Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

AIRBAG a moje bezpieczeństwo

Featured Replies

Napisano

Witam.

Ostatnio naczytałem się o niebezpieczeństwach związanych z awariami poduszki bezpieczeństwa. Jestem ciekaw

Waszego zdania czy ww. podusia pomoże mi, czy wręcz przeciwnie w razie bbuumm.

Otóż chodzi o to, że noszę okulary i nagminnie nie zapinam pasów bezpieczeństwa (tak, tak, wiem kara.gif)

Pytanie jest zupełnie serio,

Napisano

> Witam.

> Ostatnio naczytałem się o niebezpieczeństwach związanych z awariami

> poduszki bezpieczeństwa. Jestem ciekaw

> Waszego zdania czy ww. podusia pomoże mi, czy wręcz przeciwnie w

> razie bbuumm.

> Otóż chodzi o to, że noszę okulary i nagminnie nie zapinam pasów

> bezpieczeństwa (tak, tak, wiem )

> Pytanie jest zupełnie serio,

To sobie odlacz poduchy.

Napewno da sie to zrobic w jakis wmiare prosty sposob.

Napisano

> Otóż chodzi o to że noszę okulary i nagminnie nie zapinam pasów

> bezpieczeństwa (tak, tak, wiem )

> Pytanie jest zupełnie serio,

to dla mnie taka sama dywagacja jak - czy jeździć "po kozacku" trzymając kierownicę na samym szczycie jedną ręką i liczyć na to, że przy wystrzeleniu poduchy ręka się nie złamie

a widzieliście osoby siedzące bardzo blisko kierownicy? (najczęściej również "dojące cycki") - przecież przy wystrzale jest ryzyko, że poducha połamie im żebra

Napisano

skoro nie zapinasz pasów to poduszką nie powinieneś się martwić...

zginiesz od obrażeń wewnętrznych waląc z impetem całym ciałem w kierownicę...

Napisano

> To sobie odlacz poduchy.

> Napewno da sie to zrobic w jakis wmiare prosty sposob.

wystarczy wywołać błąd...

Napisano
  • Autor

> skoro nie zapinasz pasów to poduszką nie powinieneś się martwić...

> zginiesz od obrażeń wewnętrznych waląc z impetem całym ciałem w

> kierownicę...

Nie zamierzam się tłumaczyć dlaczego nie zapinam pasów, są osoby które zapinać nie mogą, Pytam jedynie o skutki wybuchu podusi w twarz osoby np. w okularach lub jak Kolega napisał "jadącej z nosem na szybie", przy niewielkich prędkościach.

Napisano

> Nie zamierzam się tłumaczyć dlaczego nie zapinam pasów, są osoby

> które zapinać nie mogą

Jesli nie chcesz opisac dlaczego Ty nie zapinasz to oczywiscie nikt Cie nie bedzie zmuszal.

Ale napisz prosze, o tych osobach ktore zapinac nie moga.

Bo nie przychodzi mi do glowy zupelnie nic.

> Pytam jedynie o skutki wybuchu podusi w

> twarz osoby np. w okularach lub jak Kolega napisał "jadącej z

> nosem na szybie", przy niewielkich prędkościach.

Ja juz napisalem, ze na twoim miejscu odlaczyl bym poduchy.

Napisano

Dnia 21.04 b.r o godz 18:20,na skutek nieszczęśliwego zabiegu okoliczności ,najechałem na poprzedzajacy mnie pojazd.Po uprzednim zadziałaniu pirotechnicznego napinacza pasa bezpieczeństwa,nastąpił wybuch poduszki(a konkretnie 2x poduszka).Tyle suchych faktów...i co?,nawet nie odczułem w żaden sposób zadziałania w/wym elementów bezpieczeństwa,"wystrzał" pamiętam jedynie jako minimalny "masaż" twarzy,a ściskającego pasa wcale nie poczułem.A stało się tak dla tego że-miałem prawidłowo zapięte(i napięte wstępnie) pasy,a także pozycja za kierownicą była prawidłowa,prędkość podczas dzwonu ok. 60-65 km/h(po wyhamowaniu) a oto efekty.

