Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy wybór "większego" aku ma jakiś sens?

Featured Replies

Napisano

Wg instrukcji do wozidła powinien mieć następujące parametry:

- pojemność 60 Ah

- prąd rozruchu 380 A

Natomiast wg tabel różnych producentów aku wychodzi nawet:

1. - 77 Ah

- 760 A

2. - 74 Ah

- 680 A

w zależności od firmy....

Czy te zwiększone parametry przełożą się bezpośrednio na polepszenie/pogorszenie ekspoatacji (szczególnie jazda w mieście) ?

Rozumiem że prąd rozruchowy większy to lepsze odpalanie, ale czy jest jakaś "granica" jego wielkości?

Analogicznie zapytam także o pojemność - czy zdąży go naładować (lub brzydko mówiąc - wykorzystać tą pojemność)?

Napisano
  • Autor

> Nie ma sensu.

Też jestem przeciwnikiem polepszania na siłę dobrego, pytam raczej w kwestii skąd taki rozstrzał w tabelach producentów?

Inna sprawa to:

- czy istnieje takie coś jak zbyt duży prąd rozruchowy,

- czy faktycznie większa pojemność pozwoli odpalić np. przy niższej temp. tam gdzie ten o mniejszej poj. nie dałby już rady.

Napisano

> Też jestem przeciwnikiem polepszania na siłę dobrego, pytam raczej w kwestii skąd taki rozstrzał w

> tabelach producentów?

Rózne normy podawania prądu rozruchowego na ten przykład.

Patrz np tu http://www.vwgolf.pl/porady/akumulatory-dobor-eksploatacja-problemy/

Quote:

Należy szczegółowo sprawdzać, według jakiej normy jest mierzony prąd rozruchowy, bowiem w oznaczeniach najczęściej funkcjonują normy zakładowe (ZN), normy niemieckie (DIN) i amerykańskie (SAE). Zakładają one różne warunki pomiaru. I tak np. dla akumulatora o pojemnosci 55 Ah – prąd rozruchowy według DIN wynosi 266A, a według normy SAE aż 423A.


Napisano

Nie ma sensu.

Jak weźmiesz większą pojemność, to jest większa szansa na to, że aku będzie jeździł niedoładowany.

Natomiast jak już masz wybierać, to szukaj takiego z większym prądem rozruchu. Tylko uważaj, żeby porównywać prądy podawane wg tej samej normy/metody pomiaru.

Pozdro

Bartek

Napisano

Większy akumulator ma sens. Ta rezerwa to może chociaż nie musi być tym najważniejszym "odpali czy nie". Rozładowany akumulator 60Ah będzie tyle samo wart, co rozładowany 80 zlosnik.gif, ale już naładowany do połowy 80 może mieć przewagę od tego 60 grinser006.gif. Nie jest też prawdą, że za duży akumulator będzie w danym samochodzie niedoładowany! Jak będzie odpowiednio dłużej ładowany, to naładuje się do pełna, być może mniejszym prądem jak układ ładowania ma jakieś ograniczenia, ale to tylko wyjdzie akumulatorowi na dobre.

Napisano

> Też jestem przeciwnikiem polepszania na siłę dobrego, pytam raczej w kwestii skąd taki rozstrzał w

> tabelach producentów?

> Inna sprawa to:

> - czy istnieje takie coś jak zbyt duży prąd rozruchowy,

nie

> - czy faktycznie większa pojemność pozwoli odpalić np. przy niższej temp. tam gdzie ten o mniejszej

> poj. nie dałby już rady.

tak

Napisano

> Większy akumulator ma sens.

ok.gif

Z tym mitem o niedoładowaniu - postaram się pokazać Ci przykład.

Akumulator to takie wiadro. W trakcie używania samochodu z jednej strony z tego wiadra jest pobierana woda, z drugiej strony to wiadro jest napełniane.

Więc jeśli więcej wody będziesz nalewać do wiadra, niż z niego wylewać - wiadro będzie zawsze pełne, jeśli zaś będziesz więcej wylewać niż nalewać - wiadro będzie się opróżniać.

Wielkość wiadra nie ma żadnego znaczenia w tym bilansie.

Większy aku może Ci pomóc tak jak większe wiadro - jak Ci się chce pić, to lepiej mieć 10 l wody w wiadrze, niż 1 l w wiaderku.

