Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Cos mi nie pasuje z ladowaniem

Featured Replies

Napisano

Czasem dosc szybko pada mi akumulator. Przy okazji wizyty w serwisie pomierzyli mi i wyszlo 13.8 ladowania bez wlaczonych swiatel, 13.4 ze swiatlami i pobor pradu 70mA na uzbrojonym alarmie, wg mnie napiecie nieco za male a prad za duzy, ale mechanik powiedzial, ze na granicy norm, bo akumulator juz do wymiany?

Napisano
  • Autor

> A stan elektrolitu Ci pomierzyli ?

bezobslugowy mam, nic zdjac sie nie da no.gif kazali wstawic inny pozyczony na probe i pomierzyc, mam akurat, ale 7letni, poprobuje zanim kupie nowy

Napisano

> Czasem dosc szybko pada mi akumulator. Przy okazji wizyty w serwisie

> pomierzyli mi i wyszlo 13.8 ladowania bez wlaczonych swiatel,

> 13.4 ze swiatlami

Mało, bardzo mało...

> i pobor pradu 70mA na uzbrojonym alarmie

Dużo, ale bez tragedii - alarmy mają to do siebie, że ssą.

, wg mnie napiecie nieco za male a prad za duzy, ale mechanik

> powiedzial, ze na granicy norm, bo akumulator juz do wymiany?

Nie akumulator, ale alternator lub jego przewody do serwisu.

Napisano

Z tą bezobsługowością to nie do końca prawda. Masz jakąś nalepkę na górze akumulatora, to zerwij ją a pod spodem możesz znaleźć korki lub klapkę z korkami. Wtedy dolejesz i akumulator może jeszcze posłużyć.

Napisano
  • Autor

> Z tą bezobsługowością to nie do końca prawda. Masz jakąś nalepkę na

> górze akumulatora, to zerwij ją a pod spodem możesz znaleźć

> korki lub klapkę z korkami. Wtedy dolejesz i akumulator może

> jeszcze posłużyć.

kawalek gosc oderwal i nic, ale faktycznie sprawdze calosc

drugi akku ma otworek odpowietrzajacy

Napisano

> kawalek gosc oderwal i nic, ale faktycznie sprawdze calosc

> drugi akku ma otworek odpowietrzajacy

Na początek sprawdź na innym aku.Może być taka sytuacja, że lepszy akumulator pokaże wyższe ładowanie. 7 lat to trochę dużo. Ja miałem aku Magneti Marelli bezobsługowy ze stycznia 2003 i tydzień temu zastąpiłem go nowym Centra Futura. Stary jeszcze dobrze kręcił, ale przy -2*C było wyraźnie czuć spadek mocy, a na nowym tego nie ma. Teraz mam ładowanie bez obciążenia 14V, a na starym aku było 13,3V.

Napisano

> Czasem dosc szybko pada mi akumulator. Przy okazji wizyty w serwisie

> pomierzyli mi i wyszlo 13.8 ladowania bez wlaczonych swiatel,

> 13.4 ze swiatlami i pobor pradu 70mA na uzbrojonym alarmie, wg

> mnie napiecie nieco za male a prad za duzy, ale mechanik

> powiedzial, ze na granicy norm, bo akumulator juz do wymiany?

Tez tak mam i u mnie bangla. Wiem ,że aku nie najzdrowszy ale czekam na jego fizyczny koniec. Puki co się nie przejmuję . Mam ten komfort psychiczny ,że start kable pod ręką i dawca prądu w garażu .

Napisano

> Teraz mam ładowanie bez obciążenia 14V, a

> na starym aku było 13,3V.

ciekawe jakim cudem

chyba ze na starym mierzyłeś napięcie na bardzo rozgrzanym silniku, a na nowym tuż po odpaleniu, to miało prawo tak sie dziac jak sie działo.

Napisano

> ciekawe jakim cudem

> chyba ze na starym mierzyłeś napięcie na bardzo rozgrzanym silniku, a

> na nowym tuż po odpaleniu, to miało prawo tak sie dziac jak sie

> działo.

