Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Lubię LPG!

Featured Replies

Napisano

> Czyli jak mi się coś spsuje, to jestem przywiązany do jednego ASO, które pewnie mi powie, że ich

> gwarancja tego nie obejmuje i mogę sobie strzelić baranka

> Czyli KIA z lpg traci swój bardzo ważny argument rynkowy - długą gwarancję.

dlatego dałem sobie spokój grinser006.gif

dziwi a może i wkurza, że gdzie indziej się da icon_rolleyes.gif

zresztą podobnie jest z fordem, u nas zapytaj o LPG

a jest ford z LPG, bo w serwisówkach jest opcja przeglądu dla aut z LPG

(wspomina właśnie np o kontroli luzu zaworowego, czego przy noPB się nie robi)

Napisano

> dziwi a może i wkurza, że gdzie indziej się da

Czyli - podsumowując temat - jeśli chcesz kupić nowe auto o niskich kosztach eksploatacji, to pozostaje wyłącznie diesel.

Napisano

> Czyli - podsumowując temat - jeśli chcesz kupić nowe auto o niskich kosztach eksploatacji, to

> pozostaje wyłącznie diesel.

Albo skodę , chevroleta , fiata , dacie , lancie , alfe z lpg smile.gif

Napisano

> Albo skodę , chevroleta , fiata , dacie , lancie , alfe z lpg

Z gwarancją "dealerską" ??

Napisano

> Czyli - podsumowując temat - jeśli chcesz kupić nowe auto o niskich kosztach eksploatacji, to

> pozostaje wyłącznie diesel.

hehe no tak grinser006.gif

ja miałem brać skode z fabryczną instalacją, nawet dawali w promocji za 0zł wink.gif

jakbym wcześniej nie miał astry classic, to może ... za dużo już najeździłem się "starym" nowym autem grinser006.gif

mało jest faktycznie aut z LPG, ale jakiś tam wybór jest, coś da się wybrać

diesel jest niestety za drogi !!

mnie w sumie opłacało się kupić auto benzynowe, pojeździć dwa lata, do końca gwarancji

i założyć LPG

przy zakupie nowej xsary picasso wychodziło i tak taniej jak zakup z dieslem

diesel jest przeważnie o ok 6-8kzł droższy

czyli przez 2lata robiąc 40kkm, mamy różnicę na "diesla"

potem wkładamy LPG, za ok 3kzł i przez resztę oszczędzamy

po ok 5latach wychodzimy na 0, a potem już cieszymy się oszczędnością na paliwie (dzisiaj jest to już prawie 10zł)

oraz nie martwimy się, że zaraz padnie turbinka, wtryski ... itp wink.gif

wiec wybór dla tzw kowalskiego nie jest IMO taki jednoznaczny jak piszesz, może dla flot ...

Napisano

> diesel jest niestety za drogi !!

W cennikach tak - ale realne oferty bywają inne.

> mnie w sumie opłacało się kupić auto benzynowe, pojeździć dwa lata, do końca gwarancji

> i założyć LPG

Jakbyś kupił ceed'a to czekałbyś 7 lat ?

> czyli przez 2lata robiąc 40kkm, mamy różnicę na "diesla"

> potem wkładamy LPG, za ok 3kzł i przez resztę oszczędzamy

> po ok 5latach wychodzimy na 0,

Czyli właśnie w momencie, gdy sprzedajemy auto - zrobiliśmy prezent następnemu właścicielowi.

> oraz nie martwimy się, że zaraz padnie turbinka, wtryski ... itp

Ale w pesymistycznej opcji martwimy się o reduktor, filtry, kable, świece, wtryskiwacze lpg .... ta róża ma kolce ....

> wiec wybór dla tzw kowalskiego nie jest IMO taki jednoznaczny jak piszesz, może dla flot ...

A czemu coś co jest dobre dla floty, ma być niedobre dla Kowalskiego ?

Napisano

> W cennikach tak - ale realne oferty bywają inne.

akurat podałem konkretny przykład picasso

> Jakbyś kupił ceed'a to czekałbyś 7 lat ?

nie, dlatego pisałem na przykładzie picasso

bo dla takiego robiłem wyliczenie

dla octavi tour sprawa wygląda zupełnie inaczej, LPG było "za free", a za TDI trzeba dopłacić ok 4-5kzł !

tu oszczędności są na prawdę spore, raz na zakupie, dwa na paliwie, trzy na tańszym serwisie benzyniaka

> Czyli właśnie w momencie, gdy sprzedajemy auto - zrobiliśmy prezent następnemu właścicielowi.

niby tak, ale jesteśmy na zero, tzn koszt instalacji i koszt benzyny zrównał się z kosztem zakupu diesla

> Ale w pesymistycznej opcji martwimy się o reduktor, filtry, kable, świece, wtryskiwacze lpg .... ta

> róża ma kolce ....

może i ma, świec ani kabli w poprzednim aucie nie wymieniałam częściej jak zalecał opel

zobaczymy jak będzie w maxie

wymienię wtryski i reduktor, ale nie będę się martwił dwumasą wink.gif

> A czemu coś co jest dobre dla floty, ma być niedobre dla Kowalskiego ?

przebieg i lata, nie czytasz co napisałem

założenie jest 10lat jednym autem i ok 20kkm rok - pokaż mi flotowe auta które tak jeżdżą wink.gif

albo kowalskiego co zmienia auto przed zakończeniem/zaraz po zakończeniu gwarancji - np co 3lata ?

dla floty opłaca się diesel, bo zwróci się po roku - auto zrobi 50kkm

a po 3latach go puszczą (jak się uda to bez kosztów napraw)

lpg założone po gwarancji nie zdąży się zwrócić i zarobić na siebie

co innego instalacja "fabryczna"

Napisano

> dla octavi tour sprawa wygląda zupełnie inaczej, LPG było "za free", a za TDI trzeba dopłacić ok

> 4-5kzł !

ale "za free" przy silniku, którego nikt nie chciał już kupować.

