Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Emisja spalin-fakty i mity

Featured Replies

Napisano

Witam

Moj stary, 16 letni, podobno niekologiczny, niemiecki "wrak" (posluguje sie powszechnie przyjetym nazewnictwem w mediach...) przeszedl dzisiaj badanie techniczne. Oczywisicie tym faktem, ze przeszedl to badanie, nie bede sie niepotrzebnie podniecal, bo woz jest caly czas utrzymywany w bardzo dobrym stanie technicznym. Na moje wyrazne zyczenie diagnosta wykonal analize spalin (zreszta powinien wykonac ja obligatoryjnie). I tutaj, przynajmniej dla mnie, wyszly ciekawe fakty.

Pomiar emisji spalin zostal wykonany przy 2500 obr/min i na biegu jalowym.

Dla 2500 obr/min wartosci pomiaru:

CO - 0.00 %

CO2- 15.67% (idealne)

HC - 6 ppm

O2-0.12%

NO-0 ppm.

Lambda 1.005

Dla obrotow biegu jalowego wyniki bardzo podobne.

Sprawdzilem wymagania dotyczace norm emisji spalin. Moj 16 letni, nieekologiczny wrak spelnia norme Euro 4...

Katalizator jest fabryczny (!), nie ma LPG, oleju nie zuzywa, uklad wydechowy za katalizatorem nowy i szczelny (wazne dla dokladnosci pomiaru)i, przebieg 207 kkm.

Jesli wykonywaliscie takie pomiary w swoich wozach, podajcie wyniki.

Inny wniosek. Amortyzatory (wszystkie) zostaly zmienione prawie 2 lata temu na Kayaby gazowe, sprawnosc bez zmian od poprzedniego badania (na tej samej stacji diagnostycznej) po przebiegu od zalozenia ponad 20 kkm.

Pozdrawiam

Napisano

> Jesli wykonywaliscie takie pomiary w swoich wozach, podajcie wyniki.

W nawiasie dopuszczalne wartości max.

Obroty 3000

CO2 - 14,37%

HC - 6 ppm (300ppm)

O2 - 0,87%

CO - 0,000% (0,500%)

CO nieczytelne_robaczki - 0,00

Lambda - 1,009 (0.970-1.030)

Napisano
  • Autor

Wyniki bardzo podobne cool.gif. Po prostu mamy ekologicze pojazdy.

Pozdrawiam

Napisano

> Po prostu mamy ekologicze pojazdy.

Bo stare smile.gif

Pozdroofka

Napisano

> Wyniki bardzo podobne . Po prostu mamy ekologicze pojazdy.

[chwalę się mode on]

przyłączę się

choć przyznam, że na noPb nie jest u mnie aż tak różowo ;-)

na LPG za to wzorcowo

[chwalę się mode off]

zlosnik.gif

Napisano

Amortyzatory 2 lata bez zmian, to Ci zazdroszcze.

U mnie drogi są tak zje...chane , ze po kilku miesiącach szlag wszystko trafia pad.gif

Napisano

> Amortyzatory 2 lata bez zmian, to Ci zazdroszcze.

> U mnie drogi są tak zje...chane , ze po kilku miesiącach szlag

> wszystko trafia

wszędzie są ;-)

choć oczywiście włocławski odcinek DK1 można uznać za jeden z najgorszych ok.gif

odnośnie moich amortyzatorów: kayaby olejowe na tyle skończą jesienią 4 lata, przebieg ~150 000km

przód, też kayaby, są około rok młodsze, przebieg ponad 100 000km

na przeglądzie byłem równo tydzień temu, wyniki ok

nawiasem mówiąc te wyniki nie zawsze są miarodajne

ja wolę zaufać własnemu doświadczeniu, stąd wiem, że tył zbliża się do wymiany ;-)

Napisano

> wszędzie są ;-)

> choć oczywiście włocławski odcinek DK1 można uznać za jeden z

> najgorszych

i to jest właśnie to, o czym mówi się wszędzie i nie jest to do końca prawda zlosnik.gif

Bo oprócz DK1, jest jeszcze kilka głównych dróg w podobnym stanie sick.gif

Codziennie jadę 11km do pracy, z czego 10km po drogach w takim stanie.

Niedawno reklamowałem przednie Kayaby kilkumiesięczne, bo nie wytrzymały cudownych włocławskich dróg sick.gif

Z tyłu mam ok. 2 lat ztakie z 3 letnia gwarancją i już podciekają faint.gif

Napisano

> odnośnie moich amortyzatorów: kayaby olejowe na tyle skończą jesienią

> 4 lata, przebieg ~150 000km

> przód, też kayaby, są około rok młodsze, przebieg ponad 100 000km

> na przeglądzie byłem równo tydzień temu, wyniki ok

> nawiasem mówiąc te wyniki nie zawsze są miarodajne

> ja wolę zaufać własnemu doświadczeniu, stąd wiem, że tył zbliża się

> do wymiany ;-)

Wczoraj bylem na przegladzie i takze wszystko w porzadku.