282473797-282255590-Pako2009174.jpg

Napisano

> Jesli nie chcesz opisac dlaczego Ty nie zapinasz to oczywiscie nikt

> Cie nie bedzie zmuszal.

> Ale napisz prosze, o tych osobach ktore zapinac nie moga.

> Bo nie przychodzi mi do glowy zupelnie nic.

kobieta w widocznej ciąży chociażby - nawet nie musi mieć zaświadczenia czy czego tam potwierdzajacego mozliwość niezapinania pasów

Napisano
  • Autor

....Ano np. kobieta w zaawansowanej ciąży, osoba z upośledzeniem ruchowym barku.

Pomysł z odłączeniem poduszki miałby sens, gdyby nie fakt że oprócz siebie przestałbym chronić Bogu ducha winnego pasażera.

Napisano

> Jesli nie chcesz opisac dlaczego Ty nie zapinasz to oczywiscie nikt

> Cie nie bedzie zmuszal.

> Ale napisz prosze, o tych osobach ktore zapinac nie moga.

Osoby po operacji klatki piersiowej i kobiety w ciąży nie mogą.

Napisano

> kobieta w widocznej ciąży chociażby - nawet nie musi mieć

> zaświadczenia czy czego tam potwierdzajacego mozliwość

> niezapinania pasów

Tak.

Tylko ze ona "nie musi" a nie "nie moze"

Napisano

> ....Ano np. kobieta w zaawansowanej ciąży,

moze ale nie musi.

> osoba z upośledzeniem

> ruchowym barku.

Na ten temat nic nie wiem.

Ale przypuszczam, ze tu tez taka osoba nie musi zapinac pasow a nie ze nie moze.

> Pomysł z odłączeniem poduszki miałby sens, gdyby nie fakt że oprócz

> siebie przestałbym chronić Bogu ducha winnego pasażera.

No to odlacz tylko poduszke kierowcy.

Napisano

> ... kobiety w ciąży nie mogą.

Oczywiscie, ze moga.

W Polsce wprawdzie nie musza.

Ale w wiekszosci krajow musza.

Napisano

> Tak.

> Tylko ze ona "nie musi" a nie "nie moze"

czysta semantyka

ja bym swojej żonie powiedział że nie może a nie że jak nie chce to nie musi

Napisano

> czysta semantyka

> ja bym swojej żonie powiedział że nie może a nie że jak nie chce to

> nie musi

Semantyka semantyka. Ale chyba nie zrozumielismy sie.

Powiedzialbys jej ze nie moze zapinac pasow w ciazy?

Napisano

> Semantyka semantyka. Ale chyba nie zrozumielismy sie.

> Powiedzialbys jej ze nie moze zapinac pasow w ciazy?

chyba nie dostrzegasz ryzyka jakie wiąże się z zapiętymi pasami nagle napiętymi przy drobnej kolizji

Napisano

> chyba nie dostrzegasz ryzyka jakie wiąże się z zapiętymi pasami nagle

> napiętymi przy drobnej kolizji

No nie dostrzegam.

Moja zona jezdzila przez cala ciaze w pasach. Nawet do szpitala na porod jechala w pasach.

Wazne zeby utrzymywac pas biodrowy pod brzuchem.

Kobieta w ciazy w samochodzie bez pasow to narazie zarowno jej jak i dziecka (jeszcze nie narodzonego) na mozliwa smierc.

Pozatym tak jak ci pisalem - u mnie przepisy wymagaja od kobiet w ciazy aby jezdzily z zapietymi pasami.

Gdybym wiozl kobiete w ciazy bez pasow i zostal na tym zlapany, pewnie podali by mnie do sadu i moglbym nawet stracic prawo jazdy za narazanie zycia zony i dziecka.

Napisano

>.... moglbym nawet stracic prawo jazdy za narazanie zycia zony i dziecka.

ok - kumam

ale narazie przyczepiliśmy się tylko kobiet w ciąży - co z resztą?

Napisano

> ok - kumam

> ale narazie przyczepiliśmy się tylko kobiet w ciąży - co z resztą?

