Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

maryśka poległa na trasie (raczej długie)

Featured Replies

Napisano

Witam miłosników włoszczyzny smile.gif

Mój wczorajszy przypadek:

Pacjent: Marea sx '00 1.9jtd (110km)

od zakupu zrobione 5kkm - bez problemów

Jechałem sobie S7, V ~120km/h, równy odcinek drogi, prędkość stała. W pewnym momencie słychać dźwięk - jakby wycie starego odkurzacza + jednoczesne zapalenie marchewy.

Po około sekundzie wysprzęgliłem go, w tym momencie silnik zgasł. Udało mi sie zjechać na stację benzynową, stanąłem pod latarnią i próbuję wyczaic o co chodzi.

Zrzuciłem górną osłonę silnika, odkręciłem górę osłony rozrządu - od góry wyglada normalnie - pasek istnieje, jest napięty.

Skręciłem ponownie. Próba odpalenia wyglądała tak - rozrusznik obraca sie o ułamek obrotu po czym staje i gasną wszystkie kontrolki. Po kilkunastu minutach kolejna próba, to samo. Akumulator sprawny, ładowanie było OK.

Sprawia to wrażenie, jakby silnik był zablokowany. Sprzęgło działa bez zarzutu.

Oczywiscie na miejscu niczego nie wymysliłem, autko na lawecie wróciło pod dom.

A teraz kilka słow o tym co działo się przed awarią.

3 tygodnie wczesniej (około 1300km) wymieniałem kompletny rozrząd (gates + skf). Po wymianie przejechaniu około 700-800km silnik zaczął głosniej pracowac na jałowych obrotach. Sprawiało to wrazenie jakiegos luźnego elementu dotykajacego silnika (raczej nie metalowego - brzmiało jak plastik. Zwaliłem wszystko na fatalny stan osłony pod silnikiem.

Być moze powyzsze nie ma związku ze sprawą, ale wolałem dopisać aby był komplet danych.

Poza tym z silnikiem nic niepokojącego się nie działo. Dynamika bez zarzutu, wkręcał się ładnie od 1500rpm, spalanie 5.7 - 6.5, olej syntetyk - nie ubywało. Zero błędów silnika.

I tu przechodzę powoli do sedna - czy Szanowne Grono może wie:

a) gdzie najlepiej odstawić autko do diagnozy/naprawy (mieszkam w Ząbkach)

b) może ktoś miał podobny problem?

W sumie gdyby to był rozrzad - pół biedy. Mechanik który go robił, powiedział, ze w razie czego bierze problem na siebie. Sprawdzę czy słowo droższe od pieniędzy.

tak na koniec - mam pecha ostatnio:

październik - rozwalona skrzynia biegów w Xantii,

listopad - Xantia skasowana na dziku

teraz to frown.gif

Napisano

Może to być rozrząd. Napięty pasek u góry o niczym nie świadczy, bo najczęściej zrywa zęby na dolnym kole.

Napisano
  • Autor

> Może to być rozrząd. Napięty pasek u góry o niczym nie świadczy, bo

> najczęściej zrywa zęby na dolnym kole.

No to jest szansa, ze panowie wymieniając rozrząd coś nie tak zmontowali.

Nawet górnej osłony nie dokręcili porządnie. Ech - najgorsze ze samochód

jest 500km od ich warsztatu.

Napisano

Obym się mylił, ale coś tu zalatuje przeskoczeniem rozrządu.

Pozdrawiam BAS

Napisano
  • Autor

> Obym się mylił, ale coś tu zalatuje przeskoczeniem rozrządu.

> Pozdrawiam BAS

No tak - tylko coś musiałoby się porządnie zdemolować w silniku, skoro rozrusznik nie daje rady prawie zakrecić frown.gif

Napisano

> musiałoby się porządnie zdemolować w silniku,

Oj jesli chlopaki maja racje to zdemolowalo sie i to porzadnie

  • 3 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

> Obym się mylił, ale coś tu zalatuje przeskoczeniem rozrządu.

Bingo.

Silnik do wymiany. Kawał złomu. Jutro będę znał szczegóły i jeśli się uda zrobię fotki.

Podobno zawory się w tłoki powbijały. Głowica porządnie oberwała. Mechanik okreslił stan silnika jednym słowem - masakra

Napisano

> Bingo.

Przykro mi.

