Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ta sama moc a inne jednostki - którą wybieracie ?

Featured Replies

Napisano

Rozmyslenie przedstawie na przykladzie. Jezdzilem roznymi autami ale chcialbym porownanie ukazac na podstawie dwoch aut. Roznia sie praktycznie wszystkim a jedyna ich cechą wspolna, jest silnik o tej samej mocy. Jedno to primera z silnikiem 2.0 i mocy okolo 150 KM a drugie to A4 1.8 z moca tez okolo 150 KM.

Chce podzielic doswiadczenia z jazda a raczej odczuwanymi plusami i minusami, uzytkowania auta z tego typu jednostkami. Znam troche temat awaryjnosci, zazwyczaj nizszej dla wolnossacych jednostek.

Silnik audi wydawal sie bardziej porywczy, chyba tez troszke bardziej elastyczny dzieki turbinie i zakresowi momentu obrotowego. Obawiam sie tylko, czy nie byly to tylko odczucia.

Silnik nissana bardziej harmonijnie rozwijal moc, mniej palil.

Zaluje ze nie mialem okazji pojezdzic takimi samymi modelami aut, majacymi inne jednostki napedowe (wolnossaca benzyne i turbo benzyne) a majacymi chociaz zblizona parametry mocy i momentu. Wiadomo ze moment i moc, bedzie zazwyczaj wyzsza przy tej samej pojemnosci, w silnikach doladowanych.

Wiec jakie auto wybieracie z takiego porownania ? Porozmawiajmy o dynamice, awaryjnosci, kosztach eksploatacji, odczuc indywidualnych i innych Waszych spostrzezeniach. Zapraszam do dyskusji.

Napisano

Miałem Omegę V6 170KM i czasami mam okazję poruszać się Volvo V40 2.0T 170KM, zdecydowanie wolałem sposób rozwijania mocy przez V6, nie było czuć tego kopa, była nieco wolniejsza w sprincie (maks z 0.5s, i to 1300kg vs 1650kg, i FWD vs. RWD) ale fajnie i równo oddawała moc - wolałbym ogólnie w tej samej mocy wolnossący.

Napisano

2.0 primery w wersji 150KM - to klasyka silników smile.gif. Miooodzio.

Zaletą tej jednostki to umiarkowany apetyt i ponadprzeciętna bezawaryjność. Bezproblemowo, zadbane jednostki osiągają 300 tyś km bez jakiejkolwiek awarii, lub symptomów zużycia. Primerka lekko odciążona z tym silnikiem, pozwala na osiągnięcie 100km poniżej 9 sek a w trasie spoczko zadowoli się 7,5 l/100. Dla mnie to genialny kompromis.

Turbina - takiego komfortu nie zapewni.

Życzyłbym sobie audi A4 z tym silnikiem primery zlosnik.gif

Napisano

> Wiec jakie auto wybieracie z takiego porownania ? Porozmawiajmy o

> dynamice, awaryjnosci, kosztach eksploatacji, odczuc

> indywidualnych i innych Waszych spostrzezeniach. Zapraszam do

> dyskusji.

Jesli moc ma byc taka sama badz zblizona to zawsze wolnossaka. Raz, ze reakcja na gaz bez porownania, nie ma zadnej dziury, z reguly idzie do konca obrotka (turbo raczej szybko zdychaja), dwa to zwyczajna oszczednosc - turbo zyje, turbo pije, to jest uniwersalna prawda, nawet w niby superhiperdownsizing 1.4TSI (niedowiarkom i wyznawcom AŚ polecam ostatni program moto na kanale lokalnym, tzw. "trojce" gdzie jezdzili takim Golfem 1.4TSI pelnym ogniem po lotnisku z wynikiem 25l/100km...moj Type-R niszczacy tego Golfa osiagami nigdy podczas jazdy torowej nie przekroczyl 24l/100km). No i zwyczajna awaryjnosc turbin - sie po prostu psuja, albo one same albo cos z osprzetu, generalnie silnik bardziej narazony na awarie, do tego trzeba dodatkowo dbac, chlodzic, siedziec w aucie przez 2 minuty po zaparkowaniu itd.