Tego nie wiem.

Dlatego pytalem komu nie wolno jezdzic w pasach?

Napisano

> Osoby po operacji klatki piersiowej

Szczególnie po bypassach. Przez pierwsze 3 miesiące w ogóle nie powinny prowadzić samochodu, a przez następne kilka nie powinny jeździć w pasach, bo w razie lekkiego puknięcia może im się ponownie mostek rozwarstwić. W razie większego nie ma w zasadzie znaczenia czy mieli pasy, czy nie. Ale lekarze właśnie ze względu na ryzyko lekkiego puknięcia zabraniają zapinać pasów. Po jakimś czasie już nie ma przeciwwskazań.

Napisano
  • Autor

Ok. Z tym "nie mogą " przesadziłem, przyznaję, ale nie zmienia to faktu że jeśli "nie muszą" to często zapinać nie będą.

I znowu pytanie, jeśli nie muszą, a możliwości odłączenia poduszki kierowcy niema ( bez grzebania w elektronice ), jak wysokie jest prawdopodobieństwo że zrobi nam ona kuku?

Napisano

wszystko super ale czy jechałeś w okularach bo o to sie głównie rozchodzi w wątku

Napisano

> Ok. Z tym "nie mogą " przesadziłem, przyznaję, ale nie zmienia to

> faktu że jeśli "nie muszą" to często zapinać nie będą.

> I znowu pytanie, jeśli nie muszą, a możliwości odłączenia poduszki

> kierowcy niema ( bez grzebania w elektronice ), jak wysokie jest

> prawdopodobieństwo że zrobi nam ona kuku?

tak samo wysokie jak kierownica wbijajaca sie w brzuch,

jak glowa rozbijajaca szybe,

wystrzal poduch potrafi kark zlamac grinser006.gif

Napisano

[...]

> Otóż chodzi o to, że noszę okulary

[...]

Pomijając kwestię nie zapiętych pasów.

Kumpel -okularnik wink.gif zaliczył ostatnio crasch testa w aucie z poduszką (miał zapięte pasy) i okulary mu spadły z nosa przed kontaktem twarzy z poduszką, podejrzewam, ze w przypadku nie zapiętych pasów może być podobnie.

Napisano

> Nie zamierzam się tłumaczyć dlaczego nie zapinam pasów, są osoby

> które zapinać nie mogą, Pytam jedynie o skutki wybuchu podusi w

> twarz osoby np. w okularach lub jak Kolega napisał "jadącej z

> nosem na szybie", przy niewielkich prędkościach.

Skutki tak, czy inaczej będą opłakane...

Napisano

> wszystko super ale czy jechałeś w okularach bo o to sie głównie

> rozchodzi w wątku

Miałem kiedyś niewielkiego crasha i w czasie uderzenia przeciążenia tak zadziałały że szukałem okularów z tyłu samochodu. Brylki momentalnie spadają z nosa - no chyba że się je ma jakoś przyklejone zlosnik.gif

Napisano

> Kumpel -okularnik zaliczył ostatnio crasch testa w aucie z poduszką

> (miał zapięte pasy) i okulary mu spadły z nosa przed kontaktem

> twarzy z poduszką, podejrzewam, ze w przypadku nie zapiętych

> pasów może być podobnie.

No a ja wlasnie podejrzewam, ze moze byc inaczej.

W razie wypadku zaczyna na ciebie dzialac ogromna sila bezwladnosci.

Gdy masz zapiete pasy to one dzialaja sila w druga strone, wiec dzialajace sily sie rownowaza i zostajesz w fotelu.

Na okulary nie dziala sila ktora by rownowazyla sile bezwladnosci dlatego okulary momentalnie leca z nosa.

Ale w momencie gdy nie masz zapietych pasow, lecisz razem z okularami. Z taka sama predkoscia.

Wiec nie bedze zadnej sily ktora by mogla zdjac okulary z nosa.

