Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Pokrowiec na akumulator

Featured Replies

Napisano

> daj spokoj, szkoda tłumaczyc bo i tak beda sie spierac ze to nic nie

> daje...

Może faktycznie szkoda.

Zastanawia mnie jednak, po co wydają na świecie kupę kasy na badania i produkcję skafandrów termoizolacyjnych dla marynarz i lotników.

Człowiek w wodzie o tem. 0-4 *C na skutek wychłodzenia organizmu umiera po 15 minutach, a ubrany w skafander potrafi przetrwać w wodzie wiele godzin.

Fakty nie kłamią.

Napisano

Tylko, że człowiek wytwarza stałą temperaturę bez przerwy, a akumulator nie.

Napisano

> Tylko, że człowiek wytwarza stałą temperaturę bez przerwy, a

> akumulator nie.

Poddaję się.

Właśnie cały obraz świata mi się zawalił. sciana.gifsciana.gifsciana.gif

Czy Ty aby nie jesteś filologiem?

Napisano

> Tylko, że człowiek wytwarza stałą temperaturę bez przerwy, a

> akumulator nie.

Czy aby na pewno podczas ładowania akumulator nie rozgrzewa się?

Napisano

> Czy aby na pewno podczas ładowania akumulator nie rozgrzewa się?

Zdrowy i sprawny nie powinien.

Napisano

> Zdrowy i sprawny nie powinien.

Zlituj się...

Pierwszy link z google, jeśli ze szkoły i z praktyki nie pamiętasz:

Quote:

Przy przepływie prądu przez elektrolit, a więc w czasie ładowania i rozła-

dowywania, wydziela się pewna ilość ciepła, która powiększona zostaje jeszcze

przez ciepło wydzielone w wyniku reakcji chemicznych zachodzących w akumula-

torze. Szczególnie duża ilość ciepła wydziela się przy ładowaniu, gdyż elektrolit

o dużej gęstości wydzielany w porach masy czynnej łączy się na zewnątrz płyt

z elektrolitem o bardzo niskiej gęstości, czemu towarzyszy duża ilość ciepła (roz-

puszczanie kwasu siarkowego w wodzie).

W czasie rozładowania akumulatora masa czynna w procesie reakcji zamie-

nia się w siarczan ołowiu, któremu to zjawisku towarzyszy pobieranie ciepła. Toteż

podczas rozładowania ilość wydzielonego ciepła jest bardzo mała i ma wpływ na

temperaturę elektrolitu (wzrost lub spadek), jednak wzrost temperatury elektrolitu

występuje tylko przy dużych prądach rozładowania.


Napisano

> Zdrowy i sprawny nie powinien.

Nie chodzi o rozgrzewanie się do czerwoności, tylko przyrost temperatury o 1-2 stopnie-może i więcej. Proponuję zajrzeć do instrukcji ładowania akumulatora-czyżby bez powodu stało jak byk, żeby przerwać ładowanie, jeśli temperatura elektrolitu podczas ładowania przekroczy 55 stopni?

Napisano

> Zlituj się...

Teoretycznie się zgadza, ale praktycznie grzanie sie akumulatora podczas normalnego ładowania zwiastuje jego koniec.

Napisano

> Ocieplenie akumulatora dużo daje na tych kilka godzin i często o to

> tu chodzi.

I ten chiński szajs za 20zł spowoduje, że akumulator utrzyma temperature. Wszystko ładnie piszesz, ale ten sprzęt z allegro wygląda jak folia bąbelkowa przyklejona do materiału, który w ogóle nie utrzyma żadnej temperatury.

Napisano

> I ten chiński szajs za 20zł spowoduje, że akumulator utrzyma

> temperature.

To jest twierdzenie, czy pytanie?

> Wszystko ładnie piszesz, ale ten sprzęt z allegro

> wygląda jak folia bąbelkowa przyklejona do materiału, który w

> ogóle nie utrzyma żadnej temperatury.

