Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

słabo świeci xenon

Featured Replies

Napisano

> Nie masz racji.

> Samopoziomowanie działa ciągle w trybie nadążnym (a na polskich

> drogach nienadążnym ).

> Widać to doskonale podczas mocnego hamowania albo mocnego

> przyśpieszania na samochodzie poprzedzającym.

chyba tylko na papierze tak dziala.... Wiele razy spotykalem sie z sytuacjami, ze przy gwaltownym przyspieszaniu (obojetnie czy jechalo za mna nowe Audi, BMW, czy Porsche) reflektorki bily po oczach.

Zeby to dzialalo w czasie rzeczywistym to musialoby byc rozwiazane tak jak w jakims starym Citroenie (nie pamietam modelu), w ktorym reflektory nie byly zespolone z karoseria tylko byly zamocowane w jakis tam sposob bezposrednio do ukladu jezdnego

Napisano

> chyba tylko na papierze tak dziala.... Wiele razy spotykalem sie z

> sytuacjami, ze przy gwaltownym przyspieszaniu (obojetnie czy

> jechalo za mna nowe Audi, BMW, czy Porsche) reflektorki bily po

> oczach.

> Zeby to dzialalo w czasie rzeczywistym to musialoby byc rozwiazane

> tak jak w jakims starym Citroenie (nie pamietam modelu), w

> ktorym reflektory nie byly zespolone z karoseria tylko byly

> zamocowane w jakis tam sposob bezposrednio do ukladu jezdnego

jest kilka sekund opóźnienia, zeby nie chodziło to non stop. Należy pamietać, ze to ma działać na zmiane obciążenia auta raczej a nie na dziury, przyspieszanie czy zwalnianie.

W BMW jest czujnik na wahaczu, który mierzy wychylenie, jeśli auto wyrażnie zostanei obciązone to reflektory sie poziomuja ale zmiana położenia podczas np. przyspieszania jest nieznaczna i zbyt krótkotrwała, zeby reflektory sie regulowały

Napisano

> jest kilka sekund opóźnienia, zeby nie chodziło to non stop. Należy

> pamietać, ze to ma działać na zmiane obciążenia auta raczej a

> nie na dziury, przyspieszanie czy zwalnianie.

> W BMW jest czujnik na wahaczu, który mierzy wychylenie, jeśli auto

> wyrażnie zostanei obciązone to reflektory sie poziomuja ale

> zmiana położenia podczas np. przyspieszania jest nieznaczna i

> zbyt krótkotrwała, zeby reflektory sie regulowały

A nie mówiłem zakrecony.gif Do kitu z takim wynalazkiem, ktory jednemu pomaga, a setkom szkodzi.

Napisano

> A nie mówiłem Do kitu z takim wynalazkiem, ktory jednemu pomaga, a

> setkom szkodzi.

Ale przecież tak samo się zachowują zwykłe reflektory, czyli na poprzecznych uskokach jest ładne łubudubu pierw do ziemi, a później po odbiciu w niebo

Napisano

> jest kilka sekund opóźnienia, zeby nie chodziło to non stop. Należy

> pamietać, ze to ma działać na zmiane obciążenia auta raczej a

> nie na dziury, przyspieszanie czy zwalnianie.

> W BMW jest czujnik na wahaczu, który mierzy wychylenie, jeśli auto

> wyrażnie zostanei obciązone to reflektory sie poziomuja ale

> zmiana położenia podczas np. przyspieszania jest nieznaczna i

> zbyt krótkotrwała, zeby reflektory sie regulowały

czyli wszystko sie zgadza. mozna przyjac, ze samopoziomowanie w xenonach dziala dokladnie na tej samej zasadzie co pokretlo w tradycyjnych lampach tyle, ze jest zautomatyzowane.