Podejrzewam, że rabat ze 2 kpln byś wyrwał, jakbyś zrezygnował z tej instalki.

> niby tak, ale jesteśmy na zero, tzn koszt instalacji i koszt benzyny zrównał się z kosztem zakupu

> diesla

Ale na początku eksploatacji jazda bolała w okolicy portfela ....

Potem trzeba było wybierać instalację i zakład montujący.

> przebieg i lata, nie czytasz co napisałem

> założenie jest 10lat jednym autem i ok 20kkm rok - pokaż mi flotowe auta które tak jeżdżą

Zdarza się. Więcej nie napiszę.

> albo kowalskiego co zmienia auto przed zakończeniem/zaraz po zakończeniu gwarancji - np co 3lata ?

A jak gwarancja jest na 5 czy na 7 ? To wymiana auta po upływie gwarancji robi się najsensowniejszym modelem eksploatacji samochodu.

> dla floty opłaca się diesel, bo zwróci się po roku - auto zrobi 50kkm

> a po 3latach go puszczą (jak się uda to bez kosztów napraw)

dla Kowalskiego też - zwróć uwagę na to, że diesel na rynku wtórnym ma wyższą cenę, a instalacja lpg ceny auta używanego nie podnosi.

Napisano

> A jak gwarancja jest na 5 czy na 7 ? To wymiana auta po upływie gwarancji robi się

> najsensowniejszym modelem eksploatacji samochodu.

> dla Kowalskiego też - zwróć uwagę na to, że diesel na rynku wtórnym ma wyższą cenę, a instalacja

> lpg ceny auta używanego nie podnosi.

dlatego trzeba to przekalkulować, bo jest masa czynników które wpływają na opłacalność

jednak ciężko IMO napisać że "tylko diesel" ...

podałem przykłady które analizowałem "pod siebie"

jak widzisz nie kupiłem ani diesla, ani nowego ...

padło na używanego forda i to LPG, którego wybraliśmy "oczami" wink.gif

Napisano

> ... Ja osobiscie czekam ,az zrobią wtryski bi-fuel i wtedy moze sie zdecyduje na tsi

Skoro teraz zrobili bifuel na CNG, to nie liczyłbym na bifuel LPG frown.gif

Napisano

> Ale w pesymistycznej opcji martwimy się o reduktor,

Reduktory w sekwencji to inna bajka jak w IIgen

filtry

W dieslach nie ma filtrow ? Zobacz wiela kosztuje filtr paliwa do diesla waytogo.gif

, kable, świece,

60kkm na fabrycznych kablach i swiecach, jezdza dalej a komplet nowych w ASO to moze 200zl.

wtryskiwacze lpg ....

Wtryskiwacze ON - duzo bardziej podatne na zniszczenie niz te w LPG no i w do diesla nie zalozysz sobie porzadnych keihinow hehe.gif

>ta

> róża ma kolce ....

Nudny jestes klepiac w kolko ta sama regulke o wtryskiwaczach - kupiles dziadostwo masz dziadostwo a teksty o kablach i swiecach to taka sama abstrakcja jak olej do LPG no.gif

Napisano

> Skoro teraz zrobili bifuel na CNG, to nie liczyłbym na bifuel LPG

Instalka lpg jest chyba prostsza niz CNG hmm.gif

Fiat ma wprowadzac na rynek PL auta z totalnie fabrycznym LPG.

Napisano

> Reduktory w sekwencji to inna bajka jak w IIgen

> filtry

> W dieslach nie ma filtrow ? Zobacz wiela kosztuje filtr paliwa do diesla

> , kable, świece,

> 60kkm na fabrycznych kablach i swiecach, jezdza dalej a komplet nowych w ASO to moze 200zl.

> wtryskiwacze lpg ....

> Wtryskiwacze ON - duzo bardziej podatne na zniszczenie niz te w LPG no i w do diesla nie zalozysz

> sobie porzadnych keihinow

> Nudny jestes klepiac w kolko ta sama regulke o wtryskiwaczach - kupiles dziadostwo masz dziadostwo

> a teksty o kablach i swiecach to taka sama abstrakcja jak olej do LPG

p.s. Całą nowa instalacja LPG BRC (butla ,weze ,wtryski itd) - kosztuje tyle co dwumasa z wymiana : grinser006.gif

Napisano

> Reduktory w sekwencji to inna bajka jak w IIgen

To czemu gazownicy mają taki problem z ich doborem ? Usilowali 121 KM auto obsłużyć alaską, potem założyli KME, które albo było padnięte, albo szybko padło, aktualnie jest zavioli. Z forum gazowych wynika, że te reduktory też mają określoną trwałość.

> kupiles dziadostwo masz dziadostwo

Wcisnęli mi "fachowcy", psia ich mać.

Napisano

> To czemu gazownicy mają taki problem z ich doborem ? Usilowali 121 KM auto obsłużyć alaską, potem

> założyli KME, które albo było padnięte, albo szybko padło, aktualnie jest zavioli. Z forum

> gazowych wynika, że te reduktory też mają określoną trwałość.

> Wcisnęli mi "fachowcy", psia ich mać.

