Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

[G] Astra i kolizja

Featured Replies

Napisano

Ja to mam pecha, jak nie Punto żony to teraz Asterce się oberwało w tył gdy zjeżdżałem na parking, starszy facet wbił mi się w tył mojego wypieszczonego autka sciana.gif aż człowiekowi się nic nie chce...

Szkody to:

- klapa tylna uszkodzona, nie moge jej otworzyć

- zderzak zmasakrowany

- podłoga w srodku pognieciona

lampy całe i oświetlenie tablicy także działa.

Moje pytanie brzmi, czy oddając auto do serwisu Opla na naprawę bezgotówkową narażam się na jakieś wydatki z mojej strony? a powiem dla czego, bo auto ma już 11 lat i zastanawiam się czy mogę je naprawić w ASO Opla aby mieć wszystko w oryginałach.

angryfire.gif tak mi się pięknie zaczął urlop facepalm.gif

Napisano

Zapomnij o orginałach w przypadku bezgotówkowego rozliczenia.

Zrobią na nowych częściach ale zamiennikach no chyba, że część nie występuje w zamienniku.

Oddaj do Aso i niech robią i miej wszystko w d.......

Napisano

W piatek wracalem do kraju, w sobote kolo poludnia. Od Swiecka byl objazd do Swiebodzina, deszcz i mgla, w pewnym momencie dostalem strzala w tyl, wpadlem w poslizg (auto zaladowane max z tylu) i patrze jak tir przdemna zamiast skrecic, pojechal w poslizgu bocznym prosto w waską uliczke, a ja starajac sie w poslizgu nie uderzyc w tego tira manewrujac recznym i hamulcem wskoczylem na kraweznik i na chodnik (wczesniej oczywiscie upewnilem sie co do pustego chodnika). Jak sie okazalo pan z tylu wpadl w poslizg i mnie uderzyl w tyl. Bylem pewny ze mam uszkodzone kolo, zjechalismy na bok, u mnie auto cale (mam hak z tylu), nie mialem pewnosci co do kola. Najblizszy wulkanizator stwierdzil uszkodzenie opony, rozliczylismy sie na miejscu. Kupilem za to opone (mialem prawie nowki) i zostalo z tego 240zl, dolozylem troszke i kupilem kompletne sprzeglo sachsa, dzis wymienilem. U mnie do wymiany, skrzyni nie trzeba demontowac. wink.gif

P.S. W sklepie sie dowiedzialem, ze podobno LUK zbankrutowal. hmm.gif

Napisano

> Moje pytanie brzmi, czy oddając auto do serwisu Opla na naprawę bezgotówkową narażam się na jakieś

6 lat temu miałem identyczne szkody, oddałem do ASO na bezgotówkową naprawę. Do tego czasu praktycznie brak śladów. Po 2 latach na jednym szfie coś wyszło ale nie koniecznie było to związane ze stłuczką i przez kolejne 4 lata nic się z tym nie działo więc nic z tym nie zrobiłem.

Żadnych kosztów z twojej strony, pamiętam że ode mnie chcieli ~50pln na badanie diagnostyczne ale kazalem oddac to ubezpieczycielowi, zaplacili. zeby.GIF

Napisano

> Moje pytanie brzmi, czy oddając auto do serwisu Opla na naprawę bezgotówkową narażam się na jakieś

> wydatki z mojej strony? a powiem dla czego, bo auto ma już 11 lat i zastanawiam się czy mogę

> je naprawić w ASO Opla aby mieć wszystko w oryginałach.

> tak mi się pięknie zaczął urlop

Ja jedno z moich poprzednich aut naprawiałem w aso, liczyłem na fachowość i wysoką jakość myliłem się jednak. Możesz nawet 20 letnie auto naprawiać w aso to już twój wybór. Tylko czy naprawa w aso zagwarantuje Ci odpowiednią jakość? Masz możliwość nadzorowania procesu naprawy? Bo tylko to zagwarantuje Ci zrobienie tego porządnie.

Napisano

Jak sie

> okazalo pan z tylu wpadl w poslizg i mnie uderzyl w tyl. Bylem pewny ze mam uszkodzone kolo,

> zjechalismy na bok, u mnie auto cale (mam hak z tylu), nie mialem pewnosci co do kola.

