Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Akumulator do 1.2

Featured Replies

Napisano

Czy do Bravy 1.2 mogę dać akumulator 62Ah ? Nic sie nie będzie działo? Mam prawie nowy i zastanawiam się czy nie wykorzystać

Napisano

> Czy do Bravy 1.2 mogę dać akumulator 62Ah ? Nic sie nie będzie

> działo? Mam prawie nowy i zastanawiam się czy nie wykorzystać

jak sie zmieści, to nie ma żadnych przeciwwskazań.

nawet lepiej wsadzić większy, niż chociaż troche za mały

Napisano

Dobry temat podepnę się bo szukam akumulatora do 1.4 i też się zastanawiam jakiej pojemności da radę ładować, obecnie mam 45Ah ale to chyba jakoś mało...

Napisano

> Dobry temat podepnę się bo szukam akumulatora do 1.4 i też się

> zastanawiam jakiej pojemności da radę ładować, obecnie mam 45Ah

> ale to chyba jakoś mało...

45Ah wystarczy, ale to takie minimum. optymalnie (pod względem ekonomiczno-uzytkowym) bedzie jeśli kupisz coś koło 50Ah.

Chociaż nawet jakbyś wsadził 100Ah, to nic nie ma prawa sie stac złego. wrecz przeciwnie. miałbyś taki zapas prądu, że mógłbyś kręcić rozrusznikiem całe długie minuty (słuchac radia godzinami etc) i aq by sie tak łatwo nie wyczerpał.

Napisano
  • Autor

> 45Ah wystarczy, ale to takie minimum. optymalnie (pod względem

> ekonomiczno-uzytkowym) bedzie jeśli kupisz coś koło 50Ah.

> Chociaż nawet jakbyś wsadził 100Ah, to nic nie ma prawa sie stac

> złego. wrecz przeciwnie. miałbyś taki zapas prądu, że mógłbyś

> kręcić rozrusznikiem całe długie minuty (słuchac radia godzinami

> etc) i aq by sie tak łatwo nie wyczerpał.

Tylko czy alternator zdoła go doładowywać, może się nie wyrobić chyba i aku nie będzie miał nominalnego napięcia chyba

Napisano

> Tylko czy alternator zdoła go doładowywać, może się nie wyrobić chyba

> i aku nie będzie miał nominalnego napięcia chyba

sory ale inaczej nie porafie spuentować tego co powiedziałeś : brednie

rozmiar i moc altka nie ma nic wspólego z pojmnością aq.

wiekość alternatora zalezy tylko i wyłącznie od ilości i prądożerności odbiorników prądu zamontowanych w aucie.

wyobraź sobie, że są na świecie pojazdy z alternatorami sporo mniejszymi niż ten w Twoim aucie wyposażone w akumulatory rzędu 200Ah. shocked.gif i wszystko działa jak nalezy

Napisano

> Tylko czy alternator zdoła go doładowywać, może się nie wyrobić chyba

> i aku nie będzie miał nominalnego napięcia chyba

Będzie waytogo.gif

Chyba, że planujesz rozbudowę systemu audio to wtedy większy aku nie pomoże - tylko trzeba większy alternator.

Do zwykłych zastosowań zakładaj śmiało!

Napisano
  • Autor

> sory ale inaczej nie porafie spuentować tego co powiedziałeś :

> brednie

> rozmiar i moc altka nie ma nic wspólego z pojmnością aq.

> wiekość alternatora zalezy tylko i wyłącznie od ilości i

> prądożerności odbiorników prądu zamontowanych w aucie.

> wyobraź sobie, że są na świecie pojazdy z alternatorami sporo

> mniejszymi niż ten w Twoim aucie wyposażone w akumulatory rzędu

> 200Ah. i wszystko działa jak nalezy

Piszę tak, bo spotkałem się z taką opinią na jakimś forum ostatnio. Ale jeśli ma nie być problemów to zakładam, tylko jak tu go tam upchnąć smile.gif

Napisano

> Ale jeśli ma nie być problemów to zakładam, tylko jak tu go tam upchnąć

Tak pogrzebałem troche tutaj forum i coś się przewineło że altki które są mountowane u nas w samochodzie powinny dać radę ładować 120Ah. Ja jednak zrobię innaczej, po inżyniersku:P a mianowicie zmierzę podstawkę pod akumulator i powędruje do sklepu z metrówką zeby.GIF jaki wymiar będzie pasować taki Accu kupię wink.gif

pzdr

Napisano

> Tak pogrzebałem troche tutaj forum i coś się przewineło że altki

> które są mountowane u nas w samochodzie powinny dać radę ładować

> 120Ah.

gwarantuje ci, że te altki poradzą sobie z każdym aq bez problemu, nawet takim 200Ah+

Ja jednak zrobię innaczej, po inżyniersku:P a mianowicie

> zmierzę podstawkę pod akumulator i powędruje do sklepu z

> metrówką jaki wymiar będzie pasować taki Accu kupię

> pzdr

do normalnej jazdy nie masz co za wiele kombinowac weź cos koło 50-55Ah i będziesz zadowolony

Napisano

> Czy do Bravy 1.2 mogę dać akumulator 62Ah ? Nic sie nie będzie

> działo? Mam prawie nowy i zastanawiam się czy nie wykorzystać

Mam taki ok 4 lat i wszystko OK ok.gif

Napisano

> [...]

> rozmiar i moc altka nie ma nic wspólego z pojmnością aq.

> wiekość alternatora zalezy tylko i wyłącznie od ilości i

> prądożerności odbiorników prądu zamontowanych w

> aucie.