Zeby nie bylo, ze bez wlasnych doswiadczen - mialem 2l turbo benzyna ~300KM, mialem 2.35l wolnossace 260+KM (nie wiem dokladnie ile, bylo kilka "ewolucji", zalezalo tez od hamowni) - wolnossak bardziej bezawaryjny, nieporownywalnie oszczedniejszy, reagujacy od razu na kazdy ruch gazem, jadacy w zauwazalnie szerszym zakresie obrotow, przyjemniejszy w codziennej i torowej eksploatacji...po prostu, abstrahujac od calosci opakowania to jako sam silnik vs silnik, zwyczajnie DUZO lepszy.

Napisano

Wprawdzie mam znikome doświadczenie ale dorzucę 2 grosze.

Jeżdzę od 6mcy turbo dieslem i w porowaniu do poprzdniego ślimaka wolnossącego benyzniowego 1.4 77km to teraz rewelacja ale zdaje sobei sprawe ze do omawianych tu monstrów >200km to daleko mojej strzale.... ale do meritum

Uważam że gdy EKONOMIA zaczyna odgrywać 1sze skrzypce wybór NIE JEST OCZYWISTY. Podsumowując wasze uwagi można by usystematyzować to co już wiemy:

1. Silniki wolnossące

+ dość proste w budowie , mniej częsci które mogą sie popsuć

+ odporniejsze na jakośc i poziom oleju silnikowego etc...

- zazwyczaj muszą nadrabiać pojemnością aby mocą dorównać swoim turbodołądowanym odpowiednikom co się przekłada na wyższe opłaty podatki etc...

2. Silniki turbodoładowane

+- obecnie w autach 0-5lat silniki diesla mamy wyłącznie turbodoładowane co ma znaczenie dla tych którzy preferują ON z kilku powodów i jednoznacznie zawęża im wybór.

+ Uczucie wciskania w fotel jak turbina zaczyna pompować, to "wrażenie" że ma się rakietę. Gdy patrząć na 0-100km/h mamy gorzej niż wolnossąca benyzna o takeij samej mocy (upraszczam nie bijcie). Na

+na trasy fajniej się jeździ. Generalnie więcej radości sprawia to uczucie wciskania w fotel jak turbo pompuje.

+idąc w downsizing być może niższe zużycie paliwa przy SPOKOJNEJ jeździe na umiarkowanych obrotach (nie kręcimy powyżej połowy skali RPM)

- przy ostrej jeździe turbo benzyny palą sporo....

- pomijając turbodiesla czy przy turbo benzynach nie mamy większego momentu maksymalnego w porównaniou do analogicznego mocą wolnossącego silnika (pomijając kiedy on przypada)? Co oznacza koniecznośc stosowania w jakiejś postaci kól dwumasowych, czyli podwyższa koszty eksploatacji?

- więcej osprzętu, sama turbina kolejne częsci które moga sie popsuć

- turbo "krócej ciągnie" niż wolnosące wysokoobrotowe silniki np Hondy.

- trzeba studzić turbinę

- bardziej wrażliwy na jakośc i poziom oleju silnikowego

- koszty: podatki mniejsze dla silników turbo zwłąszcza na zachodzie i w połączeniu z dowsizingiem

I tak 99% kupujących kieruje się głównie KOSZTAMI eksploatacji i zakupu auta.

Gdybym należał do tego 1% szczęśliwców wziąłbym jakąs 200konną v6 benzynę smile.gif

Napisano

> Jesli moc ma byc taka sama badz zblizona to zawsze wolnossaka.

(...)

> jako sam silnik vs silnik, zwyczajnie DUZO lepszy.

Za chwilę Cię zjedzą za te słowa smile.gif

Napisano

> (...)

> Za chwilę Cię zjedzą za te słowa

Dlaczego?? Przeciez to sama prawda. Turbo jest lepsze do duzych mocy i ja tego nie neguje. Majac wybor 300KM w turbo vs. 200KM w wolnossaku to wiadomo, ze wole turbo. Ale gdy mowimy o zblizonych mocach (badz wrecz identycznych) to wolnossak jest lepszym wyborem.

Napisano

> Rozmyslenie przedstawie na przykladzie. [...]