Zrobil mi sie tyl glosniejszy na dziurach, podejrzewalem tylne olejowe amory.

Zrobilem pare dni temu swoj test: odkrecilem na dole i sprawdzilem jak chodza w pelnym zakresie, czy nie maja luzu itp. bo wycielow nie ma. Mimo trzech lat sa sprawne na 5+ grinser006.gif

Przyczyna u mnie sa chyba, to stwierdze po wymianie - tuleje tylnego wachacza.

Koszt samych tulej nie duzy i wlasna wymiana, wiec moge wymienic tak na wszelki wypadek,

zreszta swoje lata juz maja.

Na szarpakach troche sie uginaly, ale szarpak nie podrzuca do gory zeby to wylapac.

Napisano
  • Autor

Co do amortyzatorow w moim wozie. Jezdze dosyc ofensywnie, a drogi w miescie i okolicach nie naleza do najlepszych. Woz przynajmniej raz w tygodniu odwiedza drogi gruntowe i lesne, gdzie jest dol na dole (oczywiscie pokonywane ze stosowna predkoscia). Z tego tez powodu w obowiazkowym wyposazeniu jest lopata (w ciagu ostatniego miesiaca wykopywalem samochod dwa razy, usiadl na trawersie w piachu-przydalaby sie blokada mechanizmu roznicowego, nawet w poczciwej Syrenie takowa byla; tu ciekawosta, skrzynia biegow w Syrenie byla skonstruowana na podstawie skrzyni biegow od VW Kubelwagen-niemieckiej terenowki z napedem na tylna os, z II wojny swiatowej, opracowanej na bazie VW Garbusa) i gruba deska pod lewarek (oryginalny sprezentowalem komus w zamian otrzymujac oryginalny, nozycowy, aluminiowy z Audi-lekki, ale bardzo wytrzymaly).

OT: Kiedys mialem Skode 105l, w terenie radziala sobie nieporownywalnie lepiej (naped na tylna os, spory przeswit, silnik z tylu i tym samym dobre dociazenie osi napedowej).

Nie piszcie, abym kupil terenowke, bo mysle o tym (na razie nieosiagalne), ale jesli juz, to skupilbym sie na Uazie, Gazie lub innym starym sprzecie, ew. Frontera konstrukcyjnie jest niezla (rama, reduktor...).

Pozdrawiam

Napisano

Mi w miescie lopata sie nie przyda, asfaltu nie bede kopal biglaugh.gif.

Jestem po wymianie jednej-prawej tuleji belki.

Nie wygladala najgorzej, guma zrobila sie troche miekka.

Byla jeszcze cala, ale wcisnieta jest juz nowa.

Jutro wymienie lewa i mysle, ze powinno mi to troche wyciszyc przejazdy

przez dziury i wyboje na bruku.

Napisano
  • Autor

Te akurat latwo sie wymienia, bo oryginalne sa gumowo-plastikowe (chyba uretan, jesli sie nie myle). Sprawdzalem u siebie szukajac pretekstu do jakiejs wymiany, aby w weekend z zona nie siedziec w domu. Tyl dobry, tylko w przodzie rozwulkanizowaly sie nieco tylne tuleje i czas na wymiane (jeszcze nie stukaja, ale... ). Co ciekawe: drazki i koncowki oraz sworznie oryginalne, bez jakichkolwiek luzow.

Z ciekawostek z nowszych wozow. Niedawno mielismy wymienic tuleje tylnej belki w Audi A3, bo wlasciciela draznilo mocne stukanie z tylu. Faktycznie, tuleje slabe, wiec zabralismy sie za wymiane. Standardowo, aby belke opuscic, nalezy rozlaczyc przewody hamulcowe (co ciekawe, w Audi A4 konstruktor przemyslal sprawe i przewody mocowane sa do belki na zdejmowanym, przykrecanym do belki panelu, a A3 trzeba przewody rozlaczyc). Jako ze w A3 (egzemparz z roku 1997) wymyslono przewody sztywne aluminiowe z koncowka stalowa, niemozliwe bylo ich odkrecenie od przewodow elastycznych bez ukrecenia (korozja). na wiecsc o koniecznosci wymiany owych przewodow (100 PLN sztuka), wlasciciel nagle ogluch i stwierdzil, ze nie stukalo az tak mocno...

Pozdrawiam

Napisano

>przydalaby sie blokada mechanizmu roznicowego, nawet w poczciwej Syrenie takowa byla; tu ciekawosta, skrzynia biegow w Syrenie byla skonstruowana na podstawie skrzyni biegow od VW Kubelwagen...>

Blokada mechanizmu różnicowego skrzyni biegów w Syrenie... No to przywalił... W której, tej niesynchronizowanej?

Skrzynia w Syrenie tak naprawdę była tragiczna - rozkręcały się nakrętki łożyskowe KM4 i KM5 na końcach wałków skrzyni. Sorrki, ale nie mogłem się powstrzymać...

