Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Mini test - Skoda Yeti

Featured Replies

Napisano

> I co ?

> I jajco - "nie przyjęło się", mimo iż racjonalnie brak było

> przeciwwskazań.

zaporowa cena ... to wystarczajaco racjonalny powod aby nie kupowac Puga 1007 czy Toyoty IQ

Napisano

> zaporowa cena ... to wystarczajaco racjonalny powod aby nie kupowac

> Puga 1007 czy Toyoty IQ

Ten sam argument dotyczy Smarta a jednak sprzedaje sie on zupelnie dobrze,

Napisano

> zaporowa cena ... to wystarczajaco racjonalny powod aby nie kupowac

> Puga 1007 czy Toyoty IQ

Zaporowa dla Ciebie.

Bez urazy, ale to nie są i nie miały być auta dla ubogich.

Napisano

> Zaporowa dla Ciebie.

porazajacy tok rozumowania - to ze nie kupilem IQ tylko Bravo nie znaczy ze mnie nie bylo stac na to pierwsze... screwy.gif wypasiona wersja IQ kosztuje tyle co zaplacilem za Fiata ... ale cos mi mowi ze moj samochod jest nieco wiekszy, szybszy i bezpieczniejszy hmm.gif

> Bez urazy, ale to nie są i nie miały być auta dla ubogich.

te auta sa dla ludzi ktorzy rozumem zamienili sie ze stolkiem kuchennym potocznie zwanym taboretem, bo jak inaczej nazwac wydanie 60tys na Seicento czy innego Matiza .. ktory i tak bedzie wiekszy od Toyoty rotfl.gif

nie wazne ile masz w portfelu, wazne co masz w glowie ... a tworzenie na sile "kultu" i dorabianie doń filozofii ..... sorry, nie przemawia to do mnie ... i patrzac na statystki sprzedazy prawie do nikogo nie przemawia hehe.gif zas sama nazwa IQ jest mocno przesadzona .. hehe.gif

auto miejskie ma byc male, zwrotne i tanie ... a nie tylko male i zwrotne

Napisano

> porazajacy tok rozumowania - to ze nie kupilem IQ tylko Bravo nie

> znaczy ze mnie nie bylo stac na to pierwsze...

Dokladnie tak. Bo nikt nie kupuje IQ jako samochodu rodzinnego. IQ kupuja ludzie ktorzy juz maja jeden porzadny samochod w rodzinie i potrzebuja cos drugiego, malego na poruszanie sie po miescie. A z uwagi na specyfike tego poruszania sie decydujacym kryterium jest rozmiar a nie cena.

Gdybym mieszkal w miescie to bym bez wahania zakupil Smarta albo IQ. Jako trzeci samochod w rodzinie.

> auto miejskie ma byc male, zwrotne i tanie ... a nie tylko male i zwrotne

Tym wlasnie sam pokazujesz ze IQ nie jest dla Ciebie...

Napisano

> Tym wlasnie sam pokazujesz ze IQ nie jest dla Ciebie...

polska to kiepski kraj jako przyklad ryneku samochodowego, wiec powiedz jak to wyglada w hameryce - ilu sasiadow jezdzi Smartami czy innymi IQ?

ps. nie mam rodziny - kupilem samochod tylko dla siebie ... a mimo to nie byl to Smart bo uwazam ze nie jest wart swej ceny

Napisano

> porazajacy tok rozumowania - to ze nie kupilem IQ tylko Bravo nie

> znaczy ze mnie nie bylo stac na to pierwsze...

Nie jestes "targetem" dla 1007 czy podobnego auta, Ty szukales czegos wiekszego, bezpieczniejszego i szybszego, a 1007 to auto np. dla Twojej zony, ktora zapakuje do niego zakupy, odwiezie dzieciaki do szkoly i pojedzie do pracy.

Gdybys np. szukal wlasnie takiego malego i "sprytnego" autka, ale zamiast nowego 1007 kupil 10 letniego Matiza to wtedy moznaby powiedziec, ze Cie nie stac na 1007.

Napisano

> polska to kiepski kraj jako przyklad ryneku samochodowego, wiec

> powiedz jak to wyglada w hameryce - ilu sasiadow jezdzi Smartami

> czy innymi IQ?

Ode mnie sie wiele nie dowiesz, bo mieszkam na wsi, gdzie Smart nie ma sensu istnienia (choc widuje je czasem). Ale chodzac po NYC w okolicach Central Parku widzialem Smarty zaparkowane wraz z Mercedesam S czy Bentley'ami. Ludzie wyraznie mieli osobny samochod do jazdy poza miasto i osobny do poruszania sie po miescie. Zreszta ja w sumie tez mam podobnie - "duzy" Lex jest do jazdy na dluzsze wycieczki a "malym" krecimy sie po miescie.

> ps. nie mam rodziny - kupilem samochod tylko dla siebie ... a mimo to

> nie byl to Smart bo uwazam ze nie jest wart swej ceny

I coraz bardziej potwierdzasz slowa Sibui'a. Gdyby Cie bylo stac na Smarto to bys pewnie kupil Bentley'a czy jakies inne Ferrari do jezdzenia "dla przyjemnosci" i Smarta do toczenia sie na zakupy. Ale jako ze stac Cie na Brave wiec kupiles Brave. Ale jako ze zeszlismy kompletnie z glownego tematu to z mojej strony EOT. Proponuje zalozyc na Motodyskusjach watek o tym kto kupuje te samochody.

Napisano

> Nie jestes "targetem" dla 1007 czy podobnego auta, Ty szukales czegos

> wiekszego, bezpieczniejszego i szybszego, a 1007 to auto np. dla

> Twojej zony, ktora zapakuje do niego zakupy, odwiezie dzieciaki

> do szkoly i pojedzie do pracy.

