Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Do właścicieli warsztatów

Featured Replies

Napisano

Po co wam na placu tyle szrotów ?

Co i gdzie się pojedzie to jakiegoś warsztatu czy to mniejszego czy większego, to nie ma gdzie zaparkować, bo na placu trzymają wraki.

Mnie jako klienta odstrasza takie widok, po co oni trzymają te szroty ?

Napisano

> Po co wam na placu tyle szrotów ?

> Co i gdzie się pojedzie to jakiegoś warsztatu czy to mniejszego czy większego, to nie ma gdzie

> zaparkować, bo na placu trzymają wraki.

> Mnie jako klienta odstrasza takie widok, po co oni trzymają te szroty ?

nieodebrane najczęściej po naprawach ( średnio uregulowane prawnie to w Polsce jest ) ew. dawcy części

Napisano

> Po co wam na placu tyle szrotów ?

Podłączam się do pytania.

Tato (to do mojego ojca) po co ci tyle starych gratów w garażu? Po cholerę ci tłumik od Łady 2107, opony do Malucha, krzywe felgi od kredęsa, części do Trabanta, sterta pustaków. I jeszcze parę ton złomu i starych w większości popsutych części smile.gif

Ludzie tak chyba mają. I nie wiadomo co się kiedyś przyda rotfl.gif

Napisano

nie jestem właścicielem warsztatu, ale takie auta trzyma się jako dawców części ok.gif

Napisano

Dawca.

Do odrestaurowania i na sprzedaż.

Nie odebrane.

Napisano

Zależy od warsztatu. U kolegi rzeczywiście jest jedno czy dwa auta, które kupił za grosze, rozbiera i sprzedaje na części.

Ale jest kilka, które klienci zostawili do remontu (np. silnika) i jak się okazało przerosła ich cena naprawy. Przykład fajnej Maximy, którą niedawno widziałem. Zatarty silnik, na naprawę kasy brak więc klient miota się z odebraniem już kilka tygodni.

Napisano

> Po co wam na placu tyle szrotów ?

> Co i gdzie się pojedzie to jakiegoś warsztatu czy to mniejszego czy większego, to nie ma gdzie

> zaparkować, bo na placu trzymają wraki.

> Mnie jako klienta odstrasza takie widok, po co oni trzymają te szroty ?

hmmm ojciec ma warsztat od wiela lat...

takie auta to w większości przypadkow:

1/ auta trudne w częściach - czekające na konkretne podzespoły (teraz u ojca stoją 2 hamerykany jakies czekajace na podstawowe czesci az przyplyna z USA)

2/ auta przywiezione przez zaprzyjaźnione pomoce drogowe czekajace na swoja kolej albo na pewnym etapie naprawiania (po blacharce, czekające na montaż silnika, chlodnicy etc, patrz pkt 1)

3/ auta niesprawne, nie do naprawienia - nieodbierane przez wlascicieli (aka darmowy parking - trudno zmusic pacjenta zeby zabral auto, a skasowac za parkowanie tez trudno (bo nie ma podstaw ani regulaminu))

4/ auta mechaników smile.gif którzy naprawiają je w wolnych chwilach = stoją tygodniami

praktycznie nie spotkalem sie z sytuacja ze to dawcy części - nie te czasy smile.gif nikt nie trzyma 1 samochodu ktory zajmuje kawal placu, żeby wyciagnac z niego... co? klocki, ktore kupujesz za 50 zeta? gaznik? silnik (remonty to tez juz praktycznie przezytek)? piaste? szroty po to są...

Napisano
Napisano

> Po co wam na placu tyle szrotów ?

> Co i gdzie się pojedzie to jakiegoś warsztatu czy to mniejszego czy większego, to nie ma gdzie

> zaparkować, bo na placu trzymają wraki.

> Mnie jako klienta odstrasza takie widok, po co oni trzymają te szroty ?

Też zniechęca mnie taki widok u mechanika. Również walące się po całym placu części, opony, ogólnie syf.

Napisano

> Po co wam na placu tyle szrotów ?

> Co i gdzie się pojedzie to jakiegoś warsztatu czy to mniejszego czy większego, to nie ma gdzie

> zaparkować, bo na placu trzymają wraki.

> Mnie jako klienta odstrasza takie widok, po co oni trzymają te szroty ?

Przed moim nie stoi ani jeden. Nigdy nie stało auto dłużej niż dwa dni, ale to też raz w roku taki przypadek się trafi. W niektórych warsztatach zbierają auta na placu i później robią je nie po kolei, tylko jak mają ochotę. Znam warsztaty, gdzie samochód wymaga naprawy w 5 godzin, a stoi tydzień. U mnie wszystkie auta są umawiane na godziny i robione od ręki. 80% klientów czeka podczas naprawy na odbiór. Miałem nawet klienta, który czekał podczas wymiany uszczelki pod głowicą.