Napisano

> Nie piszcie, abym kupil terenowke, bo mysle o tym (na razie

> nieosiagalne), ale jesli juz, to skupilbym sie na Uazie, Gazie

> lub innym starym sprzecie, ew. Frontera konstrukcyjnie jest

> niezla (rama, reduktor...).

> Pozdrawiam

tak 1% nietechnicznie wink.gif

jak nie potrzebujesz dużo miejsca to może vitara wink.gif

mała, lekka, ale sprawna w lekkim terenie, a do tego dość tania w utrzymaniu/zakupie

prosta konstrukcja sprawia że jest dość trwała (poza blachą)

wrzucasz gaz i drive.gifwink.gif

spalanie noPB też w normie - trasa ok 8L, miasto ok 10L (opony szosowo/terenowe - AT)

mniej więcej tyle co astra lpg

ruskie wynalazki są może i pancerne, ale jazda nimi do przyjemnych nie należy wink.gif

wolał bym już coś pokroju samuraja

co do froty, zdania są podzielone, ale auto nie grzeszy trwałością

Mnie się vitarką jeździ bardzo dobrze, trochę problemów sprawia jazda po koleinach w trasie (myszkuje) - ale to wina szerokich gum

za to krawężniki, dziury, wyrwy w asfalcie pokonuje waytogo.gif

o różnicy w trakcji nie ma co pisać, bo to jest przepaść

więc jak astra tak się męczy, to może jest sens zmiany na coś wyższego z napędem 4x4 grinser006.gif

dzisiaj nie jest to już jakiś wielki wydatek, a przyjemność jazdy w ciężkich warunkach, wynagradza te $$$ wydane na 4x4 wink.gif

koniec offtopa palacz.gif

modów proszę o wybaczenie 20.GIFwink.gif

ps wszystko dla dobra asterki 270751858-jezyk.gif

Napisano

U mnie też przy 220tyś i 17latach użytkowania wyniki były bardzo zadowalające ok.gif także asterki to wy3małe autka yay.gif co do włocławskich dróg to potwierdzam że jest dramat i jeszcze raz dramat oslabiony.gif

Napisano
  • Autor

Jeszcze jeden OT i juz nie bede: kiedys myslalem o Vitarze, ale...lubie stare samochody i akurat ruskie sprzety sa dla mnie idealne (marzenie to Wyllis albo Scout Car), maja byc prymitywne, proste w obsludze i przede wszystkim niezawodne w terenie, komfort jazdy akurat dla mnie nie ma tu znaczenia. W terenówce tylko silnik wysokoprezny, a wiec konfiguiracja ruskiego sprzetu z silnikiem 601 Mercedesa bylaby idealna.

Pozbyc sie Astry? NIGDY!

Pozdrawiam

Napisano

Jak już jesteśmy przy emisji spalin... to jakiego smaru używasz w firmie do smarowania tulei prowadzącej łożysko wyciskowe sprzęgła? wink.gif

Napisano

> ...przydalaby sie blokada mechanizmu roznicowego, nawet w poczciwej Syrenie takowa byla...

No nie rób sobie jaj. Miałem Skarpetę i żadnej blokady nie było. Nie raz nie dwa miałem skrzynkę w łapach, no chyba że miałem jakąś wybrakowaną. confused.gif

Napisano
  • Autor

Blokada mechanizmu w Syrenie byla na pewno, tzw, ostre kolo, dzwignia po prawej stronie kierownicy, pod deska rozdzielcza. Dla zainteresowanych moge wkleic foto przekroju skrzyni.

Do smarowania prowadzenia tulei lozyska wyciskowego mozna uzywac smaru grafitowego, np.: do smarowania przegubów (sprawdzone, dziala).

Pozdrawiam

Napisano

> Blokada mechanizmu w Syrenie byla na pewno, tzw, ostre kolo,...

Ostre koło, to było jedynie wyłączenie wolnego koła. Nic więcej. Nijak się to ma do blokady mechanizmu różnicowego.

A tak na marginesie, z ostrego koła korzystali jedynie bardzo świadomi użytkownicy, bo groziło to bardzo szybkim zatarciem silnika.

Napisano
  • Autor

Zwracam honor, faktycznie ostre kolo a blokada to sa dwie zupelnie rozne sprawy. Przepraszam za nieporozumienia.

Zasugerowalem sie skrzynia biegow Kdf (Kubelwagen), gdzie byl mechanizm blokady mechanizmu, chyba bezwladnosciowy.

I tak juz zboczylismy z tematu watku, ktory zalozylem: bede restaurowal i rejestrowal WSK 125, w pelni oryginalna.

Pozdrawiam

Napisano

To już dokończmy ten Off Top.

Pierwszy model, Syrena101 miała skrzynię wzorowaną na VW, ale się nie sprawdziła, więc zamieniono ją na rodzimą konstrukcję, która była o niebo lepsza i była całkiem niezła. Pomijam sterowanie, które było, oględnie mówiąc - takie sobie. Jak się pilnowało kalamitek, jak pacierza, to dawało radę.

Amen

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.