kto sie na tym zna:

Quote:

(...) Wprowadzenie zachęt do stosowania LPG przyniosło więc straty ekologiczne zamiast oczekiwanych korzyści. Z punktu widzenia ochrony środowiska udzielanie ulg w podatku akcyzowym na to paliwo jest nieuzasadnione. Wręcz przeciwnie, należałoby podjąć działania zniechęcające do przystosowywania pojazdów niskoemisyjnych do zasilania tym paliwem. Należy podkreślić, że nawet, gdyby korzystne właściwości gazu były całkowicie wykorzystane, co w praktyce nie jest realne, to korzyści ekologiczne osiągnięte w wyniku stosowania LPG w pojazdach samochodowych byłyby obecnie stosunkowo niewielkie.

Stanisław Radzimirski

Instytut Transportu Samochodowego


Jakby co, to pretensje do tego Pana wpysk.gif

Napisano

> Czy ja wiem, czy w wielu?

prawie we wszystkich (albo dopłaty, albo niższa akcyza)

u nas akcyza może być niedługo najwyższa w EU

lpg w UE

Quote:

- 350 €) jest przewidziane dla starych aut (Euro 0 i Euro 1) lub dla aut których okres pierwszego ich zrejestrowania wynosi więcej niż 3 lata;

-650 € po adaptacji na zasilanie autogazem otrzymują właściciele nowych samochodów dla których upłynęło nie więcej niż 3 lata od dnia pierwszej rejestracji, w których zamontowana została instalacja gazowa niehomologowana przez producenta lub importera auta (poza linią produkcyjną w fabryce);

–1500 € zniżki przy zakupie auta fabrycznie przystosowanego do zasilania gazem (OEM – Oryginal Equipment Manufacturer) – posiadającego homologację układu zasilania gazem dokonaną przez producenta auta, z emisją CO2 nie przekraczającą 140 g/km ;

-2000 € zniżki przy zakupie auta wyposażonego fabrycznie w instalację gazową (OEM) posiadającą homologację instalacji dokonaną przez producenta auta, z emisją CO2 poniżej 120 g/km.


jak widzisz nowe auta również otrzymują spore dotacje

> Pod względem sprzedaży LPG jesteśmy w

> światowej czołówce.

hmm.gif

Napisano

> A jakbym miał, to co by to zmieniło? Przecież sam dokładnych badań

> nie przeprowadzę

Pojechałbyś na taką stację, co to wsadzają taki kij w d ... w wydech i mierzą zlosnik.gif

> No tu się zgadzam z Tobą całkowicie. Tylko czy tego samego nie można

> osiągnąć obniżając akcyzę na benzynę . Przecież to, że LPG jest

> o połowę tańsze od benzyny, to w dużej mierze właśnie różnica w

> akcyzie. Dlaczego akcyza nie jest stała dla wszystkich paliw?

> Chyba tylko po to, żeby tysiące osób miało co robić i sprawdzać,

> czy tankujemy olej napędowy, czy opałowy, czy sprzedawany na

> stacji gaz jest przeznaczony do samochodów, czy do ogrzewania.

> Ja nie widzę sensu takich sztucznych działań, co za różnica do

> czego te paliwo jest zużywane?.

> Teraz wygląda to tak, że kierowca tankujący benzyne jest bardziej

> karany od tego tankującego LPG (bo karani są wszyscy, tylko w

> różnym stopniu ) i za cholerę nie potrafię zrozumieć dlaczego.

> Oczywiście każdy może mieć na ten temat inne zdanie i to

> szanuje, co nie znaczy, że rozumię

> P.S. Miałem samochód z instalacją LPG i przejechałem nim więcej niż

> obecnym pojazdem. Koszt przejechania 100km poprzednim pojazdem

> był ponad 60% niższy niż obecnym. Ilości zanieczyszczeń nie

> jestem w stanie porownać, ale za obecnym nic nie śmierdzi, za

> poprzednim... - no cóż - współczuje tym, co dłużej za mną

> jechali .

> Ale w sumie najbardziej zawsze szkodzi to czego nie czuć i nie widać

Tylko problem polega nie na tym, że oni nie obniżą akcyzy na benzynę. Jedyne ich manipulacje przy cenach są i będą zawsze podwyżkami. Oni nie rozumują w taki sposób jak my tutaj, zastanawiając się, co jest bardziej a co mniej ekologiczne, co jest bardziej a co mniej szkodliwe dla silników. Oni patrza przez pryzmat budżetu, który to jak wiesz jest korytem z którego wiele świń żre.

Więc jeżeli szukamy tu sprawiedliwości, to ok, niech akcyza będzie zrównana, ale do diabła w dół dla benzyny.

Napisano

> Tylko problem polega nie na tym, że oni nie obniżą akcyzy na benzynę.

> Jedyne ich manipulacje przy cenach są i będą zawsze podwyżkami.

> Oni nie rozumują w taki sposób jak my tutaj, zastanawiając się,

> co jest bardziej a co mniej ekologiczne, co jest bardziej a co

> mniej szkodliwe dla silników. Oni patrza przez pryzmat budżetu,

> który to jak wiesz jest korytem z którego wiele świń żre.

> Więc jeżeli szukamy tu sprawiedliwości, to ok, niech akcyza będzie

> zrównana, ale do diabła w dół dla benzyny.