> Silnik do wymiany. Kawał złomu. Jutro będę znał szczegóły i jeśli się

> uda zrobię fotki.

> Podobno zawory się w tłoki powbijały.

To nieźle musiało się tam dziać, z tego co wiem to tłoki i zawory nie są z plasteliny. Rozumiem, że zawory przebiły tłoki? Jeśli tak to przy jakich obrotach i obciążeniu doszło do tego?

> Głowica porządnie oberwała.

> Mechanik okreslił stan silnika jednym słowem - masakra

frown.gif

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Przykro mi.

> To nieźle musiało się tam dziać, z tego co wiem to tłoki i zawory nie

> są z plasteliny. Rozumiem, że zawory przebiły tłoki? Jeśli tak

tak przebily - a potem jeszcze przebily miske olejowa i wylecialy na jezdnie - po czym przebily asfalt i wylecialy w australli

niestety przelot przez jadro ziemi spowodowal ze sie rozhartowaly

alez macie pomysly - wyobrazni to zazdroszcze i tak smile.gif

zawor gdy sie otwiera to uchyla sie na pare mm max - naczesciej od spotkania zaworow z tlokami gina te pierwsze - wykrzywiaja sie trzonki zaworow i uszkodzeiu ulega prowadnica zaworu czesto

silnik jest do zrobienia - no chyba ze pan mechanik co to mial brac na siebie a teraz mowi "ojej masakra" i najlpeiej nowy silnik - spoko - ale to jego problem czy wymieni czy naprawi - tylko nowego silnika juz nie kupi - a z uzywka to roznie bywa

ja mam juz glowice 4x planowana i jakos zyje (1 planowanie bylo deczko krzywo (niewypoziomowane dokladnie a taki dobry warsztat mial byc - 2 raz gdzie indziej (i zupelnie niepotrzebnie) - nie wygladzili glowicy tylko dali taka z frezarki

dopiero 3 raz bylo dobrze

4 raz musialem bo przegrzalem silnik w trasie i pierscienie poszly

uszczelka standardowa - a na pewno mam juz zebrane z 2mm glowicy - widac to na gniazdach swiec - powinny byc wybrzuszenia a sa lekko sciete

niestety przyrostu mocy nie zauwazylem wink.gif

przedewszystkim sugerowalbym zeby zmienic mechanika "ojej masakra" - tylko niech taki ojej najpierw zostanie sponsorem naprawy

Napisano

> tak przebily - a potem jeszcze przebily miske olejowa i wylecialy na

> jezdnie - po czym przebily asfalt i wylecialy w australli

> niestety przelot przez jadro ziemi spowodowal ze sie rozhartowaly

> alez macie pomysly - wyobrazni to zazdroszcze

Kiedyś rozleciał mi się rozrząd w mercedesie 3,0 benzyna przy około 4 tys.obr/min i zawory powbijały się w tłoki. Po wyjęciu moznabyło popatrzeć przez denka tłoków.

Napisano

Nie porównuj przestarzałej niemieckiej techniki do nowoczesnego fiatawink.gif A tak poważnie to wszystko się może zdarzyć. W czeskim Liazie powyginało dźwigienki w drugą stronę, gdy mi w czasie jazdy w silniku ukręciło wałek w kole pośrednim rozrządu.

Napisano

> Bingo.

> Silnik do wymiany. Kawał złomu. Jutro będę znał szczegóły i jeśli się

> uda zrobię fotki.

> Podobno zawory się w tłoki powbijały. Głowica porządnie oberwała.

> Mechanik okreslił stan silnika jednym słowem - masakra

To znamy juz efekty.

A jaka przyczyna?

Skoro pasek byl naciagniety to sie nie urwal? Wiec co sie stalo? Przeskoczyl, zablokowal sie?

Ogolnie to wspolczuje.

Ale niedawno ktos na BBM pisal apropo manuala o samodzielnej wymianie rozrzadu w BBM, zeby tego nie dawac na smietnik bo ludzie sie rzuca i sami beda wymieniac i skonczy sie to masowymi wizytami w warsztatach w celach remontowych.

Jak widac, oddanie auta na wymiane rozrzadu do warsztatu tez nie daje zadnej gwarancji.

Jak w zeszlym tygodniu sobie wymienilem rozrzad i jesli padnie w najblizszym czasie to przynajmniej wiec ze bede mogl miec pretensje tylko do siebie.