Pewnie chciałeś tanio,nie winie cie za to aczkolwiek prawda zawsze leży pośrodku ...ty chciałeś tanio a gaziarz powiedział panie da rade i każdy by był zadowolony.Niestety zanim sie coś kupi czasem warto poczytać na necie ,opinie ,fora i nie tyczy sie to tylko LPG ,jak kupuje odkurzacz to też przeglądam który model jest najlepszy,czasem nie warto iść na żywioł.

Gwarantuje ci że jakbyś powiedział że chcesz aby było wszystko dobrze niekoniecznie tanio to nawet największy druciarz by ci nie wciskał Alaski.

W poprzednim samochodzie na reduktorze zrobiłem ponad 100tys ,i wymienilem ,teraz tez mam Alaske cudów nie ma ale ma dopiero 20tys od nowosci ,dojade ją wink.gifi tez pewnie zmienie na scorpiona mini albo cos innego.

Jeszcze raz powiem ,pytać szukać ,nękać ,zawsze sprawdzić u kilku i dopiero podejmować decyzje.

Jesteś rozgoryczony bo wpakowałeś kase i są problemy,ale tak jest ze wszystkim w Polsce że trzeba dopilnować wink.gif

Napisano

> Pewnie chciałeś tanio,

ILE RAZY jeszcze będę musiał napisać, że chciałem DOBRZE i nie interesowały mnie gówniane oszczędności ?

ILE RAZY jeszcze będę musiał napisać że na początku roku 2008 zestaw stag + valtek uchodził za szczytowe osiągnięcie technologiczne ?

zadowolony.Niestety zanim sie coś kupi

> czasem warto poczytać na necie ,opinie ,fora

Czytałem. W roku 2008 niemal wszyscy zachwycali się zestawem stag+valtek.

> Gwarantuje ci że jakbyś powiedział że chcesz aby było wszystko dobrze niekoniecznie tanio to nawet

> największy druciarz by ci nie wciskał Alaski.

Gwarantuję Ci, że powiedziałem, że chcę dobrze zrobioną instalację.

Dostałem w pierwszej wersji staga z czerwonymi valtekami i alaską.

> Jeszcze raz powiem ,pytać szukać ,nękać ,zawsze sprawdzić u kilku i dopiero podejmować decyzje.

> Jesteś rozgoryczony bo wpakowałeś kase i są problemy,ale tak jest ze wszystkim w Polsce że trzeba

> dopilnować

Nic nie rozumiesz. Chodzi mi o to, że rozwiązania lpg są technologicznie niedojrzałe. Rozwiązaniem dojrzałym (czyli takim którego monter raczej nie spieprzy) jest II generacja, która jednak nie spełnia już wielu wymagań.

Rozwiązania wtrysku gazu są na rynku od mniej niż 10 lat - myślisz że samochód w 10 lat po jego wynalezieniu był dojrzałą konstrukcją ?

A co do "dopilnowywania" - nie mam ochoty być budowlańcem, elektrykiem, hydraulikiem, elektronikiem, informatykiem i lekarzem w jednym. Oczekuję, że jak ktoś się za coś bierze, to robi to dobrze.

Napisano

> p.s. Całą nowa instalacja LPG BRC (butla ,weze ,wtryski itd) - kosztuje tyle co dwumasa z wymiana :

No nie wiem ...

2700 zapłaciłem za dwumasę, tarczę sprzęgła, słoneczko i siłownik do mondeo 130 KM, przy czym w tej cenie była jeszcze naprawa bendiksu, no i siłownik w skrzyni 6-biegowej jest ok 200-300 złotych droższy od wersji w skrzyni 5-biegowej.

Na forum forda chwalą się, że za 2000zł wymieniają komplet, a za tyle to chyba BRC nie założysz ...

Ale to szczegół smile.gif

Napisano

> ILE RAZY jeszcze będę musiał napisać, że chciałem DOBRZE i nie interesowały mnie gówniane

> oszczędności ?

> ILE RAZY jeszcze będę musiał napisać że na początku roku 2008 zestaw stag + valtek uchodził za

> szczytowe osiągnięcie technologiczne ?

Niestety nieraz ,tak jest że wszystko wychodzi w praniu,po jakimś czasie użytkowania....Przyznasz jednak że gdyby gazownik zaproponował ci listwe Khaina za 1,5tys to byś odmówił .

> Czytałem. W roku 2008 niemal wszyscy zachwycali się zestawem stag+valtek.

> Gwarantuję Ci, że powiedziałem, że chcę dobrze zrobioną instalację.

> Dostałem w pierwszej wersji staga z czerwonymi valtekami i alaską.

Wiesz każdy chce dobrze zrobioną instalacje ,ale są instalacje za 3tys i są za 7tys.Kwestia ile przeznaczysz na to dobre rozwiązanie.

> Nic nie rozumiesz. Chodzi mi o to, że rozwiązania lpg są technologicznie niedojrzałe. Rozwiązaniem

> dojrzałym (czyli takim którego monter raczej nie spieprzy) jest II generacja, która jednak nie

> spełnia już wielu wymagań.

> Rozwiązania wtrysku gazu są na rynku od mniej niż 10 lat - myślisz że samochód w 10 lat po jego

> wynalezieniu był dojrzałą konstrukcją ?

Niestety rozwiązania są adoptowane do coraz nowszych silników,moim zdanie II generacja to druciarstwo ale dobre bo proste.Jak już pisałem w takim kierunku idzie świat chcesz II generacja kup golfa czy astre i jeździj.

