Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Pad akumulatora

Featured Replies

Napisano

Sprawa wygląda następująco - dzisiaj wszedłem do garażu w celu uruchomienia auta i spotkała mnie niemiła niespodzianka - trzymiesięczna Centra wyzionęła ducha - napięcie 1,56V... Nie zostawiłem auta na światłach, bo u mnie nie ma takiej możliwości (poza tym wychodząc z ciemnego garażu po nocy widziałbym to, sprawdziłem ponownie pobór prądu 0,01uA. Po "pożyczeniu" prądu z innego auta auto odpaliło od razu, napięcie przy odpalonym silniku 14,35-14,40V. Ale ciekawa rzecz - po odłączeniu (a drugie auto, diesel, stał z pracującym silnikiem przez dobre 15min podłączony z moim autem) i na wyłączonym silniku, bardzo szybko traci napięcie - mimo wspomnianego wyżej minimalnego poboru prądu (sprawdzałem) aku traci napięcie w tempie 0,01V/s. Jak myślicie, co się mogło stać?

Napisano

zwarcie płyt w wyniku jakiegoś szarpni,eci, uderzenia itp... bo n nic innego mi nie wygląda, ale nie jestem pewien

Napisano
  • Autor

> zwarcie płyt w wyniku jakiegoś szarpni,eci, uderzenia itp... bo n nic

> innego mi nie wygląda, ale nie jestem pewien

samochód stał w garażu, a z tego, co wiem, trzęsienia ziemi w moich okolicach nie było...

Napisano

> Sprawa wygląda następująco - dzisiaj wszedłem do garażu w celu

> uruchomienia auta i spotkała mnie niemiła niespodzianka -

> trzymiesięczna Centra wyzionęła ducha - napięcie 1,56V...

Trzeba go naładować zlosnik.gif

> napięcie przy odpalonym

> silniku 14,35-14,40V.

Ładowanie ok wink.gif

> Ale ciekawa rzecz - po odłączeniu (a

> drugie auto, diesel, stał z pracującym silnikiem przez dobre

> 15min podłączony z moim autem) i na wyłączonym silniku, bardzo

> szybko traci napięcie - mimo wspomnianego wyżej minimalnego

> poboru prądu (sprawdzałem) aku traci napięcie w tempie 0,01V/s.

> Jak myślicie, co się mogło stać?

jw. Trzeba go naładować zlosnik.gif

Dopiero po min. 4 godznach ładowania, akumulator nabiera właściwej sprawności wink.gif

Nagorsze dla akumulatora jest właśnie całkowite jego rozładowanie. Zdecydowanie elektryk powinien sprawdzić obwody ładowania i poboru prądu wink.gif

Napisano

> zwarcie płyt w wyniku jakiegoś szarpni,eci, uderzenia itp... bo n nic

> innego mi nie wygląda, ale nie jestem pewien

Na pewno trzeba podłączyć akumulator pod prostownik i zobaczyć, jak się zmienia prąd i jak się zachowa akumulator po jego całkowitym naładowaniu wink.gif

Napisano
  • Autor

> Trzeba go naładować

super, ale dlaczego się rozładował...

> Ładowanie ok

wiem

> jw. Trzeba go naładować

baaardzo śmieszne...

> Dopiero po min. 4 godznach ładowania, akumulator nabiera właściwej

> sprawności

> Nagorsze dla akumulatora jest właśnie całkowite jego rozładowanie.

Wiem...

> Zdecydowanie elektryk powinien sprawdzić obwody ładowania i

> poboru prądu

toż mówię, jaki jest pobór prądu, a chyba nie chcesz mi powiedzieć, że utrata przez akumulator 0,01V/s przy wyłączonym silniku i poborze prądu 0,01uA jest normalna?

Napisano

> samochód stał w garażu, a z tego, co wiem, trzęsienia ziemi w moich

> okolicach nie było...

Dla pewności czy dobrze zrozumiałem.

Te 14,4V to było napięcie z podłączonymi przewodami do drugiego samochodu, czy już po odłączeniu?

Spadek napięcia mierzyłeś już po zgaszeniu silnika?

Napisano
  • Autor

> Dla pewności czy dobrze zrozumiałem.

> Te 14,4V to było napięcie z podłączonymi przewodami do drugiego

> samochodu, czy już po odłączeniu?

bardzo śmieszne... po odłączeniu oczywiście i przy pracującym silniku of course

> Spadek napięcia mierzyłeś już po zgaszeniu silnika?

tak, przy zgaszonym silniku, światłach i wszystkim innym (czyli pobór prądu 0,01uA)

Napisano

> a chyba nie chcesz mi powiedzieć,

> że utrata przez akumulator 0,01V/s przy wyłączonym silniku i

> poborze prądu 0,01uA jest normalna?

