Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Sprawdzanie samochodu przy zakupie

Featured Replies

Napisano

Witam jako że sprzedałem 2 dni temu swoje stare autko potrzebuje zakupić nowe.

Czy możecie mi podpowiedzieć za co sie nalejepiej zabrać , co trzeba koniecznie sprawdzić przy zakupie "nowego" używanego samochodu ?

Poniżej zrobiłem liste wg. mnie co trzeba sprawdzic.

Czy macie jakies zastrzerzenia ? co by należalo jeszcze sprawdzić a czego może nie warto sprawdzac ?

co wy sprawdzacie przy zakupie uzywanego samochodu ?

Zapraszam do dyskusji.

Quote:

Z ZEWNĄTRZ I OD SPODU AUTA :

1.całe auto miernikiem lakieru: gęsto sprawdzać, dach , zderzaki, błotniki, drzwi, zgrzewy bagażnika z tyłu, rogi maski przedniej

2.Sprawdzić wszystkie szyby i reflektory , daty produkcji.

3.zajrzec do bagażnika z tylu spojrzeć czy oryginalna polka Tylnia, pod uszczelkę z tylu spojrzeć czy zgrzewy nie są zalane lakierem , czy oryginalne dywaniki z tylu i spojrzeć okolice kola zapasowego czy jest i jak wygląda tam blacharka i zbadać ja.

4.spojrzec na opony czy są na obu osiach tych samych firm i czy nie są nierówno zjechane, wyząbkowane, sprawdzić ile bieżnika jest na nich.

5.spojrzeć pod auto , popatrzeć na tłumik , bak paliwa , progi , korozji poszukać , popatrzeć na przeguby czy nie ciekną , silnik od spodu czy suchy , skrzynia biegów czy sucha, miska olejowa czy nie spocona , gumy tylnego i przedniego zawiasu.

W ŚRODKU AUTA :

1.Spojrzec na stan mieszka od gałki zmiany biegów , nakładki pedałów , na kierownice i fotele czy nie wytarte, na tapicerkę czy nie zjechana , później spojrzeć na licznik.

2. sprawdzić wszystkie światła, pokrętła, Klimę czy działa.

3.odpalic auto jak jest zimne ( sprawdzić wcześniej czy silnik zimny był , sprawdzi jak gasną kontrolki wszystkie i czy się świecą wszystkie przed zapaleniem , czy kontrolka abs i poduszek nie jest podpięta pod kontrolkę oleju.

4.nasluchiwać czy auto równo chodzi , jak się wkręca na obroty.

5. sprawdzić jak chodzi sprzęgło skrzynia biegów na sucho.

6.Otworzyć drzwi i spojrzeć na rant drzwi auta czy nie maja rdzy

POD MASKĄ AUTA :

1.Popatrzeć czy silnik suchy i nie ma nigdzie wycieków.

2.Sprawdzić zbiorniczek wyrównawczy i czy inne zbiorniczki czy są oryginalne.

3.sprawdzić czy data na chłodnicy czy jest oryginalna.

4.Sprawdzić wysprzęglik czy nie jest zapocony.

5.Sprawdzić paski czy nie są stare.

6.Sprawdzić zgrzewy auta koło kielichów i śruby mocowania błotników.

7.Sprawdzić numery VIN.

8.Sprawdzic mocowania błotnika czy nie ma nowych śrub i czy nie są przesunięte mocowania.

JAZDA PRÓBNA :

Ostro zahamować aby sprawdzić skuteczność hamulców

Puścić kierownice przy jeździe prosto aby sprawdzić czy nie ściąga na żadna stronę.

Przy hamowaniu puścić kierownice i sprawdzić czy nie ściąga.

Dwa ostre nawroty jeden w lewo drugi w prawo aby sprawdzić przeguby.

Przejechać po płaskim i po dziurach trochę żeby sprawdzić zawieszenie czy nic się stuka, trzeszczy.

Sprawdzić czy auto przy jedzie równo pracuje i czy dobrze się wkręca na obroty.

Sprawdzić jak chodzi skrzynia biegów i jak bierze sprzęgło.

Sprawdzić czy nie ma luzów na kierownicy.

Czy wycieraczki działają i wszystkie światła.

Na koniec pojechać do warsztatu jeśli autko po tym wszystkim mi się spodoba.