Napisano

> Z tym mitem o niedoładowaniu - postaram się pokazać Ci przykład.

Ja wiem co to jest akumulator i jak działa hehe.gifok.gifgrinser006.gif.

> Akumulator to takie wiadro.

Dodam jeszcze, że kwasowo-ołowiowy to jest takie "wiadro", którego nie da się przepełnić więc woda się nie przeleje.

Napisano

> Akumulator to takie wiadro.

A jak wiadro będzie wiecznie niepełne to nie bedzie rdzewiało od lustra wody w górę ?

Napisano
  • Autor

Ok - to teraz zobrazujmy prąd rozruchowy clown.gif

Czy budzimy śpiącą osobę pstryczkiem w nos (380A), czy strzałem z zaciśniętej piąchy (770A)? Czy ta osoba (wóz/instalacja el.) będzie nam wdzięczna za skuteczniejsze budzenie i szybciej wstanie, czy się wykrwawi po kilku takich budzeniach? grinser006.gif

Napisano

> Większy aku może Ci pomóc tak jak większe wiadro - jak Ci się chce pić, to lepiej mieć 10 l wody w

> wiadrze, niż 1 l w wiaderku.

Czyli 700 Ah grinser006.gif.

Napisano

> Czy budzimy śpiącą osobę pstryczkiem w nos (380A), czy strzałem z zaciśniętej piąchy (770A)?

To nie akumulator daje prąd do rozrusznika, tylko rozrusznik ciągnie go sobie z akumulatora (tyle ile potrzebuje). To jest tak - albo sobie zjesz małego pączka, albo pół dużego, a drugie pół zostawisz na potem, albo dasz ptakom do zjedzenia zlosnik.gif

Napisano

> Ok - to teraz zobrazujmy prąd rozruchowy

> Czy budzimy śpiącą osobę pstryczkiem w nos (380A), czy strzałem z zaciśniętej piąchy (770A)? Czy ta

> osoba (wóz/instalacja el.) będzie nam wdzięczna za skuteczniejsze budzenie i szybciej wstanie,

> czy się wykrwawi po kilku takich budzeniach?

Zobrazujmy jeszcze normy według których pomiar prądu był przeprowadzany:

Czy pstryczka w nos w nos daje Pudzianowski (norma DIN), czy z piąchy wali niemowlę (norma SAE) grinser006.gif.

Napisano

> Czy pstryczka w nos w nos daje Pudzianowski (norma

> DIN), czy z piąchy wali niemowlę (norma SAE) .

To bardziej zależy od nosa - jednemu Pudzian nie złanie z piąchy, innemu niemowle puści krew pstryczkiem. Tak to jest ok.gif

Napisano

> Ok - to teraz zobrazujmy prąd rozruchowy

Chce Ci się pić jak cholera. Masz do dyspozycji butelkę z szyjką o średnicy 5 mm albo wiadro o średnicy 20 cm - co wybierasz ?

Ja wiadro.

Napisano

> Nie ma sensu.

Ma sens, jak np nie będziesz używął auta zimą przez 2 tygodnie i potem chcesz go bezproblemowo odpalić. Albo jak lubisz sobie latem posłuchac na działce radia z auta przez pół dnia i potem nie mieć problemów z odpaleniem, etc.

> Jak weźmiesz większą pojemność, to jest większa szansa na to, że aku będzie jeździł niedoładowany.

bajka, bajka i jeszcze raz bajka (jeszcze z czasów malucha z prądnicą)

Napisano

> - czy istnieje takie coś jak zbyt duży prąd rozruchowy

nie. im wyższy tym lepiej (ale jako ciekawostkę, żeby nie było tak różowo podam, że aq o dużym prądzie rozruchowym (w stosunku do pojemności) jest bardziej wysilony i prawdopodobnie szybciej padnie od takiego z mniejszym prądem rozruchowym)*

> - czy faktycznie większa pojemność pozwoli odpalić np. przy niższej temp. tam gdzie ten o mniejszej

> poj. nie dałby już rady.

tak.

*sam tego nie wymyśliłem. Info od gościa, który ma swój zakladzik już od dobrych kilkudziesieciu lat i składa akumulatory pod własną marką.