Zaraz po ładowaniu jest to normalne zlosnik.gif

Prostownik, czy alternator "podbija napięcie" do ~14,5V, więc normalne jest, że napięcie spadnie do rzędu 12,5-13V bez ładowania wink.gif

Napisano

a chyba nie chcesz mi powiedzieć,

> że utrata przez akumulator 0,01V/s przy wyłączonym silniku i

> poborze prądu 0,01uA jest normalna?

jak aq pusty, to wcale nie jest dziwne.

dlatego kolega sugeruje ci najpierw naładowanie prostownikiem przez pare godzin.

A jeśli po tym ładowaniu aq nadal bedzie tracił napięcie poniżej 12,5(to ważne, bo że spada szybko z 14 do 13 to żadna dziwota, nawet w zdrowym aq) to jest szrotem

Napisano
  • Autor

> Zaraz po ładowaniu jest to normalne

> Prostownik, czy alternator "podbija napięcie" do ~14,5V, więc

> normalne jest, że napięcie spadnie do rzędu 12,5-13V bez

> ładowania

taaa do 12,5V... Kolejne odczyty: 12,05... 12,03... 12,01... 11,99... (próba odpalenia auta - nieudana, rozrusznik ledwo zakręcił) 11,72... 11,70... 11,68... - pomiary co 2 sekundy

Napisano
  • Autor

> a chyba nie chcesz mi powiedzieć,

> jak aq pusty, to wcale nie jest dziwne.

> dlatego kolega sugeruje ci najpierw naładowanie prostownikiem przez

> pare godzin.

> A jeśli po tym ładowaniu aq nadal bedzie tracił napięcie poniżej

> 12,5(to ważne, bo że spada szybko z 14 do 13 to żadna dziwota,

> nawet w zdrowym aq) to jest szrotem

Oki, ale mówimy o spadku w tym tempie od tuż ponad 12V do nieco powyżej 11V - potem już wyjąłem aku z auta...

Napisano

> taaa do 12,5V... Kolejne odczyty: 12,05... 12,03... 12,01... 11,99...

> (próba odpalenia auta - nieudana, rozrusznik ledwo zakręcił)

> 11,72... 11,70... 11,68... - pomiary co 2 sekundy

Ile czasu ładowałeś akumulator po jego padzie?

Jaka pojemność i jaki był prąd ładowania?

Jak się zachowywał prąd podczas ładowania?

Napisano

> Oki, ale mówimy o spadku w tym tempie od tuż ponad 12V do nieco

> powyżej 11V - potem już wyjąłem aku z auta...

to jeśli zbadasz teraz i bedzie jeszcze mniej (np 6V), to aq ma zwarcie.

oddawaj na gwarancji

zdrowy aq rozładowany do zera, po niedługim czasie od odłączenia pożeracza prądu, sam z siebie odzyskuje pewne minimalne napiecie 8-9V i ponizej niego żaden zdrowy aq odłączony od odbiorników nie ma prawa spaść

ps

centra schodzi na psy. sporo słyszałem ostatnio o padach całkiem nowych aq centr sick.gif

Napisano
  • Autor

> Ile czasu ładowałeś akumulator po jego padzie?

podładowanie tylko od pracującego drugiego auta

> Jaka pojemność i jaki był prąd ładowania?

pojemność aku dawcy 70Ah, mojego 35Ah

> Jak się zachowywał prąd podczas ładowania?

nie ładowałem jeszcze prostownikiem tego aku

Napisano

> to jeśli zbadasz teraz i bedzie jeszcze mniej (np 6V), to aq ma

> zwarcie.

> oddawaj na gwarancji

> ps

> centra schodzi na psy. sporo słyszałem ostatnio o padach całkiem

> nowych aq centr

A jakie akumulatory sa teraz godne polecenia?

Mam w Manie 5-cio letnie Rokity i średnio co 2 tygodnie muszę je ładować, bo zaliczają pad.

Napisano
  • Autor

> A jakie akumulatory sa teraz godne polecenia?

> Mam w Manie 5-cio letnie Rokity i średnio co 2 tygodnie muszę je

> ładować, bo zaliczają pad.

Mój ZAP zaliczył pad po 5 latach - zwarcie cel, to chyba niezły wynik?

