Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Rdza w Astrze II

Featured Replies

Napisano

Witam Wszystkich!

Mam pytanie. Czy Astra II ma klopoty z rdza, a jesli tak to gdzie najczesciej sie pojawia?

Dziekuje za odpowiedzi!

Pozdrawiam!

Napisano

> Witam Wszystkich!

> Mam pytanie. Czy Astra II ma klopoty z rdza, a jesli tak to gdzie

> najczesciej sie pojawia?

> Dziekuje za odpowiedzi!

> Pozdrawiam!

raczej nie ma kłopotów, raczej nigdzie się nie pojawia ... choć czasem można słyszeć o rzadkich przypadkach, ale to IMHO albo wynik stłuczek, uszkodzęń lakieru albo pechowego egzemplarza

Napisano

W mojej astrze rdza pojawiła się na przednich błotnikach w miejscu gdzie zamontowane były chlapacze ! Temat był poruszany 2 lub 3 miesiące temu - poszukaj

Napisano

U mnie pojawila sie perforacja na lewym tylnym blotniku.

pozdrawiam.

Napisano

> U mnie pojawila sie perforacja na lewym tylnym blotniku.

> pozdrawiam.

PERFORACJA??? w AII??? Ożesz...ku.... yikes.gif

Napisano

moja jest 1000000% nie bita, nigdy nie naprawiana, oryginalny lakier, żadnej obcierki. Rdza wyłazi pod gumą wokół rury od wlewu paliwa, od wewnętrznej strony tylnych rantów nadkoli na całej ich długości. Walczę z tym już drugą jesień - papierem ściernym zapierdzielam aż pojawi się czysta blacha, potem podkład i farba a na końcu troszke tłustego szuwaksu co by w zime troszke od wilgoci to gówno chroniła. Myślę, że tak szeroko zachwalany w prospektach Opla ocynk jest po prostu śmieszny i chyba robiny chałupniczą metodą.......Oczywiście opisywana rdza to nie plamka wielkości główki od zapałki tylko bąble, ordynarne wielkie bąble jeśli chodzi o wlew a nadkola po prostu są całe od wewnątrz pogniłe. Byłem zeszłej jesieni specjalnie w zaprzyjaźnionym, bardzo dobrym i fachowym warsztacie lakierniczym. I po bardzo dokładnych ogledzinach potwierdzili, że auto nigdy nie było naprawiane ani w żadnym wypadku bite......no cóż to tylko Opel wrrr.gif

Napisano

> naprawiane ani w żadnym wypadku bite......no cóż to tylko Opel

wadą oplowskich blach jest to ze pod ocynkiem jest kiepska blacha

mam porównanie CC

obdarte podwozie w CC nie rdzewiało, a obdarte z ocynku podwozie w Oplu rdzewieje

jak jeszcze zdarzyło się, że już podrdzewiałą blachę ocynkowano, to ruda wyłazi

Napisano

Podsumowując : ASTRY II nie rdzewieją ! ! !

A w tych co ewentualnie w danym miejscu wyjdzie rdza to musiały być bite i byle jak naprawiane.

a kolega wyżej co ma Astre II rdzewiejącą w jednym miejscu to tylko wyjątek potwierdzający regułe ŻE ASTRY II SĄ ODPORNE NA RDZE bo mają w 100% obustronnie ocynkowane blachy podobnie jak w Audi i podobnie jak w Audi producent udziela 12 lat gwarancji anty-rudej !

I nie słychać żeby Astry II miały kłopoty z rdzą w przeciwieństwie do Focusów które rdzewiały ze względów ponoć złej technologi przejętej od Volvo która się niesprawdzila w przypadku innych blach w Fordzie ale to dłuższa historia (Ford w niemczech ponoć nawet wymieniał wadliwe rdzewiejące Focusy na nowe a w polsce tylko szły do ponownego malowania danego elementy w którym wylazila ruda). 30.GIF