> Gdybys np. szukal wlasnie takiego malego i "sprytnego" autka, ale

> zamiast nowego 1007 kupil 10 letniego Matiza to wtedy moznaby

> powiedziec, ze Cie nie stac na 1007.

z cala pewnoscia nie jestem targetem dla tego typu samochodow - nie chodzi o wielkosc, tylko o wielkosc/cena ... uwazam ze w samochodzie placi sie za komfort i bezpieczenstwo, a w takim malym aucie ciezko mowic o jednym i 2gim

a ew. przyszlej zonie wolal bym kupic kompakta, albo 2x Fiat Panda niz jedno IQ ... budu-dudu ...... no chyba ze chodzila by w bialych kozaczkach, to wtedy takie autko pasowalo by do image'u ... ale wtedy na pewno nie byla by moja zona hehe.gif

Napisano

> z cala pewnoscia nie jestem targetem dla tego typu samochodow - nie

> chodzi o wielkosc, tylko o wielkosc/cena ... uwazam ze w

> samochodzie placi sie za komfort i bezpieczenstwo, a w takim

> malym aucie ciezko mowic o jednym i 2gim

> a ew. przyszlej zonie wolal bym kupic kompakta, albo 2x Fiat Panda

> niz jedno IQ ... budu-dudu ...... no chyba ze chodzila by w

> bialych kozaczkach, to wtedy takie autko pasowalo by do image'u

> ... ale wtedy na pewno nie byla by moja zona

Nie za bardzo zrozumiales, moze wywod Marka bedzie dla Ciebie bardziej jasny.

Moze Cie to zaskoczy, ale laski w bialych kozaczkach predzej jezdza Pandami niz IQ, bo niestety nie stac ich na IQ. Sprawa jest prozaiczna, jak ktos jest bogaty to sobie kupuje male auto (jako drugie, trzecie, czwarte auto w domu), ale renomowanego producenta lub jakies wyszukane (np. 500 zamiast Pandy jezeli juz sie Fiata trzymamy), a mniej zamozni kupuja male, ale tanie i prestiz takiego autka jest dla nich bez znaczenia, ma byc "po taniosci".

Napisano

> zaporowa cena ... to wystarczajaco racjonalny powod aby nie kupowac

> Puga 1007 czy Toyoty IQ

ale można kupić pande 4x4 która tak na prawdę radzi sobie lepiej od niejednych samochodow w sniegu czy blocie ok.gif

Napisano

> porazajacy tok rozumowania - to ze nie kupilem IQ tylko Bravo nie

> znaczy ze mnie nie bylo stac na to pierwsze...

Ciap.

> auto miejskie ma byc male, zwrotne i tanie ... a nie tylko male i

> zwrotne

Zapomniałeś dodać DLA CIEBIE.

Zauważ, że istnieją na tym świecie ludzie, dla których takie - jak to zasugerowałeś - kosmiczne pieniądze nie są przeszkodą.

Wręcz takie auto za takie pieniądze jest tanie.

I do nich są kierowane te samochody.

A skoro Ty piszesz, że auto miejskie MUSI być tanie, to do nich nie należysz.

Proste, jasne i nie budzące wątpliwości.

Aha, ja też należę do takich jak Ty - nie stać mnie na fanaberię pod postacią IQ za 50+ kpln, ale nie płaczę, że to wina Toyoty, że mnie na nią nie stać :-)

Napisano

> nie płaczę, że to wina Toyoty, że

> mnie na nią nie stać :-)

ja tez nie placze, w sumie mi to wisi smile.gif ale Toyota podajac IQ jako przyklad malego miejskiego autka zapomina dopisac, ze nie jest dla wszystkich ... nie dlatego ze jest male, tylko dlatego ze jest drogie wink.gif

Napisano

> ja tez nie placze, w sumie mi to wisi ale Toyota podajac IQ jako

> przyklad malego miejskiego autka zapomina dopisac, ze nie jest

> dla wszystkich ... nie dlatego ze jest male, tylko dlatego ze

> jest drogie

i dość brzydkie.

Napisano

> jak ktos jest bogaty to sobie kupuje male auto (jako

> drugie, trzecie, czwarte auto w domu), ale renomowanego

> producenta lub jakies wyszukane (np. 500 zamiast Pandy jezeli

> juz sie Fiata trzymamy), a mniej zamozni kupuja male, ale tanie

> i prestiz takiego autka jest dla nich bez znaczenia, ma byc "po

> taniosci".

Doookładnie tak jak piszesz.

Niektórzy zupełnie nie obczajają, że nie każdy mający kasę worami sypiącą się z każdego kąta musi kupować auta krzyczące "patrzcie, jaki jestem bogaty".

Wręcz przeciwnie.

Po prostu tacy ludzie już nie muszą nikomu nic udowadniać.

Ale to już kwestia pojmowania pewnych niuansów.

Tak jak coponiektórzy nie ogarniają, że można kupić pandę za 60+ kpln, czy auto klasy kompakt za okolice 200 kpln i - wbrew pozorom - mieć duuuużo oleju pod kopułą i nie musieć się kierować gównianym wyborem p.t. "no przecież nie zmieszczę się z żoną, bachorem, psem, chomikiem i teściową na wakacje w Busku-Zdroju".

Napisano

> ja tez nie placze, w sumie mi to wisi ale Toyota podajac IQ jako

> przyklad malego miejskiego autka zapomina dopisac, ze nie jest

> dla wszystkich ... nie dlatego ze jest male, tylko dlatego ze

> jest drogie

A gdzież tego zapomniała ?!

Ewentualnie gdzie jest napisane, że to auto tanie i masowe ?

