Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kilka pytań od kogoś kto chce zostać dawcą

Featured Replies

Napisano

No więc jaki jest teraz orientacyjny koszt kursu a ile kosztuje sam egzamin ?

Jaka jest średnia zdawalność, dam rade zdać egzamin po tych 20 godzinach nauki jeśli w życiu nie jeździłem na moto?

Czy lepiej od razu przeznaczyć $ na dodatkowe godziny niewiem.gif

Ile najlepiej brać godzin jazdy jednorazowo ?

Jest sens w ogóle zapisywać się w ośrodku gdzie mają inny motocykl niż na egzaminie w wordzie ?

Czy patrzeć tylko na te gdzie motocykl jest identyczny niewiem.gif

Co jeszcze powinienem wiedzieć ? smile.gif

Napisano

> No więc jaki jest teraz orientacyjny koszt kursu a ile kosztuje sam egzamin ?

> Jaka jest średnia zdawalność, dam rade zdać egzamin po tych 20 godzinach nauki jeśli w życiu nie

> jeździłem na moto?

> Czy lepiej od razu przeznaczyć $ na dodatkowe godziny

> Ile najlepiej brać godzin jazdy jednorazowo ?

> Jest sens w ogóle zapisywać się w ośrodku gdzie mają inny motocykl niż na egzaminie w wordzie ?

> Czy patrzeć tylko na te gdzie motocykl jest identyczny

> Co jeszcze powinienem wiedzieć ?

Nie chce mi się za wiele pisać, ale wydaje mi się że egz. na A jest dużo łatwiejszy niż na B.

Napisano

> No więc jaki jest teraz orientacyjny koszt kursu a ile kosztuje sam egzamin ?

a nie łatwiej i wiarygodniej zadzwonić do kilku ośrodków nauki jazdy ? icon_eek.gif

szczególnie że nie zaszczyciłeś nas informacją skąd jesteś spineyes.gif

Napisano
  • Autor

> a nie łatwiej i wiarygodniej zadzwonić do kilku ośrodków nauki jazdy ?

> szczególnie że nie zaszczyciłeś nas informacją skąd jesteś

Ups zawsze było widać, nie zauważyłem że gdzieś to zniknęło z profilu crazy.gif

No dobrze to poproszę o odpowiedzi o resztę pytań, cenę sam się dowiem smile.gif

Ale jak rozumiem to w koszty wchodzą, lekarz, kurs, egz. teoretyczny+praktyczny, pytałem własnie ostatnio jedną instruktorkę ale powiedziała że chyba ostatnio ceny egzaminów się zmieniły i nie pamięta

Napisano
  • Autor

> Nie chce mi się za wiele pisać, ale wydaje mi się że egz. na A jest dużo łatwiejszy niż na B.

Pewnie też zależy dla kogo biglaugh.gif

Ale i tak miło to słyszeć smile.gif

Napisano

> Pewnie też zależy dla kogo

> Ale i tak miło to słyszeć

Mnie to wszystko kosztowało ok. 1200 zł.

Egzamin praktyczny - ok. 150zł, teoretyczny znacznie taniej (chyba) ok. 20 zł.

Lekarz - najczęściej ok. 50 zł.

Dokument prawa jazdy - ok. 80 zł.

Niektóre ceny mogą się różnić ponieważ ja zdawałem egzamin rok temu. Dużo też zależy od lokalizacji.

Napisano

> dam rade zdać egzamin po tych 20 godzinach nauki jeśli w życiu nie

> jeździłem na moto?

Dasz

> Ile najlepiej brać godzin jazdy jednorazowo ?

Ja na placu bralem 3 godziny. Poczatkowo bylem w niebie, ale potem po 2ch juz mi sie tych 8semek i slalomu robic nie chcialo. Na miescie rowniez 3godziny. Wszystko przez to ze chcialem jak najszzybciej miec to za soba

> Jest sens w ogóle zapisywać się w ośrodku gdzie mają inny motocykl niż na egzaminie w wordzie ?

Jezeli maja tylko 1den inny to nie. Ja tam gdzie robilem, to mieli 3 rozne maszyny(w tym taki jak na egzaminie) i moglem pojezdzic i oswoic sie z innymi.