Napisano

> moja jest 1000000% nie bita, nigdy nie naprawiana, oryginalny lakier,

> żadnej obcierki. Rdza wyłazi pod gumą wokół rury od wlewu

> paliwa, od wewnętrznej strony tylnych rantów nadkoli na całej

> ich długości. Walczę z tym już drugą jesień - papierem ściernym

> zapierdzielam aż pojawi się czysta blacha, potem podkład i farba

> a na końcu troszke tłustego szuwaksu co by w zime troszke od

> wilgoci to gówno chroniła. Myślę, że tak szeroko zachwalany w

> prospektach Opla ocynk jest po prostu śmieszny i chyba robiny

> chałupniczą metodą.......Oczywiście opisywana rdza to nie plamka

> wielkości główki od zapałki tylko bąble, ordynarne wielkie bąble

> jeśli chodzi o wlew a nadkola po prostu są całe od wewnątrz

> pogniłe. Byłem zeszłej jesieni specjalnie w zaprzyjaźnionym,

> bardzo dobrym i fachowym warsztacie lakierniczym. I po bardzo

> dokładnych ogledzinach potwierdzili, że auto nigdy nie było

> naprawiane ani w żadnym wypadku bite......no cóż to tylko Opel

Witam,moja asterka też nie była bita a podobnie jak u kolegi pojawiła się rdza w okolicach rury wlewu paliwa crazy.gif nigdzie więcej jak dotąd nie zauważyłem

Napisano

> moja jest 1000000% nie bita, nigdy nie naprawiana, oryginalny lakier,

> żadnej obcierki. Rdza wyłazi pod gumą wokół rury od wlewu

> paliwa, od wewnętrznej strony tylnych rantów nadkoli na całej

> ich długości. Walczę z tym już drugą jesień - papierem ściernym

> zapierdzielam aż pojawi się czysta blacha, potem podkład i farba

> a na końcu troszke tłustego szuwaksu co by w zime troszke od

> wilgoci to gówno chroniła. Myślę, że tak szeroko zachwalany w

> prospektach Opla ocynk jest po prostu śmieszny i chyba robiny

> chałupniczą metodą.......Oczywiście opisywana rdza to nie plamka

> wielkości główki od zapałki tylko bąble, ordynarne wielkie bąble

> jeśli chodzi o wlew a nadkola po prostu są całe od wewnątrz

> pogniłe. Byłem zeszłej jesieni specjalnie w zaprzyjaźnionym,

> bardzo dobrym i fachowym warsztacie lakierniczym. I po bardzo

> dokładnych ogledzinach potwierdzili, że auto nigdy nie było

> naprawiane ani w żadnym wypadku bite......no cóż to tylko Opel

i tym sposobem Astry II już nie kupię

Napisano

> i tym sposobem Astry II już nie kupię

nie kupuj ok.gif ja już też więcej tego nie zrobie choćby darmo dawali smile.gif

Napisano

> Podsumowując : ASTRY II nie rdzewieją ! ! !

....niestety - myli sie szanowny Kolega - Astry II rdzewieją jak jej poprzedniczka bez dwóch zdań. Ocynk na Astrze to za przeproszeniem gówno a nie ocynk i porównywanie ocynku oplowskiego z ocynkiem Audi to śmiech na sali. Kolega z pracy przywiózł sobie z niemiec identyko Astre jak moja też '98 rocznik też kombi itp. Jak sie okazało po dokładnym umyciu - rdzewieje w identycznych miejscach gdzie moja i w identycznym stopniu. jego także nie była nigdy naprawiana jeśli chodzi o blacharkę ani rozbita. Wniosek nasuwa sie sam. Poza tym na tym forum bywały już niejednokrotnie wątki na temat rdzewiwjących bezwypadkowych "G".

> A w tych co ewentualnie w danym miejscu wyjdzie rdza to musiały być bite i byle jak naprawiane.

wcale nie musiały - moja jest niebita i jest jak opisałem wyżej. Poza tym np. na dachu w kilku miejscach odprysnął lakier do gołej blachy....przpraszam - ocynku hehe.gifzakrecony.gif - nie ma tam rdzy ani nic w tym stylu. Wkurwiło mnie to i pojechałem do ASO - facio od lakieru poogladał, pomierzył z ciekawości grubość lakieru tu i tam i stwierdził, że fabryka dała dupy ....... wszystko w temacie.