Masowe i tanie jest Aygo, IQ na każdym kroku mówi jakie to nie jest cacy i wyjątkowe i dla wyjątkowych ludzi.

Natomiast nigdy i nigdzie nie używało słów "tanie", "masowe", "popularne".

Drobny niuans, a jaki znaczący, prawda ?

Napisano

> z cala pewnoscia nie jestem targetem dla tego typu samochodow - nie

> chodzi o wielkosc, tylko o wielkosc/cena ... uwazam ze w

> samochodzie placi sie za komfort i bezpieczenstwo, a w takim

> malym aucie ciezko mowic o jednym i 2gim

> a ew. przyszlej zonie wolal bym kupic kompakta, albo 2x Fiat Panda

> niz jedno IQ ...

Fiat Panda

Toyota IQ

Zechcesz szerzej skomentować Twoje powyższe o bezpieczeństwie ? :-)

Tak, wiem że bydlę ze mnie... :-)

Napisano

> ps. nie mam rodziny - kupilem samochod tylko dla siebie ... a mimo to

> nie byl to Smart bo uwazam ze nie jest wart swej ceny

A gdybyś miał sobie kupić drugi i trzeci samochód, to co byś kupił ?

Drugie brawo ?

Trzecie brawo ?

Czym by się różniły ?

Ale szczerze, sobie odpowiedz, a nie tylko mi, że "tak, oczywiście, brawo numer dwa", żeby nie wyjść na idiotę.

Zakładamy, że masz już samochód wyczerpujący kryteria praktyczności, teraz kupujesz pod dalsze potrzeby.

Odpowiem Ci prosto.

Dla mnie pierwszym samochodem w gospodarstwie domowym byłby Renault Kangoo, drugim coś wielkości Pandy, trzecim też coś wielkości pandy.

Kangoo do wyjazd całą bandą, małe na dojazdy do pracy. Zwłaszcza dla małżonki, która codziennie musi przecisnąć się na drugi koniec miasta.

Napisano

> Fiat Panda

> Toyota IQ

> Zechcesz szerzej skomentować Twoje powyższe o bezpieczeństwie ? :-)

> Tak, wiem że bydlę ze mnie... :-)

wierzysz w te gwiazdki? ja nie koniecznie ... wszyscy teraz robia samochody tak, aby w testach lepiej wypadly, bo wiedza jak wygladaja procedury testowe i co wplywa na ich wynik

zobacz.. taka Toyota IQ dostala tyle samo gwiazdek i punktow co Grand Scenic

http://www.euroncap.com/results/renault/grand_scenic/367.aspx

... ktorym samochodem wolal bys miec kolizje (odpukac, tfu tfu) ..? wink.gif

to tak jak np. producenci kart graficznych, tak pisza sterowniki, aby wydajnosc rosla w benchmarkach, a nie zawsze oznacza to wzrostu wydajnosci w aplikacjach

Napisano

> A gdybyś miał sobie kupić drugi i trzeci samochód, to co byś kupił ?

2-miejscowy roadster i SUV biglaugh.gif

ps. Smart nie kwalifikuje sie do kategorii 2-miejscowego roadstera hehe.gif

Napisano

> wierzysz w te gwiazdki? ja nie koniecznie ...

Oooooo, bedzie mięknął... :-)

(ciap pierdoły).

Ale konkretnie - mamy 2 auta w tej samej klasie - którym będziesz walił w ścianę - tym co ma 3 gwiazdki, czy tym co ma 5 ?

Sam zamotałeś się w kwestię bezpieczeństwa, to sam się z niej wyplącz.

Póki co Euro NCAP jest jedynym miarodajnym i dającym bezpośrednie porównanie testem pozwalającym na porównanie różnych modeli. Zagłębianie się w niuanse "coby było gdyby" jest bez sensu -> gdyby babcia wąsy miała, toby dziadkiem była.

Zatem wracając do meritum - czym walisz - IQ czy Pindą. ? ;-)

Napisano

> Zatem wracając do meritum - czym walisz - IQ czy Pindą. ? ;-)

bez znaczenia, bo patrzac na statystki i tak pewnie trafi na SUV'a ktory z obu zrobi miazge ... i tak jak pisalem, gwiazdki to mozna sobie stawiac w warunkach laboratoryjnych, a nie na ulicy

... a chcac bezpieczne auto nie kupil bym zadnego z tych 2 - proste ... i tak tez zrobilem biglaugh.gif pisalem o tym w postach wczesniej, ze takie male auta nie sa bezpieczne.... nawet jesli dostaja 5 gwiazdek

Napisano

> bez znaczenia, bo patrzac na statystki i tak pewnie trafi na SUV'a

> ktory z obu zrobi miazge ... i tak jak pisalem, gwiazdki to

> mozna sobie stawiac w warunkach laboratoryjnych, a nie na ulicy

> ... a chcac bezpieczne auto nie kupil bym zadnego z tych 2 - proste

> ... i tak tez zrobilem pisalem o tym w postach wczesniej, ze

> takie male auta nie sa bezpieczne.... nawet jesli dostaja 5

> gwiazdek

tzn. zonie kupilbys Pande wiedzac, ze jest mniej bezpieczna niz IQ ?

Napisano

> tzn. zonie kupilbys Pande wiedzac, ze jest mniej bezpieczna niz IQ ?

nie czytales dokladnie moich wypowiedzi - majac do wydania 60tys zonie kupil bym kompakta, a jesli chciala by mniejszy samochod to wybral bym tanszego o 1/3 Splasha ok.gifok.gifok.gif

Napisano

> 2-miejscowy roadster i SUV

> ps. Smart nie kwalifikuje sie do kategorii 2-miejscowego roadstera

Ahaaaa, czyli jednak NIE drugie/trzecie brawo ?

