Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

[F][c14nz] nie chce rozpedzac sie powyzej 110-120 km/h

Featured Replies

Napisano

Hej smile.gif

Wiem ze ten silnik nie jest potworem, ale kiedys rozpedzal sie bez problemu do 140 km/h na prostej drodze smile.gif Do niedawna nie bylo jeszcze tak zle, ale teraz jest masakra. Na obwodnicy trojmiejeskiej wiecej niz 120 jade tylko z gorki smile.gif

Zauwazylem ze do 3 biegu jakos idzie, ale jak wrzuce 4 bieg (nie mowiac o 5) to obrotomierz staje na 4 tys obrotow. Jak jade z predkoscia ok. 110 km/h, to na byle jakiej gorce zwalnia do 80, i czesto musze redukowac do 4ki, zeby utrzymac te 80 km/h.

Kiedysm jak nie wkrecal sie powyzej 3 tys. obrotow, to winny byl tlumik, bo przez rure zaczela wychodzic jakas siersc smile.gif Zalozylem wtedy (jakies 4-5 lat temu) zwykly tlumik, ktory chyba tez sie juz rozlecial, bo cos w nim lata. Ale nie jestem do konca przekonany o winie tlumika, bo na nizszych biegach jakos na obroty sie wkreca.

Moze znacie jakis prosty sposob na sprawdzenie tlumika? Albo jakies inne pomysly?

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> masz kata czy też wyrzuciłes?

> on może broić

mam smile.gif

Napisano

dzieje sie tak zarowno na lpg jak i noPb?

jesli nie to moze reduktor mowi papa. filterki czyste?

gumy w dolocie pewnie siedza?

Napisano
  • Autor

> dzieje sie tak zarowno na lpg jak i noPb?

> jesli nie to moze reduktor mowi papa. filterki czyste?

> gumy w dolocie pewnie siedza?

tak samo jest na benzynie i na gazie, filtr gazu i powietrza wymieniony w piatek. o jakich gumach piszesz? jest wstawione kolanko, zeby nie gasl w zakretach, ale tak bylo zawsze.

Napisano

jeśli masz przebieg +150kkm, gaz i kat jeszcze oryginalny to ja stawiam jednak na niego.

silnik nie grzeje się jakby bardziej j jedziesz te 110-120?

Napisano

Na początek odłącz akumulator na minutkę.

Jak nie pomoże to na rozgrzanym silniku na benzynie znajdź długi odcinek drogi. Ustaw się tak, żeby obroty były w średnim zakresie na czwórce. Jedź tak co najmniej minutę bez zmiany obrotów. Pilnuj czy nie wywali checka.

Możesz zdjąć na próbę końcowy tłumik. Różnica nie jest duża.

Napisano
  • Autor

> jeśli masz przebieg +150kkm, gaz i kat jeszcze oryginalny to ja

> stawiam jednak na niego.

> silnik nie grzeje się jakby bardziej j jedziesz te 110-120?

przebieg mam troche ponad 140 tys. nie zauwazylem wzrostow temperatury.

Napisano
  • Autor

> Na początek odłącz akumulator na minutkę.

odlaczalem w sobote, zero poprawy.

> Jak nie pomoże to na rozgrzanym silniku na benzynie znajdź długi

> odcinek drogi. Ustaw się tak, żeby obroty były w średnim

> zakresie na czwórce. Jedź tak co najmniej minutę bez zmiany

> obrotów. Pilnuj czy nie wywali checka.

dzisiaj zrobilem kilka km na benzynie jadac obwodnica, ale chyba nie trzymalem stalych obrotow, jutro sprawdze dokladnie.

> Możesz zdjąć na próbę końcowy tłumik. Różnica nie jest duża.

roznica w czym?

Pozdrawiam

Napisano

U mnie wyraźnie płynniej chodzi po wyczyszczeniu obudowy wtrysku i przeczyszczeniu 2 węży (odm) co idą z obudowy rozrządu, sporo syfu tam było. Do kompletu przedmuchałem też wężyki(kolanka) podciśnienia. Teraz starego grata aż strach rozpędzać.