Oczywiscie, ze auto z turbo jest o wiele fajniejsze. Jezdzilem tez taka Primera i jezdzilem Octavia 1.8T (nie jest to A4, ale masa zapewne zblizona). Primera moze i ladnie sie zbiera, ale w porownaniu z 1.8T nie ma takiego zapasu momentu obrotowego przy niskich obrotach. Przeklada sie to na ciagle redukcje przy wyprzedzaniu i brak milego efektu przyspieszania. Teraz jezdze wolnossakiem i po prostu bida z nedza, nastepnego auta tez bede szukal z benzynowym silnikiem doladowanym.

Napisano

> Bo napisałeś że coś jest lepsze od Golfa i TSI

Hahahaha...no tak, w sumie za to moga mnie zjesc smile.gif

Napisano

> albo n/a o dużej pojemności,

Tak, taki 3.0 V6 mogloby dac te sama frajde z jazdy, ale przyznam sie, ze wole jednak mniejsza jednostke z turbosprezarka. Zaleznie od stylu jazdy mozna obnizyc zuzycie paliwa, a w takim 3.0 V6 (czy np. Fordowskim 2.5 V6, by byc blizej z moca) chocbys pekl to i tak bedzie chlalo benzyne na potege i w trasie zejscie ponizej 9l/100km jest ciezkie (w przypadku najslabszego 1.8T nie jest to wcale jakis wysilek).

Napisano

mi 4,2 v8 pali jakieś 16 l przy normalnej jeździe w mieście. ale po 1 tankowaniu średnie miałem powyżej 20 l, tyle że sprawdzałem sobie potencjał autka

Napisano

> mi 4,2 v8 pali jakieś 16 l przy normalnej jeździe w mieście. ale po 1

> tankowaniu średnie miałem powyżej 20 l, tyle że sprawdzałem

> sobie potencjał autka

To teraz sprawdz tak samo potencjal auta o podobnej mocy z turbo (czyli strzelam cos w desen 2.0 z wysokocisnieniowa sprezarka) - 20 to na pelnym lajcie, raczej mysle cos z przedzialu 25-30 bedzie blizej prawdy. Poza tym nic nie przebija duzej, wolnossacej benzyny jesli idzie o reakcje na gaz...chyba, ze duza, wolnossaca benzyna doladowana mechanicznie grinser006.gif

Po mojej przygodzie z wysilonym 2.0 turbo, tym bardziej jeszcze polubilem porzadne silniki wolnossace.

Napisano

dlatego kupiłem wolnossaka właśnie, dźwięk tego silnika powala na kolana

Napisano

> mi 4,2 v8 pali jakieś 16 l przy normalnej jeździe w mieście. ale po 1

> tankowaniu średnie miałem powyżej 20 l, tyle że sprawdzałem

> sobie potencjał autka

Nie mam porownania do takiego potwora. Jedyne "podobne" auto to Mondeo 2.5 V6, ktore jednak od Octavii bylo troche ciezsze i mialo 20KM wiecej. Srednie spalanie tego auta to 20-30% wiecej, przy podobnej technice jazdy, a osiagi jednak slabsze.

Napisano

> Nie mam porownania do takiego potwora. Jedyne "podobne" auto to

> Mondeo 2.5 V6, ktore jednak od Octavii bylo troche ciezsze i

> mialo 20KM wiecej. Srednie spalanie tego auta to 20-30% wiecej,

> przy podobnej technice jazdy, a osiagi jednak slabsze.

Dlatego trzeba tez porownywac auta zblizone wymiarowo i wagowo. Octavia to mimo wszystko Golf, oczywiscie powiekszony ale nadal Golf.

Napisano

> Dlatego trzeba tez porownywac auta zblizone wymiarowo i wagowo.

> Octavia to mimo wszystko Golf, oczywiscie powiekszony ale nadal

> Golf.

Porownaj masy, juz nie ma tak dramatycznych roznic.

Napisano

> - zazwyczaj muszą nadrabiać pojemnością aby mocą dorównać swoim

> turbodołądowanym odpowiednikom co się przekłada na wyższe opłaty

> podatki etc...

