Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Akumulator ładować bez zdjęcia klem ?

Featured Replies

Napisano

Czy można podładować akumulator bez zdejmowania klem ?

Chodzi o to, że po zdjęciu i ponownym założeniu klem trzeba programować kilka rzeczy w aucie.

Czy nic się nie stanie jeżeli klem do ładowania nie zdejmę ?

Jak Wy ładujecie swoje akumulatory ?

Napisano

> Czy można podładować akumulator bez zdejmowania klem ?

> Chodzi o to, że po zdjęciu i ponownym założeniu klem trzeba

> programować kilka rzeczy w aucie.

> Czy nic się nie stanie jeżeli klem do ładowania nie zdejmę ?

> Jak Wy ładujecie swoje akumulatory ?

Można i nic się nie stanie. EOT! zlosnik.gif

Napisano

> Czy można podładować akumulator bez zdejmowania klem ?

mozna-sam tak robie od lat.wazne aby nie odlaczac od klem zaciskow prostownika przed wylaczeniem urzadzenia-mozliwosc przepiecia a co za tym idzie uszkodzenia elektroniki.

Napisano

> Czy można podładować akumulator bez zdejmowania klem ? ...<

Ładowałem w Punto II bez zdejmowania klem i było OK!

Teraz tak samo ładuję w Stilo i też jest OK!

Z jedną uwagą - nie przekraczam prądu 5A aby nie "podbijać" za wysoko napięcia na zaciskach akumulatora. (powinno być w granicach max 14,5V)

Napisano

jak masz inteligentny prostownik to można.

jak zwyky starodawny to też można, ale wypadałoby zaprzestac adowania gdy napięcie przekroczy te 15V (albo zmniejszyc amperaż)

Napisano

.wazne aby nie odlaczac od klem zaciskow

> prostownika przed wylaczeniem urzadzenia-mozliwosc przepiecia a

> co za tym idzie uszkodzenia elektroniki.

a akumuator nie jest jednym wielkim buforem, który to przepięcie natychmiast zniweluje????

ps

oczywiście nie każe nikomu odączac klem przy pracującym prostowniku, ale ja osobiście żadnego zagrożenia w tym nie widze

Napisano

> jak masz inteligentny prostownik to można.

> jak zwyky starodawny to też można, ale wypadałoby zaprzestac adowania

> gdy napięcie przekroczy te 15V (albo zmniejszyc amperaż)

Nie ma takiej potrzeby! Żaden fabryczny element elektroniki samochodowej nie uszkodzi się od napięcia nawet 18 czy 20V. Skoki o chatakterze impulsowym wytrzyma nawet większe. Tutaj nie ma co filozofować, tylko podłączać ładowarkę i ładować akumulator. Alternator samochodu robi to na codzień znacznie bardziej brutalnie i nic złego się nie dzieje.

Napisano
  • Autor

Z waszych wypowiedzi wynika, że elektronika w aucie nie ucierpi jeżeli nie zdejmę klem do ładowania akumulatora.

A jest może ktoś komu przy takim ładowaniu akumulatora coś złego się stało z elektroniką ?

Napisano

podłączę się do pytania, żeby nie zakładać poli-wątku (autora proszę o wyrozumiałość)

po podłączeniu starego aku, prostownik pokazuje koło 1, a max jest 6.

pytanie: która wartość wskazuje pełne naładowanie akumulatora?

Napisano

> podłączę się do pytania, .....<

Im mniej prądu [A] pobiera akumulator tym bardziej naładowany.

Im wyższe napięcie [V] na zaciskach akumulatora tym bardziej naładowany

Napisano

> Im mniej prądu [A] pobiera akumulator tym bardziej naładowany.

> Im wyższe napięcie [V] na zaciskach akumulatora tym bardziej

> naładowany

jest to prawda, ale tylko dla sprawnego aku.

Aku stary, zasiarczony bedzie sie zachowywal tak samo, a mimo to nie bedzie trzymal pojemnosci i prad rozruchowy bedzie maly.

Napisano

Zawsze odłączamy klemę ujemną ! Jesli ktoś Ci pisze ze nie potrzeba to życzę powodzenia.