Napisano

> roznica w czym?

W wydawanym dźwięku, gdybyś chciał pojeździć po mieście wink.gif.

Napisano
  • Autor

> W wydawanym dźwięku, gdybyś chciał pojeździć po mieście .

Aaa smile.gif jutro zaczne testy smile.gif z tym sciagnieciem tlumika bedzie raczej problem, ale jak trzeba bedzie to cos wymysle.

Napisano

> Aaa jutro zaczne testy z tym sciagnieciem tlumika bedzie raczej

> problem, ale jak trzeba bedzie to cos wymysle.

Co prawda troche inny silnik, ale jak mi pekla rura przed ostatnim tlumikiem to silnik stracil moc. Po wymianie na nowy odzyl.

Kiedys ktos pisal tu na kaciku, ze bez tylnego tlumika zwiekszyl sie halas ale auto lepiej chodzilo hmm.gif

Napisano

Jak kupilem swoj woz na germanskich blachach (3 lata wstecz) i jechalem ponad 500 km bez koncowego tlumika (po prostu nie bylo, wczesniej gdzies rozstal sie z wozem), glowa nie pekla, na starcie bylo nieco glosno, ale podczas jazdy przyzwoicie.

Pozdrawiam

Napisano

> Jak kupilem swoj woz na germanskich blachach (3 lata wstecz) i

> jechalem ponad 500 km bez koncowego tlumika (po prostu nie bylo,

> wczesniej gdzies rozstal sie z wozem), glowa nie pekla, na

> starcie bylo nieco glosno, ale podczas jazdy przyzwoicie.

> Pozdrawiam

On ma 14NZ a ty 16NZ, dlatego napisalem inny silnik.

Moj stracil na mocy sick.gif

A jak radio wlaczylem to nie slyszalem wewnatrz, na zewnatrz bylo slychac.

Napisano
  • Autor

> W wydawanym dźwięku, gdybyś chciał pojeździć po mieście .

przejechalem dzisiaj kilka km na benzynie, staralem sie utrzymac stale obroty, no i check sie nie zaswiecil, to dobrze czy zle? smile.gif podejrzewam ze trudniej bedzie znalezc przyczyne.

Napisano

Ja bym teraz sprawdził, czy znaczki na rozrządzie są na swoim miejscu i sprawdził (i ew. ustawił) wyprzedzenie zapłonu.

Napisano
  • Autor

> Ja bym teraz sprawdził, czy znaczki na rozrządzie są na swoim miejscu

> i sprawdził (i ew. ustawił) wyprzedzenie zapłonu.

Duzo trzeba rozbierac zeby sprawdzic znaczki na rozrzadzie? Wyprzedzenie zaplonu bylo sprawdzane przy wymianie rozrzadu, ale jakis rok temu zmienialem uszczelke na aparacie zaplonowym, i chyba zlozylem tak samo jak bylo smile.gif Raczej musialem dobrze zlozyc, bo auto pozniej dobrze jezdzilo smile.gif

Edit:

Nie wiem czy to ma jakies znaczenie, ale przewody mam chyba caly czas oryginalne smile.gif Sprawdzalem opornosc, i jest oki, wiec doszedlem do wniosku ze nie ma sensu wymieniac.

Napisano

Trzeba tylko zdjąć osłonę rozrządu i koło pasowe. Można też sprawdzić stroboskopem, jak przy zapłonie. Jak pasek przeskoczył to od razu kąt wyprzedzenia zapłonu się zmieni.

Napisano
  • Autor

> Trzeba tylko zdjąć osłonę rozrządu i koło pasowe. Można też sprawdzić

> stroboskopem, jak przy zapłonie. Jak pasek przeskoczył to od

> razu kąt wyprzedzenia zapłonu się zmieni.

Moze sprobuje troche pokrecic aparatem zaplonowym (przekrecilbym go troche do siebie), czy lepiej nie kombinowac, i pojechac gdzies na sprawdzenie? smile.gif

Napisano
  • Autor

> Ja bym nie kombinował.