Mogłbyś to rozwinąć, szczególnie "podatki"? hmm.gif

Napisano

> Mogłbyś to rozwinąć, szczególnie "podatki"?

Akcyza jest wyższa za nowe auta. Zdaję się że powyżej pojemności 2.0 zlosnik.gif

Napisano

> Mogłbyś to rozwinąć, szczególnie "podatki"?

Cala idea downsizingu wlasnie na tym polega - male doladowane jednostki robi sie tak, ze badane laboratoryjnie zuzycie paliwa (nie majace wiele wspolnego z rzeczywistoscia) wychodzi im bardzo niskie...podobne do silnika tej samej pojemnosci, ale wolnossacego. Czyli mamy mniejsza emisje CO2, placimy mniejszy podatek. Tak samo w krajach gdzie podatek jest od pojemnosci - mniej to lepiej. A mocy mamy tyle co wieksze silniki.

Myslisz, ze gdyby nie bylo tej calej jazdy na emisje CO2 w Europie to ktokolwiek bawilby sie w silniki typu 1.4 turbo-kompresor???

Napisano

> Porownaj masy, juz nie ma tak dramatycznych roznic.

Hmmmm, no nie wiem...Mondeo mkII z tym motorem to ponad 1400kg, Octavia I 1.8T (bo zakladam, ze o takich autach mowimy) 1260kg...czyli dobre 150kg roznicy. To sporo, zwlaszcza w kontekscie spalania i osiagow.

Napisano

> mi 4,2 v8 pali jakieś 16 l przy normalnej jeździe w mieście. ale po 1

> tankowaniu średnie miałem powyżej 20 l, tyle że sprawdzałem

> sobie potencjał autka

Co żeś w końcu qpił?

Napisano

> s6 340 KM po lifcie

Będzie Pan zadowolony ok.gif

Napisano

nio jak narazie ponad tydzień śmigam i jestem zadowolony, cały czas jednak kusi zeby silnika posłuchac dokręconego a dźwięk ma kosmiczny, a i można chłostać tych co np z prawoskrętu startuja, auto w sumie wygląda cywilnie zdradza je tylko napompowanie nadkoli i podwójne wydechy. ale se chyba zerwe s6 i nalepie jakieś 1,8 albo cos w tym stylu

Napisano

> Hmmmm, no nie wiem...Mondeo mkII z tym motorem to ponad 1400kg,

> Octavia I 1.8T (bo zakladam, ze o takich autach mowimy)

Wedle instrukcji moja wazyla dobrze ponad 1400kg.

> 1260kg...czyli dobre 150kg roznicy. To sporo, zwlaszcza w

> kontekscie spalania i osiagow.

j.w.

Napisano

> Mogłbyś to rozwinąć, szczególnie "podatki"?

Vat od wartości (defaultowo wyższa moc = wyższa cena, chociaż nie jest to wprost zasadne z pktu widzenia kosztów produkcji)

Akcyza od wartości i pojemności

Cło jeśli z Jedynie Słusznego kraju

Napisano

> Wedle instrukcji moja wazyla dobrze ponad 1400kg.

> j.w.

a to ciekawe, bo moja była nacięższą wersją silnikową i ważyła według instrukcji od 1295 do 1425 w zależności od wyposażenia, nawet kombi 1.8T było lżejsze icon_rolleyes.gif

Napisano

> a to ciekawe, bo moja była nacięższą wersją silnikową i ważyła według

> instrukcji od 1295 do 1425 w zależności od wyposażenia, nawet

> kombi 1.8T było lżejsze

Nie mam juz instrukcji, ale mialem podobny zapis. Do tego masz test .

Napisano

> Vat od wartości (defaultowo wyższa moc = wyższa cena, chociaż nie

> jest to wprost zasadne z pktu widzenia kosztów produkcji)

> Akcyza od wartości i pojemności

> Cło jeśli z Jedynie Słusznego kraju

Na zachodzie są podatki uzaleznione od normy Euro X, emisji CO2 czy cos. U nas an razie nei wprowadzili ale kwestia czasu pewnie frown.gif

I w tym kontekście dodam ze na papierze ( po badaniach laboratoryjnych) zdownsizowana jednostk ma fenomenalne niskie Co2, spalanie wysoka norme EuroX co pozwala (aktualnei na zachodzie) bardzo maly podatek placic lub wogole CO ROK za auto.