Wskaż proszę palcem post, w którym piszę cokolwiek o Allego lub o folii bąbelkowej. confused.gif

Ogarnij się trochę! nono.gif

Napisano

> Tylko, że człowiek wytwarza stałą temperaturę bez przerwy, a

> akumulator nie.

kolego podałem wyzej kilka przykłądów gdzie np. młode drzewko nie wydziela ciepła a nie ocieplone przed zima przemraznie, jak to sie ma do Twojej teorii??

Napisano

> Czy aby na pewno podczas ładowania akumulator nie rozgrzewa się?

kazdy sie nagrzewa, bateria od komorki sie nagrzewa, akumulatorki z aparatu sie nagrzewaja, normalna fizyka ok.gif

Napisano

> Teoretycznie się zgadza, ale praktycznie grzanie sie akumulatora

> podczas normalnego ładowania zwiastuje jego koniec.

bzdura hehe.gif

Masz komorke??

aparat lub tym podobne??

wez w łapki pod koniec łądowania baterie i zobacz ze bedzie ciepła

Napisano

> I ten chiński szajs za 20zł spowoduje, że akumulator utrzyma

> temperature. Wszystko ładnie piszesz, ale ten sprzęt z allegro

> wygląda jak folia bąbelkowa przyklejona do materiału, który w

> ogóle nie utrzyma żadnej temperatury.

utrzyma, utrzyma ok.gif

powietrze w folii babelkowej jest izolatorem, wykorzystywanym nie tylko w osłonie akumulatorow.

w budownictwie stos sie kiedys szczeliny w murze co własnie powoduje izolacje przed przenikaniem zimna i odwrotnie

Napisano

> kazdy sie nagrzewa, bateria od komorki sie nagrzewa, akumulatorki z

> aparatu sie nagrzewaja, normalna fizyka

No otóż to. A jeśli się nagrzewa, to pokrowiec (w zasadzie każdy, byle suchy) pomoże utrzymać dłużej wyższą temperaturę - a korzyści z tego nie trzeba tłumaczyć.

Napisano

> No otóż to. A jeśli się nagrzewa, to pokrowiec (w zasadzie każdy,

> byle suchy) pomoże utrzymać dłużej wyższą temperaturę - a

> korzyści z tego nie trzeba tłumaczyć.

Pytanie tylko przez ile czasu ją utrzyma.

Napisano

> To jest twierdzenie, czy pytanie?

> Wskaż proszę palcem post, w którym piszę cokolwiek o Allego lub o

> folii bąbelkowej.

> Ogarnij się trochę!

już już ogarniam się ... screwy.gif

Używasz pokrowca na akumulator w swoim aucie ?

Napisano

> Kawałek cieniutkiego plastiku? Śmiem wątpić

pod tym kawałkiem plastiki jest gruba warstwa takiej dźwiękochłonnej, nie chłonącej wilgoci "gąbki"

Napisano

> Zdrowy i sprawny nie powinien.

Coś na zasadzie, jak widzę jakim jestem inżynierem to się obawiam iść do lekarza ?

Bo inaczej tych bzdur nie ujmę.

Napisano

> Czemu to ma służyć?

> Dbaj o instalację, kup porządny akumulator to nawet najmniejsze mrozy

> Cie zaskoczą.

W najmniejsze to nie problem tongue.gif . Problem jak się w największe mrozy ten akumulator zachowa.

Takie pytanko. Czemu się zaleca trzymać akumulator w cieple ?, a ja się nie ma prostownika to awaryjnie postawić jak najbliżej źródła ciepła ?

W czasie normalnej pracy akumulator się nagrzewa, może nie jakoś znacznie bo nie ejst on grzałką, ale jednak się nagrzewa. Choćby od samego przepływu prądu.

I teraz, spowolnienie oddawania tego ciepła, choćby o jeden stopień na godzinę, da nam po 12h 12* cieplejszy akumulator. Mało ?

Ktoś napisał, że akumulator to 250 pln więc nie ma sensu i co trzy lata można wymieniać. Tylko po co skoro czas życia prawidłowo użytkowanego akumulatora to lat minimum 5, nierzadko 7-8. Chyba tylko po to by wydać te 250pln. Poza tym akumulator za 250 pln to chyba do matiza albo seicento. Taki ciupkę większy to już i z 500 trzeba wydać. No, chyba że komuś zbywa...to jego sprawa, może co roku sobie wymieniać hahaha.gif.