Kurcze najgorsze jest to, ze jak wracam z pracy, to mechanicy tez juz nie pracuja smile.gif

Moze ktos w Gdansku ma lampe stroboskopowa? smile.gif

Myslisz ze taka lampa klik chociaz w jakims stopniu zdaje egzamin? smile.gif

Napisano
  • Autor

Pojechalem rano na sprawdzenie zaplonu, jakis mlody mechanik stwierdzil ze ejst za bardzo przyspieszony, no i go opoznil. Kurde nie dalo sie jechac :/ Przed chwila bylem drugo raz, i tym starszy mechanik przyspieszyl zaplon (jeszcze bardziej niz byl). Jest lepiej (napewno nie gorzej niz przedtem), ale chyba ciagle brakuje mu mocy:/ W sumie sprawdze dokladnie jutro, bo nie mialem sie gdzie rozpedzic 270751858-jezyk.gif

Ale zapytalem jeszcze tego mechanika, czy w takim przypadku jest mozliwosz, ze pasek przeskoczyl np. o jeden zabek, powiedzial ze raczej nie, bo wtedy silnik bylby "calkiem jalowy". Mowi prawde?

Ale jak zapytalem, co jeszcze radzi sprawdzic, jak wyprzedzenie zaplonu nic nie da, to powiedzial, ze wlasnie to, czy pasek nie przeskoczyl smile.gif

I wlasnie chcialem sie dowiedziec, czy jedno wyklucza drugie, czy moze pomimo ustawienia (niby) zaplonu, pasek moze byc jednak przesuniety?

I czy jestem w stanie sam to sprawdzic? Czy do tego tez potrzebna jest lampa?

Na koniec powiedzial, ze jak bedzie poprawa, to moge jeszcze sam przyspieszyc zaplon, ale nie wiem czy to jest dobry pomysl, bo jak poznam granice tego przyspieszania?

Pozdrawiam

Napisano

> Myslisz ze taka lampa klik chociaz w jakims stopniu zdaje egzamin?

Używałem takiej lampki w kilku samochodach jest wystarczająca aby prawidłowo ustawić zapłon.

Napisano

> jak poznam granice tego przyspieszania?

Pojawi się efekt "kamyków rzucanych na blachę" : podczas przyspieszania będzie słychać taki właśnie dźwięk spod maski. Przypomina to dzwonienie zaworów w maluchu ale jest to spalanie stukowe. Im wyzszy bieg tym wyraźniejsze kamyczki. To jest Twoja granica przyspieszenia zapłonu.

Własnie w ten sposób ustawiam zapłon u siebie: klucz 13 w dłoń i w trasę. Jeżeli nie ma "kamyczków" to ruch kopułki o pół milimetra. I tak aż się pojawi dżwięk. Wtedy cofam o pół milimetra i ustawione. Kiedyś pokusiłem się o sprawdzenie lampą po takim ustawieniu nasłuch. Było prawie idealnie.

Mozesz wpisać w szukajkę +kamy +blach, dowiesz się więcej. Łącznie fotami.

Pozdroofka

Napisano

> czy moze pomimo ustawienia (niby) zaplonu, pasek moze byc jednak

> przesuniety?

Może tak być. Możesz to bez problemu sprawdzić sam bez lampy, ale - jak mówiłem - musisz zdjąć osłonę paska rozrządu i sprawdzić znaczki na kołach.

Napisano
  • Autor

> Może tak być. Możesz to bez problemu sprawdzić sam bez lampy, ale -

> jak mówiłem - musisz zdjąć osłonę paska rozrządu i sprawdzić

> znaczki na kołach.

A moze masz jakies pogladowe foto? Albo mi powiedz, czy te znaczki musza sie zgadzac przy uruchomionym silniku, czy przy wylaczonym?

Jak przychodzi Ci cos do glowy, co jeszcze moge sprawdzic sam, to napisz:)

Napisano

Oglądasz na wyłączonym silniku oczywiście.