Napisano

Chip i sprawa robi się jasna :-)

Napisano

> Nie mam juz instrukcji, ale mialem podobny zapis. Do tego masz test

> .

długo szukałeś najdebilniejszego testu w necie czy miałes przygotowany pod ręką?

Bo nie chcesz mi chyba powiedzieć, ze wierzysz w to, że to auto tyle waży, skoro ktoś napisał że Octavia I waży 1569kg hahaha.gif Przeciez Ci specjaliści nawet octaWia w linku napisali smirk.gif

A wystarczyłoby wejść na stronę Skody:

http://www.skoda-auto.pl/pl/download/file/463

283084755-masa_O1_Tour.jpg

1260kg IThankYou.gif

post-6884-14352505288188_thumb.jpg

Napisano

> długo szukałeś najdebilniejszego testu w necie czy miałes

> przygotowany pod ręką?

5 sekund.

> Bo nie chcesz mi chyba powiedzieć, ze wierzysz w to, że to auto tyle

> waży, skoro ktoś napisał że Octavia I waży 1569kg Przeciez Ci

> specjaliści nawet octaWia w linku napisali

Z pasazerami mozliwe, nie wiem jak wazyli.

> A wystarczyłoby wejść na stronę Skody:

> http://www.skoda-auto.pl/pl/download/file/463

> 1260kg

To jak sam chyba widzisz nie jest instrukcja do Skody, a specyfikacja techniczna, zapewne "golasa" pozbawionego plynow. Sadze ze jestes na tyle obeznany w temacie zeby zdawac sobie sprawe ile moze wazyc wyposazenie.

Napisano

> 5 sekund.

> Z pasazerami mozliwe, nie wiem jak wazyli.

kto podaje wagę auta z pasażerami, jaja sobie robisz? icon_rolleyes.gif

> To jak sam chyba widzisz nie jest instrukcja do Skody, a specyfikacja

> techniczna, zapewne "golasa" pozbawionego plynow. Sadze ze

> jestes na tyle obeznany w temacie zeby zdawac sobie sprawe ile

> moze wazyc wyposazenie.

LOL

Napisano

> 5 sekund.

> Z pasazerami mozliwe, nie wiem jak wazyli.

> To jak sam chyba widzisz nie jest instrukcja do Skody, a specyfikacja

> techniczna, zapewne "golasa" pozbawionego plynow. Sadze ze

> jestes na tyle obeznany w temacie zeby zdawac sobie sprawe ile

> moze wazyc wyposazenie.

Tyle samo pewnie co w Mondeo, co sprawi, ze roznica ponad 150kg zostanie zachowana. W ogole wez sie zastanow jakim cudem auto mniejsze, starsze technologicznie, raczej gorzej wyposazone i z mniejszym silnikiem rzedowym 4-cylindrowym moze byc ciezsze od sporo wiekszego, nowoczesniejszego (czyli defaultowo majacego grubsze wzmocnienia, usztywnienia, strefy zgniotu itp.) i dysponujacego silnikiem nie dosc, ze o 2 cylindry wiekszym to jeszcze w ukladzie V czyli z 2 glowicami (generalnie x2 wszystko - zawory, walki rozrzadu, kolka rozrzadu itp.)??? O ukladzie zawieszenia, ktory w Octavii I jest prosty jak cep, a w Mondeo mk2 duzo bardziej skomplikowany nie wspominajac...

Octavia I 1560kg??? Hahahahahaha...chyba z Pudzianem za kiera i 100l butla LPG w bagazniku grinser006.gifgrinser006.gif

Napisano

> kto podaje wagę auta z pasażerami, jaja sobie robisz?

> LOL

Abstrahujac od tekstu (bo to wiadomo...megaLOL) to swietny podpis...jeszcze lepszy od symulatora diesla ok.gifok.gif

Napisano

> nio jak narazie ponad tydzień śmigam i jestem zadowolony, cały czas

> jednak kusi zeby silnika posłuchac dokręconego a dźwięk ma

> kosmiczny, a i można chłostać tych co np z prawoskrętu startuja,

> auto w sumie wygląda cywilnie zdradza je tylko napompowanie

> nadkoli i podwójne wydechy. ale se chyba zerwe s6 i nalepie

> jakieś 1,8 albo cos w tym stylu

Automat masz czy manual?