To wytłumacz mi powód, dla którego producent stosuje różne akumulatory dla różnych alternatorów i nie ma to nic wspólnego z wyposażeniem auta. confused.gif

Np. w 1,2 jest alternator i akumulator, który nie występuje przy żadnym innym silniku BBM. hmm.gif

Dla mnie jedynym logicznym wytłumaczeniem jest prosta zalezność:

- alternator dla danego silnika da radę doładować akumulator o określonej pojemności + jakaś tolerancja. idea.gif

Napisano

> To wytłumacz mi powód, dla którego producent stosuje różne akumulatory dla różnych alternatorów i nie ma to nic wspólnego z wyposażeniem auta.

Bo duży akumulator obciąża mocno alternator który obciąża o silnik przez co pali ciut więcej.

> Np. w 1,2 jest alternator i akumulator, który nie występuje przy żadnym innym silniku BBM.

Takie rozwiązanie konstrukcyjne...

> Dla mnie jedynym logicznym wytłumaczeniem jest prosta zalezność:

> - alternator dla danego silnika da radę doładować akumulator o określonej pojemności + jakaś tolerancja.

Tak tu masz rację i dodatkowo producent auta specjalnie określa wielkość podstawki pod aku żeby nie wsadzić akumulatora np ze stara wink.gif

Napisano

> To wytłumacz mi powód, dla którego producent stosuje różne

> akumulatory dla różnych alternatorów i nie ma to nic wspólnego z

> wyposażeniem auta.

Pojemność akumultora dobiera się w zalezności od tego jak duże zapotrzebowanie na prąd ba rozrusznik (a że silnik 1,2 jest troszke mniejszy niż pozostałe w naszych autach, to łatwiej rozrusznikowi go obrócić więc montuje się troche mniejszy akumulator, bo wystarczy mniej prądu by uruchomić silnik.

> Np. w 1,2 jest alternator i akumulator, który nie występuje przy

> żadnym innym silniku BBM.

dlaczego w 1,2 jest mniejszy aq już wiesz.

a dlaczego mniejszy altek

jak już wyżej napisałem altek dobiera sie w zalezności od ilości i prądozerności odbiorników zamontowanych w aucie + jakiś zapas.

Alternator musi być taki, żeby uzupełnic prad pobierany przez instalacje. Z akumulatorem nie ma nic wspólnego. Nawet akumulator od ciężarówki jestes w stanie naładować alterntorem od malucha, tylko zajmie to troche czasu. ale naładuje sie w pełni i nie bedzie żadnego niedoładowania

> Dla mnie jedynym logicznym wytłumaczeniem jest prosta zalezność:

> - alternator dla danego silnika da radę doładować akumulator o

> określonej pojemności + jakaś tolerancja.

jeśli nie masz bladego pojęcia o elektryce, to nie wymyślaj prosze bzdurnych teorii.

Napisano

> Bo duży akumulator obciąża mocno alternator który obciąża o silnik

> przez co pali ciut więcej.

w jaki sposób wiekszy aq obciąza bardzej silnk? ja nie widze związku. czy z pojemnika o pojemności 100litrów weźmiesz 2 litru czy z pojemnika o pojemności 50 litrów, to zeby uzupełnićbraki w obu przypadkach bedziesz musiał oddać po równe dwa litry.

> Tak tu masz rację i dodatkowo producent auta specjalnie określa

> wielkość podstawki pod aku żeby nie wsadzić akumulatora np ze

> stara

czytaj powyżej

aq od stara nic by w aucie nie przeszkadzał i nie szkodził. tylko ta waga hehe.gif

a podstawki są małe, bo po co wkładac droższy i mocniejszy aq, skoro do standardowych zastosowań wystarczy mały. Cięcie kosztów. Ale absolutnie nie znaczy to, że z dużym byłyby jakieś kłopoty

Napisano

> Pojemność akumultora dobiera się w zalezności od tego jak duże

> zapotrzebowanie na prąd ba rozrusznik (a że silnik 1,2 jest

> troszke mniejszy niż pozostałe w naszych autach, to łatwiej

> rozrusznikowi go obrócić więc montuje się troche mniejszy

> akumulator, bo wystarczy mniej prądu by uruchomić silnik.

> dlaczego w 1,2 jest mniejszy aq już wiesz.

OK.

> a dlaczego mniejszy altek

> jak już wyżej napisałem altek dobiera sie w zalezności od ilości i

> prądozerności odbiorników zamontowanych w aucie + jakiś zapas.

> Alternator musi być taki, żeby uzupełnic prad pobierany przez

> instalacje.

To czemu przy różnych wersjach wyposażenia dodatkowego (elektryczne szyby, lusterka, klima itp) fabrycznie są stosowane takie same akumulatory i alternatory?

> Z akumulatorem nie ma nic wspólnego. Nawet

> akumulator od ciężarówki jestes w stanie naładować

> alterntorem

> od malucha, tylko zajmie to troche czasu. ale naładuje sie > w

> pełni i nie bedzie żadnego niedoładowania

Właśnie chodzi o ten czas. Normalnie eksploatując samochód silnik, a co za tym idzie alternator, pracuje tylko ok. godzinę dziennie (do pracy, do domu, na zakupy itp).

Twierdzisz, że przez ten czas alternator z silnika 1,2 jest w stanie doładować absolutnie każdy akumulator o dowolnej pojemności?

> jeśli nie masz bladego pojęcia o elektryce, to nie wymyślaj prosze

> bzdurnych teorii.

Daruj sobie. Kultury troszkę. Po prostu dyskutujemy i przedstawiamy różne opinie na ten temat.

