Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Auto od Pani ....

Featured Replies

Napisano

No właśnie - dlaczego niby uzywane auto od kobiety jest lepsze niz te od faceta , bo co raz czesciej mozna spotkac taki opis na alledrogo itp ....?? Ja nigdy nie mialem w aucie syfu a jestem facettem .

Luknijcie na to :

http://moto.allegro.pl/item1107538524_seat_leon_1_4_100_km_rok_2000_2001_wa_wa_okazja.html

Napisano

Urzekło mnie to:

"NIE CHCĘ OPUSZCZAĆ Z CENY TEŻ POTRAFIĘ AUTO ODPICOWAĆ I WZIĄĆ ZNACZNIE WIEKSZE PIENIĄDZE "

grinser006.gif

Ogólnie fajny rodzynek, tylko mu szyba piszczy wink.gif

Naprawa tego wszystkiego za 1300zł - ja bym spytał pani o namiary na jej fachowców, bo pracują za darmo.

EDIT: aczkolwiek uczciwie trzeba powiedzieć że Pani pokazała na fotkach sporo "usterek", sporo też przekazała w tekście.

Napisano

Toż to jakaś masakra jest rotfl.gif

I ten przebieg....na pewno realny screwy.gif

Napisano

> No właśnie - dlaczego niby uzywane auto od kobiety jest lepsze niz te od faceta , bo co raz

> czesciej mozna spotkac taki opis na alledrogo itp ....?? Ja nigdy nie mialem w aucie syfu a

> jestem facettem .

> Luknijcie na to :

> http://moto.allegro.pl/item1107538524_seat_leon_1_4_100_km_rok_2000_2001_wa_wa_okazja.html

to ja myslałem że mam wynurane auto i podniszczone ... ale podług tego szrota to .... cud miód malina grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> Toż to jakaś masakra jest

> I ten przebieg....na pewno realny

No patrzac na "ZNIKOME" zuzycie kierownicy , a zwlaszcza fotele kierowcy to mysle ze tak lekko mozna dac 300 tys , chyba ze pani dupką sie krecila za bardzo po tym fotelu i ze zlosci go podgryzala zlosnik.gif , aczkolwiek znam auta z tego roku ktore maja 70 tys przebiegu , np. moja sasiadka taka ibize sprzedaje

Napisano

> No właśnie - dlaczego niby uzywane auto od kobiety jest lepsze niz te od faceta , bo co raz

> czesciej mozna spotkac taki opis na alledrogo itp ....?? Ja nigdy nie mialem w aucie syfu a

> jestem facettem .

> Luknijcie na to :

> http://moto.allegro.pl/item1107538524_seat_leon_1_4_100_km_rok_2000_2001_wa_wa_okazja.html

no fakt, zaniedbane ponad normalne zuzycie. Wprawdzie auta trzeba normalnie używać, nie pieszcząc sie z nim niewiadomo jak, ale chlewu w srodku bym nei zniósł zlosnik.gif

Jak spojrzę do auta mojej żony to się zastanawiam jak to się dzieje że w domu drze gumiora jak zostawie gacie nie tam gdzie powinienem a w aucie pod fotelami ma hodowlę pieczarek niemal; papierki, reklamówki, okruszki po drożdżówkach, progi poobdzierane od szpilek, w bagazniku wozi paczkę pieluch dla Młodego ktore kupila gdy Kuba mial 4 mies (dzis ma 1,8 roku!) - zapomniala wyciągnąć. Hehe

Ale szczytem było zostawienie obszczanej pieluchy pod fotelem (z usmiechem stwierdzila - ooo, zapomnialam...)

Napisano

Do jazdy próbnej warto przynieść własną folię stretch i owinąć nią fotel kierowcy, bo sądząć po jego wyglądzie idzie się do niego przykleić facepalm.gif

Napisano

Po zuzyciu patrzac to wyglada na gruubo ponad 300 tys.