> Czy patrzeć tylko na te gdzie motocykl jest identyczny

Raczej tak. Reszta jw.

Napisano

> No więc jaki jest teraz orientacyjny koszt kursu a ile kosztuje sam egzamin ?

1000 kurs egzam na word.waw.pl zobacz

> Jaka jest średnia zdawalność, dam rade zdać egzamin po tych 20 godzinach nauki jeśli w życiu nie

> jeździłem na moto?

średnia nie wiem, dasz rade jak jezdziles autem (masz wieksze szanse)

> Czy lepiej od razu przeznaczyć $ na dodatkowe godziny

nie trzeba

> Ile najlepiej brać godzin jazdy jednorazowo ?

1

> Jest sens w ogóle zapisywać się w ośrodku gdzie mają inny motocykl niż na egzaminie w wordzie ?

lepiej jezdzic na takim samym, wiadomo bedzie latwiej

> Co jeszcze powinienem wiedzieć ?

zeby nie nazywac motocyklistów dawcami

Napisano

Wybierz szkołę jesli jest w twoim mieście taka która uczy jazdy na motorze, a nie uczy tylko do egzaminu (to przyjdzie samo podczas nauki jazdy). Wiekszość szkół niestety kategorie A traktuje olewawczo. Moim zdaniem ważne jest aby na jazdach na mieście, instruktor siedział z tobą na motorze bo może korygować i poprawiać twoje błedy, wie jak pracuje motor, jak zmieniasz biegy, czy jeździsz płynnie itp...

Napisano

Kurs to teraz około 1000 zł.

Jak masz już kat B. to nie widzę powodu, dla którego miałbyś oblać egzamin kat. A.

Chyba na kursie nauczysz się obsługiwać motor, na tyle żeby zdać.

Tak czy siak - teoretyzuję - nie mam kat. A i miec prawdopodobnie nie będę.

Napisano

> Wybierz szkołę jesli jest w twoim mieście taka która uczy jazdy na motorze, a nie uczy tylko do

> egzaminu

Lepsza będzie ta co uczy jazdy na motocyklu. Myślę że ciężko o taką szkołę. Zwłaszcza jak instruktor zobaczy że kolega nigdy nie jeździł na motocyklu to nie będzie uczył go preciwskrętów itp. bo będzie się bał o sprzęt. Zdecydowanie wybieraj szkołę gdzie motocykl będzie taki jak na egzaminie, to pomaga. Ja na placu miałem po 2h ale tos szybko się nudzi. Dobrze będzie jeśli będziesz często na miasto wyjeżdżał, bo opanowanie placu to jeden dzień.

Napisano

Jak by to była warszawa to ciezko by nie było i uwierz nie boją się o swój sprzęt a ucza wszystkiego smile.gif i na motorak egzminacyjnych także - ale też na innych np. gs500

Napisano

żeby zostać dawcą trzeba wypełnić oświadczenie woli smirk.gif

Napisano

> Kilka pytań od kogoś kto chce zostać dawcą

sick.gif

Radze na przyszłości nie żartować w ten sposób.

Wielu z nas nie lubi tego określenia, wielu z nas pochowało Przyjaciół którzy zginęli na 2oo (dwóch kołach)!

Życzę powodzenia w karierze na moto ok.gif

Napisano

> Radze na przyszłości nie żartować w ten sposób.

> Wielu z nas nie lubi tego określenia, wielu z nas pochowało Przyjaciół którzy zginęli na 2oo (dwóch

> kołach)!

A ja jestem dawcą

....krwi!

Może kiedyś zostanę dawcą szpiku kostnego i uratuję komuś życie icon_rolleyes.gif

Do banku dawców już się zapisałem palacz.gif

Napisano

> A ja jestem dawcą ....krwi! (...)

Dobrze Kolega wie o co mi chodzi skromny.gif

PS: Też oddaje krew ok.gif

Napisano

> No więc jaki jest teraz orientacyjny koszt kursu a ile kosztuje sam egzamin ?

> Jaka jest średnia zdawalność, dam rade zdać egzamin po tych 20 godzinach nauki jeśli w życiu nie

> jeździłem na moto?

