Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Amortyzatory...gazowe...olejowe?

Featured Replies

Napisano

No właśnie...jakoże niedługo przyjdzie mi zmieniać amorki...nasłuchałam się już o nich trochę...ciekawa jestem Waszego zdania...

Ktore byście wybrali - olej, gaz?

Jakie mają wg Was zalety/wady oba ich rodzaje...

Jakie są wskazania/przeciwskazania dla zastosowania poszczególnego typu?

Napisano

olejowe - większy komfort jazdy i bardziej trwałe,

gazowe - są twardsze - lepiej trzymają na zakrętach i droższe smile.gif

do normalnej jazdy polecam olejowe smile.gif

Napisano

Najlepiej chyba kupić amorki od sprawdzonego producenta. Wiele osób poleca KYB.

A co do rodzaju, to gazowe są chyba "twardsze" no i są chyba jeszcze gazowo-olejowe.

Pozdrawiam

Napisano

> olejowe - większy komfort jazdy i bardziej trwałe,

Dlaczego bardziej trwałe? cfaniaczek.gif

> gazowe - są twardsze - lepiej trzymają na zakrętach i droższe

> do normalnej jazdy polecam olejowe

Ja wręcz przeciwnie - do "normalnej" jazdy olejowo-gazowe, zwane populanie gazowymi. ok.gif

Napisano

w uno mam olejowe, przejechane 110 tys i na sprawdzeniu wyszło 67% skuteczności yikes.gif gdzie nowe mają w granicach 85% skuteczności.

Napisano

> A co do rodzaju, to gazowe są chyba "twardsze" no i są chyba jeszcze

> gazowo-olejowe.

no to chyba właśnie je popularnie nazywa się gazowymi smile.gif

Napisano

> w uno mam olejowe, przejechane 110 tys i na sprawdzeniu wyszło 67%

> skuteczności gdzie nowe mają w granicach 85% skuteczności.

tą skuteczność często można sobie miedzy bajki włożyć,

wydymane na amen amorki w palio pokazywały też coś koło 70%

Napisano

> tą skuteczność często można sobie miedzy bajki włożyć,

> wydymane na amen amorki w palio pokazywały też coś koło 70%

u mnie wydymane amory w toledo niewiadomo jak stare pokazywały skuteczność ponad 80%

hahaha.gif

Napisano
  • Autor

> tą skuteczność często można sobie miedzy bajki włożyć,

> wydymane na amen amorki w palio pokazywały też coś koło 70%

A nie działa to w drugą strone? zlosnik.gif że jak pokazują 30% to mają w rzeczywistości 60%? spineyes.gifzlosnik.gif

Napisano

> to nie wiem jak wam sprawdzali te amorki ja jak bujnę tył to widzę

> jak trzymają

nie mówimy o tym co widać gołym okiem tylko o tym co pokazuje komputer na badaniu skuteczności

Napisano

> No właśnie...jakoże niedługo przyjdzie mi zmieniać

> amorki...nasłuchałam się już o nich trochę...ciekawa jestem

> Waszego zdania...

> Ktore byście wybrali - olej, gaz?

> Jakie mają wg Was zalety/wady oba ich rodzaje...

> Jakie są wskazania/przeciwskazania dla zastosowania poszczególnego

> typu?

Ja bym założyła olejówki KYB. wink.gif Gazowe będą się trzymały lepiej, ale ja nie lubię zbyt twardego zawieszenia. smile.gif

Napisano
  • Autor

> Ja bym założyła olejówki KYB. Gazowe będą się trzymały lepiej, ale

> ja nie lubię zbyt twardego zawieszenia.

Też mam taki typ właśnie... ok.gif ...obawiam sie ze przy moich kołach jezdzac na gazowych...miałabym siniaki na tyłku biglaugh.gif

Napisano

komputer pokazywał skuteczność na poziomie 60% a po bujnięciu gołym okiem widać było, że amortyzatory są sprawne.

dużo zależy od tego co mamy w bagażniku podczas badania. Jak się wrzuci ze 100 kg ziemniaków to skuteczność wytłuczonych amortyzatorów będzie na poziomie nowych 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Jakie są wskazania/przeciwskazania dla zastosowania poszczególnego

> typu?

Niedawno rozpoznawałem temat, bo sam wymieniałem.

Opinie w necie są takie, że gazowe usztywniają auto i lepiej trzymają parametry. To znaczy dwie wersje tej opowieści są takie:

1. są generalnie trwalsze

2. może i nie mają dłuższego żywota, ale "krzywa" skuteczności jest płaska i dopiero na końcu szybki zgon.