Czyli jednak można mieć inne potrzeby/priorytety przy wyborze auta, jak się nie ma ograniczeń pod postacią płycizny w portfelu ?

No popatrz, czyli jeżeli ktoś ma w garażu (strzelam) bentleya to MOŻE jednak dojść do wniosku, że na dojazd do domu z biura auto klasy A jest sensowne, a że nie chce mieć banalnej pandzinki (przykład z czapy) to bierze inne auto.

I cena, która nie przekracza jego jednej miesięcznej pensji nie stanowi problemu...

Mam konotacje z pewną marką aut plasowaną w klasie premium i widzę jakie auta są kupowane na prywatne dupowozy przez co zamożniejszych ludzi.

Stąd moje stwierdzenie, że nie jest rzadkością kupno auta w klasie kompakt za cenę 200+ kpln. Takiego, do którego trzeba michę podstawiać jak się drzwi otwiera, bo wypas się wylewa.

I na kupujących kwoty jakie widnieją na fakturze nie robią wrażenia, bo sami miesiąc wcześniej 3x tyle zapłacili za auto dla siebie...

Bądź też same (bo to dość często damskie auta) zarabiają na tyle sensownie, że stać je na takie kaprycho.

A jednocześnie te same auta ale w "nieco" niższym spec'u i z "nieco" gorszymi silnikami są kupowane z nabożną czcią jako spełnienie marzeń przez nieco mniej przeciętnych zjadaczy oktanów i wciąż są obiektem westchnień całkiem sporej rzeszy zjadaczy oktanów.

Ot - signum temporis.

Jedni wpierdzielają kaszankę z bidronki, inni żrą szynkę parmeńską wkrojoną do jajówki, bo po innej mają gazy...

Przestań z tym walczyć, życie stanie się prostsze :-)

Napisano

> bez znaczenia, bo patrzac na statystki i tak pewnie trafi na SUV'a

> ktory z obu zrobi miazge ... i tak jak pisalem, gwiazdki to

> mozna sobie stawiac w warunkach laboratoryjnych, a nie na ulicy

Nie no, zaraz, nie odwracaj Busia ogonem.

Masz TYLKO te dwa auta, naprzeciwko siebie mur cmentarza, za plecami lufę giwery i jasne polecenie - wsiadasz do wybranego auta i walisz w mur, albo kula w plecy.

Co wybierasz (i proszę nie mówić, że kula w plecy) ?

> ... a chcac bezpieczne auto nie kupil bym zadnego z tych 2 - proste

> ... i tak tez zrobilem pisalem o tym w postach wczesniej, ze

> takie male auta nie sa bezpieczne.... nawet jesli dostaja 5

> gwiazdek

Blablabla - odpowiedz na pytanie, miej żesz chłopie cochones, a nie pierniczysz jak polityk ;-)

Napisano

> nie czytales dokladnie moich wypowiedzi - majac do wydania 60tys

> zonie kupil bym kompakta, a jesli chciala by mniejszy samochod

> to wybral bym tanszego o 1/3 Splasha

Załóżmy, że stwierdza, że splesz jest za duży.

Co wtedy ?

No chłopie, no miejże jaja POWIEDZ TO :-)

Miejmy już to za sobą :-)

Napisano

> nie czytales dokladnie moich wypowiedzi - majac do wydania 60tys

> zonie kupil bym kompakta, a jesli chciala by mniejszy samochod

> to wybral bym tanszego o 1/3 Splasha

Quote:

a ew. przyszlej zonie wolal bym kupic kompakta, albo 2x Fiat Panda niz jedno IQ


w tym zdaniu jest mowa rowniez o Pandzie i Sibui delikatnie zwrocil na to uwage co i ja czynie.

Troche sie motasz - takie moje subiektywne wrazenie. Ciezko sie przyznac, ze nie stac Cie na IQ ? Mnie nie stac, nie kupie i nie planuje. Za te cene kupie sobie kompakta kombi, a do miasta mam pokemona. Gdybym jednak siedzial na kasie to jak najbardziej bym sobie sprawil IQ czy jakas inna popierdolke z maksymalnym wypasem i dobrym motorkiem pod maska.

Napisano

> Gdybym jednak siedzial na kasie to jak najbardziej bym

> sobie sprawil IQ czy jakas inna popierdolke z maksymalnym

> wypasem i dobrym motorkiem pod maska.

Zacytuję klasyka:

"Zarób parę milionów PLN, usiądź i zobacz, jak Ci się perspektywa zmienia"

Ale podoba mi się to motanie, byle tylko nie przyznać, że jednak jest nieco inaczej.

Też tak kiedyś miałem, ale do wszystkiego trzeba dojrzeć - Arystotelesowi całe życie zabrało stwierdzenie, że "wiem, że nic nie wiem" :-)

Napisano

> Quote:

> a ew. przyszlej zonie wolal bym kupic kompakta, albo 2x Fiat Panda

> niz jedno IQ

widzisz w pierwszej czesci kompakta? 270751858-jezyk.gif Panda byla dla dodania dramaturgii biglaugh.gif

EOT

Napisano

> Masz TYLKO te dwa auta, naprzeciwko siebie mur cmentarza, za plecami

> lufę giwery i jasne polecenie - wsiadasz do wybranego auta i

> walisz w mur, albo kula w plecy.

> Co wybierasz (i proszę nie mówić, że kula w plecy) ?

do walniecia w sciane - IQ ... ale co to ma wspolnego ze swiadomym wydaniem pieniedzy gdy ktos trzyma pistolet przystawiony do potylicy ? zmuszasz mnie do podejmowania skrajnych wyborow .... nie tak dziala zycie

> Blablabla

true, true... blablabla 20.GIF

Napisano

> do walniecia w sciane - IQ ...