Napisano

> Zawsze odłączamy klemę ujemną ! Jesli ktoś Ci pisze ze nie potrzeba

> to życzę powodzenia.

widzesz, wszyscy piszą że nie potrzeba odłączac i jeszcze nikt, pomimo wyraźnego wezwania, nie odezwał sie z sygnałem, iż takie nie odłączanie coś mu zepsuło

Napisano

> jest to prawda, ale tylko dla sprawnego aku. .....<

Oczywiście, że dla sprawnego aku. Zasiarczony czy z uszkodzoną celą to inna historia - o tym można dowiedzieć się z innych kącików, jest tych informacji b. dużo.

Napisano

> Oczywiście, że dla sprawnego aku.

Pytanie bylo o stary aku, a staremu blisko do zasiarczenia. Mozliwa bledna interpretacja objawow na podstawie Twojej odpowiedzi. eot

Napisano

> Zawsze odłączamy klemę ujemną ! Jesli ktoś Ci pisze ze nie potrzeba

> to życzę powodzenia.

Proszę o wytłumaczenie dlaczego?

Od 6 lat ładuję aku na założonych klemach i nic się nie dzieje, przynajmniej ja nie widzę przeciwwskazań.

A jak alternator ładuje akumulator to też masz zdjętą minusową klemę icon_rolleyes.gif

Napisano

> Proszę o wytłumaczenie dlaczego?

> Od 6 lat ładuję aku na założonych klemach i nic się nie dzieje,

> przynajmniej ja nie widzę przeciwwskazań.

> A jak alternator ładuje akumulator to też masz zdjętą minusową klemę

o prawidłowe napięcie podczas ładowania alternatora dba regulator napięcia. jeśli prostownik to taki "z bazaru" bałbym się ładować podłączając do instalacji samochodowej. wystarczy skok napięcia i co słabsze elementy elektroniczne pójdą z dymem..

Napisano

> Zawsze odłączamy klemę ujemną ! Jesli ktoś Ci pisze ze nie potrzeba

> to życzę powodzenia.

Tiaaaa... a krowy latają zlosnik.gif

Napisano

> o prawidłowe napięcie podczas ładowania alternatora dba regulator

> napięcia. jeśli prostownik to taki "z bazaru" bałbym się ładować

> podłączając do instalacji samochodowej. wystarczy skok napięcia

> i co słabsze elementy elektroniczne pójdą z dymem..

No to opowiedz nam co się dzieje w samochodzie, w którym w alternatorze yebnie dioda prostownicza i pojawia się napięcie rzędu 18 (osiemnaście) volt.

Startuj, ja w międzyczasie udam się po kawusię.

Dla ułatwienia - większość elektroniki pokładowej jest testowana i certyfikowana do PRAWIDŁOWEJ (!) pracy pod baaaardzo różnymi od std napięciami, a te, które są wrażliwe na napięcie mają układy stabilizujące.

Napisano

> Czy można podładować akumulator bez zdejmowania klem ?

> Chodzi o to, że po zdjęciu i ponownym założeniu klem trzeba

> programować kilka rzeczy w aucie.

> Czy nic się nie stanie jeżeli klem do ładowania nie zdejmę ?

> Jak Wy ładujecie swoje akumulatory ?

Ładuję bardzo często, bo samochodem jeżdżę dość rzadko - postoje 2-3 tygodniowe to norma.

NIGDY nie zdejmowałem klemy*, zawsze ładowałem "na żywca", prostowniki różne, od automatu, po sprzęt za 20 PLN.

Problemów brak**

* poza jednym przypadkiem, gdy akumulator rozładował się BARDZO głęboko i po przypięciu prostownika wywalało na nim bezpieczniki ("chciały" się załączyć kierunkowskazy od alarmu - prostownik nie był w stanie zdzierżyć tego wejściowego "strzału")

** wyjawszy jednorazowe zapalenie się prostownika w sytuacji opisanej powyżej - był to wyrób prostownikopodobny za 20 PLN, który co prawda służył z małymi poprawkami dzielnie przez lat kilka, ale mali żółci ludzie nie pomyśleli o tak wymyślnym ustrojstwie jak bezpiecznik, no i się chłopina przegrzał aż na śmierć :-)

Napisano

> o prawidłowe napięcie podczas ładowania alternatora dba regulator

> napięcia. jeśli prostownik to taki "z bazaru" bałbym się ładować

> podłączając do instalacji samochodowej. wystarczy skok napięcia

> i co słabsze elementy elektroniczne pójdą z dymem..

zeszłego lata miałem łądowany aku bez odpinania klem i po kilku dniach padła centralka alarmu - nie było impulsu zamykania centralnego zamka. Musiałem wymienić na nową. Może to był przypadek a może i nie, w każdym razie ja bym radził odpinać klemy

Napisano

> Może to był

> przypadek a może i nie, w każdym razie ja bym radził odpinać

> klemy

Przypadek, zwłaszcza że usterka była po czasie. Ja nawet nie jestem w stanie sobie wyobrazić takiej usterki prostownika, która mogła by zaszkodzić akumulatorowi czy elektronice, łącznie z jakimś przebiciem sieci 220 na zaciski klem. Zjara się trafo, polecą bezpieczniki z kablami w siwy dym, a samochód zostanie zdrowy. Wszelkie przypadki uszkodzeń można spokojnie uznać za przypadkowe.