W moim autku tez jest to tak rozwiazane: sa dwa czujniki: z tylu na wahaczu oraz z przodu. I w zaleznosci od obciazenia nastepuje regulacja lustra. Natomiast w czasie jazdy czy nawet po wjechaniu na kraweznik praca reflektorow jest praktycznie niezauwazalna.

Napisano

> bo niby co, w czym się nie zgadzasz?

W tym, że nie ma żadnej gwarancji, że fabryczny układ oświetlenia wyładowczego będzie lepszy od przemyślanej samoróbki.

Najgorsza zaraza to SUVy walące po oczach tudzież "okularnik" z palnikami w lampach ze szkłami refrakcyjnymi. Milczeniem pominę spryskiwacze i tzw. samopoziomowanie.

Napisano

> W tym, że nie ma żadnej gwarancji, że fabryczny układ oświetlenia

> wyładowczego będzie lepszy od przemyślanej samoróbki.

> Najgorsza zaraza to SUVy walące po oczach tudzież "okularnik" z

> palnikami w lampach ze szkłami refrakcyjnymi. Milczeniem pominę

> spryskiwacze i tzw. samopoziomowanie.

zawsze będzie lepszy, bo wyposazony w uklad poziomowania, którego samoróbki niestety nie posiadają a to przynajmniej eliminuje sytuacje świecenia zbyt wysoko (oczywiście jest to przy zalożeniu, że lampy są dobrze skalibrowane i ustawione)

Co do SUVów ja osobiście nie odnotowałem większego oślepiania więc troche się Wam dziwie, ze te SUV'y tak sobie upodobaliście

Napisano

> czyli wszystko sie zgadza. mozna przyjac, ze samopoziomowanie w

> xenonach dziala dokladnie na tej samej zasadzie co pokretlo w

> tradycyjnych lampach tyle, ze jest zautomatyzowane.

> W moim autku tez jest to tak rozwiazane: sa dwa czujniki: z tylu na

> wahaczu oraz z przodu. I w zaleznosci od obciazenia nastepuje

> regulacja lustra. Natomiast w czasie jazdy czy nawet po

> wjechaniu na kraweznik praca reflektorow jest praktycznie

> niezauwazalna.

Chyba nie piszesz o porządnych samochodach zlosnik.gif jak mój scenic zlosnik.gif

281544980-xenon22.JPG

Dodam, że odkąd jeżdże na ksenonach nigdy nie przytrafiło mi się, że po wjeździe do jakiegoś uskoku siałem światłami po koronach drzew - jak np. było w lanosie.

Zresztą widze, że amplituda granicy światło/cień w czasie jazdy jest bardzo mała - od dłuższego czasu obserwuję swoje ksenony i nigdy mi się nie przytrafiło, aby wiązka światła była wyższa niż tylnia klapa poprzedzającego pojazdu.

W mojej ocenie wyraźnie widać, że to działa. Oczywiście nie tak, iż bez względu na muldy na drodze - światło ma idelaną pozycję powiedzmy +/- 5 centymetrów. Ale nie rzucają się tak góra dól jak zwykłe lampy.

najbardziej to zauważam, gdy trafi mi się od czasu do czasu jazda ASTRĄ III ze zwykłymi lampami.

Napisano

> Chyba nie piszesz o porządnych samochodach jak mój scenic

Scenic jest na F zlosnik.gif (zreszta moj poniekad tez hehe.gif )

> Dodam, że odkąd jeżdże na ksenonach nigdy nie przytrafiło mi się, że

> po wjeździe do jakiegoś uskoku siałem światłami po koronach

> drzew - jak np. było w lanosie.