Napisano

> To czemu przy różnych wersjach wyposażenia dodatkowego (elektryczne

> szyby, lusterka, klima itp) fabrycznie są stosowane takie same

> akumulatory i alternatory?

Akurat tutaj mijasz się z prawdą - wersje z klimą wyposażano w mocniejsze alternatory .

> Właśnie chodzi o ten czas. Normalnie eksploatując samochód silnik, a

> co za tym idzie alternator, pracuje tylko ok. godzinę dziennie

> (do pracy, do domu, na zakupy itp).

> Twierdzisz, że przez ten czas alternator z silnika 1,2 jest w stanie

> doładować absolutnie każdy akumulator o dowolnej pojemności?

Zgadza się - nie jest w stanie - dlatego też nie można przesadzać ze zbyt dużą pojemnością akumulatora zwłaszcza gdy jeździmy na krótkich dystansach ok.gif

Napisano

> Akurat tutaj mijasz się z prawdą - wersje z klimą wyposażano w

> mocniejsze alternatory .

Lektura książki Zembowicza nie doprowadziła mnie do takiej konkluzji (choć pamięć może mnie zawodzić - dawno tam nie zaglądałem wink.gif ) a w moje Bravce jest klima (oryginalnie, nie dokładana później) i alternator i akumulator był książkowy.

> Zgadza się , nie jest w stanie , dlatego nie można przesadzać ze zbyt

> dużą pojemnością akumulatora zwłaszcza gdy jeździmy na krótkich

> dystansach

Właśnie o to mi chodzi. Zgadzam się, że nic się nie stanie jak przeciętny uzytkownik pojazdu wsadzi zamiast akumulatora 40Ah (bodajże taki jest oryginalnie w 1,2) 45Ah czy 50Ah ale stosując np. 80Ah można już się zdziwić.

Ciekawe, ze nikt w tym wątku nie dotyka tematu prądu rozruchu. shocked.gif

A przecież akumulatory też różnią sie tym parametrem.

Czyżby też nie było to istotne?

Napisano

> Lektura książki Zembowicza nie doprowadziła mnie do takiej konkluzji

> (choć pamięć może mnie zawodzić - dawno tam nie zaglądałem ) a

> w moje Bravce jest klima (oryginalnie, nie dokładana później) i

> alternator i akumulator był książkowy.

Daj spokój Zembowiczowi , poczytaj instrukcję fabryczną wink.gif

281729615-Altki%2BAku_BBM.jpg

> Ciekawe, ze nikt w tym wątku nie dotyka tematu prądu rozruchu.

> A przecież akumulatory też różnią sie tym parametrem.

> Czyżby też nie było to istotne?

Jest istotne - powyżej to uwzględniono ok.gif

post-24156-1435249890683_thumb.jpg

Napisano

> To wytłumacz mi powód, dla którego producent stosuje różne

> akumulatory dla różnych alternatorów

Wszystko rozchodzi się o cenę. Cięcie kosztów odbywa się też w fabryce. Producent dobiera możliwie najmniejszy aku (najtanszy), żeby uruchomić silnik w niskich temp., a alternator dobiera do ilości wyposażenia w aucie. Tak np ja mam altek w Marei 90 A, bo mam wersję ELX z klimą, a wersje SX bez klimy miały 70 A.

Napisano

> Wszystko rozchodzi się o cenę. Cięcie kosztów odbywa się też w

> fabryce. Producent dobiera możliwie najmniejszy aku (najtanszy),

> żeby uruchomić silnik w niskich temp., a alternator dobiera do

> ilości wyposażenia w aucie. Tak np ja mam altek w Marei 90 A, bo

> mam wersję ELX z klimą, a wersje SX bez klimy miały 70 A.

To akurat jest tak oczywiste, że nawet nie ma o czym mówić zlosnik.gif

Napisano

> Daj spokój Zembowiczowi , poczytaj instrukcję fabryczną

> Jest istotne - powyżej to uwzględniono

Co do alternatora to zwracam honor blush.gif

Napisano

> To czemu przy różnych wersjach wyposażenia dodatkowego (elektryczne

> szyby, lusterka, klima itp) fabrycznie są stosowane takie same

> akumulatory i alternatory?

jakoś nie chce mi sie wierzyć.

a nawet jeśli były, to znaczy, że bravka ma wsadzone alternatory ze sporym zapasem mocy.

> Właśnie chodzi o ten czas. Normalnie eksploatując samochód silnik, a

> co za tym idzie alternator, pracuje tylko ok. godzinę dziennie

> (do pracy, do domu, na zakupy itp).

> Twierdzisz, że przez ten czas alternator z silnika 1,2 jest w stanie

> doładować absolutnie każdy akumulator o dowolnej pojemności?

tak.

bo jak już napisałem wyżej.

do odpalenia auta rozrusznik weźmie sobie z akumulatora powiedzmy 5 Ah (i nie ważne jakiej pojemności będzie to akumulator 50 czy 150Ah), więc żeby je uzupełnić w obu przypadkach potrzeba oddać 5 Ah i na te 5 AH altek w obu rzyadkach bedzie pracowa bardzo podobną ilosć czasu. Preciez aq nie ładuje sie nigdy od początku, tylko uzupełnia sie go do pełna.

A czas ma znaczenie tylko wtedy, gdy powiedzmy zostawisz auto na światłach i aq wyczerpie sie prawie do zera.

Wtedy żeby uzupełnić go do pełna, to oczywiście dla większego akumulatora zejdzie troche więcej czasu. ALE TEZ SIĘ UZUPEŁNI.