Zobacz sobie tutaj. Widać na szczycie obudowy trójkątne wycięcie i takie samo jest na samym dole. Na kołach są wybite trójkąt (widać go dokładnie na fotce dolnego koła) i kreska (na górnym kole). Oba znaki na kołach muszą się zgadzać z wycięciami na obudowie.

Może sprawdź jeszcze rurkę do MAP sensora. Jak będzie zapas to obetnij końcówki i załóż z powrotem. Uważaj na króciec MAPa, jest plastikowy i dość wątły.

Napisano
  • Autor

> Oglądasz na wyłączonym silniku oczywiście.

> Zobacz sobie tutaj. Widać na szczycie obudowy trójkątne wycięcie i

> takie samo jest na samym dole. Na kołach są wybite trójkąt

> (widać go dokładnie na fotce dolnego koła) i kreska (na górnym

> kole). Oba znaki na kołach muszą się zgadzać z wycięciami na

> obudowie.

> Może sprawdź jeszcze rurkę do MAP sensora. Jak będzie zapas to

> obetnij końcówki i załóż z powrotem. Uważaj na króciec MAPa,

> jest plastikowy i dość wątły.

ok, teraz rozumiem smile.gif sciagne obudowe i sprawdze smile.gif

Napisano
  • Autor

a mozliwe jest to, ze po jeszcze wiekszym przyspieszeniu zaplonu moc spada?

edit:

naczytalem sie w internecie, ze powinienem sprawdzic cisnienie sprezania - warto? cos to da?

i czytalem tez, ze jakby byl przekrecony pasek rozrzadu nawet o jeden zabek, to silnik nie rozpedzalby sie do 60 km/h.

Napisano

Jeśli przyspieszysz za bardzo zapłon to pojawi się spalanie stukowe podczas przyspieszania i moc spadnie.

Silnik nawet ze słabą kompresją będzie pracował nieźle. Ale nie zaszkodzi sprawdzić. Zwłaszcza, że masz LPG, a przy tym paliwie zdarzają się wypalone zawory.

Napisano
  • Autor

> Jeśli przyspieszysz za bardzo zapłon to pojawi się spalanie stukowe

> podczas przyspieszania i moc spadnie.

> Silnik nawet ze słabą kompresją będzie pracował nieźle. Ale nie

> zaszkodzi sprawdzić. Zwłaszcza, że masz LPG, a przy tym paliwie

> zdarzają się wypalone zawory.

czyli bede musial to sprawdzic.

dzisiaj podczas jazdy robilem male testy, i wyszlo ze na 1 i 2 obroty dojda do odciecia zaplonu, na 3 i wyzej juz nie.

zaplon przyspieszalem, i nie slyszalem zadnych niepokojacych dzwiekow (spalanie stukowe0, ale wydawalo mi sie ze silnik oslabl, wiec wrocilem do ustawien mechanika.

zastanawiam sie tylko, czy jezeli na 1 i 2 silnik kreci sie do konca, to czy katalizator moze byc jednak zapchany, czy mozna to wykluczyc?

a co myslisz o tym co pisalem (co gdzies przeczytalem), ze jakby pasek przeskoczyl o jeden zabek, to silnik nie bujnal by sie do 60 km/h?

Napisano

Do 60 bujnął by się spokojnie. Katalizator też wygląda na drożny.

Masz problem z pracą silnika pod obciążeniem. A na to ma wpływ: z elektroniki - MAP, potencjometr na przepustnicy (można go wykluczyć) i czujnik temp. dla kompa. Z mechaniki - pompa paliwa, wtryskiwacz, szczelność dolotu i wydechu przed sondą.

Napisano
  • Autor

> Do 60 bujnął by się spokojnie. Katalizator też wygląda na drożny.

> Masz problem z pracą silnika pod obciążeniem. A na to ma wpływ: z

> elektroniki - MAP,

jak mozna to sprawdzic?

> potencjometr na przepustnicy (można go

> wykluczyć) i czujnik temp. dla kompa.

czujnik kiedys tam wymienialem, ale chyba moge sprawdzic opornosc i bedzie mozna go wykluczyc?

