Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

To dopiero kapelusz

Featured Replies

Napisano

> Puste drogi i można jechać

> jak się go postawi to mogą ukraść więc lepiej ciągle jechać i nie wychodzić z niego

Pod moją nogą spalał by taki "ekologiczniak" średnio ze 12L. wink.gif

Co to za jazda jak bez zatrzymywania można wysiąść na siku i jeszcze dogonić auto w biegu...

Napisano

> Pod moją nogą spalał by taki "ekologiczniak" średnio ze 12L.

> Co to za jazda jak bez zatrzymywania można wysiąść na siku i jeszcze dogonić auto w biegu...

średnia prędkość - 72 km/h smirk.gif

Napisano

> średnia prędkość - 72 km/h

bo na autostradzie to można oszczędzać.

Tempomat i toczysz się pewnie te 78-80 km/h bo najekonomiczniej,

Napisano

> bo na autostradzie to można oszczędzać.

> Tempomat i toczysz się pewnie te 78-80 km/h bo najekonomiczniej,

Dokladnie - przy takiej jezdzie autostrada moj bnenzynowy 1.8 spala (wg BC) ponizej 6 litrow. Inna kwestia czy ma to cosklowiek wspolnego z codziennym uzytkowaniem samochodu? hehe.gif

Napisano

> Puste drogi i można jechać

Mozna tylko po co?

Napisano
  • Autor

> Pod moją nogą spalał by taki "ekologiczniak" średnio ze 12L.

> Co to za jazda jak bez zatrzymywania można wysiąść na siku i jeszcze dogonić auto w biegu...

Wszystko zależy gdzie się jedzie i na którą ma się być, dodatkowo jazda ma sprawiać frajdę a nie walkę o 0,0001l/100km icon_rolleyes.gif

Napisano
  • Autor

> Mozna tylko po co?

po to aby ludzie kupowali takie ekologiczne samochody, podadzą w prasie, że auto 1,6tony spala 3,5l to od razu niektórzy zaczną myśleć o takim aucie jakie musi być super sciana.gif

Napisano

> po to aby ludzie kupowali takie ekologiczne samochody, podadzą w prasie, że auto 1,6tony spala 3,5l

> to od razu niektórzy zaczną myśleć o takim aucie jakie musi być super

Obawiam się że masz rację i niedługo do wątku o marzeniach motoryzacyjnych będzie można dopisać większość współczesnych aut... szczególnie tych fajniejszych frown.gif

Napisano
  • Autor

> Obawiam się że masz rację i niedługo do wątku o marzeniach motoryzacyjnych będzie można dopisać

> większość współczesnych aut... szczególnie tych fajniejszych

ja się dziwie jak ludzie łapią takie marketingowy bełkot icon_rolleyes.gif

fakt mam 1.2 8V Punto przy b.spokojnej jeździe schodzę do 4,4l/100km ale to nuda Panie na drodze icon_rolleyes.gif

przy dojazdach do pracy to max 6,5l/100km, ale np. na trasie czasem potrafi i 6,8l/100km wypić jak się go pogoni...

najwięcej wypił ponad 11l/100km w ziemie przy śmiałym śmiganiu po drogach mało uczęszczanych - i nikt w to nie wierzy, że tyle spalił palacz.gif

jak dla mnie to ten Passat poniżej 6l/100km przy normalnej jeździe nie zejdzie zlosnik.gif

Napisano

> ja się dziwie jak ludzie łapią takie marketingowy bełkot

wiekszosc ludzi lubi byc oklamywanych bo to takie mile zlosnik.gif

Napisano

> ja się dziwie jak ludzie łapią takie marketingowy bełkot

Wiesz dla niektórych liczy sie tylko zuzycie paliwa... Znam takie osoby osobiscie... A osiągi alucha sa dla nich wystarczające.

> fakt mam 1.2 8V Punto przy b.spokojnej jeździe schodzę do 4,4l/100km ale to nuda Panie na drodze

Nie umiałbym zachowac takiej samokontroli...