> Czy lepiej od razu przeznaczyć $ na dodatkowe godziny

> Ile najlepiej brać godzin jazdy jednorazowo ?

> Jest sens w ogóle zapisywać się w ośrodku gdzie mają inny motocykl niż na egzaminie w wordzie ?

> Czy patrzeć tylko na te gdzie motocykl jest identyczny

> Co jeszcze powinienem wiedzieć ?

za wszystko 1100zł.

Aby zdać na B trzeba się postarać, aby nie zdać A tez trzeba się postarać... banał Panie, banał cool.gif

Napisano

> za wszystko 1100zł.

> Aby zdać na B trzeba się postarać, aby nie zdać A tez trzeba się postarać... banał Panie, banał

Nie podchodziłbym do tego w taki sposób.

Do egzaminu na kategorię A trzeba się dobrze przygotować ale rzeczywiście egzamin wydaje się być łatwiejszy niż w przypadki kategorii A. Dużym ułatwieniem jest fakt, iż trasa w ruchu miejskim jest stała i przed samym egzaminem można ją wielokrotnie przećwiczyć.

Jeśli chodzi o manewry na placu, to nie są one jakoś szczególnie skomplikowane ale pomimo tego widziałem kilka osób, które tego nie zaliczyły. W tym był jeden motocyklista (wcześniej jeździł na moto chyba bez prawa jazdy).

Dużo zależy od egzaminatora, od godziny rozpoczęcia egzaminu, od pogody, od ruchu na drodze itp. rzeczy.

Napisano

> No więc jaki jest teraz orientacyjny koszt kursu a ile kosztuje sam egzamin ?

> Jaka jest średnia zdawalność, dam rade zdać egzamin po tych 20 godzinach nauki jeśli w życiu nie

> jeździłem na moto?

> Czy lepiej od razu przeznaczyć $ na dodatkowe godziny

> Ile najlepiej brać godzin jazdy jednorazowo ?

> Jest sens w ogóle zapisywać się w ośrodku gdzie mają inny motocykl niż na egzaminie w wordzie ?

> Czy patrzeć tylko na te gdzie motocykl jest identyczny

> Co jeszcze powinienem wiedzieć ?

Koszt kursu 900-1100 zł tak orientacyjnie. Około 150zł za egzamin. Trasa egzaminu jest znana, więc na drodze może jedynie zaskoczyć Cię nieoczekiwana sytuacja.

Ja też nigdy nie jeździłem wcześniej, na początku myślałem, że łatwiej się manewruje - jednak po dłuższych ćwiczeniach możesz bez problemu pokonywać mniejsze ósemki i zawężony slalom.

Sens dokupowania godzin - uważam, że tak naprawdę zależy to od kursanta.

Jeśli posiadasz inną kategorie i prowadzisz pojazdy, to jesteś w tej dobrej sytuacji, że ogarniasz znaki, znasz możliwe niebezpieczeństwa na drodze, czy też znasz zasadę działania sprzęgła i hamowania na granicy cfaniak.gif

W kwestii innego moto na egzaminie, ja bym trochę przećwiczył (ewentualne dodatkowe godziny w innym miejscu). Zasada jazdy ta sama ale zawsze pozostaje poznanie choćby wymiarów, skrętności, masy czy oprzyrządowania.

Ja po zakupie moto jak wsiadłem (pierwsze 100m od wyjazdu z zimowania) miałem problem z ruszeniem z dołka zakrecony.gif - musiałem się przyzwyczaić i wyregulować sprzęgło.

  • 2 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

Dziś zrobiłem badania lekarskie, na kurs zapisuje się w przyszłym miesiącu smile.gif

Niestety nikt nie ma takiego motocykla jak w wordzie na egzaminie frown.gif

Edit: I przepraszam za to słowo, które mogło niektórych urazić, nie miałem nic złego na myśli.