> Daruj sobie. Kultury troszkę. Po prostu dyskutujemy i przedstawiamy

> różne opinie na ten temat.

Wybacz ale jak słucham takich herezji to krew sie we mnie burzy smirk.gif

Napisano

> Zgadza się - nie jest w stanie - dlatego też nie można przesadzać ze

> zbyt dużą pojemnością akumulatora zwłaszcza gdy jeździmy na

> krótkich dystansach

Nawet moderator sieje herezje. Wybacz ale ze swom stanowiskiem i związanym z nim zaufaniem powinineś chyba wypowiadać się w tematach, w których masz absolutną pwność, a nie tylko przypuszczenie.

Co powiesz na takie oto przykłady.

Wersja skandynawska forda tranzita wyposazona była w drugi dodatkowy akumulator połączony równolegle do pierwszego, a więc napięce pozostawało bez zmian, a pojemność baterii rosła dwukrotnie. I wiesz jaki tam pozostawiono alternator? tat tak, taki sam, jak w wersji z jednym akumulatorem i połowe mniejszą pojemnością. i z autem nie było żadnych kłopotów.

przykład dwa.

pojazdy, które mają mało odbiorników (a więc małe zapotrzebowanie na prąd), ale duże silniki, które wymagają potężnych akumultorów by je uruchomić są wyposażone w malutkie alternatory. Np Ursus 1014 ma akumulatory 12V 210Ah i wiesz jaki alterator? .......42A I gwarantuje ci, że nie wystepuje tam żadne niedoładowywanie (a najsłabszy altek w brawie jest sporo większy od tego ursusowego wiec wnioski nasuwają się chyba same)

Mówie po raz wtóry.

Altek dobiera sie ze względu na ilość i moc odbiorników pradu zainstalowanych w pojeździe, natomiast akumulator ze względu na to jak wiele energii potrzeba na uruchomienie silnika+ na podtrzymanie elektroniki przez założony czas.

Są na świecie pojazdy w wielkimi akumulatorami i małymi alternatorami (patrz przykłady) i odwrotnie (dość mały akumulator i spory alternator - np auta z dużą ilością odbiotników prądu, klimą car audio itp). I oba te rozwiązania się sprawdzają.

Jeśli mi nie wierzycie, to zapytajcie sie jakiegoś kumatego elektryka.... elektryka, ni partacza, bo mity tkwią głęboko w pamięci i ciężko się ich pozbyć

Napisano

> Właśnie o to mi chodzi. Zgadzam się, że nic się nie stanie jak

> przeciętny uzytkownik pojazdu wsadzi zamiast akumulatora 40Ah

> (bodajże taki jest oryginalnie w 1,2) 45Ah czy 50Ah ale stosując

> np. 80Ah można już się zdziwić.

czytaj wyżej i przestań zyć w końcu w nieświadomości.

> Ciekawe, ze nikt w tym wątku nie dotyka tematu prądu rozruchu.

> A przecież akumulatory też różnią sie tym parametrem.

> Czyżby też nie było to istotne?

bo prąd rozruchu musi mieć pewną minimalną wartość i to wystarcza. jak bedzie więcej to nic sie nie dzieje.

A że akumulatory o większej pojemności mają jednocześnie wyższy prąd rzruchowy, to nie ma co sobie nim zaprzątac głowy.

Napisano

> Nawet moderator sieje herezje. Wybacz ale ze swom stanowiskiem i

> związanym z nim zaufaniem powinineś chyba wypowiadać się w

> tematach, w których masz absolutną pwność, a nie tylko

> przypuszczenie.

Nie sieje herezji. Przecież napisał wyraźnie.

Kupowanie aku o dużej pojemności przy jeździe na krótkich odcinkach mija się z celem. Bo jeśli aku będzie prawie rozładowany to altek nie zdąży go naładować (przez krótkie odcinki).

Duży aku jest poza tym cięższy i większy.

Przy jeździe na krótkich odcinkach kupno takiego nie ma sensu (nie wykorzystasz tej pojemności).

Co do reszty to masz rację.

Napisano

> Są na świecie pojazdy w wielkimi akumulatorami i małymi alternatorami

> (patrz przykłady) i odwrotnie (dość mały akumulator i spory

> alternator - np auta z dużą ilością odbiotników prądu, klimą

> car audio itp). I oba te rozwiązania się sprawdzają.

To powiedz mi w takim razie dlaczego w moim JTD jest odwrotnie i fabrycznie zastosowano alternator o dużej wydajności prądowej 120A , a przy tym małej pojemności jak na diesla akumulator 60Ah ?

> Jeśli mi nie wierzycie, to zapytajcie sie jakiegoś kumatego

> elektryka.... elektryka, ni partacza, bo mity tkwią głęboko w

> pamięci i ciężko się ich pozbyć

Tak samo jak mity żeby bez potrzeby wkładać jak największej pojemności akumulator jeśli tylko się zmieści ...

Napisano

> To powiedz mi w takim razie dlaczego w moim JTD jest odwrotnie i

> fabrycznie zastosowano alternator o dużej wydajności prądowej

> 120A , a przy tym małej pojemności jak na diesla akumulator 60Ah

> ?

bo masz dużo odbiornikow

zapewne klime, elektryczne szybki, jakeś grzane fotele etc.

I przede wszystkim masz pewnie taki bajer, jak dogrzewanie nierozgrzanego silnika świecami żarowymi, a to pochłania baardzo dużo prądu

i co jest odwrotnie? napisałem wyraxnie. ja masz dużo odbiorników to i duży altek. A że silnik nie jest jakiś kolosalny i wystarcza mu aq 60 Ah, żeby go odpalić to fabryka większego nie włożyła, bo i po co.

