Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ciekawa akcja, można by powiedzieć WRESZCIE.

Featured Replies

Napisano

O tu

Może autokącikowicze dołożą od siebie coś do koszyczka.

Napisano

> O tu

> Może autokącikowicze dołożą od siebie coś do koszyczka.

Absurdalne jest stawianie wielu ograniczeń na drogach dwupasmowych czy łąkach twierdząc, że to teren zabudowany...

Ale jak Policja nic z tym nie robi to kto ma to robić?

Napisano

jakos nie wierzę w powodzenie tego - głupie ograniczenia prędkości (bo one tak naprawdę najwięcej problemu sprawiają w skali kraju) w znacznej mierze pozostaną oslabiony.gif

Napisano

> O tu

> Może autokącikowicze dołożą od siebie coś do koszyczka.

z gory przepraszam za offtopa, ale Toman, witam ponownie zlosnik.gifok.gifok.gif

Napisano

Akcja pod publikę, bo kretyńskie oznaczenia, nie powinny mieć miejsca.

Sami sobie obciach robią nagłaśniając to.

Nic się nie zmieni jak ustalali to będą matołki, a nie ludzie mający pojęcie o ruchu drogowym.

Ale w tym kraju, to długo nie będzie możliwe.

Napisano

> O tu

> Może autokącikowicze dołożą od siebie coś do koszyczka.

Nic nowego.

A parę zdjęć wygląda na przerobione.

Napisano

> Absurdalne jest stawianie wielu ograniczeń na drogach dwupasmowych

> czy łąkach twierdząc, że to teren zabudowany...

> Ale jak Policja nic z tym nie robi to kto ma to robić?

U mnie niedawno postawili znak "strefa zamieszkania" w miejscu gdzie są prawie same pola sciana.gif Ale na szczęście ktoś sie zbuntował i napisał pisemko do urzędu, no i już znaku niema rotfl.gif

Napisano

> jakos nie wierzę w powodzenie tego - głupie ograniczenia prędkości

> (bo one tak naprawdę najwięcej problemu sprawiają w skali kraju)

> w znacznej mierze pozostaną

U nas kilka ograniczen w roznych punktach zdjeli, np. na estakadzie w Chorzowie z 50 na 60 zmienili. Bylo jeszcze kilka innych pozytywnych zmian na glownych drogach, ale nie pamietam ktore. Glosniej o tym bylo z 1-2mc temu. TVN starego newsa odkopal.

Napisano

> O tu

> Może autokącikowicze dołożą od siebie coś do koszyczka.

adea2a421c923d214e7acf8ef0a6756c,21,1.jpg

Akurat to nie jest żadnym absurdem - już o tym było. Ktoś wstawiający to zdjęcie daje świadectwo na temat swojej nieznajomości znaków drogowych.

Napisano

U mnie na drodze tranzytowej dwupasmowej stoi ograniczenie do 40... Oczywiście straż miejska stawia aparat i fotografuje "piratów" gnających 60...

Napisano

Do prowadzenia roweru czy nawet skuterka nie potrzebne są żadne uprawnienia, które wymagałby znajomość znaków, więc co za różnica... crazy.gif

Napisano

> Do prowadzenia roweru czy nawet skuterka nie potrzebne są żadne

> uprawnienia, które wymagałby znajomość znaków, więc co za

> różnica...

W sumie prawda... smutna prawda. Jest całe stado użytkowników dróg, od których nie wymaga się (bo nie ma możliwości potwierdzenia tego żadnym dokumentem) znajomości zasad użytkowania tych dróg.

Napisano

> W sumie prawda... smutna prawda. Jest całe stado użytkowników dróg,

> od których nie wymaga się (bo nie ma możliwości potwierdzenia

> tego żadnym dokumentem) znajomości zasad użytkowania tych dróg.

Jakto nie wymaga sie?

Przeciez kazdy uczestnik ruchu musi sie stosowac do PoRD wiec skoro musi sie stosowac, to znaczy ze musi te przepisy znac.

Napisano

> Akurat to nie jest żadnym absurdem - już o tym było. Ktoś wstawiający

> to zdjęcie daje świadectwo na temat swojej nieznajomości znaków

> drogowych.

To nie jest absurdem??????????????????????

Wiesz co ten znak znaczy, bo juz tu o tym bylo.

Gdybys nie przeczytal o tym na AK to bys nie wiedzial.

A znaki powinny byc chociaz wmiare intuicyjne.

A nie tak, ze zatrzymujesz sie przed znakiem, wyjmujesz kieszonkowy kodeks drogowy i studiujesz przez 10 minut poto zeby rozumiec co znak ma znaczyc.

Juz sto razy lepiej by bylo jakby napisali - "Zakaz jazdy motorowerem". Wtedy przynajmniej ludzie by wiedzieli o co chodzi.

Napisano

> Jakto nie wymaga sie?