To zdejmij zderzak i zobacz jak wygląda podłoga oraz miejsce montażu zderzaka. Siła uderzenia musi się gdzieś rozłożyć. Hak jeszcze większe zniszczenia powoduje niestety. Dlatego ja demontuje kule haka na wypadek małego puknięcia. Wolę wymienić zderzak niż naciągać podłogę, bo dla mnie wszelkie prace blacharskie przekreślają auto.

Napisano
  • Autor

auto wyglądało tak po kolizji

284092220-01_astra.jpg

post-41280-14352509383611_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

dlatego mój znajomy mechanik namowil mnie, abym brał kasę i robił to we własnym zakresie, klapę tylną trochę podklepalem i otwiera się bez problemu, podłoga jest cofnięta jakieś 4-5cm, ale to na ramie blacharz mi pociągnie i będzie ok,

Ogólnie zamierzam

- klapę z allegro w kolorze

- zderzak nówka + malowanie

- pas tylni jeżeli da się wyciągnąć to zostawiam bo nie chcę żadnego cięcia auta, jeżeli nie to zakup używki lub nówka z ASO

284092320-02_astra.jpg

post-41280-14352509384215_thumb.jpg

Napisano

Nie myśl, tylko bierz gotówkę. Ja miałem przerysowany bok w mojej asterce i również brałem gotówkę. Kupiłem z "anglika" drzwi i błotnik i sporo kasy zostało. Części do Astry są tanie, więc się nawet nie zastanawiaj.

Napisano
  • Autor

Zastanawiam się czy z tym pasem da się coś zrobić bez wyciągania go z auta, bo przeraża mnie myśl jakiegokolwiek cięcia a później spawania, nie wspomnę już o ewentualnej korozji w tym miejscu w przyszłości, co o tym myślicie, może znawcy blacharki się wypowiedzą?!

284093073-03_astra.jpg

post-41280-14352509386323_thumb.jpg

Napisano

> Zastanawiam się czy z tym pasem da się coś zrobić bez wyciągania go z auta, bo przeraża mnie myśl

> jakiegokolwiek cięcia a później spawania, nie wspomnę już o ewentualnej korozji w tym miejscu

> w przyszłości, co o tym myślicie, może znawcy blacharki się wypowiedzą?!

Trzeba zrobić pomiar punktów bazowych po zdjęciach nic się nie stwierdzi. Żona kiedyś dostała strzała z niewielką prędkością w tył golfa, zderzak uszkodzony i podłoga nieznaczne (dało się bez problemu zapas wyciągnąć) ale jak się okazało podczas oględzin, pofałdowana była podłoga pod tylnią kanapą oraz zmniejszyła się szczelina między przednimi a tylnymi drzwiami. Oczywiście nie ma reguły i mam nadzieje, że w twoim przypadku wyjdzie, że uszkodzenia są kosmetyczne. Jeśli tylko pas jest krzywy to można go wyciągnąć. Ja bym nic nie ciął.

Napisano
  • Autor

Dzisiaj kupiłem kompletną klapę w kolorze nadwozia w stanie dobrym do lekkiej polerki, a ciąć to na pewno nie będę.

Napisano

> Jak sie

> To zdejmij zderzak i zobacz jak wygląda podłoga

Sprawdzalem i wszystko jest cale, bylo slisko takze moje auto zostalo popchniete w koleinach z woda, koszt naprawy 1.50zl, koszt nowej nasadki na kule haka wink.gif, w sume juz 3 razy zostalem uderzony w hak, poza nasadkami na kule haka uszkodzen nie mialem ok.gif. Na zachodzie Europy zaden policjant nie przyczepil sie do mnie ze mam zalozony hak .

  • 2 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

Dzisiaj zdjąłem zderzak i klapę tylna celem wymiany, a wygląda to tak. Co do pasa to bedzie wymieniony pas wewnętrzny i zewnętrzny na oryginalny z ASO (dostałem w dobrej cenie) ponieważ pas nie opłaca się klepać ponieważ w srodku są wzmocnienia których się już nie wyklepie.

284136768-04_astra.jpg

post-41280-14352509517986_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

A tak już z wymieniona klapą tylną, dostałem w kolorze w idealnym stanie ;-)

Jak na razie to z własnej kasy wszystko pokrywam bo ubezpieczyciel się nie spieszy, a mi auto potrzebne jest, druga sprawa to że teraz sezon i u blacharzy - lakierników długie terminy, mam wstępnie termin na drugą połowę września.