> A co do "dopilnowywania" - nie mam ochoty być budowlańcem, elektrykiem, hydraulikiem,

> elektronikiem, informatykiem i lekarzem w jednym. Oczekuję, że jak ktoś się za coś bierze, to

> robi to dobrze.

Kolego to nie w Polsce,niestety tutaj o dobrego fachowca trudno ,podam ci przykłąd przyszło wczoraj 2 fachmenów do mojego Junkersa,i nie wiedzieli ja sie swieczke zapala a chcieli go naprawiac.Niestety z moich doświadczeń wiem że tak jest prawie ze wszystkim ,niestety.

Napisano

> ILE RAZY jeszcze będę musiał napisać że na początku roku 2008 zestaw stag + valtek uchodził za

> szczytowe osiągnięcie technologiczne ?

Pozwolę sobie się nie zgodzić biglaugh.gif. Dokładnie w tym czasie zakładałem instalację BRC Sequent24 i też czytałem fora, gdzie ludziska pisali o niedoskonałościach waldków...

A ja w sumie wybrałem i tak wersję "budżetową", bo proponowali mi też Fly Sequenta z japońskimi wtryskami za 1000PLN drożej cool.gif

Napisano

> Niestety nieraz ,tak jest że wszystko wychodzi w praniu,po jakimś czasie użytkowania....

Szczególnie przy nowych rozwiązaniach. LPG jest takim rozwiązaniem, w dodatku rozwijanym niemal amatorsko.

To trochę tak jak z linuxem - niby jest świetny, ale poważni użytkownicy wybierają Windows.

LPG stanie się poważnym rozwiązaniem, gdy uzyska wsparcie koncernu samochodowego, albo koncernu produkującego osprzęt silnikowy (Delphi, Valeo, Bosch).

> Przyznasz jednak że gdyby gazownik zaproponował ci listwe Khaina za 1,5tys to byś odmówił .

Jakby postawił sprawę tak, że za 3 tys można zamontować "jakoś" a jakość kosztuje 7 tys, to bym po prostu lpg nie założył.

Inną sprawą jest to, że dobre wtryski w zestawie mają akceptowalną cenę - różnica pomiędzy stag/valtek a brc jest zdecydowanie mniejsza niż różnica w cenie wtryskiwaczy.

> Wiesz każdy chce dobrze zrobioną instalacje ,ale są instalacje za 3tys i są za 7tys.Kwestia ile

> przeznaczysz na to dobre rozwiązanie.

O tym napisałem wyżej - oczekiwałem jasnej informacji. Jeśli bym uzyskał informację, że instalacja za 3 tys. jest chałą, to bym jej nie założył.

Napisano

> Pozwolę sobie się nie zgodzić . (...) pisali o niedoskonałościach

> waldków...

Ale nie tak powszechnie jak teraz.

Druga sprawa - wytłumacz mi to, czemu większość instalatorów już nie rekomenduje stag'a, tylko BRC ??

Napisano

> Szczególnie przy nowych rozwiązaniach. LPG jest takim rozwiązaniem, w dodatku rozwijanym niemal

> amatorsko.

> To trochę tak jak z linuxem - niby jest świetny, ale poważni użytkownicy wybierają Windows.

> LPG stanie się poważnym rozwiązaniem, gdy uzyska wsparcie koncernu samochodowego, albo koncernu

> produkującego osprzęt silnikowy (Delphi, Valeo, Bosch).

Lepiej żebyś nie doczekał takich czasów,wtedy dopiero wszystko bedzie sie psuło na potęge ,jak zaczną to robić małe żółte rączki,dodatkowo okaże sie żę wtedy listwa wtryskowa bedzie zintegrowana z komputerem sterujacym itp ,Poczytaj co robią teraz producenci żeby jak najwiecej kasy wystrugać z tzw,,frajerów''

> Jakby postawił sprawę tak, że za 3 tys można zamontować "jakoś" a jakość kosztuje 7 tys, to bym po

> prostu lpg nie założył.

Gaziarz dobrze o tym wiedzial i dlatego wolał pewne 3tys,no i jakoś to bedzie.Wydaje mi sie że trafiłeś na wyjątkowego druciarza.

> Inną sprawą jest to, że dobre wtryski w zestawie mają akceptowalną cenę - różnica pomiędzy

> stag/valtek a brc jest zdecydowanie mniejsza niż różnica w cenie wtryskiwaczy.

Ale można tego Staga przecież z dowolną listwa skonfigurować.

> O tym napisałem wyżej - oczekiwałem jasnej informacji. Jeśli bym uzyskał informację, że instalacja

> za 3 tys. jest chałą, to bym jej nie założył.

Po raz kolejny powtarzam to jest Polska,może instalacja chała nie była aczkolwiek tobie by pomogło dołożyć ten 1-1,5 i byś wychwalał teraz LPG pod niebiosa.

Napisano

> Poczytaj co robią teraz producenci żeby jak

> najwiecej kasy wystrugać z tzw,,frajerów''

Widzę, że auta eksploatowane zgodnie z zaleceniami producenta do przebiegu ok. 150 kkm zwykle nie sprawiają problemów.

Jeśli taką trwałość uzyskają instalacje gazowe, będzie OK.

> Gaziarz dobrze o tym wiedzial i dlatego wolał pewne 3tys,no i jakoś to bedzie.Wydaje mi sie że

> trafiłeś na wyjątkowego druciarza.

Niestety, tak - z tym druciarstwem. Dziwne jest to, że wcześniej II generację zakładał b.dobrze.

> Ale można tego Staga przecież z dowolną listwa skonfigurować.

