Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jak jeździć dieslem 1,7 DTI żeby nie zarżnąć turbo?

Featured Replies

Napisano

Witam.

Pytanie jak w tytule. Jest to mój pierwszy diesel i słyszałem już mnóstwo porad typu (musisz dawać buta bo turbine zajedziesz, albo w drugą stronę delikatnie na zimnym bo rozwalisz turbinę). Jak to w końcu jest z tą turbiną - wiem tylko że jak padnie to kosztowna wymiana jest.

Pozdrawiam.

Napisano

> Witam.

> Pytanie jak w tytule. Jest to mój pierwszy diesel i słyszałem już

> mnóstwo porad typu (musisz dawać buta bo turbine zajedziesz,

> albo w drugą stronę delikatnie na zimnym bo rozwalisz turbinę).

> Jak to w końcu jest z tą turbiną - wiem tylko że jak padnie to

> kosztowna wymiana jest.

> Pozdrawiam.

Na pewno:

- na zimno nawet silnika się nie katuje;

- co do śmigania na maxa na rozgrzanym silniku to nie widzę przeciwwskazań;

- NAJWAŻNIEJSZE - jak ostro dasz w gaz i masz zamiar zaraz się zatrzymać, to musisz poczekać chwilkę aż turbo "wyhamuje" dlatego nie wolno wyłączać od razu silnika.

Ja tak się stosuję do aut służbowych i jak na razie żadnego turbo nie zajechałem, a w trasie śmigam nie oszczędzając turbo.

Napisano
  • Autor

Dzięki za odpowiedź. Ale jakie obroty trzymać na zimnym silniku? Ja nie daję więcej jak 3 tys - na zimnym. Jadąc poniżej lub równo 2tys. silnik jest ospały i nie zawsze daje radę (np. delikatne wzniesienie itp.). A niskie obroty właśnie chyba nie zabardzo służą turbinie. Wiem,że pytanie może banalne ale naprawdę nie wiem jak tym autem jeździć żeby czegoś nie skopać.

Napisano

> Dzięki za odpowiedź. Ale jakie obroty trzymać na zimnym silniku? Ja

> nie daję więcej jak 3 tys - na zimnym. Jadąc poniżej lub równo

> 2tys. silnik jest ospały i nie zawsze daje radę (np. delikatne

> wzniesienie itp.). A niskie obroty właśnie chyba nie zabardzo

> służą turbinie. Wiem,że pytanie może banalne ale naprawdę nie

> wiem jak tym autem jeździć żeby czegoś nie skopać.

Weź się aż tak nie stresuj bo osiwiejesz wink.gif Doładowany silnik ma to do siebie że pracująca sprężarka potrzebuje perfekcyjnego smarowania, po uruchomieniu trzeba jej dać parę sekund żeby pompa przetłoczyła trochę oleju i pierwsze 2-3km tez raczej bez pałowania, natomiast przy gaszeniu koniecznie paręnaście sekund po zatrzymaniu samochodu żeby wirnik spokojnie zszedł na "wolne" obroty (w przypadku wirnika w turbosprężarce te "wolne" obroty wynoszą pewnie z 10 krpm hehe.gif) i spokojnie się zatrzymał jak już przekręcisz kluczyk i zniknie ciśnienie oleju z silnika.

Napisano

Ludziska, sprawa jest prosta, trzeba tylko zmienić troszkę przyzwyczajenia. To znaczy zaraz po wejściu do auta pierwsze co robimy to odpalamy go a później cała reszta w stylu fotel, lusterka, pasy i inne bzdety aby silnik chwilę pokręcił się. Po zatrzymaniu pierwsze co robimy to bzdety a na końcu gasimy silnik. Zazwyczaj te bzdety zajmują nam kilkadziesiąt sekund co daje czas na wyhamowanie turbiny, jak też rano na lekkie rozgrzanie silnika.

Najgorsze co można zrobić to jak widziałem niejednokrotnie gaszenie samochodu który się nawet jeszcze dobrze nie zatrzymał, a wcześniej katowało się go na wysokich obrotach. No i rano ledwo wsiadł i odpalił a daje po cylindrach aż sworznie tłokowe dzwonią. Taką metoda turbo zajechać można po 10kkm. Ale jak stosujemy się do minimum ostrożności nasze turbo troszkę posłuży. Ja na swoim zrobiłem już prawie 150kkm odkąd go mam a turbo kręci się jak po zakupie. Po prostu stosuję się do metody jaką już powyżej opisałem.