Napisano
  • Autor

> To znamy juz efekty.

> A jaka przyczyna?

> Skoro pasek byl naciagniety to sie nie urwal? Wiec co sie stalo?

> Przeskoczyl, zablokowal sie?

Jutro pogadam z mechanikiem, bedę wiedział wiecej. Będę tez miał fotki.

Prawdopodobnie puścił napinacz. W warsztacie, w którym to robiłem mieli

nowego pracownika i z tego co się dowiedziałem, własciciel miał już kilka reklamacji,

dokładnie z okresu kiedy wymieniałem rozrząd.

Własciciel warsztatu w którym maryśka jest teraz powiedział, ze prawdopodobną

przyczyną jest nieuzycie blokad podczas wymiany rozrządu, ale człowiek u którego

rozrząd robiłem, zarzeka się, że użył ich.

W każdym razie to on załatwia "nowy" silnik i pokrywa jego wymianę. Mam nadzieję,

że sprawa zakończy się szczęsliwie.

Napisano
  • Autor

> To nieźle musiało się tam dziać, z tego co wiem to tłoki i zawory nie

> są z plasteliny. Rozumiem, że zawory przebiły tłoki? Jeśli tak

> to przy jakich obrotach i obciążeniu doszło do tego?

prędkość ~120km/h - obroty lekko ponad 2k - nie pamietam dokładnie ile jest

przy tej prędkosci - coś mi swita, ze 2k2.

Prosta droga, jednostajna prędkość - czyli warunki najlżejsze z mozliwych.

Ważne co było potem - jedna sekunda, może ciut mniej, zanim wysprzęgliłem.

Trochę się zmieliło.

Napisano
  • Autor

> silnik jest do zrobienia - no chyba ze pan mechanik co to mial brac

> na siebie a teraz mowi "ojej masakra" i najlpeiej nowy silnik -

> spoko - ale to jego problem czy wymieni czy naprawi - tylko

> nowego silnika juz nie kupi - a z uzywka to roznie bywa

(...)

> przedewszystkim sugerowalbym zeby zmienic mechanika "ojej masakra" -

> tylko niech taki ojej najpierw zostanie sponsorem naprawy

primo - samochód nie stoi u mechanika, który robił rozrząd, więc nie widzę powodu,

dla którego ten miałby sciemniac nt. naprawy.

secundo - zanim rozebrał silnik sugerował naprawe, nie wymianę, próbował wrózyć nt ewentualnej naprawy.

Zakładał 2 warianty - umiarkowanie pesymistyczny ~2kPLN i pesymistyczny ok 4kPLN,

ale jak uczciwie wspomniał, bez rozbiórki to wróżenie z fusów.

Po rozebraniu ani słowem nie wspomniał o naprawie.

Tak jak wcześniej napisałem, jutro będę wiedział wiecej

Napisano

> Własciciel warsztatu w którym maryśka jest teraz powiedział, ze

> prawdopodobną

> przyczyną jest nieuzycie blokad podczas wymiany rozrządu, ale

> człowiek u którego

> rozrząd robiłem, zarzeka się, że użył ich.

Do jtd nie trzeba mieć żadnych blokad. Wymiana rozrządu w tym silniku trwa godzinkę z wypiciem piwa i nawet mało rozgarnięty mechanik poradzi sobie z podstawowym zestawem narzędzi. Wygląda na to, że jeden i drugi mechanik nie wie o czym gada. Jakie blokady?

Napisano

> Prawdopodobnie puścił napinacz.

> nieuzycie blokad podczas wymiany rozrządu

Napinacz, ktory puscil, sie poluznil, nie ma nic wspolnego z nieuzyciem blokad. Przestawienie rozrzadu bylo by swiadectwem na to, ale na znaki wykonane osobiscie tez da sie dobrze ustawic, jestem po 3 wymianie na znaki. Jesli to faktycznie napinacz, mogl byc zle dokrecony tzn zle ulozona plytka prowadzaca oskie napinacza.

Napisano

> Do jtd nie trzeba mieć żadnych blokad. Wymiana rozrządu w tym silniku

> trwa godzinkę z wypiciem piwa i nawet mało rozgarnięty mechanik

> poradzi sobie z podstawowym zestawem narzędzi. Wygląda na to, że

> jeden i drugi mechanik nie wie o czym gada. Jakie blokady?

ok.gif no właśnie miałem pytać "co ma piernik do wiatraka?".