> Przeciez kazdy uczestnik ruchu musi sie stosowac do PoRD wiec skoro

> musi sie stosowac, to znaczy ze musi te przepisy znac.

Prawo sobie, a życie sobie. Czy każdy stosuje się do ograniczeń prędkości? wink.gif

Założe się, że lekko z połowa kierowców skuterów i rowerów, którzy nie posiadają prawa jazdy/karty rowerowej, nie znają podstawowych przepisów...

Napisano

> Prawo sobie, a życie sobie. Czy każdy stosuje się do ograniczeń

> prędkości?

W PL malo kto.

Ale nie dla tego ze ludzie nie wiedza jakie sa ograniczenia, tylko dlatego, ze za ich przekraczanie im praktycznie nic nie grozi.

> Założe się, że lekko z połowa kierowców skuterów i rowerów, którzy

> nie posiadają prawa jazdy/karty rowerowej, nie znają

> podstawowych przepisów...

Mozliwe.

Ale to nie zwalnia ich z obowiazu sie do tych przepisow stosowac.

Napisano

> Mozliwe.

> Ale to nie zwalnia ich z obowiazu sie do tych przepisow stosowac.

Ale oni się do tych przepisów nie stosują, policja rzadko kiedy na takie osoby nakłada mandaty, więc tak jakby ten obowiązek w ogóle nie istniał. shocked.gif

Napisano

> Ale oni się do tych przepisów nie stosują, policja rzadko kiedy na

> takie osoby nakłada mandaty, więc tak jakby ten obowiązek w

> ogóle nie istniał.

Znaczy do jakich przepisow sie nie stosuja?

Napisano

> Znaczy do jakich przepisow sie nie stosuja?

Choćby nagminnie wyprzedzanie prawą stroną i jazda bez kasku no.gif

Napisano

U mnie policja stała z suszarką i łapała osoby starsze jadące 30km/h i nakładała mandaty po 100zł i 2 pkt karne rotfl.gif

Napisano

> O tu

> Może autokącikowicze dołożą od siebie coś do koszyczka.

niezły szczęściarz na filmie

Napisano

> Wiesz co ten znak znaczy, bo juz tu o tym bylo.

> Gdybys nie przeczytal o tym na AK to bys nie wiedzial.

Akurat tego wątku nie zauważyłem.

Znaczenie takiego oznakowania jest mi znane z zupełnie innego źródła

> Juz sto razy lepiej by bylo jakby napisali - "Zakaz jazdy

> motorowerem". Wtedy przynajmniej ludzie by wiedzieli o co

> chodzi.

Problem w tym, że zakaz jazdy motorowerem nie ma takiego samego skutku "prawnego", jak to co jest na zdjęciu.

Napisano

> Akurat to nie jest żadnym absurdem - już o tym było. Ktoś wstawiający

> to zdjęcie daje świadectwo na temat swojej nieznajomości znaków

> drogowych.

Na pierwszy rzut oka, oznaczenie jest idiotyczne i - pomimo że jeżdżę już trochę po tym świecie - też nie wiedziałbym co miał autor miał na myśli.

Znak ma być intuicyjny, a w tym przypadku hmm.gifscrewy.gif

Napisano

> O tu

> Może autokącikowicze dołożą od siebie coś do koszyczka.

Mnie zastanawia czy faktycznie absurdalne jest to:

983c46e0dfcd4ad26281021a99cd95b6,9,1.jpg

Jest parę miejsc gdzie by się przydało (Piastów wyjazd na Aleje do Pruszkowa koło Tesco), czy taki sam tylko w lewo (wylot z Pruszkowa na Warszawę koło Znicza).

Jak jest czerwone to skręcasz warunkowo (jest miejsce, 'rozbiegówka' i widoczość), jest zielone to jedziesz normalnie.

Napisano

> Problem w tym, że zakaz jazdy motorowerem nie ma takiego samego

> skutku "prawnego", jak to co jest na zdjęciu.

Mozesz rozwinac ta wypowiedz?

Napisano

> Mozesz rozwinac ta wypowiedz?

Mogę.

Ten zakaz dotyczy wjazdu wszelkimi rowerami - również "wielośladowymi": trójkołowcami, rikszami, rowerami czterokołowymi (np. nad naszym morzem można sobie gdzieniegdzie wypożyczyć taki pojazd). Nie chodzi wyłącznie o motorowery.

Tabliczka na dole, chociaż ma taki sam piktogram jak znak nad nią, dopuszcza wjazd rowerami, ale tylko "jednośladowymi".

Zatem postawienie zakazu wjazdu motorowerami nadal puszczałoby wszystkie rowery o większej liczbie kół, niż dwa.

Napisano

> Mnie zastanawia czy faktycznie absurdalne jest to:

Bo nie jest.