Tyle, że różnica stag+valtek/brc przy montażu to max. 500 zł. Teraz za dobrą listwę musiałbym wyłożyć bliżej 1500 zł + przekładka.

> dołożyć ten 1-1,5 i byś wychwalał teraz LPG pod niebiosa.

Nie będę wychwalał. To jest dobre rozwiązanie - napisałem już wielokrotnie - ale ma swoje ograniczenia, o których nie wolno zapominać.

Napisano

> Ale nie tak powszechnie jak teraz.

> Druga sprawa - wytłumacz mi to, czemu większość instalatorów już nie rekomenduje stag'a, tylko BRC

> ??

Nie wiem co zalecają instalatorzy, do mojego samochodu pozwalają zamontować tylko BRC w ASO bez utraty gwarancji więc taką założyłem.

Napisano

> Na forum forda chwalą się, że za 2000zł wymieniają komplet, a za tyle to chyba BRC nie założysz ...

> Ale to szczegół

Ale reduktor ,wtryski i elektronike kupisz a raczej na to narzeka kolega noras reszta to rzeczy raczej bezawaryjne.

Napisano

> Nie wiem co zalecają instalatorzy, do mojego samochodu pozwalają zamontować tylko BRC w ASO bez

> utraty gwarancji więc taką założyłem.

Ja tez i to w 2008. Dlatego nie rozumiem czemu kolega sie zdecydowal na STAGa skoro do chevroletow byly gotowe zestawy brc - malo tego ,kolega jest z Krakowa czyli zasadniczo pod nosem ma najlepszych szpecow w kraju czyli Czakram waytogo.gif

Napisano

> Druga sprawa - wytłumacz mi to, czemu większość instalatorów już nie rekomenduje stag'a, tylko BRC

> ??

Bo mniej muszą sie narobić i mogą wiecej zarobić? BRC łatwiejsze do ustawienia choć STAG też nie jest trudny ale trzeba troche bardziej sie wysilić.

A i jeszcze jedno. Mam Valteki - dzialają całkiem niezle, zeby nie powiedziec b. dobrze. Mógłbym zalożyć te mityczne Keiheny tylko po co? Zestaw naprawczy do Valtekow jest bardzo tani a mam na nich przejezdzone 20 tys... Liczę ze przejadę 50- gazownik mowił ze i do 70 tys ludzie przejezdzaja, choć sam ich nie zalece smile.gif

Napisano

> ILE RAZY jeszcze będę musiał napisać, że chciałem DOBRZE i nie interesowały mnie gówniane

> oszczędności ?

> ILE RAZY jeszcze będę musiał napisać że na początku roku 2008 zestaw stag + valtek uchodził za

> szczytowe osiągnięcie technologiczne ?

> zadowolony.Niestety zanim sie coś kupi

Ok miałeś problemy, jesteś po przejsciach. Czy w zwiazku z tym wszyscy którzy sa zadowoleni z LPG i nie mają takich złych doświadzczeń mimo dlugiej eksploatacji i mimo ze maja nawet Valteki, mają przyjąc twój punkt widzenia? Dla Ciebie rozwiązanie istniejące od 10 lat na rynku nie jest dojrzałe, chciałbys pewnie poczekać kolejne 20 a firmy które produkują instalacje to amatorzy, pasjonaci - profesjonalni są tylko przemyslowi giganci. Nie kupisz juz auta z LPG - twój wybor - rozumiemy.

Dla innych sprawa wygląda zupelnie inaczej ty jednak nie przyjmujesz do wiadomosci ich argumentów, do tych drugich z kolei niezbyt trafiają twoje.

Nie wiem o czym tu wiecej dyskutować. To nie ma żadnego sensu. Wszystko juz chyba zostało napisane. Powstała lista rozbieznosci i tak nikogo nikt nie przekona. Ja diesla nie kupie chyba ze zmienią sie bardzo warunki ekonomiczne (np LPG przestanie byc oplacalny) Ty nie kupisz auta z LPG.

Napisano

> Widzę, że auta eksploatowane zgodnie z zaleceniami producenta do przebiegu ok. 150 kkm zwykle nie

> sprawiają problemów.

A ja widze ,ze jak kleknie czesc od twoich mitycznych producentow to jest dopiero problem bo kosztuje niewiadomo ile i nie ma zamiennika no.gif

> Jeśli taką trwałość uzyskają instalacje gazowe, będzie OK.

Przecież taką maja, filtry , membrany , reparaturki dziadowskich valtekow to czesci eksploatacyjne ale Ty chyba masz problem ,zeby to pojac.

> Niestety, tak - z tym druciarstwem. Dziwne jest to, że wcześniej II generację zakładał b.dobrze.

Czy to ma znaczyc ,ze IV zalozy ok ? Czyli jak pan czesiu dobrze naprawial W123 to z W211 też sobie poradzi ? cfaniaczek.gif

Sprawa wygląda tak ,że dałes ciała bo masz pod nosem Czakram ,ktory masowo wklada instalki do Chevroletow a sam chevrolet zaleca BRC a Ty wsadziles Staga ,ktory w przeciwienstwie do BRC nie jest gotowa ukladanka no.gif

Napisano

Co do Chevroletów i Opli z LPG to podam wam przykład, że niechęć producenta/importera do instalek gaozwych nie bierze się z całkiem z powietrza.

Mamy teraz w warsztacie Astrę G z silnikiem Z14XEP. Mimo, że producent nie pozwala na montaż LPG kupujący (firma) licząc na oszczędności uparła się na montaż 4 generacji. Skutek jest taki, że auto mimo, że nie ma jeszcze dwóch lat, czyli teoretycznie jest na gwarancji, przy przebiegu 107kkm ma wypalone gniazda zaworowem, czyli kwalifikuje się do remontu silnika. Gwarancja oczywiście nie obowiązuje, więc czy w sumie opałacało się ten gaz zakładać?