Napisano

> podładowanie tylko od pracującego drugiego auta

> pojemność aku dawcy 70Ah, mojego 35Ah

> nie ładowałem jeszcze prostownikiem tego aku

Ja na pewno najpierw bym go naładował, a dopiero później się martwił wink.gif

Napisano

> A jakie akumulatory sa teraz godne polecenia?

> Mam w Manie 5-cio letnie Rokity i średnio co 2 tygodnie muszę je

> ładować, bo zaliczają pad.

ojciec w sprzecie rolniczym i ja w aucie mamy ZAP-y. Jeszcze żaden sam z siebie nie padł, a w jednym traktorze mają już 9 lat, w drugim chyba 6, a w aucie 3 rok leci. Nie wiem co teraz schodzi z linii. Te produkowane pare lat temu sa naprawde ok.

Kiedyś miałem jeszcze tople. też byłem zadowolony (ale to tylko jedna sztuka była. ZAP-ów już się przewinęło mi przez ręce chyba 10)

Napisano

> Mój ZAP zaliczył pad po 5 latach - zwarcie cel, to chyba niezły

> wynik?

W uno też miałem ZAP, który dostał zwarcia zlosnik.gif

Co do aku w ciężarówkach, 5 lat to super wynik. Niestety teraz takich "rokit" nigdzie nie widzę, a były tanie zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> W uno też miałem ZAP, który dostał zwarcia

> Co do aku w ciężarówkach, 5 lat to super wynik. Niestety teraz takich

> "rokit" nigdzie nie widzę, a były tanie

No nic - posłucham Cię, załatwiłem sobie prostownik, naładuję padło, zobaczymy, czy coś z tego będzie, choć nie przypuszczam, no ale nic, spróbujemy... Inna sprawa - dlaczego napięcie na aku mimo poboru rzędu 0,01mA spadło do ~1,5V?

Napisano

> No nic - posłucham Cię, załatwiłem sobie prostownik, naładuję padło,

> zobaczymy, czy coś z tego będzie, choć nie przypuszczam, no ale

> nic, spróbujemy... Inna sprawa - dlaczego napięcie na aku mimo

> poboru rzędu 0,01mA spadło do ~1,5V?

caly aku ma 1.5V??? czy jedno ogniwo(choc watpie zeby dalo sie to w nowych aku zmierzyc wink.gif )

Napisano
  • Autor

> caly aku ma 1.5V??? czy jedno ogniwo(choc watpie zeby dalo sie to w

> nowych aku zmierzyc )

no cały aku... A dokładniej to miał, bo go trochę podładowałem kablami z drugiego auta...

Napisano

> Sprawa wygląda następująco - dzisiaj wszedłem do garażu w celu

> uruchomienia auta i spotkała mnie niemiła niespodzianka -

> trzymiesięczna Centra wyzionęła ducha - napięcie 1,56V... Nie

> zostawiłem auta na światłach, bo u mnie nie ma takiej możliwości

> (poza tym wychodząc z ciemnego garażu po nocy widziałbym to,

> sprawdziłem ponownie pobór prądu 0,01uA. Po "pożyczeniu" prądu z

> innego auta auto odpaliło od razu, napięcie przy odpalonym

> silniku 14,35-14,40V. Ale ciekawa rzecz - po odłączeniu (a

> drugie auto, diesel, stał z pracującym silnikiem przez dobre

> 15min podłączony z moim autem) i na wyłączonym silniku, bardzo

> szybko traci napięcie - mimo wspomnianego wyżej minimalnego

> poboru prądu (sprawdzałem) aku traci napięcie w tempie 0,01V/s.

> Jak myślicie, co się mogło stać?

Muszę powiedzieć/napisać, że miałem kilka dni temu identyczną sytuację ale sprawa dotyczyła ok 5-cio letniej Varty. Wchodzę rano do garażu i ani centrala nie dało się odblokować. Próby ładowania nic nie dały. Wziąłem akumulator do teściowego auta i pojechałem do serwisu na pomiar. Miernik widełkowy wydał jednoznaczny werdykt- szmelc. Zakupiłem od razu nowy akum (Centra futura) i jak na razie jestem zadowolony. Nadmieniam iż napięcie ładowania ok. i skrytego pożeracza prądu nie było. To akurat sprawdziłem sam bo miałem czym zlosnik.gif

Napisano

> A jakie akumulatory sa teraz godne polecenia?

Najtansze. Czego bys nie kupil - i tak wytrzyma max 3 lata.