Zmiana akumulatora trwała 5 minut i tyle wynosiła różnica w pomiarach. Zawsze napięcie ładowania jest zależne od napięcia samego akumulatora, a także od prądu wzbudzenia. Zresztą można o tym poczytać tu: http://pl.wikipedia.org/wiki/Regulator_napięcia

Napisano

> Zmiana akumulatora trwała 5 minut i tyle wynosiła różnica w

> pomiarach. Zawsze napięcie ładowania jest zależne od napięcia

> samego akumulatora, a także od prądu wzbudzenia. Zresztą można o

> tym poczytać tu: http://pl.wikipedia.org/wiki/Regulator_napięcia

o prądzie wzbudzania decyduje regulator napięcia w odpowiedzi na napięcie istniejące w danej chwili w instalacji.

a żeby w instalacji było napięcie mniejsze niż te 14V, to coś musiałoby pożerać całą moc generowaną przez alternator. nie ma innego wyjścia.

Zakładając, że tym skrytożercą był akumulator, toby znaczyło że był on albo

1) baaardzo niedoładowany coby sugerowało że pomiaru dokonywałeś odrazu po odpaleniu auta, albo po głębszym rozładowaniu aq, albo

2) miałby zwarcie wewnętrze, ale wtedy toby na 1000% nie miał siły poruszyć rozrusznikiem i odpalić auto.

Innego wyjścia nie ma

Stare aq (dopóki nie mają zwarcia wewnętrznego czytaj dopóki nie nadaja sie do wyrzucenia) nie mają prawa trzymac niższego napięcia niż to dawane przez regulator

Napisano

Akumulator ma ok. 2 lat. Jak auto postoi 3 dni - nie odpalę. Dzisiaj nawet po 1 dniu nie odpaliło;( Napięcie podczas pracy silnika, bez dodatkowych obciążeń - 14V. Na obciążeniu ok. 13,8. Akumulator czy alternator? A może świece żarowe mają coś tu do "gadania" (od kupna 2,5 - roku nie wymieniałem). Nie chcę sprawdzać wszystkiego po kolei bo to duży koszt. (Altek - wyjęcie i zrobienie - ok 250zł, nowy aku - ok. 250zł i świeczki - 250zł.) Alternator miał wymieniane łożyska w ub. roku więc fachman chyba sprawdził ładowanie.

A jako ciekawostkę dodam, że w lutym żonka rozbiłą Puntka w którym akumulator miał 10lat!!! (Exide) i NIGDY nie był łądowany, odpalał na dotyk a teraz robi za bateryjkę do silnika w łódce...

Napisano

świec wina to nie jest raczej napewno

aq też może być bez winy

napięcie ładowania troszke małe, ale bez tragedii.

na początek sprawdź pobór prądu. jeśli wyjdzie więcej niż 40-50 mA to masz winowajce.

wątków o mierzeniu poboru jest duużo. wystarczy troszke poszukac

Napisano

> na początek sprawdź pobór prądu. jeśli wyjdzie więcej niż 40-50 mA to masz winowajce.

zlosnik2.gif Winowajcę czego - niskiego napięcia ładowania? zlosnik2.gif

Niskie napięcia ładowania wynikać może tylko z dwóch rzeczy: uszkodzonego alternatora lub dużego oporu na przewodach z alternatora. Stawiam na zimne luty w altku.

Ewentualnie może być gdzieś zwarcie w instalacji i jest taki pobór prądu, że alternatorowi mocy brakuje... Ale to były obserwowane dużo ciekawsze objawy niż nieco za niskie napięcie ładowania.

Napisano

> Winowajcę czego - niskiego napięcia ładowania?

czytaj ze zrozumieniem prosze.

napisałem wyraźnie że napięcie ładowania jest troszkę niskie, ale tragedii nie ma i na takim można jeździć jeszcze bezproblemowo. W każdym razie auto napewno powinno nie mieć problemów z opaleniem. Problemu należy szukać gdzie indziej i pierwszą rzeczą, którą nalezy sprawdzić jest uływnosć.

teraz rozumiesz??

jeśli nie, to napiszę jeszcze bardziej łopatologicznie:

winowajcę tego, że auto po 3 dniach stania nie ma siły odpalić.