Napisano

> Ja tez i to w 2008. Dlatego nie rozumiem czemu kolega sie zdecydowal na STAGa skoro do chevroletow

Auto, w którym tą instalację wkładałem to chevrolet rezzo - czyli daewoo tacuma ze zmienionymi znaczkami. Nikt mi nie zaproponował BRC.

Podejrzewam, że cały problem jest efektem tego że to auto ma silnik mechanicznie identyczny z nubirą i leganzą, natomiast zupełnie inna jest elektronika. Poza tym tych aut jest kilka sztuk, więc siłą rzeczy będzie to dla danego gazownika najprawdopodobniej jedyny egzemplarz w karierze.

Napisano

> kosztuje niewiadomo ile i nie ma zamiennika

Części wymienne zwykle mają zamienniki. Czasem zamienniki się nie opłacają, zgodnie z zasadą, że co tanie to drogie.

> Przecież taką maja, filtry , membrany , reparaturki dziadowskich valtekow to czesci eksploatacyjne

> ale Ty chyba masz problem ,zeby to pojac.

Zachowujesz się jak alfista - w oczach alfisty alfa się nie psuje, bo wszystko co się wymienia to "części eksploatacyjne".

To że z kolegami alfistami spotykają się na porannej kawie w serwisie, też jest "eksploatacyjne" hehe.gif

> Sprawa wygląda tak ,że dałes ciała bo masz pod nosem Czakram

Tak, mam - nawet jeden zakład, który dumnie chwali się ich autoryzacją, mając o gazie niewielkie pojęcie

> ,ktory masowo wklada instalki do

> Chevroletow

Na pewno masowo wkłada instalki do silników T20SED. Mogę się założyć, że nie zrobił ich w skali kraju więcej niż kilkadziesiąt sztuk.

Napisano

Gwarancja

> oczywiście nie obowiązuje, więc czy w sumie opałacało się ten gaz zakładać?

Przeciez wiadomo było ,że ten silnik nie lubi sie z LPG to osochosi ?

Wychodzi kolejne partactwo zakladu od lpg - powinni zalozyc lubryfikacje.

No i poza tym wymiana gniazd to najwyzej 1000zl a patrzac na oszczednosci jakie auto wygenerowalo przez te 100kkm to pikus.

Napisano

> Części wymienne zwykle mają zamienniki. Czasem zamienniki się nie opłacają, zgodnie z zasadą, że co

> tanie to drogie.

Tiaaa dlatego cewki beru sa duzo lepsze od fabrycznych sagemow i dlatego we fiatach najczesciej psu sie osprzet boscha.

> Zachowujesz się jak alfista - w oczach alfisty alfa się nie psuje, bo wszystko co się wymienia to

> "części eksploatacyjne".

> To że z kolegami alfistami spotykają się na porannej kawie w serwisie, też jest "eksploatacyjne"

Widzisz ja do serwisu jezdze raz na 15kkm i jakbym nie mial LPG tez jezdzilbym raz na 15kkm ,wiec nie wiem o czym gadka.

> Tak, mam - nawet jeden zakład, który dumnie chwali się ich autoryzacją, mając o gazie niewielkie

> pojęcie

Mowie o glownej siedzibie w Tarnowie waytogo.gif

> Na pewno masowo wkłada instalki do silników T20SED. Mogę się założyć, że nie zrobił ich w skali

> kraju więcej niż kilkadziesiąt sztuk.

Zalozyla ich napewno wiecej niz twoj "wspanialy" gazownik ok.gif

Podsumowujac - jarasz sie dieslem zgodnie z tym powiedzeniem "Wszędzie dobrze tam gdzie nas nie ma" ok.gif

Napisano

> Mowie o glownej siedzibie w Tarnowie

Znaczy mam jeździć 70 km w jedną stronę z sprawą gazu ?

> Zalozyla ich napewno wiecej niz twoj "wspanialy" gazownik

Spox, poznałem większość w Krakowie, znalazłem jednego dobrego .

> Podsumowujac - jarasz sie dieslem zgodnie z tym powiedzeniem "Wszędzie dobrze tam gdzie nas nie ma"

Wyrosłem już z "jarania" się czymkolwiek, no chyba że jakąś niedużą, zgrabną, max 25-letnią brunetką ....

Reszta mi powiewa ...

Napisano

> Znaczy mam jeździć 70 km w jedną stronę z sprawą gazu ?

Odrożniasz zamontować od serwisować ?

> Spox, poznałem większość w Krakowie, znalazłem jednego dobrego .

Jesteś tego pewien czy Ci się wydaje smile.gif

> Wyrosłem już z "jarania" się czymkolwiek, no chyba że jakąś niedużą, zgrabną, max 25-letnią

> brunetką ....

Bruneki mają wąsy sick.gif

> Reszta mi powiewa ...

Tak Ci się wydaje smile.gif Najbardziej byś się rozczarował spalaniem diesla w aucie wielkości tacumy no.gif

Napisano

> Odrożniasz zamontować od serwisować ?

A jak po montażu wyjdzie jakaś wtopa ? To trzeba wziąć dzień urlopu i dymać do Tarnowa.

> Jesteś tego pewien czy Ci się wydaje

Gość poradził sobie z tą instalacją - inni nie, więc chyba jest od nich lepszy. Jako pierwszy mi potrafił wytłumaczyć różnice pomiędzy BRC a Stag-iem. Wie o czym mówi i zna rynek.