Napisano

> (ale jako ciekawostkę, żeby nie było tak różowo podam, że aq o dużym

> prądzie rozruchowym (w stosunku do pojemności) jest bardziej wysilony i prawdopodobnie

> szybciej padnie od takiego z mniejszym prądem rozruchowym)

Pod warunkiem, że będziemy z niego ten prąd ciągnęli. Albo inaczej - i tak pożyje dłużej, niż ciągnąc z tego o mniejszym jego maksymalny prąd znamionowy.

Napisano

> Pod warunkiem, że będziemy z niego ten prąd ciągnęli. Albo inaczej - i tak pożyje dłużej, niż

> ciągnąc z tego o mniejszym jego maksymalny prąd znamionowy.

całkiem możliwe ok.gif

Napisano

> całkiem możliwe

Chodzi mi o to, że akumulator 60Ah o prądzie 400A wcale nie musi szybciej paść od akumulatora 60Ah/300A. A ktoś mógł by tak odczytać to co napisałeś.

Napisano

> Czy te zwiększone parametry przełożą się bezpośrednio na polepszenie/pogorszenie ekspoatacji

> (szczególnie jazda w mieście) ?

Tak - "przeszacowany" akumulator szybciej zdechnie.

> Rozumiem że prąd rozruchowy większy to lepsze odpalanie, ale czy jest jakaś "granica" jego

> wielkości?

Brak :-)

> Analogicznie zapytam także o pojemność - czy zdąży go naładować (lub brzydko mówiąc - wykorzystać

> tą pojemność)?

Nie zdąży - akumulator będzie jeździł niedoładowany i pokaże kopyta.

Napisano

> Tak - "przeszacowany" akumulator szybciej zdechnie.

> Nie zdąży - akumulator będzie jeździł niedoładowany i pokaże kopyta.

Tak długo na forum siedzisz kolego, a jeszcze potrafisz walnąć takiego babola sick.gif

Pokaż mi jakiekolwiek w miarę wiarygodne źródło popierające Twoją tezę to przelewam na twoje konto 1000zł

Napisano

> Chodzi mi o to, że akumulator 60Ah o prądzie 400A wcale nie musi szybciej paść od akumulatora

> 60Ah/300A. A ktoś mógł by tak odczytać to co napisałeś.

Nie musi .Ja mam 63 Ah 570 SAE w benzynie.Jeżdze po mieście po 3-7km i aku zyje .Raz w miesiącu jade w trase 300km.Odpala przy -18st.

Napisano

> Rozumiem że prąd rozruchowy większy to lepsze odpalanie, ale czy jest jakaś "granica" jego

> wielkości?

> Analogicznie zapytam także o pojemność - czy zdąży go naładować (lub brzydko mówiąc - wykorzystać

> tą pojemność)?

Zależy od parametrów prądowych alternatora jaki posiada opisywane auto ok.gif

Napisano

> - czy istnieje takie coś jak zbyt duży prąd rozruchowy,

Prad rozruchowy okresla rozrusznik - akumulator tylko moze, lub nie, taki prad dostarczyc.

Napisano

> Zależy od parametrów prądowych alternatora jaki posiada opisywane auto

nie zależy.

każdy altek (który potrafił utrzymać w stanie naładowanym mały aq jest w stanie naładować aq nawet i 200Ah

Napisano

> nie zależy.

> każdy altek (który potrafił utrzymać w stanie naładowanym mały aq jest w stanie naładować aq nawet

> i 200Ah

To wytłumacz mi dlaczego po założeniu wiekszej baterii tak często jest ona niedoładowana, a objawy te niweluje wydajniejszy altek?

Napisano

> Zależy od parametrów prądowych alternatora jaki posiada opisywane auto

Dokładnie jak piszesz- wszyscy od za przeproszeniem od d...strony- najpierw sprawdź ile wydoli altek.