Wszystkie rozrządy jakie robiłem robiłem , robiłem bez blokad.

Czasami jest to upierdliwe zwłaszcza w normalnych dieslach i pasek ustawiany na znaki fabryczne. Pompa wtryskowa nigdy nie chce ustać w pozycji na znaku. angryfire.gif ale też się da. Wtedy polecam korektor i kopiowanie z paska na pasek . NIe rozumiem dlaczego ta metoda jest negowana przez " WIELKICH MECHANIKÓW"? Przecież daje 100% gwarancji poprawnego montażu.

Napisano

> Kiedyś rozleciał mi się rozrząd w mercedesie 3,0 benzyna przy około 4

> tys.obr/min i zawory powbijały się w tłoki. Po wyjęciu moznabyło

> popatrzeć przez denka tłoków.

akurat - w mercu po 3 milionach kilometrow i bez tego widac przez denka tlokow wink.gif

Napisano

> no właśnie miałem pytać "co ma piernik do wiatraka?".

> Wszystkie rozrządy jakie robiłem robiłem , robiłem bez blokad.

> Czasami jest to upierdliwe zwłaszcza w normalnych dieslach i pasek

> ustawiany na znaki fabryczne. Pompa wtryskowa nigdy nie chce

> ustać w pozycji na znaku. ale też się da. Wtedy polecam

> korektor i kopiowanie z paska na pasek . NIe rozumiem dlaczego

> ta metoda jest negowana przez " WIELKICH MECHANIKÓW"? Przecież

> daje 100% gwarancji poprawnego montażu.

nie wiedziales ze stary pasek sie naciaga ......i zebow mu przybywa hahaha.gif

tak aprpos - jtd ma konstrukcje glowicy prawie zywcem zdjeta z 1,4 12v - pajaczek taki sam , panewki walka tez - kurde ale jakos nikomu sie walek nie zatarl w jtd ? pewnie dlatego ze dieslowcy to burzuje - olej co 10tys zemienia wink.gif

wymiana paska z SOHC to prostsze niz zabranie dziecku cukierka - ostatnio sie uwinalem w godzine - 4miesieczny contitech przeskoczyl o 2 zeby - na szczescie nic sie nie stalo - nie liczac zdechlej cewki - no ale padaka ma 11 lat - tam teraz wszystko zdycha boozing.gif

Napisano

W sumie gdyby to był rozrzad - pół biedy. Mechanik który go robił, powiedział, ze w razie czego bierze problem na siebie. Sprawdzę czy słowo droższe od pieniędzy.

Z tego wnioskuję, że nie było to ASO tylko "pan Henio" ? Możesz mieć problemy z wyegzekwowaniem obietnic.

Napisano
  • Autor

> Z tego wnioskuję, że nie było to ASO tylko "pan Henio" ? Możesz mieć

> problemy z wyegzekwowaniem obietnic.

Normalny warsztat, nie ASO. Miał dobrą opinię. Po usłudze np. bez upominania się dostałem fakturę za usługę.

U p.Henia rzadko się to zdarza.

Nie chcę uprzedzać faktów, ale jak dotąd wszystkie znaki wskazują,

że sprawa zmierza do szczęśliwego końca.

Napisano

> Normalny warsztat, nie ASO. Miał dobrą opinię. Po usłudze np. bez

> upominania się dostałem fakturę za usługę.

> U p.Henia rzadko się to zdarza.

> Nie chcę uprzedzać faktów, ale jak dotąd wszystkie znaki wskazują,

> że sprawa zmierza do szczęśliwego końca.

Powodzenia

Napisano

> tak przebily - a potem jeszcze przebily miske olejowa i wylecialy na

> jezdnie - po czym przebily asfalt i wylecialy w australli

> niestety przelot przez jadro ziemi spowodowal ze sie rozhartowaly

> alez macie pomysly - wyobrazni to zazdroszcze i tak

Widział zdjęcia?

Pozdrawiam BAS

Napisano

> ostro

Mi to wygląda na normalne zużycie eksploatacyjne hahaha.gif

Sorry za żarcik w tak szczególnym momencie smile.gif

Napisano

Nie wygląda to najlepiej frown.gif

Oby tylko faktycznie sprawa poniesienia kosztów zakończyła się tak jak piszesz ... ok.gif

Napisano

> Widział zdjęcia?