Napisano

> Niestety nikt nie ma takiego motocykla jak w wordzie na egzaminie

To praktycznie bez znaczenia, jak nauczą Cie dobrze jezdzic bedziesz krecił ósemki nawet monocyklem

Napisano

> To praktycznie bez znaczenia, jak nauczą Cie dobrze jezdzic bedziesz krecił ósemki nawet monocyklem

najlepiej się uczyć na starej małej ósemce, to potem na egzaminie masz autostradę zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> To praktycznie bez znaczenia, jak nauczą Cie dobrze jezdzic bedziesz krecił ósemki nawet monocyklem

Z tego co patrze to całkiem inne z wyglądu te motocykle niż ten na egzaminie, ale skoro tak mówicie smile.gifok.gif

Napisano
  • Autor

> najlepiej się uczyć na starej małej ósemce, to potem na egzaminie masz autostradę

Kiedyś była mniejsza?

Napisano

> Kiedyś była mniejsza?

chyba 0,5m wezsza ale nie pamietam dokladnie ;-)

Napisano

> najlepiej się uczyć na starej małej ósemce, to potem na egzaminie masz autostradę

dokladnie ok.gif

Napisano

> To praktycznie bez znaczenia, jak nauczą Cie dobrze jezdzic bedziesz krecił ósemki nawet monocyklem

bez przesady, tak mozna powiedziec, jesli ktos przejezdzil juz ladnych pare kkm, a nie o kims, kto jest po 30h praktyki. Kazdym motocyklem osemki kreci sie inaczej, dla przykladu uczylismy sie pare godzin na ETZ 150, potem reszta kursu na GN 250 i po przesiadce na gienka byla masakra dla mnie (nigdy nie jezdzilem moto przed kursem) ale i dla instruktora, ktory chcial przyszpanowac i ani jedna osemka mu nie wyszla, po czym zawstydzil sie i juz sie wiecej nie odzywal. Wazne jest tez czy egzaminator pozwoli na "wyczucie" maszyny. W moim przypadku mozna sie bylo przejechac gora 20 metrow przed egzaminem, wiec tyle co nic, a motocykl egzaminacyjny mimo ze taki sam, mial inaczej ustawiona kierownice i to mocno przeszkadzalo, wiec moim zdaniem to zeby bylo takie samo moto na egzamie ma znaczenie kolosalne

Napisano
  • Autor

> bez przesady, tak mozna powiedziec, jesli ktos przejezdzil juz ladnych pare kkm, a nie o kims, kto

> jest po 30h praktyki.

20

> Kazdym motocyklem osemki kreci sie inaczej, dla przykladu uczylismy sie

> pare godzin na ETZ 150, potem reszta kursu na GN 250 i po przesiadce na gienka byla masakra

> dla mnie (nigdy nie jezdzilem moto przed kursem) ale i dla instruktora, ktory chcial

> przyszpanowac i ani jedna osemka mu nie wyszla, po czym zawstydzil sie i juz sie wiecej nie

> odzywal. Wazne jest tez czy egzaminator pozwoli na "wyczucie" maszyny. W moim przypadku mozna

> sie bylo przejechac gora 20 metrow przed egzaminem, wiec tyle co nic, a motocykl egzaminacyjny

> mimo ze taki sam, mial inaczej ustawiona kierownice i to mocno przeszkadzalo, wiec moim

> zdaniem to zeby bylo takie samo moto na egzamie ma znaczenie kolosalne

Z tego co się dowiedziałem to tylko jeden instruktor kupuje teraz yamahe xg250 (czyli taki jak jest na egzaminie), reszta dalej uczy na gn250 a jeden ośrodek na jakiejś hondzie.

Ale żeby uczyć się na xg250 musiał bym jechać na kurs ok 20km 270751858-jezyk.gif

To w takim razie już chyba stwierdzam że lepiej będzie mi się zapisać 30km od miejsca gdzie mieszkam, w mieście gdzie zdaje się egzamin, dojechać dla mnie to nie problem, a to chyba by było najlepsze rozwiązanie do nauki jazdy smile.gif

Napisano

> Wielu z nas nie lubi tego określenia, wielu z nas pochowało Przyjaciół którzy zginęli na 2oo

to chyba nie jest najlepsza rekomendacja dla kogoś kto chce zacząć grinser006.gif

i trochę zaprzecza sensowi wypowiedzi

Napisano

> to chyba nie jest najlepsza rekomendacja dla kogoś kto chce zacząć

> i trochę zaprzecza sensowi wypowiedzi

a ja uważam że jest ... trzeba sobie uświadomić że ta " zabawa " może się tak skończyć w każdej chwili skromny.gif

Napisano

> a ja uważam że jest ... trzeba sobie uświadomić że ta " zabawa " może się tak skończyć w każdej

> chwili

Dla jednych jest to zabawa, a dla innych normalny srodek lokomocji.