Napisano

> Czy możecie mi podpowiedzieć za co sie nalejepiej zabrać

Owszem możesz te czynności zrobić sam, ale czy nie lepiej wziąć ze sobą zaprzyjaźnionego mechanika na wstępne oględziny ,a potem na warsztat podjechać na głębszą diagnostykę hmm.gif Ze swojej strony nigdy nie miałem takich kłopotów, bo zawsze kupowałem pewne auta od znajomych.

Napisano

Podyskutowalbym ale ja lubie jak sie posty mieszcza w oknie a nie jescze dwa wymiary monitora w prawo no.gif

Napisano

> Code:

Po srawdzeniu tego pewnie połowa nowych samochodów w salonie zniechęciła by klientów do zakupu hehe.gif

Napisano

> Witam jako że sprzedałem 2 dni temu swoje stare autko potrzebuje

To jak to wszystko sprawdzisz to będziesz musiall kupić auto w salonie:). Ja pojechałem do serwisu opla i zamówilem sprawdzenie przed zakupem. Obejmowalo to:

-sprawdzenie hamulców, ręcznego, geometrii, amortyzatory,

-czujnik lakieru,

-komputer

-oględziny spodu auta( z czego wyszło ze cos tam kapie i jest nagar od węża z turbo i brakowało jakiegos plastiku)

Potem koleś kazał sie przejechac jakies 7 km i wrócic sprawdzic czy jakies blędy sie pokażą. Błedów nie było, auto kupilem.

Napisano

> Po srawdzeniu tego pewnie połowa nowych samochodów w salonie

> zniechęciła by klientów do zakupu

Miałem to samo napisać, te wszystkie punkty trochę paranoją zajeżdżają. A prawda taka, że żeby sprawdzić dokładnie auto przed zakupem trzeba by mieć je dla własnego użytku na jakieś 2-3 dni.

Napisano

> Witam jako że sprzedałem 2 dni temu swoje stare autko potrzebuje

> zakupić nowe.

> Czy możecie mi podpowiedzieć za co sie nalejepiej zabrać , co trzeba

> koniecznie sprawdzić przy zakupie "nowego" używanego samochodu ?

> Poniżej zrobiłem liste wg. mnie co trzeba sprawdzic.

> Czy macie jakies zastrzerzenia ? co by należalo jeszcze sprawdzić a

> czego może nie warto sprawdzac ?

> co wy sprawdzacie przy zakupie uzywanego samochodu ?

> Zapraszam do dyskusji.

> Quote:

> Z ZEWNĄTRZ I OD SPODU AUTA :

> 1.całe auto miernikiem lakieru: gęsto sprawdzać, dach , zderzaki,

> błotniki, drzwi, zgrzewy bagażnika z tyłu, rogi maski przedniej

> 2.Sprawdzić wszystkie szyby i reflektory , daty produkcji.

> 3.zajrzec do bagażnika z tylu spojrzeć czy oryginalna polka Tylnia,

> pod uszczelkę z tylu spojrzeć czy zgrzewy nie są zalane lakierem

> , czy oryginalne dywaniki z tylu i spojrzeć okolice kola

> zapasowego czy jest i jak wygląda tam blacharka i zbadać ja.

> 4.spojrzec na opony czy są na obu osiach tych samych firm i czy nie

> są nierówno zjechane, wyząbkowane, sprawdzić ile bieżnika jest

> na nich.

> 5.spojrzeć pod auto , popatrzeć na tłumik , bak paliwa , progi ,

> korozji poszukać , popatrzeć na przeguby czy nie ciekną , silnik

> od spodu czy suchy , skrzynia biegów czy sucha, miska olejowa

> czy nie spocona , gumy tylnego i przedniego zawiasu.

> W ŚRODKU AUTA :

> 1.Spojrzec na stan mieszka od gałki zmiany biegów , nakładki pedałów

> , na kierownice i fotele czy nie wytarte, na tapicerkę czy nie

> zjechana , później spojrzeć na licznik.

> 2. sprawdzić wszystkie światła, pokrętła, Klimę czy działa.

> 3.odpalic auto jak jest zimne ( sprawdzić wcześniej czy silnik zimny

> był , sprawdzi jak gasną kontrolki wszystkie i czy się świecą

> wszystkie przed zapaleniem , czy kontrolka abs i poduszek nie

> jest podpięta pod kontrolkę oleju.