> Tak samo jak mity żeby bez potrzeby wkładać jak największej

> pojemności akumulator jeśli tylko się zmieści ...

jak uzywasz auto standardowo, to aq taki jak w instrukcji wystarczy.

Ale jeśli powiedzmy jeździsz autem rzadko (ale duższe trasy); masz mocne car audio, albo lubisz posłuchac radia przy wyłączonym silniku gdzies na działce to wkładasz większy aq ,żeby mieć pwność, że odpalisz auto.

A pytanie autora tematu było takie, czy może włożyć większy aq, bo ma go za free. no to pewnie że może. jk sie tylko zmieści, to niech wkłada. nikt mu nie każe kupowac wielkiego i drogiego aq, bo i po co.

Napisano

> Kupowanie aku o dużej pojemności przy jeździe na krótkich odcinkach

> mija się z celem. Bo jeśli aku będzie prawie rozładowany to

> altek nie zdąży go naładować (przez krótkie odcinki).

ale dlaczego ma być rozładowany???????

jeśli alternator i regulator napięcia działa, to ni ma prawa być rozładowany

> Duży aku jest poza tym cięższy i większy.

racja. kilka kilo ma wiecej

> Przy jeździe na krótkich odcinkach kupno takiego nie ma sensu (nie

> wykorzystasz tej pojemności).

bo pojemność dużego akumulatora wykorzystuje sie tylko w sytuacjach ponadstandardowych. Zostawisz auto na świałach a ono cijeszcze po kilku godzinach bedzi w stanie odpalić, pojedziesz na działke, włączysz radio na cały dzien i wieczorem bez problemu odpalisz auto etc etc.

do normalnej eksploatacji wkłada ie aq standardowy lub coś 5-10Ah większego.

Ale nawet jakby komus coś strzeliło do głowy i wsadził by aq 200Ah, to nie można pisac, że coś złego sie będzie działo, bo nie ma prawa się dziac.

> Co do reszty to masz rację.

to sie ciesze

Napisano

A jeszcze takie pytanie.

Czy zwrot starego akumulatora jest obowiązkowy ? czy mogę sobie go zachomikować? smile.gif

Napisano

> Ale nawet jakby komus coś strzeliło do głowy i wsadził by aq 200Ah,

> to nie można pisac, że coś złego sie będzie działo, bo nie ma

> prawa się dziac.

> to sie ciesze

Poczytałem poczytałem biglaugh.gif i jest jedno ale. mlot.gif

Większy aku prowokuje do eksploatacji ponad miarę. (działki ,światła etc.) Ale ponowne doładowanie przy słabym altku trwa długo. Jezeli ktoś jeździ tylko na działkę 3km to ma wiecznie niedoładowany aku mimo że jeszcze jest w stanie obrócić silnikiem.

Wiecznie niedoładowane aku to niestety jest jego przyśpieszony zgon.

Napisano

Ależ wywołałem dysputę spineyes.gifrotfl.gif

Już dajmy spokój. maarycin albo ma taki mętlik w głowie confused.gif, że i tak dalej nie wie co robić albo czyjeś argumenty go przekonały. smile.gif

Chociaż jak ma prawie nowy akumulator to nie wiem po co chce kasę wydawać tongue.gif

Napisano
  • Autor

Mętlik w glowie rzeczywiscie się robi od Waszej dyskusji:) Jak zwykle prawda jest pewnie gdzieś pośrodku,ale co mi tam. Ponieważ mam prawie nowy aku za free zakładam go, nawet jak wcześniej padnie to i tak oddali w czasie moment zakupu, a jak będzie długo działał to i tak dobrze:) Reasumując same plusy:)

A właśnie, powiedzcie jak się sprawdza czy ładowanie w aucie jest ok? Zwykły voltomierz wystarczy czy jakimś przyrządem ?

Napisano

> A właśnie, powiedzcie jak się sprawdza czy ładowanie w aucie jest ok?

> Zwykły voltomierz wystarczy czy jakimś przyrządem ?

voltomierz albo multimetr

odpalasz silnik, włączasz świała i przykładasz miernik do biegunów aq. jak będzie w granicach 13.9-14,5V to ok. możesz jeszcze pogazowac i sprawdzić, czy napięcie nadal bedzie w widełkach normy

Napisano

> Poczytałem poczytałem i jest jedno ale.

> Większy aku prowokuje do eksploatacji ponad miarę. (działki ,światła

> etc.)

bo ja wiem, mnie nigdy nie prowokował. daje tylko pewność, że odpale auto nawet w wielki mróz, albo po jakimś nieprzewidzianym przypadku, typu zostawienie auta na światłach.

> Ale ponowne doładowanie przy słabym altku trwa długo.

bo ja wiem.

przy rozładowanym aqkumulatorze owy akumulator chłonie tyle prądu, ile jest mu w stanie dostarczyć alternator. A że alterntor w bravce mimo wszystko nie jest taki mały, to wcale długo nie schodzi.

Zakładamy, ze altek ładuje prądem 70A. Od tego trzeba odjąć 20A, ktore wezmą sobie świata, radio, elektronika i zostaje 50A.

Przy takim prądzie po godzinie jazdy aq teoretycznie uzupełni się o 50Ah. czy to dla ciebie jest malo?

W praktyce bedzie troche mniej(pewnie jakieś 35-40Ah) , bo plany pokrzyzuje rosnąca rezystancja akumulatora, tzn ze podczas ładowania, w miare tego jak aq sie zapełnia, jest on w stanie przyjąć coraz mniej prądu w jednostce czasu, więc nawet wielki alternator nic nie zmieni w szybkości jego doładowania do pełna (bo nie będzie mógł działać całą swoją mocą).