Np Fiat Panda ma w benz altek o wydajności 70A a aku w podst wersji ma 40 Ah, z klimą nawet 50 i 52 Ah

w dieslu ma 90A

Przyjmuje się że nowy aku może być śmiało mocniejszy od pierwotnego o ok 10 %

tydz temu kupiłem Boscha S4 44 Ah 440 A zamiast 40 Ah i 400 A- sprawdziłem prądy ładowania itp - wszystko jak najbardziej w porządku waytogo.gif

Napisano

> Np Fiat Panda ma w benz altek o wydajności 70Ah

70A nie Ah i teoretycznie (praktycznie też) może ładować akumulator prądem 70A, czyli (tym razem już całkiem teoretycznie) grinser006.gif może ładować akumulator o pojemności 700Ah - to tak dla zobrazowania skali zjawiska "niedoładowania" akumulatora dziesięć razy mniejszego zlosnik.gif

Napisano

> To wytłumacz mi dlaczego po założeniu wiekszej baterii tak często jest ona niedoładowana, a objawy

> te niweluje wydajniejszy altek?

a po czym poznajesz to niedoładowanie większej baterii?

Czy może nigdy nie doświadczyłeś i opierasz się tylko na internetowych historyjkach?

Napisano

> 70A nie Ah i teoretycznie (praktycznie też) może ładować akumulator prądem 70A, czyli (tym razem

> już całkiem teoretycznie) może ładować akumulator o pojemności 700Ah - to tak dla

> zobrazowania skali zjawiska "niedoładowania" akumulatora dziesięć razy mniejszego

A jak widzisz PRAKTYCZNĄ mozliwość doładowania takiego aku takim altkiem dajmy na to w ruchu miejskim przy dojazdach do pracy?

Napisano

> Dokładnie jak piszesz- wszyscy od za przeproszeniem od d...strony- najpierw sprawdź ile wydoli

> altek.

> Np Fiat Panda ma w benz altek o wydajności 70Ah a aku w podst wersji ma 40 Ah, z klimą nawet 50 i

> 52 Ah

> w dieslu ma 90Ah

> Przyjmuje się że nowy aku może być śmiało mocniejszy od pierwotnego o ok 10 %

> tydz temu kupiłem Boscha S4 44 Ah 440 A zamiast 40 Ah i 400 A- sprawdziłem prądy ładowania itp -

> wszystko jak najbardziej w porządku

oj głupoty piszesz, aż się czytac nie chce.

1) od kiedy altek ma wydajność a Ah? icon_eek.gificon_eek.gif

2) gdzie to jest napisane (w jakim źródle), że nowy aq może być max 10% mocniejszy od poprzedniego? I co to znaczy mocniejszy? (większy prąd rozrichowy, większa pojmnosc?..)

3) i co to za przykład na samym końcu? zamiast aq 40Ah wsadziłeś 44Ah i działa. jakiw tu poparcie Twoich teorii? Skąd przypuszczenie, że powiedzmy 60Ah by nie działało?

ps

jak się nie ma pojęcia o sprawie, to lepiej siedzieć cicho.

Napisano

> A jak widzisz PRAKTYCZNĄ mozliwość doładowania takiego aku takim altkiem dajmy na to w ruchu

> miejskim przy dojazdach do pracy?

A czy ty go ciągle będziesz ładował od początku? -nie. Musisz doładować tylko to, co zmarnowałeś na rozruch, a niezależnie od wielkosci aq rozrusznik wyssie w przybliżeniu tyle samo prądu

Napisano

> A czy ty go ciągle będziesz ładował od początku? - nie. Musisz doładować tylko to, co zmarnowałeś

> na rozruch, a niezależnie od wielkosci aq rozruszni w przybliżeniu wessie tyle samo prądu

- rozrusznik, nawiew dmuchawy ogrzewania, ogrz tylna szyba, swiatelka - to prawie wszyscy.

- opcjonalnie ogrzewana przednia, ogrz lusterka, radio itd.

Pobór prądu zimą jest spory, i naprawdę IMHO altek może nie doładować nawet tego co ubywa przy takim aku. Owszem, traska załatwia sprawę, ale w mieście?

Napisano

> Pobór prądu zimą jest spory, i naprawdę IMHO altek może nie doładować nawet tego co ubywa przy

> takim aku. Owszem, traska załatwia sprawę, ale w mieście?

Skoro przy większym aq by nie doładował tego co ubywa, to jakim cudem miałby doładować przy mniejszym?

A nawet gdyby powstał ujemny bilans, to w takim wypadku większy pojemnościowo aq jest duuuużo bardziej pożądany.

Daczego?

bo z tym małym po kilku odpaleniach i krótkich przejażdżkach zabraknie ci prądu, a duży ciągle będzie pozwalał odpalać auto i poczeka cierpliwie do weekendu az zrobisz większą trasę i go załadujesz do pełna.