> 4.nasluchiwać czy auto równo chodzi , jak się wkręca na obroty.

> 5. sprawdzić jak chodzi sprzęgło skrzynia biegów na sucho.

> 6.Otworzyć drzwi i spojrzeć na rant drzwi auta czy nie maja rdzy

> POD MASKĄ AUTA :

> 1.Popatrzeć czy silnik suchy i nie ma nigdzie wycieków.

> 2.Sprawdzić zbiorniczek wyrównawczy i czy inne zbiorniczki czy są

> oryginalne.

> 3.sprawdzić czy data na chłodnicy czy jest oryginalna.

> 4.Sprawdzić wysprzęglik czy nie jest zapocony.

> 5.Sprawdzić paski czy nie są stare.

> 6.Sprawdzić zgrzewy auta koło kielichów i śruby mocowania błotników.

> 7.Sprawdzić numery VIN.

> 8.Sprawdzic mocowania błotnika czy nie ma nowych śrub i czy nie są

> przesunięte mocowania.

> JAZDA PRÓBNA :

> Ostro zahamować aby sprawdzić skuteczność hamulców

> Puścić kierownice przy jeździe prosto aby sprawdzić czy nie ściąga na

> żadna stronę.

> Przy hamowaniu puścić kierownice i sprawdzić czy nie ściąga.

> Dwa ostre nawroty jeden w lewo drugi w prawo aby sprawdzić przeguby.

> Przejechać po płaskim i po dziurach trochę żeby sprawdzić zawieszenie

> czy nic się stuka, trzeszczy.

> Sprawdzić czy auto przy jedzie równo pracuje i czy dobrze się wkręca

> na obroty.

> Sprawdzić jak chodzi skrzynia biegów i jak bierze sprzęgło.

> Sprawdzić czy nie ma luzów na kierownicy.

> Czy wycieraczki działają i wszystkie światła.

> Na koniec pojechać do warsztatu jeśli autko po tym wszystkim mi się

> spodoba.

a jak ktoś kupował twoje to też tak ostro sprawdzał?

Napisano

Dziekujemy za cięcie cytatów.

Bezmyślne cytowanie jest piętnowane. banned.gif

mar00ha

Napisano

heh chyba troche przesada , obejrzeć ogólnie wnętrze , czy wszystko działa i nie jest zbyt dobite, z zewnatrz skoro polecisz z miernikiem i wyjdzie wszystko niebite to co da info o dacie produkcji chłodnicy albo lampy przedniej ? ot chłodnica też sie może zepsuć a jak ktoś wstawi nową to dyskwalifikuje od zakupu ? ważne chyba że jest i działa hmm.gif podstawa to jednak miernik bo z szybami to tez roznie bywa. Jak masz miernik to spoko obejrzeć możesz i ocenic z zewnatrz , w srodku wizualnie tez samemu powinienes sobie odpowiedziec czy ci pasuje stan czy nie (u mnie w aucie org przebieg wynosi 80-pare kkm,auto mam od nowości, a kiera wytarta w jednym miejscu jakby auto miało conajmniej 3xtaki przebieg niewiem.gif), a na mechanike i podpiecie pod kompa bym pojechal gdzies do zakladu zeby zrobił to ktoś kto sie może lepiej znac na tych autach

a tak ogolnie to po takich własnych gruntownych ogledzinach o ktorych pisałeś , to co dyskwalifikuje auto w twoich oczach a jakie odstępstwa od normy są dopuszczalne ?

OT: wiekszosc moich znajomych robi np foto jezeli maja stluczke i auto oddaja do malowania , bo pozniej jak ktos sprawdzi miernikiem to wychodzi np ze drzwi i nadkole malowane bo były przerysowane a "eksperci" wciskają że cały bok był ostro rozwalony skoro malowane. moze tez popytaj sprzedajacego czy cos bylo i czy ma fotki jezeli cos faktycznie bylo ok.gif nie zawsze diabeł taki straszny biglaugh.gif

Napisano

troche z tym miernikiem przesadzasz

Ja np wolalbym np jakies malo bite auto (dobrze zrobione np przez aso) ale o sprawnym silniku itp - niz auto bez ryski ale z felernym silnikiem itp Bo auto ma jezdzic a nie swiecic swoim super wygladem - to nie obraz na scianie.