Tak czy owak nie jest to jakiś straszne długi okres czasu.

> Wiecznie niedoładowane aku to niestety jest jego przyśpieszony zgon.

to jest racja

ale jak już kilka linijek wyżej napisałem, ten duży nie bedzie niedoładowany.

uwierz mi, miałem do czynienia z wieloma pojazdami, w których były zamontowane aq większe niz standard i wbrew twojemu przeczuciu wytrzymywały one znacznie dłużej. Minimum te 6-7 lat a nierzadko i prawie 10.

Dlaczego? bo dla większego aq obciązenie go rozrusznikiem wcale go nie męczy, a mały aq musi wykrzesać z siebie prawie całą swoją energie, przez co szybciej sie zużywa

Napisano

> A jeszcze takie pytanie.

> Czy zwrot starego akumulatora jest obowiązkowy ? czy mogę sobie go

> zachomikować?

jak nie chcesz oddać, to bedziesz musiał zapłacić 20 czy 30 zł więcej za nowy aq

Napisano

> Zakładamy, ze altek ładuje prądem 70A. Od tego trzeba odjąć 20A,

> ktore wezmą sobie świata, radio, elektronika i zostaje 50A.

> Przy takim prądzie po godzinie jazdy aq teoretycznie usupełni się o

> 50Ah. czy to dla ciebie jest malo?

hmm.gifhmm.gifhmm.gif koncepcja ciekawa.

Wiesz co, nie chciał bym mieć auta co to ładuje baterię prądem 50A. Moje na szczęście ma regulator napięcia który zabezpiecza aku przed takimi eksperymentami. biglaugh.gif

Co do pojazdów z wielkimi bateriami i małymi altkami, to mam parę takich w firmie. Niestety w tych maszynach odbiorników tyle co kot napłakał i bilans prądu jest zawsze ok.

PS. jak bedziesz ładował małą baterię prądem 50 A to zachowaj bezpieczną odległość. 20.GIFhahaha.gif

Napisano

> PS. jak bedziesz ładował małą baterię prądem 50 A to zachowaj

> bezpieczną odległość.

widać, że masz blade pojęcie o elektryce.

zamontuj sobie amperomierz na kablu od altka do akumulatora i poobserwuj co wskazuje. Możesz sie zdziwić

regulator napięcia reguluje właśnie napięcie a nie natężenie. I dopóki aq jest względnie pusty, to bierze tyle pradu, ile tylko dostrcza mu altek. regulator wkracza do akcji dopiero po pewnym czasie jak już aq sie troche zapełni. I wtedy rozmiar alternatora już nie ma znaczenia, bo i tak nie będzie ładował maxymalnym możliwym prądem, bo regulator napięcia go obetnie tylko do takiego, by nie przekroczyć pewnego napiecia, zwykle 14-14.5V.

(mam nadzieje że wiesz, jak jest skorelowane napięcie z natężeniem, bo inaczej nie zrozumiesz mojego wywodu)

Tak już wyrzedze twój kolejny post

ładowanie pradem równym max 1/10 pojemności aq obowiązuje dla prostownika, a nie dla alternatora

Napisano

> koncepcja ciekawa.

> Wiesz co, nie chciał bym mieć auta co to ładuje baterię prądem 50A.

> Moje na szczęście ma regulator napięcia który zabezpiecza aku

> przed takimi eksperymentami.

sam napisałeś że masz regulator napięcia - a nie prądu - regulator napięcia utrzymuje stałe napięcie na zaciskach - a od obciążenia zależy jaki prąd popłynie (a dokładniej od rezystancji obciążenia)

Napisano

> sam napisałeś że masz regulator napięcia - a nie prądu - regulator

> napięcia utrzymuje stałe napięcie na zaciskach - a od obciążenia

> zależy jaki prąd popłynie (a dokładniej od rezystancji

> obciążenia)

Tak się jakoś dziwnie składa ,że to napięcie ma wpływ na wielkość prądu ładowania. ustalone jest na poziomie ok 14V co daje róznicę między baterią ok 1,5 V. Resztę załatwia rezystancja układu bateria alternator. Rezystancja wewnętrzna alternatora jest tym mniejsza im większą moc ma alternator. I dokładnie tak samo rezystancja baterii jast zależna od pojemności i stopnia naładowania. Nigdy jednak te 1,5 volta różnicy potencjałów nie wywołają w aku 60Ah prądu rzędu 50A

żeby osiągnąć taki prąd ładowania to albo aku musi być rozładowany do zera albo niestety trzeba podnieść napięcie altka.

Nie jest możliwe naładowanie takiej bateri w godzinę przy pomocy jakiego kolwiek źródła o stałym napięciu 14V.

Napisano

> widać, że masz blade pojęcie o elektryce.

łojezu

> zamontuj sobie amperomierz na kablu od altka do akumulatora i

> poobserwuj co wskazuje. Możesz sie zdziwić

W ciężarówce przy bateriach o pojemnościach 140ah-160Ah

Po długim rozruchu prąd ładowania nie przekracza 30-40A

A ty chcesz paść aku 60Ah prądem 50 amper

Mam pytanie jak ty chcesz wpompować w takie aku w godzinę 50Ah. do dyspozycji masz tylko 14-14,5V

Od jakiego prądu musiałbyś zacząć i jak go wywołać źeby wyrobić się w czasie i które aku kwasowe to zniesie więcej razy. Powodzenia w prostowaniu płyt.