Stosowne maile do biur poslow z okregu? Moze czas na wieksza debate nad polityka panstwa w stosunku do paliw? Moze wszytkie stawki akcyzy powinny byc na minmalnym wymaganym poziomie (LPG, ON,noLPG)

Sadze natomiast, jest to przypuszczenie laika, ze dazy sie do stworzenia relacji cen w rodzaju - 130 procent ON, 100 procent noPB, 70 procent LPG.

Napisano

> Pojechałbyś na taką stację, co to wsadzają taki kij w d ... w wydech

> i mierzą

No wiesz, jeżeli w samochodzie jest katalizator, to radzi on sobie nie tylko w przypadku idealnej mieszanki. Przykładem jest silnik Tico - ma gaźnik, który z natury rzeczy nie jest urządzeniem idealnie dawkującym paliwo, a spaliny jak najbardziej mieszczą się w normie. Jedynie trwałość takiego katalizatora jest mniejsza.

A tak swoją drogą, to jakby badania w stacjach kontroli pojazdów były robione skrupulatnie i uczciwie, to na drogach zrobiłoby się znacznie luźniej biglaugh.gif.

> Tylko problem polega nie na tym, że oni nie obniżą akcyzy na benzynę.

> Jedyne ich manipulacje przy cenach są i będą zawsze podwyżkami.

> Oni nie rozumują w taki sposób jak my tutaj, zastanawiając się,

> co jest bardziej a co mniej ekologiczne, co jest bardziej a co

> mniej szkodliwe dla silników. Oni patrza przez pryzmat budżetu,

> który to jak wiesz jest korytem z którego wiele świń żre.

> Więc jeżeli szukamy tu sprawiedliwości, to ok, niech akcyza będzie

> zrównana, ale do diabła w dół dla benzyny.

No czyli zgadzamy się co do założeń, a że pomysł jest w obecnych czasach utopijny, to inna sprawa i też o tym wiem grinser006.gif

Chociaż jakby dodać wpływy z akcyzy dla wszystkich paliw, podzielić przez ilość całego sprzedanego paliwa to wyszlaby jakaś średnia stawka akcyzy. Można by ją ewentualnie zróżnicować w zależności od wartości opałowej paliwa i już. Budżet nie straci, bo wpływy się nie zmienią, benzyna stanieje dość mocno, LPG trochę zdrożeje, a najbardziej po du... dostaną ogrzewający się LPG i olejem opałowym no i banda oszustów robiących przekręty na paliwie (ci od cudów zamiany oleju opałowego w ON grinser006.gif).

Bardziej ciekawi mnie, kto pierwszy wpadł na tak durny pomysł, żeby zróżnicować stawki akcyzy? Czyżby unijne umysły to wymyśliły icon_rolleyes.gif?

Napisano

> DOKLADNIE! Zgadzam sie w 100% Dlatego nie mozna tego bagatelizowac

> ani sie z tego smiac

Zachecam do dzialania, zwazywszy, ze "Prawo akcyzowe ma zacząć obowiązywać 1 stycznia 2009 ". Ma.

Napisano

> Zachecam do dzialania, zwazywszy, ze "Prawo akcyzowe ma zacząć

> obowiązywać 1 stycznia 2009 ". Ma.

Dzialania? W polsce?

Gdzie wiekszosc poczawszy od politykow tylko gada a nic nie robi? icon_rolleyes.gif

Polacy dopiero postawieni pod sciana zaczynaja dzialac.

Napisano

> Dzialania? W polsce?

> Gdzie wiekszosc poczawszy od politykow tylko gada a nic nie robi?

> Polacy dopiero postawieni pod sciana zaczynaja dzialac.

Zrobiles cos w sprawie tej akcyzy w tym zlodziejskim kraju?

Napisano

> Zrobiles cos w sprawie tej akcyzy w tym zlodziejskim kraju?

Nie zrobilem bo jedna osoba nic nie zdziala.

Tutaj by moze cos pomoglo jakby ludzie poszli na warszawe jak wczesniej gornicy, pielegniarki itp itd.

Tak czy tak do kazdej akcji sie dolacze wink.gif

Dawniej podpisywalem jakas ankiete ktora szla podobno do ministra.. Ze gaz jest ekologicznym paliwem itp itd, ale w sumie nie wiem czy ona cos dala hmm.gif A troche osob bylo wpisanych ok.gif

Napisano

> Nie zrobilem bo jedna osoba nic nie zdziala.

Wiec nie rob nic, albo napisz jeszcze jednego posta. Jak chcesz cos zrobic - znajdziesz w tym watku propozycje maila do wyslania do biur poselskich. Mozesz rowniez wymyslec cos bardziej sensownego.

Napisano

> Nie zrobilem bo jedna osoba nic nie zdziala.

No i każdy tak myśli... I nic się nie dzieje... Nuda...

Napisano

> Wiec nie rob nic, albo napisz jeszcze jednego posta. Jak chcesz cos

> zrobic - znajdziesz w tym watku propozycje maila do wyslania do

> biur poselskich. Mozesz rowniez wymyslec cos bardziej

> sensownego.

Maile na pewno dzisiaj poleca.

jakby ktos mial jakies miejsce na serwerze to mozna by jakis list wystosowac do rzadu gdzie kazdy by sie mogl podpisac.. Cos takiego pod czym sie wlasnie dawniej podpisywalem hmm.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.