Napisano
  • Autor

Jeej ja nie mialem na mysli ze kazdy punkt auto musi pozytywnie przejsc.Kupuje dopiero 2 auto w zyciu , pierwsze mialem od znajomego i wiedzialem w jakim bylo stanie bo nie raz nim jezdzilem i wiedzialem co kolega w nim robil , poprostu nie chce wdepnac na jakas mine i dlatego tez zadalem pytanie na forum...warto rozmawiac.

Jezeli chodzi o mechanika to napewno w swoim miescie i obrebie moze mi pomoc ale przeciez nie zawsze bedzie ktos ze mna mogl pojechac co sie super zna na mechanice np 200 km od miejsca zamieszkania.

Ok nie marudze 270751858-jezyk.gif narazie szukam ogloszen zeby obejrzec swoje upragnione autko 270751858-jezyk.gif

Napisano

Cena tez ważna .Jak za 10 tys,to zawsze sie znajda mankamenty.Kupiłem renate(16tys) była uderzona,zrobione ,róznic lakieru nie ma.Oleju nie bierze,jezdzi. grinser006.gif jak bym za 40 k brał pewnie bym więcej tam marudził skromny.gif

Napisano

Quote:

Z ZEWNĄTRZ I OD SPODU AUTA :

1.całe auto miernikiem lakieru: gęsto sprawdzać, dach , zderzaki, błotniki, drzwi, zgrzewy bagażnika z tyłu, rogi maski przedniej


szczególnie w Renault hehe.gifhehe.gifhehe.gifhehe.gif

Napisano

> szczególnie w Renault

DOBRE

A tak na powaznie postaraj sie posprawdzac jak najwiecej z wymienionych elementow , ale bez przesady , to nie salonowe auto.

Zeby wszystko oblukac , trzeba by wypozyczyc najpierw pojazd na tydzien czasu , a potem podjac decyzje o kupnie , badz tez nie.

Chlodnca , czy przednia szyba mogla pasc od kamienia , co chyba nie dyskawlifikuje auta.

Kupujac wlasne auto , te o ktorym sie marzy ciezko obejsc sie bez emocji , wiec dobrze wziac kogos bardziej neutralnego.

powodzenia

Napisano

>> Z ZEWNĄTRZ I OD SPODU AUTA :

> 1.całe auto miernikiem lakieru: gęsto sprawdzać, dach , zderzaki,

> błotniki, drzwi, zgrzewy bagażnika z tyłu, rogi maski przedniej

szczególnie zderzaki dokładnie pomierzyć hehe.gifhehe.gifhehe.gif

Napisano
  • Autor

> szczególnie zderzaki dokładnie pomierzyć

noo najlepiej sie smiac niz cos konkretnego wpisac.

Napisano

Ciężko spamiętać wszystko a nie mówiąc o sprawdzaniu. Jak masz takie wymagania kup nówkę salonówkę i będzie git.

Na twoim miejscu wziąłbym kogoś kto się zna i oglądnął autko, jak ok to na kanał i obejrzeć dół dodatkowo podpiąć kompa i sprawdzić blachy. Myślę że jak na używane auto wystarczy ok.gif

Napisano
  • Autor

> Ciężko spamiętać wszystko a nie mówiąc o sprawdzaniu. Jak masz takie

> wymagania kup nówkę salonówkę i będzie git.

> Na twoim miejscu wziąłbym kogoś kto się zna i oglądnął autko, jak ok

> to na kanał i obejrzeć dół dodatkowo podpiąć kompa i sprawdzić

> blachy. Myślę że jak na używane auto wystarczy

pokaz mi gdzie napisalem ze mam takie wymagania ? wy chyba macie problemy z czytaniem ze zrozumieniem sorry , ja tylko pisalem o rzeczach które MOZNA sprawdzic a nie że wszystkie maja być w stanie AUTA SALONOWEGO.

prosze moderatorow o zamkniece tematu bo nie ma sensu dyskutowac.

Napisano

Sensownie to jest zapytać co było robione i sprawdzić jak było zrobione. Sam sprzedając 10 letni samochód trafialem na ludzi, którzy nawet nie chcieli słuchać co chce im o samochodzie powiedzieć tylko mierzyli i "wiedzieli swoje".

Dowiedziałem się od nich, że samochód miał poważnego dzwona, a faktura i zaświadczenie z upezpieczalni, że była to parkingowa obcierka były dla nich mniej wiarygodne niż mierniczek za 20zł z allegro - obrażali się jak odsyłałem do salonu dwa kilometry dalej i proponowałem żeby kupili tam za 8tys. nowy samochód).