> (mam nadzieje że wiesz, jak jest skorelowane napięcie z natężeniem,

> bo inaczej nie zrozumiesz mojego wywodu)

No Qrcze nie mogę zajarzyć. zakrecony.gif

Napisano

> łojezu

> W ciężarówce przy bateriach o pojemnościach 140ah-160Ah

> Po długim rozruchu prąd ładowania nie przekracza 30-40A

bo to długie odpalenie nie zmarnuje więcej niż kilkanaście procent pojemności aqmulatora, więc aq pozostaje ciągle w 80% naładowany, to czego sie spodziewać??

> A ty chcesz paść aku 60Ah prądem 50 amper

napisałem że tyle będzie przy zupełnie pustym aq, potem spada to nateżenie ze względu na rezystancje właśnie.

> Mam pytanie jak ty chcesz wpompować w takie aku w godzinę 50Ah.

przecież napisałem wyraźnie że 50Ah, to w warunkach gdyby nie bylo rezystancji i gdybyśmy zaczynali od pustego aq. A biorąc poprawke na rezystancje to z 50 robi się 35Ah.

ps. troche motasz sie w zeznaniach

najpierw piszesz, że brava ma za słaby alternator, żeby zdołać naładować większy akumulator a teraz ciągle starasz mi sie udowodnić, że ten "słaby" alternator i tak za mocno będzie ładował akumulator hehe.gif

jak już napisałem wyżej

Ze względu na rezystancje, nawet mały alternator nie będzie ładował akumulatora całą swoją mocą, bo regulator napięcia natychmiast ogranicza prąd ładowania do takiego, przy którym napięcie wynisi +/-14,2V. Tak więc twoja teoria, że mały alternator nie bedzie w stanie doładować dużego akumulatora jest zupełne nietrafiona.

jeśli ciągle nie możesz tego pojąć, to czekam na kolejne pytania food.gif

Napisano

> +/-14,2V. Tak więc twoja teoria, że mały alternator nie bedzie w

> stanie doładować dużego akumulatora jest zupełne nietrafiona.

> jeśli ciągle nie możesz tego pojąć, to czekam na kolejne pytania

Cofnij się do mojego pierwszego postu i przeczytaj go jeszcze raz.

Czytaj powoli i ze zrozumieniem. Przy dużej rozładowanej baterii uzytkownik nie ma nawet o tym pojęcia ponieważ aku jest w stanie wykrzesać z siebie trochę energii by zakręcić małym silniczkiem. Przy jeździe na krótkich odcinkach altek nie zdązy jej doładować ponieważ zasila parę innych odbiorników.

Auto zapala wszystko jest niby ok. Ale pracujemy nie w tym miejscu krzywej ładowania i rozładowywania akumulatora. Efekt szybkie zasiarczenie i zgon aku. Przy mniejszym aku jego słabe naładowanie wykryje natychmiast rozrusznik. I jest to sygnał dla uzytkownika żeby odkurzyć prostownik .

A ty mi z kosmosu ,że w godzinę zapakujesz aku prądem który jest równy jego pojemności. I wywody na temat prawa Łoma.

Nie jesteś w stanie wytwożyć takiego prądu przy napięciu 14V i aku 60 Ah. No chyba ,że będzie to aku o pojemności ok 300Ah ale wtedy w godzinę nie osiągniesz jego pełnego naładowania.

Oczywiście rozrusznik zakręci i ty nawet nie bedziesz wiedział ze twój aku jest w 40% naładowany.

Według mojej teori taki 40procentowy zdechnie szybciej niż ten co to ma w normalnym uzytkowaniu stan naładowania w ok 80%.

Ale twój tok rozumowania jest inny.

Isnieją akumulatory do głebokiego rozładowania (np wózki aku lub łodzie) ale to inna bajka.

PS. nie mam więcej pytań.

Napisano

> Cofnij się do mojego pierwszego postu i przeczytaj go jeszcze raz.

> Czytaj powoli i ze zrozumieniem.

czytałem kilka razy i na wszystkie poruszone tam kwestie szczegółowo odpowiedziałem

>Przy dużej rozładowanej baterii

> uzytkownik nie ma nawet o tym pojęcia ponieważ aku jest w

> stanie wykrzesać z siebie trochę energii by zakręcić małym

> silniczkiem. Przy jeździe na krótkich odcinkach altek nie zdązy

> jej doładować ponieważ zasila parę innych odbiorników.

skąd ta pewnośc, że nie zdąży. masz jakieś pondstandardowe wskaxniki w aucie zamontowane czy co?

i skąd założenie, że aq ma byc niedoładowany?

> Auto zapala wszystko jest niby ok. Ale pracujemy nie w tym miejscu

> krzywej ładowania i rozładowywania akumulatora. Efekt szybkie

> zasiarczenie i zgon aku.

wciąż opierasz sie na błędnym założeniu, że większy aq ma by niedoładowany. wytłumacz mi jakim cudem ma to się stac?

>Przy mniejszym aku jego słabe

> naładowanie wykryje natychmiast rozrusznik. I jest to sygnał dla

> uzytkownika żeby odkurzyć prostownik .

> A ty mi z kosmosu ,że w godzinę zapakujesz aku prądem który jest

> równy jego pojemności.

gdzie tak napisałem? bo nie przypominam sobie

> Oczywiście rozrusznik zakręci i ty nawet nie bedziesz wiedział ze

> twój aku jest w 40% naładowany.