> Pozdrawiam BAS

widzial

dalej nie widze przebitych tlokow - raczej jeden zmasakrowany tym co wpadlo do cylindra - zawor odpadl od trzonka ?

o ile sam tlok mozna wymienic i nie jest jakos kosmicznie drogi to tutaj jest "masta failur " do wymiany tloka to trzeba drugie pol silnika rozebrac - od dolu - a jak juz sie jest przy tym to sprawdzic wal, panewki i korbowody czy nie krzywe

jesli oczywiscie gladzie sa dobre

glowica to raczej na przetop = na felgi - bo nie dosc ze prowadnice walniete i moze byc krzywa to komora spalania sie deczko zdefasonowala

hmm a na pogromcach mitow wrzucali 20centowki - tylko to byl 5,1l v8 z chevroleta smile.gif

no dobra - mechanik ma racje - tutaj tylko metoda aso - machniom silnika bo naprawa wyjdzie nieoplacalna

Napisano

> widzial

> dalej nie widze przebitych tlokow - raczej jeden zmasakrowany tym

> co wpadlo do cylindra - zawor odpadl od trzonka ?

3 tłok wygląda na przebity frown.gif

Myślę, że nie ma sensu bawić się w semantykę;)

Faktem jest, że silnik nadaje się na żyletki.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> glowica to raczej na przetop = na felgi - bo nie dosc ze prowadnice

> walniete i moze byc krzywa to komora spalania sie deczko

> zdefasonowala

Komora spalania jest w tłoku. Głowica jest płaska jak deska. Wystaje tylko kawałek swiecy i wtrysku.

Napisano

> 3 tłok wygląda na przebity

> Myślę, że nie ma sensu bawić się w semantykę;)

> Faktem jest, że silnik nadaje się na żyletki.

> Pozdrawiam BAS

ale nie dlatego ze tlok zderzyl sie z grzybkiem zaworu - tylko dlatego ze grzybek wpadl do cylindra

szkoda ze niebardzo wiadomo co bylo przycznyna urwania sie zaworu - bo teraz to tylko oplakane skutki widac

Napisano

> Komora spalania jest w tłoku.

nie

tlok praktycznie dochodzi do krawedzi bloku - komora spalania przewaznie jest w glowicy - zaglebienia w tloku maja na celu uksztaltowanie mieszanki w cylindrze - oczywiscie tez stanowia komore spalania

>Głowica jest płaska jak deska. Wystaje

nie liczac 4 komor spalania smile.gif

> tylko kawałek swiecy i wtrysku.

a zawory to bokami wystaja ?

sadze ze glowica z wyklepana komora spalania, wytluczony tlok - to tylko poczatek - pewnie skrzywiony jest korbowod a i wal mogl oberwac

zwykle strzaly paska odbywaly sie na luzie, przy ruszaniu - wiec silnik zatrzymywalo od razu

tutaj byl na biegu - moglo najpierw skrzywic zawor a potem zlamac - i tluc tym w cylindrze

najwazniejsze ze nie doszlo do wypadku

motor sie wymieni i dalej mozna smigac

Napisano

> nie

Jest bo to jest bezpośredni wtrysk.

> tlok praktycznie dochodzi do krawedzi bloku

Też nie prawda bo wystaje ponad blok i mieści się w otworze uszczelki pod głowicą.

> komora spalania

> przewaznie jest w glowicy

Ale nie zawsze. Tutaj niestety nie. Tutaj pomiedzy zaworami wystaje końcówka wtryskiwacza która wtryskuje paliwo w komorę która jest w tłoku. Tak jest skonstruowany bezpośredni wtrysk.

> nie liczac 4 komor spalania

Pokaż mi je na tych zdjęciach to stawiam 20.GIF.

Oczywiście nie licząc tych w tłokach.

> a zawory to bokami wystaja ?

Zawory wystają dopiero jak się otworzą.