Generalnie, na ile się to konkretne rozwiązanie sprawdzi ? niewiem.gifzlosnik.gif

Ale samo ocieplanie akumulatora ma jak najbardziej sens.

Napisano

> Takie pytanko. Czemu się zaleca trzymać akumulator w cieple ?, a ja

> się nie ma prostownika to awaryjnie postawić jak najbliżej

> źródła ciepła ?

Bo wraz ze spadkiem temperatury drastycznie maleje pojemność akumulatora. Nawet nowy w pełni naładowany przy -20* będzie miał ćwierć znamionowej.

Napisano

> Używasz pokrowca na akumulator w swoim aucie ?

W tej chwili nie używam, bo nie ma takiej potrzeby. Pod maską na zimę mam coś takiego KLIK >>>

Wiesz..., ja już za stary jestem, aby zdejmować w mróz rękawiczki. zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> Pytanie tylko przez ile czasu ją utrzyma.

wystarczy aby utrzymał ja nawet te kilka godzin, zawsze to kilka godzin mniejszy czas "ziabienia akuma", i zawsze to wieksze prawdopodobienstwo ze akum 3,4 letni odpali bez problemu w duze mrozy, tym bardziej jezeli ktos robi krótkie odcinki po miescie.

jezeli ktos lubi wymieniac akum co 3 lata, jego sprawa i jego kasa, notabene moze nawet to robic co rok.

Napisano

> Bo wraz ze spadkiem temperatury drastycznie maleje pojemność

> akumulatora. Nawet nowy w pełni naładowany przy -20* będzie miał

> ćwierć znamionowej.

no i widzisz mimowolnie przyznałes ze izolowanie akuma ma sens, a czemu, wyzej sam to opisałes hehe.gif

Napisano

> W najmniejsze to nie problem . Problem jak się w największe mrozy

> ten akumulator zachowa.

Mój Bosch zachowuje się doskonale. Nie wiem jak inne.

> Takie pytanko. Czemu się zaleca trzymać akumulator w cieple ?

Żeby ułatwić mu odpalenie auta po nocy?

> Ktoś napisał, że akumulator to 250 pln więc nie ma sensu i co trzy

> lata można wymieniać.

Czekaj. Czy tych kilka stopni mniej, które będzie miał rano, skraca jego żywotność?

> Generalnie, na ile się to konkretne rozwiązanie sprawdzi ?

> Ale samo ocieplanie akumulatora ma jak najbardziej sens.

No dobra, zakładając że Twoje wyliczenia są prawidłowe zgodzę się, że jeśli ktoś ma problemy z akumulatorem to taki pokrowiec może mu pomóc.

Ale jeśli mam sprawny akumulator i instalację i nawet w największe mrozy nie sprawiają mi niemiłych niespodzianek to wydanie tych 20zł będzie głupotą.

Napisano

> no i widzisz mimowolnie przyznałes ze izolowanie akuma ma sens, a

> czemu, wyzej sam to opisałes

Co opisałem? Napisałem tylko, że folia bąbelkowa plus cienka szmata nie stanowią izolacji i ocieplanie akumulatora nie ma sensu, bo i tak będzie miał temperaturę otoczenia. Nawet gdyby zastosować skuteczny izolator, to będzie on izolował akumulator od ciepła silnika, co akurat w zimie mogło by być korzystne, bo sam akumulator od ładowania grzał się nie będzie, co wbrez niektórym ciągle podtrzymuje zlosnik.gif

Napisano

> Czekaj. Czy tych kilka stopni mniej, które będzie miał rano, skraca

> jego żywotność?

jezeli odstawisz auto na załózmy 2 dni bez ruszania-niech bedzie - 15 (2 dni tak hipotetycznie) a akum nie wytrzyma tego i padnie całkowicie to skroci sie jego zywotnosc??