Brawo!

Jednak to przyznałeś.

Prawda, że nie bolało ? ;-)

> ale co to ma wspolnego ze swiadomym

> wydaniem pieniedzy gdy ktos trzyma pistolet przystawiony do

> potylicy ? zmuszasz mnie do podejmowania skrajnych wyborow ....

Poruszyłeś temat bezpieczeństwa jako podstawowy, podałeś 2 przykłady ("wolę kupić 2x panda niż 1x IQ), po czym jak dałem Ci czarno na białym różnice między autami, to zacząłeś rozmydlać temat :-)

Wytknąłem Ci tylko niekonsekwencję.

Ja w pełni sobie zdaję, że praktycznie każdy samochód kupowany przez przeciętnego zjadacza oktanów to kompromis między "chciałbym", a "stać mnie". I nie musisz mi tego uświadamiać, co najwyżej tym, co to kupują "taaaaaaką furę" za "bezcen" (czytaj przechodzoną padlinę) i dorabiają do tego ideologię, p.t. "nie mam zamiaru przepłacać za gównianą ale nową pandę".

Ale to już temat na oddzielną dywagację.

Napisano

> Bez urazy, ale to nie są i nie miały być auta dla ubogich.

I w NL IQ widze naprawde czesto (zwykle tylne swiatla, gdy mnie wyprzedza smile.gif )

Tak samo 1007 w FR sie spotykalo (no bo przeciez nie bedzie nimi nagle jezdzilo cale miasto!)

Prawda jest taka, ze choc sa to spoleczenstwa zamozniejsze, to jednak ludzie nie sa tu az tak bogaci, ani az tak zidiociali, zeby dawac 70% wiecej pieniedzy za 30% wiecej praktycznosci!

Ale sporo na swiecie jest ludzi, ktorzy cenia sobie indywidualizm - a ze na "zachodzie" wiecej z nich stac na takie ekstrawagancje, to i wiecej ich sie kupuje....

Napisano

> To prawda. Pytanie tylko skad biora sie klienci tego typu samochodow.

> Moze sa malo jest pojazdow typu Subaru Outback/ Volvo XC70?

Cena... zobacz ile kosztują auta tego typu a ile wymienione przez Ciebie. Jak ktoś ma ochote na coś pozornie wiekszego niż kompakt i z 4x4 to kupi SUV'a.

Krawiec

Napisano

> Wypowiem się jako użytkownik i mający porównanie.

> Tak - V70 jest niższa niż XC70.

ale dlaczego ? bo ma wiekszy przeswit a nie przez to, ze ma miejsce na kapelusz

> Tak - ma niższy środek ciężkości.

zgoda

> Tak - jest lżejsza (o ozdupki i napęd 4x4, o ile porównujemy wersje

> 4x2 i 4x4)

cos za cos

> Tak - prowadzi się przez to lepiej.

o ile ? zaloze sie ze wiekszosc uzytkownikow wsadzonych do obu aut nie odczuje roznicy

> Tak - jest przez to bezpieczniejsze.

w zaleznosci od warunkow, moze byc i mniej bezpieczne (sliska nawierzchnia, dziura w drodze, zaspa, itd)

> Tak - ma kapcie na niższym profilu (mniejsza średnica kół).

> Czy jest to piorunująca różnica ?

> Nie.

i to jest sedno sprawy, a walorach lepszego napedu i wiekszego przeswitu mozna sie przekonac dosc szybko

> Ale z pewnością w podbramkowej sytuacji łatwiej będzie opanować V70

> niż iksceka z powodów wymienionych wyżej.

w ilu takich sytuacjach wyczujesz roznice ? Przy jezdzie na torze, bo na pewno nie na drodze pelnej glebokich kolein ?

> Zauważ, że zawieszenia w ramach "tłumingu" się celem poprawienia

> właściwości jezdnych obniża, a nie podwyższa.

jedni obnizaja drudzy podwyzszaja grinser006.gif

Choc oczywiscie cele maja rozne.

> Kompensata podniesienia zawieszenia przez jego usztywnienie też nie

> wchodzi w grę, bo kto kupi za 200 kpln auto, którym jedzie się

> jak w misce po schodach ?

> Argument, że "łatwiej opanować 4WD" też pada, bo można kupić V70 AWD,

> można kupić XC70 FWD to dwa, a te AWD jest 4x4 na wiskozie,

> czyli wiadomo, że nie jest to pełne AWD jak napis na zadku

> mógłby sugerować.

Wszystko sie zgadza, ale nie u nas, gdzie drogi maja glebokie koleiny i dziury, gdzie, zeby zaparkowac treba pokonac kraweznik, gdzie zima droga potrafi byc nie odsniezona i trzeba przebic sie przez zaspe. Gdzie, zeby dojechac na dzialke trzeba przebic sie przez bloto, itd.

W takich warunkach (dla niektorych niestety codziennych) znacznie lepiej spisuje sie auto o wiekszym przeswicie i napedzie 4x4

> Reasumując - SUV-y to durny twór, bo ani to bezpieczne, ani się

> dobrze prowadzi, ani toto terenowe (rozczulają mnie suv-y na

> oponach HP z indeksem V i wyżej, na profilu 40 i niżej...).

> Poza kupowaniem oczami nie widzę racjonalnych argumentów za tymi

> autami.

Nie pisze tutaj o SUVach

Napisano

> Tak, ale zwroc uwage na slowo "troche". Fizyki nie oszukasz - wyzej

> zawieszony = srodek masy jest wyzej = latwiej wywrocic.

Pod wzgledem teorii racja, tyle, ze i co z tego ... inaczej auta typu Mercedes A klasa, SUVy, auta typu Berlingo by sie nie sprzedawaly bo przeciez zaraz by lezaly w rowach.