Napisano

sugerujesz ze mieszanka paliwowa spala sie tylko w denku tloka ? wink.gif

gazy maja to do siebie ze zajmuja cala dostepna objetosc - wiec sorry ale komora spalania jest cala objetosc od denka dloka po rejony glowicy przy zaworach

sam zauwazyles ze tlok nawet wychodzi ponad blok (ociupinke) - ale nie tak ze dotyka zaworow - wiec ta przestrzen stanowi wlasnie komore spalania - i to niezaleznie czy to wtrysk bezposredni, wielopunktowy jednopunktowy, gaznik, dwusów, 4 takt czy silnik wankla

a zaglebienie w denku tloka nie zalezy od wtrysku - np w 1.4 cale denko tloka jest wklesle na conajmniej 5mm

Napisano

> sugerujesz ze mieszanka paliwowa spala sie tylko w denku tloka ?

Przy zapłonie jest to jedyna wolna przestrzeń w cylindrze tłok prawie dotyka głowicy a głowica jest PŁASKA .

> gazy maja to do siebie ze zajmuja cala dostepna objetosc - wiec sorry

I tak się dzieje ale póżniej. zajmują objetość całego cylindra w miarę jak tłok się przesuwa w dół.

> ale komora spalania jest cala objetosc od denka dloka po rejony

> glowicy przy zaworach

> sam zauwazyles ze tlok nawet wychodzi ponad blok (ociupinke) - ale

> nie tak ze dotyka zaworow - wiec ta przestrzen stanowi wlasnie

> komore spalania

Jeszcze raz powtarzam głowica jest PŁASKA zawory też są na PŁASKO co doskonale widać na zdjęciach. Jedyna wolna przestrzeń to ta komora w denku tłoka. Reszta jest praktycznie pomijana bo to tylko maleńka obwódka wokół zaworu ok.1-2% całej objętości komory spalania

>i to niezaleznie czy to wtrysk bezposredni,

> wielopunktowy jednopunktowy, gaznik, dwusów, 4 takt czy silnik

> wankla

> a zaglebienie w denku tloka nie zalezy od wtrysku - np w 1.4 cale

> denko tloka jest wklesle na conajmniej 5mm

Rozmawiamy o dieslach z bezpośrednim wtryskiem.

Quote:

Opracował: Michał Ociepa

na podstawie materiałów "Centrum Szkolenia Bielsko-Biała"

W ofercie aktualnie produkowanych modeli Alfa Romeo zastosowanie znalazły dwa silniki diesla oznaczone symbolem JTD o pojemności 1.9 i 2.4 litra. Pierwszy z nich jest to jednostka 4 cylindrowa, z kolei drugi posiada 5 cylindrów, oba silniki wyposażone są w turbosprężarkę, bezpośredni wtrysk i układ UNIJET "COMMON RAIL".

Głowica cylindrów wykonana została z lekkiego stopu. Zamontowana w nowych silnikach z wtryskiem bezpośrednim charakteryzuje się:

Kanałami ssania w kształcie spirali dla spowodowania zawirowania zasysanego powietrza koniecznego dla prawidłowego spalania.

Dwoma równoległymi pionowymi zaworami w każdym cylindrze, sterowanymi jednym wałkiem rozrządu, którego krzywki przesuwają popychacze typu mechanicznego.
W tłokach znajduje się komora spalania w kształcie litery Omega.

W porównaniu do silników z tzw. komorami wstępnego spalania wykonanymi z głowicy cylindrów lub do silników z wtryskiem pośrednim. W nowych silnikach wyeliminowano wyżej wymienione komory wstępnego spalania. Całkowity proces spalania odbywa się w komorze wykonanej w tłoku. Korpus silnika jest odlewem z żeliwa sferoidalnego ze zintegrowanymi tulejami cylindrów typu "closed-desk".

Silniki 4-cylindrowe 1.9 JTD doładowane są turbosprężarką GARRET T15 z zaworem "waste gate" i chłodnicą powietrza. Wyjątkowe osiągi silnika 2.4 JTD, maksymalna moc i wysoki moment obrotowy przy niskich obrotach, uzyskiwane są dzięki doładowaniu turbosprężarką o zmiennej geometrii (kąt pochylenia łopatek stojana po stronie turbiny zmienia się). Ponadto silnik wyposażony jest w chłodnicę powietrza (intercooler).


Jeżeli jeszcze są niewierni topolecam lekturę ostatni obrazek przedstawia działanie takiego układu.

PS. Pokażesz mi te komory czy nie?