Napisano

> o prawidłowe napięcie podczas ładowania alternatora dba regulator

> napięcia. jeśli prostownik to taki "z bazaru" bałbym się ładować

> podłączając do instalacji samochodowej. wystarczy skok napięcia

> i co słabsze elementy elektroniczne pójdą z dymem..

Jak mam aku naładowany i prostownik podpięty jest jeszcze to mam na klemach około 16,5-17V i jak do tej pory elektronice nic się nie stało - może mam farta wink.gif

Napisano

> wystarczy skok napięcia

> i co słabsze elementy elektroniczne pójdą z dymem..

jaki skok napięcia??

przecież aq jest tak wielkim buforem, że każdy chwilowy skok napięcia natychmiast zniweluje

Napisano

> zeszłego lata miałem łądowany aku bez odpinania klem i po kilku

> dniach padła centralka alarmu - nie było impulsu zamykania

> centralnego zamka. Musiałem wymienić na nową. Może to był

> przypadek a może i nie, w każdym razie ja bym radził odpinać

> klemy

Ja miałem identyczny przypadek, również padła centralka zamka centralnego. Może to był zbieg okoliczności (w co wątpie) ale od tamtego czasu klemy sa odpinane przy ładowaniu.

Napisano

> No to opowiedz nam co się dzieje w samochodzie, w którym w

> alternatorze yebnie dioda prostownicza i pojawia się napięcie

> rzędu 18 (osiemnaście) volt.

> Startuj, ja w międzyczasie udam się po kawusię.

> Dla ułatwienia - większość elektroniki pokładowej jest testowana i

> certyfikowana do PRAWIDŁOWEJ (!) pracy pod baaaardzo różnymi od

> std napięciami, a te, które są wrażliwe na napięcie mają układy

> stabilizujące.

Jak tam - masz już tą swoją kawusię cfaniaczek.gif ? To teraz ubierz okularki i do dzieła : tu czytamy powolutku .

Napisano

> No to opowiedz nam co się dzieje w samochodzie, w którym w

> alternatorze yebnie dioda prostownicza i pojawia się napięcie

> rzędu 18 (osiemnaście) volt.

Cuś przekompinowałeś. Jak walnie dioda, to napięcie przeważnie jest niższe.Wyższe może być co najwyżej, jak sieknie regulator napięcia.

Więc spokojnie po kawusi to przeczytaj, bo się tu będą śmiali...

Napisano

> Jak tam - masz już tą swoją kawusię ? To teraz ubierz okularki i do

> dzieła : tu czytamy powolutku .

(cyt)[...]Skoda Felicja[...]prawdopodobnie występuje tutaj problem resetowania komputera[...] - bzdury zlosnik2.gif, jedyne z czym może być w Feli problem to z rozregulowanym zegarkiem zlosnik2.gif

Napisano

> Jak tam - masz już tą swoją kawusię ? To teraz ubierz okularki i do

> dzieła : tu czytamy powolutku .

To jest typowe tak zwane "dmuchanie na zimne" stosowane w wielu dziedzinach i instrukcjach obsługi. Poza tym może jakiś klient przyjedzie i zarobią na nim 30 złotych za ładowanie "z podtrzymaniem" hehe.gif. Swoją drogą powinno się unikać wyrobów i producentów piszących takie uwagi, bo sami nie ufają do końca własnym produktom, bojąc się o nie, albo o siebie w sądzie zlosnik.gif.

Napisano

> Jak tam - masz już tą swoją kawusię ? To teraz ubierz okularki i do

> dzieła : tu czytamy powolutku .

Taaa, to bardzo wiarygodne źródło wiedzy zlosnik.gif

Szczególnie jak przeczytać

poradę nr 24

Jak dobrać akumulator do mojego auta?