> Jak jest czerwone to skręcasz warunkowo (jest miejsce, 'rozbiegówka'

> i widoczość), jest zielone to jedziesz normalnie.

ok.gifok.gif

Napisano

> Mnie zastanawia czy faktycznie absurdalne jest to:

> Jest parę miejsc gdzie by się przydało (Piastów wyjazd na Aleje do

> Pruszkowa koło Tesco), czy taki sam tylko w lewo (wylot z

> Pruszkowa na Warszawę koło Znicza).

> Jak jest czerwone to skręcasz warunkowo (jest miejsce, 'rozbiegówka'

> i widoczość), jest zielone to jedziesz normalnie.

W świetle aktualnie obowiązujących przepisów jest to rozwiązanie niedopuszczalne o czym mówi ROZPORZĄDZENIE

MINISTRA INFRASTRUKTURY z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach (Dz. U. z dnia 23 grudnia 2003 r.) punkt 4.2.2.

IMHO takie sformułowanie zapisu poddaje pod wątpliwość praktyczną przydatność sygnalizatora S-2 w ogóle aczkolwiek faktem jest, że czasami wygodniej i logiczniej zastosować S-2 niż 2 sygnalizatory S-3 na tym samym pasie, co gdzieś widziałem.

Napisano

> O tu

> Może autokącikowicze dołożą od siebie coś do koszyczka.

popieram taka akcje smile.gif

Napisano

> O tu

> Może autokącikowicze dołożą od siebie coś do koszyczka.

Nasze drogi to nieporozumienie.

Ile jest przypadkow , ze na ladnej ,prostej, dwupasmowej drodze gdzie nie ma zadnych budynkow jest ograniczenie do 60 km/h

Pare lat temu Wracajac z Czestochowy do Wawy byl znak koleiny i strzalka 100 pare km zlosnik.gif

Ile razy jest tak , ze na czas remontu ulic stawiaja znaki ograniczajace predkosc , a potem po remoncie ich nie zdejmuja i efektem jest to , ze na nowej lepszej ulicy mozna jezdzic wolniej niz przed remontem.

Albo znaki STOP przed przejazdem kolejowym gdzie od 100 lat nikt nie widzial pociagu , natomiast tam gdzie juz te pociagi jezdza jak czesto rosna krzaki przez ktore nic nie widac.

Dlaczego ludzie , projektujac ulice nie pomysla od razu na etapie projektu o tym , zeby np . stworzyc dodatkowy pas do skretu w prawo , badz rozpedowke przy nawrocie jak jest na to miejsce i mozliwosci.

Ostatnio stwierdzilem tez , ze 70 % mojej uwagi podczas jazdy nie skupiam wcale na znakach , pieszych , czy tez innych pojazdach wokol mnie , lecz na tym aby omijac dziury i nie roz..... zawieszenia.

Mysle ze jest to temat rzeka bo tych absrdow jest co najmniej kilka na kazdym km naszych drog.

Mam wrazenie , ze ludzie ktorzy za to wszystko odpowiadaja , nie maja pojecia co robia.

Stawiaja znaki i rozne ograniczenia na papierku i na kompie nie majac pojecia jaki w danycm miejscu jest ruch i warunki drogowe.

Juz nie zanudzam , bo mozna by tak wytykac tego w nieskonczosc.

Pozdro

Napisano

> Mogę.

> Ten zakaz dotyczy wjazdu wszelkimi rowerami - również

> "wielośladowymi": trójkołowcami, rikszami, rowerami

> czterokołowymi (np. nad naszym morzem można sobie gdzieniegdzie

> wypożyczyć taki pojazd). Nie chodzi wyłącznie o motorowery.

> Tabliczka na dole, chociaż ma taki sam piktogram jak znak nad nią,

> dopuszcza wjazd rowerami, ale tylko "jednośladowymi".

> Zatem postawienie zakazu wjazdu motorowerami nadal puszczałoby

> wszystkie rowery o większej liczbie kół, niż dwa.

to po co jest znak B11 ??

Napisano

> Do prowadzenia roweru czy nawet skuterka nie potrzebne są żadne

> uprawnienia, które wymagałby znajomość znaków, więc co za

> różnica...

Niestety.

Kiedys jako gowniarz sam dla siebie poszedlem na karte rowerowa, zeby wiedziec ze jak wjade na rondo to sie nie pogubie.

Teraz rozni ludzie smigaja na skuterach , rowerach i tak naprawde nie wiadomo czy Oni wiedza kto ma pierwszenstwo , czy znaja znaki itp.

Moim zdaniem powinni miec obowiazek , zdania jakiegos prostego i taniego egzaminu na te pojazdy - przynajmniej na skuter..

Druga sprawa taka , ze znaki faktycznie powinny byc czytelne i w miare intuicyjne , bo mysle ze spora liczba ludzi przed takimi znakami stanelaby po prostu i myslala o co chodzi.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.