>Z mechaniki - pompa

> paliwa, wtryskiwacz,

to chyba tez mozna wykluczyc, bo na benzynie i na gazie jest tak samo

>szczelność dolotu i wydechu przed sondą.

a to jak mozna sprawdzic? (sona na 100% oscyluje prawidlowo - sprawdzone na kompie)

a zapytam jeszcze... przeskoczenie paska juz wykluczamy?

pozdrawiam i jestem wdzieczny za Twoje rady smile.gif

Napisano

> jak mozna to sprawdzic?

Dokładnie możesz sprawdzić tylko przy użyciu pompy podciśnieniowej.

Włącz zapłon, zmierz napięcie między przewodem brązowym i czarnobiałym, powinno być ok 5V. Przy odłączonej rurce z kolektora dolotowego, między brązowym i zielonym powinno być ok 4.8V (bez odpinania wtyczki).

Teraz trzeba wytwarzać próżnię zasysając pompką powietrze z wężyka. Dobrą pompką jest agregat od starej lodówki wink.gif. Napięcie powinno spadać płynnie prawie do zera przy dużej próżni. Trzeba też sprawdzić wężyk. Czasami zesztywnieje przy końcach i nie dolega dokładnie do króćców. A tyle wystarczy, bo MAP to dość wrażliwa bestia.

> a zapytam jeszcze... przeskoczenie paska juz wykluczamy?

Na 100% wykluczymy jak sprawdzisz znaczki na rozrządzie 270751858-jezyk.gif.

Napisano
  • Autor

zdazylem teraz sprawdzic mapa zgodnie z opisem na stronie Charliego, i miedzy stykiem C i masa jest 5V, a miedzy stykiem B i masa przy podlaczonej wtyczce i odpalonym silnuku jest ok 1,1V, jak dodaje gazu to skacze na chwile do ok 3V i potem spada do ok 0,8V - czyli moznaby wnioskowac ze jest oki, ale jutro sprawdze Twoim sposobem, chociaz podcisnienia nie wytworze smile.gif wezyk sprawdzalem, i wyglada oki, chociaz z MAPa zszedl dosyc lekko, niestety nie moge obciac koncow, bo jest dosc krotki.

co do znaczkow na rozrzadzie to troche zwatpilem jak przyjrzalem sie obudowie rozrzadu, bo sciagniecie tylko jej chyba nic mi nie da ;p bede musial podjechac z tym do mechanika.

edit:

czujnik temperatury do kompa tez wyglada na sprawny, bo sprawdzalem przed chwila opornosc, i zgadza sie z opisem Charliego.

edit:

sprawdzalem jeszcze raz MAPa, i udalo mi sie zejsc z podcisnieniem do 3V na mierniku smile.gif ale za pompke robilem sam smile.gif wiec MAP jest chyba oki.

powoli zaczynam myslec ze moze za duzo od tego silnika wymagam, i 120 km/h wystarczy smile.gif moze jakis posiadac takiego silnika zaprzeczy? smile.gif

Napisano

> zdazylem teraz sprawdzic mapa zgodnie z opisem na stronie Charliego,

> i miedzy stykiem C i masa jest 5V, a miedzy stykiem B i masa

> przy podlaczonej wtyczce i odpalonym silnuku jest ok 1,1V, jak

> dodaje gazu to skacze na chwile do ok 3V i potem spada do ok

> 0,8V - czyli moznaby wnioskowac ze jest oki, ale jutro sprawdze

> Twoim sposobem, chociaz podcisnienia nie wytworze wezyk

> sprawdzalem, i wyglada oki, chociaz z MAPa zszedl dosyc lekko,

> niestety nie moge obciac koncow, bo jest dosc krotki.

> co do znaczkow na rozrzadzie to troche zwatpilem jak przyjrzalem sie

> obudowie rozrzadu, bo sciagniecie tylko jej chyba nic mi nie da

> ;p bede musial podjechac z tym do mechanika.

> edit:

> czujnik temperatury do kompa tez wyglada na sprawny, bo sprawdzalem

> przed chwila opornosc, i zgadza sie z opisem Charliego.