Duzo tez zalezy od eksploatacji, w miescie auto na pewno szybciej sie zuzyje.

Napisano

A z tym niby chipem to o co chodzi? pad.gif

Ile taka padlina 1,4 ma w serii, ze ja niby zablokowali na 100BHP? hehe.gifzlosnik2.gifhehe.gif

Napisano

> to ja myslałem że mam wynurane auto i podniszczone ... ale podług tego szrota to .... cud miód

> malina

ten blotnik to chyba po partackiej naprawie kitem bo jakos nie wyglada na normalną korozję?

Napisano

> A z tym niby chipem to o co chodzi?

> Ile taka padlina 1,4 ma w serii, ze ja niby zablokowali na 100BHP?

Te ich 1,4 chyba miały max 100KM hmm.gif

Napisano

> no fakt, zaniedbane ponad normalne zuzycie. Wprawdzie auta trzeba normalnie używać, nie pieszcząc

> sie z nim niewiadomo jak, ale chlewu w srodku bym nei zniósł

> Jak spojrzę do auta mojej żony to się zastanawiam jak to się dzieje że w domu drze gumiora jak

> zostawie gacie nie tam gdzie powinienem a w aucie pod fotelami ma hodowlę pieczarek niemal;

> papierki, reklamówki, okruszki po drożdżówkach, progi poobdzierane od szpilek, w bagazniku

> wozi paczkę pieluch dla Młodego ktore kupila gdy Kuba mial 4 mies (dzis ma 1,8 roku!) -

> zapomniala wyciągnąć. Hehe

> Ale szczytem było zostawienie obszczanej pieluchy pod fotelem (z usmiechem stwierdzila - ooo,

> zapomnialam...)

no właśnie, u mnie jest podobnie. W aucie żony jest w miarę porządek tylko dlatego, że ja tam sprzątam, a pomiędzy sprzątaniami zawsze znajdą się jakieś butelki, chusteczki, papierki itd. W domu też widzi każdy brud, a w samochodzie nie.

Za to ja mam odwrotnie zlosnik.gif W aucie po prostu muszę mieć porządek. Jak tylko widzę trochę kurzu to wycieram mokrą szmatką, gumowe dywaniki myję co kilka dni, odkurzam jak tylko zobaczę kilka paprochów, nie ma prawa być żadnego papierka, rachunku czy czegokolwiek podobnego. Za to do porządku w domu już mam luźniejsze podejście wink.gif

Napisano

ta pani to chyba z angli przyjechala, ma taki sam chlew jak polowa angoli

Napisano

> No właśnie - dlaczego niby uzywane auto od kobiety jest lepsze niz te od faceta , bo co raz

ja tam nie wiem, ale wiem, że np fabia przeżyła u mnie bezproblemowo kilkadziesiąt kkm, po czym moja żona wjechała nią w dziurę wielkości kopalni odkrywkowej i geometria poszła się p... przejść... jak widzę co to babsko (= moja żona) robi z zaworami (jak zrobiła prawko pomykała dieselem), ewentualnie ze sprzęgłem to nie chciałbym auta od kobiety... do tego scenka kiedy cofając przejechała zderzakiem po murze. Stojąc na parkingu zacząłem się po prostu śmiać, ale zdziwka przyszła, kiedy mulher.gif ze zdziwieniem opuściła szybę i zapytała mnie o co mi chodzi hehe.gif no coż - vectra jest już wspomnieniem a na murze pod domem mamy po niej nadal pamiątkę w postaci srebrnej krechy...

TAK - auto od kobiety to jest to!

Napisano
  • Autor

> A z tym niby chipem to o co chodzi?

> Ile taka padlina 1,4 ma w serii, ze ja niby zablokowali na 100BHP?

Mi sie wydaje ze seria ma 75 kucy

Ja bym przed jazda probna stretchem owinal fotel , galke od biegow i kierownice zeby jakiegos syfilizmu nie dostac

Sam w sumie 90 % jezdze po miescie , ale w zyciu po 100 kkm nie mialem takiego fotele .