284136777-05_astra.jpg

post-41280-14352509518733_thumb.jpg

Napisano

Jakiś rok temu miałem identyczny przypadek. Co prawda pas tylny oraz podłoga nie dostała jak Twoja. Części kupiłem na allegro. (Największy problem był ze zderzakiem - dostanie używki do kombi graniczyło z cudem). W każdym razie po doprowadzeniu auta systemem gospodarczym do ładu zostało mi w kieszeni ok 1500. Czekam na następna taką stłuczkę smile.gif

Napisano
  • Autor

Co do zderzaka to zgadza się, byłem na giełdzie aż w Poznaniu i na niej znalazlem tylko 5 sztuk, 3 z nich to totalny szrot, 1 pourywane zaczepy, a ten co kupiłem miał spawane dwa górne zaczepy.

Ogólnie powiem, że na tej giełdzie to same WV, Mercedesy, Seaty, BMW i to najnowsze typy w wiekszości, do takich aut jak Opel, Fiat, Skoda mało cześci.

Napisano

> Co do zderzaka to zgadza się, byłem na giełdzie aż w Poznaniu i na niej znalazlem tylko 5 sztuk, 3

> z nich to totalny szrot, 1 pourywane zaczepy, a ten co kupiłem miał spawane dwa górne zaczepy.

> Ogólnie powiem, że na tej giełdzie to same WV, Mercedesy, Seaty, BMW i to najnowsze typy w

> wiekszości, do takich aut jak Opel, Fiat, Skoda mało cześci.

widzę, że profesjonalnie podszedłeś do tematu, wszystko zdemontowane bo nie ma co liczyć, że blacharz wyciągnie wszystkie plastiki bez ich porysowania czy uszkodzenia. Gdyby nie ran przy profilu (uszczelce) to by można było próbować to wyciągnąć, aby za wszelką cenę uniknąć spawania.

Napisano
  • Autor

No właśnie o ten rant poszło, musiałby by być wycięty i wspawany nowy, więc i szpachla, a to w moim przekonaniu jest niedopuszczalne, zdecydowałem się na wymianę całego pasa.

Co do plastików, to wolałem sam to zrobić.

Napisano

> No właśnie o ten rant poszło, musiałby by być wycięty i wspawany nowy, więc i szpachla, a to w moim

> przekonaniu jest niedopuszczalne, zdecydowałem się na wymianę całego pasa.

> Co do plastików, to wolałem sam to zrobić.

Bierz pod uwagę, że wycięcie tego profilu jest w miejscu gdzie wilgoć nie ma za bardzo dostępu a jak wytną cały pas (czyli w miejscach za zderzakiem może być z tym różnie) musisz dopilnować aby dobrze zabezpieczyli i nie przegrzali zbytnio blachy bo wtedy już korozja na 100% tam wyjdzie. I jak już wspawają nowy pas oceń czy jest ok zanim położą konserwacją. Po ostatnich doświadczeniach z lakiernikami dochodzę do wniosku,że konserwacja jest dla nich sposobem na swoją nieudolność i partactwo mad.gif

Napisano
  • Autor

Wstępnie mam umówionego człowieka z polecenia, facet po 50-tce robi sam, ma profesjonalny sprzęt, znajomy mówił że robi dobrze, ale zobaczymy.

Kwestia druga to już mu zapowiedziałem, że będę go odwiedzał po każdym zakończonym etapie i po mojej akceptacji będzie robił dalej, co do konserwacji profili wewnętrznych jak i podwozia to wykonam sam, przynajmniej mam taki plan.

Napisano

> Wstępnie mam umówionego człowieka z polecenia, facet po 50-tce robi sam, ma profesjonalny sprzęt,

> znajomy mówił że robi dobrze, ale zobaczymy.

> Kwestia druga to już mu zapowiedziałem, że będę go odwiedzał po każdym zakończonym etapie i po

> mojej akceptacji będzie robił dalej, co do konserwacji profili wewnętrznych jak i podwozia to

> wykonam sam, przynajmniej mam taki plan.

jedziesz do tego co ci mowilem ???

ps szkoda auta frown.gif

Napisano
  • Autor

> jedziesz do tego co ci mowilem ???