>Wyzszy =

> wieksze opory powietrza (gdyby bylo odwrotnie to Veyron mialby 3

> pietra).

tyle, ze te auta sa wyzsze bo maja zwiekszony przeswit a nie wyzsza kabine

>Wyzej zawieszony = energia uderzenia oddzialywuje wyzej

> - zamiast w przewidziane do tego celu wzmocnienie drzwi to w

> okno ktore jak wiadomo wielkiej ochrony przed uderzeniami nie

> daje.

czyli jak ktos mi wjedzie w bok, to dostane w szybe grinser006.gif .. czy odwrotnie

Napisano

> Pod wzgledem teorii racja, tyle, ze i co z tego ... inaczej auta typu

> Mercedes A klasa, SUVy, auta typu Berlingo by sie nie

> sprzedawaly bo przeciez zaraz by lezaly w rowach.

Sprzedaja sie takze wynalazki typu Ford Explorer czy Jeep Wrangler ktore robia fikolka po zlapaniu gumy przy wiekszej predkosci. Jak juz wczesniej napisalem ludzie nie kieruja sie rozsadkiem przy zakupie samochodu.

> tyle, ze te auta sa wyzsze bo maja zwiekszony przeswit a nie wyzsza

> kabine

Co nie zmienia faktu ze nadal maja wieksze opory powietrza.

> czyli jak ktos mi wjedzie w bok, to dostane w szybe .. czy

> odwrotnie

Egoistyczne myslenie smile.gif

Napisano

> Sprzedaja sie takze wynalazki typu Ford Explorer czy Jeep Wrangler

> ktore robia fikolka po zlapaniu gumy przy wiekszej predkosci.

> Jak juz wczesniej napisalem ludzie nie kieruja sie rozsadkiem

> przy zakupie samochodu.

no tak bo gdyby byli to wszyscy by jezdzili autami sportowymi a dopiero jak ich nie stac to sobie kupuja SUVy, taka jest twoja teoria ?

I nie istotne jest ile maja dzieci, czy woza jakies rzeczy w bagazniku, jaki maja rodzaj nawierzchni pod domem czy nawet jaki styl jazdy preferuja .. po prostu nie kieruja sie rozsadkiem - zgadlem ?

> Egoistyczne myslenie

nie mam SUVa ani podniesionego LC wiec nie wiade nikomu w szybe a kwesia wzmocnien drzwi nie ma nic do podniesionego zawieszenia o te 8 czy 10cm.

Napisano

> o ile ? zaloze sie ze wiekszosc uzytkownikow wsadzonych do obu aut

> nie odczuje roznicy

Po prostu prowadzi się lepiej. Nie ma obiektywnych wyznacznikó.

> w zaleznosci od warunkow, moze byc i mniej bezpieczne (sliska

> nawierzchnia, dziura w drodze, zaspa, itd)

Oświeć mnie proszę, jak auto wyższe, z wyższym środkiem prędkości będzie bezpieczniejsze na śliskiej nawierzchni (nie będzie), jak będzie w przypadku dziury w drodze (to już kuriozum).

Argument o zaspie pomijam - ikscek przez nią nie przejedzie.

Uznaj to za prawdę objawioną.

> i to jest sedno sprawy, a walorach lepszego napedu i wiekszego

> przeswitu mozna sie przekonac dosc szybko

Jakieś przykłady ?

I w czym napęd iksceka jest lepszy od zwykłej fałki ?

I daruj sobie wywód o awd na wiskozie, bo tak ikscek występuje jako 4x2, jak i fałka występuje w wersji AWD.

Mowa była pierwotnie o tym, że "gazik" to fotel bujany i prowadzi się gorzej niż wersja cywilna. Nie zagłębiaj się proszę w niuanse.

> w ilu takich sytuacjach wyczujesz roznice ? Przy jezdzie na torze, bo

> na pewno nie na drodze pelnej glebokich kolein ?

Przy normalnej jeździe na normalnej drodze.

Ikscek to fotel bujany w porównaniu z fałką, która sama w sobie bynajmniej gokartem nie jest.

Z mojego pktu widzenia ikscek jest po prostu nieprzyjemnie gówniano prowadzącym się sprzętem.

Mówię tu o V70 vs XC70 - prościutkie porównanie.

Bo jak wchodzimy w niuasne typu xc60 to dochodzi masa innych "problemów", które mocno dyskredytują ten sprzęt w moich oczach.

> jedni obnizaja drudzy podwyzszaja

Jakoś nie słyszałem o kitach podnoszących nadwozia samochodów SZOSOWYCH.

Bo jeżeli mówimy o samochodach terenowych (nie mylić z suwami) to tak, jak najbardziej.

> Choc oczywiscie cele maja rozne.

> Wszystko sie zgadza, ale nie u nas, gdzie drogi maja glebokie koleiny

> i dziury, gdzie, zeby zaparkowac treba pokonac kraweznik, gdzie

> zima droga potrafi byc nie odsniezona i trzeba przebic sie przez

> zaspe.

Chłopie, wyhamuj. Gdzie Ty masz zaspy na drogach ?

Przez ostatnie 10 lat 1 (jeden) raz widziałem warunki, w których miałem ciepło i tylko fizyczny brak w bagażniku powstrzymał mnie przed założeniem łańcuchów p-śniegowych.

Jeżdżę dosyć sporo, po różnych drogach, niekoniecznie pierwszej kolejności odśnieżania. I nie należę do nawiedzeńców krzyczących "łolabooooga, zima zaskoczyła drogowców, należy wysypać tonę soli na metr kwadratowy bo MUSI być czarne".

> Gdzie, zeby dojechac na dzialke trzeba przebic sie przez

> bloto, itd.