Slupki wewn. usrane jak nie wiem co , nawiewu brak , tragedia , taka babe miec za zone , w domu by czysciutko bylo

Ja regularnie co pare dni odkurze i co 2 -3 dni dywaniki strzepie bo w takim balaganie to nawet nie umialbym sie chyba skoncentrowac na proawdzeniem

Napisano

> No właśnie - dlaczego niby uzywane auto od kobiety jest lepsze niz te od faceta , bo co raz

> czesciej mozna spotkac taki opis na alledrogo itp ....?? Ja nigdy nie mialem w aucie syfu a

> jestem facettem .

> Luknijcie na to :

> http://moto.allegro.pl/item1107538524_seat_leon_1_4_100_km_rok_2000_2001_wa_wa_okazja.html

Powiem tak - starsze miałem, ale takiej demolki nie było...Toż to chlewnia jakaś jest...

Napisano

O rety!

Pani powinna to auto zezłomować, a nie próbować jeszcze komuś sprzedać icon_eek.gif

Mój "stary dziad" jest w wiele lepszym stanie icon_eek.gif

Jak można doprowadzić auto do takiego stanu? icon_eek.gificon_eek.gificon_eek.gif

Obijała się o wszystko?

W środku 4 dzieci, 3 psy i 2 koty woziła? icon_eek.gificon_eek.gificon_eek.gif

Do jakiego stanu to auto będzie doprowadzone, od strony mechanicznej, skoro wizualnie jest już tragedia sciana.gifsciana.gif

I ten 1300 na doprowadzenie wszystkiego do stanu używalności hehe.gifhehe.gifhehe.gifhehe.gifhehe.gifrotfl.gifrotfl.gifrotfl.gifrotfl.gifrotfl.gif Wygląda na to, że seaty pieruńsko tanie w naprawach są rotfl.gifrotfl.gifrotfl.gifrotfl.gifrotfl.gif

Napisano

> ... jak widzę co to babsko (= moja żona) robi z zaworami

A co można z zaworami robić shocked.gif (o ile nie ma się ich luzem w bagażniku rotfl.gif)

Napisano

> A co można z zaworami robić (o ile nie ma się ich luzem w bagażniku )

to pojedz sobie na 5-tce 40 km/h to usłyszysz

Napisano

> O rety!

> Pani powinna to auto zezłomować, a nie próbować jeszcze komuś sprzedać

ale z drugiej strony, o ile nie cofała licznika, to przynajmniej nie sciemnia i pokazuje w jakim stanie jest to cudo. Za to chyba nalezy się plus? Nikogo nie zmusza do zakupu, kazdy widzi jak to wygląda...Byc może znajdzie się amator chlewów i hasioków i kupi ten toj-toj na kółkach zlosnik.gif

Napisano

> to pojedz sobie na 5-tce 40 km/h to usłyszysz

ZAWORY?? Jeśli coś usłyszę, to nie zawory rotfl.gif Ale cóż, ja się nie znam rotfl.gif

Napisano

> ZAWORY?? Jeśli coś usłyszę, to nie zawory Ale cóż, ja się nie znam

to powiedz mi co to - też chcę być mądry zeby.GIF

Napisano

> ale z drugiej strony, o ile nie cofała licznika, to przynajmniej nie sciemnia

No ja nie wiem czy jest możliwe, żeby to auto miało przejechane 100 tys. km icon_rolleyes.gif

Widziałem jak dotąd z 2-3 auta w takim stanie - miały w okolicach 300-500 tys. km przebiegu, traktowane jako woły robocze...

Napisano

> to powiedz mi co to - też chcę być mądry

Poszukaj sobie o spalaniu stukowym/detonacyjnym.