Krótko: Mały będziesz musiał doładowac prostownikiem, a duży, o ile raz na jakis czas zrobisz większą trasę, nawet nie da o sobie znać.

Napisano

> Skoro przy większym aq by nie doładował tego co ubywa, to jakim cudem ma doładować przy mniejszym?

Bo mając oba naładowane w 80% przykładowo, w większym masz więcej Ah do "nabicia"?

Napisano

> Bo mając oba naładowane w 80% przykładowo, w większym masz więcej Ah do "nabicia"?

A daczego mają być akurat oba naładowane w 80%?

jak z mniejszego dajmy na to 50Ah weżmiesz sobie 10Ah, to będzie naładowany w 80%, ale jak weźmiesz tyle samo z większego (powiedzmy dla uproszczenia) 100Ah, to ten pozostanie naładowany w 90%

Napisano

> Bo mając oba naładowane w 80% przykładowo, w większym masz więcej Ah do "nabicia"?

No ale chwila... Co to ma za znaczenie? Dla mnie, prostego człowieka wygląda to tak - akumulator zużywa x prądu - nie ważne, czy masz mniejszy, czy większy akumulator, doładować go trzeba o tyle samo, bo pobór prądu po założeniu większego akumulatora się nie zwiększa, prawda? Zakładam oczywiście, że nie rozładowujemy akumulatorów do zera, bo wtedy oczywiście masz rację, że na pełne naładowanie większego będzie potrzebny dłuższy czas...

Napisano

> A daczego mają być akurat oba naładowane w 80%?

> jak z mniejszego dajmy na to 50Ah weżmiesz sobie 10Ah, to będzie naładowany w 80%, ale jak weźmiesz

> tyle samo z większego (powiedzmy dla uproszczenia) 100Ah, to ten pozostanie naładowany w 90%

A w zimie, przy postoju, napięcie spada "kwotowo" czy "procentowo"??

Napisano

> No ale chwila... Co to ma za znaczenie? Dla mnie, prostego człowieka wygląda to tak - akumulator

> zużywa x prądu - nie ważne, czy masz mniejszy, czy większy akumulator, doładować go trzeba o

> tyle samo, bo pobór prądu po założeniu większego akumulatora się nie zwiększa, prawda?

Ten większy akumulator straci nawet mniej prądu przy rozruchu niż mniejszy, więc mniej trzeba będzie go doładować, a przy tych samych parametrach ładowania stanie się to szybciej. Wychodzi na to, że to ten mniejszy akumulator będzie niedoładowany ok.gifhehe.gif

Napisano

> Ten większy akumulator straci nawet mniej prądu przy rozruchu niż mniejszy, więc mniej trzeba

> będzie go doładować, a przy tych samych parametrach ładowania stanie się to szybciej. Wychodzi

> na to, że to ten mniejszy akumulator będzie niedoładowany

Teraz to już zamieszałeś mi w głowie. Powiedz mi w takim razie, czemu nie stosuje się na przykład na zimę większych aku, a wręcz odradza się za duże?

Napisano

> oj głupoty piszesz, aż się czytac nie chce.

> 1) od kiedy altek ma wydajność a Ah?

pomyłka maiło być A - sam się nigdy nie mylisz że za przeproszeniem a gębą startujesz?

> 2) gdzie to jest napisane (w jakim źródle), że nowy aq może być max 10% mocniejszy od poprzedniego?

- nie jestem elektrykiem- kupowałem aku w autoryzowanym serwisie Boscha- dlaczego mam im nie wierzyć? Ja mam swój zawód a on swój - zna się na tym więc mu ufam.

> I co to znaczy mocniejszy? (większy prąd rozrichowy, większa pojmnosc?..)

tak dokładnie tak jak piszesz

> 3) i co to za przykład na samym końcu? zamiast aq 40Ah wsadziłeś 44Ah i działa. jakiw tu poparcie

> Twoich teorii? Skąd przypuszczenie, że powiedzmy 60Ah by nie działało?

nie piszę że nie będzie działało- kwestia czy da radę altek naładować. Sprawdozne parametry lądowania przed i po montażu oraz sam aku- nic złego się nie dzieje

> ps

> jak się nie ma pojęcia o sprawie, to lepiej siedzieć cicho.