> W takich warunkach (dla niektorych niestety codziennych) znacznie

> lepiej spisuje sie auto o wiekszym przeswicie i napedzie 4x4

> Nie pisze tutaj o SUVach

No zaraz - mowa była o tym, że auto pseudoterenowe prowadzi się gorzej w normalnych warunkach szosowych (99% normalnego ruchu) - przykład podałem i skomentowałem, bo zdarza mi się mieć porównanie 2 konkretnych modeli.

W żadnym wypadku poza podanymi przez Ciebie ekstremami (i jednocześnie sprowadzonymi do "typowej sytuacji drogowej") nie istnieje przewaga "wynalazka" nad normalnym autem.

I tyle.

Trzeba z tym żyć i powiedzieć sobie wprost, ze XC to nic innego jak przedłużacz, bo ani to osobówka, ani terenówka.

Napisano

>Kosztem bezpieczeństwa (wywrotnosc) i zużycia >paliwa.

Ciekawe ile toto pali prtzy obciazeniu i predkosciach autostradowych. SLuzbowe nowe berlingo z silnikiem 1.6 HDI 90KM wciaga kolo 15l/100km przy 170km/h (wg kompa).

Pozdr

Paweł

Napisano

> Po prostu prowadzi się lepiej. Nie ma obiektywnych wyznacznikó.

No wlasnie ..

> Oświeć mnie proszę, jak auto wyższe, z wyższym środkiem prędkości

> będzie bezpieczniejsze na śliskiej nawierzchni (nie będzie), jak

> będzie w przypadku dziury w drodze (to już kuriozum).

w takim, ze sie na niej nie powiesi. Kwestie napedu pomijam, bo jak sam zauwazyles mozna tez go miec w zwyklej wersji.

> Argument o zaspie pomijam - ikscek przez nią nie przejedzie.

bo ?

Ja troche pomeczylem mojego zima, i nie bylo problemu z glebokim sniegiem i koleinami wyjezdzonymi przez traktory w lesie. Auto nizsze po prostu "siadzie" na wiekszej zaspie, czy koleinie ze sniegu. Przy dobrym napedzie, ograniczenie glownie jest wlasnie przeswit. Podalem przyklad lasu, ale zdazalo mi sie wyciagac kolege z zaspy, bo myslal, ze "przejedzie".

> Uznaj to za prawdę objawioną.

> Jakieś przykłady ?

> I w czym napęd iksceka jest lepszy od zwykłej fałki ?

> I daruj sobie wywód o awd na wiskozie, bo tak ikscek występuje jako

> 4x2, jak i fałka występuje w wersji AWD.

> Mowa była pierwotnie o tym, że "gazik" to fotel bujany i prowadzi się

> gorzej niż wersja cywilna. Nie zagłębiaj się proszę w niuanse.

Tak samo bezsensu zaglebiac sie w roznicach w jego prowadzeniu, ktore jak sam napisales nie sa duze.

> Przy normalnej jeździe na normalnej drodze.

> Ikscek to fotel bujany w porównaniu z fałką, która sama w sobie

> bynajmniej gokartem nie jest.

> Z mojego pktu widzenia ikscek jest po prostu nieprzyjemnie gówniano

> prowadzącym się sprzętem.

> Mówię tu o V70 vs XC70 - prościutkie porównanie.

Nie jezdzilem XC70 wiec sie nie wypowiem, jezdzilem za to LGC i OBK z tym samym silnikiem i nie widze roznicy, w Audi jest podobnie. Wieksze lub bardziej wyczuwalne roznice sa w wersjach EU/US i nie chodzi tu o wysokosc, bo jest tak samo tylko o inne zawieszenie.

> Bo jak wchodzimy w niuasne typu xc60 to dochodzi masa innych

> "problemów", które mocno dyskredytują ten sprzęt w moich oczach.

> Jakoś nie słyszałem o kitach podnoszących nadwozia samochodów

> SZOSOWYCH.

kto mowi o kitach (choc nie wykluczam ich istnienia)? Nie slyszales o zakaldaniu sprezyn o wersji od VAN, bo jest wyzszy i mniej tyl siada, nie slyszales o rozciaganiu sprezyn, zeby bylo wyzej - poczytaj troche AK

> Bo jeżeli mówimy o samochodach terenowych (nie mylić z suwami) to

> tak, jak najbardziej.

> Chłopie, wyhamuj. Gdzie Ty masz zaspy na drogach ?

we wschodniej PL, w pn polsce, tam gdzie sie poruszam niestety to sie zdaza tongue.gif, nie mowi juz o wyjazdach na narty.. Jak ktos tylka nie rusza ze stolicy to pewnie mysli, ze caly swiat tak wyglada.

> Przez ostatnie 10 lat 1 (jeden) raz widziałem warunki, w których

> miałem ciepło i tylko fizyczny brak w bagażniku powstrzymał mnie

> przed założeniem łańcuchów p-śniegowych.

Przez 10 lat z tego co pamietam 5 razy (piec) stalem w korku, bo droga byla nie odsniezona i sie auta zakopywalym, wtym (uwaga) raz w Wawie na TŁ przy wyjezdzie obok GUSu. Dwa razy sie zakopalem, fakt, ze nie bylo to krajowki, a drogi powiatowe. Pomine tu parkingi, podjazdy pod wyciagi, itd.

> Jeżdżę dosyć sporo, po różnych drogach, niekoniecznie pierwszej

> kolejności odśnieżania. I nie należę do nawiedzeńców krzyczących

> "łolabooooga, zima zaskoczyła drogowców, należy wysypać tonę

> soli na metr kwadratowy bo MUSI być czarne".