Napisano

> Poszukaj sobie o spalaniu stukowym/detonacyjnym.

ok.gif

nie zmienia to jednak faktu, że to autku nie pomaga zeby.GIF

P.S. Swoją drogą chodzi mi o taki dźwięk, jakbyś turlał zębatkę po stole wink.gif więc nie wiem, czy to ze spalaniem coś ma

Napisano

> No ja nie wiem czy jest możliwe, żeby to auto miało przejechane 100 tys. km

no ja też nie ale pewnosci nie mamy grinser006.gif

skoro auto ma 10 lat, kobita stwierdza ze "czesto bywa za granicą" to jakos ten przebieg zdaje sie byc zastanawiający. Ja zrobilem cc700 80 tys w 5 lat zlosnik.gif

Napisano

Ale parch wink.gif baba waży chyba z 300 kilo a nawiewy reguluje młotkiem wink.gif

Generalnie to wyglada jak wóż dostawcy pizzy albo kuriera - oni tez maja taki meksyk a od wsiadania i wysiadania masakruje sie siedzenie...

Napisano

> No ja nie wiem czy jest możliwe, żeby to auto miało przejechane 100 tys. km

> Widziałem jak dotąd z 2-3 auta w takim stanie - miały w okolicach 300-500 tys. km przebiegu,

> traktowane jako woły robocze...

To auto napewno jest wołem roboczym, i raczej napewno wozi jakieś towary, o czym świadczy permanentny brak zagłówków z tyłu (żeby rozłożyć siedzenie trzeba zdemontować zagłówki).

Ciekawe czemu nie jest na gazie hmm.gif

Napisano
  • Autor

> To auto napewno jest wołem roboczym, i raczej napewno wozi jakieś towary, o czym świadczy

> permanentny brak zagłówków z tyłu (żeby rozłożyć siedzenie trzeba zdemontować zagłówki).

> Ciekawe czemu nie jest na gazie

bo ma zablokowany chip icon_eek.gif i jest super oszczedne zakrecony.gif

Napisano

> No właśnie - dlaczego niby uzywane auto od kobiety jest lepsze niz te od faceta , bo co raz

> czesciej mozna spotkac taki opis na alledrogo itp ....?? Ja nigdy nie mialem w aucie syfu a

> jestem facettem .

Wiem jedno. Nie kupię auta , którym jedynym włąścicielem , jeżdżącym była kobieta.

Kupiłem lanosa od mojej lekarki . Kupiłęm bo chciała za niego śmieszne pieniądze a był 5-cio letni , ale: każdy element wgnieciony lub do malowania , wnętrze śmierdzące bo wylała się jakaś chemia i zaniedbane . Silnik przegrzany bo się skończył płyn chłodniczy itd, itp.

Auto staram się myć co najmniej raz w tygodniu z odkurzaniem włącznie. Wystarczy , że autem przejedzie się moja żona i od razu jest naśmiecone , nakruszone , jakieś papiery , chusteczki paragony , ogólnie syf i malaria. Gdybym tego nie posprzątał to by prędzej uległo biodegradacji niż by żona to sprzątnęła.

Do oleju , płynu do chłodnicy czy spryskiwacza też nie zajrzy bo twierdzi , że się nie zna. Z jej siostrą jest podobnie. Jeździ dotąd aż auto stanie.

Z cofaniem też są poważne problemy bo robi to najczęściej na pałe. Albo się uda albo nie.

Czasem zapomni sprzęgło wcisnąć podczas zmiany biegów lub nie wyciśnie do końca , zagada się i nie zwolni przed śpiącym policjantem ...

Napisano
  • Autor

> Czasem zapomni sprzęgło wcisnąć podczas zmiany biegów lub nie wyciśnie do końca , zagada się i nie

> zwolni przed śpiącym policjantem ...