Co do Audi i ocynku w ich wykonaniu - miałem wielkie szczęście (zrozumiałem to po zamianie na Opla) posiadania przez prawie 4 lata Audika 80 i mimo iż był z ;89 roku to nie znalazłbyś na nim choć odrobiny rdzy. W miejscach gdzie odprysnął lakier od kamieni ocynk utleniał sie powierzchniowo, robił czarny i nic poza tym. W Astrze - tak solidnie "ocynkowanej" na tylnych rantach od strony drzwi, tam gdzie czasami uderzy kamyk spod przedniego koła, w każdym miejscu gdzie zrobił sie odprysk po kilkunastu dniach robi sie rude.....porażka.

Tak więc Asterka drugiej generacji gnije jak e-Fka tyle, że zaczyna może troszkę później smile.gif

Napisano

Moja Astra ma purchle pod uszczelka tylnej szyby..

poza tym w innym miejscu nie zauwazyłem

Napisano

Ja kupilem AstreII w sumie niedawno ale nie pomyslalem ze tak rdzewieje. Kolega ma Astre I juz chyba ze 4 lata auto z 1997 roku i narazie u niego grama rdzy nie ma. NIe wiem ajk to sie dzieje ale chyba trafil na fantastyczny egzemplarz.

NAszczescie Astra to moje II auto i w razie czego reparaturki i niech blacharz sie meczy wink.gif A ceny czesci jezeli mowa o BMW lub Audi to naprawde bajka.

Zapomnialbym jeszcze dodac ze kolega przywiozl z niemiec passata tdi fakt ze rok 1995 ale na dziurach wylamal mu sie teraz od rdzy kielich. Auto tez nigdy nie rozbite.

Napisano

> Witam Wszystkich!

> Mam pytanie. Czy Astra II ma klopoty z rdza, a jesli tak to gdzie

> najczesciej sie pojawia?

> Dziekuje za odpowiedzi!

> Pozdrawiam!

Nie wiem o czym co niektórzy tu piszą. Mam Astrę II rocznik 98 a więc jedną z pierwszych. Nigdy nie garażowana i nie oszczędzana. Absolutnie żadnej rdzy. Może dlatego że to wersja niemiecka.

Napisano

> Ja kupilem AstreII w sumie niedawno ale nie pomyslalem ze tak

> rdzewieje. Kolega ma Astre I juz chyba ze 4 lata auto z 1997

> roku i narazie u niego grama rdzy nie ma. NIe wiem ajk to sie

> dzieje ale chyba trafil na fantastyczny egzemplarz.

> NAszczescie Astra to moje II auto i w razie czego reparaturki i niech

> blacharz sie meczy A ceny czesci jezeli mowa o BMW lub Audi to

> naprawde bajka.

> Zapomnialbym jeszcze dodac ze kolega przywiozl z niemiec passata tdi

> fakt ze rok 1995 ale na dziurach wylamal mu sie teraz od rdzy

> kielich. Auto tez nigdy nie rozbite.

ale jak mam kupować II i dawać do blacharza to ja dzi.ękuje sick.gif

Napisano

> Nie wiem o czym co niektórzy tu piszą. Mam Astrę II rocznik 98 a więc

> jedną z pierwszych. Nigdy nie garażowana i nie oszczędzana.

> Absolutnie żadnej rdzy. Może dlatego że to wersja niemiecka.

a jak z szarpaniem? bo z tego co widziałem to w II też występuje ten problem i czyszczenie przepustnicy, zaślepienia EGRa.

Napisano

> a jak z szarpaniem? bo z tego co widziałem to w II też występuje ten

> problem i czyszczenie przepustnicy, zaślepienia EGRa.

To fakt, szarpnąć sobie lubi czasami, ale tylko na zimnym silniku.