> przy dojazdach do pracy to max 6,5l/100km, ale np. na trasie czasem potrafi i 6,8l/100km wypić jak

> się go pogoni...

To jeszcze nie jest szał... Jak najbardziej realny wynik ok.gif

> najwięcej wypił ponad 11l/100km w ziemie przy śmiałym śmiganiu po drogach mało uczęszczanych - i

> nikt w to nie wierzy, że tyle spalił

Ja tam wierzę... Jeżdżąc Uno 1.0fire z LPG udało mi się dochodzić do 13/100 (pizzowóz w mieście z typowym zero-jedynkowym stylem jazdy). zeby.GIF

> jak dla mnie to ten Passat poniżej 6l/100km przy normalnej jeździe nie zejdzie

I tu sie chyba rozumiemy...

Napisano

> po to aby ludzie kupowali takie ekologiczne samochody, podadzą w prasie, że auto 1,6tony spala 3,5l

> to od razu niektórzy zaczną myśleć o takim aucie jakie musi być super

A dlaczego nie możemy się zachwycić jaką to mamy technologię, która pozwala tak ciężkie auto wyposażyć w tak niskie spalanie ? niewiem.gif

Napisano

> ja się dziwie jak ludzie łapią takie marketingowy bełkot

> fakt mam 1.2 8V Punto przy b.spokojnej jeździe schodzę do 4,4l/100km ale to nuda Panie na drodze

> przy dojazdach do pracy to max 6,5l/100km, ale np. na trasie czasem potrafi i 6,8l/100km wypić jak

> się go pogoni...

> najwięcej wypił ponad 11l/100km w ziemie przy śmiałym śmiganiu po drogach mało uczęszczanych - i

> nikt w to nie wierzy, że tyle spalił

> jak dla mnie to ten Passat poniżej 6l/100km przy normalnej jeździe nie zejdzie

Zejdzie...

Zwykłe Mondeo 1.8 TDCI (125 KM) robi na baku ok. 1200 km (70 litrów) przy normalnej jeździe (czyli miasto + trasa 120-130 km/h) palacz.gif

Napisano

> po to aby ludzie kupowali takie ekologiczne samochody, podadzą w prasie, że auto 1,6tony spala 3,5l

> to od razu niektórzy zaczną myśleć o takim aucie jakie musi być super

Jest mało prawdopodobne, żeby ktoś kto kupuje samochód za 100 tysięcy przejmował się jego spalaniem, a szczególnie różnicą o dwa czy trzyt litry na setkę hehe.gif. Jeżeli się mylę, to niech ktoś nakreśli mi psychologiczny portret takiego człowieka zlosnik.gif

Napisano

> Jest mało prawdopodobne, żeby ktoś kto kupuje samochód za 100 tysięcy przejmował się jego

> spalaniem, a szczególnie różnicą o dwa czy trzyt litry na setkę . Jeżeli się mylę, to niech

> ktoś nakreśli mi psychologiczny portret takiego człowieka

Bardzo się mylisz. Psychologia nie ma z tym wiele wspólnego. Ot zwykła kalkulacja kosztów. Być może właśnie dlatego tego kogoś stać na auto za 100 tysięcy, że potrafi liczyć.

Napisano

> Bardzo się mylisz. Psychologia nie ma z tym wiele wspólnego. Ot zwykła kalkulacja kosztów. Być

> może właśnie dlatego tego kogoś stać na auto za 100 tysięcy, że potrafi liczyć.

Strach pomyśleć co byłoby, gdyby z kalkulacji wypadło, że koszt paliwa przy wszystkich innych okołosamochodowych wydatkach nie jest dominujący...

Napisano

> A dlaczego nie możemy się zachwycić jaką to mamy technologię, która pozwala tak ciężkie auto

> wyposażyć w tak niskie spalanie ?

Oszczędność można docenić ale nie się zachwycać czy ekscytować... IMVHO.