W aucie "zabawa" tez moze skonzyc sie rownie szybko.

Napisano

> Dla jednych jest to zabawa, a dla innych normalny srodek lokomocji.

a to akurat nie ma znaczenia , pisząc zabawa miałem raczej na myśli " jazda na motocyklu " bez zaznaczania że jakaś ekstremalna ...

> W aucie "zabawa" tez moze skonzyc sie rownie szybko.

o czym ty piszesz ... smirk.gif

i co porównujesz ... bo sam nie wiem czy nie masz pojęcia o czym piszesz czy idiote ze mnie próbujesz robić

Napisano

> a to akurat nie ma znaczenia , pisząc zabawa miałem raczej na myśli " jazda na motocyklu " bez

> zaznaczania że jakaś ekstremalna ...

> o czym ty piszesz ...

> i co porównujesz ... bo sam nie wiem czy nie masz pojęcia o czym piszesz czy idiote ze mnie

> próbujesz robić

Pisze o jezdzie na motocyklu. Jak juz gdzies wczesniej pisalem, codziennie dojezdzam do pracy. Ta sama trasa, te same pory. Jakos nie specjalnie czuje sie zagrozony.

Nie wiem czemu piszesz ze chce z ciebie zrobic idiote? hmm.gif Na prawde uwazasz, ze jazda na 2oo jest az tak ekstremalnie niebezpieczna?

Mysle ze jednak duuuuzo zalezy od kierownika pojazdu i nie ma znaczenia czy prowadzisz 2oo czy 4oo.

W wiekszosci przypadkow jednak sam kierowca generuje potencjalne niebezpieczne sytuacje: wyprzedzanie, gwaltowana zmiana pasow, rozmowa przez telefon, szpanowanie osiagami maszyny, jazda miedzy jadoacymi samochodami, ogladanie sie za dupami, ....

To sa po czesci grzechy wszystkich kieowcow a nie tylko 2oo.

Wiadomo, jazda motocyklem kusi, aby wykorzystac jego mozliwosci (szybkosc, przyspieszenie, przeciskanie sie w korkach). Ale jezeli jestes sie od tego wszystkiego powstrzymac i byc "NORMALNYM" uzytkownikiem drogi, to na prawde uwazam ze masz jednakowe szanse by ofiara wypadku czy to na motocyklu czy w aucie.

Napisano

jasna sytuacja ... wymuszenie pierwszeństwa przy zmianie pasa przez ciężarówkę ...

niby lekarstwem jest nie wyprzedzać ciężarówek ...

jak skończy się dla motocyklisty a jak dla kierowcy puszki ?

gdybanie że wszystkiego da się uniknąć jest takie rzekłbym śmieszne ...

Napisano

> jasna sytuacja ... wymuszenie pierwszeństwa przy zmianie pasa przez ciężarówkę ...

> niby lekarstwem jest nie wyprzedzać ciężarówek ...

> jak skończy się dla motocyklisty a jak dla kierowcy puszki ?

> gdybanie że wszystkiego da się uniknąć jest takie rzekłbym śmieszne ...

Bedac na motocyklu masz wieksze szanse zrobic unik niz bedac w "puszcze". Masz wiecej miejsca.

O ile oczywiscie nie jedziesz po lini miedzy samochodami.

Napisano

> Bedac na motocyklu masz wieksze szanse zrobic unik niz bedac w "puszcze". Masz wiecej miejsca.

> O ile oczywiscie nie jedziesz po lini miedzy samochodami.

i na tym skończymy wywody

bo ja o niebie a Ty o chlebie .. bądź odwrotnie

Napisano

> i na tym skończymy wywody

> bo ja o niebie a Ty o chlebie .. bądź odwrotnie

jak sobie zyczysz, choc wydaje mi sie dobrze cie zrozumialem i odpowiedzialem na temat.