> No dobra, zakładając że Twoje wyliczenia są prawidłowe zgodzę się, że

> jeśli ktoś ma problemy z akumulatorem to taki pokrowiec może mu

> pomóc.

> Ale jeśli mam sprawny akumulator i instalację i nawet w największe

> mrozy nie sprawiają mi niemiłych niespodzianek to wydanie tych

> 20zł będzie głupotą.

nie, bo bedzie to tylko 20 zł a te 20 zł wielokrotnie moze zaoszczedzic duzo wiecej wydatkow.

Napisano

> jezeli odstawisz auto na załózmy 2 dni bez ruszania-niech bedzie - 15

> (2 dni tak hipotetycznie) a akum nie wytrzyma tego i padnie

> całkowicie to skroci sie jego zywotnosc??

Zostawiłem auto w piątek o 16. Mróz do dzisiaj utrzymywał się na poziomie ~-13/14 stopni. Dziś o 14 odpaliłem bez najmniejszego problemu. zlosnik.gif

Zaraz napiszesz, że problem byłby gdybym zostawił na 7 javascript:void(0)dni. zlosnik.gif Nie sądzę, żeby był, a zresztą wtedy pokrowiec nic nie pomoże. wink.gif

> nie, bo bedzie to tylko 20 zł a te 20 zł wielokrotnie moze

> zaoszczedzic duzo wiecej wydatkow.

Ja bym dołożył do nowego akumulatora jeśli stary nie wytrzyma 2 dni stania na mrozie. zlosnik.gif

Napisano

> wystarczy aby utrzymał ja nawet te kilka godzin, zawsze to kilka

> godzin mniejszy czas "ziabienia akuma", i zawsze to wieksze

> prawdopodobienstwo ze akum 3,4 letni odpali bez problemu w duze

> mrozy, tym bardziej jezeli ktos robi krótkie odcinki po

> miescie.

> jezeli ktos lubi wymieniac akum co 3 lata, jego sprawa i jego kasa,

> notabene moze nawet to robic co rok.

Płyn chłodniczy, ktory ma 90stopni C po kilku godiznach w temp -15stopni C będzie miał juz temp powietrza. Mozna to odnieść w pewien sposób do owego akumulatora, jego ciepła i izolatora z np. allegro. Czy on coś da na pare godzin ? Im będzie on lepszy tym dłużej będzie trzymał, ale chyba nie będzie to miało wpływu w przypadku całej mroźnej nocy i przy porannym rozruchu. Wszak, bateria nie ma aż takiej powierzchni oddawania ciepła, ale i nie ma takiej temperatury.

Napisano

> Co opisałem? Napisałem tylko, że folia bąbelkowa plus cienka szmata

> nie stanowią izolacji i ocieplanie akumulatora nie ma sensu, bo

> i tak będzie miał temperaturę otoczenia. Nawet gdyby zastosować

mylisz sie, nieruchome powietrze (które notabene masz w folii babelkowej) jest doskonałym izolatorem, i nie bez powodu w izolatorze akumulatora jest zastosowana ww folia, z zewnatrz nie jest to zwykła "szmatka" jak to nazywasz tylko materiał niepalny,

czytamy i sie uczymy wink.gif

..."Znakomitym izolatorem jest powietrze. Lambda powietrza wynosi zaledwie ok. 0.025 W/(mK). Przewodność cieplna nieruchomej wody wynosi 0.58 W/(mK), a więc woda jest ponad dwadzieścia razy gorszym izolatorem niż powietrze. Dlatego właśnie zawilgocone materiały (na przykład papier) szybko tracą swe właściwości izolacyjne.

Tajemnice wnętrza izolatora

Skoro powietrze tak świetnie izoluje, to łatwo zrozumieć, dlaczego najlepszym sposobem by jakiś materiał stał się dobrym izolatorem jest napowietrzenie go. Chodzi o to, by zamknąć w produkowanym materiale jak największą ilość powietrza, ale w taki sposób, aby powietrze nie mogło się poruszać. Dobre materiały izolacyjne to materiały o dużej porowatości (zawartości powietrza w objętości materiału) i zamkniętych porach."...

