Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Serwis Lexusa i wielki zonk!

Featured Replies

Napisano

Tydzień temu robili mi ten recall - zmiana sprężyn zaworów. Potem byłem poza miastem, samochód stał w garażu. W niedzielę w końcu się nim przejechałem, coś dziwnie dzwoniło, trzeszczało i śmierdziało spalonym olejem. Wczoraj zaglądam pod spód a tu taki widok:

dsc00635version2.jpg

dsc00636version2.jpg

dsc00637version2.jpg

dsc00638version2.jpg

dsc00640version2.jpg

Telefon do Lexusa, powiedziałem im co myślę na ich temat. Dziś z rana przyjechała laweta, przywieźli mi na niej zastępczego HS 250 a mojego zawieźli naprawiać. Trochę ich postraszyłem prawnikami itp., zobaczymy co będzie dalej...

Napisano

> Tydzień temu robili mi ten recall - zmiana sprężyn zaworów. Potem byłem poza miastem, samochód stał

> w garażu. W niedzielę w końcu się nim przejechałem, coś dziwnie dzwoniło, trzeszczało i

> śmierdziało spalonym olejem. Wczoraj zaglądam pod spód a tu taki widok:

> Telefon do Lexusa, powiedziałem im co myślę na ich temat. Dziś z rana przyjechała laweta,

> przywieźli mi na niej zastępczego HS 250 a mojego zawieźli naprawiać. Trochę ich postraszyłem

> prawnikami itp., zobaczymy co będzie dalej...

Ameryka - laweta i auto zastępcze ok.gif

A reszta jak wszędzie - grzebanie przy aucie, nie wychodzi mu na zdrowie no.gif

Napisano
  • Autor

> Ameryka - laweta i auto zastępcze

Mnie też zdumiało trochę że przywieźli mi zastępcze na lawecie... Bo moim nie chciałem jechać - katalizator opaskudzony olejem = poważne szanse na pożar.

> A reszta jak wszędzie - grzebanie przy aucie, nie wychodzi mu na zdrowie

Oj, obrobię im d..ę, już zacząłem...

Edycja - pierwsze publiczne przeprosiny smile.gif

I do sincerely apologize for your inconvenience. It is my understanding that our dealership has already picked up your vehicle via flatbed and is making all necessary repairs. Our Service Manager is aware of your posting and will make sure your issue is resolved immediately.

Once again, please accept our apology.

Patricia Hartwell

Napisano
  • Autor

> W Polsce też ale inne auta zastępcze dają

Facet mnie przez telefon przepraszał że nie mają nic lepszego smile.gif

Napisano

> Ikarusy z kierowcą?

Potrafią dać wieloletnie Citroena Xara Picasso, Renault Laguna, Opel Omega itd, ponieważ opierają się na assistance Toyoty zlosnik.gif A ta z kolei ... zlosnik.gif

Napisano

> Potrafią dać wieloletnie Citroena Xara Picasso, Renault Laguna, Opel Omega itd, ponieważ opierają

> się na assistance Toyoty A ta z kolei ...

Assistance ... fajne, ale np. dadzą na 4 dni max, a potem bujaj się Hela zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Assistance ... fajne, ale np. dadzą na 4 dni max, a potem bujaj się Hela

Jakby mi trzymali samochód więcej niż 4 dni w serwisie to bym pewnie ich skargami do centrali wykończył. Zazwyczaj tego samego dnia są gotowi, czasem zajmuje to 2 albo 3 dni. Ale 4 dni to nigdy nie miałem.

Napisano

> Jakby mi trzymali samochód więcej niż 4 dni w serwisie to bym pewnie ich skargami do centrali

> wykończył. Zazwyczaj tego samego dnia są gotowi, czasem zajmuje to 2 albo 3 dni. Ale 4 dni to

> nigdy nie miałem.

Ja wydzwaniałem nawet do pzestawicieli na region, do Budapesztu i tk to nic nie dało, skoro części w Polsce nie było. Auto zastępcze musiałem zwrócić po 4 dniach. Ostał mi się pociąg. Na powrót z wakacji ASO dało mi zastępczą Corsę. A potem musiałem ponownie jechać po naprawione auto nad morze zlosnik.gif

Napisano

> No też, ale na ten przykład musiałem z lawciarzem jechać do ASO i potem długie godziny czekać na

> auto zastępcze.

A nie, no to się zgodzę, ale laweta jest ? JEST. Auto zastępcze jest? JEST zlosnik.gif W lexusie w sporadycznych przypadkach to i nocleg zorganizują, i auto podstawią tam gdzie trzeba. Ale to sporadyczne przypadki a REKLAMA i hasło "ASSISTANCE" działa zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> skoro części w Polsce nie było.