Napisano

> czytaj ze zrozumieniem prosze.

Staram się... frown.gif

> napisałem wyraźnie że napięcie ładowania jest troszkę niskie, ale

> tragedii nie ma i na takim można jeździć jeszcze bezproblemowo.

> W każdym razie auto napewno powinno nie mieć problemów z

> opaleniem. Problemu należy szukać gdzie indziej i pierwszą

> rzeczą, którą nalezy sprawdzić jest uływnosć.

ok.gifok.gifok.gif

> teraz rozumiesz??

Pewnie smile.gifboozing.gif

Napisano

> rzeczą, którą nalezy sprawdzić jest uływnosć.

> teraz rozumiesz??

> jeśli nie, to napiszę jeszcze bardziej łopatologicznie:

To ja poproszę "bardziej łopatologicznie" blagam.gif

Bo nijak nie trybie w temacie uływności biglaugh.gif

Napisano

> To ja poproszę "bardziej łopatologicznie"

> Bo nijak nie trybie w temacie uływności

co będzie potrzebne? -multimetr ustawiony na natężenie (czyli Ampery. Początkowo zakres 10A, potem można próbować na mniejszym, dokładniejszym)

1 otwierasz maske

2 zamykasz auto, uzbrajasz alarm i zostawiasz auto tak jak na noc ( może zajść potrzeba zablokowania takiego pstryczka pod maską, żeby nie włączył alarmu z powodu otwartej maski)

3 poluźniasz minusową kleme (ale jej nie zdejmujesz)

4 jedną końcówką miernika dotykasz ujemnego bieguna aq, drugą klemy (czy też przewodu, do ktorego klema jest przykręcona-zależy jak ci bardziej pasuje) i ostrożnie zdejmujesz kleme z bieguna uważając, aby nie przerwać obwodu.

5 patrzysz na wskazania wyświetlacza i jeśli będzie poniżej 40mA (czyli 0.04A)* to masz ok

6 jeśli będzie więcej, to szukasz prądowego skrytożercy odłączając po kolei wszystkie obwody (najlepiej zaczać od rozzbrojenia alarmu- bo on często jest przyczyną; odłączenia radia-też często sporo prądu pochłania; a jak to nie pomoże, to zostawiasz kogoś w aucie i ten ktoś wyciąga po kolei wszystkie bezpieczniki a ty obserwujesz kiedy nagle pobór spadnie. W ten sposób zlokalizujesz gdzie (na którym obwodzie) masz ubytki prądu.

jasne?

ps. jakbyś chciał dokładniejszego pomiaru, to po sprawdzeniu że pobór jest niewielki, możesz przełączyć miernik na mniejszy zakres (zwykle jest to do 200mA). tylko musisz pamiętać, że będziesz musiał zmienić podłączenie czerwonego przewodu do miernika (bo jak zapewne zauważyłeś są w nim trzy dziurki: jedna do kabla czarnego-minusowego, a dwie kolejne do kabla czerwonego-prądowego i w zależności od tego co mierzysz, to do takiej dziurki wkładasz kabel czerwony. jedna z tych dwóch dziurek jest do mierzenia dużego natężenia prądu do 10 Amper (czyli tam wkładasz kabel do pierwotnego pomiaru) a druga jest do mierzenia prawie wszystkiego innego (czyli także do małego natężenia, a wiec do dokładnego pomiaru poboru).