Niby o wszystkim w ogłoszeniu informowałem, ale część liczyła na to, że będzie miała nówkę za 15% ceny nówki.

Trzeba przygotować się na to, że kupujący z założenia wie, że to złom, a Ty masz mu odowonić, że nie jesteś wielbłądem.

Kupując załóż, że używany samochód to nie jest "igła" prosto z fabryki. Im starszy tym ciekawszą może mieć historię. Fakt malowania samochodu oznacza tylko tyle, że dany element z jakiegoś powodu był uszkodzony i gdzieś, jakoś był naprawiony.

Ja w ciągu pół roku dwa razy już malowałem drzwi. Raz koleś zahaczył mi drzwi i je lekko wgniótł więc wymieniłem i polakierowałem, drugi raz jakiś k... przejechał mi po nich kluczem.

Na wszystko mam papiery, faktury itp. i przezornie porobiłem zdjęcia, po to, żeby jakiś mędrek nie twierdził później, że prawym bokiem owinąłem się na drzewie.

Szyby też niewiele mówią. Oczywiście, szyba może być wymieniona po dzwonie, ale może być też po tym jak ktoś chciał ci ukraść radio (tak miałem, co ciekawe ktoś wchodził dwoma szybami naraz), albo kamyk uderzyl w szybę.

Nikt uczciwy takich rzeczy ci nie zatai, a często będzie miał jakieś rachunki, czy zaświadczenia o tym, że tak było.

Warto na pewno podjechać do mechanika specjalizujacego się w danym modelu, bedzie wiedział co wygląda nie tak jak z fabryki i czego typowego szukać.

No i we współczesnym samochodzie podłączenie do komputera i diagnostyka całości to mus. Tego już u każdefo pana Kazia, co od zawsze zna się na samochodach nie zrobisz przy każdym samochodzie.

Napisano

Ja sprawdzam te elementy co miałem spiepszone w poprzednim aucie zlosnik.gif A robione to prawie kazde jest ,ale zawsze staram sie kupować młodszy pojazd i bardziej zadbany niż poprzedni ok.gif

Napisano

> Witam jako że sprzedałem 2 dni temu swoje stare autko potrzebuje

> zakupić nowe.

Zadaj sobie tez pytanie: co zrobie jak miernik grubosci pokaze szpachle na blotniku kierowcy? Jezeli jestes mniej wiecej przecietnym i normalnym czlowiekiem (bo zdarzaja sie oczywiscie roboty, ktore tak nie maja wink.gif ) to po 6-7 takim autku bedziesz juz calkowicie zblazowany i nie bedziesz mial ochoty na badanie kolejnego "trupa"... A prawda jest taka ze akurat jakies szpachle na blotniku, czy nad tylnim kolem to jest "chleb codzienny" wiekszosci aut z miast - i nie tylko ze de facto nic nie znacza, to na dodatek sam mozesz to potem za jakies smieszne pieniadze wymienic na nowe czesci - ile tam wyniesie koszt nowego blotnika z lakierowaniem - moze z 500pln? Problem w tym ze odchodzac od auta ze szpachla na blotniku (jezu, bity!!!) usmiechniesz sie do auta z walona podluznica i kolumna zawieszenia, w ktorej blacharz musial wstawic nowy blotnik, badz wyjal go ze szrota....

Pamietaj tez ze najlepiej wygladaja auta swiezutko po malowaniu... Blyszcza i sa zwykle przepiekne wink.gif.

To ze guma jakiegos przegubu jest mokra moze byc najmniejszym problemem - ale jestem dziwnie przekonany ze ogromna wiekszosc takich dokladnie ogladajacych auto kupcow, ucieknie od takiego mokrego przegubu, a zamiast tego kupi dobrze zlozonego skladaka w ktorym blacharze dostawili caly przod auta, bo wg ostatnich doniesien - jest to dla nich lepszy interes niz pozostawienie nawet malych sladow w kabinie silnika...

Nastaw sie na jakies swoje punkty "kontrolne", okresl sobie granice tego co "zniesiesz" i spokojnie szukaj. Inaczej przy 20 aucie znajdziesz swietnie zespawane auto z dwoch czesci i kupisz je tylko dlatego ze blachy beda wszedzie rowne, lakier bez rys a szyby przypadkowo sie jakos numerami beda zgadzac.