Co do badania na maszynach telepiących - nie są miarodajne. Po wymianie jeden stary amorek chodził bardzo lekko. Inne chyba przyzwoicie - ale i tak duużo lżej od nowych. A na badaniach super stan niby, a na nowych niewielka różnica.

Ja wymieniłem na gazowe Bilsteiny - głównie dlatego, że Lanos to fabrycznie miękkie auto i mi przeszkadzało nurkowanie przy mocniejszym hamowaniu czy przechylanie auta w zakrętach. I faktycznie na gazówkach jest dużo lepiej. Gdybym wymieniał jeszcze raz - wybrałbym tak samo.

Napisano

> Też mam taki typ właśnie... ...obawiam sie ze przy moich kołach

> jezdzac na gazowych...miałabym siniaki na tyłku

bez przesady, przeciez zakladasz to do seryjnych sprezyn cool.gif

Napisano

> w uno mam olejowe, przejechane 110 tys i na sprawdzeniu wyszło 67%

> skuteczności gdzie nowe mają w granicach 85% skuteczności.

Ja przed wymianą (swego czasu, w espero) miałem >80% na przeglądzie. biglaugh.gif

Jak już poprzednicy napisali - szarpaki czasem mogą pokazać faktyczny stopień sprawności, ale najczęściej jest on nie do końca zgodny ze stanem faktycznym.

Niesprawne amorki się po prostu czuje - po zmianie na KYB i paruy miesiącach jazdy, wsiadłem do espero braciaka ciotecznego (zupełnie nie dbał o auto) - na początku miałem problem z utrzymaniem go na swoim pasie blush.gif, dopiero jak przyjałem "margines" na słabe amorki mogłem jako tako prowadzić to auto. 270751858-jezyk.gif

Napisano

> A nie działa to w drugą strone? że jak pokazują 30% to mają w

> rzeczywistości 60%?

nie żebym się czepiał, ale gdzieś Ci 10% uciekło grinser006.gifhehe.gif

Napisano

Zakladaj gazówki (tak a prawdę to gazowo-olejowe). Tak na prawde nie są sztywniejsze niż olejaki. Auto po prostu mniej się buja dzięki temu, że mają trochę inną charakterystykę tłumienia. Przy sryjnych sprężynach będziesz zadowolona. Nie wiem jak w twoim modelu auta, ale w cento świetnie spisują się Kayaby excel-g i nie są wcale takie drogie.

Napisano

Teraz to bym zakładał KYB oleje, ale do mojego samochodu ni ma. zlosnik.gif

Napisano

I z tego co zauważyłem większość olejówek jest Made In Japan, a gazówki to i Tajlandia, Hiszpania chyba.

Napisano

> I z tego co zauważyłem większość olejówek jest Made In Japan, a

> gazówki to i Tajlandia, Hiszpania chyba.

ee, no i co z tego? gorsze z tego powodu? niewiem.gif

Napisano

> nie mówimy o tym co widać gołym okiem tylko o tym co pokazuje

> komputer na badaniu skuteczności

Heh.. tydzień temu pokazał 70% a za 2 dni sie amor złamał na pół i co a nowa stacja ma 2 lata .pewnie niebyło w nim oleju. Panie.... wszystko jest sprawne mad.gif

Napisano

Jako tajland nie nastraja mnie pozytywnie, podobnie jak China. oslabiony.gif

Napisano

gazowo-olejowe wcale nie są twardsze od olejowych tylko gaz powoduje,że olej się w nich nie pieni i nie traci swoich właściwości przez co amortyzator cały czas (np podczas długiego odcinka nierównej drogi) pracuje tak samo, a olejowy w takim przypadku traci swoje właściwości i robi się miękki a to oznacza mniejsze bezpieczeńtwo

Napisano

> A nie działa to w drugą strone? że jak pokazują 30% to mają w

> rzeczywistości 60%?

często dokładnie tak własnie jest, szczególnie przy utwardzanym zawieszeniu.

Napisano

> gazowo-olejowe wcale nie są twardsze od olejowych

To przejdź się do sklepu i sprawdź organoleptycznie 270751858-jezyk.gif

Trzeba użyć większej siły. I gazowe same się "rozchodzą" - a olejowe (przynajmniej te, które widziałem) nie.

Nie wiem, czy to kwestia tylko konkretnego modelu, czy gazówek - ale Bilsteiny mocno utwardziły lanosa (nawet po nocy nieużywania trzeba sporo mocniej go naciskać, żeby tak samo się ugiął).