Napisano

A tak zapytam przy jakich obrotach zmieniasz biegi na zimnym silniku ?

Napisano

> A tak zapytam przy jakich obrotach zmieniasz biegi na zimnym silniku

> ?

Niecałe 2000 obr.

Ogólnie jeśli nie potrzebuję szaleńczej jazdy to zmieniam biegi przy tych obrotach, wpływa to na zmniejszenia zużycia paliwa.

Gdzieś kiedyś był wątek w którym opisywałem technikę jazdy jaką stosuje.

Napisano

> Dzięki za odpowiedź. Ale jakie obroty trzymać na zimnym silniku? Ja

> nie daję więcej jak 3 tys - na zimnym. Jadąc poniżej lub równo

> 2tys. silnik jest ospały i nie zawsze daje radę (np. delikatne

> wzniesienie itp.). A niskie obroty właśnie chyba nie zabardzo

> służą turbinie. Wiem,że pytanie może banalne ale naprawdę nie

> wiem jak tym autem jeździć żeby czegoś nie skopać.

moja dobra rada , nigdy w zyciu nie kupuj opla z silnikiem diesla, a przynajmniej nie DTI, DI itp to sa nieudane konstrukcje i bardzo awaryjne a juz nie wspomna o kosztach, silniki jedna wielka zagadka, a problemow 1000,

Napisano

> moja dobra rada , nigdy w zyciu nie kupuj opla z silnikiem diesla, a

> przynajmniej nie DTI, DI itp to sa nieudane konstrukcje i bardzo

> awaryjne a juz nie wspomna o kosztach, silniki jedna wielka

> zagadka, a problemow 1000,

ot i porada rotfl.gifrotfl.gifrotfl.gifrotfl.gif

Napisano

> moja dobra rada , nigdy w zyciu nie kupuj opla z silnikiem diesla,

moja dobra rada - uzupełnij profil idea.gif

póki co jesteś tu odbierany wyłącznie jako prowokator

Quote:

Email

Numer konta (id) 117530

Imię i nazwisko

Tytuł pieszy

Liczba wysłanych wiadomości 4

Strona WWW

Zawód

Hobby

Miejscowość

Biografia

Numer ICQ

Samochód

Komunikator internetowy

Zarejestrowany 10/02/2008 18:13

Ostatnio obecny 16/11/2009 11:09


Napisano

> moja dobra rada , nigdy w zyciu nie kupuj opla z silnikiem diesla, a

> przynajmniej nie DTI, DI itp to sa nieudane konstrukcje i bardzo

> awaryjne a juz nie wspomna o kosztach, silniki jedna wielka

> zagadka, a problemow 1000,

cała prawda, sam mam tą Astrę z tym silnikiem, rok 2004 od niecałych 5mc i już mam jej dość, Samochód ma pewny przebieg 112tyś km kupiony w polskim salonie, jestem drugim właścicielem a już wpakowałem w nią ze 3tyś, sterownik pompy, czujnik położenia wału, itd. Dobrze że nie pozbyłem się niezawodnej Fki 1.6 8V. Ogólnie nie polecam silników ISUZU. Będę się pozbywał i kupuje coś ze stajni VW słynne i niezawodne 1.9 TDI,

Napisano

Naprawa sterownika pompy - 400 zł + 100 montaż

Czujnik położenia wału 300-350 zł + 50 wymiana

Gdzie te 3 tys zł, które dołożyłeś do Isuzu?

Napisano

> Naprawa sterownika pompy - 400 zł + 100 montaż

> Czujnik położenia wału 300-350 zł + 50 wymiana

> Gdzie te 3 tys zł, które dołożyłeś do Isuzu?

olej napędowy doliczył ok.gifhehe.gif

Napisano

> Naprawa sterownika pompy - 400 zł + 100 montaż

> Czujnik położenia wału 300-350 zł + 50 wymiana

> Gdzie te 3 tys zł, które dołożyłeś do Isuzu?

Za sterownik zapłaciłem 1400zł nowy, naprawiany podobno z rok pociągnie,a i tak padnie wkońcu, że sie nie da naprawić.

Czujnik położenia wału 460zł nowy GM

Przepływomierz też około 400zł

Podłączenie pod kompa i diagnoza 2x80zł

2x holowanie z trasy gdzie odmówiła jazdy po około 500zł.