Napisano

> komora w denku tłoka. Reszta jest praktycznie pomijana bo to

> tylko maleńka obwódka wokół zaworu ok.1-2% całej objętości

> komory spalania

noo o ta "reszte" mnie wlasnie chodzilo - tam zawsze zostaje ciutke miejsca

musi byc zapas na planowanie glowicy - chyba ze planuje sie razem z zaworami wink.gif lub trzeba gniazda rozwiercac glebiej w co watpie troche bo trzeba by inne zawory z krotszym trzonkiem stosowac

w porownaniu z banzyniakiem to fakt - mozna mowic ze jest na gladko

ale nie klocmy sie o to plasko jak deska - u mnie po 4 szlifie zaglebienie w glowicy nie ma wiecej niz 2mm smile.gif - wiec to tez tyle co nic

Napisano

> ale nie klocmy sie o to plasko jak deska - u mnie po 4 szlifie

> zaglebienie w glowicy nie ma wiecej niz 2mm - wiec to tez tyle

> co nic

2 mm dla diesla to bardzo dużo bo trzeba osiągnąć stopień sprężania co najmniej 18:1. Nawet Grubość uszczelki dobiera się w zależności od tego ile tłoki wystają ponad blok.

Napisano

> ale nie klocmy sie o to plasko jak deska - u mnie po 4 szlifie

> zaglebienie w glowicy nie ma wiecej niz 2mm - wiec to tez tyle

> co nic

To jakiej wielkości masz zagłębienie w swoim silniku w tłokach ? cfaniaczek.gif

Bo przecież główna komora spalania i tak jest w głowicy wink.gif

Napisano

> To jakiej wielkości masz zagłębienie w swoim silniku w tłokach ?

> Bo przecież główna komora spalania i tak jest w głowicy

Komora spalania jest w tłoku, a potem następuje rozprężanie gazów. Głowica jest płaska - w dieslu z wtryskiem bezpośrednim

Napisano

> Komora spalania jest w tłoku, a potem następuje rozprężanie gazów.

> Głowica jest płaska - w dieslu z wtryskiem bezpośrednim

Sprawa jasna jak słońce - moje pytanie do fafkulca było nieco złośliwe jako riposta dla jego twierdzenia o komorze spalania w JTD w głowicy waytogo.gif

  • 1 miesiąc później...
Napisano
  • Autor

Sprawa dobiegła do końca. Czas na małe podsumowanie.

Samochód naprawiony - jeżdżę nim od około 10 dni - przejechane około 1500km.

Jeździ nie gorzej niż przed awarią. Oleju nie konsumuje, nic nie cieknie. Spalanie

w normie - przy stosunku 60/40% trasa - miasto, wyszło 6.4l.

Finansowo - bezkosztowo dla mnie. Mechanik, który przyczynił się do awarii, słowa dotrzymał. Dostarczył do warsztatu silnik. Trochę go to kosztowało - pojeździł po kraju.

Dopiero za 3 razem znalazł ten obecnie zainstalowany w moim autku.

Silnik po przeszczepieniu odpalił od razu, bez żadnych problemów.

na jutro jestem umówony na kontrolny przegląg - panowie w warsztacie sprawdzą czy

wszystko jest OK.

Z mechanikiem od awarii spotkałem się osobiście po całej akcji. Po rozliczeniu finansowym,

przeprosinach, podaliśmy sobie ręce, rozstając się w zgodzie smile.gif

W sumie kazdemu zdarza się popełniać błędy, ale sposób ich naprawienia świadczy

o człowieku. Ważne, ze podczas awarii nie doszlo do wypadku i nic nikomu się nie stało.

Napisano

> Sprawa dobiegła do końca.

Cieszę sie że wszystko ok. Mam tylko jedno pytanie co było przyczyną?. Tydzien temu tez wymieniałem rozrząd . Robiłem to sam i mając w pamięci twoją przygodę zastanawiałem się co można spier#$% przy tej robocie?

BTW do wszystkich zainteresowanych wiadomość.

250kkm i zdjąłem pompę wody oryginal w stanie idealnym.

Na korpusie data produkcji wiec pomyłki być nie może . Łozyska w stanie idealnym.

Napisano
  • Autor

> Cieszę sie że wszystko ok. Mam tylko jedno pytanie co było

> przyczyną?. Tydzien temu tez wymieniałem rozrząd . Robiłem to

> sam i mając w pamięci twoją przygodę zastanawiałem się co można

> spier#$% przy tej robocie?

przeskoczył pasek - był za luźny. Tak mi powiedzieli.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.