Napisano

> Bardzo się mylisz. Psychologia nie ma z tym wiele wspólnego. Ot zwykła kalkulacja kosztów. Być

> może właśnie dlatego tego kogoś stać na auto za 100 tysięcy, że potrafi liczyć.

I parówki z Tesco popija tanim winem z Biedronki? Bo taniej a potrafi liczyć? hehe.gif. Przestań! zlosnik.gif

Ja nie zwracam uwagi na to ile mi pali Lanos, Panda żony dobrze jak spali 8l (oba bez gazu). Nie mów mi, że ktoś kto potrzebuje (nazwijmy to) prestiżowej limuzyny i go na nia stać, będzie liczył oszczędności wynikające z różnicy spalania o kilka litrów na 100km? Dziadostwo albo jakiś fetyszyzm hehe.gif

Napisano
  • Autor

> Wiesz dla niektórych liczy sie tylko zuzycie paliwa... Znam takie osoby osobiscie... A osiągi

> alucha sa dla nich wystarczające.

Zgoda ale te osoby nigdy nie uzyskają wyniku jak w teście icon_rolleyes.gif

> Nie umiałbym zachowac takiej samokontroli...

ja tylko raz ją zachowałem hehe.gif, następny trasy już nieco żwawszym temep i spokojnie w 5,5l/100km się mieściłem, więc te 4zł za 1litr pal lich rotfl.gif

> I tu sie chyba rozumiemy...

20.GIF

Napisano

> Zgoda ale te osoby nigdy nie uzyskają wyniku jak w teście

Uwierz mi, uzyskują niezłe i są na tym forum, ale nie chcę im robic reklamy.

> ja tylko raz ją zachowałem , następny trasy już nieco żwawszym temep i spokojnie w 5,5l/100km się

> mieściłem, więc te 4zł za 1litr pal lich

Jakie auto?

Napisano
  • Autor

> A dlaczego nie możemy się zachwycić jaką to mamy technologię, która pozwala tak ciężkie auto

> wyposażyć w tak niskie spalanie ?

to weź to auto do PL i pokaż jak uzyskujesz wynik 3,1l ok.gif

Napisano
  • Autor

> Zejdzie...

> Zwykłe Mondeo 1.8 TDCI (125 KM) robi na baku ok. 1200 km (70 litrów) przy normalnej jeździe (czyli

> miasto + trasa 120-130 km/h)

miałem okazje jeździć kilkoma dieslami i w żadnym komp nie pokazał zużycia mniejszego jak 6,5l/100km,

kolega z pracy mnie uświadomił, że jego 2.0 D4D avensis spala 4,5l/100km nie wierzyłem dopóki mnie nie przewiózł,

szybciej byłbym na rowerze icon_rolleyes.gif

Napisano

> miałem okazje jeździć kilkoma dieslami i w żadnym komp nie pokazał zużycia mniejszego jak

> 6,5l/100km,

> kolega z pracy mnie uświadomił, że jego 2.0 D4D avensis spala 4,5l/100km nie wierzyłem dopóki mnie

> nie przewiózł,

> szybciej byłbym na rowerze

Z Tomkiem akurat miałem przyjemność jechać jako pasażer, jak również nieodpowiedzialny kierowca i bynajmniej nie jego miałem na mysli jako mistrza oszczędności, pod względem V jeździ całkiem normalnie ok.gif

Napisano

> I parówki z Tesco popija tanim winem z Biedronki? Bo taniej a potrafi liczyć? . Przestań!

> Ja nie zwracam uwagi na to ile mi pali Lanos, Panda żony dobrze jak spali 8l (oba bez gazu). Nie

> mów mi, że ktoś kto potrzebuje (nazwijmy to) prestiżowej limuzyny i go na nia stać, będzie

> liczył oszczędności wynikające z różnicy spalania o kilka litrów na 100km? Dziadostwo albo

> jakiś fetyszyzm

Nie wiem jaki jest Twój profil psychologiczny. Ja się przesiadłem swego czasu z 4 letniego poldka na nowego Lanosa, bo policzyłem, że wyjdzie mi taniej. Ostatnio przesiadłem się z Fiata na BMW. Nie dlatego, że wychodziło taniej - przyznaję policzyłem dopiero po fakcie, co nie zmienia stanu rzeczy - znacznie taniej mi się jeździ BMW niż Fiatem Bravo, czy wcześniej fordem focusem.