A propos części - mój kolega jeździ truckami po USA. I kilka dni temu urwało mu się przednie koło w czasie jazdy - zatarło się łożysko i odpadło wszystko z tarczą, obrywając hamulce itp. Miał sporo szczęścia, bo było na równym i ryjąc kilkudziesięciometrową rysę w asfalcie w końcu stanął. Przyjechała pomoc drogowa, ściągnęli mu trucka do naprawy i mówią że nie mają części i że są tylko w hurtowni w Los Angeles (a to było w Newadzie). Kolega się pyta - kiedy będą te części? A oni na to - za 4 godziny, już leci samolot z nimi! Tak... Hameryka...

Napisano

> Patricia Hartwell

Patrzyles na FB? Moze jakas niezla sztuka? zeby.GIF

Napisano

> ... W lexusie w

> sporadycznych przypadkach to i nocleg zorganizują, i auto podstawią tam gdzie trzeba. Ale to

> sporadyczne przypadki ...

Dlaczego uważasz, że tylko w sporadycznych przypadkach zorganizują hotel lub samochód?

Napisano

> No też, ale na ten przykład musiałem z lawciarzem jechać do ASO i potem długie godziny czekać na

> auto zastępcze.

Bo nie masz Lexusa. W PL to tez standard, ze jak sam mozesz dojechac to dostaniesz auto zastepcze. Stalo sie cos takiego jak Markowi to wysylaja lawete z zastepczym.

Napisano

> Dlaczego uważasz, że tylko w sporadycznych przypadkach zorganizują hotel lub samochód?

Jeżeli chodzi o hotele...

Za mojej kadencji w Lexusie, na palcach jednej ręki można było spotkać klientów, którym zepsuło się auto tak, aby nie mogli pojechać dalej albo dojechać do najbliższego serwisu zlosnik.gif Najczęściej korzystali Ci co rozbijali auta zlosnik.gif

Generalnie program działał w miarę ok, jedynie auta zastępcze pozostawiały sporo do życzenia co do ich stanu i czasami "klasy" oraz było ograniczenie czasowe(chyba 5 dni, już nie pamiętam) icon_rolleyes.gif

Ja miałem jedną klientkę, która skorzystała z assistance i co ja się wtedy nasłuchałem facepalm.gif ale było minęło sob.gif

Napisano
  • Autor

> Za mojej kadencji w Lexusie, na palcach jednej ręki można było spotkać klientów, którym zepsuło się

> auto tak, aby nie mogli pojechać dalej albo dojechać do najbliższego serwisu

A znasz może podobne informacje o Saab'ie? Bo o ile Lexusy mi się praktycznie nie psują, o tyle np. Saab w ciągu niecałych 3 lat jego posiadania jechał na lawecie klika razy (7, może 8).

Napisano

> na palcach jednej ręki można było spotkać klientów, którym zepsuło się

> auto tak, aby nie mogli pojechać dalej albo dojechać do najbliższego serwisu

nie wiem jakie zasady sa w Lexusie, ale w wielu markach zastepczak sie nalezy tylko jesli laweta zabiera auto z drogi

jesli sam sie doturlasz do serwisu to niestety lizesz lape albo placisz za wynajem

w mojej obecnej polisie AC jest natomiast tak, ze zastepczak jest dluzej jak jedzie laweta

dlatego nie ma co sie piorkowac i ryzykowac, dzwonic po lawete i juz

Napisano

> Jeżeli chodzi o hotele...

> Za mojej kadencji w Lexusie, na palcach jednej ręki można było spotkać klientów, którym zepsuło się

> auto tak, aby nie mogli pojechać dalej albo dojechać do najbliższego serwisu Najczęściej

> korzystali Ci co rozbijali auta

Czyli to wynikało z woli klienta, a nie Lexusa?

Napisano
  • Autor

> nie wiem jakie zasady sa w Lexusie

W USA Lexus ma bardzo prostą zasadę - oddajesz auto do serwisu = należy Ci się "darmowy" samochód zastępczy. Piszę "darmowy" w cudzysłowie, bo ceny w serwisie są na tyle duże że nie tracą na tym... I nie ważne ile Twój Lexus ma lat - może być to staruteńki LS 400.

Z tego co rozumiem to samochody udostępnia serwisowi centrala Lexusa na podstawie ilości klientów. Serwis nie musi kupować tych samochodów. Ale za to musi płacić za bycie autoryzowanym serwisem Lexusa = w sumie na jedno wychodzi...

Napisano
  • Autor

Zadzwonili z następnymi przeprosinami i informacją o tym co się stało - mechanikowi się "podwinęła uszczelka pod pokrywą zaworów". Ciekawe że nie zauważył że mu się podwinęło - nie jestem ekspertem, ale kilka razy w życiu zakładałem pokrywę zaworów i przykręcając czuć jak gdzieś się uszczelka podwinie. Podobno wylało się około litra oleju = nic poważnego (w silniku jest chyba 8 albo 9 litrów).