żródełko

> skuteczny izolator, to będzie on izolował akumulator od ciepła

> silnika, co akurat w zimie mogło by być korzystne, bo sam

> akumulator od ładowania grzał się nie będzie, co wbrez niektórym

> ciągle podtrzymuje

pytam po raz kolejny, masz komórke, ladowarke do baterii??

podłacz ja do łądowania i po chwili złap w rece, bateria bedzie ciepła, jak myslisz dlaczego??

Napisano

> Zostawiłem auto w piątek o 16. Mróz do dzisiaj utrzymywał się na

> poziomie ~-13/14 stopni. Dziś o 14 odpaliłem bez najmniejszego

> problemu.

> Zaraz napiszesz, że problem byłby gdybym zostawił na 7

> javascript:void(0)dni. Nie sądzę, żeby był, a zresztą wtedy

> pokrowiec nic nie pomoże.

Wiesz, to jest dyskusja na poziomie "ja mam dłuzszego niz Ty" wink.gif

inaczej, moze prosciej, jezeli postawie obok siebie 2 takie same auta, z takim samym akumem, bede jezdził jednym i drugim tyle samo czasu, w jednym zastosuje "izolator akuma" w drugim nie, nastepnie poddam te auta krytycznym warunkom ( minusowa temp) ten z izolatorem odpali a ten bez nie.

dlaczego? bo izolator dłuzej po zgaszeniu auta utrzyma akum w '+' temp.

> Ja bym dołożył do nowego akumulatora jeśli stary nie wytrzyma 2 dni

> stania na mrozie.

Wiesz, jezeli akum jest przewidziany na załozymy 5 lat pracy, to dlaczego mam zmieniac go po 4 latach pracy??

Napisano

> Płyn chłodniczy, ktory ma 90stopni C po kilku godiznach w temp

> -15stopni C będzie miał juz temp powietrza. Mozna to odnieść w

> pewien sposób do owego akumulatora, jego ciepła i izolatora z

> np. allegro. Czy on coś da na pare godzin ? Im będzie on lepszy

> tym dłużej będzie trzymał, ale chyba nie będzie to miało wpływu

> w przypadku całej mroźnej nocy i przy porannym rozruchu. Wszak,

> bateria nie ma aż takiej powierzchni oddawania ciepła, ale i nie

> ma takiej temperatury.

jeszcze prosciej i bardziej zrozumiale, wlej gotujaca wode do butelki 1 ltr i do 1 ltr termosu.

wystaw za okno, sprawdz po 1 godz. temp wody w termosie i butelce.

w termosie tez masz jako izolator albo powietrze albo proznie ok.gif

Napisano

> pytam po raz kolejny, masz komórke, ladowarke do baterii??

> podłacz ja do łądowania i po chwili złap w rece, bateria bedzie

> ciepła, jak myslisz dlaczego??

Bo do niektórych nie dociera, że pokrowiec to rodzaj termosa, lichego bo lichego ale przedłużającego temperaturę akumulatora, może i o niewiele, ale możliwe że o tyle, żeby dało się auto po mroźnej nocy odpalić. Dla niektórych powodem do zadowolenia jest to, że przy -15 odpalili...A przy -30 też odpalą? Herbata w termosie też w końcu wystygnie. A gdyby się komuś chciało, to niech sobie poszuka wykresu, jak spada pojemność akumulatora wraz ze spadkiem temperatury - tu niemal każdy stopień ma znaczenie.

Napisano

> Bo do niektórych nie dociera, że pokrowiec to rodzaj termosa, lichego

> bo lichego ale przedłużającego temperaturę akumulatora, może i o

> niewiele, ale możliwe że o tyle, żeby dało się auto po mroźnej

> nocy odpalić. Dla niektórych powodem do zadowolenia jest to, że

> przy -15 odpalili...A przy -30 też odpalą? Herbata w termosie

> też w końcu wystygnie. A gdyby się komuś chciało, to niech sobie

> poszuka wykresu, jak spada pojemność akumulatora wraz ze

> spadkiem temperatury - tu niemal każdy stopień ma znaczenie.

heh racjonalne argumenty nie docieraja a o nieznajomosci fizyki z zakresu szkoły podstawowej juz nie wspomne.

najlepszym argumentem jest ze mi odpalił po nocy gdzie było -15 hehe.gif

Napisano

> Mój Bosch zachowuje się doskonale. Nie wiem jak inne.