Jasne - Ty oprósz jadu masz wiedzę merytoryczną facepalm.gif. to może mistrzu wyjaśnij mi dlaczego w 1.1 montują 40 Ah w 1.1 z klimą 50 Ah a w 1.2 50 Ah lub 52 Ah - altek ten sam hmm.gif

Napisano

> A w zimie, przy postoju, napięcie spada "kwotowo" czy "procentowo"??

A co ma zima do rzeczy?

W zależności od temperatury aq traci nawet kilkadziesiąt procent swojej pojemnosci. ALe co z tego? i tak dopóki temperatura nie wzrośnie- aq tej pojemnosci nie odzyska.

Napisano

> 70A nie Ah i teoretycznie (praktycznie też) może ładować akumulator prądem 70A, czyli (tym razem

> już całkiem teoretycznie) może ładować akumulator o pojemności 700Ah - to tak dla

> zobrazowania skali zjawiska "niedoładowania" akumulatora dziesięć razy mniejszego

to także wiem, dlatego nie montują tak dużego grinser006.gifok.gif

Napisano

> montują 40 Ah w 1.1 z klimą 50 Ah a w 1.2 50 Ah lub 52 Ah - altek ten sam

Ja też elektrykiem nie jestem, ale jak dla mnie odpowiedź brzmi: bo 40 Ah jest tańszy niż 50Ah, a im mniej wyposażenia, tym mniej prądu zużywa auto.

Napisano

> Teraz to już zamieszałeś mi w głowie. Powiedz mi w takim razie, czemu nie stosuje się na przykład

> na zimę większych aku, a wręcz odradza się za duże?

Kto odradza?

chyba tylko internetowe trole.

Większy aq zimą ma prawie same plusy

Napisano

> A co ma zima do rzeczy?

W niskich temperaturach aku ma raczej mniejszą niż większą sprawność. I chyba dlatego problemy z prądem ludzie mają częściej w zimie niż w lecie, i to zima jest sprawdzianem dla stanu instalacji elektrycznej. Mylę się?

> W zależności od temperatury aq traci nawet kilkadziesiąt procent swojej pojemnosci. ALe co z tego?

Ile to jest 40% z 50 a ile 40% z 90? Moim zdaniem to.

> i tak dopóki temperatura nie wzrośnie- aq tej pojemnosci nie odzyska.

Pełnej nie, ale powiedzmy i mały i duży przy niskiej temp. ma ok. 60% (z liczba to teorytyzuję) pojemności "znamionowej" czy "deklarowanej przez producenta". Mylę sie?

Napisano

> montują 40 Ah w 1.1 z klimą 50 Ah a w 1.2 50 Ah lub 52 Ah - altek ten sam

no właśnie. I nie zastanawia Cię to, że pomimo rozbieżnosci pojemności większej niż wcześniej przez ciebie wspomniane 10% altek pozostał bez zmian? Toż to już aq powinien być dawno niedoładowany rotfl.gif

Zasada jest jedna.

Altek dobiera sie w zależności od ilości i prądożerności odbiorników prądu w aucie,a aq w zależności od tego ile prądu potrzebuje rozrusznik żeby odpalić auto plus bierze się pod uwagę pobór prądu na postoju- im więcej wysysajacej prąd elektroniki, tym aq pojemniejszy. ot tyle i nic więcej.

Napisano

> Teraz to już zamieszałeś mi w głowie. Powiedz mi w takim razie, czemu nie stosuje się na przykład

> na zimę większych aku, a wręcz odradza się za duże?

Jeszcze by tego brakowało, żeby stosować letnie i zimowe akumulatory hehe.gifbeksa.gif.

Producenci akumulatorów optymalnie dobierają ich pojemność, z lekkim wskazaniem na minimum, choćby po to żeby było taniej, żeby częściej wymieniać w serwisie, nie wiem grinser006.gif.

Gdzie i kto odradza duże akumulatory na zimę? Albo kto zaleca mniejsze?

Często jest tak, że większy może więcej grinser006.gif i dotyczy to nie tylko akumulatorów. Większy i mocniejszy akumulator zawsze będzie lepszy od słabszego. Problem niedoładowania wyjaśniliśmy i nie istnieje, jedyna wada takiego rozwiązania to dodatkowe kilka kilogramów pod maską, jak to ma dla kogoś jakieś znaczenie grinser006.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.