Czyli reasumujac - lepiej jednak kupic auto od faceta zlosnik.gif

Chociaz ja osobiscie znam pare Dziewczyn ktore sa bardzo kumate i dobrze jezdza, a do tego potrafia tez sie zaopiekowac swoimi furami

Ale sa tez i takie jak w ogloszeniu - takie twez kiedys znalem frown.gif

Napisano

> Ciekawe czemu nie jest na gazie

Gaz psuje silnik i smierdzi za autem hehe.gif

Napisano

> Czyli reasumujac - lepiej jednak kupic auto od faceta

Teraz jeszcze musimy ustalić przedział wiekowy zlosnik.gif

Dziadek jeżdżący do kościoła? biglaugh.gif

Chyba nie - był kiedyś taki filmik jak dziadek katuje Seja, próbując wjechać do garażu clown.gif

Napisano

> Gaz psuje silnik i smierdzi za autem

Przestań, bo się znowu dżihad zrobi grinser006.gif

Napisano

> Teraz jeszcze musimy ustalić przedział wiekowy

> Dziadek jeżdżący do kościoła?

Mój teść ma 65 lat i od niego auto bym kupił. Przycisnąć lubi i potrafi ale auta nie katuje , za każdym razem kiedy wybiera się w dłuższą trasę ( nie do kościoła) jedzie profilaktycznie do serwisu żeby przejrzeli auto. Autko ma zawsze wydmuchane , wuchuchane , czyściutkie. No ale to były cierpiarz jest zlosnik.gif

Napisano

Ten szrot ma przejechane 100kkm? Pomnóżcie to przez 4 co najmniej. Ta cena. To jest maksymalnie warte z 500zł a nie ponad 2 k EUR. screwy.gif

Napisano
  • Autor

> Ten szrot ma przejechane 100kkm? Pomnóżcie to przez 4 co najmniej. Ta cena. To jest

> maksymalnie warte z 500zł a nie ponad 2 k EUR.

Panie za 1300 naprawisz i bedzie jak nowy smile.gif

Ciekawe gdzie maja taki cennik roboczogodziny i czesci tak tanie do leonow

Napisano

> A z tym niby chipem to o co chodzi?

> Ile taka padlina 1,4 ma w serii, ze ja niby zablokowali na 100BHP?

75KM

chip to sciema

Napisano

> No ja nie wiem czy jest możliwe, żeby to auto miało przejechane 100 tys. km

> Widziałem jak dotąd z 2-3 auta w takim stanie - miały w okolicach 300-500 tys. km przebiegu,

> traktowane jako woły robocze...

z doświadczenia wiem, że jest możliwe doprowadzenie do takiego stanu samochodu po kilkudziesięciu kkm :/ I co ciekawe nie wszystkie przypadki to handlowcy smile.gif

Napisano
  • Autor

> z doświadczenia wiem, że jest możliwe doprowadzenie do takiego stanu samochodu po kilkudziesięciu

> kkm :/ I co ciekawe nie wszystkie przypadki to handlowcy

To co z tym autem trzeba robic ??

Wczesniej mialem CCs wiec nie ma co porownywac jakosci materialow z leonem i jak go sprzedawalem po 160 kkm to poza obiciem mojego fotela i minimalnie pasazera wygladal wzorowo , teraz mam punciaka ma ok 155kkm i wyglada bardzo dobrze - fotele cale , niepowycierane , kierownica itp tez sa jak najbardziej OK

Napisano

> To co z tym autem trzeba robic ??

> Wczesniej mialem CCs wiec nie ma co porownywac jakosci materialow z leonem i jak go sprzedawalem po

> 160 kkm to poza obiciem mojego fotela i minimalnie pasazera wygladal wzorowo , teraz mam

> punciaka ma ok 155kkm i wyglada bardzo dobrze - fotele cale , niepowycierane , kierownica itp

> tez sa jak najbardziej OK

tak na szybko - wystarczy nosić spodnie/spódnice z jakimiś metalowymi dodatkami i wiercić się w fotelu - idealnie niszczy tapicerkę, jeść i pić w samochodzie, wrzucając opakowania na podłogę, wsiadać do samochodu z brudnymi od błota rękami - kierownica po 50kkm wytarta niemal do zera. O innych ciekawostkach w porze obiadowej lepiej nie wspominać smile.gif

Napisano

Wystarczy , że autem

> przejedzie się moja żona i od razu jest naśmiecone , nakruszone , jakieś papiery , chusteczki

> paragony , ogólnie syf i malaria.