M.

Napisano

1. przy napięciu jakie podałeś, czyli 1,56V aku nadaje się na śmietnik

2. po tak krótkim ładowaniu z w/w napięcia do znamionowego 12V aku może tracić i 0.5V/s i nie będzie to niczym dziwnym. Nie ma pojemności, nie ma możliwości zgromadzenia w tak krótkim czasie takiej różnicy ładunku więc przestań się tego czepiać

3. pomiar utraty prądu przy takim napięciu aku nic nie daje bo urządzenia w aucie pracują na 12V i taki pomiar możesz sobie... schować do kieszeni.

4. wyjaśnij proszę tą zależność krotności A "czyli pobór prądu mniej niż 15mA/0,01uA"

jak mnie dobrze nauczyli to uA jest do -6, a mA -3 więc albo popraw albo naucz się jednostek

Napisano

> Najtansze. Czego bys nie kupil - i tak wytrzyma max 3 lata.

dopuszczasz wszakże wyjątki, o których Ci się nie śniło? :-D

Napisano

> Najtansze. Czego bys nie kupil - i tak wytrzyma max 3 lata.

> M.

I tu bym polemizował istnieją chlubne wyjątki z tym że IMO bardziej mające związek z "trafieniem dobrego egzemplarza" niż z marką....

Ostatnio (w ubiegłą środę) koledze z pracy padł akumulator marki Jenox (jak nic nie przekręciłem)

Kolega autem jeździł 4 lata i 3 miesiące - a jak kupował samochód to sprzedawca mówił że akumulator "jest roczny" - wiec wychodzi że wytrzymał 5 lat z małym ogonkiem...

Napisano
  • Autor

> 1. przy napięciu jakie podałeś, czyli 1,56V aku nadaje się na

> śmietnik

tak przypuszczałem...

> 2. po tak krótkim ładowaniu z w/w napięcia do znamionowego 12V aku

> może tracić i 0.5V/s i nie będzie to niczym dziwnym. Nie ma

> pojemności, nie ma możliwości zgromadzenia w tak krótkim czasie

> takiej różnicy ładunku więc przestań się tego czepiać

tylko, że on tracił napięcie w tym tempie od 12V w dół... Skończyło się bodaj na ~11,6, w tej chwili aku stoi odłączony i ma napięcie 11,54V.

> 3. pomiar utraty prądu przy takim napięciu aku nic nie daje bo

> urządzenia w aucie pracują na 12V i taki pomiar możesz sobie...

> schować do kieszeni.

> 4. wyjaśnij proszę tą zależność krotności A "czyli pobór prądu mniej

> niż 15mA/0,01uA"

> jak mnie dobrze nauczyli to uA jest do -6, a mA -3 więc albo popraw

> albo naucz się jednostek

Właśnie zdałem sobie sprawę, że źle wykonałem pomiar natężenia. Inna sprawa, że jestem na 99% pewien, że nic mi nie żre prądu, bo trochę wcześniej, auto stało 2 tygodnie nieruszane i odpaliło od razu, a od tamtego czasu nic w aucie nie ruszałem.

Napisano

> tak przypuszczałem...

> tylko, że on tracił napięcie w tym tempie od 12V w dół... Skończyło

> się bodaj na ~11,6, w tej chwili aku stoi odłączony i ma

> napięcie 11,54V.

mierzenie napięcia bez obciążenia to tylko kontrola jak wszystko jest ok

podepnij żarówkę i zobacz jakie masz napięcie

> pomyliłem się

to idź popraw we wszystkich postach bo piszesz bzdury poprostu

Napisano
  • Autor

> mierzenie napięcia bez obciążenia to tylko kontrola jak wszystko jest

> ok

> podepnij żarówkę i zobacz jakie masz napięcie

podpiąłem żarówkę 5W i napięcie wynosi 11,48V

Napisano

> dopuszczasz wszakże wyjątki, o których Ci się nie śniło? :-D

Jasne , opowiesz nam o tym ? Chetnie poslucham idea.gif I nie chodzi o to, ze "mam aku xxx , ma 10 lat i jeszcze dziala" , bo taki jeden (ad 1998) tez jeszcze u mnie dogorywa , ale o produkowane teraz palacz.gif W tym roku zutylizowalem n.p. dwie sztuki Hoppecke , 3 zimy i do piachu no.gif

M.

Napisano

> podpiąłem żarówkę 5W i napięcie wynosi 11,48V

0,41A próbowałeś zabrać, postaraj się bardziej

Otwórz cele do akumulatora zobacz jak od góry wyglądają płyty, jeśli puchną to wszystko jasne.