*no max 50mA (ale to w autach gdzie jest bardzo dużo elektroniki)

taka ciekawostka jeszcze

upływność prądu jest ujemnie skorelowana z żywotnością akumulatora, tzn im większą masz upływność, tym aq ci krócej posłuży (jeśli upływność przekracza 50-60mA, to aq posłuży ci prawdopodobnie koło 3 lat i padnie)

Napisano

Jutro/pojutrze sprawdzę i dam znać. Sprawdziłem w instrukcji, że alarm powinien brać 18ma. Podłądowałem też wczoraj aku i ślicznie zakręcił, niemal bez dotyknia kluczyków-;) Jednak dwie "płytki" w skrajnych celach były odkryte. Zobaczymy - w każdym razie dzięki za podpowiedź - oczekujcie wkrótce mojego sprawozdania co wynikło po zastosowania się do wskazówek-;)

  • 4 tygodnie później...
Napisano

W końcu miałem okazję zmierzyć pobór prądu. Marysia postała przez Święta i dzisiaj nawet zamek nie drgnął. I okzazało się że . . (dobrze, że zgodnie ze wszelkimi zasadami ustawiłem amperomierz na max) . . . bierze . . .

niewiarygodnie !!! dużo prądu: 1500mA, czyli 1,5A !!! (błąd odczytu niemożliwy - i'm elektronik-;)) Szczęka mi opadła. Nie wiem gdzie zacząć szukac - musi być gdzieś małe zwarcie. Co radzicie - lecieć po bezpiecznikach na początek?

Napisano

sprawdź czy oswietlenie bagażnika i schowka nie dziąla cały czas, a później bezpieczniki po kolei. powodzonka

Napisano

> sprawdź czy oswietlenie bagażnika i schowka nie dziąla cały czas, a

> później bezpieczniki po kolei. powodzonka

Oświetlenie na pewno nie. Jutro lecę po bezpiecznikach - dam znać z jakim efektem. Chociaż właśnie przypomniało mi się, że kiedyś miałem przerwany przewód od wstecznego, a znajduje się on gdzieś z przodu. Może elektryk źle go zaizolował albo po prostu dał d...?

Napisano

> Może elektryk źle go zaizolował albo po prostu dał

> d...?

Gdyby nastąpiło na skutek tego zwarcie to wtedy bezpiecznik od tego obwodu powinien się spalić .

Napisano

Jest tak. po sprawdzeniu tych 1500mA podładowałem aku (2 godz. - a był prawie death) )ale nie podłączyłem klem - musiałem wyjechać. Dzisiaj założyłem klemy - odpalił na dotyk. Sprawdziłem bezpieczniki po lewej od str. kierowcy ale niewielki pobór prądu wykazał jedynie jeden z dwóch (servizione). Podłączam amperomierz do aku z nastawieniem, że zacznę od rozkręcania przewodów idących z klem a tu... wskazanie 180mA. Już nie wiem co mam robić...

P.S.

Dodam, że na alarmie zał. czy też wył. pobór jest porównywalny (różnica rzędu 20mA)

  • 3 tygodnie później...
Napisano

> 180mA to nadal stanowczo za dużo .

> Sprawdź jeszcze bezpieczniki w pozostałych miejscach .

Wracam do tematu, poniewaz widzę światełko w tuuunelu smirk.gif A może komuś ta informacja się przydać i po co ma zakładać nowy wątek cfaniaczek.gif. Piszę na gorąco co przewiduję, co znalazłem i o czym usłyszałem a jutro dam znać jakie są efekty. palacz.gif

Otóż dzisiaj mój elektryk naprawdę złota rączka, gdy pojechałem po radę rzucił od niechcenia: to radio, na 99%... Cóż. Przyjąłem wiadomość z nastawieniem, że jutro to zweryfikuję. Ale zacząłem od sprawdzania net'u i... o zgrozo. Na temat mojego modelu radyjka jest wiele komentarzy negatywnych właśnie względem poboru prądu przy stałym podłączeniu tuk.gif Dla zainteresowanych 3 wybrane: KLIK1 KLIK2 KLIK3 I to by się zgadzało. Moje 180mA i tak nie jest złym wynikiem jak na ten model-;) Nigdy bym nie sądził, że tyle zżera podtrzymanie pamięci.... Jeszcze nie wiem czy to dobrze, czy źle, ale dywagacje zostawię na jutro po sprawdzeniu-;)old.gif

Napisano

> 180mA i tak nie jest złym wynikiem jak na ten model-;) Nigdy bym

> nie sądził, że tyle zżera podtrzymanie pamięci.... Jeszcze nie

> wiem czy to dobrze, czy źle, ale dywagacje zostawię na jutro po

> sprawdzeniu-;)

Jak tyle żłopie to nadaje się do wymiany albo jest źle podłączone i zasilana jest nie tylko pamięć .