Pamietaj ze to jest zawsze tak ze kombinatorzy-handlarze sa zawsze jeden krok przed kupujacymi. Zawsze! Jezeli na rynku pojawia sie trend "zakurzonego nigdy nie ruszanego silnika" to natychmiast na rynku pojawily sie auta z totalnie brudnymi silnikami, ktore sam wiem jak sie "preparuje". Wystarczy dobra polna droga i godzina roboty z wezem z woda - bedziesz mial silnik ktory nigdy nie byl dotykany przez mechanika wink.gif. Ludzie szukaja "papierow" - bach, nagle okazuje sie ze dawno mozna je kupic na allegro, lacznie z pieczatkami. Byla moda na szyby - natychmiast blacharze zaczeli dobierac szyby ze szrotow - dla wiekszych kombinatorow to jest zerowy problem, na dodatek tanszy niz nowa szyba zamienna... Teraz jest moda na mierniki grubosci lakieru - uwazaj, bo z tego co wiem, to wiekszosc handlarzy juz teraz zaczyna dbac o to zebys nie wykryl zadnych wiekszych roznic.

Wiec troche rozsadku - naucz sie uciekac od szrotow, ale nie probuj znalezc idealu, bo zostaniesz nabrany na cos naprawde gleboko ukrytego.

Napisano
  • Autor

Dzieki za odpowiedz Amari , widac ze masz przejrzyste i optymalne spojrzenie na temat.post daje do myslenia.

Napisano

Nie jestem fachowcem w tej dziedzinie, ale czy sprawdzając dokładnie auto na podnośniku (w warsztacie) nie da się stwierdzić, że jest spawane z "ćwiartek"?

Napisano

> Teraz jest moda na mierniki grubosci lakieru -

> uwazaj, bo z tego co wiem, to wiekszosc handlarzy juz teraz

> zaczyna dbac o to zebys nie wykryl zadnych wiekszych roznic.

Zdradzisz mi jak handlarz oszukuje mierniki mierzące grubość powłoki lakierniczej liczonej w mikronach?

Napisano

> Zdradzisz mi jak handlarz oszukuje mierniki mierzące grubość powłoki

> lakierniczej liczonej w mikronach?

Ilu statystycznie kupujących ma liczniki z mikronami, a ilu z nich "magnetyczne" z allegro?

Napisano

> Zdradzisz mi jak handlarz oszukuje mierniki mierzące grubość powłoki

> lakierniczej liczonej w mikronach?

Bardzo prosto. Wystarczy że ma dostęp do odpowiednio dużego złomowiska. W miejsca najbardziej oglądane przez kupujących wstawia oryginalne części z innych aut. Jak dobrze dobierze kolor to jest to praktycznie nie do wykrycia. Jeszcze może powiedzieć że jest to normalnie użytkowane auto prze co ma delikatne rysy smile.gif

Napisano

> Bardzo prosto. Wystarczy że ma dostęp do odpowiednio dużego

> złomowiska. W miejsca najbardziej oglądane przez kupujących

> wstawia oryginalne części z innych aut.

To pozostaje się cieszyć, że uszkodzony błotnik został wymieniony na sprawny, oryginalny...

Napisano

> Ilu statystycznie kupujących ma liczniki z mikronami, a ilu z nich

> "magnetyczne" z allegro?

grubość powłoki lakierniczej mierzysz magnesem z lodówki?

Napisano

> To pozostaje się cieszyć, że uszkodzony błotnik został wymieniony na

> sprawny, oryginalny...

I owszem. Problem w tym co jest pod błotnikiem...

Napisano

> To pozostaje się cieszyć, że uszkodzony błotnik został wymieniony na

> sprawny, oryginalny...

za płytko patrzysz

auto dostaje ćwiartkę, malowana jest komora silnika i zakłada się elementy (maska, błotniki,drzwi) z innego auta w tym samym kolorze i oryginalnym lakierze.

magnesikiem Ci "fachura" bezwypadka wypstryka cool.gif

Napisano

Ogólnie sposób sprawdzania może być ale koniecznie trzeba do tego dorzucić jeszcze rozsądne podejście i pogodzenie się z pewnymi usterkami. Inaczej można z siebie zrobić głupca

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.