Moja obecna centra też

I co z tego ?

Poprzednia centra działała idealnie, nawet po 8 latach, i padła z dnia na dzień

I co z tego ?

> Żeby ułatwić mu odpalenie auta po nocy?

Ale co będzie tego powodem ?

Czyżby ciepło w którym przebywa ?

> Czekaj. Czy tych kilka stopni mniej, które będzie miał rano, skraca

> jego żywotność?

Oczywiście

> No dobra, zakładając że Twoje wyliczenia są prawidłowe zgodzę się, że

> jeśli ktoś ma problemy z akumulatorem to taki pokrowiec może mu

> pomóc.

> Ale jeśli mam sprawny akumulator i instalację i nawet w największe

> mrozy nie sprawiają mi niemiłych niespodzianek to wydanie tych

> 20zł będzie głupotą.

To nei jest kwestia sprawny/niesprawny, ani tym bardziej stanu instalacji.

Po prostu, te parę stopni może się równać pali/nie pali, i dotyczyć będzie tak samo nowego, jak i (chociaż tu zawsze bardziej) używanego już jakiś czas akumulatora.

Po prostu, wraz ze spadkiem temp, jego możliwości spadają i to drastycznie.

Przykład mojego teścia. Jeszcze wczoraj jego toyota, 4 letnia! zadziwiała turbodynomena. Dziś już teść jedzie kupić nowy akumulator.

Napisano

> mylisz sie, nieruchome powietrze (które notabene masz w folii

> babelkowej) jest doskonałym izolatorem,

rotfl.gifhahaha.gifhahaha.gifhahaha.gifhahaha.gif

zesz kurde przepraszam

powietrze nie jest zadnym izolatorem skromny.gif

Napisano

> Wiesz, to jest dyskusja na poziomie "ja mam dłuzszego niz Ty"

Co najwyżej - ja mam auto sprawniejsze niż Ty. zlosnik.gif

> inaczej, moze prosciej, jezeli postawie obok siebie 2 takie same

> auta [...]

Jeśli oba będą miały kiepskie akumulatory albo niesprawną instalację to, zakładając że piszecie z np. grafem prawdę o wpływie pokrowca na temperaturę baterii, tak - zakup będzie dobrym wyborem.

Ale jeśli postawisz obok siebie 2 tak samo sprawne auta to oba odpalą. zlosnik.gif

> Wiesz, jezeli akum jest przewidziany na załozymy 5 lat pracy, to

> dlaczego mam zmieniac go po 4 latach pracy??

Czyli tych kilka stopni więcej zatrzymanych dzięki pokrowcowi poprawi żytowność akumulatora aż o 25%?

Napisano

> pytam po raz kolejny, masz komórke, ladowarke do baterii??

> podłacz ja do łądowania i po chwili złap w rece, bateria bedzie

> ciepła, jak myslisz dlaczego??

Dlatego, że nie jest akumulatorem kwasowo-ołowiowym.

Napisano

> w termosie tez masz jako izolator albo powietrze albo proznie

widziales kiedykolwiek termos w ktorym warstwa izolujaca jest powietrze ?

przeprowadz prosty test

napompuj materac

goracy termofor poloz na materacu

i przykryj kocem zlosnik.gif

licz czas do wystygniecia termofora zlosnik.gif

nastepnie

nalej ponownie goracej wody do termofora

poloz gdziekolwiek

przykryj kocem

licz czas grinser006.gif

Napisano

> To nei jest kwestia sprawny/niesprawny, ani tym bardziej stanu

> instalacji.

jest

> Po prostu, te parę stopni może się równać pali/nie pali, i dotyczyć

> będzie tak samo nowego, jak i (chociaż tu zawsze bardziej)

> używanego już jakiś czas akumulatora.

owszem

> Po prostu, wraz ze spadkiem temp, jego możliwości spadają i to

> drastycznie.

i zaden izolator na to nic nie poradzi

> Przykład mojego teścia. Jeszcze wczoraj jego toyota, 4 letnia!