Możesz go próbować podładować i zobaczyć co z niego będzie, ale nie spodziewałbym się, że przetrwa zimę

Napisano

> Jasne , opowiesz nam o tym ? Chetnie poslucham I nie chodzi o to,

> ze "mam aku xxx , ma 10 lat i jeszcze dziala" , bo taki jeden

> (ad 1998) tez jeszcze u mnie dogorywa , ale o produkowane teraz

> W tym roku zutylizowalem n.p. dwie sztuki Hoppecke , 3 zimy i

> do piachu

> M.

tzn. Twoje trzy jako przykład są 3x lepsze od jednego mojego? hehe.gif

w takim razie w przedbiegach odpadam w dyskusji z Tobą, bo mam mniejszą flotę zlosnik.gif

ale skoro współcześnie chcesz... proszę: akumulatory Moll

zapewniam Cię, że padanie 3-letnich jest równie rzadkie, jak to, że ten Twój "ad 1998" dogorywa w wieku lat jedenastu ok.gif

no, ale pewnie ani ja, ani testy ADAC (no bo, oczywista, sponsorowane) Cię nie przekonają

tylko że wcale mi na tym nie zależy hehe.gifok.gif

a jak ktoś się uprze, to każdy aku można wykończyć duuużo szybciej

tego, że na żywotność akumulatora większy wpływ ma reszta instalacji, niż spisek producentów, chyba nie kwestionujesz?

Napisano

> Jak myślicie, co się mogło stać?

Wiem, że coś robiłeś ostatnio w instalacji, przypomnij co.

Napisano
  • Autor

> Wiem, że coś robiłeś ostatnio w instalacji, przypomnij co.

światła dzienne, ale już po ich założeniu auto stało 2 tygodnie i odpaliło od razu. Teraz stało krócej i zmarło...

Napisano

> bo mam

> mniejszą flotę

no, ja troche tego mam, w tym busy.

> ale skoro współcześnie chcesz... proszę: akumulatory Moll

One sa jeszcze ołowiowe, czy juz CaCa ?

> tego, że na żywotność akumulatora większy wpływ ma reszta instalacji,

ja zakladam, ze to jest sprawne, bo u mnie jest.

> niż spisek producentów, chyba nie kwestionujesz?

ekologia ... z roku na rok ciensze plyty w akumulatorach, od kilku lat aku typu CaCa itd ...

M.

Napisano

> One sa jeszcze ołowiowe, czy juz CaCa ?

z tego co kojarzę, to jakaś hybryda (tak to chyba zwą)

ołów z domieszkami, na jednej z płyt wapń

mowa o modelu M3, taki mam

Napisano

> z tego co kojarzę, to jakaś hybryda (tak to chyba zwą)

> ołów z domieszkami, na jednej z płyt wapń

IMHO - takie cos stosowal w 2005 roku Baren - tez trzy zimy wytrzymał zlosnik.gif

> mowa o modelu M3, taki mam

Ja nie wiem czy sie zlamie, zeby to kupic - 240zl kosztuje NN CA/CA a 430 MOLL (biały) crazy.gif (74Ah). Pewnie bede wolal znowy wymienic po trzech latach. A cos musze kupic, bo ten ad 1998 w volvo juz nie kreci, choc w hondzie jeszcze daje rade hehe.gif

M.

P.S.

Jest jeszcze jakis czarny Moll Ca/Ca za 279 crazy.gif Moze go kupie i za trzy latka bede mogl sobie pogadac, ze "Moll tez jest do bani" old.gif

Napisano

> światła dzienne, ale już po ich założeniu auto stało 2 tygodnie i

> odpaliło od razu. Teraz stało krócej i zmarło...

Nieistotne.

Przeróbki mają to do siebie, że lubią się odezwać w najmniej

oczekiwanym czasie.

Kiedy robiłeś dzienne? Jeszcze na pierwszym

akumulatorze, który tak samo skończył żywot, czy dopiero

na drugim?

Jeśli tu jest błąd, to w tym, że światła załączają się SAME, w jakiś sposób.

Zwarcie pominąwszy żarówki wykluczam, bo skończyłoby się

raczej pożarem.

Napisano
  • Autor

> Nieistotne.

> Przeróbki mają to do siebie, że lubią się odezwać w najmniej

> oczekiwanym czasie.