Napisano

> To fakt, szarpnąć sobie lubi czasami, ale tylko na zimnym silniku.

to i tak lepiej niż I bo ta to nawet na ciepłym hehe.gif C14NZ.

Napisano

> a jak z szarpaniem? bo z tego co widziałem to w II też występuje ten

> problem i czyszczenie przepustnicy, zaślepienia EGRa.

Moja nie rdzewieje, nie szarpie, oleju co najwyżej 1-1.2 litra bierze na 15 kkm ... Chyba jakiś nietypowy egzemplarz mi sie trafił. smile.gif A ma jż prawie 150 kkm. Gdyby nie ostatnie niedomagania instalki LPG to bym wcale nie miał powodów do narzekań.

Napisano

> żałuj

nie kuś Kolegi bo Cię przeklnie..... smile.gif

chyba, że ma wymagania na zasadzie "aby sie toczył" smile.gif

Napisano

> ale jak mam kupować II i dawać do blacharza to ja dzi.ękuje

Moja z 99' ma najechane juz 160 tys.km i zadnej rdzy a ogladalem dokladnie po tym co tu przeczytalem. Z silnikiem tez zadnych problemow.

Napisano

> Z silnikiem tez zadnych

> problemow.

u mnie z silnikiem również nic się nie dzieje takiego. Poza tym ,że tu cieknie, tam cieknie, tu sie poci, tam sie poci, coś w nim "sie mieli" ale ciągnie do przodu póki co. Najechane dopiero 112 tys - (pewny licznik)

A tak z ciekawości - w twoim roczniku pod gumą wokół rury wlewu paliwa było już zabezpieczenie - taki baranek - bo w a.d. '98 nie było. Widać szybko kapneli się, że to bardzo słaby punkt.....

Napisano

> żałuj

nie będe zlosnik.gif naczytałem sie o twoim EGR i rdzy kolegów i sie w to nie ładuje zlosnik.gif

Napisano

> nie kuś Kolegi bo Cię przeklnie.....

> chyba, że ma wymagania na zasadzie "aby sie toczył"

pierwsze moje auto to była moja wtopa. nie mam zamiaru drugi raz popełnić tego samego błędu a ponieważ mam troche czasu na przemyślenia poobserwuje sobie AK i wyciągne wnioski z postów kolegów 20.GIF

Napisano

> Moja z 99' ma najechane juz 160 tys.km i zadnej rdzy a ogladalem

> dokladnie po tym co tu przeczytalem. Z silnikiem tez zadnych

> problemow.

jak w każdym są różne egzemplarze. Trzeba po prostu trafić.

Napisano

> oj toczy się toczy i to lepiej niz aby

> myślisz ze inne tanie marki są lepsze ...

coś by się znalazło zlosnik.gif

Napisano

> coś by się znalazło

Np. powiem Ci ze szukalem 2 samochodu dla siebie nie mialem wielkich wymagan. Mialo jezdzic i powiem Ci ze naogladalem sie roznych szrotow. Wiec nie kieruj sie tylko marka ale najwazniejsze stanem samochodu.

Kupisz audi albo inna zajefajna fure ktora nigdy sie nie psuje od goscia ktory nie dbal o samochod i pozniej sam bedziesz przeklinal marke.

Ja swoje auto kupilem od niemiaszka ktory byl pierwszym wlascicielem pelen serwis do samego konca. I nie narzekam.

A powiem Ci tak BMW w moich rekach juz 5 lat kupione w salonie. Dbam o auto. A juz sie popsulo nie raz ale naszczescie byla gwarancja. Teraz smiga bezproblemowo, tak samo jak asterka.

Gdy kiedys kupowalem Forda Mondeo z 93roku wyszyscy powtarzali Ford gowno wort. I jak dla mnie pozostalo to tylko sloganem nigdy mnie nie zawiodl a przejechalem nim mnostwo kilometrow bezproblemowo. Wymienilem oba nadkola tylne bo byl po stluczce. I nigdzie indziej rdzy nie bylo.

Napisano

Podsumowanie II.

Kuzyn ma Astre II z 98r 1.7 TD 155 tys przebiegu - korozji brak.