> zadziwiała turbodynomena. Dziś już teść jedzie kupić nowy

> akumulator.

trudno co robic skromny.gif

sie jezdzi sie placi lub sie nie jezdzi i sie placi skromny.gif

Napisano

> Ale co będzie tego powodem ?

> Czyżby ciepło w którym przebywa ?

Oczywiście. Dzięki pokrowcowi nie będzie przebywał w cieple tylko w "mniejszym" zimnie.

> Oczywiście

W jakim stopniu?

> To nei jest kwestia sprawny/niesprawny, ani tym bardziej stanu

> instalacji.

Oczywiście, że jest. Sprawny akumulator w sprawnym elektrycznie aucie odpali w każdych warunkach jakie można u nas zastać.

> Po prostu, wraz ze spadkiem temp, jego możliwości spadają i to

> drastycznie.

To jest oczywiste.

> Przykład mojego teścia. Jeszcze wczoraj jego toyota, 4 letnia!

> zadziwiała turbodynomena. Dziś już teść jedzie kupić nowy

> akumulator.

I uważasz, że pokrowic by ten akumulator uratował?

Napisano

> Oczywiście. Dzięki pokrowcowi nie będzie przebywał w cieple tylko w

> "mniejszym" zimnie.

Czyli suma sumarum będzie miał cieplej ?

> W jakim stopniu?

A tu już trzeba by się w googlarza pobawić i jakieś statystyki zobaczyć, albo chociaż z teorią się zapoznać (co nota bene juz ktoś zdaje się przytaczał, o spadku sprawności wraz ze spadkiem temperatury)

> Oczywiście, że jest. Sprawny akumulator w sprawnym elektrycznie aucie

> odpali w każdych warunkach jakie można u nas zastać.

Mamy obecnie -12* na wysokości 2 piętra. Przy gruncie mamy -16/-17*

Dodaj do tego wiaterek jako czynnik dodatkowo chłodzący i temp odczuwalna będzie -24*

Czyli nasz akumulator nie przebywa w -17 a w -24. Mówisz że 4-5 letni akumulator zawsze da sobie radę ?

> To jest oczywiste.

No to czemu się pojawia dalsze pytanie ?

> I uważasz, że pokrowic by ten akumulator uratował?

Jest taka szansa, że ten akumulator by dziś normalnie zakręcił bo by nie uległ wychłodzeniu ponad punkt krytyczny dla niego.

Mi się nie widzi co 3 lata wymieniać akumulator, ale każdemu w/g potrzeb.

Abstrahując, po co zimówki ? A i po co bieżnik ? W końcu koło się i tak i tak kręcić będzie

Napisano

> Jest taka szansa, że ten akumulator by dziś normalnie zakręcił bo by

> nie uległ wychłodzeniu ponad punkt krytyczny dla niego.

To ja inaczej zadam pytanie, jeżeli akumulator w np. 20 stopniach ma pełną moc, , przy -20 ma juz np. 50% to co da pokrowiec, jak po nocy (czy np. 8h) i tak akumulator będzie miał te -20stopni i akumulator owe przykladowe 50% mocy?

Chyba, że faktycznie temp akumulatora przy zastosowaniu takiego czy innego izolatora spowoduje, że jego temp będzie wyższa o np. 5 stopni od temp powietrza na zewnątrz to wtedy ma to sens.

Napisano

> To ja inaczej zadam pytanie, jeżeli akumulator w np. 20 stopniach ma

> pełną moc, , przy -20 ma juz np. 50% to co da pokrowiec, jak po

> nocy (czy np. 8h) i tak akumulator będzie miał te -20stopni i

> akumulator owe przykladowe 50% mocy?

Nie zrozumiałeś zasadności uzycia tego pokrowca.