Znaczy miales zepsutego Lanosa hehe.gif

> Zresztą widze, że amplituda granicy światło/cień w czasie jazdy jest

> bardzo mała - od dłuższego czasu obserwuję swoje ksenony i nigdy

> mi się nie przytrafiło, aby wiązka światła była wyższa niż

> tylnia klapa poprzedzającego pojazdu.

wiesz, z odleglosci kilkunastu metrow to na tylnej klapie granica swiatlocienia jest moze i doskonale widoczna i nawet jakbys nie mial ukladu samopoziomowania to roznice wysokosci na nierownosciach nie bylyby duze. Ale w odleglosci 80-100m (a przy takiej odleglosci oslepianie jest najbardziej upierdliwe) na nierownosciach "migaja" lampami wszystkie autka, niezaleznie czy to porsze czy inne beemwu. Fizyki nie oszukasz. Reflektory nie sa umocowane na zyroskopach... Moze xenony migaja mniej, ale migaja...

Napisano

> Chyba nie piszesz o porządnych samochodach jak mój scenic

> Dodam, że odkąd jeżdże na ksenonach nigdy nie przytrafiło mi się, że

> po wjeździe do jakiegoś uskoku siałem światłami po koronach

> drzew - jak np. było w lanosie.

> Zresztą widze, że amplituda granicy światło/cień w czasie jazdy jest

> bardzo mała - od dłuższego czasu obserwuję swoje ksenony i nigdy

> mi się nie przytrafiło, aby wiązka światła była wyższa niż

> tylnia klapa poprzedzającego pojazdu.

> W mojej ocenie wyraźnie widać, że to działa. Oczywiście nie tak, iż

> bez względu na muldy na drodze - światło ma idelaną pozycję

> powiedzmy +/- 5 centymetrów. Ale nie rzucają się tak góra dól

> jak zwykłe lampy.

> najbardziej to zauważam, gdy trafi mi się od czasu do czasu jazda

> ASTRĄ III ze zwykłymi lampami.

zbyt slepo wierzysz w cudowne zapisy z instrukcji, w rzeczywistosci tak pieknie nie jest

Napisano

> zbyt slepo wierzysz w cudowne zapisy z instrukcji, w rzeczywistosci

> tak pieknie nie jest

pamietm jak kupilem lanochoda. W instrukcji napisane bylo, ze przy 120km/h wlacza sie na chwile brzeczyk ostrzegajacy o zbyt szybkiej jezdzie.

No i jadac na uczelnie piekna, rowna, trzypasmowa ul. Jagiellonska, na ktorej bylo ograniczenie do 60km/h postanowilem to sprawdzic.

Rozpedzam sie do 80, 100, 120... cisza... 125 cisza... 130 nic nie brzeczy ostrzegawczo. Puszczam gaz i... zza kladki wyskakuje gliniarz z lizakiem.

Skonczylo sie na 50PLN i smiechu jak mu powiedzialem, ze autko probuje (w dowodzie bylo, ze dzien wczesniej zarejestrowany hehe.gif )

tak wiec potwierdzam - nie nalezy wierzyc slepo w instrukcje smile.gif

Napisano

> chyba tylko na papierze tak dziala.... Wiele razy spotykalem sie z

> sytuacjami, ze przy gwaltownym przyspieszaniu (obojetnie czy

> jechalo za mna nowe Audi, BMW, czy Porsche) reflektorki bily po

> oczach.

Aż specjalnie się następnym razem przyjrzę na swoje. Ale przyglądałem się już wiele razy i wydaje mi się że jak się depnie, to linia światła idzie do góry i od razu opada do poprzedniego poziomu (mimo że się dalej przyśpiesza).

> Zeby to dzialalo w czasie rzeczywistym [...]

W czasie rzeczywistym* oczywiście nie działa i nikt tu nic takiego nie napisał, ale działa w trybie ciągłym, tzn reguluje wysokość cały czas podczas jazdy, a nie tylko na początku jazdy czy po odpaleniu reflektorów.

*) jeszcze zależy jak zdefiniujesz ten "czas rzeczywisty", bo jest kilka definicji. Jeżeli chodzi o urządzenie w którym opóźnienie wyprodukowanego wyniku jest bliskie zeru, to masz rację, samopoziomowanie nie jest urządzeniem czasu rzeczywistego.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.