Uzbiera się ze 3 koła. i to w przeciągu 5mcy

Podobno jeszcze głowice padają w tych silnikach. (UPG olej w układzie chłodzenie itd) i alternatory, chłodnica od klimy też gnije.

I niech mi ktoś powie że to niezawodny samochód, aż strach jechać w dalszą trasę około 2000km

Posiadam jeszcze astrę F 1.6 8V i tam przez 10 lat ani grosza nie włożyłem, tylko benzyna i wymiana olejów i filtrów, klocki, tylko raz rozrusznik padł, naprawa 80zł, ale dało się jechać bez niego i.

Zachciało się oszczędnego Diesla - fakt mało pali ale naprawy porażka, i większość mechaników nie tyka się tego silnika.

Napisano

W naprawianych sterownikach pompy eliminuje się wady związane z kondensatorami, więc jaka pewność ile Twój nie zmodernizowany pochodzi długo?

Po drugie rozwiązaniem może być przeniesienie sterownika poza silnik, przyczyna jest wtedy wyeliminowana, a nie tylko skutek.

Czujnik położenia wału GM na allegro 288 zł.

Przepływomierz Bosch/Siemens 300 zł.

Olej w zbiorniczku a w konsekwencji pęknięcie głowicy to nie wina samochodu a kierowcy (brak płynu chłodzącego), a po drugie najczęstsza przyczyna oleju w zbiorniczku tkwi gdzie indziej.

PS. Astry F kiedyś odejdą do lamusa, zobacz ile kosztuje eksploatacja i nadprogramowe wydatki w 2.0 DTI zeby.GIF

Chcesz kupić VW, a te też mają swoje usterki, nie myśl, że nic się dzieje w tdi. Nie ma samochodów, które się nie psują.

Napisano

Widzisz może i tanie części są na allegro, ale samochód jest mi potrzebny na codzień, nie mogę pozwolić aby stał tydzień w warsztacie, i czekał na części z allegro. W rodzinie i wśród znajomych mam kilkanaście VAGów (starsze,młodsze) i nikt nie narzeka. A ja byłem zafascynowany Fką i tak wpadłem na bombę, a samochód był sprawdzany w ASO przed zakupem, nie budził zastrzeżeń, ba już raz miał czujnik położenia wału wymieniany i chłodnicę klimy. Ogólnie nie jestem zadowolony z zakupu, i będę każdemu odradzał pchanie się w ten silnik po moich przejściach.

Napisano

Jasne, każdy ma swoje zdanie ok.gif

Napisano

> moja dobra rada , nigdy w zyciu nie kupuj opla z silnikiem diesla, a

> przynajmniej nie DTI, DI itp to sa nieudane konstrukcje ...

Możesz podać więcej szczegółów, bo jakieś nowości piszesz dla mnie hmm.gif. Ujeżdżam drugiego diesla opla i sobie chwalę zlosnik.gif

Napisano

Potwierdzam czujnik poł. wału 285 ASO Siedlce ,nie wiem skąd te ceny???

Po za tym czujnikiem dwa lata bez zarzutu biglaugh.gif

Napisano

> Potwierdzam czujnik poł. wału 285 ASO Siedlce ,nie wiem skąd te

> ceny???

> Po za tym czujnikiem dwa lata bez zarzutu

Jakie są objawy uszkodzenia tego czujnika hmm.gif

Pamiętam, że jak kupowałem swoją Astrę byłem w warsztacie to wyszło, że kiedyś w historii był taki błąd (nie został skasowany). Natomiast w momencie sprawdzania żadnego błędu nie było. Na razie jeździ i raczej jest wszystko ok.

Pzdr

Napisano

Błąd mógł zostać w pamięci

P 0370

auto w moim przypadku jakby było trochę słabsze, (pracowało w trybie awaryjnym)no i zapalał się check w różnych momentach ,najczęściej jednak przy dłuższej jednostajnej jezdzie ze stałymi obrotami .

Napisano

Czujnik położenia wałka pompy wtryskowej jest podłączony do sterownika silnika, nie do pompy wtryskowej.

Jeśli sam czujnik jest sprawny, to należy podejrzewać okablowanie, na końcu hybrydowy sterownik silnika (jeśli problemy zdarzają się zawsze na ciepłym silniku).

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.