> Według mojej teori taki 40procentowy zdechnie szybciej niż ten co to

> ma w normalnym uzytkowaniu stan naładowania w ok 80%.

cała twoja teoria opiera sie na 1 błędnym założeniu. Ze ten duży aq będzie niedoładowany.

> Ale twój tok rozumowania jest inny.

no skoro twój zawiera błędy, to musze mie alternatywny.

kiedy ostatni raz używałes prostownika?

bo ja lata temu. więc nie strasz prosze koniecznością jego użycia. Jak masz sprawną instalacje to prostownik jest niepotrzebny, nawet przy trasach rzedu kilka kilometrów raz na dzień.

Konkludując

Nie moge pojąc jednogo. dlaczego uważasz, że ten aq ma byc niedoładowany?

jedyna okazja, kiedy ma on szanse byc niedoładowany to wtedy, kiedy go umyślnie bądź nieumyślnie sam rozładujesz. Wtedy, zakładając, ze robisz krótkie trasy zajmie kilka dni, zanim załaduje sie spowrotem do pełna.

Czy tak ciężko pojąc, że rozrusznik na rozruch auta potrzebuje określoną ilośc prądu i jest ona niezależna od wielkości baterii??

Tak więc nie ważne, czy będziesz miał aq 50 czy 100Ah rozrusznik weźmie z niego podczas rozruchu w obu wypadkach powiedzmy 5Ah. I alternator musi tylko te 5Ah uzupełnic. W przypadku większego aq wcale altek sie musi się więcej trudzic ani dłużej pracowa, by uzupełni ten ubytek.

ps

czy wogóle miałeś kiedykolwiek auto z założonym sporo większym akumulatorem, czy tylko opierasz sie na przeczuciach/przypuszczeniach/fragmentarycznej wiedzy?

I załóż sobie amperomierz do auta, to będziesz widział jakie ilości prądu potrafi przyjąc rozładowany aq

Napisano

> czy wogóle miałeś kiedykolwiek auto z założonym sporo większym

> akumulatorem, czy tylko opierasz sie na

> przeczuciach/przypuszczeniach/fragmentarycznej wiedzy?

Wsadź do 126p baterię 120Ah po roku sprawdź stan aku i wyciągnij wnioski.

W bagazniku na pewno sie zmieści. Poprawi nawet rozkład masy

maluszka. biglaugh.gif

Miałem duzo wiekszy niż powinienem i skończyło sie to jego przyspieszoną smiercią. A zawsze kręcił screwy.gif tylko troche za krótko .

Napisano

> Wsadź do 126p baterię 120Ah po roku sprawdź stan aku i wyciągnij

> wnioski.

jak wsadziłeś do malucha z prądnica* to sie nie dziw. prądnica to nie alternator.

ja z kolei woziłem minionej zimy w astrze z rozregulowaną (jak się później okazało) pompa wtryskową akumulator od kombajnu (210Ah). Stał sobie pod nogami pasażera. Zeby odpalic auto w temperaturze poniżej zera musiałem kręcic rozrusznikiem niejednokrotnie 10 minut (z przrwami oczywiście) I jakoś akumulator zdążył się doładowac( wiem, bo z ciekawosci używałem areometru) i ciągle ma się dobrze. Służy dzielenie pomimo tego że fabryke opuścił w 97 icon_eek.gifroku.

Drugi przykład masz kilka wątków wyżej (fiński transit).

*albo nie w pelni sprawnym alternatorem

Ale wtedy nie ważne czy mały czy duży aq i tak nie miał przed sobą długiego żywotu

Napisano

> jak wsadziłeś do malucha z prądnica* to sie nie dziw. prądnica to nie

> alternator.

Nigdy nie byłem szcześliwym posiadaczem "Gierkowskiego Dziecka". A wszystko zależy od eksploatacji. Mam 30 km do pracy i moja 60-dziesiątka w JTD wyrabia się znakomicie przy ładowaniu 13,6-13,8V pod obciążeniem .Niomc co z niej korzystał jadąc nawpierdzielać się bawarskich kiełbasek też był zadowolony. biglaugh.gif ale altek ma 100A gdyby miał 60 to niestety nie wytworzy takiego prądu ładowania jak 100-tka. (rezystancja wewnętrzna mu na to nie pozwoli, tym bardziej ,że jak sie spoci to ten opór wzrosnie. Nie wszyscy jadą min 60 km dziennie odpalając autko 2 razy. Na kótkich odcinkach mozna zajechać aku bardzo szybko dokładając mu wypaśne audio które powoduje rezonans organów wewnętrznych. biglaugh.gif. I niestety jest zależność im większe aku tym szybciej zdechnie przy takiej eksploatacji.

BTW.

u mnie w firmie widlak Linde ,altek 45A bateria 90 Ah radzi sobie świetnie.

Ale cały jego pobór to parę kontrolek i klakson.

Napisano

widze że sie nie dogadamy. nie odpowiadasz na postawione przeze mnie pytanie tylko zmywasz mnie hipotetycznymi opowiastkami.

Cóż

wierz dalej w swoje bajki. Twoja sprawa

Napisano

> wierz dalej w swoje bajki. Twoja sprawa

Aleś się chłopie nakrecił wyluzuj święta idą i peknięta żyłka może byc problemem przy ubieraniu choinki.

Cały ten wątek i tak już mozna wywalić bo nic nowego nie wnosi.

Wesołych Świąt.

Napisano

> Cały ten wątek i tak już mozna wywalić bo nic nowego nie wnosi.

wnosi wnosi, tylko nie możesz sie przelamac i postarac zrozumiec błędów w swoim rozumowaniu

> Wesołych Świąt.

Tobie też

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.