Napisano

> Jak tyle żłopie to nadaje się do wymiany albo jest źle podłączone i

> zasilana jest nie tylko pamięć .

Niestety komentarze użytkowników Sieci wskazują, że TenTypTakMa oink.gif

A co do poboru, okazało się, że po wypięciu radyjka nastąpił spadek ze 170mA na... 18mA - nie wierzyłem własnym oczom. Po załączeniu alarmu do momentu pełnego uzbrojenia pobierane jest 30mA a po uzbrojeniu 30-34mA (wskazówka waha się w rytm migania diody) zlosnik.gif No i znalazłem odpowiedź - niby oczywistą... Więc jeżeli aku pociągnął mi 1,5 roku to bez tej przypadłości zwanej Alpine poszedłby ok. 12 lat wink.gif

Z dobrym nastrojem na noc (z powodu aku i pub2.gif_ POZDRAWIAM wsyztskich 001.gif

Napisano

> Niestety komentarze użytkowników Sieci wskazują, że TenTypTakMa

> A co do poboru, okazało się, że po wypięciu radyjka nastąpił spadek

> ze 170mA na... 18mA - nie wierzyłem własnym oczom. Po załączeniu

> alarmu do momentu pełnego uzbrojenia pobierane jest 30mA a po

> uzbrojeniu 30-34mA (wskazówka waha się w rytm migania diody) No

> i znalazłem odpowiedź - niby oczywistą... Więc jeżeli aku

> pociągnął mi 1,5 roku to bez tej przypadłości zwanej Alpine

> poszedłby ok. 12 lat

> Z dobrym nastrojem na noc (z powodu aku i _ POZDRAWIAM wsyztskich

Niestety większość obecnych radyjek nie ma odłączalnych końcówek mocy i to one pobierają te kilkaset miliamper. Musisz poprostu przewód Power ( ten który zasila całe radio) podłączyć do takiego "plusa" który pojawia się dopiero po przekręceniu kluczyka w następną pozycję ale nie powoduje to jeszcze włączenia zapłonu ( niewiem czy w bravie tak jest ale w moim mam 4 pozycje kluczyka- 0 wszystko wyłączone, 1 włączone są niektóre obwody np radio, 2 włączony zapłon, 3 start rozrusznika). Takie włączenie umożliwi Ci słuchanie radia na postoju bez włączonego zapłonu a po wyjęciu kluczyka radio nie będzie pobierać mocy. Oczywiście przewód do podrzymania pamięci podłączasz do stałego "plusa" ( podtrzymanie pamieci pobiera znikome miliampery). Radio nie masz co reklamować- jest sprawne

Napisano

> Radio nie masz co reklamować- jest sprawne

Nawet nie zamierzałem wink.gif Za dobrze gra a i już ma ponad dwa latka. Jednak chyba zamiast grzebać się kablach albo podłączę pod stacyjkę albo dam przerwę w obwodzie wstawiając przełącznik - zobaczę.

Pzdr

P.S. A co do końcówek mocy - w Bravce żonki śmiga Kenwood i nie bierze... Nawet chciałem kiedyś z nim jeździć, bo fajnie gra i odtwarza wma, ale ma za jaskrawe podświetlenie (nawet po stłumieniu) jak na radyjko dość wysoko w naszych furkach umieszczone grinser006.gif

Napisano

> Niestety większość obecnych radyjek nie ma odłączalnych końcówek mocy

> i to one pobierają te kilkaset miliamper. Musisz poprostu

> przewód Power ( ten który zasila całe radio) podłączyć do

> takiego "plusa" który pojawia się dopiero po przekręceniu

> kluczyka w następną pozycję ale nie powoduje to jeszcze

> włączenia zapłonu

Właśnie tą sytuację miałem na myśli pisząc że może być źle podłączone ok.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.