> edit:

> sprawdzalem jeszcze raz MAPa, i udalo mi sie zejsc z podcisnieniem do

> 3V na mierniku ale za pompke robilem sam wiec MAP jest chyba

> oki.

> powoli zaczynam myslec ze moze za duzo od tego silnika wymagam, i 120

> km/h wystarczy moze jakis posiadac takiego silnika zaprzeczy?

Ja na swojej asterce wykręcam prędkości swobodnie do 150, a ostatnio na ekspresowej bujnołem autko do 175, ale to już była walka o każde km/h

Napisano

3V to słabe macie płucka kolego wink.gif.

140km/h można podróżować bez problemu. Na pewno masz coś nie tak.

Odnośnie MAP-a, skoro nie masz zapasu wężyka to ściągnij go z króćców ok. 3-4mm. Na końcach króćców są główki. Jeśli wężyk się wyrobił to przesunięcie go uszczelni połączenia (aczkolwiek napięcie na wolnych obrotach wskazuje, że wszystko jest ok).

Sprawdź jeszcze jakie masz napięcie na niebieskim kablu TPS-a przy gazie do dechy (włączony zapłon bez odłączania wtyczki).

Napisano
  • Autor

> Sprawdź jeszcze jakie masz napięcie na niebieskim kablu TPS-a przy

> gazie do dechy (włączony zapłon bez odłączania wtyczki).

4,5V, chyba oki?

Napisano
  • Autor

> Może być .

czyli wszystko sprawne, tylko auto nie chce jechac ;p

wydaje mi sie ze dzisiaj bylo troche lepiej, rozpedzilem sie nawet do 130 na 4 biegu smile.gif

musze podjechac do mechanika na sprawdzenie tego paska, ale narazie nie mam czasu :/

Napisano

podepnę sie do tematu. Objawy zupełnie takie same, po płaskim max 120 km/h. Jeszcze nie dawno 150-160 było całkiem realne. Czy założenie opon o 2 cm szerszych może mieć aż taki wpływ na Vmax? Dodam jeszcze, że po wciśnieciu pedału gazu w podłogę przy predkościach powyżej 90 km/h auto choćby zaczynało mulic (podobne zachowanie gdy kończy sie LPG w zbiorniku). co to może być? (koła, katalizator?)

PS.

Tak samo na benzynie jak na LPG, silnik w bardzo dobrej kondycji,

Napisano

> Odłączenie akumulatora nie pomaga?

Nie pomaga. dodam jeszcze że auto przyśpiesza do 100 km/hzupełnie normalnie dopiero potem jakoś sie męczy

Napisano

nowe spostrzeżenie. po kilinastosekundowym przytrzymaniu silnika na bardzo wysokich obrotach (odcięcie) z rury wydechowej wyleciało kilka małych kawałków czegoś w rodzaju metalowej(?) płytki z dziurkami ( jakby plaster miodu smile.gif)co to może być?

normalnym jest dość mocne szarpanie stojącym autem przy odcięciu?

Napisano

> nowe spostrzeżenie. po kilinastosekundowym przytrzymaniu silnika na

> bardzo wysokich obrotach (odcięcie) z rury wydechowej wyleciało

> kilka małych kawałków czegoś w rodzaju metalowej(?) płytki z

> dziurkami ( jakby plaster miodu )co to może być?

resztki katalizatora zlosnik.gif

> normalnym jest dość mocne szarpanie stojącym autem przy odcięciu?

co masz na myśli?

gazujesz na postoju a auto szarpie? hmm.gif

Napisano

> wg mnie poduszki silnika do obejrzenia

To podejrzwałem już od dawna

Czyli przyczyną zmulenia (tylko powyżej 110 kmh) może być wysłużony katalizator?

Dziwne jest to że na niskich biegach przyśpiesza całkiem normalnie

Napisano

> Czyli przyczyną zmulenia (tylko powyżej 110 kmh) może być wysłużony

> katalizator?

nie tyle wysłużony, co rozsypany i zatykający wydech ;-)

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.