> ps szkoda auta

dzwoniłem do niego, ale firma już zawinęła się więc lipa, mam innego człowieka.

Napisano

> dzwoniłem do niego, ale firma już zawinęła się więc lipa, mam innego człowieka.

uuuuu

no to jak gosciu ci zrobi dobrze to moze ja sie umowie w koncu na malowanie zdesia biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

A więc podzespoły już mam w komplecie

- klapa założona

- zderzaczek tył oryginalny do malowania

- pas tylni wewnętrzny i zewnętrzny udało mi się dorwać w nieziemsko niskiej cenie smile.gif i co najlepsze oryginał ASO z wytłoczeniami i naklejkami GM

284148462-06_astra.jpg

tak gdyby ktoś potrzebowal to poodglad na wewnetrzną część elementów

post-41280-14352509581605_thumb.jpg

Napisano

> A więc podzespoły już mam w komplecie

> - klapa założona

> - zderzaczek tył oryginalny do malowania

> - pas tylni wewnętrzny i zewnętrzny udało mi się dorwać w nieziemsko niskiej cenie i co najlepsze

> oryginał ASO z wytłoczeniami i naklejkami GM

> tak gdyby ktoś potrzebowal to poodglad na wewnetrzną część elementów

no widze ze porzadnie to robisz smile.gif

a kto to bedzie dziergal i malowal ???

Napisano
  • Autor

> no widze ze porzadnie to robisz

> a kto to bedzie dziergal i malowal ???

Wstępnie jadę w środę na rozmowę już końcowa co do kosztów i terminu u kolesia który jest polecony i wydaje mi sie konkretnym, a zarazem skromnym człowiekiem.

Napisano

> Wstępnie jadę w środę na rozmowę już końcowa co do kosztów i terminu u kolesia który jest polecony

> i wydaje mi sie konkretnym, a zarazem skromnym człowiekiem.

te mi tu bajek nie opowiadaj na dobranoc tylko mow kt i gdzie bo zdesia musze pomalowac w koncu smile.gif

Napisano

> - pas tylni wewnętrzny i zewnętrzny udało mi się dorwać w nieziemsko niskiej cenie i co najlepsze

> oryginał ASO z wytłoczeniami i naklejkami GM

aso czasami miło zaskakuje, ja chciałem teraz kupić nową deskę rozdzielczą oraz bocvzki drzwiowe to nie mieli frown.gif mógłbyś się zapytać w swoim ASO ile by taki kompelt kosztował?

Napisano
  • Autor

> aso czasami miło zaskakuje, ja chciałem teraz kupić nową deskę rozdzielczą oraz bocvzki drzwiowe to

> nie mieli mógłbyś się zapytać w swoim ASO ile by taki kompelt kosztował?

Tylko ja ten komplecik wychaczyłem z drugiej reki z ASO, koleś zakupił ale nie wymieniał, kosztował mnie ten pas kompletny tylko 240 zł z przesyłka, a w ASO komplecik to cena około 650 zł

Napisano

> aso czasami miło zaskakuje

Tak, ale jak maja "zalegatory" (ktos zamowil, nie odebral, lezalo miesiacami i trzeba sie tego pozbyc). Kupilem kilka rzeczy w ASO w ten sposob, m.in nowa przednia szybe do AF za cale 100 PLN zlosnik.gif.

Pozdrawiam

Napisano

> Tak, ale jak maja "zalegatory"

Fajnie jakby im tak zalegały boczki oraz rączki drzwiowe przednie a już zupełnie by była rewelacja jakby mieli deskę całą kompletną. Obdzwoniłem kilka aso i twierdzą, ze tych elementów nowych nigdzie się już nie dostanie i nie da się zamówić.

  • 2 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

Dzisiaj oddalem auto do blacharza-lakienika w takim stanie. Może pod koniec tygodnia będzie gotowy.

lakiernik_astra.jpg

Napisano

> Dzisiaj oddalem auto do blacharza-lakienika w takim stanie. Może pod koniec tygodnia będzie gotowy.

widzę, że gościu bierze się profesjonalnie do naprawy, podstawa to dobrze zabezpieczyć wszystko co nie powinno być ubrudzone czy pomalowane.

Napisano
  • Autor

> widzę, że gościu bierze się profesjonalnie do naprawy, podstawa to dobrze zabezpieczyć wszystko co

> nie powinno być ubrudzone czy pomalowane.

hm, jeżeli masz na myśli mnie to ok, blacharz sam by tak nie zabezpieczył.