Napisano

> To przejdź się do sklepu i sprawdź organoleptycznie

> Trzeba użyć większej siły. I gazowe same się "rozchodzą" - a olejowe

> (przynajmniej te, które widziałem) nie.

> Nie wiem, czy to kwestia tylko konkretnego modelu, czy gazówek - ale

> Bilsteiny mocno utwardziły lanosa (nawet po nocy nieużywania

> trzeba sporo mocniej go naciskać, żeby tak samo się ugiął).

utwardziły go, bo porównanie masz do wylanej serii kiedy bujał się jak starej k... cycki. właśnie dlatego z reguły większość ludzi twierdzi, że zamienniki serii tego a tamtego producenta są twardsze niż te co w fabryce montowali. Tylko już trochę zapomnieli jak zachowywała się seria w nowym aucie. A porównywanie czy amor się ugnie pod takim a nie innym naciskiem rąk... pomyśl ile na nim kilogramów w czasie pracy spoczywa. Poza tym amortyzator to nie sprężyna, on ma tłumić te drgania/ugięcia w jedną i drugą stronę. Gazówka ze względu na konstrukcję "składa się" trudniej przy pomocy rąk niż olejak.

Napisano

> drgania/ugięcia w jedną i drugą stronę. Gazówka ze względu na

> konstrukcję "składa się" trudniej przy pomocy rąk niż olejak.

I to jest to, co ja nazywam twardością - trzeba użyć większej siły żeby uzyskać takie samo ugięcie.

Napisano

> I to jest to, co ja nazywam twardością - trzeba użyć większej siły

> żeby uzyskać takie samo ugięcie.

mówisz o sprężynie. A tutaj amortyzator ma "przepompować" olej przez kanaliki w określonym czasie, tłumiąc dzięki temu drgania. siła i szybkość z jaką działasz ręką jest zupełnie inna niż ta która działa na koło przy ruchu w górę/dół więc amortyzator zachowuje się wtedy zupełnie inaczej.

Napisano

gazowki

sa bardziej sprezyste. Co nie oznacza ze sa twardsze.

Jezdzilem na takich i takich w jednym aucie. Zdecydowanie lepiej auto sie zachowywalo na gazowkach

jezdzac spokojnie komfort nie ucierpial. Przy gwaltowniejszych manewrach auto sie usztywnialo ok.gif

Oczywiscie to jak wszystko subiektywnie ciezko mierzalne odczucia.

Napisano

> działa na koło przy ruchu w górę/dół więc amortyzator zachowuje

> się wtedy zupełnie inaczej.

Jak hamuję, to działa dokładnie tak samo, jakbym przód naciskał ręką (można ładnie fizycznie rozrysować wektory sił).

Podobnie jak biorę zakręt.

A tutaj różnica najbardziej mi się podoba smile.gif

Napisano

> To przejdź się do sklepu i sprawdź organoleptycznie

> Trzeba użyć większej siły. I gazowe same się "rozchodzą" - a olejowe

> (przynajmniej te, które widziałem) nie.

> Nie wiem, czy to kwestia tylko konkretnego modelu, czy gazówek - ale

> Bilsteiny mocno utwardziły lanosa (nawet po nocy nieużywania

> trzeba sporo mocniej go naciskać, żeby tak samo się ugiął).

miałem gazowe...

mam gazowo-olejowe

podczas naciskania na auto nie ma ma różnicy między nowym olejowym a gazowo-olejowym

ale co do bilsteinów B4 to faktycznie jest jakby ciut twardszy

Napisano

> Też mam taki typ właśnie... ...obawiam sie ze przy moich kołach

> jezdzac na gazowych...miałabym siniaki na tyłku

Marysiu ale o ile wiem to właśnie jeździsz na gazowych zlosnik.gif

Napisano

> miałem gazowe...

> mam gazowo-olejowe

A czym one się różnią?

> podczas naciskania na auto nie ma ma różnicy między nowym olejowym

> a gazowo-olejowym

Możemy podjechać do salonu to porównasz mojego lanosa z nówką sztuką nie śmieganą wink.gif

Napisano

> A czym one się różnią?

> Możemy podjechać do salonu to porównasz mojego lanosa z nówką sztuką

> nie śmieganą

ok. A czy w twoim lanosie są amorki tej samej marki co przewiduje producent?