Ja mam Astre II z 2001r 1.6 16V 30 tyś przebiegu - korozji brak.

I tyle w temacie. 30.GIF

Napisano

> Podsumowanie II.

> Kuzyn ma Astre II z 98r 1.7 TD 155 tys przebiegu - korozji brak.

> Ja mam Astre II z 2001r 1.6 16V 30 tyś przebiegu - korozji brak.

> I tyle w temacie.

30 tys km.przejechane to troszke malo. ja robie tyle w troszke ponad rok devil.gif

Napisano

> 30 tys km.przejechane to troszke malo. ja robie tyle w troszke ponad

> rok

Mało ale w lutym kupiłem od emeryta z przebiegiem 23 tyś ale nawet mały przebieg nie przeszkodził w korozji tłumików które jeszcze żyją ale chyba długo nie pozyją i to jest chyba słabsza strona Astry II. 30.GIF

Dlatego podałem przykład kuzyna co ma Astre z 98r.

Napisano

> ....niestety - myli sie szanowny Kolega - Astry II rdzewieją jak jej

> poprzedniczka bez dwóch zdań. Ocynk na Astrze to za

> przeproszeniem gówno a nie ocynk i porównywanie ocynku

> oplowskiego z ocynkiem Audi to śmiech na sali.

Ocynk jest bardzo dobry i taki sam jak w Audi - pracuję w firmie dostarczającej lakiery zarówno do Opla jak i do Audi (do innych też smile.gif ) i stal (Astra II Classic i Audi A4 z tego co wiem) jest nawet od tego samego dostawcy!

W mojej Astrze były zamontowane firmowe chlapaki (dziadowskiej konstrukcji i z dziadowskiego materiału swoją drogą) i otarły mi lakier na przednich błotnikach do samej stali (przetarły tez ocynk) - zerwałem je i pomykam bez chlapaków. Po 2 zimach z gołą stalą na błotnikach dopiero tego lata zauważyłem rdzawy nalot, to chyba nie jest żle?

Pozdrawiam - Mirek

Napisano

> Ocynk jest bardzo dobry i taki sam jak w Audi - pracuję w firmie

> dostarczającej lakiery zarówno do Opla jak i do Audi (do innych

> też ) i stal (Astra II Classic i Audi A4 z tego co wiem) jest

> nawet od tego samego dostawcy!

> W mojej Astrze były zamontowane firmowe chlapaki (dziadowskiej

> konstrukcji i z dziadowskiego materiału swoją drogą) i otarły mi

> lakier na przednich błotnikach do samej stali (przetarły tez

> ocynk) - zerwałem je i pomykam bez chlapaków. Po 2 zimach z gołą

> stalą na błotnikach dopiero tego lata zauważyłem rdzawy nalot,

> to chyba nie jest żle?

> Pozdrawiam - Mirek

Ja ściągłem przednie chlapacze ze względu na wysokie zimówki (195/65 R15) które czasem przy skręcie na nierównościach ocierały o nie to zauwarzyłem także rysy na lakierze od chlapaczy.

Naszczęście są one dość płytkie - nie doszły jeszcze do blachy.

Już ich więcej nie założe bo mogą spowodować więcej strat niż pożytku ! 30.GIF

Napisano

> Już ich więcej nie założe bo mogą spowodować więcej strat niż pożytku

> !

Polecam to rozwiązanie, zwłaszcza, że w Astrach II jest fajny plastikowy próg...

pozdrawiam - Mirek

Napisano

> Mało ale w lutym kupiłem od emeryta z przebiegiem 23 tyś ale nawet

> mały przebieg nie przeszkodził w korozji tłumików które jeszcze

> żyją ale chyba długo nie pozyją i to jest chyba słabsza strona

> Astry II.

> Dlatego podałem przykład kuzyna co ma Astre z 98r.

Z tlumikami jest tak w moim przypadku:

tylny padl przy 150 000 km

przedni nie ma zamiaru pasc przy 230 000!

dwururka spawana przy kolnierzu (wywalony kat - wspawana rurka)

zdaje sie wlasnie mi pekl kolektor wydechowy

Natomiast korozja - ranty nadkoli na tylnych blotnikach.