On ma sprawić

1. że akumulator się tak nie wychłodzi

2. Zrobi to znacznie wolniej

3. będzie mniej wrazliwy na czynniki chłodzące jak choćby wiatr

> Chyba, że faktycznie temp akumulatora przy zastosowaniu takiego czy

> innego izolatora spowoduje, że jego temp będzie wyższa o np. 5

> stopni od temp powietrza na zewnątrz to wtedy ma to sens.

Inaczej, po X czasu temp pewnie się zrówna, ale ten X będzie w przypadku pokrowca, przynajmniej teoretycznie większy, niż X akumulatora nieopakowanego.

Napisano

> Nie zrozumiałeś zasadności uzycia tego pokrowca.

> On ma sprawić

> 1. że akumulator się tak nie wychłodzi

> 2. Zrobi to znacznie wolniej

> 3. będzie mniej wrazliwy na czynniki chłodzące jak choćby wiatr

> Inaczej, po X czasu temp pewnie się zrówna, ale ten X będzie w

> przypadku pokrowca, przynajmniej teoretycznie większy, niż X

> akumulatora nieopakowanego.

Rozumiem zasadność pokrowca tylko podważam jakość tego za 20zł.

Jak akumulator niedomaga po nocy przy temp -15 to czy z pokrowcem czy bez niego i tak będzie kaput rano.

Napisano

> Rozumiem zasadność pokrowca tylko podważam jakość tego za 20zł.

> Jak akumulator niedomaga po nocy przy temp -15 to czy z pokrowcem czy

> bez niego i tak będzie kaput rano.

A skąd wiesz jaka jest jakość tego pokrowca ?

Używałeś ? Albo ktoś kogo znasz ?

a dwa, skąd wiesz jaką w tym pokrowcu będzie miał temperaturę ten akumulator ?

Może to będzie -8 a nie -15, i zamiast mieć przykładowo 50% mocy będziesz miał jej 70% ?

Nawet w starym akumulatorze, 50% z 50% jest mniej niż 70% z 50%..

I o to tu chodzi.

Napisano

> I o to tu chodzi.

Należy sobie zdawać sprawę z tego, że ów pokrowiec z równą "mocą" nie będzie dopuszczał do akumulatora zimna jak i ciepła.

Rozumiem, że pomysłodawca tego "wynalazku" ma nadzieję, że akumulator opakowany w takie "ubranko" jest w stanie sam zagrzać się w takim samym stopniu jak nieosłonięty, pracujący w tych samych warunkach.

Jeżeli tak to przyjąć należy, że chłodził/studził będzie się też tak samo...

Napisano

> A skąd wiesz jaka jest jakość tego pokrowca ?

A jaka moze byc jakosc czegoś co jest wyprodukowane za 5zl i ma służyć jako izolator ?

Moje zdanie jest takie, że ten pokrowiec da tyle, ile owijanie wódki sreberkiem aby dłużej była zimna smile.gif

> Używałeś ? Albo ktoś kogo znasz ?

Mam fabryczny ze skody fabii, bateria kreci jak krecila, a zalozony na próbę wlasnie w te mrozy.

> a dwa, skąd wiesz jaką w tym pokrowcu będzie miał temperaturę ten

> akumulator ?

Nie wiem, a Ty wiesz ?

> Nawet w starym akumulatorze, 50% z 50% jest mniej niż 70% z 50%..

> I o to tu chodzi.

Jeżeli to super wynalazek to możesz go kupić i wozić w nim baterie, masz swoje zdanie i chwałą Ci za to, moje zdanie także znasz smile.gif

Czemu mam takie? Pewnie z tego samego powodu z którego Ty masz swoje zlosnik2.gif

Napisano

> Należy sobie zdawać sprawę z tego, że ów pokrowiec z równą "mocą" nie

> będzie dopuszczał do akumulatora zimna jak i ciepła.

Oraz to że często akumulator jest i tak i tak osłonięty od silnika, znajduje się w jego najchłodniejszych częściach (znaczy się komory silnikowej) a i nierzadko poza komorą w ogóle zlosnik.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.