Jak ktoś ma wstręt do liczenia, to bywa, że jeździ Fordem, choć mógłby BMW (bo sumarycznie koszt jest niższy). Bynajmniej nie twierdzę, że tak jest w Twoim przypadku. Każdy ma inną sytuację i musi liczyć indywidualnie stosownie do okoliczności.

Ja wolę wydać więcej pieniędzy na lepszy samochód niż na jego eksploatację.

W moim przypadku te kilka litrów (3-4/100km) to rocznie 8-10 tys zł. Po 4 latach będzie to 30-40 tys. Być może Ty lubisz wywalać pieniądze w błoto, ale możesz mi wierzyć nie każdy lubi.

Napisano

> Strach pomyśleć co byłoby, gdyby z kalkulacji wypadło, że koszt paliwa przy wszystkich innych

> okołosamochodowych wydatkach nie jest dominujący...

Widzisz, jak się liczy przed, a nie po zakupie to strachu nie ma - mo żna wybrać inne auto.

Napisano

> to weź to auto do PL i pokaż jak uzyskujesz wynik 3,1l

BMW serii 3 z silnikiem 2l 175 KM na trasie Szczecin Poznań uzyskałem 3,6l/100 km jeśli dobrze pamiętam wg. kompa - w praktyce ok 5% więcej (o tyle komp zaniżał).

Napisano

> Widzisz, jak się liczy przed, a nie po zakupie to strachu nie ma - można wybrać inne auto.

Miałem na myśli bardziej przebieg... Przy niskich przebiegach koszty oleju ubezpieczenia, przeglądu mogą być wyższe niż paliwa. A w skrajnej sytuacji koszty taksówek mogą byc tańsze niz w ogóle utrzymanie auta.

Napisano

> Widzisz, jak się liczy przed, a nie po zakupie to strachu nie ma - mo żna wybrać inne auto.

mysle ze przy nowym aucie nie ma szansy zeby wydatki okolosamochodowe wymiosly wiecej niz koszt benzyny - o ile ktos jezdzi tym samochodem, wiec pakietow serwisowych z BMW w to nie mieszaj grinser006.gif

Napisano

> Miałem na myśli bardziej przebieg... Przy niskich przebiegach koszty oleju ubezpieczenia, przeglądu

> mogą być wyższe niż paliwa. A w skrajnej sytuacji koszty taksówek mogą byc tańsze niz w ogóle

> utrzymanie auta.

W 100% się zgadzam - dlatego warto liczyć. Choć dla niektórych posiadanie auto jest wartością samą w sobie.

Napisano

A KvM mowi ze liczy przed i kupuje bmw bo przeglady ma za darmo - byly wliczone w cene auta.

Napisano

> BMW serii 3 z silnikiem 2l 175 KM na trasie Szczecin Poznań uzyskałem 3,6l/100 km jeśli dobrze

> pamiętam wg. kompa - w praktyce ok 5% więcej (o tyle komp zaniżał).

czyli 3.6-3.8 -> niezly wynik cool.gif

Napisano

> mysle ze przy nowym aucie nie ma szansy zeby wydatki okolosamochodowe wymiosly wiecej niz koszt

> benzyny - o ile ktos jezdzi tym samochodem, wiec pakietow serwisowych z BMW w to nie mieszaj

bynajmniej nie mieszam. W praktyce BMW jest w swojej klasie najoszczędniejsze także po względem spalania. No nie twierdzę, że będzie lepsze od tego passata, ale trójka w wersji Efficient Dynamic (163KM) spali podobną ilość paliwa. Przy tych osiągach bez konkurencji.