Jak będziesz potrzebował machaniora co te jednostki napędowe ogarnia to daj znać

Napisano

> Abstrahujac od tekstu (bo to wiadomo...megaLOL) to swietny

> podpis...jeszcze lepszy od symulatora diesla

001.gifIThankYou.gifwink.gif

Napisano

>czy przy turbo benzynach nie mamy większego momentu

>maksymalnego w porównaniou do analogicznego mocą wolnossącego

>silnika (pomijając kiedy on przypada)? Co oznacza koniecznośc

>stosowania w jakiejś postaci kól dwumasowych, czyli podwyższa

>koszty eksploatacji?

w turbobenzynie o podobnej mocy będzie zawsze więcej momentu obrotowego niż w wolnossącym.

np 1.8T 150 ma ok 210Nm od 2tys do 5,5tys rpm, a 2.0 150KM będzie mieć tak ze 180-190Nm napewno ok 4tys rpm lub powyżej.

lub na prostym przykładzie silnika fire fiata n/a 1.2 8v podłubane na 90KM będzie mieć ok 115-120Nm a podobny silnik 1.1 8v z soft turbo na 0,4 bara też będzie miał ok 90KM, ale momentu będzie tam już 140-150Nm. wink.gif

A dwumasy stosuje sie chyba tylko w dieslach aby zniwelować drgania i wibracje silnika. w benzynie się jeszcze z tym nie spotkałem niewiem.gif

Napisano

> Rozmyslenie przedstawie na przykladzie. Jezdzilem roznymi autami ale

Nie odnosząc się do tego przykładu.

Generalnie wybieram turbo.

Silnik z turbo (zwykle o znacznie mniejszej pojemności) pali znacznie mniej niż wolnossący. Oczywiście przy jeździ, którą można uznać za rozsądną.

Rzeczywiste spalanie można osiągnąć nawet znacznie niższe niż podawane przez producenta (przy odpowiednim stylu jazdy).

Druga zaleta, to znacznie lepsza charakterystyka mocy. Moc średnia w zakresie obrotów użytecznych jest większa w silniku z turbo. W zakresie niskich obrotów różnice potrafią być gigantyczne.

Odnosząc się do przykładu. Silnik 1,8T produkcji VW odbiega już technologicznie od współczesnych. IMHO do pięt nie dorasta 1,4 TFSi

Napisano

> kto podaje wagę auta z pasażerami, jaja sobie robisz?

> LOL

LOL to niesety Ty tutaj jestes - Octavia Classic wazy wg. Ciebie tyle samo co Elegance czy Sport ? To juz nawet nie LOL ale rotflrotfl.gif

Napisano

> Tyle samo pewnie co w Mondeo, [...]

j.w. misiak podal wage dla Classica, a wersje wyposazenia sa rozne i waga sie mocno zmienia.

Napisano

> LOL to niesety Ty tutaj jestes - Octavia Classic wazy wg. Ciebie tyle

> samo co Elegance czy Sport ? To juz nawet nie LOL ale rotfl

TourSport waży napewno bliżej 1260 niż 1569 ale Ty i tak wiesz lepiej smirk.gif

waga RSa

http://www.carfolio.com/specifications/models/car/?car=78551

1325kg

Napisano

> j.w. misiak podal wage dla Classica, a wersje wyposazenia sa rozne i

> waga sie mocno zmienia.

Twoja octavka ważyła nie więcej niż ~1300kg

Napisano

> A dwumasy stosuje sie chyba tylko w dieslach aby zniwelować drgania i

> wibracje silnika. w benzynie się jeszcze z tym nie spotkałem

Fiat 1,4 T zlosnik.gif

Napisano

Fiat stilo 2,4 ok.gif

Napisano

> Twoja octavka ważyła nie więcej niż ~1300kg

Postaram sie dostac skan strony z danymi technicznymi producenta.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.