> Bruneki mają wąsy

A blondynki są głupie wink.gif

> Tak Ci się wydaje Najbardziej byś się rozczarował spalaniem diesla w aucie wielkości tacumy

Kolega ma LC V8 - pali to 16l ON w mieście. Jak na silnik 4,5 l i prawie 300 KM to chyba znośnie ? Tacuma przy tym to maleństwo.

Zresztą - mam aveo, które w mieście pali 10/100 - powinienem się wkurzać, ale po co ? Gazował go nie będę, bo się go pozbędę zanim instalacja by się zwróciła, więc należy to olać.

Napisano

> A jak po montażu wyjdzie jakaś wtopa ? To trzeba wziąć dzień urlopu i dymać do Tarnowa.

No z tym urlopem to nie przesadzaj smile.gif

> Gość poradził sobie z tą instalacją - inni nie, więc chyba jest od nich lepszy. Jako pierwszy mi

> potrafił wytłumaczyć różnice pomiędzy BRC a Stag-iem. Wie o czym mówi i zna rynek.

To czemu wsadzil staga ?

> A blondynki są głupie

Patrząc przez pryzmat kobiet u mnie na roku i na uczelni tendencja jest zupelnie odwrotna zlosnik.gif

> Kolega ma LC V8 - pali to 16l ON w mieście. Jak na silnik 4,5 l i prawie 300 KM to chyba znośnie ?

> Tacuma przy tym to maleństwo.

Czy ja wiem benzynowa wersja pewnie z 25gazu podjada smile.gif

> Zresztą - mam aveo, które w mieście pali 10/100 - powinienem się wkurzać, ale po co ? Gazował go

> nie będę, bo się go pozbędę zanim instalacja by się zwróciła, więc należy to olać.

Aveo to auto , podobnie jak laczek ,ktorego nie wypada miec bez lpg taki to ochlejus smile.gif

Napisano

> No z tym urlopem to nie przesadzaj

A co - "wyskoczysz" z pracy na godzinkę i obrócisz w te i nazad do Tarnowa, załatwiając naprawę instalacji ?

> To czemu wsadzil staga ?

Czytanie ze zrozumieniem, szkoła podstawowa klasy I-III.

Staga wsadzili gamonie, potem poprawiało go kilku krakowskich gazowników, poradził sobie ostatni z nich.

> Patrząc przez pryzmat kobiet u mnie na roku i na uczelni tendencja jest zupelnie odwrotna

A wiesz co - mam to gdzieś, baby wszystkie są takie same. Byle była ładna i się dobrze ..... wink.gif

> Aveo to auto , podobnie jak laczek ,ktorego nie wypada miec bez lpg taki to ochlejus

Nie zrobię prezentu następnemu właścicielowi. Ale rzeczywiście, dworcowe żule to abstynenci przy aveo.

Napisano

> A co - "wyskoczysz" z pracy na godzinkę i obrócisz w te i nazad do Tarnowa, załatwiając naprawę

> instalacji ?

A do gazownika w KRK obrocisz przez te korki ?

> Czytanie ze zrozumieniem, szkoła podstawowa klasy I-III.

> Staga wsadzili gamonie, potem poprawiało go kilku krakowskich gazowników, poradził sobie ostatni z

> nich.

Ciezko to wywnioskowac z twoich wielu postow.

> A wiesz co - mam to gdzieś, baby wszystkie są takie same. Byle była ładna i się dobrze .....

No dobra zlosnik.gif

> Nie zrobię prezentu następnemu właścicielowi. Ale rzeczywiście, dworcowe żule to abstynenci przy

> aveo.

Ale laczek ostatnio sie opanowal i zszedlem ponizej 9 w miescie zlosnik.gif

Napisano

> Części wymienne zwykle mają zamienniki. Czasem zamienniki się nie opłacają, zgodnie z zasadą, że co

> tanie to drogie.

Nie zawsze tak jest niestety z doświadczenia wiem że w pudełeczku z napisem znanej firmy na B ,koproducentem jest kto inny,że już o orginałach np Vw nie wspomne-orginał 300zł ,zamiennik ze startymi recznie oznaczeniami orginalu 150zł -konkluzja jada na tej samej tasmie i nawet nie oplaca im sie nie nabijac numeru ,po prostu ,,wycieraja''go recznie.

Zreszta w przypadku diesla kwoty są tutaj znacznie bardziej drążące portfel.

> Zachowujesz się jak alfista - w oczach alfisty alfa się nie psuje, bo wszystko co się wymienia to

> "części eksploatacyjne".

Wiesz co innego zestaw naprawczy valteków za 15zł za sztuke a co innego koło dwumasowe za 2,5tys czy pompa wtryskowa.Jeśli po 20 tys wymienie ten zestaw naprawczy znienawidzonych przez ciebie Valteków to kosztuje mnie to 60zł .

> To że z kolegami alfistami spotykają się na porannej kawie w serwisie, też jest "eksploatacyjne"

Alfa to juz zupelnie inna bajka ,w przypadku niej pojecie zamiennik prawie nie istnieje a jak wiadomo ceny części w serwisie są powalające(od razu mówie nie bede tu wchodził w polemike na temat Alfy)

> Tak, mam - nawet jeden zakład, który dumnie chwali się ich autoryzacją, mając o gazie niewielkie

> pojęcie

Niestety te autoryzacje sa tez moim zdaniem bardzo czesto o pupe rozbić...