Napisano

> szybciej byłbym na rowerze

okolice 6 spokojnie sa do osiagniecia i to autem, ktorym aktualnie powoze... oczywiscie jak sie zaczyna latac po autostradzie z predkosciami z jakimi zaden prawy uzytkownik tego forum sie nie porusza po Polsce a przynajmniej sie d tego nie przyzna to spalanie srednie oscyluje w okolicach 6.5 - 7 smile.gif

pozdr.

M.

Napisano

> czyli 3.6-3.8 -> niezly wynik

coby nie być gołosłownym

Dodatkowo warto uwzględniać też utratę wartości - czasem to największy wydatek.

Napisano

> Widzisz, jak się liczy przed, a nie po zakupie to strachu nie ma - mo żna wybrać inne auto.

Gdyby wszyscy kupowali samochody kierując sie kosztami eksploatacji, po ulicach jeździły by same Tico i SC z gazem hehe.gif. Na szczęście tak nie jest zlosnik.gif. Ale mimo wszystko kupowanie dużego drogiego samochodu już na starcie martwiąc się kosztami jego eksploatacji (zwłaszcza paliwa) zakrawa na jakiś absurd. Pewnie to ci sami klienci kupuja drogą plazmę 50" i martwią się, że ciągnie z sieci 450W hehe.gif. Żałosne no.gifzlosnik.gif

Napisano

> Gdyby wszyscy kupowali samochody kierując sie kosztami eksploatacji, po ulicach jeździły by same

> Tico i SC z gazem . Na szczęście tak nie jest . Ale mimo wszystko kupowanie dużego drogiego

> samochodu już na starcie martwiąc się kosztami jego eksploatacji (zwłaszcza paliwa) zakrawa na

> jakiś absurd. Pewnie to ci sami klienci kupuja drogą plazmę 50" i martwią się, że ciągnie z

> sieci 450W . Żałosne

To wyobraź sobie, że można rozumować odwrotnie. Zastanowić się jaki sens ma kupno "taniego" auta skoro bardziej opłaca się kupić niby droższe (lepsze pod każdym prawie względem).

Cała masa ludzi kupuje diesle choć są pod każdym względem gorsze tylko po to by zaoszczędzić trochę na spalaniu, bywa, że robią przebiegi które nie zapewnią zwrotu z inwestycji - to jest dopiero absurd.

Napisano

A ja tak krótko, bez cytowania odpowiedzi. Czy łączny koszt przejechania tylu km ile jeździsz byłby niższy w BMW, czy Tico z gazem? Weź pod uwagę koszt zakupu ww. bolidów wink.gif

Napisano

> miałem okazje jeździć kilkoma dieslami i w żadnym komp nie pokazał zużycia mniejszego jak

> 6,5l/100km, facepalm.gif

Tyle to mi wychlał 2,0HDI na trasie 500km przez Niomców.

Srednia którą pokazał komp to 115km/h. A niestety to była ta felerna niedziela i musiałem objechać Schonefelder kreutz i trochę spędziłem w korku.

> kolega z pracy mnie uświadomił, że jego 2.0 D4D avensis spala 4,5l/100km nie wierzyłem dopóki mnie

> nie przewiózł,

> szybciej byłbym na rowerze

Znaczy diesel nie dla ciebie.

Napisano

> Puste drogi i można jechać

> jak się go postawi to mogą ukraść więc lepiej ciągle jechać i nie wychodzić z niego

.. taniej wyjdzie ciągle jechać, niż ubezpieczać takie cacko smile.gif

Ja za AC i OC mojego Punto to 2 tysiące muszę wykartkować frown.gif

Napisano

> Jest mało prawdopodobne, żeby ktoś kto kupuje samochód za 100 tysięcy przejmował się jego

> spalaniem, a szczególnie różnicą o dwa czy trzyt litry na setkę . Jeżeli się mylę, to niech