> No zaraz - mowa była o tym, że auto pseudoterenowe prowadzi się

> gorzej w normalnych warunkach szosowych (99% normalnego ruchu) -

> przykład podałem i skomentowałem, bo zdarza mi się mieć

> porównanie 2 konkretnych modeli.

> W żadnym wypadku poza podanymi przez Ciebie ekstremami (i

> jednocześnie sprowadzonymi do "typowej sytuacji drogowej") nie

> istnieje przewaga "wynalazka" nad normalnym autem.

Tak samo moge i ja zkwitowac twoje wnioski w kazdym przypadku poza torem, czy jazda z duzymi predkosciami, takie roznice nie wplywaja na zachowanie na drodze.

A jezeli uwazam ze wszytskie drogi sa rowne i zawsze odniezone, coz chyba jezdzimy innymi drogami.

> I tyle.

> Trzeba z tym żyć i powiedzieć sobie wprost, ze XC to nic innego jak

> przedłużacz, bo ani to osobówka, ani terenówka.

czyli kompromis.

Napisano

Nie mówi/pisze się "chodź" (od chodzić, jak w "chodź tu do mnie misiu"), lecz "choć" (od chociaż).

Napisano

> To prawda. Pytanie tylko skad biora sie klienci tego typu samochodow.

> Moze sa malo jest pojazdow typu Subaru Outback/ Volvo XC70? Moze

> producenci nie zdaja sobie sprawy z tego co ludzie naprawde

> chca? Bo ta ewolucja SUV'ow wlasnie na to wskazuje - od

> samochodow terenowych poprzez terenowe z udogodnieniami przez

> wysokie luksusowe, wysokie popularne, mniej wysokie, calkiem

> niewysokie do lekko podwyzszonych kombi = ewolucja zatoczyla

> kolko i wrocila do zrodel:

a moze oczekuja od auta uniwersalnosci tak jak np forester:

wygodne wsiadanie i wysiadanie (wyzsze zawieszenie)

brak problemow z dojazdem do domu bez wzgledu na pogode - mam ok. 500m drogi gruntowej ktora obecnie nie da sie przejachac niczym bez 4x4 - mojej serce.gif seat stoi w garazu bo starch go ruszac zanim nie zrobi sie troche sucho (staly naped 4x4)

bezproblemowe wypady zima na narty i wodowanie lodzi latem na "dzikich" slipach (staly naped 4x4 + reduktor)

bezproblemowa szybka jada autostarda - duzo szybsza i bezpieczniejsza niz jakakolwiek prawdziwa terenowka i nie zauwazalnie wolniejsza niz typowym "sedanem"- (silnik boxser -nisko ciezar, nie za wysoko podniesione zawieszenie, w porownaniu do terenowki)

bezstresowa jazda po PL drogach: koleiny, dziury, torowiska itp (trwale, wyzsze zawieszenie)

Napisano

> Jakoś nie słyszałem o kitach podnoszących nadwozia samochodów

> SZOSOWYCH.

Część modeli osobówek z grupy VW (m.in Golf, Octavia) mają możliwość wstawienia tzw. pakietu na bezdroża. Obejmuje on m.in.:

- tulejki podwyższające przód

- sprężyny/amory o innej charakterystyce (przód/tył)

- osłonę metalową pod komorą silnikową.

Dwie pierwsze pozycje mam w Octavii i sobie chwalę.

Napisano

> Część modeli osobówek z grupy VW (m.in Golf, Octavia) mają możliwość

> wstawienia tzw. pakietu na bezdroża. Obejmuje on m.in.:

> - tulejki podwyższające przód

> - sprężyny/amory o innej charakterystyce (przód/tył)

> - osłonę metalową pod komorą silnikową.

> Dwie pierwsze pozycje mam w Octavii i sobie chwalę.

Mówisz o tzw rough road package - takie coś w std specyfikacji ma np każda Toyota sprzedawana na rynku polskim (o czym nie każdy wie :-) ).

Mi chodzi o kit podwyższający o dobrych parę cm.

Napisano

> Mówisz o tzw rough road package - takie coś w std specyfikacji ma np

> każda Toyota sprzedawana na rynku polskim (o czym nie każdy wie

> :-) ).

> Mi chodzi o kit podwyższający o dobrych parę cm.

Pakiet do Golf4, Octavia podwyższa zawias o 2 cm w górę.

Napisano

> Pakiet do Golf4, Octavia podwyższa zawias o 2 cm w górę.

XC 70 - wysokość 160 cm

V70 - wysokość 154 cm

O takiej różnicy mówię, + 2x w górę na profilu opony.

Napisano

> Mówisz o tzw rough road package - takie coś w std specyfikacji ma np

> każda Toyota sprzedawana na rynku polskim (o czym nie każdy wie

> :-) ).

pierwszy raz słyszę, żeby Toyoty sprzedawane na rynku polskim były fabrycznie podwyższane o 2-3cm (bo właśnie o tyle podnosi octavię pakiet do którego się odniosłeś)

Napisano

> pierwszy raz słyszę, żeby Toyoty sprzedawane na rynku polskim były

> fabrycznie podwyższane o 2-3cm (bo właśnie o tyle podnosi

> octavię pakiet do którego się odniosłeś)

No to mało słyszałeś :-)

Wszystkie Toyoty z rynku PL mają 2 opcje w odróżnieniu od "zachodnich"

- rough road package (nieco wyższe zawieszenie, inna charakterystyka amortyzatorów, inne gumy zawieszeń) - bdb widać to na przykładzie Rolki E11 - postaw "zachodnią" i "polską" obok i widać, że PL jest wyżej.

- cold area package - większa nagrzewnica, nieco inny układ chłodzenia, inny termostat.

Info z absolutnie pierwszej ręki TMPL

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.