Napisano

> Miałem kiedyś niewielkiego crasha i w czasie uderzenia przeciążenia

> tak zadziałały że szukałem okularów z tyłu samochodu. Brylki

> momentalnie spadają z nosa - no chyba że się je ma jakoś

> przyklejone

O ile masz zapiete pasy.

Bez pasow dlaczego niby mialyby spasc?

Napisano

Wydaje mi się że konwojenci w samochodach do przewozów forsy nie mogą zapinać pasów. Ale dlaczego to nie mama pojęcia.

Mój ojciec po operacji baypassów miał tylko zalecenie nie używania samochodu bez wspomagania. Nawet na badania kontrolne 2 tyg. po operacji jechał w pasach.

W czasie wypadku większe siły działają na okolicę barku niż na środek klatki piersiowej. Kto miał porządnego dzwona to wie gdzie są siniaki.

Napisano

> Wydaje mi się że konwojenci w samochodach do przewozów forsy nie mogą

> zapinać pasów.

masz racje zlosnik.gif wydaje Ci sie

>Ale dlaczego to nie mama pojęcia.

moja mama tez pewnie nie mialaby pojecia ok.gifgrinser006.gif

jest taka ustawa

PoRD sie nazywa i tam jest opisane kto moze nie uzywac pasow skromny.gif

>

Napisano

> masz racje wydaje Ci sie

> moja mama tez pewnie nie mialaby pojecia

> jest taka ustawa

> PoRD sie nazywa i tam jest opisane kto moze nie uzywac pasow

Ale widze malo kto w tej rozmowie zauwaze, ze jest diametralna roznica miedzy pojeciami: "kto moze nie uzywac" a "kto nie moze uzywac"

Napisano

> Ale widze malo kto w tej rozmowie zauwaze, ze jest diametralna

> roznica miedzy pojeciami: "kto moze nie uzywac" a "kto nie moze

> uzywac"

ja widze roznice pomiedzy nie musi a nie moze grinser006.gifok.gifskromny.gif

Napisano

> moja mama tez pewnie nie mialaby pojecia

Ale śmieszne.

Napisano

> O ile masz zapiete pasy.

Zgadza się - akurat ten mój przypadek był z pasami zapiętymi

> Bez pasow dlaczego niby mialyby spasc?

Teoria w Twoim następnym poście ma sens - ale to pewnie jakiś fizyk musiałby zweryfikować

Napisano

> Zgadza się - akurat ten mój przypadek był z pasami zapiętymi

> Teoria w Twoim następnym poście ma sens - ale to pewnie jakiś fizyk

> musiałby zweryfikować

Kwalifikacji fizyka nie mam, ale studiowalem przez rok fizyke wink.gif

Napisano

> Pytanie jest zupełnie serio,

Kiedyś robiłem obliczenia (nie pomiary) jakie będą warunki uderzenia głowy w rozwijającą się poduszkę przy niezapiętych pasach w czasie zderzenia testowego (chyba 50 km/h).

Prędkość uderzenia twarzą w rozwijającą się poduszkę: ok. 140 km/h

Przeciążenie przy wyhamowaniu głowy: średnio 88g.

O ile pamiętam obliczałem też obciążenia kręgosłupa szynjego i przekraczały one 4 tony.

Kiedyś ten artykuł wrzucałem do FAQ na AK, ale pliki zostały usunięte z serwera.

Napisano

> wszystko super ale czy jechałeś w okularach bo o to sie głównie

> rozchodzi w wątku

Tak jechałem w okularach...przeciwsłonecznych ok.gif,dokładnie nie pamiętam co się z nimi działa podczas "masażu" twarzy przez poduszkę hmm.gif,znalazłem je na podłodze,żadnych skutów ubocznych ich obecności na nosie ,nie było.

Napisano

> Pomysł z odłączeniem poduszki miałby sens, gdyby nie fakt że oprócz

> siebie przestałbym chronić Bogu ducha winnego pasażera.

http://www.youtube.com/watch?v=lBpWktpdUTk

Zobacz sobie jakie mogą być skutki na Bogu ducha winnym pasażerze nawet jeśli ma pasy zapięte, ale inny pasażer nie ma ich zapiętych

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.