Napisano

> Przed moim nie stoi ani jeden. Nigdy nie stało auto dłużej niż dwa dni, ale to też raz w roku taki

> przypadek się trafi. W niektórych warsztatach zbierają auta na placu i później robią je nie po

> kolei, tylko jak mają ochotę. Znam warsztaty, gdzie samochód wymaga naprawy w 5 godzin, a stoi

> tydzień. U mnie wszystkie auta są umawiane na godziny i robione od ręki. 80% klientów czeka

> podczas naprawy na odbiór. Miałem nawet klienta, który czekał podczas wymiany uszczelki pod

> głowicą.

Dużo osób boi się mechaników że kaszany nawalą, albo nic nie zrobią a skasują, niestety tak bywa.

Mi jak zostawiłem auto to ucho holownicze ukradli !

Napisano
  • Autor

> U mnie wszystkie auta są umawiane na godziny i robione od ręki. 80% klientów czeka

> podczas naprawy na odbiór.

Jesteś dla mnie wzorcem warsztatu. Szkoda że nie to miasto.

Napisano
  • Autor

> hmmm ojciec ma warsztat od wiela lat...

Wg. mnie im starszy warsztat tym więcej szrotów przed nim stoi i nie ma miejsca dla klienta który chce coś naprawić od ręki i ZAPŁACIĆ od ręki.

> takie auta to w większości przypadkow:

> 1/ auta trudne w częściach - czekające na konkretne podzespoły (teraz u ojca stoją 2 hamerykany

> jakies czekajace na podstawowe czesci az przyplyna z USA)

> 2/ auta przywiezione przez zaprzyjaźnione pomoce drogowe czekajace na swoja kolej albo na pewnym

> etapie naprawiania (po blacharce, czekające na montaż silnika, chlodnicy etc, patrz pkt 1)

> 3/ auta niesprawne, nie do naprawienia - nieodbierane przez wlascicieli (aka darmowy parking -

> trudno zmusic pacjenta zeby zabral auto, a skasowac za parkowanie tez trudno (bo nie ma

> podstaw ani regulaminu))

> 4/ auta mechaników którzy naprawiają je w wolnych chwilach = stoją tygodniami

Podsumowując, ile można czekać na części zamienne tydzień ? miesiąc ?

Moim zdaniem i tak wszystko wraca do tematu kasy i ktoś myśli że zerowym kosztem uda się zdobyć jakieś części - a szroty stoją i straszą.

Właściciel warsztatu sam na własne życzenie robi sobie śmietnik na placu i straszy klientów.

Napisano

> Przed moim nie stoi ani jeden. Nigdy nie stało auto dłużej niż dwa dni, ale to też raz w roku taki

> przypadek się trafi. W niektórych warsztatach zbierają auta na placu i później robią je nie po

> kolei, tylko jak mają ochotę. Znam warsztaty, gdzie samochód wymaga naprawy w 5 godzin, a stoi

> tydzień. U mnie wszystkie auta są umawiane na godziny i robione od ręki. 80% klientów czeka

> podczas naprawy na odbiór. Miałem nawet klienta, który czekał podczas wymiany uszczelki pod

> głowicą.

icon_eek.gif podziwiam cie bo robie w tym 17 lat i doskonale wiem ze przy kilku stanowiskach tak sie po prostu nie da zlosnik.gif

zawsze coś stoi i czeka na częsći ,lub choc by na obrubko przez szliwierza zlosnik.gif

chyba ze robi sie tylko podstawowe czynności obsługowe grinser006.gif

Jeśli chodzi o sam temat to u mnie w pracy również nie bawimy sie w ściaganie skupowanie aut które zagracaja plac a auta klientów którzy nie maja kasy odebrac londuja po pewnym czasie na parkingu szczerzonym zlosnik.gif

Napisano

> Po co wam na placu tyle szrotów ?

> Co i gdzie się pojedzie to jakiegoś warsztatu czy to mniejszego czy większego, to nie ma gdzie

> zaparkować, bo na placu trzymają wraki.

> Mnie jako klienta odstrasza takie widok, po co oni trzymają te szroty ?

Żaden szanowany warsztat nie będzie robił u siebie na placu złomowiska. Co nie zmienia faktu że ludzie jeżdżą różnymi autami lepszymi czy gorszymi a naprawiać muszą. Ogólnie mam zasadę że naprawiam samochody z dnia na dzień chyba że jest problem z częścią czy gruba robota np. wymiana silnika to wtedy auto zostaje na kilka dni.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.