> Kiedy robiłeś dzienne? Jeszcze na pierwszym

> akumulatorze, który tak samo skończył żywot, czy dopiero

> na drugim?

Jeszcze na pierwszym, ale on zakończył żywot inaczej - autem świeżo po powrocie z uczelni zaparkowałem, poszedłem do domu na górę na 5 minut, wróciłem do auta, zakręciłem rozrusznikiem, który przez ułamek sekundy pracował normalnie, coś zgrzytnęło i już słyszałem tylko cykanie przekaźnika.

> Jeśli tu jest błąd, to w tym, że światła załączają się SAME, w jakiś

> sposób.

> Zwarcie pominąwszy żarówki wykluczam, bo skończyłoby się

> raczej pożarem.

Hmmm... No nie wydaje mi się to możliwe, ale wiem, wszystko się może zdarzyć... Auto stoi w garażu, a przekaźniki są pochowane w puszkach hermetycznych, poza tym wszystkie połączenia przewodów są izolowane koszulkami termokurczliwymi i taśmą izolacyjną...

Napisano

Quote:

sprawdziłem ponownie pobór prądu 0,01uA.


W tej całej historii to brzmi tak wiarygodnie, jak to, że Twój akumulator rozładował się sam a następnie naładuje się równiez sam.

Masz przyrząd którym mierzysz nanoampery? I podłaczasz go, żeby zmierzyć pobór z akumulatora samochodowego? Niezłe.

Jakoś nikogo oprócz mnie tym nie rozbawiłeś, więc poziom odpowiedzi masz zgodny z danymi.

Napisano
  • Autor

> Quote:

> sprawdziłem ponownie pobór prądu 0,01uA.

> W tej całej historii to brzmi tak wiarygodnie, jak to, że Twój

> akumulator rozładował się sam a następnie naładuje się równiez

> sam.

> Masz przyrząd którym mierzysz nanoampery? I podłaczasz go, żeby

> zmierzyć pobór z akumulatora samochodowego? Niezłe.

> Jakoś nikogo oprócz mnie tym nie rozbawiłeś, więc poziom odpowiedzi

> masz zgodny z danymi.

Jak już napisałem, zdałem sobie sprawę, że źle wykonałem pomiar natężenia... Tak to jest, jak się coś robi na szybko i w nerwach no.gif Póki co aku ładuję prostownikiem, zobaczymy, co z niego będzie...

Napisano

> Quote:

> sprawdziłem ponownie pobór prądu 0,01uA.

> ....

> Masz przyrząd którym mierzysz nanoampery?

Zaczynamy być drobiazgowi... kolega podawał jednostkę "mikro-ampery" zlosnik.gif

Napisano

> Zaczynamy być drobiazgowi... kolega podawał jednostkę "mikro-ampery"

Policz ile 0.01uA to nanoamper i podaj wynik, zobaczymy czy trzeba mierzyć nanoampery czy coś innego (i co wg Ciebie mądralo)

Napisano
  • Autor

> Zaczynamy być drobiazgowi... kolega podawał jednostkę "mikro-ampery"

Przyznaję się (mea maxima culpa) - dałem ciała przy tym pomiarze - jest zupełnie niemiarodajny. Tak to jest jak się nie pomyśli... angryfire.gif

Napisano

> Przyznaję się (mea maxima culpa) - dałem ciała przy tym pomiarze -

> jest zupełnie niemiarodajny. Tak to jest jak się nie pomyśli...

Jezeli chcesz analizować co rozładowuje aku, a przez pół watku sie to przewija, to ten pomiar jest kluczowy i dopóki jesteś niewiarygodny to niczego się nie dowiesz.

Napisano
  • Autor

> Jezeli chcesz analizować co rozładowuje aku, a przez pół watku sie to

> przewija, to ten pomiar jest kluczowy i dopóki jesteś

> niewiarygodny to niczego się nie dowiesz.

Wiem, zdaję sobie z tego sprawę. Póki co go ładuję poza autem prądem ~2,5-3A do wieczora, później zostawiam na noc odłączony i rano zobaczę, co się stanie... Dalsza część jutro...

Napisano

trzymiesięczna Centra wyzionęła ducha -

A z gwarancji ( asistanse jeżeli ma ) nie chcesz skorzystać?

Napisano
  • Autor

> trzymiesięczna Centra wyzionęła ducha -

> A z gwarancji ( asistanse jeżeli ma ) nie chcesz skorzystać?

z tego co wyczytałem w gwarancji, to Assistance nie ma, to Centra Power, a nie Futura

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.