Napisano
  • Autor

Moi drodzy smile.gif

Powiedzcie mi czy jest sens kupować taki motocykl na początek:

http://moto.allegro.pl/item1018490700_kawasaki_gpz_kz_550.html

?

Jak wygląda sprawa dostępności części i kosztu utrzymania takiego starszego motocykla ?

Wg tej stronki http://www.totalmotorcycle.com/buyersguide/Kawasaki-GPZ550-KZ550-GPZ-ZX550GPZ.htm

to chyba dosyć dobry zakup jako używany motocykl hmm.gif

Napisano

> Moi drodzy

> Powiedzcie mi czy jest sens kupować taki motocykl na początek:

> http://moto.allegro.pl/item1018490700_kawasaki_gpz_kz_550.html

> ?

> Jak wygląda sprawa dostępności części i kosztu utrzymania takiego starszego motocykla ?

> Wg tej stronki http://www.totalmotorcycle.com/buyersguide/Kawasaki-GPZ550-KZ550-GPZ-ZX550GPZ.htm

> to chyba dosyć dobry zakup jako używany motocykl

Swoje lata to ma. Im starszy sprzęt tym bardziej się psuje. A o starszych Kawasaki złe opinie słyszałem.

Napisano
  • Autor

> Swoje lata to ma. Im starszy sprzęt tym bardziej się psuje. A o starszych Kawasaki złe opinie

> słyszałem.

A jest problem z częściami do tak starych motocykli?

Czytałem trochę na temat tego modelu i podobno był bardzo udany, bez problemu robił przebiegi 80-100kkm smile.gif

Czy to że ma 4 cylindry jakoś znacząco podniesie koszty eksploatacji ?

Napisano

> A jest problem z częściami do tak starych motocykli?

> Czytałem trochę na temat tego modelu i podobno był bardzo udany, bez problemu robił przebiegi

> 80-100kkm

> Czy to że ma 4 cylindry jakoś znacząco podniesie koszty eksploatacji ?

powiem Ci tak ... miałem taką kawę z 1980 roku jakieś 8 lat temu ... przez rok nie popsuło się nic ...

chodziła jak zła ... ale ...

przebieg to wiesz mam teraz CB500 któremu lada dzień stuknie 80 tys. na liczniku ... ( 1996 rok ) więc przebieg tego kawasaki moze być 50 tyś. ale i spokojnie może być też 150 tyś.

Napisano
  • Autor

> powiem Ci tak ... miałem taką kawę z 1980 roku jakieś 8 lat temu ... przez rok nie popsuło się nic

> ...

> chodziła jak zła ... ale ...

> przebieg to wiesz mam teraz CB500 któremu lada dzień stuknie 80 tys. na liczniku ... ( 1996 rok )

> więc przebieg tego kawasaki moze być 50 tyś. ale i spokojnie może być też 150 tyś.

No jasne to tak samo jak z samochodami i ich przebiegiem ok.gif

A jaki jest +/- koszt wymiany łańcucha rozrządu ?

I czy nie miałeś problemu z zakupem części ?

Jakieś pierdołki to pewnie tylko z używek ?

Napisano

> Czy to że ma 4 cylindry jakoś znacząco podniesie koszty eksploatacji ?

paliwa tyle samo, ale wszystko inne razy cztery, świece, synchronizacja, zawory, waga.

Napisano

> No jasne to tak samo jak z samochodami i ich przebiegiem

> A jaki jest +/- koszt wymiany łańcucha rozrządu ?

> I czy nie miałeś problemu z zakupem części ?

> Jakieś pierdołki to pewnie tylko z używek ?

nic nie potrzebowałem ... a lekko to ona w łapach młodego gniewnego nie miała ...

klocki chyba przód tylko ...ale to normalnie w sklepie za coś ponad stówę ... ale nie pamiętam

Napisano

> Właśnie sobie zasponsorowałem:

> oraz

kolor bojowy ok.gifok.gifok.gif

Napisano

> Właśnie sobie zasponsorowałem:

no to w koncu bedzie nas dwoch romeciarzy claps.gif

od razu zapraszam na www.romet125.pl

albo do mnie na priv, zeby sie dowiedziec co nieco o specyfice posiadania motocykla z dalekiego wschodu grinser006.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.