Powiem ci, że u mojej mamusi w seju są miękkie fabryczne olejaki a brat w seju (ta sama wersja, ba nawet kolor ten sam) wymienił na gazówki i jest dużo twardszy... zapomniałem dodać że wymienił na B6 bilsteina ale to już szczegół. Co ciekawe poprzednio miał kayabę excel-g (też gazówkę) i różnica w stosunku do seryjnych (jeśli była) to niewielka

Napisano

> A czym one się różnią?

mała pomyłka sciana.gif miało być,że miałem olejowe zlosnik.gif

> Możemy podjechać do salonu to porównasz mojego lanosa z nówką sztuką

> nie śmieganą

no Twój będzie minimalnie twardszy, bo tak jak pisałem B4 są wyjątkiem i faktycznie jest minimalna różnica

ale inne gazowe kyb, monroe itp są tak samo miękkie jak seria (oczywiście gdy auto stoi)

swoją drogą możesz wrzucić jakieś foto jak wygląda na tych B4??? bo akurat lanosa to one strasznie podnoszą do góry zlosnik.gif

Napisano

> swoją drogą możesz wrzucić jakieś foto jak wygląda na tych B4??? bo

> akurat lanosa to one strasznie podnoszą do góry

Fakt, podnoszą. Czy strasznie - trudno mi powiedzieć, bo nie zmierzyłem przed, i po, ale zauważalnie.

Fotek nie mam - jak nie zapomnę, to zrobię wink.gif

Ale teraz mogę zjeżdżać ze sporo wyższych krawężników - wcześniej na tych samych dobijało mi podwozie nawet jak ostrożnie zjeżdżałem.

Napisano

Ja kupiłem na tył Monroe gazowe i w rekach nie mogłem ich ścisnąć zlosnik.gif

A wogule zauważyłem że u mnie z tyłu nie ma sprężyn hmm.gif

Napisano

> Ja kupiłem na tył Monroe gazowe i w rekach nie mogłem ich ścisnąć

> A wogule zauważyłem że u mnie z tyłu nie ma sprężyn

No to są dwie możliwości:

-ktoś ci je pod...olił na parkingu i nie zauważyłeś

-albo jeździsz francuzem na belce...

Napisano

> No to są dwie możliwości:

> -ktoś ci je pod...olił na parkingu i nie zauważyłeś

> -albo jeździsz francuzem na belce...

Chyba na belce ,ale jakos dziwnie bez tych springów crazy.gif teraz tak mysle jak sie ta dupa utrzymuje.

Napisano

> Chyba na belce ,ale jakos dziwnie bez tych springów teraz tak mysle

> jak sie ta dupa utrzymuje.

na drążkach skrętnych

jeździłem kangoo z taką belką i miło wspominam jej działanie

ciekawe rozwiązanie ma rover 111...zamiast sprężyn są poduszki które pompuje się powietrzem grinser006.gif

Napisano

To pompowanie, teraz jest wykorzystywane jako Nivo np..

Napisano

> ciekawe rozwiązanie ma rover 111...zamiast sprężyn są poduszki które

> pompuje się powietrzem

I 90% jeżdżących po Polsce jest powyginanych we wszystkie możliwe strony. hehe.gifok.gif

Napisano
  • Autor

> Marysiu ale o ile wiem to właśnie jeździsz na gazowych

A skąd wiesz? cfaniak.gif

Napisano

> Chyba na belce ,ale jakos dziwnie bez tych springów teraz tak mysle

> jak sie ta dupa utrzymuje.

no utrzymuje się jakoś. Rozwiązanie stare jak motoryzacja. Czy dziwne? zobacz ile aut jakoś na tym jeździ. Na równym asfalcie trzyma prawie tak dobrze jak wielowahacz, na podbiciach i nierównych drogach niestety nie wytrzymuje za dużo i trochę "dupka podskakuje". Na w mierę równe drogi bardzo dobra konstrukcja. I nie masz się czym martwić. Dodatkowo (z tego co słyszałem) całkiem łatwo w niektórych modelach lekko je usportowić.

Napisano

> [bym założyła olejówki KYB. Gazowe będą się trzymały lepiej, ale

> ja nie lubię zbyt twardego zawieszenia.

tak tak - polecam i odrazu umowic sie za 3 miesiace na ponowna wymiane.... sick.gif

Napisano

> I z tego co zauważyłem większość olejówek jest Made In Japan, a

> gazówki to i Tajlandia, Hiszpania chyba.

no niebardzo wlasnie... olejowe KYB z z Tailandii sick.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.