> Na pewno masowo wkłada instalki do silników T20SED. Mogę się założyć, że nie zrobił ich w skali

> kraju więcej niż kilkadziesiąt sztuk.

Tutaj tez poniekad dochodzimy do setna sprawy ,auto masz jakby na to nie patrzyć nietypowe ,a wiadomo gazownik woli założyć -zarobić i niech potem klient przyjeżdza na poprawki.

Napisano

> Co do Chevroletów i Opli z LPG to podam wam przykład, że niechęć producenta/importera do instalek

> gaozwych nie bierze się z całkiem z powietrza.

> Mamy teraz w warsztacie Astrę G z silnikiem Z14XEP. Mimo, że producent nie pozwala na montaż LPG

> kupujący (firma) licząc na oszczędności uparła się na montaż 4 generacji. Skutek jest taki, że

> auto mimo, że nie ma jeszcze dwóch lat, czyli teoretycznie jest na gwarancji, przy przebiegu

> 107kkm ma wypalone gniazda zaworowem, czyli kwalifikuje się do remontu silnika. Gwarancja

> oczywiście nie obowiązuje, więc czy w sumie opałacało się ten gaz zakładać?

Wiadomo że ten silnik to twinport a one niezbyt dobrze znoszą gaz,dziwnie sie że firma kupując kupiła z tym silnikiem(jeśli od razu kupowali z myślą o gazie).

Napisano

> A do gazownika w KRK obrocisz przez te korki ?

"Aktualnego" mam 10-12 min jazdy na bucie od mojego biurka w pracy hehe.gif

Więc zostawiam u niego auto i idę do roboty. Po robocie auto odbieram - czasem jeszcze się załapię do auta kolegi/koleżanki jadącego w tą samą stronę.

> Ale laczek ostatnio sie opanowal i zszedlem ponizej 9 w miescie

Co mu zrobiłeś ? Bo ja chyba aveo zacznę bić hehe.gif albo wyślę do jakiegoś ośrodka leczenia uzależnień.

Napisano

> "Aktualnego" mam 10-12 min jazdy na bucie od mojego biurka w pracy

> Więc zostawiam u niego auto i idę do roboty. Po robocie auto odbieram - czasem jeszcze się załapię

> do auta kolegi/koleżanki jadącego w tą samą stronę.

Farciash zeby.GIF

> Co mu zrobiłeś ? Bo ja chyba aveo zacznę bić albo wyślę do jakiegoś ośrodka leczenia uzależnień.

Przesiadlem sie na letnie kapcie z nowym Efficientgripami , tankuje tylko na lotosie albo poprostu przestalem tankowac na shellach (spalnie dochodzilo do 12 no.gif). Poza tym ecodriving.

Napisano

> tankuje tylko na lotosie albo poprostu

> przestalem tankowac na shellach (spalnie dochodzilo do 12 ).

W sumie zapomniałem, że u was paliwo jest chyba z Niemiec.

Mi zawsze w krajach zachodnich auta paliły mniej.

Napisano

> W sumie zapomniałem, że u was paliwo jest chyba z Niemiec.

> Mi zawsze w krajach zachodnich auta paliły mniej.

Orlen wozi z PL a shell oszukuje no.gif

Napisano

> ILE RAZY jeszcze będę musiał napisać że na początku roku 2008 zestaw stag + valtek uchodził za

> szczytowe osiągnięcie technologiczne ?

Zakładałem gaz do swojego Lacetti w 2008 roku, silnik 1.8. Zestaw stag + valtek kosztował wtedy 2000, a BRC (ten tańszy) w Czakramie w Warszawie 2800.

Czytałem fora, itp, i zdecydowałem się staga. Niestety włożyli mi Alaskę! sciana.gif

Po 45 kkm - w zasadzie jeżdzę tylko na przeglądy, na początku miałem trochę problemów z ustawieniem pływaka w butli, albo wchodziło za mało, albo za dużo. Teraz jest ok.

Wydaje mi się, że trochę za dużo pali, szczególnie przy włączonej klimie.

Gdybym miał drugi raz montować na pewno przypilnowałbym aby włożyli mi mocniejszy reduktor (choć tak naprawdę nie czuję teraz różnicy pomiędzy benzyną a lpg - muszę kiedyś pojechać na hamownię).

A tak napradę wszystko zależy od gazownika - nawet super instalację można źle założyć.

Napisano

> Znasz ceny keihinów sprzedawanych nie w zestawie z instalacją ?

> Jeśli nie to popatrz tutaj

> 360 x 4 = 1440 zł. To około połowy aktualnej ceny instalacji - dla mnie nie mało.

> 308, 90 KM. Po górkach troszkę słabawy, ale na miasto i autostradę świetnie.

ja znam... do zestawu brc dla silnika 4 cylindrowego dopłata wynosiła niecałe osiemset złotych w autoryzowanym zakładzie...

Napisano

> Szczególnie przy nowych rozwiązaniach. LPG jest takim rozwiązaniem, w dodatku rozwijanym niemal

> amatorsko.

> To trochę tak jak z linuxem - niby jest świetny, ale poważni użytkownicy wybierają Windows.

> LPG stanie się poważnym rozwiązaniem, gdy uzyska wsparcie koncernu samochodowego, albo koncernu

> produkującego osprzęt silnikowy (Delphi, Valeo, Bosch).

lpg nigdy nie stanie się powszechnym rozwiązaniem, bo jest to odpad z procesu rafinacji ropy naftowej i jest go po prstu za mało, aby napędzać wszystkie samochody. co innego gaz ziemny (CNG). tutaj problem są tylko (i aż) zbiorniki paliwa.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.