Estetyka to pol biedy..

> Czasem zapomni sprzęgło wcisnąć podczas zmiany biegów lub nie wyciśnie do końca , zagada się i nie

> zwolni przed śpiącym policjantem ...

..i tak spokojnie o tym mowisz?

Ona sie nadaje do garow, nie za kolko.

Napisano

> Wystarczy , że autem

> Estetyka to pol biedy..

> ..i tak spokojnie o tym mowisz?

> Ona sie nadaje do garow, nie za kolko.

Moja żona na szczęście dość sprawnie jeździ autem. Powiedziałbym, że lepiej niż większość facetów. Czasem jeżdżę jako pasażer i oczywiście czepiam się szczegółów, ale to są drobiazgi typu, że zbyt szybko puszcza sprzęgło w końcowej fazie przy zmianie biegów i auto lekko szarpie (a sam wiele lepiej tego nie robię grinser006.gif )

Napisano

> punciaka ma ok 155kkm i wyglada bardzo dobrze - fotele cale , niepowycierane , kierownica itp

Z wszystkim się zgadzam, wyłączając kierownice. Może mam zbyt "szorstkie" dłonie. Ale widzę jak kierownica się wyciera frown.gif Jest 160kkm i już całkowicie na brzegach na godzinie 10 i 3 nie ma śladu po fakturze sciana.gif

Napisano

>

> Ona sie nadaje do garow, nie za kolko.

do garów? Raczysz żartować. Jak ona jest taką czyscioszką w kuchni jak w aucie to ja dziękuję. Wolę pizze z kartona odgrzaną w mikrofali

Napisano
  • Autor

> Z wszystkim się zgadzam, wyłączając kierownice. Może mam zbyt "szorstkie" dłonie. Ale widzę jak

> kierownica się wyciera Jest 160kkm i już całkowicie na brzegach na godzinie 10 i 3 nie ma

> śladu po fakturze

Ja mam skorzana i jest ok , jakby co to Sportingowa uzywke bez skory w ladnym stanie mam na sprzedaz , ale to juz priv jakby co zeby balaganu nie narobic

Napisano
  • Autor

> do garów? Raczysz żartować. Jak ona jest taką czyscioszką w kuchni jak w aucie to ja dziękuję. Wolę

> pizze z kartona odgrzaną w mikrofali

Zgadzam sie . Wyobrazie Sobie jak musi wygladac kuchnia takiej paniusi ktora zrobila jakiegos schaboszczaka i np . ciasto , pewnie potem z tydzien sprzatania

Napisano

> Moja żona na szczęście dość sprawnie jeździ autem. Powiedziałbym, że lepiej niż większość facetów.

moja dokladnie tak samo. Przesiada się miedzy astrą ,sejem, doblem a sprinterem tescia jakby nic innego w zyciu nie robila.Jezdzi swietnie, ma genialnewyczucie odleglosci i gabarytow auta.Jezdzi dynamicznie,sprawnie i zdecydowanie.Tyle ze robi oborę w aucie rozrzucając co popadnie w srodku. MA gdzies stan auta i jego wygląd no.gif

Napisano

> No właśnie - dlaczego niby uzywane auto od kobiety jest lepsze niz te od faceta

Tradycyjne "kobiety, dzieci i starcy". Bezbronni, niewinni, dobrzy...nie moga nic popsuc.

Zabieg psychologiczny, ktory w handlu bije kazdy, racjonalny argument.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.