Poza tym kompletnie NIC.

Napisano

> Z tlumikami jest tak w moim przypadku:

> tylny padl przy 150 000 km

> przedni nie ma zamiaru pasc przy 230 000!

> dwururka spawana przy kolnierzu (wywalony kat - wspawana rurka)

> zdaje sie wlasnie mi pekl kolektor wydechowy

> Natomiast korozja - ranty nadkoli na tylnych blotnikach.

> Poza tym kompletnie NIC.

Z tłumikami jest tak że czy jeździsz czy nie to korodują a wygląda na to że jak jeździsz regularnie zwłaszcza na dużych trasach to dłużej pozyją niż jazdda rzadko i na krótkich odcinkach bo wówczas zbiera się woda przy zimnym silniku i gniją tłumiki w przyspieszonym tępie. 30.GIF

  • 2 lata później...
Napisano

> Tak więc Asterka drugiej generacji gnije jak e-Fka tyle, że zaczyna

> może troszkę później

chyba szybciej smile.gif

ja mam eFke z 96 roku, i rdza pojawia sie tylko tam gdzie panowie z komisu bardzo dobrze ja naprawili po sprowadzeniu z zagranicy smile.gif poza tym jeszcze nigdzie nic nie zauwazylem, ale konserwacje zrobilem juz dawno, zalozylem nadkola i mam spokoj. teraz tylko co 2 lata sprawdzam czy wszystko jest oki, i jezdze dalej smile.gif

a przepraszam, rdza pojawila mi sie pod tylna blenda angryfire.gif , ale tylko dlatego ze drgajaca blenda zdarla lakier :/

pozdrawiam

Napisano

Ja poki co bez korozji mam *odpukać* waytogo.gif

Samochod z 2000 roku, nie garazowany i w dodatku w bardzo mokrym kraju mieszkam. Oby tak dalej palacz.gif

Napisano

> Ja poki co bez korozji mam *odpukać*

> Samochod z 2000 roku, nie garazowany i w dodatku w bardzo mokrym

> kraju mieszkam. Oby tak dalej

no wlasnie smile.gif wiec prosimy innych astrowiczow o nie obrazanie eFek smile.gif

Napisano

u mnie zaczynają sie pojawiać ogrniska korozji malutkie kropeczki narazie ale jak to zabezpieczyć ?

Napisano

> Ja poki co bez korozji mam *odpukać*

> Samochod z 2000 roku, nie garazowany i w dodatku w bardzo mokrym

> kraju mieszkam. Oby tak dalej

Ale zimy to u Ciebie raczej jesienne... Drog bialych od soli angryfire.gif tak jak w polsce tez nie macie.

Napisano

> Ale zimy to u Ciebie raczej jesienne... Drog bialych od soli tak jak

> w polsce tez nie macie.

A zdziwilbys sie.. Sypia tu mase soli, mo moze nie pada duzo sniegu ale jest wiecznie mokro i sa przymrozki.. Tony soli na drogach. Az mi szkoda moich felg frown.gif

Napisano

> u mnie zaczynają sie pojawiać ogrniska korozji malutkie kropeczki

> narazie ale jak to zabezpieczyć ?

zeszlifowac do golej blachy, pomalowac jakims podkladem, no i farba w kolorze auta smile.gif

Napisano

> A zdziwilbys sie.. Sypia tu mase soli, mo moze nie pada duzo sniegu

> ale jest wiecznie mokro i sa przymrozki.. Tony soli na drogach.

> Az mi szkoda moich felg

pad.gif

Napisano

hehe

A tak powaznie.. Jaki ma wplyw sol na ocynkowana i pomalowana karoserie..? Bo niby kazdy mowi ze wszystko przez sol, ale co dokladnie sie dzieje? Reakcje chemiczne z farba? niewiem.gif

Nie pomalowana karoseria to soli nie potrzebuje zeby rdzewiec w oczach 270751858-jezyk.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.