> ktoś nakreśli mi psychologiczny portret takiego człowieka

a od kiedy auto za 100kpln to jakies super auto, dla super niewiadomokogo? Zwykł passat, mondeło, tyle kosztują - czyli duże auta dla każdego kowalskiego niewiem.gif

Napisano

> A ja tak krótko, bez cytowania odpowiedzi. Czy łączny koszt przejechania tylu km ile jeździsz byłby

> niższy w BMW, czy Tico z gazem? Weź pod uwagę koszt zakupu ww. bolidów

tico z gazem raczej nie przebiję. Ale był tu swego czasu wątek gdzie ludzie podawali koszt kilometra i to co mi wychodzi (łącznie z utratą wartości) oscylowało w okolicach tych najniższych wartości.

Oczywiście, że jest pewne minimum oczekiwań (i tico ich nie spełnia, choć lubię małe auta).

Napisano

> .. taniej wyjdzie ciągle jechać, niż ubezpieczać takie cacko

> Ja za AC i OC mojego Punto to 2 tysiące muszę wykartkować

Ano widzisz i znowu pozór. Nie wiem jak tam konkretnie ten passat - ja płacę za pełen pakiet też 2 tys.

Napisano

> a od kiedy auto za 100kpln to jakies super auto, dla super niewiadomokogo? Zwykł passat, mondeło,

> tyle kosztują - czyli duże auta dla każdego kowalskiego

Wiesz, zapytam czemu w takim razie tak mało NOWYCH passatów mondeo czy innych podobnych na ulicach?

Czyżby Kowalski wolał 15-letnie od dziadka z Niemiec, czy jednak nie są to auta dla PRZECIĘTNEGO Kowalskiego?

Napisano

> Czyżby Kowalski wolał 15-letnie od dziadka z Niemiec, czy jednak nie są to auta dla PRZECIĘTNEGO

> Kowalskiego?

Pisząc "Kowalski" miał na myśli Schmieda grinser006.gif, chociaż i tam kowale Passatami ani Mondeo nie jeżdżą.

Napisano

> Wiesz, zapytam czemu w takim razie tak mało NOWYCH passatów mondeo czy innych podobnych na ulicach?

> Czyżby Kowalski wolał 15-letnie od dziadka z Niemiec, czy jednak nie są to auta dla PRZECIĘTNEGO

> Kowalskiego?

Ja widzę dużo nowych passatów, mondeo i innych aut budżetowych marek klasy D. Wiadomo, że będzie ich mniej niż aut starych, ale nie mów mi, że jak ktos kupuje passata to już 3 litry spalania w te czy wewte nie mają dla niego znaczenia - gdyby te auto było pomyślane dla takich ludzi to byłyby do niego montowane silniki 3 litry i wyżej i sprzedawane jako normalna wersja wyposażenia, a nie hiper super mega obwieszona spoilerami wersja sportowa smile.gif Coś takego jest w markach takich jak merc, czy BMW - gdzie owszem wielu ludzi je kupujących nie liczy tych paru litrów spalania na niekorzyść, ale skupia się na przyjemności z jazdy.

Ja tam mam nadzieję po paru latach pracy być kimś kogo będzie stąć na wzięcie sobie 5 letniego kredytu na takiego paska z salonu i nie będzie to straszliwy cios dla budżetu (czyli wychodzi to dajmy na to wpłata ze 30kpln i 1500zł miesięcznie za wersję 2.0 tdci 140KM, comfortline z pakietem 1100 - czyli skrętne ksenony, czujniki z przodu i z tyłu, jakies radio ze zmieniarką, tempomat i pare innych bajerów - 91kpln)

Napisano

> Schmieda

Co to znaczy? Nie znam słowa...

Napisano

> Co to znaczy? Nie znam słowa...

Ja nie znam języka, nie wiem jak to się tam u nich pisze 893goodvibes.gif Schmidt?

Napisano

> Ja nie znam języka, nie wiem jak to się tam u nich pisze Schmidt?

Napisales dobrze, tyle ze odmieniles "po polsku" wink.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.