Pojemność akumulatora dobiera się do pojemności silnika. Ah czyli amperogodziny to siła; akumulatora. Jak będzie za mały, nie uciągnie silnika, jak będzie za duży, alternator może go nie doładować.

i nr 38

Czy można stosować akumulator o znacznie większej pojemności niż zaleca producent, jeśli wymiarami się zmieści?

Można bez zastrzeżeń, jeśli z akumulatorem nie miewamy żadnych problemów i jeśli mamy sprawny układ ładowania

hehe.gifhahaha.gif

No i te fachowe określenia: "uciągnie", "siła", "benzyniak" zlosnik.gif

Napisano

Akurat punkt 38 jest jak najbardziej ok...... tyle że sie z 24 wyklucza oink.gif

widac, że tekst pisały różne osoby i nawet nie sprawdziły spójności

Napisano

> Akurat punkt 38 jest jak najbardziej ok...... tyle że sie z 24

> wyklucza

Wyklucza - dokładnie o to mi chodziło, ale na temat p38 50% użyszkodników będzie miało odmienne zdanie i poprze je artykułami w równie wiarygodnych serwisach pad.gif

Napisano

> Jak tam - masz już tą swoją kawusię ? To teraz ubierz okularki i do

> dzieła : tu czytamy powolutku .

punkt 33 powala grinser006.gifzlosnik2.gif

Napisano

> punkt 33 powala

Sam MOD podał linka skromny.gif .

Napisano

> Jak tam - masz już tą swoją kawusię ? To teraz ubierz okularki i do

> dzieła : tu czytamy powolutku .

Grafomaństwo pełnym ryjem.

I bzdura, zwłaszcza w przypadku pisania o czułych na wahania napięcia układach SRS/ABS.

Napięcia w instalacji z natury rzeczy są zmienne, a że urządzenia te są to urządzenia safety-critical to nie ma opcji, że "no nie zadziałało, bo wahania napięcia były, paaanie".

Jak pisałem - te urządzenia są odporne na wahania i "za wysokie" napięcie.

Natomiast że może się zjarać radijko "made in PRC" to fakt, ale chyba rozumiesz czemu ;-)

Napisano

> Cuś przekompinowałeś. Jak walnie dioda, to napięcie przeważnie jest

> niższe.Wyższe może być co najwyżej, jak sieknie regulator

> napięcia.

> Więc spokojnie po kawusi to przeczytaj, bo się tu będą śmiali...

Mea cupa ;-)

Napisano

> (cyt)[...]Skoda Felicja[...]prawdopodobnie występuje tutaj problem

> resetowania komputera[...] - bzdury , jedyne z czym może być w

> Feli problem to z rozregulowanym zegarkiem

Pomińmy już litościwie fakt, że Felicja to może być co najwyżej ciotka. Samochód to jeśli już to Felicia

Napisano

> Pomińmy już litościwie fakt, że Felicja to może być co najwyżej

> ciotka. Samochód to jeśli już to Felicia

Zgadza się, ale może nie kopmy już leżącego wink.gif

Napisano

> Zgadza się, ale może nie kopmy już leżącego

Nooo, zimno dziś, jeszcze się człek zaziębi, taki zgrzany...

Napisano

> Jak tam - masz już tą swoją kawusię ? To teraz ubierz okularki i do

> dzieła : tu czytamy powolutku .

35. Czym się kierować przy wyborze akumulatora do diesela - jego pojemnością czy prądem rozruchu?

nie to że się przywalam, ale ja mam diesla a nie diesela...

Czyli po pierwszym orcie moja wiara w rzetelność tej informacji raczej upada...

Napisano

Witam

Przez ostanie trzydzieści lat nie odpinałem klem z akumulatora w celu jego podładowania , natomiast dbałem oto, aby akumulator nie był przeładowany.Prostownik własnej budowy,ładuje prądem nie przekraczającym 0,1/C do momentu, aż akumulator osiągnie 14,2V, następnie prostownik przechodzi na prąd konserwujący (20 mA) i na takim pozostaje do chwili mojego wyłączenia.

Nie wszyscy jednak mają garaż, a pod blokiem raczej się nie da ładować bez wyjęcia akumulatora i tym wszystkim kierowcom życzę, aby go wyjmowali jak najrzadziej.

pozdrawiam

Napisano

Inicjujący wątek "bodin" zdaje się już stracił zainteresowanie tematem, więc kłódkuję ... zainteresowanych prezentowaniem tekstów z katalogów "jestem the Best w Necie" zapraszam na HP ok.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.