Postanowili nim trochę pojeździć żeby mieć pewność że wszystko w porządku i dostanę go z powrotem jutro rano...

Napisano

ile ten lexus ze zdjec ma lat, bo zastanawia mnie jak bardzo czyste ma podwozie, te wszystkie sruby, jakies elementy zawieszenia sa po prostu czyste hmm.gif

Napisano

> Czyli to wynikało z woli klienta, a nie Lexusa?

Jak wspomniał kolega poniżej, z woli poczekania na lawetę. Jak dojedziesz sam do serwisu, to auto zastępcze przysługuje ewentualnie od dealera a nie w ramach assistance. Ale np: jak był tylko Lexus na Woli, to było tylko jedno na serwis warszawski, więc obowiązywała zasada, kto pierwszy ten lepszy.

Może teraz się to nieco zmieniło, bo konkurencja również podkręciła standardy

Napisano

> A znasz może podobne informacje o Saab'ie? Bo o ile Lexusy mi się praktycznie nie psują, o tyle np.

> Saab w ciągu niecałych 3 lat jego posiadania jechał na lawecie klika razy (7, może 8).

Nie mam. Moja motoryzacyjna "przygoda" trwała niecałe dwa lata i wyleczyłem się na długo

Napisano
  • Autor

> ile ten lexus ze zdjec ma lat, bo zastanawia mnie jak bardzo czyste ma podwozie, te wszystkie

> sruby, jakies elementy zawieszenia sa po prostu czyste

2 i pół roku.

Napisano

> ile ten lexus ze zdjec ma lat, bo zastanawia mnie jak bardzo czyste ma podwozie, te wszystkie

> sruby, jakies elementy zawieszenia sa po prostu czyste

To chyba kwestia innych warunków pogodowych.

PS. ale rdza na tłumiku jest wink.gif

Napisano
  • Autor

> To chyba kwestia innych warunków pogodowych.

> PS. ale rdza na tłumiku jest

To nie jest tłumik, ale kolektor wydechowy. A rdza musi być bo to tzw. pasywacja - rdza zabezpiecza metal przed rdzewieniem.

Napisano

> Edycja - pierwsze publiczne przeprosiny

Autoresponder działa zlosnik.gif

Napisano

> W Polsce też ale inne auta zastępcze dają

Zależy gdzie, zależy komu.

Napisano

> Potrafią dać wieloletnie Citroena Xara Picasso, Renault Laguna, Opel Omega itd, ponieważ opierają

> się na assistance Toyoty A ta z kolei ...

Assistance to nic innego jak ubezpieczenie.

I wszystko zależy od tego, kto jest operatorem tego ubezpieczenia.

Jak masz np Pol-Assistance czy inny fajans na podobnym poziomie, to możesz przytulić stutysięcznika po przygodach.

Jak masz sensowny, multinarodowy assistance (coraz częstsze) - nazw wymieniał nie będę - to masz samochód z cywilizowanego rent-a-cara (Avis, Europcar, National etc) - zazwyczaj max 1, góra 2 letni, max 50 kkm.

Napisano
  • Autor

> Assistance to nic innego jak ubezpieczenie.

W USA to działa inaczej. Choć nie do końca - np. przypadku assistance z polisy ubezpieczeniowej, dają Ci samochód z wypożyczalni. Assistance "firmowe" GM'a w przypadku Saab'a dawało też samochód z wypożyczalni, ale musiał być to produkt GM. W przypadku Acury, Infiniti, Lexusa, Mercedesa, BMW, Audi, Porsche i innych luksusowych, samochód idzie z puli samochodów zastępczych dealera.

Napisano

> W USA to działa inaczej. Choć nie do końca - np. przypadku assistance z polisy ubezpieczeniowej,

> dają Ci samochód z wypożyczalni. Assistance "firmowe" GM'a w przypadku Saab'a dawało też

> samochód z wypożyczalni, ale musiał być to produkt GM. W przypadku Acury, Infiniti, Lexusa,

> Mercedesa, BMW, Audi, Porsche i innych luksusowych, samochód idzie z puli samochodów

> zastępczych dealera.

W PL pule takie są niezwykle szczupłe - nie zapominaj o różnicy w wielkości rynku.

Napisano

> dają Ci samochód z wypożyczalni. Assistance "firmowe" GM'a w przypadku Saab'a dawało też

> samochód z wypożyczalni, ale musiał być to produkt GM.

U nas podobnie - assistance w ramach gwarancji, to auto z wypożyczalni na max. 4 dni - dostałem Opla, czyli GM.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.