Napisano

> blacharz sam by tak nie zabezpieczył.

a juz myslałem, że trafił ci sie ideał wink.gif

Napisano
  • Autor

> a juz myslałem, że trafił ci sie ideał

wiesz jak nabyłem drogą ślubu żonę to myślałem, że mi się ideał trafił, hmmm myliłem się biglaugh.gif

Napisano

> wiesz jak nabyłem drogą ślubu żonę to myślałem, że mi się ideał trafił, hmmm myliłem się

czekaj niech ona to przeczyta... biglaugh.gif

Napisano

> a juz myslałem, że trafił ci sie ideał

No też tak myślałem zlosnik.gif

Napisano

> No też tak myślałem

hehe dobre smile.gif ja jeszcze nic nie wiem bo 3 miesiące po zeby.GIF

Widze że kolega juz prawie naprawił swoja astre. Moja dalej rozbita i póki co zaczyna rdzewieć. Niestety odszkodowania jeszcze sie nie doczekałem

Napisano
  • Autor

powiem tak, dzwoń i dopytuj się co najmniej dwa razy w tygodniu, to działa, u mnie zwlekali z wypłatą odszkodowania bo babka poszła na 2 tygodnie urlopu - paranoja jakaś !!

Napisano

> powiem tak, dzwoń i dopytuj się co najmniej dwa razy w tygodniu, to działa, u mnie zwlekali z

> wypłatą odszkodowania bo babka poszła na 2 tygodnie urlopu - paranoja jakaś !!

No ale u mnie to jeszcze nie znaleźli sprawcy- kierującego:( Muszą go odnaleźć przesłuchać jak sie przyzna to wypłacą a jak nie to do sadu. Jak uciekł to pewnie sie nie przyzna:D

Napisano
  • Autor

> No ale u mnie to jeszcze nie znaleźli sprawcy- kierującego:( Muszą go odnaleźć przesłuchać jak sie

> przyzna to wypłacą a jak nie to do sadu. Jak uciekł to pewnie sie nie przyzna:D

czy dobrze pamiętam - AI co ci w tył wjechał?

qurde ale jaki problem po rejestracji kolesia dojść?

Napisano

> czy dobrze pamiętam - AI co ci w tył wjechał?

> qurde ale jaki problem po rejestracji kolesia dojść?

Widać problem:( Też myślałem ze nie powinno z tym być problemów no ale jak widać...

Napisano
  • Autor

Pierwsze zdjęcia z naprawy autka

Jak widać podłoga wyszła bez problemu, więc szpachli nie będzie ani grama biglaugh.gif270635636-JUMP2.gifwaytogo.gif

aż mi się uśmiech sam ciśnie na usta zakrecony.gif

Podłoga będzie malowana tylko w miejscach spawów.

Pod spodem łączenie podłogi z pasem tylnym będzie zrobione jak w oryginale, czyli samo uszczelnienie barankiem czy jak to zwał.

01_tyl.jpg

02_tyl.jpg

03_tyl.jpg

04_tyl.jpg

Napisano
  • Autor

No i autko odebrane z naprawy, pomalowana podłoga w miejscu spawów i pas tylni, zero szpachli zakrecony.gif

1po.jpg

2po.jpg

3po.jpg

4po.jpg

drive.gif

zastanawiam się czy kleić znaczki na klapie jakie były wcześniej, doradźcie panowie.

Napisano

> zastanawiam się czy kleić znaczki na klapie jakie były wcześniej, doradźcie panowie.

Bez znaczków wzbudza podejrzenia, że coś było grzebane. A oryginał to oryginał.

Napisano

> zastanawiam się czy kleić znaczki na klapie jakie były wcześniej, doradźcie panowie.

ja tam likwiduje zawsze wszystkie znaczki grinser006.gif

Napisano

> ja tam likwiduje zawsze wszystkie znaczki

A po co? Wstydzisz się silnika czy jego moc chcesz ukryć? 270751858-jezyk.gif

Napisano
  • Autor

> Bez znaczków wzbudza podejrzenia, że coś było grzebane. A oryginał to oryginał.

ale nie o to chodzi, zastanawiam się czy lepiej wyglada z czy bez hmm.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.